klemens1
10.10.14, 17:12
I tu kolejna szopka, Pani Sędzią Sądu Rejonowego w Sochaczewie Beata Turczyn-Topyła po prostu uznaje, że nie opłaca się dokonywać egzekucji komorniczej tak marnej kwoty jak 300 zł. i że lepiej, wygodniej (dla kogo?) zamienić tę grzywnę na areszt i wsadzić Studenta na 6 dni do wiezienia w Łowiczu. Powołuje sie przy tym na przepis dotyczący bezskuteczności egzekucji grzywny, mimo, że nigdy tej egzekucji nie zleciła i nie mogła stwierdzić czy jest skuteczna czy bezskuteczna. Nie wiadomo też, jakie to okoliczności świadczyły, że egzekucja mogła być bezskuteczna w przypadku, gdy na żadnym etapie postępowania nie doręczono ukaranemu żadnej informacji o tym, że ma prawomocny wyrok i obowiazek zapłacenia grzywny.
Co zaskakujace jednak, pomimo pouczenia w pismie przewodnim o prawie do wniesienia zażalenia (patrz niżej) uznano chyba, że zażalenia nie bedzie (mimo, że obecnie jego termin jeszcze nie minął) i od razu wyznaczono na 24 października br datę stawienia sie Studenta do aresztu.
3obieg.pl/mandaty/blog/post/skandal-areszt-dla-studenta-za-fotoradar-mimo-ze-nie-widac-bylo-kierowcy-samochodu
Ot, fachowcy - dobrze że nie od oznakowania, bo wtedy dopiero byśmy cyrki na drogach mieli.