Dodaj do ulubionych

No dobra muszę kupić auto i dylemat mam

05.04.17, 20:36
I pomysły od sasa do lasa. Więc tak potrzebuję auto na dojazdy do pracy czyli zawrotne 3,5km w jedną stronę. Teraz tak myślę, że dobre by było trochę wyższe, bo czasami muszę parkować na chodniku, a krawężnik jest bardzo wysoki. Od razu zaznaczam, że na parkingu same baby to i stłuczek sporo bywa. Do tego zakupy i jakieś okazjonalne przejazdy z teściową. Na razie stanęło na Daci Sandero Stepway. Plus podoba mi się, dwa mogę kupić nową, w razie uszkodzenia to i tak tylko Dacia. Choć mam nadzieję, że z nią podobnie jak z Pandą, czyli ciężko ją uszkodzić. Opinie ma dobre. Jeździł ktoś tym? Nie przeraża mnie marka mam doświadczenie z Dusterem. Do wyboru jeszcze ewentualnie Honda Civic UFO ale niska jest, z krawężnikiem będzie problem. No i tu już używana, a z tym różnie bywa. Ale też jeśli ktoś jeździł to niech opiszę wrażenia.
Obserwuj wątek
    • samspade Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 05.04.17, 20:43
      Skoro odczuwasz wewnętrzny przymus parkowania na chodniku to ubezpiecz samochód tak na wszelki wypadek gdyby jakiś wqwiony pieszy wymierzył sprawiedliwość. Przemalowanie boku może trochę kosztować
      • premeda Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 05.04.17, 20:52
        Pieszych tam nie ma, ot uroki strefy ekonomicznej.
    • cossa.nostra Parkowanie na chodniku 05.04.17, 21:13
      premeda napisała:

      "... bo czasami muszę parkować na chodniku..."

      Proszę, podaj adres. Chętnie wyrażę swoja sympatię do parkujących na chodniku śrubokrętem na drzwiach. Lewych lub prawych. Może nawet w afekcie nadtłukę szybę. Przednią lub tylną.
      Pozdrawiam i do zobaczenia na chodniku.
      • nazimno Re: Parkowanie na chodniku 05.04.17, 21:19
        Niezaleznie od motywow - jestes zwyklym
        wandalem.
        • cossa.nostra Re: Parkowanie na chodniku 05.04.17, 21:25
          To twoja błędna opinia. Parkujący na chodniku powoduje reakcję. Tez parkujesz na chodniku?
          Uwazaj:)))
        • kolpik124 Re: Parkowanie na chodniku 05.04.17, 21:28
          jeśli chodnik szeroki, parkowanie tam dozwolone i zostawione jest 1,5 m przejścia dla pieszych i do tego w strefie ekonomicznej gdzie tłumy raczej na spacerki nie uczęszczają, to gdzie tu jest wandalizm?
          • nazimno Re: Parkowanie na chodniku 05.04.17, 22:37
            ...obudzilo sie...dzieciatko...

            poczytaj sobie, kto posluguje sie srubokretem...
            • kolpik124 Re: Parkowanie na chodniku 06.04.17, 09:38
              Taka.... śrubokręt w strefie ekonomicznej... zostań mieciu przy swojej komiwojazerce transgranicznej :D
              • nazimno Re: Parkowanie na chodniku 06.04.17, 09:57
                ty ze starosci juz w ogole nie kumasz, o co biega:

                cossa.nostra 05.04.17, 21:13
                premeda napisała:

                "... bo czasami muszę parkować na chodniku..."

                Proszę, podaj adres. Chętnie wyrażę swoja sympatię do parkujących na chodniku śrubokrętem na drzwiach. Lewych lub prawych. Może nawet w afekcie nadtłukę szybę. Przednią lub tylną.
                Pozdrawiam i do zobaczenia na chodniku.
              • nazimno Re: Parkowanie na chodniku 06.04.17, 09:58
                .... taaaak.... Alzheimer....kolpik zabiera ci powoli rozum...
                • galtomone Ja to uwazam, w sprawie parkowania.... 18.05.17, 15:45
                  ... na chodniku, ze wszystkim wyszloby na dobre gdyby parkowanie na chodniku bylo generalnie zakazane i nie dozwolone.
                  Chodnik do parkowania sie nie nadaja. Wszystko uwalone plamami tego co z aut wycieka, realnie te 1,5m to kpina bo i tak malo kto na to zwraca uwage. Chodniki sie niszcza i mamy z tego powodu jedna wielka wolna-amerykanke.

                  Od parkowania jest ulica. Plusem tego jesttez to ze robi sie weziej i kierocy ktorzy datad jezdzili 50 +10% jak sie robi wasko to jezdza wolniej (@Do.ki to chyba do tego piles?).

