Dodaj do ulubionych

BMW w roli głownej

02.01.15, 08:47
Zaczynamy 2015 rok w dość tradycyjny sposób :-)


Przy okazji, jeśli ktoś ma ochote to pod filmem (na YT) w komentarzach wypodiwada się tez kierowca BMW:

TheLukasero1 day ago:
Nie wiecie jak to było, zanim nagranie się zaczęło i zanim kierowca zaczął wyprzedzać ja już napie...łem mu długimi ale widać że chciał zgrywać cwaniaka to też musiałem mu pokazać co i jak. A to że tiry nie wyhamowały to już ku... nie moja wina, w kodeksie jest przypis o zachowaniu odpowiedniej odległości do prędkości.

Pozdrawiam, czekam na wasze miny po wygranej rozprawie


Nawet gdyby miał racje i prawo ukarać tego wrednego nagrywającego, który mu blokowal droge, albo krzywo się na nigo popatrzyl, albo smial z jego BMW.... Debil nie wzial pod uwge, ze przy okazji narazil tez jeszcze sporo zupełnie niewinnych ludzi.


A tak wogole to zycze Wam wszystkim spokojnego (drogowo/samochodowo) 2015 roku. Zadnych stłuczek, kradzieży sytuacji podbramkowych na drodze. tylko dużo szerokości i zero korkow przez caly rok!!!! :-)
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 09:04
      Najbardziej lubie, jak taki przypal "napie... dlugimi". Wtedy od razu sciemnia mi sie lusterko.
      • szymi_mispanda w niemczech sie zaleca mrygniecie dlugimi... 02.01.15, 09:32
        ...z daleka

        ja raz daje dlugimi z daleka jak wyprzedzam ciezarowki, jesli nie jest to podjezdzanie pod zderzak i mryganie jak nienormalny tylko jeden lub dwa blysniecia z odleglosci to co w tym zlego

        co do filmu - moglo tak byc jak pisze ten z bmw ze ormowiec blokowal ten pas duzo wczesniej podczas gdy prawy byl pusty

        oczywiscie moglo tak nie byc - ormowiec powinien udostepnic cale nagranie jak sadze jak to ormowiec nagrywal cala droge a nie tylko tyle co widac w internecie

        takim bardzo co prawda watlym ale jednak poszlaka ze ormowiec blokowal troche specjalnie jest to jak wykonuje manewr zjazdu na prawo
        • galtomone Re: w niemczech sie zaleca mrygniecie dlugimi... 02.01.15, 09:42
          Co innego ostrzegawcze mrugniecie (ja tak czasem przed zakrętami robie, jak widać lune, ze cos jedzie z przeciwka - sa szanse, ze jak debil [którego jszcze nie widzisz] wlasnie wyprzedza lewym pasem to zjedzie i cie nie zabije) a co innego siedzenie na zderzaku i mruganie.

          I co gość miał zdjąć noge z gazu, przerwac wyprzedzanie, schować się za TIR'a i puscic gościa? To by było lepiej?
          Czy może zniknąć?
          Nie wiem czego ten koles w BMW oczekiwal.

          A to, ze gość po wyprzedzeniu TIR'a trochę długo zjezdzal na prawy pas.... coz, w sumie się nie dziwie, ze się nie spieszyl. Sam zjechalbym od razu bo prowokowanie kretyna jest niebezpieczne (jak się okazało!!!) i żadna to ujma na honorze... ale rozumiem, ze czasem się w ludziach na chamstwo krew gotuje.
          • szymi_mispanda no wiec mogl zrobic tak jak ja... 02.01.15, 09:50
            ...kiedys juz z rok temu bylem w pomrocznej i wlasnie tak samo jak ten ormowiec wyprzedzalem cala kolumne ciezarowek

            no i jakis tam sztrucel podjechal i tak samo jak to e60 mi mrygnal

            no wiec, poniewaz odkad mieszkam w normalnym kraju gdzie ludzie sa dla siebie mili to jestem spokojny i nie lata mi zyla na czole jak wiekszosci pomroczan, postanowilem sie zastosowac do tego co on chce

            wiec zwolnilem tak zeby tiry jechaly szybciej niz ja prawym i "cofnalem" sie do konca kolejki po czym ustapilem mu zjezdzajac za ostatnia ciezarowke

            gej sie zrownal ze mna popatrzyl sie na mnie z wsciekloscia, ja mu pomachalem radosnie, po czym wystrzelil swim gratem do przodu

            ormowiec zamiast filmowac mogl tez tak zrobic i dzieki temu torowcy by mili spokoj a tak to oni sa najbardziej poszkodowani
            • klemens1 Re: no wiec mogl zrobic tak jak ja... 02.01.15, 10:28
              Popieram, tak samo robię - zjeżdżam na prawo, ZA tira.

              W tira zjechać nie mogę, przed bym zjechał, gdyby mi debil nie mrygał, pozostaje więc ostatnia alternatywa - i to właśnie czynię.
          • do.ki Re: w niemczech sie zaleca mrygniecie dlugimi... 02.01.15, 09:53
            Dokladnie tak. A jeszcze czyms innym jest szybko jadacy samochod, ktory juz z daleka domaga sie dlugimi prawa drogi. Taki scigant powinien sobie uswiadomic, ze nie moze sie domagac, ze wszyscy beda mu ustepowac i ze reakcja innych kierowcow moze byc zwykla przekora.
      • galtomone Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 09:39
        LOL! Fakt, takie lusterko bardzo się przydaje.
        Kiedys mnie tacy denerwowali, teraz (jako, ze sam im nie zajezdzam tylko sami do mnie dojezdzaja) spokojnie koncze manewr i puszczam gościa z nadzieja, ze swoje drzewo znajdzie gdy mnie w pobliżu nie będzie.
        • tbernard Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 10:06
          Czyli gość na filmie zrobił to samo. Dokończył i zjechał. Można oczywiście się czepiać, że trochę z tym zwlekał. Ale skąd wiadomo, czy jak by nie zwlekał, to ten z BMW i tak by nie wpadł na podobny pomysł i wtedy już brak zapasu miejsca mógłby mieć tragiczne skutki?
    • mark234 Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 10:32
      BMW to stan umysłu po prostu bolid małych wacków
    • szymi_mispanda heh teraz spojrzalem do konca i tam.... 02.01.15, 12:26
      ...widac na samym koncu ze zarowno ormowiec jak i ten z tej starej bejcy od razu sobie pojechali

      szczerze to taki typowo pomroczanskie

      golodupiec w starym e60 pewnie jeszcze w dyzlu ktory mysli ze bedzie innych rozstawial po katach bo w biednym kraju maja jeszcze gorsze auta niz on

      i drugi tchorzliwy ormowiec z 10 kamerami co boi sie wyjsc i temu z bmw jebnac lepe za zajechanie ale boi sie tez zostac na miejscu wypadkuv - jedyne na co go stac to post factum pojsc z filmem na policje komputerowiec w dupe jebany

      i obie ku... sobie pojechaly zamiast pierwsze co zrobic to sprawdzic czy tym w ciezarowkach sie nic nie stalo
      • qqbek Ano właśnie! 02.01.15, 12:39
        Żaden nie podszedł do tych z ciężarówek.
        Jeden debil gorszy od drugiego.
        Spowodowali kolizję i pojechali sobie.

        Debil ORMO-wiec-nauczyciel (zauważcie, że 1-szy zestaw wyprzedza 2,5 sekundy, drugi 3 sekundy, trzeci już prawie 4 sekundy!!!) i kretyn nauczyciel z E60... trafił swój na swego.

        Tak przy okazji - maksymalna długość zestawu to niespełna 19 metrów.
        Żeby wyprzedzać 19m pojazd przez 2,5 sekundy, trzeba robić to z różnicą 27km/h. Żeby potrzebować na to prawie 4 sekund trzeba mieć już poniżej 20km/h różnicy. Mnie takie wyprzedzanie w wykonaniu "nauczyciela" też by wku...ło.
        • misiaczek1281 Re: Ano właśnie! 02.01.15, 12:58
          qqbek napisał:

          > Żaden nie podszedł do tych z ciężarówek.
          > Jeden debil gorszy od drugiego.
          > Spowodowali kolizję i pojechali sobie.
          >
          > Debil ORMO-wiec-nauczyciel (zauważcie, że 1-szy zestaw wyprzedza 2,5 sekundy, d
          > rugi 3 sekundy, trzeci już prawie 4 sekundy!!!) i kretyn nauczyciel z E60... tr
          > afił swój na swego.
          >
          > Tak przy okazji - maksymalna długość zestawu to niespełna 19 metrów.
          > Żeby wyprzedzać 19m pojazd przez 2,5 sekundy, trzeba robić to z różnicą 27km/h.
          > Żeby potrzebować na to prawie 4 sekund trzeba mieć już poniżej 20km/h różnicy.
          > Mnie takie wyprzedzanie w wykonaniu "nauczyciela" też by wku...ło.

          ja bym jednak bronił wyprzedzanego...przecież po wyprzedzeniu Tirów zjechał na prawy pas prawda? Tamten w bmw mógł poczekać 3 sekundy aż zjedzie i wyprzedzić lewym pasem a nie ryć się i filozofować hamując :)
          • qqbek Boldowy misiu! 02.01.15, 13:05
            misiaczek1281 napisał:

            > ja bym jednak bronił wyprzedzanego...przecież po wyprzedzeniu Tirów zjechał
            > na prawy pas prawda? Tamten w bmw mógł poczekać 3 sekundy aż zjedzie i wyprzed
            > zić lewym pasem a nie ryć się i filozofować hamując :)[/b]

            Ja nikogo nie bronię. Obydwaj to kretyni, których przenigdy nie chciałbym spotkać na swojej drodze (choć nie jestem ciapą, jak ten ormowiec, więc jak tamten już wyszedł z tego BMW to zarobiłby w papę ode mnie pewnie).

            Pragnąłem jedynie zauważyć, że ORMO-wiec jedzie nie dość że dość wolno jak na autostradę (zakładamy że ciężarówki mają kaganiec "podkręcony" na 85km/h) bo około 110km/h i jako przykładny nauczyciel zwalnia dodatkowo do jakichś 100km/h pod koniec filmu. Co sprawia, że cała sytuacja wcale nie jest tak jednoznaczna, jak ją ORMO-wiec chciałby zaprezentować.
            • misiaczek1281 Re: Boldowy misiu! 02.01.15, 13:17
              qqbek napisał:

              > misiaczek1281 napisał:
              >
              > > ja bym jednak bronił wyprzedzanego...przecież po wyprzedzeniu Tirów zjech
              > ał> > na prawy pas prawda? Tamten w bmw mógł poczekać 3 sekundy aż zjedzie i w
              > yprzed> > zić lewym pasem a nie ryć się i filozofować hamując :)[/b]
              >
              > Ja nikogo nie bronię. Obydwaj to kretyni, których przenigdy nie chciałbym spotk
              > ać na swojej drodze (choć nie jestem ciapą, jak ten ormowiec, więc jak tamten j
              > uż wyszedł z tego BMW to zarobiłby w papę ode mnie pewnie).
              >
              > Pragnąłem jedynie zauważyć, że ORMO-wiec jedzie nie dość że dość wolno jak na a
              > utostradę (zakładamy że ciężarówki mają kaganiec "podkręcony" na 85km/h) bo oko
              > ło 110km/h i jako przykładny nauczyciel zwalnia dodatkowo do jakichś 100km/h po
              > d koniec filmu. Co sprawia, że cała sytuacja wcale nie jest tak jednoznaczna, j
              > ak ją ORMO-wiec chciałby zaprezentować.

              Qubusiu szokujesz mnie...miałem Cię za równego gościa a tu takie głupoty piszesz....
              1. W PAPĘ BYŚ DAŁ? Kolejny bokser uliczny :) A gdyby on wyjął klamkę to byś srał w gacie i uciekał a nie w papę dawał:) buuuuhahahaha:) Konflikty trzeba łagodzić a nie eskalować !

              2. Wyprzedzany (ten z kamerką) wcale nie jechał zbyt wolno....jeśli 110 km/h to w sam raz...85 km/h to byłoby zbyt wolno...więc psim obowiązkiem BMW było zaczekać aż tamten wyprzedzi i zjedzie na prawy pas ...zjechanie na prawy pas to by trwało 2 sekundy...CO by się stało gdyby 2-3 sekundy poczekał??? Nic.
            • tbernard Re: Boldowy misiu! 02.01.15, 13:30
              Gdy jadę autostradą z prędkością ~130 to w podobnym tempie wyprzedzam tiry, więc chyba ten kaganiec mają nieco bardziej poluzowany. Podejrzewam, że mniej więcej tyle jedzie ormowiec i wywody o tym, że zwalnia pod koniec do 100 to takie bajdurzenie z palca wyssane.
              Jak dla mnie to chciałbym aby jak najwięcej było takich ormowców na drogach, wtedy zrobi się bezpieczniej i milej.
              • qqbek Re: Boldowy misiu! 02.01.15, 13:47
                tbernard napisał:

                > Gdy jadę autostradą z prędkością ~130 to w podobnym tempie wyprzedzam tiry, wię
                > c chyba ten kaganiec mają nieco bardziej poluzowany. Podejrzewam, że mniej więc
                > ej tyle jedzie ormowiec i wywody o tym, że zwalnia pod koniec do 100 to takie b
                > ajdurzenie z palca wyssane.
                Obejrzyj raz jeszcze od 0:13 do 0:17 w takim razie, skoro to sobie z palca wyssałem :)

                > Jak dla mnie to chciałbym aby jak najwięcej było takich ormowców na drogach, wt
                > edy zrobi się bezpieczniej i milej.

                A ja bym chciał jak najmniej poyebów-nauczycieli. Tak nawiedzonych ORMO-wców, którzy nogę z gazu zdejmują przy wyprzedzaniu żeby "nauczać" (tak jak Rysio każe nam tutaj nauczać) a potem nie raczą nawet pomocy udzielić poszkodowanym w wypadku, jak i czystej wody psychopatów-nauczycieli z kompleksami (jak ten psychol z BMW).
                • klemens1 Re: Boldowy misiu! 02.01.15, 14:29
                  A dlaczego miał nie zdjąć nogi z gazu? Został oślepiony długimi, więc musiał jechać wolniej.
                  • qqbek Re: Boldowy misiu! 02.01.15, 14:35
                    klemens1 napisał:

                    > A dlaczego miał nie zdjąć nogi z gazu? Został oślepiony długimi, więc musiał je
                    > chać wolniej.

                    To sobie mógł z premii w ORMO aktywne lusterka fotochromatyczne zainstalować w "radiowozie" :)
                    • klemens1 Re: Boldowy misiu! 02.01.15, 21:40
                      qqbek napisał:

                      > klemens1 napisał:
                      >
                      > > A dlaczego miał nie zdjąć nogi z gazu? Został oślepiony długimi, więc mus
                      > iał je
                      > > chać wolniej.
                      >
                      > To sobie mógł z premii w ORMO aktywne lusterka fotochromatyczne zainstalować w
                      > "radiowozie" :)

                      Fotochromy są do dupy - przyciemniają się tylko wtedy, gdy nic nie zasłania tylnej szyby.

                      A wracając do tematu - debil, który mruga, nie ma nie tylko przywilejów które myśli że ma ("jadę, więc wszyscy wypie...ć"), ale też żadnych praw i można mu złośliwie zwalniać, nie zjeżdżać itd. Sam się o to prosi.
                      • qqbek Re: Boldowy misiu! 02.01.15, 22:09
                        klemens1 napisał:

                        > Fotochromy są do dupy - przyciemniają się tylko wtedy, gdy nic nie zasłania tyl
                        > nej szyby.

                        Chyba tylko pasywne fotochromy. Przy aktywnych (przyciemnianych elektrycznie a nie fotochemicznie) liczy się natężenie światła padającego na światłomierz.

                        > A wracając do tematu - debil, który mruga, nie ma nie tylko przywilejów które m
                        > yśli że ma ("jadę, więc wszyscy wypie...ć"), ale też żadnych praw i można mu z
                        > łośliwie zwalniać, nie zjeżdżać itd. Sam się o to prosi.

                        Nie - nawet takiemu debilowi nie można złośliwie zwalniać, nie zjeżdżać i utrudniać. Czynienie tak (zwłaszcza w odniesieniu do takich debili) to proszenie się "o więcej".
                        Nie uprawiam nauczycielstwa, nie pochwalam nauczycielstwa, nie toleruję chamskiego nauczycielstwa.
                        Cham w BMW spotkał chama-nauczyciela. A klops z tego powodu miało dwóch Bogu ducha winnych kierowców zawodowych. Do dupy więc z taką dydaktyką i tak obsranymi jej skutkami.
                        • tbernard Re: Boldowy misiu! 04.01.15, 01:57
                          > Cham w BMW spotkał chama-nauczyciela.

                          Domyślam się, że piszesz o nauczycielu, który uczył tego z BMW podczas kursu na prawo jazdy. Być może ten instruktor faktycznie jest chamem i chamem jest egzaminator skoro takiego osobnika puścili dalej.
                        • klemens1 Re: Boldowy misiu! 04.01.15, 14:52
                          qqbek napisał:

                          > Chyba tylko pasywne fotochromy. Przy aktywnych (przyciemnianych elektrycznie a
                          > nie fotochemicznie) liczy się natężenie światła padającego na światłomierz.

                          Pewnie mam te gorsze.

                          > Nie - nawet takiemu debilowi nie można złośliwie zwalniać, nie zjeżdżać i utrud
                          > niać. Czynienie tak (zwłaszcza w odniesieniu do takich debili) to proszenie się
                          > "o więcej".

                          Można - dlatego, że debil sam pierwszy złamał zasady, więc automatycznie traci prawo do traktowania go jak normalnego.
                          A z doświadczenia wiem, że właśnie zwolnienie, czyli klasyczne zjechanie ZA tira, powoduje iż debil mądrzeje - do kolejnych już nie podjeżdża pod zderzak i nie mryga.

                          > Cham w BMW spotkał chama-nauczyciela. A klops z tego powodu miało dwóch Bogu du
                          > cha winnych kierowców zawodowych.

                          "Nauczyciel" żadnym chamem nie był. Powiedziałbym wręcz, że jego "nauczanie" było tak delikatne, że nawet nie wiadomo czy w ogóle było, czy po prostu facet tak jeździ (a wielu tak jeździ).
                          Jedyne, o co można mieć do niego pretensje, to to, że się zatrzymał za bmw, zamiast go po prostu ominąć - miejsce było a i czasu dosyć, żeby się zorientować i zareagować.



                          • tbernard Re: Boldowy misiu! 04.01.15, 21:15
                            > Jedyne, o co można mieć do niego pretensje, to to, że się zatrzymał za bmw, zam
                            > iast go po prostu ominąć - miejsce było a i czasu dosyć, żeby się zorientować i
                            > zareagować.

                            Nie za bardzo mógł, bo idiota w BMW zaraz po zjechaniu na prawy pas włączył lewy kierunkowskaz i było ryzyko, ze zacznie zygzakiem blokować tych z tyłu chcących go wyprzedzić. A jak już stanął i niby można by go ominąć pasem awaryjnym, to na nagraniu widać, że już tym pasem niektóre pojazdy zaczęły omijać pojazd filmujący.
                            • klemens1 Re: Boldowy misiu! 06.01.15, 19:29
                              tbernard napisał:

                              > Nie za bardzo mógł, bo idiota w BMW zaraz po zjechaniu na prawy pas włączył lew
                              > y kierunkowskaz i było ryzyko, ze zacznie zygzakiem blokować tych z tyłu chcący
                              > ch go wyprzedzić.

                              W praktyce nie jest to takie proste - byłem kiedyś blokowany właśnie "zygzakiem" i po 3-cim zwodzie bez problemu idiotę ominąłem. Widok przełączający się w 3 lusterkach to jednak nie to samo co patrzenie do przodu.

                • bimota Re: Boldowy misiu! 02.01.15, 17:31
                  NIE LUBI NAUCZYCIELI, DLATEGO WALI PO RYJU...

                  NIE WOLNO WYPRZEDZAC JADAC 110...

                  NIEWATPLIWIE STRASZNA MASAKRA SIE STALA TYM TIROWCOM, WYMAGALI NATYCHMIASTOWEJ POMOCY, ZAPEWNE POLEGAJACEJ NA WALNIECIU W RYJA...

                  CALY UBEK...
            • schweppes1 Re: Boldowy misiu! 02.01.15, 18:15
              Nigdy nie rozumiałem ślepej odwagi takich "w papę dać chcących". Od razu ślepo wykluczają możliwość, że dres z bmw może być praktykującym zabijaką, a nawet mieć przy sobie wspomnianą klamkę. Owszem, większość dresików w starych bmw to tchórze, ale spora część z nich to bardzo sprawni wojownicy, którzy mogą zrobić krzywdę nawet ze skutkiem śmiertelnym. Więc nawet jak jesteś instruktorem kravki i chcesz złamać przyrzeczenie nieużywania jej w takiej sytuacji, to on jednak może Cię postrzelić w kolano szybciej niż do niego dobiegniesz. Ormowiec powinien się zatrzymać w zamkniętym samochodzie, powiadomić Policję, poczekać aż obszczymurek w e60 odjedzie i wyjść sprawdzić, czy kierowcom TIRów nic się nie stało, poczekać na Policję, złożyć zeznania i przekazać materiał wideo i tyle. A tak, spie...ł kretyn z miejsca zdarzenia i się teraz skarży jak łajza. Oby razem z dresem zostali ukarani za spierdolkę.
              • qqbek Widzisz... 02.01.15, 18:58
                ...jak krzyczą, żebym wylazł, to wyłażę... bo jak ktoś drze mordę, to najzwyczajniej w świecie łajza jest.
                Inna sprawa, że już raz pożałowałem takiej postawy, bo mnie kretyn co był mocny w gębie potrącił samochodem spieprz..ając na z góry upatrzone pozycje. Nasza dzielna policja rzecz jasna zakwalifikowała jako wykroczenie :-) i chyba umorzyła... w każdym bądź razie nie mam o sprawie żadnych wieści od ponad roku.
                Skoro na policję nie ma co liczyć, to trzeba czasem takiemu wpier..ol spuścić po prostu najwyraźniej... zwłaszcza, jak sam się o to grzecznie prosi :)
        • samspade Re: Ano właśnie! 02.01.15, 14:43
          qqbek napisał:

          > Spowodowali kolizję i pojechali sobie.

          Nie spowodowali a spowodował. Kretyn z bmw.
          To on jest winien zaistniałej sytuacji.
          • qqbek Re: Ano właśnie! 02.01.15, 14:53
            samspade napisał:

            > qqbek napisał:
            >
            > > Spowodowali kolizję i pojechali sobie.
            >
            > Nie spowodowali a spowodował. Kretyn z bmw.
            > To on jest winien zaistniałej sytuacji.

            1. Winę przypisać można:
            a. zatrzymującym się w miejscu niedozwolonym - a zatrzymało się dwóch - i kretyn z BMW i ORMOwiec
            b. niezachowującym należytego odstępu od pojazdu poprzedzającego
            c. wszystkim łącznie?

            Skoro ja optuję za "c", to dlaczego ty wybierasz sobie tylko jedną osobę z kategorii "a" i przy niej (i tylko przy niej) się upierasz?
            • samspade Re: Ano właśnie! 02.01.15, 14:58
              Bo to on swoim kretyńskim głupim zachowaniem spowodował całą sytuację.
              Bo to on był przyczyna że nagrywający też się zatrzymał.
            • klemens1 Re: Ano właśnie! 02.01.15, 21:44
              qqbek napisał:

              > 1. Winę przypisać można:
              > a. zatrzymującym się w miejscu niedozwolonym - a zatrzymało się dwóch -
              > i kretyn z BMW i ORMOwiec

              Skromnie jakoś - ja naliczyłem pięciu.
            • tomek854 Re: Ano właśnie! 05.01.15, 03:45
              No bardzo przepraszam, ale auto z kamerą zatrzymało się z powodu warunków na drodze - bo przed nim stanęło BMW. Więc nie możesz na niego zrzucać winy za zaistniałą sytuację.
              • qqbek Re: Ano właśnie! 05.01.15, 12:11
                tomek854 napisał:

                > No bardzo przepraszam, ale auto z kamerą zatrzymało się z powodu warunków na dr
                > odze - bo przed nim stanęło BMW. Więc nie możesz na niego zrzucać winy za zaist
                > niałą sytuację.

                No ja ciebie Tomku przepraszam - jak coś stoi na prawym pasie, to trzeba się zatrzymać nawet jak lewy wolny?
                Jak bym był tak obładowany kamerami jak nasz "nauczyciel" to zmieniłbym szybko pas na lewy i w razie kolizji był do przodu.
                A bandyta ze starego BMW następnym razem by się dwa razy zastanowił, gdyby musiał po takim numerze cały bok auta wyremontować na swój koszt (już nie wspomnę o tym, że z takim nagraniem to można by mu z miejsca w razie kolizji uprawnienia zatrzymać i nie sądzę, by sąd tak łatwo je potem oddał).
                • gzesiolek Re: Ano właśnie! 05.01.15, 13:12
                  No wlasnie srednio na jeza bylby z automatu do przodu, bo tamten wlaczyl kierunkowskaz, wiec jesli zrobilby sprawnie powrot na lewy pas to w razie stluczki winna moglby byc obarczony nauczyciel z kamerkami...
                  Mowiac szczerze pewnikiem zachowalbym sie tak samo jak kierowca z kamerkami... wyhamowalbym, ew. zjechalbym na prawo (co pewnikiem stworzyloby jeszcze wieksze zagrozenie, bo odcialbym droge probujacym omijac)...
                  Debilem bez wyobrazni byl w tym momencie debik za kolkiem e60... bo emocje emocjami, ale zeby stanac na srodku pasa na autostradzie, zeby cos drugiemu przetlumaczyc to trzeba miec naprawde zupelny brak kory mozgowej...
                • tomek854 Re: Ano właśnie! 05.01.15, 13:13
                  No ale ty bys wiedział z góry, że on się będzie zatrzymywać bez powodu? No to gratuluję. Ja bym nie wiedział, wiec bym hamowal, skoro ten przede ma hamuje. Zakladalbym ze on tylko tak przyhamowuje na zlosc i zaraz pojedzoe dalej. A kiedy on już praktycznie sto to zmiana pasa jest niebezpieczna kiedy drugim lecą auta 140...
                  • jeepwdyzlu Re: Ano właśnie! 05.01.15, 14:13
                    Polecam film "Dzikie historie"
                    Argentyńska perełka o nakręcaniu spirali agresji. Straszna ale i zabawna - i motoryzacyjna....
                    youtu.be/5dNIsrrf_rw
                • tbernard Re: Ano właśnie! 05.01.15, 14:29
                  > No ja ciebie Tomku przepraszam - jak coś stoi na prawym pasie, to trzeba się za
                  > trzymać nawet jak lewy wolny?

                  Jak już stanął to było za późno na sensowną reakcję. Z lewej mogło coś wyskoczyć z prędkością autostradową, a na awaryjnym już był omijany przez osobówkę. A dopóki ten z BMW nie stanął nie było prawnej możliwości wyprzedzić go, bo miał lewy migacz włączony i można było oczekiwać, że zrobi zygzaka w momencie próby wyprzedzenia go. Wtedy byś ujadał: co za głupi ormowiec, wyprzedza pojazd który ma włączony kierunkowskaz.
      • jeepwdyzlu Re: heh teraz spojrzalem do konca i tam.... 02.01.15, 13:24
        i drugi tchorzliwy ormowiec z 10 kamerami co boi sie wyjsc i temu z bmw jebnac lepe za zajechanie ale boi sie tez zostac na miejscu wypadkuv - jedyne na co go stac to post factum pojsc z filmem na policje komputerowiec w dupe jebany
        ------------
        I pomyśleć szymi, że lubiłem Twoje wpisy kiedyś....
        Niektórzy mają w autach dzieci, teściowe i JEBANIE innych nie jest ich ulubionym zajęciem
        Swoją drogą - w kazdym poście piszesz o jebaniu w dupę.
        Powinieneś o tym z kimś porozmawiać....
        jeep
        • szymi_mispanda po prostu jestes zly ze lubie Putina hehe... 02.01.15, 13:32
          ale nie martw sie, ja cie dalej lubie, jak Putin zajmie Polsze i ja zostane namiestnikie prowincji priwislanskiej to mozesz liczyc na bilety na mecz hokeja w rezydencji Putina hehe
          • jeepwdyzlu Re: po prostu jestes zly ze lubie Putina hehe... 02.01.15, 13:37
            ale nie martw sie, ja cie dalej lubie, jak Putin zajmie Polsze i ja zostane namiestnikie prowincji priwislanskiej to mozesz liczyc na bilety na mecz hokeja w rezydencji Putina hehe
            --------------
            to Ty uważasz, że z Putinem powinno się robić interesy nie ja
            To Ty zamiast pracować dla Polski i tu płacić podatki wybrałeś realizację własnych egoizmów
            Ok - Twoje prawo ale nie ubieraj się w szatki patrioty
            jeep
            • szymi_mispanda wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski Orban".. 02.01.15, 13:41
              ...zebym mial poczucie dumy narodowej

              w kraju gdzie pol narodu sie łasi na czterech łapach przed każdym byle gównem z zachodu, a premier jest ku... ktora liże rowa faszystowskiej grubej ku...em prowadzi polityke zagraniczna proniemiecka i antypolska, podwyzsza narodowi wiek emerytalny zeby faszysci mogli sobie obnizyc wiek emerytalny a potem w nagrode za bycie pieprzonym folksdojczem dostaje nagrode w postaci synektury w UE i sam bedzie pobieral zachodnia emeryture - to nie jest moj premier, nie moj rzad

              w obecnej chwili z mojego punktu widzenia polska jest pod okupacja jak za drugiej wojny swiatowej i nie bede pracowal na rzecz okupanta
              • jeepwdyzlu Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski Orb 02.01.15, 17:01
                w obecnej chwili z mojego punktu widzenia polska jest pod okupacja jak za drugiej wojny swiatowej i nie bede pracowal na rzecz okupanta
                -------------
                każdy ma jakieś tłumaczenie
                ale nawet idąc tym tropem - to nawet w czasie okupacji wojny jedni mieli odwagę tu zostać
                drudzy - jak Ty - żarli kawior na emigracji
                Powtórzę - Twoje prawo.
                Ale taki z Ciebie patriota jak z koziej dupy trąba
                jeep
                • szymi_mispanda kazdy ma jedno zycie... 02.01.15, 17:26
                  ...ci co zostawali w polszy czy to za okupacji czy w latach 50 to maja szacunek ale zawsze dostawali z buta i nic z tej ich walki nie bylo bo 60-70 lat pozniej wnuki gestapowcow zyja u siebie jak paczki w masle a w polszy jest neokolonia gdzie sie placi ludziom z trzema jezykami i dwoma fakultatami tyle co zarabia w berlinie turek co smazy kebaby

                  polske sie traktuje jako dostarczyciela taniej sily roboczej i obszar zbytu wszelkich bubli zachodnich, polki w niemczech pracuja w burdelach i obsluguja starych esemanow,

                  inwestycje w polsce to jakies biura z "kol-senter" ktore mozna w razie co zwinac w ciagu 3 dni, nieplacace podatkow i wykazujace od 15 lat non-stop straty hangary zachodnich sieci handlowych gdzie sie sprzedaje rakotworcze zarlo, w miastach funkcjonuja tylko apteki, oddzialy bankow, salony telefonow i szmatexy

                  jak czlowiek chce cos zjesc to sa tylko zachodnie scierwodajnie do ktorej pojebani pomroczanie ciagnal stadnie razem ze dziecmi

                  a polskie wladze jak zawsze od czasow zaborow i owczesnej szlachty to sprzedajne ku... i łajzy bez honoru

                  za okupacji przynajmniej spoleczenstwo wiedzialo ze jest pod okupacja teraz maja przez telewizje tak wyprane mozgi ze nie wiedza

                  jak ktos nie chce byc bohaterem tylko normalnie zyc to odpuszcza
                • bimota Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 02.01.15, 17:34
                  JAK KTOS NIE PLACI HARACZU MAFII, TO NIE JEST PATRIOTA...

                  I POTEM DZIWOTA, ZE SAMI ORMOWCY...
                • misiaczek1281 Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 10:45
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > w obecnej chwili z mojego punktu widzenia polska jest pod okupacja jak za drugi
                  > ej wojny swiatowej i nie bede pracowal na rzecz okupanta
                  > -------------
                  > każdy ma jakieś tłumaczenie
                  > ale nawet idąc tym tropem - to nawet w czasie okupacji wojny jedni mieli odwagę
                  > tu zostać
                  > drudzy - jak Ty - żarli kawior na emigracji
                  > Powtórzę - Twoje prawo.
                  > Ale taki z Ciebie patriota jak z koziej dupy trąba
                  > jeep
                  >

                  Ja sobie tak myślę że ja to jestem prawdziwy patriota...kupiłem Polo...zapłacony VAT, recykling, akcyza, opłata za tablice , ubezpieczenia, przegląd, paliwo(60% w paliwie to podatki)....a....i jeszcze mandaty
                • nazimno Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 11:46
                  Nie angazujac sie zbytnio w te durna dyskusje,
                  golym okiem widac, kto w Polsce na koszt podatnika :

                  - zre osmiorniczki w pretensjonalnej knajpie
                  - pije wiono/butelka za place miesieczna leminga
                  - mowi, ze panstwo jest na niby
                  - wozi dupe za ryczalt pliwowy wziety z sufitu
                  - lata samolotami na koszt podanika, chlejac alkohol
                  - odwiedza knajpy na Polwyspie Iberyjskim
                  - .......inne dowolne czyli ch..j d..a i kamieni kupa.

                  Kawior na emigracji to pikus byl.

                  Lemingi przelkna kazde go..o niezaleznie
                  od okolicznosci.
                  I robia to na dodatek BEZKRYTYCZNIE.
                  Bo same takie sa.


                  • jeepwdyzlu Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 12:36
                    dopóki o większości Polaków będziecie pisać lemingi
                    bez przyznania prawa innym do własnej opinii
                    do tej pory nie będziecie rozumieć czym jest demokracja

                    Nie kocham PIS, nie szanuję Kaczyńskiego, ale szanuję jego zdanie, doceniam trafne diagnozy = co nie oznacza że oddam na niego głos...
                    Albo, że jestem wielbicielem PO - chociaż oddaję na nią głos od czasów KLD

                    Świat nie jest czarno biały. Może w kwestii pryncypiów.
                    Na razie powiem jedno: kto siedzi za granicą, tam płaci podatki, tam wydaje kasę, kształci dzieci - niech tam głosuje i skorzysta z okazji - żeby nie pouczać nas czym jest patriotyzm.
                    Wyjątkowo mnie wku...a postawa wszystkowiedzących emigranckich przemądrzalców.
                    jeep
                    • bimota Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 13:01
                      NA SCIERWO ODDAJE GLOS I SIE TYM CHWALI...

                      TO CHYBA WYSTARCZY ZA DEF. DEMOKRACJI...
                      • jeepwdyzlu Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 16:27
                        NA SCIERWO ODDAJE GLOS I SIE TYM CHWALI...

                        TO CHYBA WYSTARCZY ZA DEF. DEMOKRACJI...
                        ----------
                        3 wątki temu ryczałeś, że cię nie chcą na etacik
                        jesteś popłuczynami i pomyłką historii bimota
                        do końca życia będziesz nie bimotą a niemotą
                        zawsze niezadowoloną...
                        jeep
                    • nazimno Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 13:10
                      Partie polityczne w takim wydaniu jak w Polsce
                      sa karykatura instancji demokratycznych.

                      Wszystkie reprezentuja cwane buractwo zorientowane na korzysci i przywileje.

                      Oni nie sa zadna instancja
                      do oceny sytuacji. Sa pasozytem.

                      Nawet Kosciol przestal byc szanowany, jesli
                      kiedykolwiek byl.

                      Nie przekonuje nikogo do zadnej z partii.

                      Apeluje do resztek inteligencji i rozumu o samodzielna ocene faktow i realiow.

                      Zastepowanie szarych komorek w mozgach
                      rozowa galaretka sterowana mediami i emocjami
                      jest symptomatyczne dla tworow sztucznych.

                      Taki system bedzie musial sie skonczyc
                      kompromitacja.

                      To czy ta ocena przychodzi z zewnatrz czy od wewnatrz - nie ma specjalnego znaczenia.

                      Sarkastycznie - z zewnatrz widac ten bajzel lepiej.

                      Ci, ktorzy w jego realizacje angazuja sie emocjonalnie i organizacyjnie, nie ujawnia
                      wlasnych slabosci i chorob, to nie lezy w ich
                      interesie.

                      Duma jest srodkiem odurzajacym dla obiektywnej oceny. Obrazona duma tym bardziej.

                      Zarzucanie winy obcym przemadrzalkom
                      jest dowodem tezy podanej o trzy linijki
                      powyzej.

                      Przemysl to bez emocji.
                      O to tylko chodzi.

                    • misiaczek1281 Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 13:24
                      jeepwdyzlu napisał:

                      > dopóki o większości Polaków będziecie pisać lemingi
                      > bez przyznania prawa innym do własnej opinii
                      > do tej pory nie będziecie rozumieć czym jest demokracja
                      >

                      Dla mnie lemingi to ci którzy uciekli na zachód z powodów czysto ekonomicznych...dla nich liczy się kasa a nie wartości i Polska...Nie płacą w kraju podatków zusów,nie chodzą do polskiego kościoła i nie dają na tacę i wspierają obcą gospodarkę a nie naszą...to jest mentalna zdrada ideałów o które walczyli nasi dziadowie i bycie tanią siłą roboczą dla obcego kapitału zamiast w Polsce używki z Niemiec kupować:)
                      • szymi_mispanda ja nie rozumiem tych co .... 03.01.15, 13:44
                        ...jada do anglii lub niemiec....

                        jak mozna zyc wsrod tych brzydali, homosiow, kobiet tak brzydkich ze faja mienknie (i jeszcze pyskatych!), obrzydliwym jedzeniu co smakuje jak plastik

                        i jeszcze ku... wiatr i deszcz!

                        to juz bym wolal w pomrocznej - przynajmniej wodka jest i kobiety ladne, a poza duzymi miastami to i jedzenia dobre

                        z tym jedzeniem to wogle jest na zachodzie przeboj - kiedys pojechalem do faszystow siedze w hotelu i zachcialo mi sie zjesc kielbasy

                        ide do sklepu patrze sa rozne kielbasy - kupilem jakas przychodze i kroje sobie a tu ...jeb! w srodku oszustwo! taka jakby parowka a nie kielbasa

                        ide znowu kupilem na wyprobowanie jeszcze dwie inne - z zewnatrz wyglada jak kielbasa a w srodku i w smaku jak parowka z lidla po 5 zyli za kilogram

                        cala kwinstesencji zachodu - ladne opakowanie a w srodku gowno
                        • nazimno Re: ja nie rozumiem tych co .... 03.01.15, 13:55
                          Po kielbase jedz do Bawarii albo Turyngii.

                          Kup cos porzadnego w malej prywatnej wedliniarni
                          w nieduzym miasteczku.

                          Omijaj sklepy wielkich sieci.
                          Tam sprzedaja to g..., ktore i teraz w Polsce
                          jest tak powszechne.
                      • nazimno Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 13:47
                        Jestes typowym lemingiem.

                        Sprawdz sobie, ile miliardow euro rocznie
                        transferowane jest do Polski przez "zdrajcow".

                        Idioto mentalny.
                        • nazimno Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 13:50
                          Jeden tylko przyklad


                          www.dw.de/polacy-wysyłają-miliardy-z-niemiec/a-14976002
                        • misiaczek1281 Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 17:31
                          nazimno napisał:

                          > Jestes typowym lemingiem.
                          >
                          > Sprawdz sobie, ile miliardow euro rocznie
                          > transferowane jest do Polski przez "zdrajcow".
                          >
                          > Idioto mentalny.

                          a ty sobie sprawdź ile miliardów by ci emigranci zapłacili w Polsce vatu, zusu i za zakupy w sklepach gdyby przez te ostatnie 10 lat mieszkali i płacili za wszystko w Polsce a nie w UK
                          • qqbek Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 17:57
                            Bęcwale niereformowalny!
                            Nic by nie zapłacili, bo nic by nie zarobili najprawdopodobniej.
                            Jak ktoś woli mieć etat i godną płacę na zachodzie, a nie zlecenia i głodowe stawki w Bolandzie, to ja go rozumiem.
                            Do tej pory się czasem zastanawiam, po co wracałem.
                            Inna sprawa, że tutaj pieniądze można też podobne zarabiać.
                            Ale ile się trzeba na to napracować...
                            • misiaczek1281 Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 19:11
                              qqbek napisał:

                              > Bęcwale niereformowalny!
                              > Nic by nie zapłacili, bo nic by nie zarobili najprawdopodobniej.
                              > Jak ktoś woli mieć etat i godną płacę na zachodzie, a nie zlecenia i głodowe st
                              > awki w Bolandzie, to ja go rozumiem.
                              > Do tej pory się czasem zastanawiam, po co wracałem.
                              > Inna sprawa, że tutaj pieniądze można też podobne zarabiać.
                              > Ale ile się trzeba na to napracować...
                              >

                              No i to jest ten ból....Lepiej mieć w Polsce stałą choć nisko płatną pracę niż jechać dorywczo na zachód na 3 miesiące a po powrocie na bezrobociu siedzieć i marudzić że nie ma pracy albo są głodowe stawki bo za granicą byłby lepsze a jak się ktoś przyzwyczai do wygód to później nie chce mu się robić za mniejsze stawki bo on wielki pan z wielkiego świata przyjechał :) poza tym z tak niskim poziomem kultury osobistej to nic dziwnego że głodowe stawki w Polsce....wujek dobra rada: zwiększ poziom .....potencjalnego pracodawce też wyzywasz na rozmowie kwalifikacyjnej od bęcwałów?:)
                              • qqbek Misiu. 03.01.15, 20:42
                                Prawda jest taka, że jak nie masz w tym kraju 5 na rękę, to skazany jesteś na egzystencję a nie życie.
                                Z potencjalnymi pracodawcami nie rozmawiam, bo nie muszę - sam siebie zatrudniam, sam sobie pracę zapewniam, z klientami rozmawiam trochę tylko uprzejmiej (z tymi z ulicy), z tymi instytucjonalnymi już bardzo uprzejmie (bo wyrobiłem sobie "markę" i nierzadko nie mogę się opędzić od pracy).
                                W Anglii miałem 1400 funtów na rękę za 8 godzin pracy polegającej głównie na wiszeniu na telefonie/bieganiu po zakładzie i ustalaniu terminów.
                                Żeby tutaj zarabiać podobne pieniądze siedzę i robię w soboty (to dlatego jestem do tej pory przy komputerze) a czasami w niedziele i święta też.

                                Życie czy marna egzystencja - wybór należy do Ciebie.
                                Problem w tym, że o ile ja jestem w stanie żyć i tu i tu, o tyle dla większości emigrantów zarobkowych wybór jest pomiędzy egzystencją (lub co najwyżej nerwowym życiem z kredytem u szyi) w Polsce, a w miarę bezproblemowym życiem za granicą.

                                I ja im się wcale nie dziwię, że wolą godne życie gdzie indziej.
                          • nazimno Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 19:04
                            Misiaczek - jestes ciemniakiem ekonomicznym.

                            Nie rozumiesz zupelnie roli tych transferowanych kapitalow oraz funkcjonowania kapitalu.

                            Obywatel zatrudniony w kraju (Polsce) jest jedynie
                            przyrzadem do mieszania pieniadza, ktorego
                            rola ma znaczenie tylko wowczas, gdy kraj ten jest
                            mistrzem eksportu.

                            Tylko wowczas wyniki pracy konwertuja sia na zysk
                            danego kraju z egzystencji obywateli w ogolnym
                            bilansie.

                            Tak jest w Korei Poludniowej, Chinach, Szwajcarii,
                            Singapurze....(dominuje eksport).

                            W przeciwnym wypadku ma sie do czynienia z lyzeczka mieszajaca te sama herbatke przez lata,
                            a herbatka tylko stygnie.

                            Polskie banki niszcza ten transferowany kapital
                            udzielajac kredytow niesplacalnych dziwnym srodowiskom krecacym lody.

                            Jeden tylko bank z Wolomina przep...l prawie
                            rownowartosc miliarda dolariw.


                            Sprobuj wziac kredyt na zalozenie firmy high-tech,
                            to cie spece od lodow wysmieja.
                            A zlodzieje jakos dostaja....

                            Polska to bardzo dziwny kraj.

                            Amen, glupku musiaczkiwy.



                            • qqbek Nie nazywaj skarbonek prezesa... 03.01.15, 19:12
                              Ja ciebie proszę.
                              Nie rób sobie skrótów myślowych.
                              Nie nazywaj skarbonek prezesa i spółki "bankami", bo to najmniejszemu Bankowi Spółdzielczemu w Bździnowie Podgórnym po prostu uwłacza.

                              Przez 10 lat chronione parasolem z polityków AWS, PiS i (po części także) PSL, "skarbonki" obrosły patologią i szwajcarskimi nadbudówkami.
                              Skandalem jest objęcie tychże "skarbonek" gwarancjami BFG... tuż przed zupełnym "dupnięciem" dwóch spośród nich. Jeszcze "Wspólnota" to pikuś... ale ta druga skarbonka kosztować będzie wszystkich uczciwych użytkowników systemu bankowego konkretne sumy (ja na przykład właśnie dostałem nowy cennik ROR i jest wyraźnie drożej niż rok temu) - nie ma co się okłamywać. Za pupilków prezesa zapłacimy my wszyscy, bo banki składkami na BFG obciążą przecież nie siebie, lecz swoich klientów.
                              • nazimno Re: Nie nazywaj skarbonek prezesa... 03.01.15, 19:22
                                To byl tylko drobny przyklad znanych lodow.

                                Dlaczego jednak te lody krecone sa gwarantowane....
                                No - dlaczego?
                                Samo sie nie robi.
                                A prezes juz od tylu lat jest tylko.... prezesem.
                                Rzadzi kto inny...
                            • nazimno Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 19:14
                              jedyna korekta/ p...y touch-keyboard/:


                              glupku misiaczkowy
                            • misiaczek1281 Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 19:23
                              nazimno napisał:

                              > Misiaczek - jestes ciemniakiem ekonomicznym.
                              > > Obywatel zatrudniony w kraju (Polsce) jest jedynie
                              > przyrzadem do mieszania pieniadza, ktorego
                              > rola ma znaczenie tylko wowczas, gdy kraj ten jest
                              > mistrzem eksportu.

                              geniuszu ekonomiczny poczytaj sobie o Polskim eksporcie....150 miliardów ... zgodnie w twoją teorią ekonomii Polska powinna być krajem mlekiem i miodem płynącym bo eksportuje za miliardy rocznie....a tymczasem jesteśmy zaściankiem Europy a ludzi nie stać na nowe auta :)
                              Moja teoria ekonomiczna jest inna...: bogaty kraj to taki który ma surowce... ropa, gaz i nie przejada śrdoków z eksportu tylko odkłada na fundusz przyszłych pokoleń - patrz Norwegia !!!
                              Oni są bogaci.... a Polaska jest bardzo biedna....40 mld zł rocznie deficytu budżetowego....biliard długu publicznego...

                              Poczytaj sobie tu

                              Ps. nie...nie zwyzywam cie... nie upadne tak nisko :)
                              • nazimno Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 19:34
                                Znajdz sobie durniu dane o bilansie eksport/ import dla gospodarki niemieckiej.

                                To bilans rozstrzyga.

                                Bieda polskiego bilansu jest konsekwencja
                                dzialania idiotow politykow zadluzajacych panstwo na pokrycie budzetowych dziur wynikajacych
                                z nieudolnosci kolejnych ekip.

                                Te ukryte setki miliardow dlugow ktoregos dnia spadna rowniez Tobie na glowke.


                                • do.ki czy @nazimno próbuje dyskutować z misiem? 03.01.15, 19:57
                                  I to o ekonomii? Piszę, bo postów misiaczka nie widzę, ale widzę reakcje. I to strasznie zabawne, jak @nazimno usiłuje przebić się przez betonową czachę misiaczka.
                                  • nazimno Re: czy @nazimno próbuje dyskutować z misiem? 03.01.15, 20:13
                                    Zawsze cos z tego do niego dotrze.
                                    To dzialalnosc charytatywna.
                                • szymi_mispanda to nie jest tak ze bilans decyduje jednak... 03.01.15, 23:11
                                  ...zupelnie abstrahujac od tej dyskusji z misiaczkiem twojej

                                  1. to ze bilans POWINIEN decydowac (a wszczegolnosci prawdziwa produkcja) to ja sie zgadzam ale obecnie na swiecie tak nie jest bo tak specjalnie skomplikowano wszystko ze sa kraje ktore nic nie produkuja i sa bogate - oczywiscie najczesciej sa to male kraje no ale sa wiec przecza tej tezie ze bilans eksport/import decyduje

                                  on powinien decydowac w zdrowym swiecie takim jak byl swiat szeroko nazywany zachodnim ale w XIX i na poczatku XX wieku

                                  2. z tymi dlugami i koniecznoscia ich splaty to oczywiscie wszyscy ktorzy sie na tym znaja mowia tak jak ty co wydaje sie logiczne ze predzej czy pozniej trzeba dlugi splacic

                                  a ja do tej pory nie moge tego zrozumiec - szczegolnie w przypadku duzych krajow

                                  mnie sie wydaje ze kwestia splaty dlugow jest tylko tak oczywista w przypadku istnienia instancji odwolawczej czyli w zyciu jednostki jest jednoznaczne ze splacic bedzie trzeba

                                  ale w przypadku krajow gdzie nie ma instancji dwolawczej to juz nie jestem taki tego pewny

                                  mowiac kolokwialnie:

                                  ogolnie sie mowi ze usa jest zadluzone
                                  ale ma wg mnie ostateczna karte przetargowa - armie

                                  zasady splat dlugow, tak samo jak np przestrzegania patentow technologicznych, zachowania praw wlasnosci intelektualnej obowiazuja na poziomie panstw tylko jesli te panstwa same sie na to zgadzaja

                                  jak usa podejmie decyzje o nie splacaniu swoich obligacji to...

                                  no wlasnie to co?

                                  tak samo dziwi mnie przekonanie ze Rosja bedzie musiala Chodorkowskiemu zaplacic odszkodowanie

                                  a jak Putin wyjdzie sie zasmieje i powie ze nie zaplaci mu ani kopiejki to co?

                                  do jednostki zadluzonej wpadnie komornik

                                  a kto przyjdzie do Putina? Papież?
                                  • jeepwdyzlu Re: to nie jest tak ze bilans decyduje jednak... 04.01.15, 16:08
                                    tak samo dziwi mnie przekonanie ze Rosja bedzie musiala Chodorkowskiemu zaplacic odszkodowanie

                                    a jak Putin wyjdzie sie zasmieje i powie ze nie zaplaci mu ani kopiejki to co?

                                    do jednostki zadluzonej wpadnie komornik

                                    a kto przyjdzie do Putina? Papież?
                                    ---------
                                    to nie 1917
                                    Rosja ma kolosalne aktywa za granicą
                                    banki, spółki, statki, złoto

                                    Jak Chodorkowski wygra do końca - a właściwie jego wspólnicy - to dostaną te 100 mld $
                                    Kremliny lepiej by zrobiły dogadując się po cichu - może wydali by 10%

                                    jeep
                              • klemens1 Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 04.01.15, 14:58
                                misiaczek1281 napisał:

                                > Moja teoria ekonomiczna jest inna...

                                Człowieczku, ty ledwo dwa do dwóch potrafisz dodać.
                                Twoje teorie nt. alternatywnej utraty wartości samochodu nowego i kosztów kredytów powinny być na uczelniach wywieszone, żeby wzbudzać emocje podobne do tych, które wzbudzasz tu, czyli "jakim trzeba być debilem, żeby takie głupoty wypisywać".
                            • bimota Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 03.01.15, 19:40
                              O BOGACTWIE SWIADCZY IMPORT, MISTRZU EKONOMII...

                              POCZYTAJ TROCHE ZAMIAST SLUCHAC SWIERWA W TV...

                              www.kapitalizm.republika.pl/bogactwo.html
                          • szymi_mispanda Dokładnie!... 04.01.15, 10:27
                            sprawdź ile miliardów by ci emigranci zapłacili w Polsce vatu, zu
                            > su i za zakupy w sklepach gdyby przez te ostatnie 10 lat mieszkali i płacili za
                            > wszystko w Polsce

                            ...a tak to wszystko idzie do kieszeni hehe

                            bo jedyne podatki to sa od firm i od nieruchomosci

                            jak sobie policze ile pieniedzy zaoszczedzilem i nie oddalem na utrzymanie tych kurw i łajz to dostaje nagłe uderzenie endorifn do mozgu

                            hehe
                    • do.ki zagalopowany Jeep 03.01.15, 18:50
                      jeepwdyzlu napisał:

                      > Na razie powiem jedno: kto siedzi za granicą, tam płaci podatki, tam wydaje kas
                      > ę, kształci dzieci - niech tam głosuje i skorzysta z okazji - żeby nie pouczać
                      > nas czym jest patriotyzm.
                      > Wyjątkowo mnie wku...a postawa wszystkowiedzących emigranckich przemądrzalców.
                      > jeep

                      Postawa, którą zademonstrowałeś, nazywa się zaściankowość. Bez obawy, nic w tym złego, po prostu taka postawa nie broni się we współczesnym świecie. Od siebie dodam: niestety.

                      Możesz to obracać jak chcesz, ale emigranccy przemądrzalcy wiedzą więcej od tych, którzy nie ruszyli się z domu. Po prostu dlatego, że mają więcej niż jedną perspektywę.

                      Twoje myślenie byłoby OK, gdybyś przy tym był za całkowitą autarkią Polski à la Korea Płn. Ale nie jesteś, prawda? A skoro nie jesteś, lepiej licz się ze zdaniem innych.
                    • waga170 Jeep, przypomniales mi stary kawal 04.01.15, 02:51
                      > Na razie powiem jedno: kto siedzi za GRANICA... (podkreslenie moje)

                      W PRL Zyd ubiega sie o paszport i na przesluchaniu w MO slyszy: Co pan tu pisze ze nie ma rodziny za granica jak my wiemy ze pan ma brata w Izraelu.
                      Na to Zyd: To brat jest u siebie a ja jestem za granica!

                      Jeep, po ktorej stronie "granicy" powinno wedlug Ciebie zyc i pracowac dziecko Polaka i Brazylijki?
              • fuiio Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski Orb 05.01.15, 16:58
                W zlöte ramki Twoje slowa...Swieta racja 100/100 zapomniales jeszcze dodac slowa o prezydencie popychadle i rzeszy roznych przydupasow..kiedys sie ich nazywalo po prostu pacholkami..
                • fuiio Re: wroce jak w polsce bedzie rzadzil "polski 05.01.15, 16:59
                  to bylo do Szymiego
    • bimota Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 12:39
      CIEKAWE ILE JESZCZE BEDZIE O TYM DYSKUSJI...
      • misiaczek1281 sposób na frajera:) 02.01.15, 12:48
        też kiedyś jakiś ciulas mi zajechał drogę to go strąbiłem gnojka , wyminąłem i odjeżdżam a ten mnie goni z pianą w pysku.... wymiękł gdy pojechałem pod komendę....uciekł:) haha:)
    • jeepwdyzlu Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 13:30
      Swoją drogą
      sam nigdy nie poganiam światłami, najwyżej włączam lewy kierunkowskaz
      a jak ktoś jak ten gangster z bmw podjeżdza
      włączam prawy, żeby pokazać, że go widzę
      zwykle to pomaga
      i nie wychowuję ludzi, tylko zjeżdzam na prawo zaraz po dokończeniu wyprzedzania...

      jak widać - niektórzy mają nerwy w strzępkach skoro zamiast cieszyć się jazdą
      szukają konfliktu...
      Moje zdanie - takim powinno się zabierać prawa jazdy.
      BMWgnojkowi na rok. Ormowcowi na pół.

      chyba jednak zamontuję sobie kamerę, bo widać, że 3/4 aut już je ma....

      jeep
      • tbernard Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 13:33
        Ale ten ormowiec to porządny człowiek.
        • szymi_mispanda Ormowiec mial obowiazek sprawdzic czy .... 02.01.15, 13:38
          ...kierowca skani i volvo sobie lbow nie porozbijali albo kregoslupow i czy trzeba wzywac karetke

          tak przynajmniej bylo w czasach mojego dziecinstwa jak jezdzilem na wigrach i bylem w MSR

          a ta pi... sobie pojechala - moze jak jest taki delikatny psychicznie i sie wszytkiego boi to powinien zaczac jezdzic autobusem? w koncu prowadzenie auta to nie szydelkowanie
          • bimota Re: Ormowiec mial obowiazek sprawdzic czy .... 02.01.15, 18:04
            NIE BADZ SMIESZNY... KREGOSLUP OD HAMOWANIA CZY DROBNEJ STLUCZKI... ?? POZA TYM BYLI TAM TEZ INNI...
      • qqbek Wyważony werdykt 02.01.15, 13:44
        jeepwdyzlu napisał:

        > Moje zdanie - takim powinno się zabierać prawa jazdy.
        > BMWgnojkowi na rok. Ormowcowi na pół.

        Tego z BMW obowiązkowo na badania psychiatryczne bym skierował przed oddaniem "papierów"... ORMOW-ca na psychomotoryczne zaś.
      • bimota Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 17:36
        Ormowcowi na pół.

        ZA TO, ZE WYPRZEDZAL 4 S. ZAMIAST 2.5 ? Z PREDKOSCIA 110 ?
        • schweppes1 Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 18:24
          Nie, za spierdolkę z miejsca zdarzenia bez upewnienia się, czy nikt nie ucierpiał.
          • bimota Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 19:38
            NIE MA TAKIEGO PARAGRAFU. MUSIELI BY BYC RANNI... A INNY JEST METNY, JAK TO U NAS, POZWALAJACY NA INTERPRETACJE... W TYM WYPADKU PODEJRZENIA, ZE KOMUS MOGLA SIE STAC KRZYWDA TO WYLACZNIE WASZE UROJENIA.. FANTAZJA WAS PONOSI...
      • nfplakto Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 17:58
        Mam nadzieje, ze ten lewy kierunkowskaz nie pozostaje wlaczony? Bo to wtedy wymuszanie i karalne. Lepiej krotko mignac swiatlami, co jest dozwolone.
    • 1realista Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 15:17
      Powinien dostać skierowania na badania do psychologa i zakaz prowadzenie pojazdów na 5 lat.
      A tak na marginesie sam niedawno zgłosiłem na policję podobne zachowanie chociaż bez takich końcowych skutków. Napewno nie zagadniecie czym debil powoził ;-).

      Kurcze no czy naprawdę jak jedzie bmw to musi go prowadzić jakis zakompleksiony niedorobiony rajdowiec? Czy naprawdę obecnie prawidłowe rozwinięcie skrótu to: Brak Mózgu Wewnątrz.
    • galtomone Jeszcze jedno... 02.01.15, 16:17
      W mojej opinii, jeśli ktoś na publicznej drodze prezentuje postawę:

      "[...] zanim kierowca zaczął wyprzedzać ja już napie...łem mu długimi ale widać że chciał zgrywać cwaniaka to też musiałem mu pokazać co i jak"

      Sorry, ale ludzie z umyslowoscia gimnazjalisty nie powinni mieć prawa do jazdy autem.
      ana powinno się skierować na badaia u psychiatry i dożywotnio mu prawko zabrać bo sobie z własnymi emocjami nie radzi.
    • schweppes1 Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 18:01
      Dwóch siebie wartych kretynów zrobiło drobną rozpierduchę na drodze, w której nikt nie zginął i od razu sensacja. A w tym czasie wiele osób zginęło na drogach i tym się nie pisze, bo plebs woli obejrzeć road rage w wykonaniu dresa w zużytym bmw. Nudne i żenujące, zarówno owe wydarzenie jak i robienie z tego sensacji.
      • nazimno Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 20:23
        W Niemczech mieliby na 100% - skierowanie
        na idiotentest.

        Niezaleznie od odpowiedzialnosci za skutki wypadku.

        Byc moze ubezpieczenie zrobiloby z nich dziadow na cale zycie, odmawiajac swiadczen.
    • jackk3 Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 18:19
      Co tu duzo mowic kawal buca i tyle. Zycze mu zeby trafil na kozaka i dostal porzadny wpie...
    • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 02.01.15, 22:04
      No, ale ten nagrywając, to mógł po pierwszym tirze zjechać na prawy pas i puścić jadące szybciej bmw.
      Po trzecim tirze tez nie zjechał od razu w prawo, tylko blokował ewidentnie. Tak że przyczynił się do tej sytuacji.
      • misiaczek1281 Re: BMW w roli głownej 03.01.15, 10:40
        to.niemozliwe napisał:

        > No, ale ten nagrywając, to mógł po pierwszym tirze zjechać na prawy pas i puści
        > ć jadące szybciej bmw.
        > Po trzecim tirze tez nie zjechał od razu w prawo, tylko blokował ewidentnie. Ta
        > k że przyczynił się do tej sytuacji.

        Blokowanie byłoby gdyby jechał równo z Tirami...a on te Tiry wyprzedzał !!!!!!
        Nie ma definicji zbyt wolnej jazdy....ograniczenie prędkości jest tylko od góry:)
        Może jechał Fiatem 126p i nie mógł szybciej?:)
        • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 03.01.15, 17:07
          Nie zjechał od razu na prawy pas, mimo tego, że miał wolny. Przeczytaj uważnie co napisalem. Nie napisałem, że jechał równolegle. Akurat jazda równo z tirami nie jest automatycznie blokowaniem. Może oznaczać mała moc. Niezjechanie na prawy, wolny pas to blokowanie.
          • misiaczek1281 Re: BMW w roli głownej 03.01.15, 17:22
            to.niemozliwe napisał:

            > Nie zjechał od razu na prawy pas, mimo tego, że miał wolny. Przeczytaj uważnie
            > co napisalem. Nie napisałem, że jechał równolegle. Akurat jazda równo z tirami
            > nie jest automatycznie blokowaniem. Może oznaczać mała moc. Niezjechanie na pra
            > wy, wolny pas to blokowanie.

            ALE PRZECIEŻ ON ZJECHAŁ NA PRAWY PAS !!! ZJECHAŁ !!! Wcześniej miał między Tiry się pchać żeby go zmiażdżyły? wyprzedzał i gdy skończył wyprzedzanie bo nie było więcej kogo wyprzedzać to wtedy zjechał....trzeba poczekać kilka sekund aż ktoś skończy wyprzedzać ....a to że ktoś ma mniejszą moc nie znaczy że tamuje ruch tylko szybciej nie może jechać tym autem
            • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: BMW w roli głownej 03.01.15, 22:45
              misiaczek1281 napisał:
              ALE PRZECIEŻ ON ZJECHAŁ NA PRAWY PAS !!! ZJECHAŁ !!! Wcześniej miał między T
              > iry się pchać żeby go zmiażdżyły? wyprzedzał i gdy skończył wyprzedzanie bo nie
              > było więcej kogo wyprzedzać to wtedy zjechał....trzeba poczekać kilka sekund a
              > ż ktoś skończy wyprzedzać ....a to że ktoś ma mniejszą moc nie znaczy że tamuj
              > e ruch tylko szybciej nie może jechać tym autem


              Wyjątkowo się zgodzę z misiaczkiem w ocenie tej sytuacji drogowej.

              Oceniając ją z punktu prawa o ruchu drogowym ormowiec nie popełnił żadnego wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w ruchu lądowym. Wprawdzie pomiędzy Tirami były odstępy pozwalające na wjazd, ale żaden przepis nie obliguje wyprzedzającego lewym pasem do zjazdu na prawy, gdy za nim pojawia się szybciej jadący pojazd. Ormowiec nie wyprzedzał może ciężarówek błyskawicznie, ale jechał od nich wyraźnie szybkiej, a po wyprzedzeniu ostatniej i oddaleniu się na bezpieczną odległość, zjechał na prawy pas ruchu. Nie wiemy jaki miał samochód, z jak mocnym silnikiem, czy mógł wykonać manewr wyprzedzania szybciej, z punktu widzenia prawa nie ma to znaczenia, wyprzedzanie rozpoczęło się zanim bmw znalazło się w bezpośredniej odległości od ormowca i sam fakt, że chciało przejechać szybciej był bez znaczenia.

              W mojej ocenie niemalże całkowitą winę za zdarzenie ponosi kark z bmw, to wyłącznie jego działanie spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa uczestników ruchu. Zarówno ormowcowi, jak i jadących tuż za nim kierowcom osobówki i pierwszego Tira nie można nic zarzucić, ich zatrzymanie zostało wymuszone, nie doszło do zderzenia, a zatem zachowali bezpieczny odstęp. Jedynie kierowca drugiego TiR-a zawinił nie trzymając bezpiecznego odstępu, ale biorąc pod uwagę sytuację drogową to jego zawinienie jest mniejsze niż debila z bmw, który naraził życie i zdrowie innych ludzi celowo.
              • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 05:10
                Zgadzam się z tobą, co do oceny prawnej. Ale z tego co widzę na nagraniu, to poganiany blokował pod koniec bmw. Nie był neutralny, prowokowal. W tym sensie przyczynial się do powstania niebezpiecznej sytuacji.
                • klemens1 Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 15:01
                  Zważając na to, jak wieśniacko się debil z bmw zachowywał wcześniej, był aż zanadto neutralny.
                • tbernard Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 21:08
                  Srał a nie blokował. Bo jak dla mnie to przewidział, ze nie zaszkodzi zbudować większego odstępu od wyprzedzanej ciężarówki. No i przydał się ten odstęp jak widać.
          • tbernard Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 01:52
            >Niezjechanie na prawy, wolny pas to blokowanie.

            Co za bzdury? Pominąwszy, że gość jednak zjechał, to w Polsce dozwolone jest wyprzedzanie prawym pasem na jezdni jednokierunkowej o ile pasy są oznakowane. Za blokowanie można by uznać sytuację, gdyby ten z przodu włączył prawy kierunkowskaz ale nadal kontynuował jazdę lewym pasem. A to, że nie zjechał natychmiast, to zrobił prawidłowo. Najpierw należy zbudować odstęp od wyprzedzanego, czego tępe sraczki wyprzedzaczki pojąć nie mogą. Dzięki temu być może uratował swoje życie.
            • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 05:05
              Nie zrozumiałes mojego postu. Nie odnoszę się do sytuacji prawnej, bo ta jest oczywista.
              Gdyby stosować twoja logikę, to kierowca BMW tez nie popełnił przestępstwa.
              Zjechał na prawy pas i dostosowal predkosc do warunków drogowych tak, jak je w danym
              momencie ocenił. Jego prawo.
              • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 09:10
                to.niemozliwe napisał:

                > Nie zrozumiałes mojego postu. Nie odnoszę się do sytuacji prawnej, bo ta jest o
                > czywista.
                > Gdyby stosować twoja logikę, to kierowca BMW tez nie popełnił przestępstwa.
                > Zjechał na prawy pas i dostosowal predkosc do warunków drogowych tak, jak je w
                > danym
                > momencie ocenił. Jego prawo.

                Pozwolę zdecydowanie się nie zgodzić z tym stwierdzeniem. BMW po zjeździe na prawy pas zatrzymało się bezpośrednio przed ormowcem bez żadnego uzasadnienia spowodowanego sytuację drogową, nie wolno tego robić na żadnej drodze, a na autostradzie jest to skrajnie niebezpieczne co widać na załączonym do wątku filmie. Oczywiście mogą występować sytuacje, w których samochód trzeba zatrzymać np. awaria albo atak jakieś choroby u kierowcy, ale od tego służy pobocze. W przypadku BMW zatrzymanie było podyktowane czystą złośliwością i z cała pewnością stanowiło wykroczenie z art.86 kw, a jeżeli któryś z kierowców Tirów doznał obrażeń ciała powyżej 7 dni to przestępstwo z art.177§1 kk.
                • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 09:19
                  Zgadzam się, że to będzie ustalal sąd. Nie bronie bmw.
                  Stwierdzam, że wyprzedzany przyczynił się do problemów.
                  • tbernard Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 20:31
                    > Stwierdzam, że wyprzedzany przyczynił się do problemów.

                    Podaj jakiś paragraf na poparcie tej osobliwej tezy.
                    • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 22:02
                      Synku, to jest zaraz na początku...
                      "Art. 3.
                      1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie."
                      Wylacz osobiste wycieczki, włącz myślenie - to nie boli. 😁
                      • tbernard Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 23:08
                        Podałeś słuszny paragraf. Tylko, że łamie go TYLKO ten z BMW.
                        • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 07:18
                          Podaj paragraf, który zwalnia "ormowca" z obowiązku zachowania ostrożności w rozumieniu Art.3 U1. UoPD.
                          • tbernard Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 08:05
                            > Podaj paragraf, który zwalnia "ormowca" z obowiązku zachowania ostrożności w ro
                            > zumieniu Art.3 U1. UoPD.

                            Każdego ten paragraf obowiązuje i jedynym który go łamie w tej scence jest imbecyl w BMW. Chyba, że to jego nazywasz "ormowcem", to wtedy się zgadzam.
                      • jeepwdyzlu Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 23:15
                        Mow do ludzi tak, aby twoje slowa ich wzbogacaly,
                        sluchaj tak, by odnalezli w tobie zrozumienie.
                        ----------
                        protekcjonalny ton i nazywanie Interlokutorów synkami
                        wzbogacają Twoich rozmówców?
                        pomagają "odnaleźć zrozumienie"?

                        Moja rada - wyperdolten durny podpis.
                        jeep
                        • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 07:16
                          Jeep,
                          ja pierwszy nigdy nie zaczepiam:
                          >tbernard 04.01.15, 20:39
                          >>to.niemozliwe napisał:
                          >> Albo powie, że miał atak duszności i silny ból zamostkowy i czuł, że traci ko
                          >> ntrolę nad pojazdem... 😂
                          >Pierdoły piszecie oboje. Mam tylko nadzieję, że takie niedorozwoje umysłowe nie mają >prawka i na drogach publicznych poruszają się w towarzystwie opiekuna.

                          Ale dzięki za radę, też mam jedną dla ciebie - nie wpieprzaj się między wódkę i zakąskę, jak nie wiesz jaki jest kontekst postu. :D
                          • tbernard Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 08:03
                            Nazwałem tylko rzecz po imieniu, bo normalnie nie mam w zwyczaju obrażać nikogo. Ale tymi pierdołami o lisach i dusznościach zaczęliście razem z poprzednikiem obrażać intelekt tych do których piszecie.
              • rraaddeekk Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 15:16
                Mimo tego, że prawie wszyscy mamy subiektywne odczucie iż kierowca BMW zachował się nieodpowiedzialnie i spowodował nieuzasadnione zagrożenie, to jednak prawo jest po jego stronie.
                Zawsze może powiedzieć, że zauważył na poboczu lisa (czego nie widać na nagraniu), który to lis chciał wtargnąć na drogę i według oceny kierowcy nagłe hamowanie awaryjne było jak najbardziej uzasadnione, a kierowcy z tyłu nie zachowali należytej ostrożności i dlatego za nim nie wyhamowali.
                Sorry, ale takie mamy prawo.
                • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 15:20
                  Albo powie, że miał atak duszności i silny ból zamostkowy i czuł, że traci kontrolę nad pojazdem... 😂
                  • tbernard Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 20:39
                    to.niemozliwe napisał:

                    > Albo powie, że miał atak duszności i silny ból zamostkowy i czuł, że traci ko
                    > ntrolę nad pojazdem... 😂

                    Pierdoły piszecie oboje. Mam tylko nadzieję, że takie niedorozwoje umysłowe nie mają prawka i na drogach publicznych poruszają się w towarzystwie opiekuna.
                • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 15:34
                  rraaddeekk napisał:

                  > Mimo tego, że prawie wszyscy mamy subiektywne odczucie iż kierowca BMW zachował
                  > się nieodpowiedzialnie i spowodował nieuzasadnione zagrożenie, to jednak prawo
                  > jest po jego stronie.
                  > Zawsze może powiedzieć, że zauważył na poboczu lisa (czego nie widać na nagrani
                  > u), który to lis chciał wtargnąć na drogę i według oceny kierowcy nagłe hamowan
                  > ie awaryjne było jak najbardziej uzasadnione, a kierowcy z tyłu nie zachowali n
                  > ależytej ostrożności i dlatego za nim nie wyhamowali.
                  > Sorry, ale takie mamy prawo.

                  Rozumiem, że ten list trzymał w łapach transparent, że za chwile wbiegnie na drogę.

                  Uwierz mi prawo w żadnym razie nie jest za kierowcą BMW. Każde hamowanie awaryjne, jak sama nazwa mówi jest czymś wyjątkowym i można je wykonywać tylko w szczególnie uzasadnionych wypadkach, dlatego że z reguły samo w sobie tworzy zagrożenie, najczęściej poprzez możliwość najechania przez pojazd jadący z tyłu. Chyba nikt nie ma wątpliwości po obejrzeniu filmu jakie były motywy zatrzymania samochodu BMW.

                  Rozumiem, że polskie prawo jest tworem niedoskonałym, ale naprawdę nie nie usiłujmy wmawiać sobie, że jest bardziej wadliwe niż w rzeczywistości.
                  • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 17:12
                    Dlaczego mamy ci uwierzyc?
                    • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 17:52
                      to.niemozliwe napisał:

                      > Dlaczego mamy ci uwierzyc?

                      Mógłbyś sprecyzować, czy chodzi Ci o jakość stanowionego i wykonywanego prawa czy intencje kierowcy BMW?
                      • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 19:20
                        "Uwierz mi prawo w żadnym razie nie jest za kierowcą BMW". Dlaczego mielibyśmy ci wierzyć?
                        ---
                        Mow do ludzi tak, aby twoje slowa ich wzbogacaly,
                        sluchaj tak, by odnalezli w tobie zrozumienie.
                  • rraaddeekk Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 18:54
                    >Rozumiem, że ten list trzymał w łapach transparent, że za chwile wbiegnie na drogę.

                    Wystarczy, że kierowca stwierdzi, iż widział lisa, który biegnie z pobocza w jego kierunku, a w ostatniej chwili, gdy już samochód awaryjnie hamował spłoszyło to lisa i ów lis zrobił nagły zwrot w tył. Wtedy to kierowca spokojnie kontynuował jazdę, bo zagrożenia już nie było, a nie widział z tyłu, że doszło do stłuczki TIR'ów, bo przecież nie było to bezpośrednio za nim, a dopiero za tym samochodem z kamerą.
                    • rraaddeekk Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 18:59
                      Więcej już nie napiszę, bo według aktualnych przepisów od tego roku z bezpłatnych porad prawnych mogą korzystać tylko podopieczni MOPS, a nie wiem czy kierowca BMW ma adekwatne zaświadczenie z Ośrodka Pomocy Społecznej:

                      www.krk.fm/od-nowego-roku-trudniej-o-bezplatna-porade-prawna
                    • tbernard Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 21:00
                      > Wystarczy, że kierowca stwierdzi, iż widział lisa, który biegnie z pobocza w je
                      > go kierunku, a w ostatniej chwili, ...

                      A jak tego lisa dopasować do:
                      - podjeżdżania pod zderzak i mruganie światłami drogowymi
                      - do tego, że hamulce włączył jak jeszcze był na pasie lewym i nie widać na nagraniu żadnych lisów, dzików ani niczego co by uzasadniało użycie hamulca
                      - do tego, ze podczas hamowania zaraz po zjechaniu na pas prawy miał włączył migacz lewy i migał aż do zatrzymania
                      - zatrzymał się nie na pasie awaryjnym lecz na pasie ruchu
                      - po zatrzymaniu otworzył drzwi i wyszedł z auta
                      ????

                      Litości nie róbcie z siebie aż takich tępaków.
            • bimota Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 14:09
              A CZEMU MA SLUZYC TO BUDOWANIE ODSTEPU ?
              • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 15:22
                Wyłącz caps loka, to Ci odpowiem. ⏳
    • rraaddeekk Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 15:11
      Nie migam nigdy długimi tym blokującym lewy pas, chociaż zwykle jeżdżę szybko.
      Ludzie są złośliwi, a szczególnie zawistni, gdy ktoś za nimi jedzie gorszym samochodem.
      Jak to kierowca kompaktowego samochodu rocznego lub 2-letniego ma czelność mrugać na powoli sunącego sedana klasy premium (ponad 10 letniego)?
      To się niektórym w głowie nie mieści, że mam czelność ich wyprzedzać, a mruganie to już nawet mi przez myśl nie przechodzi.
      Jeśli się miga, to taki delikwent specjalnie się ociąga i na złość zwalnia oraz jeszcze bardziej blokuje.
      • to.niemozliwe Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 07:24
        Też nie migam, bo to przciwskuteczne. Wolę dojechać za taki wyprzedzający pojazd na dystans 50-60 metrów, tak, żeby nie siedzieć na ogonie i nie poganiać, bo nikt tego nie lubi i spokojnie poczekać aż zjedzie na prawo. Zjeżdza zwykle szybko, a mi mocy nie brak , żeby szybko wrócić do predkosci "przelotowej".
        Na tym video zresztą widać wyraźnie: "ormowiec" zjeżdza na prawy pas po wyprzdzeniu ostatniej ciężarówki ok 6 sekund, w nagraniu wstecznej kamery widać, że pojazd wyprzedzający za nimi (za "ormowcem" i bmw") zjechał na prawy pas po ok 2-3 sekundach.
        Po prostu mentalność "ormowca": nie dość, ze nagrywa, to jeszcze "wymierza karę" w imieniu
        Sądu :D. Jak dla mnie, to tacy kolesie raz na miesiąc miewają dziwne sytuacje na drodze i prędzej czy później stoją rozbici na poboczu. Kto szuka, ten znajdzie...;-)
        • tbernard Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 08:26
          > Na tym video zresztą widać wyraźnie: "ormowiec" zjeżdza na prawy pas po wyprzdz
          > eniu ostatniej ciężarówki ok 6 sekund, ...

          No i dalsze wydarzenia pokazują, że bardzo dobrze zrobił, że zjechał po zbudowaniu odpowiedniego odstępu. Czepiasz się gościa i wyzywasz od "ormowców" tylko ze złośliwości.
    • jeepwdyzlu Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 17:38
      jak sobie policze ile pieniedzy zaoszczedzilem i nie oddalem na utrzymanie tych kurw i łajz to dostaje nagłe uderzenie endorifn do mozgu
      -------------
      szymi
      z czego finansowane są emerytury Twoich bliskich (paru pewnie zostawiłeś w kraju)
      przedszkola, szkoły, chirurdzy i wojsko?

      płacę podatki i nie mam z tym żadnego problemu
      jeep
      • klemens1 Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 17:57
        jeepwdyzlu napisał:

        > szymi
        > z czego finansowane są emerytury Twoich bliskich (paru pewnie zostawiłeś w kraj
        > u)
        > przedszkola, szkoły, chirurdzy i wojsko?

        Zapomniałeś o odprawach dyrektorów państwowych spółek, topieniu pieniędzy w nieefektywne PKP chociażby czy marnotrawstwo w szpitalach, urzędach i służbach mundurowych.
        • nazimno Re: BMW w roli głownej 04.01.15, 20:40
          Porownaj koszt tego:

          www.independent.co.uk/news/uk/politics/cost-of-royal-family-rises-twice-as-fast-as-inflation-9563293.html

          z kosztem utrzymania jednej tylko kancelarii
          w Polsce.


        • poohdell Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 11:01
          Czyli w ogóle niech państwo nie wydaje pieniędzy. A w szczególnosci na słuzbe zdrowia. A jak już zachorujesz na raka, to sie dowiesz jak g...o warte jest twoje prywatne ubezpieczenie medyczne. I zaczniesz płakac na temat państwowej słuzby zdrowia.
          • nazimno Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 17:19
            Wniosek bez sensu i niemerytoryczny
            nieadekwatny do sedna tematyki.


            To panstwo z roku na rok zatrudnia coraz wiecej
            kompletnie bezproduktywnych urzedasow,
            pracownikow gmin, wladz municypalnych, innych.
            Miliardy rozp..ne sa na utrzymanie klik, koterii,sitw
            najrozmaitszego autoramentu.

            Sprawy zdrowotne sa konsekwencja takiego
            stylu zarzadzania sfera socjalna.

            Przywileje dzialaczy partyjnych daleko
            przekraczaja granice rozsadku i przyzwoitosci.

            Ludzie maja dosc tego bagna i glosuja nogami.

            Z Polski wyjechalo dobrze ponad 2 mln osob
            To wiecej niz z tragicznie doswiadczonej wojna domowa Syrii.

            Ludzie wybieraja kraje lepiej zorganizowane.
            Jesli tego nie rozumiesz to mozna na tym zakonczyc.



            • tbernard Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 19:45
              > To panstwo z roku na rok zatrudnia coraz wiecej
              > kompletnie bezproduktywnych urzedasow,
              > pracownikow gmin, wladz municypalnych, innych.

              Czy masz na myśli coś w tym stylu?
              • nazimno Re: BMW w roli głownej 05.01.15, 20:08
                To marginesowe, ale tez symptomatyczne.

                Sa lepsze przyklady, znacznie bardziej reprezentatywne.

                Skok liczby urzedasow ma zrodla w lokalnych
                klikach partyjnych, ktore chca miec swoich ludzi tam, gdzie kosi sie znaczne finanse .


                • samspade Bardzo upraszczasz. 05.01.15, 20:23
                  Chocby z iloscia urzednikow. Ale nie tylko. Tak jest latwiej i fajniej rzucac blotem.
                  A z ciekawosci ilu urzedniow przypada na liczbe mieszkancow w Polsce a ile w tych innych krajch do ktorych polscy obywatele emigruja?
                  • nazimno Re: Bardzo upraszczasz. 05.01.15, 20:35
                    Napisz ambitna habilitacje.

                    Jestes na tyle rozgarniety, aby odpowiednie statystyki znalezc sobie samodzielnie i aby nie
                    musiec rznac glupa w obronie urazonej dumy
                    i absurdow.
                    To wszystko.
                    • samspade Re: Bardzo upraszczasz. 05.01.15, 22:22
                      Zapomnialem ze napisalem do osoby, ktora uwaza dyskusje za nudna rodem z tv sniadaniowej. Dlatego tez piszesz te niezwiazane z moim postem i rzeczywistiscia rzeczy. W kazdym razie nie przejmuj sie napisz cos jeszcze od siebie tak prosto z watroby.
                      To wszystko.
                      Amen.
                  • tbernard Re: Bardzo upraszczasz. 05.01.15, 21:55
                    > A z ciekawosci ilu urzedniow przypada na liczbe mieszkancow w Polsce a ile w ty
                    > ch innych krajch do ktorych polscy obywatele emigruja?

                    Być może tam gdzie rodacy emigrują jest większe zagęszczenie urzędnicze. Jest tylko pewna subtelność trudna do zmierzenia. Zapewne tam większy odsetek urzędników wykonuje pracę pożyteczną dla obywateli. U nas z kolei chyba zbyt duży odsetek to posadki i synekury, gdzie zupełnie wystarczają kwalifikacje Dyzmy sprowadzające się do polecenia dla podwładnych: macie robić tak aby było dobrze i mi dupy nie zawracać. Ci z niższego szczebla też nie koniecznie mają poczucie, że to oni są dla obywatela. Sporo z nich ma wręcz poczucie odwrotne, że obywatele są po to aby na nich polować wyszukując przeróżne haczyki.
                    • samspade Re: Bardzo upraszczasz. 05.01.15, 22:18
                      Chyba, byc moze. Trzeba jeszcze dodac gdzie, na jakim szczeblu, jaki urzad itp. W kazdym razie nie ma co tak dramatycznie upraszczac.
                      • parigot Wracajac do tematu 06.01.15, 00:17

                        BMW jest winne tego zajscia na autostradzie wg naszego KRD

                        Ps: Z drugiej strony ja bym to zalatwil inaczej jezeli chodzi o filmujacego bo wg mnie on mial duzo czasu i miejsca aby wyminac to BMW jak zaczelo hamowac .
                        Ja juz mialem kilku takich kretynow w mojej karierze, i nie jezdze jak dziadzio zaznaczam.
                        Raz podobnego chama puscilem przed siebie (sam jechalem jakies 150-160km/h)i jak siadlem mu na dupie i majac czym depnac: podwyzszylem reflektory na max i tak przez kilkanascie kilometrow - a jakze, mrugajac mu dlugimi i siedzac na odwloku az zwatpil - i gosc zaczal jechac normalnie. Ale wtedy bylem mlody i niesmiertelny.
                        Dzis juz tak nie robie ale mimo wszystko bym wyminal to BMW i zatrzymal sie na poboczu, zadzwonil na Policje w pierwszym momencie i sprawdzil czy wszystko jest okay z tylu.
                        Tak wypadalo zrobic wg mnie.
                      • nazimno Re: Bardzo upraszczasz. 06.01.15, 01:18
                        Napisz cos wiecej, bo Twoje blyskotliwe uwagi
                        nie upraszczajace niczego zaczynaja byc
                        byc dramatycznie fascynujace i przy tym
                        odkrywczo trafne do tego stopnia, iz po
                        zebraniu ich w calosc utworza ramy dla
                        rewelacyjnej pracy naukowej, ktora postawi
                        ukochana i umilowana kraine wsrod tych
                        najlepiej zorganizowanych.

                        PS
                        Takich odwaznych reformatorow nam trzeba !

                        A nie jakichs malkontentow, warcholow i wichrzycieli macacych jasne mysli i przewodnia
                        role partii prawdziwych patriotow i obywateli.

                        Krytykanci to wewnetrzna dywersja i obcy
                        nam moralnie element siejacy niepokoj i sabotaz.






                        • samspade Re: Bardzo upraszczasz. 06.01.15, 10:24
                          No i fajnie.
                          Napisałeś z dna wątroby. Tak trzymać.
                          Oczywiście nie miało to sensu ale kogo ot obchodzi. Ale czy miało mieć sens.
                          Reasumując:
                          Nie będę ci się wtrącał. Pisz swoje elaboraty tonem jedynego sprawiedliwego i jedynego wiedzącego. Bądź zero jedynkowy. Gdybyś tylko znał realia i wiedział jak to wygląda tutaj u nas w Polsce, wiedział byś że nie wygląda to tak jak tobie się tam u ciebie wydaje.
                          Amen.
                          To wszystko.

                          • nazimno Re: Bardzo upraszczasz. 06.01.15, 11:26
                            Moje diagnozy sa NIESTETY adekwatne do sytuacji.
                            2 mln obywateli wyjechalo, polowa albo mniej
                            w ogole nie chodzi do wyborow, spoleczenstwo
                            jest zmanipulowane i podzielone pomiedzy dwie
                            w sztuczny sposob zroznicowane opcje,
                            ktore zdominowaly umysly prostaczkow,
                            aby nimi latwiej bylo rzadzic.

                            Sytuacja demograficzna jest katastrofalna.


                            Jezeli te fakty nic Ci nie mowia tzn. chowasz lepetyne w piasku i zarzucasz jeszcze komus
                            "upraszczanie" wypisujac urzedowe opinie
                            starego propagandysty z lamusa.

                            Jezeli mimo o uwazasz, ze sytuacja jest idealna,
                            to rob tak dalej. Dla mnie nie ma to wiekszego
                            znaczenia.

                            PS
                            Poczytaj sobie jakies materialy napisane przez socjologow z PAN. Dziennikarze nie lubia tam
                            zagladac.
                            • jeepwdyzlu Re: Bardzo upraszczasz. 06.01.15, 11:56
                              2 mln obywateli wyjechalo, polowa albo mniej
                              w ogole nie chodzi do wyborow, spoleczenstwo
                              jest zmanipulowane i podzielone pomiedzy dwie
                              w sztuczny sposob zroznicowane opcje,
                              ktore zdominowaly umysly prostaczkow,
                              aby nimi latwiej bylo rzadzic.

                              Sytuacja demograficzna jest katastrofalna.
                              ----------------
                              Naprawdę masz taką pogardę do współobywateli?
                              Ludzie mają w dupie władzę, rząd może im skoczyć, partie dryfują, dlatego ludzie nie chodzą na wybory.
                              I może mają rację.
                              Kobiety nie chcą rodzić i też mają prawo. Histeryzujesz jak małą dziewczynka
                              i rzucasz pseudoargumentami na lewo i prawo zupełnie na oślep.
                              Polska się zmienia, jest tu coraz fajniej, ludzie są racjonalni (np nie chodzą na wybory jak nie muszą)
                              PIS włądzy nie zdobędzie
                              a jak zdobędzie to ją później straci
                              PO przyda się odstawka
                              Co się tak gorączkujesz?
                              KObieta Ci nie daje czy co?
                              jeep
                              • nazimno Re: Bardzo upraszczasz. 06.01.15, 16:24
                                Niestety sam upraszczasz siegajac do osobistych
                                obszarow, co calkowicie dyskwalifikuje autora
                                tego rodzaju argumentow.

                                Moja ocena pozostaje bez zmian.

                                Mnie i pis i po lataja kolo komina od samego poczatku.

                                Podobnie inni manipulanci.

                                Kompetencje tych wzystkich cwaniakow sa zadne.

                                Do rozwiazywania realnych problemow brakuje
                                srodowisk opierajacych sie na metodach uzasadnionych wiedza i analiza poznawcza.

                                Picem i mydleniem oczu problemow sie nie rozwiaze. Przykladem jest caly cyrk z NFZ

                                Sam napisales, ze ludzie maja w dupie wladze.

                                I to nie jest uproszczenie?
                                ( bo ja "oczywiscie" - upraszczam...)

                                Zakonczyl sie jeszcze jeden rok tego bajzlu.
                                W mediach wynajeci manipulanci usiluja
                                cos podsumowywac.

                                I to mnie wlasnie tak
                                poirytowalo. Te same geby gegaczy mieszaja
                                te sama breje tak samo - wg instrukcji.
                                Zalosne...

                            • samspade Re: Bardzo upraszczasz. 06.01.15, 12:31
                              nazimno napisał:

                              > Jezeli te fakty nic Ci nie mowia tzn. chowasz lepetyne w piasku i zarzucasz jes
                              > zcze komus "upraszczanie" wypisujac urzedowe opinie
                              > starego propagandysty z lamusa.

                              Fakty? To rozmawiajmy o faktach a nie o twoich diagnozach. Diagnoza to za duże słowo.
                              I gdzie te urzędowe opinie propagandysty? Kolejna twoja "diagnoza".
                              Gdybyś urzywał argumentów a nie wszystko jest do dupy bo w urzędach są synekturki.
                              Pracuje u nas około 500 tys. urzędników. Przepraszam urzędasów. A w Niemczech ile? 1,5 mln? Czy mają 3 razy więcej ludności od nas? Owszem faktem jest że wzrosła liczba urzędników. Ale sam ten fakt w oderwaniu od realiów niewiele mówi.
                              Widzę też jak marnowano publiczne pieniądze a przy tym liczba urzędników nie ma znaczenia. Nie mam też złudzeń że Polska nie jest jedynym krajem gdzie dochodzi/dochodziło do nadużyć.

                              > Jezeli mimo o uwazasz, ze sytuacja jest idealna,
                              > to rob tak dalej. Dla mnie nie ma to wiekszego
                              > znaczenia.

                              Nie uważam. Uważam że jest od pyty do zrobienia. I kiedy piszesz o wyborach to zwróć uwagę że w wielu miejscach władze zostały zmienione. Ludzie zagłosowali. To nie tylko Słupsk i Biedroń.
                              Zauważam też ile się zmieniło.


                              > PS
                              > Poczytaj sobie jakies materialy napisane przez socjologow z PAN. Dziennikarze n
                              > ie lubia tam
                              > zagladac.

                              Po co?
            • jeepwdyzlu takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 11:52
              nazimno wiesz że Cię szanuję
              ale kim trzeba być żeby tak pisać:
              "Z Polski wyjechalo dobrze ponad 2 mln osob
              To wiecej niz z tragicznie doswiadczonej wojna domowa Syrii. "

              ty tego pewnie nie pamiętasz
              ale były czasy, że 90% ludzi NIE dostawałą paszportu nawet na sekundę
              że wszędzie trzeba było mieć wizę
              To nasz KOLOSALNY sukces
              że każdy może wyjechać
              a w Anglii czy Irlandii jest traktowany jak każdy obywatel EC a nie czarnuch z Etiopii (przy caym szacunku dla Afrykanów)

              Traktujmy się tu poważnie - nawet z Niemiec co roku wyjeżdza setki tysięcy osób (głównie do USA) - w wolnych krajach swobodny ruch obywateli to standard.
              Z tych 2 milionów - milion wróci.
              Np z Hiszpanii wyjechało w latach 80tych ponad 100 tys. lekarzy.
              70% wróciło...
              Proszę - bez demagogii!!!!
              jeep
              • tomek854 Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 13:22
                Niedawno słyszałem w radio ze w Londynie mieszka więcej Francuzów niż w niejednym departamencie...
                • parigot Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 15:46
                  BBC twierdzi ze okolo 300-400 tys francuzow zyje lub pracuje w Londynie. Wg samych Frankow jest to tylko 200 tys. Ale faktem jest ze okolo 200 tys rocznie wyjezdza z Francji za chlebem! Podobno juz okolo 2 mln pracuje i zyje za zagranica na stale. Glowne kierunki to Anglia, Kanada i Australia. Doszlo do tego ze Francuzi sa wyszydzani w Australi i nawet doszlo do jakies interwencji na szczeblu ambasadorow tych krajow w zwiazku z aktami przemocy przeciw emigrantom francuskim w Australi.

                  To nie zart.
                  • parigot Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 15:48
                    Londyn to obecnie 6-te francuskie miasto pod wzgledem mieszkancow, wieksze od Lille czy Bordeaux.
                  • nazimno Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 16:29
                    Srodowiska polityczne Francji sa podobnie
                    zdegenerowane i podzielone jak w Polsce.

                    Na dodatek istnieja jeszcze takie relikty jak
                    komunisci albo FN.

                    Bardziej rozgarnieci Francuzi wybieraja wiec Quebec.
                    • parigot Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 17:01
                      nazimno napisał:

                      > Srodowiska polityczne Francji sa podobnie
                      > zdegenerowane i podzielone jak w Polsce.
                      >
                      > Na dodatek istnieja jeszcze takie relikty jak
                      > komunisci albo FN.
                      >
                      > Bardziej rozgarnieci Francuzi wybieraja wiec Quebec.

                      No wiesz, do jeszcze niedawna Francja byla w awangardzie krajow zachodnich jako alternatywa dla systemu anglosaskiego i sami Francuzi byli z tego strasznie dumni. Teraz jednak glosuja nogami za systemem anglosaskim. De Gaulle przewraca sie w grobie!
                      • jeepwdyzlu Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 17:28
                        Francuzi mają powody, żeby być dumni.
                        Jako jedyni w Europie mają na tyle silną kulturę, że ulegają wpływom USA tylko w części. Mają nowoczesny przemysł, wysoki standard życia, piękne kobiety i wspaniałe żarcie. Własną broń atomową i oglądane na całym świecie filmy. Nie co się z nich śmiać ale podziwiać i iść ich drogą....
                        jeep
                        PS. Żeby było jasne- lepiej się czuję we Włoszech :-)
                        • parigot Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 17:38
                          Zgoda, a najbardziej to te walory doceniaja wlasnie anglosasi na poludniu Francji. Mlodzi francuzi wyjezdzaja do Angli lub za ocean za praca. Najwiecej od czasow Rewolucji Francuskiej! Zawdzieczaja to milosciwie panujacemu obecnie.
                          Ps: Z drugiej strony Polska sama nie wypracowala sobie wlasnego ustroju czy stylu zycia. Polski system jest pomieszaniem systemow francuskiego, niemieckiego i rosyjskiego. Stad ten burdel tutaj nad ktorym ubolewam szczerze.
                          • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 20:37
                            parigot napisał:

                            > Zgoda, a najbardziej to te walory doceniaja wlasnie anglosasi na poludniu Franc
                            > ji. Mlodzi francuzi wyjezdzaja do Angli lub za ocean za praca. Najwiecej od cza
                            > sow Rewolucji Francuskiej! Zawdzieczaja to milosciwie panujacemu obecnie.
                            > Ps: Z drugiej strony Polska sama nie wypracowala sobie wlasnego ustroju czy sty
                            > lu zycia. Polski system jest pomieszaniem systemow francuskiego, niemieckiego i
                            > rosyjskiego. Stad ten burdel tutaj nad ktorym ubolewam szczerze.

                            Zauważ jedynie, że Anglosasi i Francuzi przez ostatnie 200 lat mogli swobodnie kształtować swoje systemy polityczne i prawne oraz rozwijać gospodarkę w pożądanych dla siebie kierunkach, to Polska z uwagi na zabory, a potem komunizm takiej możliwości nie miała. Przez ostanie dwieście lat okresy wolności to 20-lecie międzywojenne (gdzie zajmowano się na początku przede wszystkim unifikacją terenów po 3 zaborcach) oraz okres po 1989 roku (przypomnę co młodszym użytkownikom, że wówczas PKB Polski było na poziomie Ukrainy, a w kraju szalał kryzys i hiperinflacja). W tej sytuacji Polska raczej nie miała szans na zbudowanie własnych systemów politycznych, społecznych i gospodarczych.

                            A co do Francji, to też uważam, że dobrze sobie radzą pomimo problemów gospodarczych i społecznych (duża liczna imigrantów), o wiele lepiej niż zbliżone do nich liczbą ludności i potencjałem gospodarczym Włochy. Niemalże niedoścignionym wzorem na świecie pozostaje system francuskiej administracji zarówno na szczeblach centralnych jak i lokalnych. Mam tu na myśli zawodowych pracowników administracji kształconych w specjalnych szkołach, a nie polityków obsadzanych na czele urzędów, bo to dwie różne grupy urzędników.

                            • misiaczek1281 Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 21:21
                              wstrzasniety_nie_zmieszany napisał(a):

                              > Zauważ jedynie, że Anglosasi i Francuzi przez ostatnie 200 lat mogli swobodnie
                              > kształtować swoje systemy polityczne i prawne oraz rozwijać gospodarkę w pożąda
                              > nych dla siebie kierunkach, to Polska z uwagi na zabory, a potem komunizm takie
                              > j możliwości nie miała. Przez ostanie dwieście lat okresy wolności to 20-lecie
                              > międzywojenne (gdzie zajmowano się na początku przede wszystkim unifikacją tere
                              > nów po 3 zaborcach) oraz okres po 1989 roku (przypomnę co młodszym użytkownikom
                              > , że wówczas PKB Polski było na poziomie Ukrainy, a w kraju szalał kryzys i hip
                              > erinflacja). W tej sytuacji Polska raczej nie miała szans na zbudowanie własny
                              > ch systemów politycznych, społecznych i gospodarczych.
                              >
                              otóż to....Polska jest tak naprawdę wolna od 25 lat....wcześniej były setki lat wojen, zaborów, komuna... więc kiedy ci Polacy mieli nauczyć się korzystać z tej wolności? Wolność to odpowiedzialność... a tu nagle przykładowo jakiś łebek dostał od tatusia brykę i wielki pan szaleje... od kogo miał szansę się nauczyć mądrze korzystać z wolności że wolność i demokracja to nie "ja Pan" lecz poszanowanie dla innych na drodze i w życiu? od tatusia co za komuny wolności nie zaznał? i tu jest pies pogrzebany:) Demokracji i wolności jeszcze się uczymy....
                              Pozdr.
                            • parigot Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 23:31
                              > Zauważ jedynie, że Anglosasi i Francuzi przez ostatnie 200 lat mogli swobodnie
                              > kształtować swoje systemy polityczne i prawne oraz rozwijać gospodarkę w pożąda
                              > nych dla siebie kierunkach, to Polska z uwagi na zabory, a potem komunizm takie
                              > j możliwości nie miała. Przez ostanie dwieście lat okresy wolności to 20-lecie
                              > międzywojenne (gdzie zajmowano się na początku przede wszystkim unifikacją tere
                              > nów po 3 zaborcach)



                              Racja, historie mojego kraju znam ale to nie zmienia faktu ze to u nas niestety jest burdel.
                              Wracajac do tych 200 lat to niestety, ale to byla nasza wina. Bylismy za mieccy, szlachta niechciala wojen, jedynie spokoj ich wlasny obchodzil, Rzeczpospolita zostala na trzecim planie tak dla magnaterii jak dla szlachciurow. Brakowalo nam tyrana na tronie w typie Ludwika XIV albo Fryderyka W.
                              Jedyna szansa na odbudowe bylo 20 lecie miedzywojenne ale niestety z dorobkiem zniszczonym przez barbazyncow. Wtedy to Polacy naprawde chcieli budowac swoj wlasny dobrobyt i swoj wlasny ustroj i chcieli byc niezaleznym narodem no ale innym to nie bylo na reke i nie mowie jedynie o naszych najbliszych sasiadach.

                              A a propos Francji to w Polsce pokutuje duzo mitow. Ich biurokracja jest znacznie bardziej rozrosnieta jak w Polsce. Niby sa urzednikami bezstronnymi ale przyklad Sarkozy'ego i nagonki na niego przez sedziow roznego szczebla po opuszczeniu przez niego urzedu pokazuje obraz nieco inny.
                              • poohdell Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 07.01.15, 09:36
                                "Racja, historie mojego kraju znam ale to nie zmienia faktu ze to u nas niestety jest burdel. "
                                A z czego ten burdel wynika? Najwiekszą róznica obecnie między nami a tzw Zachodem jest tkwi w naszej polaczkowatej mentalaności. W której z jednej strony chcemy wolności (a tak naprawde anarchi), a zdrugiej uwazamy, że jak sie cos stanie to osobiscie Tusk, Kopacz i inni powinni nam dupy podcierać. To jest raz spuścizna postsowiecka ("nalezy mi się"), a dwa spuściczna po tym że tak naprawde jestesmy w drugim, trzecim pokoleniu chłopami - czyli z jedenj strony zakorzeniona nieufność, a z drugiej głupawe poczucie dumy i nadętości. Co wynika z braku dystansu i nieuświadomionych kompleksów - zauwaz, że w Polsce jedną z nardziej obraźliwych inwektyw jest powiedzieć do kogoś per wieśniaku.
                                TO SA RÓŻNICE, między nami a choćby Francją. Zwalanie wszystkiego na polityków, czy urzędników jest błędne - przeciez nie to nie mityczni ONI, tylko my.
                                • jeepwdyzlu Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 07.01.15, 09:46
                                  To jest raz spuścizna postsowiecka ("nalezy mi się"), a dwa spuściczna po tym że tak naprawde jestesmy w drugim, trzecim pokoleniu chłopami - czyli z jedenj strony zakorzeniona nieufność, a z drugiej głupawe poczucie dumy i nadętości. Co wynika z braku dystansu i nieuświadomionych kompleksów - zauwaz, że w Polsce jedną z nardziej obraźliwych inwektyw jest powiedzieć do kogoś per wieśniaku.
                                  --------
                                  Trudno się nie zgodzić
                                  Do tej gorzkiej diagnozy dodam, że mamy dopiero 25 lat doświadczeń życia w miarę normalnym kraju i WŁASNEJ za Państwo odpowiedzialności.
                                  I szczerze mówiąc - nieźle nam idzie - mimo wszystko....

                                  jeep
                        • nazimno Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 21:10
                          cyt.

                          Nie ma co się z nich śmiać ale podziwiać i iść ich drogą....


                          ****
                          Masz na mysli wypozyczenie na jakis czas
                          i naostrzenie/naoliwienie kilku wynalazkow monsieur Guillotin?

                          Ten wynalazek definitywnie wyleczyl arystokracje
                          /elity/ z arogancji, pychy, zawlaszczenia panowania
                          nad narodem, proznosci, egoizmu, poczucia bezkarnosci, historycznej nieomylnosci i kilku innych cech. Mimo, iz stal sie bronia obosieczna,
                          Republika do dzisiaj, kazdego 14 lipca wspomina swoje krwawe poczatki z lezka w oku i defilada
                          militarna na pierwszym planie.

                          Branie przykladu moze wiec miec dosc ponure
                          konotacje, choc kto wie czy nie byloby skuteczne.



                          • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 23:04
                            Rewolucji francuskiej, jak każdej innej towarzyszyło morze krwi, ale tak naprawdę jej spuścizna trwa do dzisiaj i wszyscy korzystamy z jej osiągnięć. Symbolu rewolucji francuskiej wolałbym szukać bardziej w Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, znoszącej przejawy feudalizmy i wprowadzającej model społeczny oparty na równości wobec prawa, niż w tak złowrogim urządzeniu niż gilotyna.
                          • parigot Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 06.01.15, 23:55
                            Ten wynalazek definitywnie wyleczyl arystokracje
                            > /elity/ z arogancji, pychy, zawlaszczenia panowania
                            > nad narodem, proznosci, egoizmu, poczucia bezkarnosci, historycznej nieomylnosc
                            > i i kilku innych cech. Mimo, iz stal sie bronia obosieczna

                            Ja to widze inaczej.
                            Wtedy Oni pozbyli sie warstwy wrzodow spoleczenstwa ktore uciskalo te biedniejsze warstwy ale niestety, bardzo szybko zamienili ich na kaste urzednikow tzw. tutaj " fonctionnaires".
                            Dzis jest to ekwiwalent starej szlachty - mnostwo przywilejow fiskalnych, socjalnych, nieomylnosc w orzeczeniach i bezkarnosc gwarantowana przez sady. W razie konfliktu na wokandzie sedzia z automatu przyznaje racje urzednikowi panstwowemu i zasadza zadoscuczynienie na rzecz tegoz urzednika + grzywne na rzecz sadu.
                            Dla mnie nie jest to raj na Ziemi, choc ich generalnie lubie i szanuje za inne rzeczy ktore wniesli do wspolnej historii swiata.
                            Po za tym z perspektywy Polaka uwazam ze oni sa niesamowicie skromni - My gdybysmy mieli te 10% z ich osiagniec na polu nauki, techniki czy kultury to pozygalibysmy sie z samozachwytu.
                            • nazimno Re: takie manipulacyjki to nie tutaj! 07.01.15, 08:35
                              Francuzi lubia okazywac dume, wbrew pozorom
                              skromnosci /przyklad: 14 Juillet/.

                              Panteon tez nie istnieje ot tak sobie.

                              Faktem jest, ze matematyka,fizyka, chemia logika az roja sie od francuskich nazwisk, moze za wyjatkiem
                              Marii Sklodowskiej.

                              Gdy chodzi o kaste urzednikiw panstwowych,
                              to Francja zbudowala ten bastion tez nie
                              bez powodu. Koloniami trzeba bylo umiec
                              zarzadzac, inaczej nie przetrwaloby to nawet paru lat.

    • waga170 Re: BMW w roli głownej 20.10.15, 01:19
      8 minut to badanie krotkie? Pewnie bez zdejmowania majtek. No to ja sie nie pisze.
    • gos.ssc Re: BMW w roli głownej 20.10.15, 10:31
      Jeżeli chcecie przyciemnić szyby to polecam www.przyciemnianie-szyb.waw.pl/
      • xvqqvx www.przyciemnianie-szyb.waw.pl - spamerskie durnie 20.10.15, 12:31
        www.przyciemnianie-szyb.waw.pl - denni spamerzy
        www.przyciemnianie-szyb.waw.pl - idioci spamerzy
        www.przyciemnianie-szyb.waw.pl - debilni spamerzy
        www.przyciemnianie-szyb.waw.pl - kretyni spamerzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka