Gość: mać
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
11.04.02, 18:29
co jest takiego cennego w czołgu że na miejsce działania jest dowożony na
lawecie (ostatnio widziałem w tv jak parę lawet z czołgami jechało do Hebronu)
przecież czołgi są szybkie (pewnie szybsze od lawety) no i ponoć gąsiennice nie
niszczą już asfaltu. a więc czemu je wożą? - rozumiem w warunkach
pokojowych,ale na wojnie?