                  Tym bardziej, ze sporo naszychmiast (na tle) Europy jest dosc nowych, ulice szerokie i nie ma problemu jak nawet na peryferiach londynu, ze sie auta musza nawzajem przpuszac bo tylko srodek droi jest wolny.

                  A jak gdzies jest faktczniemiejsce i chodni dostosowany do parkowania tomozna wyznaczyc miejsca i juz. Osobiscie zyczylbym jeszcze sobe by ktos tam gdzie te miejsca sa wyznaczone pilonowal jakosci parowania - staniesz byle jak, krzywo, na dwoch miejscach - mandat. Jeden nadzorca na pare ulic i zaraz bedzie na naprawe chodnikow.

                  Piesi beda miec wygodnie i nikt nie bedziemiec watpliwosci wolno/nie wolno, czy zostalo 1,5 m czy 1.6 czy moze 1.4...
    • qqbek Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 05.04.17, 22:00
      Na taki dystans to w sezonie spacer/rower lepsze i tańsze.
      Poza sezonem skłaniam się ku Dusterowi - idiotoodporne auto. Może i szału nie ma, ale po prostu sympatycznie mi się tym jechało (mam sporo większe auto na codzień, ale nim ze względu na DMC nie wolno mi na chodnikach parkować:).
      • premeda Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 01:04
        Rower i inne takie odpada, raz że pracuję na zmiany, dwa że nazwa łącznik autostradowy rzuca się niektórym na wyobraźnię i po prostu strach nim jeździć rowerem. Duster trochę jest za duży, nie chodzi o jazdę ale wsiadanie, ja niska jestem i wiecznie mam brudne nogawki.
        • qqbek Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 10:59
          1. Rowerem da się jeździć też i w nocy.
          2. Zawsze musi być jakaś trasa alternatywna.
          3. Dacia jest mała (430 cm długości). A niskiej osobie wysoka pozycja za kierownicą raczej na pewno się spodoba... wystarczy spróbować i zobaczyć czy się przypadkiem tego nie polubi :)
          • premeda Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 13:02
            Droga alternatywa to polna przez las i pola i aktualnie jest zaorana. Duster jest jednak trochę za duży.
            • qqbek Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 22:29
              To może Suzuki SX4 poprzedniej generacji/Fiat Sedici - sporo (15-20 cm) krótsze od Dustera i ze sporym prześwitem. Obydwa oferowane były z wolnossącymi benzyniakami (1,6 FIAT; 1,5, 1,6 i 2,0 Suzi).
      • jureek Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 11:52
        qqbek napisał:

        > Na taki dystans to w sezonie spacer/rower lepsze i tańsze.

        Rowerem da się jeździć także zimą. Wypróbowałem, bo sam jestem rowerzystą całorocznym.

        www.youtube.com/watch?v=ZMv3OB6XHvQ
        • bunkum Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 12.06.17, 00:57
          > > Na taki dystans to w sezonie spacer/rower lepsze i tańsze.
          >
          > Rowerem da się jeździć także zimą. Wypróbowałem, bo sam jestem rowerzystą całor
          > ocznym.

          W deszczu jest jeszcze lepiej.
          Kutasow na tym forum bogato.
        • bimota Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 12.06.17, 14:57
          CIEKAWA TA PSYCHOLOGIA TLUMU... JAKO TO JEDEN BARAN MALPUJE OD DRUGIEGO...
    • ari Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 05.04.17, 23:22
      Co będziesz inwestował w przejazdy z teściową, bierz tą Dacię :)
      • jeepwdyzlu Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 00:50
        Civik ufo mimo że znakomite auto, to plastiki pod zderzakiem ciągle haczą.. Masakra. Sandero? Może taki suzuki SX4? Używany, ale z 4 lata młodszy od hondy... ?
        • nazimno Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 07:07
          Gdzies czytalem, ze Sandero Stepway ma jakis
          zajebiscie duzy przeswit.
          Nawet po schodach mozna jezdzic.
          I wielkosc pudla chyba by pasowala.
          • who_cares Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 12:50
            21 cm - ale nowego Stepwaya kupi się tylko z silnikiem 0,9 Tce lub 1,5 dCi - na takie dystanse to zabójstwo dla nich ....
            • dr.hayd Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 10.04.17, 14:08
              Kupno diesla na krótkie dystanse jest błędem - z tym się zgadzam.
              Żaden silnik spalinowy nie lubi krótkich dystansów. Ale dlaczego 0,9 Tce miałby gorzej znosić krótkie dystanse od np. nieoferowanych już 1,2 i 1,4 MPI by Renault lub toyotowskiego 1,0 VVTi, albo starego dobrego fiatowskiego 1,2 FIRE ?
              Co jest złego w 0,9 Tce?
              Na potrzeby premedy mała benzynka chyba będzie dobrym wyborem? Nawet z 3 -cylindrami i turbiną.
    • bimota Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 11:24
      LEPSZEGO NA KRAWEZNIKI, TO CHYBA NIE MA. I NIE SLUCHAJ TEGO UBEKA...

