Dodaj do ulubionych

samochod dla syna

IP: *.aster.pl 22.09.04, 11:18
Doradzcie jaki jest najbezpieczniejszy samochod do jazdy po miescie dla 19
latka, nieduzy i w rozsadnej cenie??
Obserwuj wątek
    • Gość: AdM Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 11:25
      Fiat SC
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 22.09.04, 18:29
        Gość portalu: AdM napisał(a):

        > Fiat SC
        odpada nie cierpie fiatow



        • Gość: kanciak Re: samochod dla syna IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 29.09.04, 19:40
          A dlaczego? Zgwalcil sie ktos w malym fiacie?
          Glupia k.....
      • mariuszowa MITSUBISHY 3000 GT POLECAM 13.10.04, 18:33
    • Gość: esso A czemu to maly ma być? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 11:35
      Chyba nie chce Pani, aby syn w ewentualnym (odpukać, puk, puk) wypadku doznał
      cięzszych obrazen? Ja polecam Poloneza - tylko i wylacznie.
      • Gość: matka Re: A czemu to maly ma być? IP: *.aster.pl 22.09.04, 18:30
        Chyba nie chce Pani, aby syn w ewentualnym (odpukać, puk, puk) wypadku doznał
        > cięzszych obrazen? Ja polecam Poloneza - tylko i wylacznie.

        OK niech bedzie duzy tylko nie polonez



    • Gość: pfan Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 11:41
      poldolot :)

      tylko i wylacznie polonez, latwa i tania naprawa, no i jest ten kawal maski ktory sie moze pogniesc wrazie czego

      pozdrawiam
    • grogreg Re: samochod dla syna 22.09.04, 12:00
      Przykro mi to pisac, ale nieduzy i bezpieczny to sprzecznosc.
      Kup Mercedesa 124, albo VW Passata z wczesnych lat 90.
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 22.09.04, 18:32
        > Przykro mi to pisac, ale nieduzy i bezpieczny to sprzecznosc.
        > Kup Mercedesa 124, albo VW Passata z wczesnych lat 90.

        rzeczywiscie ale chcialabym kupic nowy a na te mnie chyba nie stac
        moze sa inne duze i bezpieczne i ciut tansze
        pozdrawiam

        • grogreg Re: samochod dla syna 22.09.04, 19:17
          Ja pisze o dziesiecioletnich wozach.
        • dachtyk Do matki 23.09.04, 03:48
          tańsze, a równie bezpieczne jak nowy mercedes czy passat są nowe renault

          Oczywiście większe i droższe niż jakies tam clio

          megane i laguna dają maksa w dziedzinie bezpieczenstwa

          podrózowanie nimi jest bezpieczniejsze nawet niż przemieszczenie sie
          amerykańskim czołgiem (w okolicach faludży, bo po amerykańskim poligonie, to
          oczywiście - nie, czołg jednak wygrywa)

          są to samochody atrakcyjne

          ale swoje jednak muszą w salonie kosztować - nie ma cudow

          jest jednak jeszcze naturalniejsza i rozsądniejsza opcja

          niech zainteresowany wypowie czego chce

          i niech wypowie, że naprawdę chce własnego bezpieczeństwa - jako sterujący
          zadba (lub nie) o nie najlepiej
      • Gość: TakMaByc? Re: samochod dla syna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 01:54
        grogreg napisał:

        > Przykro mi to pisac, ale nieduzy i bezpieczny to sprzecznosc.

        Nieprawda ,przynajmniej nie zawsze.
        Tylko jezeli stopien "niebezpieczenstwa" malego samochodu oceniac pod katem
        zderzen - najczesciej czolowych - z wiekszymi.
        Takie przypadki to chyba niezbyt duzy % wypadkow na drogach.
        W wiekszosci przypadkow wazniejsza jest odpowiedni bezpieczna konstrukcja
        konkretnego samochodu.
        Przy zderzeniach np. ze stala przeszkoda ta przewaga znika a czasem dziala in
        minus.
        Zreszta taka przewaga duzego nad malym nie bylaby mozliwa gdyby wszystkie
        samochody byly jednakowe.Wtedy byloby widac jak na dloni ,ktore sa bezpieczne a
        ktore nie.
        • Gość: M HONDA / the power of dreams :) IP: *.chello.pl 30.09.04, 18:18
          ZDECYDOWANIE NAJMNIEJ AWARYJNE AUTO W SWOJEJ KLASIE - CIVIC 1.5/90 hp rocznik
          1994
          • Gość: tomek Re: HONDA / the power of dreams :) IP: 63.118.18.* 13.10.04, 20:44
            zgoda
            kupilem honde accord w 1994 roku
            i tylko wlewam benzyne. polecam.
    • Gość: pomocnik Matiz IP: 81.190.171.* 22.09.04, 12:07
      Matiz z pierwszych lat produkcji będzie kosztował 12tys pln, nieco wygodniejszy niż SC.
      • Gość: matka Re: Matiz IP: *.aster.pl 22.09.04, 18:34
        to raczej maly i chyba niezbyt bezpieczny
        • Gość: gość Re: Matiz IP: 212.244.129.* 27.09.04, 09:24
          Matiz jest znacznie bezpieczniejszy od Fiata SC -
          www.euroncap.com/content/safety_ratings/ratings.php?id1=1.
          Fiat SC jest w ogóle pozaklasowy.
    • conveyor Re: samochod dla syna 22.09.04, 12:08
      Potwierdzam, Polonez z gazem. Duzy, wygodny, ekonomiczny, powolny, w razie czego jest czym przywalic, nawet jak sie zepsuje to byle kowal naprawi.

      ------------------
      Forum bez cenzury
      Prawdziwy Mężczyzna
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 22.09.04, 18:36
        no nie co Wy z tym polonezem
        ja myslalam o Oplu corsie ale nie wiem czy bezpieczny?
        • pfan Re: samochod dla syna 22.09.04, 19:40
          corsa bezpieczny??? w starci z polonezem?? bez szans :) sam mialem starcie z polonezem i wygral przez nokaut

          pozdrawiam
    • Gość: quantas Re: samochod dla syna IP: *.rawicz.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 12:35
      Głównym wyposażeniem samochodu decydującym o bezpieczeństwie jest .....
      kierowca i proszę o tym pamiętać.
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 22.09.04, 18:40
        Głównym wyposażeniem samochodu decydującym o bezpieczeństwie jest .....
        > kierowca i proszę o tym pamiętać.
        Tez tak mysle i mam nadzieje, ze bedzie bezpiecznie jezdzil.
        Nie znam sie na samochodach bo nie prowadze dlatego pytam.



        • adrian4u Re: samochod dla syna 30.09.04, 20:54
          Mamuśka - chcesz kupić autko dla syna czy takie, które sie tobie podoba? do to
          wieeeelka różnica. obiektywnie, poldolot z gazem najlepszy, ew. mercedes 124 w
          dizlu, tudzież Passat. zapomnij o corsie. To nie ty masz jeździć tym autkiem
          tylko on. Corsa to nie bardzo "męski" samochód, po za tym malństwo. Sam mam co
          prawda Renówkę 5, ale - tu poprę przedmówcę - najważniejszy element
          bezpiecznego samochodu to kierowca.

          ps. a może spytasz syna o jego zdanie??????
    • Gość: niestojącywkorkach Re: samochod dla syna IP: *.acn.waw.pl 22.09.04, 17:14
      Dla 19latka do jazdy po mieście idealnym rozwiązaniem wydaje się być skuter. W
      korku nie postoi, za parkowanie nie zabuli, a panienkę też podwiezie. No i na
      paliwo będzie(sz) wydawać znacznie mniej.
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 22.09.04, 18:44
        moze jednak mi panowie cos doradza ??
        Co sadzicie o oplu ale z tych mniejszych i ile takie cudo kosztuje??? Polonez
        odpada.
        ja naprawde serio
        to ma byc prezent za piekna mature i dostanie sie na dzienne studia.
        • Gość: mobile Re: samochod dla syna IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 22.09.04, 18:45
          Daihatsu Charade 1,0 turbo.
        • Gość: qamil Re: samochod dla syna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:29
          Osobiście jak miałem 19 lat to kupiłem sobie garbusa.Teraz jednak z perspektywy
          czasu patrząc nie był to najlepszy wybór.Gdybym kupował teraz wozik dla
          WŁASNEGO dziecka kupiłbym mu albo volvo 240 albo mercedesa z dieslem.W opelka
          albo motorower-skuter ubrałbym raczej teściową.pzdr
        • Gość: Radek Re: samochod dla syna IP: *.2015.com 22.09.04, 22:39
          > Co sadzicie o oplu ale z tych mniejszych i ile takie cudo kosztuje??? Polonez
          > odpada.
          > ja naprawde serio
          > to ma byc prezent za piekna mature i dostanie sie na dzienne studia.

          i Male samochody sa niebezpieczne, a mlodziency lubia dac po garach wiec jak
          nie poldolot (IMHO najlepszy wybor) to moze jakas kilkuletnia mazda 626
          najmniejszy mozliwy silnik, najlepiej diesel, moze jakas wieksza terenowka,
          kilku letnie Suzuki Grand Vitara chodza w bardzo przystepnych cenach. Ogolnie
          im wiekszy a wolniejszy tym lepiej dla niego.
        • Gość: Misio Re: samochod dla syna IP: *.ey.com.pl / *.ey.com.pl 23.09.04, 16:54
          Moze Suzuki Swift z 2001 lub 2002 roku mozna kupic w granicach 22.000. Z
          silnikiem 1.1 lub 1.3. Autko dość zgrabne i mało awaryjne.

          Opcja 2 Toyota Starlet - trudno tylko znaleźć w Polsce
          Opcja 3 Mitsubishi Colt 1.3 z lat 97-99 1.3 bardzo zgrabne autko za jakies
          18.000
          • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 23.09.04, 18:57
            Moze Suzuki Swift z 2001 lub 2002 roku mozna kupic w granicach 22.000. Z
            > silnikiem 1.1 lub 1.3. Autko dość zgrabne i mało awaryjne.

            a ile kosztuje nowy??
            dzieki, wezme pod uwage bo to chyba niezle autko.
            pozdrawiam
            • Gość: Kokeeno Re: samochod dla syna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 17:22
              Nie ma już nowych. Do połowy roku można jeszcze było spotkać resztki Swiftów 1.0 GLS... Po prostu przestały być produkowane. Za 40 tys. można kupić Ignisa (wygląda jak mała terenówka, jednak sprzedawany jest w Polsce z napędem tylko na przednią oś)... W 2005 roku ma wejść nowy Swift (wygląd sympatyczny, cena nieznana...)
        • Gość: Prezesus Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 27.09.04, 20:28
          Kupiłbym synowi cos niewielkiego, niezbyt szybkiego ale za to oszczednego i
          łatewego w parkowaniu. Moze byc to Toyota Yaris, Opel Corsa albo Agila, Nissan
          Micra, VW Polo, Suzuki Swift albo Wagon R, Renault Clio, Peugeot 206 i tym
          podobne. Sam jestem młody i wiem ze wazne jest aby auto nie trzepalo po
          kieszeni a przy tych cenach paliwa ma to tym wieksze znaczenie. Na duzy wygodny
          i szybki samochod sam sobie kiedys zarobi i bedzie sie z niego cieszyl. kupi
          sobie taki na jaki bedzie uwazal ze go stac. A na razie na rozgrzewke cos
          niewielkiego i taniego. Odradzam Daewoo i starsze modele fiata. Nowe Punto tez
          moze byc. A niektore odpowiedzi na tym forum to chyba jakis zart. Ludzie, jak
          mlody chlopak ubezpieczy auto 10 letnie. Taka osoba ma 100% zwyzki
          ubezpieczeniowej. Za samochod kosztujacy dajmy na to 15000, zaplaci 4000
          ubezpieczenia. Musi miec pakiet, albo wziac wspolwlasciciela ze znizkami. A z
          tego co Pani pisze, to nie ma Pani samochodu i nie ma Pani znizek. Pamietajmy
          kupno samochodu to nie koniec wydatkow. Trzeba go potem utrzymac i warto to
          brac pod uwage, zeby nie wstawac rano i patrzec na samochod z nienawiscia ze
          tak duz sie za niego placi.
          • Gość: basia Re: samochod dla syna IP: *.info 28.09.04, 12:10
            Tylko nie yaris. To samochód którym nie da się jechać. Kładzie się na zakrętach,
            silnik ma mało elastyczny, w mieście ręka chłopakowi odpadnie od drążka biegów.
            To samochód dla emeryta, nie dla 19-latka.Jedyne co ma fajne to wyświetlacz...
            Radzę kupić nowy- to dwa - trzy(aveo) lata spokoju.Stary samochód będzie się
            psuł, nie ma na to rady. Ja jeżdżę teraz aveo. Bardzo sobie chwalę, silnik
            elastyczny, przyśpieszenie przyzwoite(jak na tą klasę),wnętrze przestronne i
            wygodne,trochę bajerów, cena do przyjęcia- w takiej cenie, ok. 37000, nic
            podobnego nie kupisz. Do tego od razu dolicz gaz- 5000 ,u sprzedawcy nie tracisz
            gwarancji. Nie wierz w doskonałość starych niemców- to polski mit, psują się jak
            wszystko co stare. Wiem co mówię, jeżdżę od 20 lat, zajeżdżiłam samochody
            różnych marek.
          • Gość: dwor Re: samochod dla syna IP: *.berlikomm.net 29.09.04, 22:18
            pierwsza madra wypowiedz,
        • Gość: mes Jest tylko jeden... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 19:47
          Do jazdy po Warszawie? Tylko WARSZAWA:) Duża, bezpieczna(nie osiągnie
          niebezpiecznej prędkości) i... z wielką klasą.

          Pozdrawiam

          ps. najlepiej doradzi syn ;)
    • Gość: do matki Re: samochod dla syna IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 22.09.04, 19:34
      napisz czy jestes z olsztyna
      • pfan Re: samochod dla syna 22.09.04, 19:44
        skuter to syf, fuj.... nie obrazilbym sie na taki prezent, ale pierwsze co bym zrobil to sprzedanie takiego bardziwai i kupno poloneza :)

        naprawde nie rozumiem Mamy czemu tak odrzuca poldolota :) same zalety, a o oplu napisalem wczesniej,

        mozna sie zastanawic jeszcze nad mercem 124 albo beczka

        pozdrawiam
        • Gość: Roman Re: samochod dla syna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:48
          poldek to był stary dobry 20lat temu,124 mercedes owszem niezły pod warunkiem
          ze 500E bo i zawiecha obnizona i wygar ma malenstwo.
        • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 23.09.04, 19:01
          naprawde nie rozumiem Mamy czemu tak odrzuca poldolota :) same zalety, a o oplu
          > napisalem wczesniej,

          ja nie mam nic przeciwko polonezom ale musialby byc z kierowca bo sama jezdze
          komunikacja miejska. Niestety podejrzewam, ze syn bylby bardziej rozczarowany
          niz zadowolony.
          • Gość: Radek Re: samochod dla syna IP: *.2015.com 23.09.04, 23:13
            > ja nie mam nic przeciwko polonezom ale musialby byc z kierowca bo sama jezdze
            > komunikacja miejska. Niestety podejrzewam, ze syn bylby bardziej rozczarowany
            > niz zadowolony.

            To widze ze synus rozpieszczony, ja bylem caly szczesliwy jak mi ojciec dal
            swoim starym polonezem jezdzic.
            • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 24.09.04, 11:04

              > To widze ze synus rozpieszczony, ja bylem caly szczesliwy jak mi ojciec dal
              > swoim starym polonezem jezdzic.

              Wiesz nie wiem czy rozpieszczony czy nie. Trudno jest byc obiektywna w stosunku
              do wlasnego dziecka.
              Polonez juz chyba wyszedl z produkcji, to stara konstrukcja, awaryjny i toporny.
              pozdrawiam



              • Gość: Radek Re: samochod dla syna IP: *.2015.com 24.09.04, 16:54
                Popatrz ilu ludzi Ci proponuje poloneza, skoro polonez jest jako propozycja
                stawiany czesciej niz cala reszta w sumie, to byc moze jest w tym jakas logika,
                ale ok Twoj syn Twoje pieniadze.
                Jesli naprawde nie wiesz czego chce syn to go po prostu spytaj albo daj mu
                gotowke niech sobie sam kupi, tylko masz ryzyko ze kupi jakis 10 letni sportowy
                samochod ktory na jego umiejetnosci bedzie za szybki. Im wiekszy samochod i
                slabszy silnik tym lepiej dla niego.
        • Gość: niestojącywkorkach Re: samochod dla syna IP: *.acn.waw.pl 27.09.04, 13:33
          pfan napisał:

          > skuter to syf, fuj.... nie obrazilbym sie na taki prezent, ale pierwsze co
          bym
          > zrobil to sprzedanie takiego bardziwai i kupno poloneza :)

          A dla mnie syfem jest Polonez - wolałbym już chodzić per pedes. Niepraktyczna,
          awaryjna, mało zwrotna krowa. Pojazd dobry, żeby podwieźć teściową do kościoła
          na wsi, ale nie dla młodego człowieka do jazdy po mieście.
          • Gość: Radek Re: samochod dla syna IP: *.2015.com 28.09.04, 16:32
            > A dla mnie syfem jest Polonez - wolałbym już chodzić per pedes.
            Niepraktyczna,
            > awaryjna, mało zwrotna krowa. Pojazd dobry, żeby podwieźć teściową do
            kościoła
            > na wsi, ale nie dla młodego człowieka do jazdy po mieście.

            Skuter to za to jest super praktyczny srodek lokomocji, wygodny, bezpieczny
            pakowny, mozna sobie telewizor przewiezc i wiele innych rzeczy, na glowe deszcz
            nie pada w zimie cieplo, w lecie klima fajnie chlodzi, i gdzies dalej za miasto
            mozna wyskoczyc i na autostradzie te 130 poleci hahahahaha. Nie wspomne ze 2T
            to "co tura reparatura" i inne takie. Skuter to imo najgorszy syf ma wszystkie
            wady jednoslada a praktycznie zero zalet motocykla.
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 22.09.04, 19:49
        Nie a dlaczego tak myslisz??
    • Gość: pomocnik Re: samochod dla syna IP: 81.190.171.* 22.09.04, 19:51
      Jak poważnie pytasz, to ja poważnie odpowidadam Matiz, na miasto w sam raz, tani, nie psuje się za często, ale jak chcesz to ten opel może być, przynajmniej coś lepszego od Skody i francuskich aut.
      • Gość: kawasakias Re: samochod dla syna IP: 217.153.47.* 22.09.04, 19:54
        Pande 1.2 z nowych albo Mondeo z uzywanych- duzy, bezpieczny i wygodny z
        silnikiem 2.0 (mozliwosc przerobienia na gaz)i z bogatym wyposazeniem za
        rozsądną cene.
        • Gość: zgadzam się FIat Panda :-) IP: 81.190.171.* 22.09.04, 20:00
          Panda też może być, ale 1.2 to przesada, 1.1 starczy :-)
          CO NOWE TO NOWE
          • Gość: kawasakias Re: FIat Panda :-) IP: 217.153.47.* 22.09.04, 21:48
            Czy ja wiem jezdzilem obydwoma Pandami z silnikami 1.1 i 1.2 i bardziej mi
            przypadł do gustu 1.2. To juz zalezy od kupujacego-kto co lubi. Ładnie wygląda
            srebrny na alu-felgach.
          • Gość: matka Re: FIat Panda :-) IP: *.aster.pl 23.09.04, 19:07

            > Panda też może być, ale 1.2 to przesada, 1.1 starczy :-)
            > CO NOWE TO NOWE

            Co to za PANDA??



    • Gość: Radek Re: samochod dla syna IP: *.2015.com 22.09.04, 22:33
      5 letni poldas jest w sam raz do nauki jazdy, bezpieczny i nie za szybki.
      • magdalena18 Re: samochod dla syna 23.09.04, 16:11
        tańsze, a równie bezpieczne jak nowy mercedes czy passat są nowe renault

        Oczywiście większe i droższe niż jakies tam clio

        megane i laguna dają maksa w dziedzinie bezpieczenstwa

        podrózowanie nimi jest bezpieczniejsze nawet niż przemieszczenie sie
        amerykańskim czołgiem (w okolicach faludży, bo po amerykańskim poligonie, to
        oczywiście - nie, czołg jednak wygrywa)

        są to samochody atrakcyjne

        ale swoje jednak muszą w salonie kosztować - nie ma cudow

        jest jednak jeszcze naturalniejsza i rozsądniejsza opcja

        niech zainteresowany wypowie czego chce

        i niech wypowie, że naprawdę chce własnego bezpieczeństwa - jako sterujący
        zadba (lub nie) o nie najlepiej

        Dzieki. Juz sobie przypomnialam, ze to najbezpieczniejszy samochow gdzies o tym
        czytalam
        Co to za Panda?? Bo mnie ta nazwa kojarzy sie ze zwierzakiem a nie z samochodem.
        Podajcie mi jakis link do tego Renaulta. Mam nadzieje, ze nie zbankrutuje.
        Jestem z Warszawy nie z Olsztyna bo ktos pytal.
        dziekuje ipozdrawiam wszystkich panow
        PS polonez odpada choc to ponoc rzeczywiscie bezpieczny samochod bo
        podejrzewam, ze synowi by mina zrzedla jakby zobaczyl swoj prezent



        • dachtyk Do magdy - stawiaj OPUR 24.09.04, 14:44
          magdalena18 napisała:

          > Dzieki. Juz sobie przypomnialam, ze to najbezpieczniejszy samochow gdzies o
          tym
          >
          > czytalam
          > Co to za Panda?? Bo mnie ta nazwa kojarzy sie ze zwierzakiem a nie z
          samochodem
          > .
          > Podajcie mi jakis link do tego Renaulta. Mam nadzieje, ze nie zbankrutuje.
          > Jestem z Warszawy nie z Olsztyna bo ktos pytal.
          > dziekuje ipozdrawiam wszystkich panow
          > PS polonez odpada choc to ponoc rzeczywiscie bezpieczny samochod bo
          > podejrzewam, ze synowi by mina zrzedla jakby zobaczyl swoj prezent



          Jeśli wstawisz w wyszukiwarke internetowa adres opur.zwm.punkt.pl, powinnas
          trafic na Ogolnopolski Portal Użytkownikow Renault.
          A jeszcze lepiej posłużyć się tym:

          www.google.pl/
          Sam, co prawda, nie jestem użytkownikiem, ale wiem, że taka strona istnieje.

          Pojecia nie mam dla kogo renault może byc przyczyną bankructwa, a dla kogo nie,
          odpowiedzialem na Twoje pytanie, jak potrafilem: wydaje mi sie tylko, ze
          wyjściowa cena passata jest droższa od pozycji w cennikach, od których
          zaczynają sie laguna i megane (w przypadku megane jest to zreszta pewne).

          Ile masz lat, Magda? Oczywiście rozumiem doskonale, że nie musisz publicznie
          odpowiadać na to pytanie (sam bym nie odpowiedział), w koncu masz już
          praktycznie dorosłego syna... Ale mam nadzieje, że nie weźmiesz mi go za złe

          pozdro


          --

          el tejado
          • dachtyk Re: Do magdy - stawiaj OPUR 24.09.04, 14:50

            > Sam, co prawda, nie jestem użytkownikiem, ale wiem, że taka strona istnieje


            Odnosiło się to, rzecz jasna, do marki samochodu, a nie do wyszukiwarki Google
          • Gość: matka Re: Do magdy - stawiaj OPUR IP: *.aster.pl 24.09.04, 17:22
            > Ile masz lat, Magda? Oczywiście rozumiem doskonale, że nie musisz publicznie
            > odpowiadać na to pytanie (sam bym nie odpowiedział), w koncu masz już
            > praktycznie dorosłego syna... Ale mam nadzieje, że nie weźmiesz mi go za złe
            >
            > pozdro
            >
            Oczywiscie, ze nie. Mam tyle na ile sie czuje i wygladam , a to zalezy od
            nastroju. Dzis mam 30 lat.
            pozdrawiam
    • Gość: Odin Re: samochod dla syna ... IP: *.telia.com 23.09.04, 17:07
      .., trudny wybór ,,, gdyby dla tesciowej ,-móglbym Ci cos doradzic.
      • Gość: matka Re: samochod dla syna ... IP: *.aster.pl 23.09.04, 17:18
        tesciowa niestety nie prowadzi
        • Gość: gość Re: samochod dla syna ... IP: *.class146.petrotel.pl 23.09.04, 21:49
          Kobito… Nie rozumiem cię. Piszesz że nie byłby zadowolony z takiego prezentu?
          Człeku jakbym miał 19lat i dostał taki wóz od starej to bym jej chyba z radości
          minetę strzelił, a nie wybrzydzał!!!
          To naprawdę dobre autko do jeżdżenia da kogoś takiego. Bierz poldolota i dawaj
          mu, a jak syneczkowi nie pasi, niech se zapracuje na lepsze auto sam. O.
          • Gość: matka Re: samochod dla syna ... IP: *.aster.pl 24.09.04, 11:12
            Nie bardzo rozumiem o czym pan pisze.
            polonez i fiat odpada
            pozdrawiam
            • Gość: krm Re: samochod dla syna ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:34
              Nie widzicie, że mamuśka ma kasę i brzydzi się polonezami i fiatami, pozaty
              kieruje się tylko kobiecym instynktem i ciągnie ją do malutkich samochodów, pod
              warunkiem, ze to nie fiat.

              Do mamuski: okresl ile możesz wydać na samochód pieniędzy, wtedy będzie łatwiej
              ci coś doradzić.
              A może po prostu porozmawiaj o tym z synem, jeśli to ma być prezent
              niespodzianka, to cokolwiek byś nie kupiła narażasz się na rozczarowanie, a to
              nie ten silnik, inny kolor itp.
              • Gość: matka Re: samochod dla syna ... IP: *.aster.pl 24.09.04, 17:34

                > Nie widzicie, że mamuśka ma kasę i brzydzi się polonezami i fiatami, pozaty
                > kieruje się tylko kobiecym instynktem i ciągnie ją do malutkich samochodów,
                pod
                >
                > warunkiem, ze to nie fiat.
                >
                > Do mamuski: okresl ile możesz wydać na samochód pieniędzy, wtedy będzie
                łatwiej
                >
                > ci coś doradzić.
                > A może po prostu porozmawiaj o tym z synem, jeśli to ma być prezent
                > niespodzianka, to cokolwiek byś nie kupiła narażasz się na rozczarowanie, a
                to
                > nie ten silnik, inny kolor itp.

                tak to ma byc prezent niespodzianka. Syn na pewno nie bedzie wybrzydzal bo to
                rozsadny mlody facet. Ja nigdy nie prowadzilam samochodu i moze chce sobie to
                zrekompensowac kupujac samochod doroslemu synowi.
                moge przeznaczyc 50 000 zl
                polonez jest rzeczywiscie bezpieczny ale awaryjny i fiaty tez dlatego nie chce.
                dziekuje bardzo za podpowiedzi i pozdrawiam




    • Gość: agg Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:51
      Dla poczatkujacych tylko i wyłącznie polonez, może nie jest mały ale w razie
      wypadku człowiek ma większe szanse.
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 24.09.04, 17:36
        Dla poczatkujacych tylko i wyłącznie polonez, może nie jest mały ale w razie
        > wypadku człowiek ma większe szanse.

        Syn jezdzil przez rok Fordem ale nie swoim.

        • Gość: gość Re: samochod dla syna IP: *.class146.petrotel.pl 24.09.04, 23:46
          Nie rozumiem. Dawać 19-latkowi gablotę za 50 kafli?? Kobito, przecież on może
          wkrótce ją zaparkować na przydrożnym drzewie albo nie znaleźć jej tam, gdzie ją
          postawił. Wogóle to jest jawne rozpieszczanie go!!! Qp mu lepiej coś za 10-15k
          (tylko nie Poloneza Plusa :-) ) a resztę zainwestuj w coś, no i daj mi z
          5tys. :D
    • Gość: M Re: samochod dla syna IP: *.union01.nj.comcast.net 25.09.04, 02:58
      Zaden. Mlody czlowiek bedzie pracowal to sobie zarobi na samochod ;)
    • Gość: wlasciciel fiata Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 17:38
      najpier odnosnie tego na czym sie znam. droga matko nigdy nie mialas samochodu
      wiec skad wiesz ze fiaty sa awaryjne? Moja rada skoro podobaja Ci sie ople kup
      mu corse 1.3 diesel (bedzie tania w eksploatacji, mlody bedzie mogl jezdzic do
      bolu).
      P.S. Pewnie spodoba Ci sie moja rada, wiec zeby nie bylo tak rozowo to dodam to
      silnik fiata zrobiony w polsce.

      A reszta popatrzcie jak to niby w polsce jest zle, marudzicie ze nie ma co do
      garka ...
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 27.09.04, 09:06
        Fiata miel brat i znajomi ciagle im sie cos w nich psulo.
        postanowilam kupic Opla ale czy nie lepiej na benzyne??. Ponoc diesle
        sa "glosne".
        • Gość: wlasciciel fiata Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:19
          no to kup benzyne duzy wybor silniki 1.0 1.2 1.4 1.8 im wiekszy tym lepszy.
          ztego co widze koszty eksploatacji nie graja roli wiec 1.4 (1.8 to juz ponad
          50tys. ale jesli mozesz wiecej to polecam wlasnie 1.8)
          • Gość: wlasciciel fiata Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:40
            a i jeszcze jedna uwaga nie wiem czy to ma znaczenie ale jesli 1.8 to jest
            tylko 3drzwiowa.
            • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 27.09.04, 10:14
              wielkie dzieki.
              Wiecej niz 50 000 nie chce wydac. A dlaczego lepszy mocniejszy silnik. Mnie
              zalezy zeby jezdzil wolno i bedzie jezdzil po miescie. Moze jednak 1.3
              wystarczy??
              pozdrawiam
              • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 27.09.04, 10:18
                I jeszcze jedno pytanie. Czy duzo tansza jest eksploatacja diesla ad
                benzynowego i czy to prawda, ze na benzyne sa duzo cichsze silniki???
                pozdrawiam
                • Gość: chybil Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:38
                  A może Glof 2?
                  Spory jest, części chyba najtańsze na rynku, całkiem ładny (choć dresiarsko sie
                  kojarzy), diesel 1,6 spokojnie zrobi 400 tys km (widzialem z 5 sztuk z takim
                  przebiegiem na chodzie-bez wiekszych napraw), albo benzyna 1,3 - nie za mocny
                  55kM ma ale o to chodzilo chyba - ciężko nim poszaleć. No i kosztuje ok 5 tys z
                  opłatami z niemiec lub 7-8 na giełdzie.
                  Mój 14 letni już co prawda ale rdza go nie bierze, mechanik powiedzial że żadne
                  większe naprawy go nie czekają w najbliższej przyszłości.
                  PS Gdyby nie mój uraz do poldków to powiedziałbym że nie jest to zły pomysł, do
                  tego gaz i może chłopak tanieo śmigać po mieście
                • Gość: wlasciciel fiata Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:35
                  1.3 to diesel, czemu mocniejszy lepszy, w pewnym sensie wiekszy konfort dla
                  prowadzacego i bezpieczenstwo ale tylko w rekach odpowiedzialnej osoby. Koszty
                  to zalezy od rocznego przebiegu i tego kiedy zamierzasz sie auta pozbyc male
                  przebiegi kup benzyne (tanszy zakup droszsza eksploatacja) duze przebiegi
                  diesel (odwrotnie). wez kalkulator policz spalanie cena benzyny lub ropy cena
                  zakupu uwzglednij tez oplaty sa zwiazane z wartoscia pojazdu i pojemnoscia
                  silnika. chyba najlepiej jak kupisz 1.2 benzyna (kompromis miedzy 1.0 a 1.4)
                  lub jesli bedzie duzo jezdzil 1.3 diesla. co do glosnosci idz do salonu niech
                  odpala jeden i drugi posluchasz czy diesel Cie drazni czy nie ogolnie samochody
                  sa teraz b.dobrze wyciszone we wnetrzu.
              • lukasz_j Re: samochod dla syna 28.09.04, 08:41
                Gość portalu: matka napisał(a):

                > wielkie dzieki.
                > Wiecej niz 50 000 nie chce wydac. A dlaczego lepszy mocniejszy silnik. Mnie
                > zalezy zeby jezdzil wolno i bedzie jezdzil po miescie. Moze jednak 1.3
                > wystarczy??
                Tylko lataj nisko i powoli, powiedziala matka do syna lotnika idacego na wojne ;)
                A co do tematu, 1.3 wystarczy.
                • magdalena18 Re: samochod dla syna 28.09.04, 13:55
                  lukasz_j napisał:

                  > Gość portalu: matka napisał(a):
                  >
                  > > wielkie dzieki.
                  > > Wiecej niz 50 000 nie chce wydac. A dlaczego lepszy mocniejszy silnik. Mn
                  > ie
                  > > zalezy zeby jezdzil wolno i bedzie jezdzil po miescie. Moze jednak 1.3
                  > > wystarczy??
                  > Tylko lataj nisko i powoli, powiedziala matka do syna lotnika idacego na
                  wojne
                  > ;)
                  > A co do tematu, 1.3 wystarczy.
            • Gość: Fokus Re: samochod dla syna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 09:50
              Wydaje mi sie że odpowiedni byłby Fiat 126p.
    • Gość: niestojącywkorkach Tylko nie Polonez IP: *.acn.waw.pl 27.09.04, 13:42
      ... ani Duży Fiat - lepiej już dać synowi na taksówki. A może przeznacz np.
      43.000 na auto, a 7000 na skuter?;) Do sprawnego poruszania się w dzień po
      mieście samochód się nie nadaje - korki, parkowanie itp.(co innego
      późnowieczorne przejażdżki z dziewczyną itp.), chyba że to jakieś niewielkie
      miasteczko.
    • Gość: PiotrK Re: samochod dla syna IP: *.83.74.232.232-74-phi.cavtel.net 27.09.04, 13:48
      Sam kilka lat temu mialem kupiony samochod "dla syna"
      najezdzilem sie, porownywalem sie z kolegami
      i powiem jedno: Nissan Micra
      nie za szybki (mlody nie bedzie sie scigal)
      nie jest za wolny - malucha wyprzedzi
      bezawarynjny - nie trzeba bedzie do neigo dokladac
      uzywany nie jest zbyt drogi
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 27.09.04, 14:26
        dzieki. Nissana wezme pod uwage.
        W sumie to ma byc samochod dla niego a nie rodzinny wiec nie musi byc duzy.
        Najwazniejsze zeby jezdzil uwaznie .
        Dziekuje i pozdrawiam
    • Gość: MarcinA Re: samochod dla syna IP: 217.153.174.* 27.09.04, 16:19
      To bardzo ciekawy temat. Niedawno czytałem artykół o tym w jednym z czasopism
      motroryzacyjnych USA. Generalnie wnioski autora po ananlizie wielu aspektów
      sprowadzały się do rekomendacji samochodu możliwie "neutralnego" o spokojnej i
      przwidywalnej charakterystyce i dość dużych rozmiarach. Na pewno należy unikać
      wszelkiego rodzaju małych 'wyścigówek" zachęcających do popisywania się i
      drogowych wyścigów. Jako konkretny przykład rekomendowanego auta podano Toyotę
      Camry. Biorąc poprawkę na polskie ( europejskie ) realia sądzę że Laguna jest
      rozsądną propozycją. Również inne "spokojne" sedany Opel Vectra, Ford Mondeo,
      Peugot 407 powinny być odpowiednie jeżeli tylko uda się je wcisnąć w budżet -
      może to oznaczać zakup auta 1 lub 2 letniego zamiast nowego - ale proponuję to
      przemyśleć. Polecam manualną skrzynię biegów aby młody człowiek opanował
      techikę jazdy. Ponadto w kwestii bezpieczeństwa proszę unikać sytuacji typu on
      i kolega ( koledzy ) w samochodzie. To oczywiście bardzo trude ale wszystkie
      statystyki potwierdzają że najbardziej niebezpieczna kombinacja to kilku
      młodych facetów w samochodzie. Wbrew stereotypom obecność dziewczyny wpływa
      bardziej uspokajająco na młodych kierowców zaś popisywanie się jest najbardziej
      intensywne w "męskim gronie." Pozdrawiam i życzę dużo radości z bezpiecznej i
      kulturalnej jazdy.
      • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 27.09.04, 19:04
        ten samochod tak naprawde spedza mi sen z powiek.
        chyba to co pan proponuje jest rozsadne. Lepiej wiekszy dwuletni niz nowy maly.
        Syn jezdzil juz przez rok samochodem.
        Na to kogo bedzie nim wozil nie mam wplywu jest dorosly. Mam nadzieje ze bedzie
        jezdzil ostroznie.
        dziekuje i pozdrawiam
        • Gość: waw Re: samochod dla syna IP: *.chello.pl 28.09.04, 17:29
          Do 50000, do jazdy po mieście (nowe): Smart Fortwo Coupe (2-os.) - już od 42
          tys.
          POLECAM Renault Thalia - duży, solidny, za takie same jak w/w pieniądze (silnik
          1.4 16V, dobrze wyposażony, ale bez ABS'u), starczy na pewno na kilka lat, a
          resztę z 50 tysiaków proszę mu włożyć na konto - może w przyszłości dołoży i
          pokusi się o coś w stylu Volvo S60 lub Audi A6. Inne możliwości: Honda Jazz,
          Skoda Fabia, Opel Corsa, Opel Astra II, Opel Agila, Chevrolet Aveo, Renault
          Clio, Ford Fiesta... Polecam stronę:
          www7.nowe.mojeauto.pl/nowe/index.php, tam proszę wpisać żądaną kwotę, a
          wyświetlą się Pani wszystkie modele obecne na polskim rynku. Pozdrawiam.
          • Gość: waw poprawka IP: *.chello.pl 28.09.04, 17:31
            www7.nowe.mojeauto.pl/nowe/index.php
        • seyttan Re: samochod dla syna 29.09.04, 00:03
          Hmmm :) Mam 19 i osobiscie jezdże punto :) właśnie chcę go sprzedać wiec
          zachecam :D Autko super si eprowadzi ijest idealne do jazdy po miescie :)
        • seyttan Re: punciak :D 29.09.04, 00:08
          Jest nieduży i niedrogi :) mało pali.
        • Gość: wlasciciel fiata Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:46
          jestem milosnikiem malych samochodow :) wiec co do wielkosci nie bede sie
          wypowiadal sa rozne szkoly obie maja trafne argumenty. Chce tylko zwrocic uwage
          ze utrzymanie samochodu kosztuje (obojetnie czy nowy czy stary) to ze wydasz 40-
          50 tys. na samochod to dopiero poczatek. trzeba to uwzglednic.
          p.s. na marginesie to chyba za bardzo rozpieszczasz to dziecko.
          • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 29.09.04, 16:15
            > jestem milosnikiem malych samochodow :) wiec co do wielkosci nie bede sie
            > wypowiadal sa rozne szkoly obie maja trafne argumenty. Chce tylko zwrocic
            uwage
            >
            > ze utrzymanie samochodu kosztuje (obojetnie czy nowy czy stary) to ze wydasz
            40
            > -
            > 50 tys. na samochod to dopiero poczatek. trzeba to uwzglednic.
            > p.s. na marginesie to chyba za bardzo rozpieszczasz to dziecko.

            Nie sadze, jezeli ktos rozpieszcza to tatus on daje pieniadze.Ja obywam sie bez
            samochodu i gdyby to ode mnie zalezalo to jezdzilby komunikacja miejska. Przez
            rok jezdzil samochodem ojca . Ale cieszy mnie , ze syn ma prawko i jezdzi
            samochodem.



      • Gość: gofer GOLF MK2/MK3 idealny dla młodzienca IP: *.bater.net.pl / 80.48.144.* 28.09.04, 23:51
        Autko z wyglądu bardzo młodzieżowe, proste w naprawie, silniki kręcą kosmiczne przebiegi, rozmiary w sam raz, i nie poskłada się jak pognity maluch w razie wypadku..
    • Gość: carlos Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 16:20
      ja mysle ze najbezpieczniejszy bedzie ...autous czerwony...lalala;)
      • Gość: Kawasakias Re: samochod dla syna IP: 217.153.47.* 28.09.04, 18:07
        za 50.000zl ja mym kupił Focusa (rocznego) najlepiej z seri X100 1.6 albo 1.8 a
        z diesli to 1.8TDCI 100/115 KM, sam jestem posiadaczem forda (mondeo 2004) i
        nie narzekam na niego.
    • Gość: maciejsza Re: samochod dla syna -Hyundai ATOS IP: *.malnet.pl 28.09.04, 19:49
      chętnie polecę auto Hyundai ATOS. Kompletnie bezawaryjne, w swojej klasie
      najbezpieczniejsze i ma całkiem niezłe osiągi. POLECAM GORĄCO
      • Gość: Kocisz Kup mu hulajnogę głupia ciiipo :))) IP: 62.173.207.* 29.09.04, 13:26
        Kolejnego potencjalnego zabójcę chcesz na drogę wypuścić? Tak nienawidzisz
        syna???
      • Gość: matka Re: samochod dla syna -Hyundai ATOS IP: *.aster.pl 29.09.04, 16:26

        > chętnie polecę auto Hyundai ATOS. Kompletnie bezawaryjne, w swojej klasie
        > najbezpieczniejsze i ma całkiem niezłe osiągi. POLECAM GORĄCO

        Dziekuje wezme pod uwage.
        pozdrawiam



    • Gość: kobietka Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 16:57
      Nie ma to jak kobieta doradzi kobiecie: uważam, że tylko Toyota Yaris. Nie ma
      lepszego małego samochodu na rynku. Właściwie bezawaryjny, mało pali, a co do
      bezpieczeństwa, to Diana zginęła w Mercedesie... Po prostu uważam, że musi mieć
      poduchy i ABS. W mieście jednak jeździ się wolniej. proszę popatrzeć na
      wypadki - ludzie giną głównie na trasach poza miastem...
      Pozdrawiam
      • seyttan Re: samochod dla syna 29.09.04, 17:15
        Nie ma bezpiecznych aut... W każdym idzie sie zatłuc i wsyztsko zależy od
        kierowcy. No i oczywiście ile sie ma kasy. Aby koła sie kręciły a reszta to
        bajery :] I jeśli taka mowa, ze chodzi o bezpieczeństwo to też innych
        użytwkowników drogi. Bo np sa takie samochody, ze jak sie potrąci pieszego to z
        maski wyskakuja poduszki powietrzne. Nie wiem czy to weszło na rynek ale były
        takie rzeczy w projekcie :] Jeśli chodzi o młodych to specjalnie z myślą dla
        nich zaprojektował Mercedes "Smarta" niby proste w użyciu.. ale lipny i wogóle
        nie wygląda. Bezpieczny to moze jest HUMMER bo nikt mu nie podskoczy :D Fajne
        są teraz bryki na rynku ale na to cza mieć kase. Jak już mówimy o oszczędzaniu
        to najlepiej na gaz przerobić :D Ino że na śląsku gaz jest w sumie najdroższy,
        ale najtańsdzy jest w województiwe mazowieckim :D Nie no.. zawsze gaz jest
        tańszy od benzyny i ropy :) Reszta zależy od upodobań i gustu syna :D Ale jak
        do miasta to najlepiej aby był zwinny i mógł sie wszędzie wcisnąć, no i myślę,
        żeby nie przesadzic i nie kupic mu nowego C3.. bo pojedzie se kajś ktoś go
        przyfluje i skroi mu bryke :] Chanstwo sie szerzy. Taki przeciętny samochód,
        nie rzucający sie zbytnio w oczy wyniosłością :D Pewnei jak juz bedzie miał
        swój to i tak se zrobi własny tuning- alufelgi, spojlery, przyciemniane
        szyby... Jak lubi ;)
        Pozdro dla Pani Mamy :)
        • Gość: matka Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl 29.09.04, 17:49
          Dziekuje za podpowiedzi. Mysle, ze kupimy ktorys z sugerowanych tu samochodow.
          Na pewno z poduszkami i ABS.
          pozdrawiam
          • Gość: radoskun Re: samochod dla syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:46
            droga mamo mam 24 lat i od 18 roku życia jeżdze samochodem, pierwszy dostałem
            od taty na urodziny (osiemnase) i był to opel astra 1.4 60KM Kombi, strasznie
            był zamulony, jeździł jak by chciał a nie mógł ALE co najważniejsze JEŹDZIŁ i
            to się liczy tylko i wyłącznie. Byłem super ekstra fantastycznie zadowolony że
            dostałem taki samochód miał same zalety: duży pakowny(kombi) i mało palił,
            części zamienne też niedrogie. Na Początek Polecam Właśnie ASTRE KOMBI 1.4
            rocznik 2001/2002 niepowinien być drogi a i pojeździ jeszcze troche.
            PS. teraz mam Honde Civic 1.4 Sedan też fajne autko.
          • Gość: gość Re: samochod dla syna IP: *.class145.petrotel.pl 30.09.04, 21:54
            Gość portalu: matka napisał(a):
            > Dziekuje za podpowiedzi. Mysle, ze kupimy ktorys z sugerowanych tu samochodow.
            > Na pewno z poduszkami i ABS.
            Wątpię, czy jakiś Sejak z 2 poduchami i ABSem będzie bezpieczniejszy od Poldka
            po uderzeniu w bok przez byle Golfa za 500€
    • Gość: Warszawiak Re: samochod dla syna IP: *.chello.pl 30.09.04, 18:15
      Honda Civic 1.6
    • Gość: A-Tur Re: samochod dla syna IP: *.a.pppool.de 30.09.04, 18:26
      MATKO WIECEJ WYDALAS NA PISANIE BZDUR W INTERNECIE NIZ CHCESZ WYDAC NA GLUPI
      SAMOCHOD:
    • Gość: hondzia/kanciak'91 Re: samochod dla syna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.10.04, 01:17
      gratuluje wszystkim zwolennikom poldkow(sa w porzo jak stoja w garazu,pod
      blokiem,w stodole?)chcialbym zobaczyc kogos z nich po czolowym z 60km/h...wg
      ich sposobu myslenia najbezp. bylaby wolga,mercedes "beczka",ew.jakis amerykan
      z lat '80(na jedno kopyto-wielkie,ciezkie, kanciaste, nieporeczne jednym slowem
      genialny pomysl dla mlodej osoby na jazde po miescie do szkoly-a hummerem
      proponuje na zakupy...)taki samochod po zderzeniu wyglada ok, jezdzi tez ok
      itd. ale zwykle juz z nowym wlascicielem bo poprzedniego czekaja lata
      rekonwalescencji-DUZE SAMOCHODY NIEMAJACE KONTROLOWANYCH STREF ZGNIOTU SA
      NIEBEZPIECZNE DLA UZYTKOWNIKA! za 50 tys zl kup mu droga mamusiu maly i zwinyy
      samochod na miasto i dozywotni abonament na kolei jak chce jechac do innego
      miasta...a nawet male autko to dlaczego nowe? wiekszosc nowych jest
      strasznie "bezplciowych"(ide o zaklad ze jego nowiutenki fiat panda moze 1x na
      pol roku bedzie w uzyciu bo sie chlopak bedzie wstydzil...)za taki $ to moznaby
      kupic jakis fajny maly ale uzywany samochodzik(polecam honda civc/crx do
      polowy '91 jakies 8-10tys)i nie dosc ze go zrobic niemal na nowo(latwo dostepne
      wszystkie czesci nowe i tanie)to i bezpiecznie(np6 punktowe pasy
      bezpieczenstwa+system gasniczy+klatka bezpieczenstwa-wyglad rzecz gustu i nie
      wszystkie klatki sa niefunkcjonalne-typu "wchodzenie oknem"...lepsze i
      bezpieczniejsze to niz poduszki powietrzne) jak ktos chce o czyms pogadac albo
      kupic civica: pmail3@o2.pl pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka