galtomone
26.06.17, 08:05
Ewentualnie ile elektrykom brakuje do takiej funkcjonalnosci.
Niedziela 1:20 a.m. - Katowice.
Wsiadam do auta + 4 osoby.
Przed Lodzia tankowanie nr 1 (mam mala butle LPG) + kupuje kawe - 10 min?
Autostrada az prawie pod Gdansk - 140-150km/h praktycznie pusta droga.
Po drodze jeszcze dotankowuje.
O godz 6:20 jestem nad jeziorem w Garczynie - zasieg LTE/H slaby wiec zakladam, ze w takich miejscach dlugo jeszcz bedzie zwykla siec elektryczna.
Mam za soba +/- 550km dosc szybkim tempem.
7:00 sniadanie, 7:45 powrot do Katowic.
Znow 3 tankowanie po drodze.
Na autostradzie wiekszy ruch, wiec mimo osiagania 150km/h co chwile trzeba hamowac + wiatr dosc mocny... Po tankowaniach widze, ze spalilem wiecej.
2 razy dluzszy postoj na kawe, siku, itd...
Tuz po 14:00 jestem w Katowicach.
+/- 11h jazdy (wraz z postojami, tankowaniami, itd) i prawie 1100 km.
Ktory elektryk daje taka funkcjonalnosc i swobode?
Bo kwestia tego, ze musze jechac wynknelna nagle...