      ALE KUPOWAC AUTO SPECJALNIE NA DOJAZDY DO PRACY 3.5 KM, TO LEKKA SCHIZA. AKURAT W DACII ZASTANAWIAL BYM SIE NAD UZYWANYM, BO TO GLOWNIE KUPUJA TACY EMERYCI, JAK JA, WIEC RACZEJ WYJECHANE NIE SA. A Z GWARANCJI RENAULT TO WIECEJ SZKODY NIZ POZYTKU...
      • premeda Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 13:04
        Muszę mieć auto bo mieszkam na wsi. Auto to jedyny środek transportu.
    • plastikpiokio Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 13:07
      jak już musisz to sobie kup -
      • nazimno Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 15:04
        Ty, plastikowy, nie jestes w stanie skumac, ze kobieta mieszka w miejscu kompletnie nie skomunikowanym ze swiatem
        i musi miec cos rozsadnego do jezdzenia, a sama nie zna sie na tyle, by bez nerwow podjac decyzje.
        Wiec pyta. I to nie sa jakies gledzenia ( sa tez takie przypadki), tylko zwykly zyciowy Problem.

        Przenies sie, plastikowy, na zadupie, to zaczniesz kumac.
    • bimota Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 17:02
      I WASNIE NA TAKIE COS POWINNY BYC JAKIES SKUTERY Z DACHEM ZA 10000 ZL
      • wsk175 Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 06.04.17, 22:00
        wyłącz buraku capsloka
      • dr.hayd Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 10.04.17, 14:12
        Skutery z dachem? W sumie są, tylko kosztują 3 razy po 10000: Skoda Citygo, Ford Ka, Peugeot 107...
        • bimota Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 11.04.17, 11:09
          SKUTERY NIE MAJA 2M SZEROKOSCI I 4 DLUGOSCI
          • mykonid Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 01.05.17, 08:20
            A taki Ford ma 2 metry szerokości?:)))))))
    • robertgal3 Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 01.05.17, 00:36
      Osobiście polecałbym markę toyota. W Panek pożyczałem samochody tej właśnie marki niejeden raz. Dla mnie to najlepsze co może być.
      • galtomone Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 01.05.17, 09:01
        Toyota to najbrzydsze, najbardziej przereklamowane goo..no na rynku. I to mowie ja - użytkownik i fan aut tej marki.
    • kata_be Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 18.05.17, 15:20
      to może do pracy jednak rowerem, skoro tak blisko;) wybierz od razu cos czym pojedziesz tez na wakacje. dobrej klasy samochod zawsze bedzie w cenie. Niekoniecznie BMW bo wygladaja strasznie, ale mercedes.. moze?
      • nazimno Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 18.05.17, 15:23
        Kup sobie pampersa, bo moze to sie skonczyc bardzo nerwowo, gdy zobaczysz jakies straszne BMW.
    • greges58 Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 18.05.17, 15:42
      Taksówka na kartę klienta - ewentualnie wypożyczalnia lotniskowa na krótki termin !
      Ludzie, koszty was zjedzą...
      O ile, oczywiście, kupisz Auto-Casco i będziesz naprawiał samochód u dealera.
      Czyli normalny cywilizowany standard.

      P.S.
      Kogo tutaj na to stać ? Sami fantaści i zagrodowa szlachta.
      swan_ganz olał kompletnie to Forum, a mnie się pisać nie chce ...
      bo i o czym ? że zawieszenie wymieniłem ?
      ;)
    • robertgal3 Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 28.05.17, 19:49
      W Panek całkiem spoko samochody są do wynajmu. Kilka razy korzystałem, zawsze samochody są zadbane i w doskonałym stanie. Polecam.
    • spoxy Re: No dobra muszę kupić auto i dylemat mam 10.06.17, 11:51
      Skoro Dolny Śląsk chce pod zabór niemiecki, to proponuję Ci Mercedesa. Najlepiej w leasingu. Mama utrata wartości ( znaczy najmniejsza z aut) prestiżowa marka, nowe-więc masz kilka lat spokoju od napraw itp. A jak chcesz tanio to weź z salonu merća Smarta. Na zakupy i krótkie wypady idealne, z parkowaniem zero problemu :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka