Dodaj do ulubionych

dostawcze - 10 letnie, wycena

05.07.17, 21:58
witam,

mam do sprzedania 2 auta dostawcze, furgony, większe wersje (LH), kupione w pl, 1 właściciel, wiek ok. 10 lat, przebieg trochę ponad 200 tys. bezwypadkowe, serwisowane w aso, w obu był malowany 1 element (szkoda parkingowa), (większe ma średni silnik, mniejsze najmocniejszy z gamy dostępnych), wyposażenie klima, elektryka, wspomaganie, abs, poduszki itd.

auta doinwestowane chociaż wiadomo zawsze się coś znajdzie do zrobienia - jak wycenić takie pojazdy bo jak patrze na dany rocznik to rozpiętość cen jest 2 krotna od np. 15 tys do 30 tys. - jak wygląda w tej chwili rynek 10letnich aut dostawczych? łatwo/trudno sprzedać ?
jak na wycenę wpływają ewentualne usterki? np z silnikiem?
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: dostawcze - 10 letnie, wycena 06.07.17, 09:09
      Czekamy na polecenie serwisu www
      • chlodny_ Re: dostawcze - 10 letnie, wycena 06.07.17, 10:29
        niestety nie doczekamy się..... nawet nie napiszę jaka to marka ani gdzie umieszczę te ogłoszenia
        serio pytam - od tego chyba jest forum...... prawda?

        • koza_oddam Re: dostawcze - 10 letnie, wycena 06.07.17, 10:38
          Jeśli przebieg real i jesteś pewny swego, auta są do jazdy i nie wymagają napraw na dzień dobry, nie mają wad ukrytych, masz kwity że jesteś pierwszym właścicielem to spokojnie możesz dać 2/3 ceny max jaką widziałeś. BTW 200tys w dostawczaku to ledwo dotarty, przez 10 lat - 20tys rocznie? One więcej stały jak jeździły i to może być problem przy odsprzedaży, paradoksalnie.
          • eustachy.pompka Re: dostawcze - 10 letnie, wycena 07.07.17, 11:13
            Takie przebiegi w dostawczych się zdarzają - np. jest to auto jakiejś ekipy, która jedzie na dwutygodniową robotę i auto w tym czasie stoi.
    • eustachy.pompka Re: dostawcze - 10 letnie, wycena 07.07.17, 11:12
      Jeżeli Twój opis jest rzetelny - czyli one serio są w dobrym stanie, pierwszy właściciel, tylko 200 000 km (to jest malutko), to możesz zacząć tuż poniżej internetowej ceny maksymalnej za taki model z takim silnikiem. Większość dostawczaków w ogłoszeniach jest bardzo zmęczona życiem.
    • liczbynieklamia Re: dostawcze - 10 letnie, wycena 09.07.17, 18:41
      Rynek samochodów używanych w Polsce to dziś zdecydowanie rynek kupującego. Trzeba mieć sporo cierpliwości, żeby za dobry samochód dostać cenę niską, a nie skandalicznie niską. Ceny w ogłoszeniach są zwykle przynajmniej połowę niższe niż w Niemczech, handlarze proponują połowę, zwykli klienci też się nauczyli i oferują niewiele więcej.
      • eustachy.pompka Re: dostawcze - 10 letnie, wycena 10.07.17, 02:36
        Ale komunał usadziłeś.
        Rynek samochodów używanych w Polsce to dziś zdecydowanie rynek kupującego - kupującego złom. To, co kosztuje połowę mniej, niż w Niemczech, to jest w 100% złom. Policja powinna jeździć z mobilnymi piecami hutniczymi, ściagać te auta z dróg i natychmiast przetapiać na żyletki.
        Dobre samochody używane sprzedają się w cenach takich, jak w Niemczech. I to bardzo szybko. Zwykle nawet nie trafiają do ogłoszeń, bo kolejka chętnych ustawia się wśród rodziny i znajomych. Nikt ze znajomych sprzedających dobre auta, kupione w polskich salonach, nie musiał nawet dawać nigdzie ogłoszenia. Sprzedawał od ręki za cenę, jakiej żaden handlarz-komisiarz nigdy nie zobaczy.
        • chandlarz.zlomem Cena złomu 10.07.17, 09:33
          eustachy.pompka napisał(a):


          > Dobre samochody używane sprzedają się w cenach takich, jak w Niemczech. I to bardzo szybko. Zwykle nawet nie trafiają do ogłoszeń, bo kolejka chętnych ustawia się wśród rodziny i znajomych. Nikt ze znajomych sprzedających dobre auta, kup ione w polskich salonach, nie musiał nawet dawać nigdzie ogłoszenia. Sprzedawał od ręki za cenę, jakiej żaden handlarz-komisiarz nigdy nie zobaczy.<

          Amen. Potwierdzam. A wiem co piszę:)
        • loyezoo Re: dostawcze - 10 letnie, wycena 10.07.17, 17:14
          Bzdura,powtarzana przez nie znających tematu. Sprzedawałeś kiedyś takie auto? Ja owszem,kilka razy.Ostatnio Micra.Przebieg niecałe 30tys.Kupiona w salonie,od nowości 1 wlaścicielka.Sprzedawałem znajomej przez portal ogłoszeniowy.Mojej matki Tucson pewnie też zaraz pójdzie na sprzedaż,Żaden znajomy,rodzina etc, nie jest zainteresowany.Przebieg 83tys. auto z 2007 roku,od nowości w 1 rękach.Volvo S80 przebieg 22tys. z roku 2009,chętny? Mogę wymieniać dalej,tylko po co,jak "znaffcy" wiedzą lepiej.

          Żeby było śmieszniej,to mój znajomy mający komis,ma bardzo często auta,które są na gwarancji albo zaraz po.Ostatnio RAV4 2-letnia,Golf 7,Renault Fluence na gwarancji. Dlaczego znajomi nie odkupili? Podpowiem.Bo znajomi nie handlują autami,bo mają inne (droższe,tańsze,nie stać ich,stać ich na dużo lepsze,nie chcą takiego modelu etc.Niepotrzebne skreślić)
        • liczbynieklamia Re: dostawcze - 10 letnie, wycena 10.07.17, 21:05
          > Dobre samochody używane sprzedają się w cenach takich, jak w Niemczech. I to bardzo szybko.
          Nigdy tak nie było. Niemcy zdecydowanie bardziej są skłonni płacić za stan niż Polacy, których najbardziej interesuje generacja modelu, rocznik i "przebieg". Jeżeli za te same pieniądze można kupić 15-letni i 6-letnie egzemplarz (a tak jest), to praktycznie nikt nie wybierze starszego. Na "igły" za duże pieniądze był bardzo niewielki popyt. Dzisiaj jest jeszcze gorzej. Program 500+ znacznie przyspieszył wymianę pojazdów, zwłaszcza starszych. Kto planował wymianę samochodu w tym lub przyszłym roku, bardzo często zrobił to w ubiegłym. Dzisiaj praktycznie nic się nie sprzedaje. Handlarze desperacko szukają megaokazji - pisząc "daję półtora tysiaka i bierę" na oferty za samochód wystawiony za 10 tysięcy i w Niemczech wart 20. Jak ktoś dostanie kilkadziesiąt takich ofert, to jak przychodzi zdecydowany klient za 5 tysięcy, to często sprzedaje. Jak nie u jednego sprzedawcy, to u innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka