zwykly_kierowca
02.06.15, 10:21
Zastanawia mnie upór handlarzy przywożących nieustająco auta na handel z silnikiem Diesla. Obecnie, przy tak małej różnicy w cenie benzyna/ropa i kosztownym utrzymaniu (choćby ten filtr cząstek stałych) jezdzenie dieslem ma mało sensu - moim zdaniem oczywiscie. A oni ciagną te sztrucle z Belgii, Niemiec, każdy oczywiście "śliczny", "zobacz", "nie wymaga wkładu finansowego" itp itd. Tak jakby czas zatrzymał się w latach 90 albo i wcześniej.
Nie, nie mam z tym problemu, to tylko luźna moja refleksja.