tdf-888 14.05.16, 14:03 kierowca bombowca ;] www.tvn24.pl/pomorze,42/malbork-auto-w-ogniu,643327.html umiejętności prowadzenia auta zerowe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nazimno Re: widzieliście? 14.05.16, 17:36 Tam jest tez taki oto przyklad geniuszu lokalesow i lemingow bezodstepowyc: tvn24.pl/pomorze,42/szczecinek-zatrzymal-sie-zeby-przepuscic-pieszego,643390.html Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: widzieliście? 14.05.16, 22:30 Najśmieszniejsze, że ten z BMW ma wystarczający w warunkach miejskich odstęp... tylko jedzie nieprzytomnie za hamującym (zdecydowanie ostro - ale co zrobić, jak pieszy jest na przejściu) Citroenem. Może miał jakąś Dżesikę na linii i na drogę nie patrzył? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: widzieliście? 14.05.16, 23:47 Nie widać aby próbował hamować. Może akurat muzyki fajowej szukał i nie zawracał sobie głowy takimi pierdołami, jak obserwowanie drogi. A może mu przewód hamulcowy w tym momencie pękł. Mi kiedyś pękł i też dojeżdżałem do przejścia i na pasie obok pojazdy jechały wolniej i wdrażałem na tą okoliczność procedurę zrównywania prędkości aby przed samym przejściem i na przejściu nie wyprzedzać, a tu stuk jakby balon strzelił i pedał do podłogi i auto nie słucha mojego zamiaru hamowania a ręczny dopiero wtedy zdałem sobie sprawę jak mało skuteczny w ruchu. Na szczęście nie przechodził pieszy, ani nie wjechałem w inny pojazd. Dlatego taką możliwość biorę też pod uwagę na tym filmiku, chociaż prawdopodobieństwo wydaje się niewielkie. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: widzieliście? 15.05.16, 10:51 Mnie to sie wreczydaje, ze on zaczal przyspieszac po zwolneniu mniej wiecej rowno z C3. Musial wogle nie patrzyc przed siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
oixio Czy tylko kierowca BMW ? 15.05.16, 10:52 Kierowca BMW został skazany - czy to koniec sprawy ? Moim zdaniem - nie. Współwinnym jest pieszy wchodząc zza pojazdu na przejście dla pieszych w sposób wymuszający ostre hamowanie zbliżającej się kolumny pojazdów: Art. 14. Zabrania się: 1) wchodzenia na jezdnię: a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych, b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi; 2) przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi; 3) zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko; oraz: Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. Współwinnym jest organizator ruchu: Wie, że przejście w tym miejscu jest niebezpieczne i zamiast zastosowania chociażby sygnalizacji świetlnej wprowadza monitoring - po co ? Po to by nagrać mrożące krew sytuacje? Medialnie wspaniałe ale nie chroni w żaden sposób życia ani zdrowia człowieka. Czy dalej to jest polityczna poprawność? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Czy tylko kierowca BMW ? 15.05.16, 11:31 Skoro podałeś przepis to jeszcze powiedz który punkt złamał pieszy? Odpowiedz Link Zgłoś
oixio Re: Czy tylko kierowca BMW ? 15.05.16, 14:34 samspade napisał: > Skoro podałeś przepis to jeszcze powiedz który punkt złamał pieszy? Art. 14. Zabrania się: 1) wchodzenia na jezdnię: b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi; Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Czy tylko kierowca BMW ? 15.05.16, 15:34 Obejrzyj film i zobacz że pieszy nie wszedł na jezdnie zza przeszkody. Kierowca citroena dsl radę stanąć i ustąpić pierwszeństwa. Tylko sprawca nie patrzył. A twoje zganianie winy na pieszego czy organizatora ruchu jest co najmniej dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
oixio Re: Czy tylko kierowca BMW ? 15.05.16, 21:22 Pieszy wchodzi na przejście bezpośrednio za zderzakiem skręcającego w prawo pojazdu (chyba Punto Grande), które jest jeszcze na przejściu. Widzi zbliżające się z prawej strony pojazdy ponad dachem Punto i innych pojazdów wyjeżdżających w prawo od skrzyżowania - zatrzymuje się na przejściu. Zbliżający się kierowcy Citroena i BMW mogą jego głowy nie widzieć. Gdy Punto skręca w prawo kierowcy Citroena pokazuje się pieszy stojący na przejściu. Gwałtownie hamuje i zatrzymuje się tuż przed przejściem. Jadący za nim pojazd BMW nie zdążył - wjeżdża w tył zatrzymanego pojazdu. Kierowca Citroena nie trzyma nogi na hamulcu - stąd po uderzeniu jedzie 10 m do przodu zagrażając życiu pieszego. Tak więc dochodzi czwarty współwinny - czy widok pieszego stojącego na przejściu po lewej stronie może być powodem gwałtownego hamowania i zatrzymania pojazdu tuż przed przejściem ? W tym przypadku była to niewłaściwa decyzja - zabronione jest bowiem podejmowanie działań (art.3), w wyniku których może powstać zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Czy tylko kierowca BMW ? 15.05.16, 22:00 W tym przypadku jest tylko jeden winny. Jest nim kierowca bmw. Pieszy nie wchodzi na przejście zza przeszkody. Pieszy wchodzi na przejście ponieważ może. Nikt nie nadjezdza. Upewnia się ze jadący z jegomość wejść strony zatrzymuje się i ustępuje mu pierwszeństwa. A kierowca bmw nie zdążył bo nie patrzył. Obarczanie wina pieszego za błąd kierowcy bmw jest głupie. Obarczanie wina organizatora ruchu za błąd kierowcy bmw jest głupie. Obarczanie wina kierowcy citroena za błąd kierowcy bi ustepowal pierwszeństwa jest głupie. Mam nadzieje ze nie masz żadnego wpływu na to co się dzieje na naszych drogach. Ze jesteś tylko niespelnionym nauczycielem i pozostajesz na etapie nachalnej promocji słabego blogaska. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Czy tylko kierowca BMW ? 16.05.16, 08:51 Podziwiam Cię, że chce się Tobie te brednie komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Czy tylko kierowca BMW ? 16.05.16, 09:40 O ile w przypadku misiaczka nie mam większych wątpliwości co do celu wpisów to w tym przypadku obawiam się że on pisze na serio. Mam też nadzieję że zakielkuje w nim ziarno niepewności Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Czy tylko kierowca BMW ? 16.05.16, 12:14 samspade napisał: > O ile w przypadku misiaczka nie mam większych wątpliwości co do celu wpisów to > w tym przypadku obawiam się że on pisze na serio. Mam też nadzieję że zakielkuj > e w nim ziarno niepewności Ja też Cię pozdrawiam :) zakręt, ślisko, prędkość + gwałtowne ruchy kierownicą w lewo + kontra w prawo= utrata panowania nad pojazdem.... i pech że na poboczu stał dostawczak i latarnia....nie wykonuje się gwałtownych ruchów na śliskiej nawierzchni i koleinach....gdyby było wolne pole to prawdopodobnie by wytracił prędkość i się zatrzymał na stacji... Ps. Ciekawostka: pewnego razu w zimie na prostej drodze jechałem tylko 50-60 km/h....powoli....a jednak zarzuciło mnie na koleinach tak że sunąłem bokiem 20-30 metrów i zatrzymałem się w rowie....nic mi się nie stało bo prędkość niewielka i w nic nie uderzyłem....gdybym jechał 100 km/h to pewnie bym teraz tego nie pisał.... Bardzo Mała Wyobraźnia gubi.....Ps 2.Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy....:) Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Czy tylko kierowca BMW ? 15.05.16, 17:22 A poza tym nie podali, czy ten pieszy był trzeźwy. A nawet jeśli był, to przecież nie oznacza, że kiedyś dawniej się nie upił. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 15.05.16, 18:44 ...na pierwszym okrążeniu. Podobno Toto Wolf twierdzi iż Rosberg nie jest bez winy... A wg. Was? Odpowiedz Link Zgłoś
jestklawo Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 08:09 gdyby to zrobił obcemu, byłoby wszystko w porządku, ale ponieważ zmienił kierunek jazdy (przepisy pozwalają 1x zmienic w obronie pozycji) i zmusił Hamiltona do wjechania mu w bok, nie jest bez winy. No świnia po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 08:25 nie oglądam live f1 odkąd zakładają tam silniki z kosiarek. (ich dźwięk mnie zniechęca) z powtórek - wina rosberga ewidentna. nie dostał kary od sędziów tylko dlatego że wszystko w ramach jednego teamu się rozegrało. owszem można raz zmienić kierunek jazdy, ale nie tak bezczelnie zajeżdżać drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 08:41 A niby na czym polega wina Rosberga? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 08:40 Mial go puscic??? Chyba zarttujesz? W defesywie kierowcy wolno jest raz zmianic (zablokowac) kierunek jazdy i Nico to zrobil. Kazdy trzezwo myslacy facet zdjalby noge z gazu... Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 08:45 może i masz rację. a czarny ułan myślał, że się zmieści i jakoś to będzie :D każdy fajter by się wpychał :) i dzięki temu lewis ma jak na razie więcej tytułów od rosberga. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 09:44 Lweis juz taki numer w przeszlosci odwala. Czasem konczylo sie super a czasem konczyo sie na poboczu. Mysle, ze sklada sie na to torche czynnikow I w takich momentach czlowiek nie mysli tylko gra adrenalina i emocje. Rozberg zachowal sie jak rasowy kierowca. Opanowal wlasnie te emocje i go nie puscil. Odpowiedz Link Zgłoś
jestklawo Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 09:43 galtomone napisał: > W defesywie kierowcy wolno jest raz zmianic (zablokowac) kierunek jazdy i Nico > to zrobil. ;) przecież tak własnie napisałem. To że "nie jest bez winy" i "świnia po prostu", jest żartem z Toto Wolfa. Jak on mógł zepsuć wyścig Hamiltonowi. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 09:48 AAAa, no chyba ze tak. Coz, osobiscie Hamiltona nie lubie ale w sumie podoba mi sie, ze nie wszystko kalkuluje na chlodno. Dzieki temu wyscig byl w sumie bardzo fajny. Poza tym widac, ze mimo wszytko kazdy z nich to tylko czlowiek i czasem przestaje mysilec i dziala instynktownie. Dodajac do tego pomnozone przez 1000 poczucie wlasniej wyzsosci nad innymi kierowcami i niesmiertelnosci, jak zaczynasz wyprzedzac po trawie to w zasadzie jestes przkonany, ze akurat tobie sie uda... to jak z obejezdzaniem kogos po zewnetrznej. Przeciez gdyby mu sie udalo (a udac mogloby sie jakby Rosber okazal sie ci..a I zostawil mu ciut miejsca I na trawe wjechalby 2 kola a nie 4) to bylby jednen z tyh manwerow o ktorych opowiadasz do konca zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 10:02 Sytuacja zaistniała z błędu Nico. A potem już poszło. Ham zaatakował różnica prędkości spora. Zza ekranu i klawiatury łatwo oceniać że powinien hamować. Wygląda jakby był pasażerem. A swoją drogą widziałem jak eksperci sky wybielali Ham. Wkurzajaca tą mafia. Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 10:13 takie też jest moje zdanie. błąd rosberga, zagapił się i za późno zamknął korytarz rozpędzonemu hamiltonowi. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 10:38 Dobrze wiedziec. Jak Ci rozwalne auto od tylu, wprrzedzajac Cie prawym pasem, to tez powiem, ze to Towja wina, bo za pozno zaczales zjezdzac ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 10:43 tyle że jak lewis atakował, był dużo szybszy, to miejsce tam było. gdyby nie uciekł na trawę (po zajechaniu przez szkopa), to walnąłby w jego bok. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 12:05 Czyli tak czy siak jego wina. Moze gdyby Rosberg faktycznie lepiej wyszedl z dlugiego luku, to LH nie podjolby proby jednak NR mogl jaknajbardziej wykonac takim manewr. Gdyby LH troche wiekszym respektem darzyl NR to moze by odpuscil... ale dotad NR zykle kladl uszy po sobie. Widac powiedzial dosc - nie tym razem - widac bardzo chce tego tytulu, chociaz raz. Sadze, ze kolejny raz LH juz nie bedzie oczkiwal, ze Nico go pusci... Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 10:56 chyba zajeżdżać ;] jak nico. przy takiej różnicy prędkości na zwykłej drodze, gdyby się zrównali, to byłby dzwon w bok nico i jego wina. no a tutaj, salomonowa decyzja, bo kierowcy z jednego teamu. za podobne manewry (taranowanie, zamykanie drogi), to shumiemu tytuł zabrano. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 12:12 tdf-888 napisał: > chyba zajeżdżać ;] jak nico. Zwal jak zwal - wolno tak robic. Ale tylko jeden raz, w druga strone juz Nico nie moglby zjezdzac. Gdyby LH nie przegilpaly to wzialby go od lewej ale wpadl na trawe. TO byl standardowy manwer LH, ktory robil juz wiele razy - albo ustapisz albo sie robijemy. > przy takiej różnicy prędkości na zwykłej drodze, gdyby się zrównali, to byłby d > zwon w bok nico i jego wina. > no a tutaj, salomonowa decyzja, bo kierowcy z jednego teamu. za podobne manewry > (taranowanie, zamykanie drogi), to shumiemu tytuł zabrano. Raz wolno. Inna sytuacja. I wcale sie Rosbergowi nie dziwie. Gdyby odpuscil to byloby juz po walce o mistrzostwo, bo znow potwierdzilby, ze czuje sie gorszy, zuje respekt przed hamiltonem i bedzie mu ustepowal - to takze kwestia dominacji EGO. A to Hamilton ma ogromne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 10:36 samspade napisał: > Sytuacja zaistniała z błędu Nico. Z jakie bledu? > A potem już poszło. Ham zaatakował różnica pr > ędkości spora. Zza ekranu i klawiatury łatwo oceniać że powinien hamować. Wygl > ąda jakby był pasażerem. No trudno nie byc na trawie pasazerem, poza tym widac na filmie z kokpitu, ze generalnie odbiciem w prawo przesadzil juz chwile wczesniej (nawet gydby Rosebrga tam nie bylo i tak by sie rozbil) bo kontruje w lewo jeszcze przed zjazdem na trawe, ale auto juz nie slucha. > A swoją drogą widziałem jak eksperci sky wybielali Ham. Wkurzajaca tą mafia. Akurat wczoraj odpuscilem transmisje ze SkyGo z ktorej normalnie korzystam i najpierw wkurzalem sie na amatrostwo Eleven Sports a potem przelaczylem sie na transmisje F1 na Channel4. Tam Coulthard jest jednym z komentujacych. Winili Hamiltona. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 19:26 galtomone napisał: > samspade napisał: > > > Sytuacja zaistniała z błędu Nico. > > Z jakie bledu? Ustawiony zły tryb samochodu. Przez to stracił moc. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 21:29 Acha, zanczy ze jak ktos popelnia blad dowolnego typu, zgodnie z regulaminem blokuje wyprzedzajace go to jest winny wypadku ktory wydarza sie 500 m dalej od popelnienia bledu? W zasadzie to powienienes napisac,ze to wina Nico, bo zajal drugie miejsce w kwalifikacjach a nie 10.... wtedy by LH nie przeszkadzal. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 16.05.16, 22:37 galtomone napisał: > Acha, zanczy ze jak ktos popelnia blad dowolnego typu, zgodnie z regulaminem bl > okuje wyprzedzajace go to jest winny wypadku ktory wydarza sie 500 m dalej od p > opelnienia bledu? Nic takiego nie napisałem. > W zasadzie to powienienes napisac,ze to wina Nico, bo zajal drugie miejsce w kw > alifikacjach a nie 10.... wtedy by LH nie przeszkadzal. W zasadzie to mógłbyś nie pisać takich bzdur. I nie jesteś osobą, która będzie mówić mi co mam napisać Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 17.05.16, 07:36 Alez bede ta osoba - I co mi zrobisz, jak mnie zlapiesz? :-) Powiem wiecej, nie tylko bede ale I jestem, patrz post wyzej. A wracajac do tematu, Nico i moze stracil moc na zakrecie ale to nie byl powod wypadku. Bronil sie zgodnie z regulamine. Nie opanowal auta, wypadl na trawe I od tylu wpadl na drugie auto LH nie Rosberg. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 17.05.16, 08:42 galtomone napisał: > Alez bede ta osoba - I co mi zrobisz, jak mnie zlapiesz? :-) Będę cię traktował jak misiaczka. > A wracajac do tematu, Nico i moze stracil moc na zakrecie ale to nie byl powod > wypadku. Bronil sie zgodnie z regulamine. To prawda. > Nie opanowal auta, wypadl na trawe I od tylu wpadl na drugie auto LH nie Rosberg. Też prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 17.05.16, 12:15 samspade napisał: > galtomone napisał: > > > Alez bede ta osoba - I co mi zrobisz, jak mnie zlapiesz? :-) > > Będę cię traktował jak misiaczka. To goń i powodzenia... I am THE FLASH :) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Prawie jak dziś Lewis Hamilton... 17.05.16, 12:38 Tu fajnie widac calosc. www.formula1.com/content/fom-website/en/video/2016/5/Mercedes_mayhem__analysing_Hamilton_and_Rosberg's_Turn_4_clash.html Fakt, R byl wolniejszy ale gdyby nie byl to LH by go nie probowal wyprzedzic :-) Kimi tez probowal z Maxem (DRS tez daje przewage predkosci - ok 25km/h) I nic... Odpowiedz Link Zgłoś