Dodaj do ulubionych

CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ?

IP: 195.116.26.* 21.02.01, 15:24
Chciałbym wiedzieć, jakie elementy lubią się w tym samochodzie najczęściej psuć.
Obserwuj wątek
    • Gość: jeż u mnie: IP: *.gazeta.pl 22.02.01, 15:41
      w ciagu 8 mies. (20 tys km):
      przepalila się żarówka (H7) ponoć żarniki pekaja na dziurach
      silnik gasł na niskich obrotach
      spod kierownicy wypadly dwie srubki podtrzymujace oslony plastikowe
      Ogólnie dość cool
    • Gość: Wojtek Re: CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ? IP: *.gunb.gov.pl 23.02.01, 12:10
      Co się psuje w Fiacie Punto I


      oprac. Marek Jerzak


      Fiat Punto I jest jednym z popularniejszych samochodów na naszych drogach. Mimo kłopotów, które sprawiają w nim zawieszenie i hamulce, cieszy się on także dużym powodzeniem na rynku aut używanych.


      Decydując się na zakup nawet niezbyt starego punto, nie możemy być pewni, że będzie ono w stu procentach sprawne. Już w trzyletnich egzemplarzach wykrywano o jeden procent więcej poważniejszych usterek niż średnio w innych samochodach w tym wieku. Mniej od przeciętnej w przypadku innych marek było też fiatów bez jakichkolwiek usterek. Całkowicie sprawnych punto mających po trzy lata znaleziono tylko 75 proc., podczas gdy na przykład bezawaryjnych opli corsa było 81 proc. Gorzej w porównaniu ze średnią dla wszystkich samochodów biorących udział w badaniach Dekry wypadają także pięcioletnie punto. Jak wypadną siedmioletnie, okaże się dopiero z następnego raportu tej firmy, za rok.

      A co w Punto psuje się najczęściej? Od średniej dla innych marek nie odstają pięcioletnie egzemplarze. W nich za to gorsze niż u konkurentów są reflektory oraz zawieszenie. Badania kontrolne wykazały, że jest ono ponad dwukrotnie mniej odporne na zużycie niż u konkurentów. Wady tego podzespołu, nieco mniej intensywnie, ale i tak częściej niż w innych pojazdach wykrywane, są także w punto, które mają jedynie trzy lata. Nieco częściej niż średnio w innych autach posłuszeństwa odmawia też układ hamulcowy. Uwaga ta dotyczy zarówno samochodów trzy-, jak i pięcioletnich. Młodszych i starszych punto w podobnym stopniu dotyczą również częstsze niż w przypadku innych marek defekty układu wydechowego. Mały Fiat ma jednak także mocne strony. Odporny na zużycie jest jego układ kierowniczy. W pojazdach liczących sobie do trzech lat usterki tego podzespołu zdarzały się nieco ponad dwa razy rzadziej od przeciętnej. Nieco lepiej niż w innych samochodach, i to bez względu na wiek, spisuje się układ elektryczny Fiata Punto I, zaś układ przeniesienia napędu w pięcioletnich punto jest dwa razy trwalszy niż wynosi norma ustalona przez Dekrę. Kupując używany włoski samochód, warto też zwrócić uwagę na zacinające się czasem zamki drzwi i psujące się elektryczne podnośniki szyb.
      • Gość: Darek Re: CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.01, 20:51
        Jeżdżę PUNTO II od lutego 2000. Do tej pory (23000 km) miałem dwie usterki. Pierwsza wyskoczyła wycieraczka szyby tylnej (ale czasami za ciężko było się ugiąć i złapać klapę bagażnika w odpowiednim miejscu). Druga to listwa boczna, która odkleiła się po jakiś 8-miu miesiącach ale serwis przykleił ją zawodowo.
        Podsumowując siadam, jadę (czasem daleko z rodziną czteroosobową) i tylko tankuje. Polecam. W tej chwili uważam, że zrobiłem bardzo udany zakup.
      • Gość: PTee Re: CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.01, 08:51
        Odpowiedź wybitnie na temat, zawarty w pytaniu poprzednika...[smiech]Nigdy nie wiedziałem, że punto I = punto II, he he he...


    • Gość: Marcin Re: CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ? IP: *.olsz.gazeta.pl 02.03.01, 13:50

      Punto II po 15 tys. km

      Przy zakupie nowego auta z tzw. placu trzeba zwracać uwagę na szczegóły. Już po wyjeżdzie z salonu
      zauważayłem, że jest zbyt niskie ciśnienie w spryskiwaczu szyby przedniej - normalnie przypadek chorej
      prostaty. W serwisie okazało się, że w fabryce za mocno oklejono taśmą przewody. Aby usunąć usterkę
      rozkręcili mi pół auta.
      Po jaki czasie wyszły inne niedoróby: niedokręcona wykładzina w bagażniku i odstająca przy prawych
      drzwiach. Wkurzający był też furkot prawego lustra - po przekroczeniu 60 km/h wpadało w wibracje.
      Po 12 tys. km poluzowały się też śruby mocujące prawe drzwi (może miałem w ogóle pecha z tymi drzwiami?).
      Trzeba też dokładnie obejrzeć mocowania uszczelek. Później w serwisie można usłyszeć, że ?odstaje od
      mrozu. Jak przyjdzie lato, to ładnie przylgnie?.
      No i najważniejsze - model punto II ma podobno felernie montowany fabrycznie układ elektryczny świateł
      mijania. Efekt jest taki, że raz na 20 przypadków przełączania świateł mijania na drogowe (z krótkich na długie)
      giną te pierwsze. Na dłuższych trasach jest wkurzające. W serwisie dowiedziałem się, że hurtem wymieniają
      zespóły we wszystkich autach tej marki.
      Ogólnie jest OK. Leję paliwo i jadę.

      • Gość: JK Re: CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ? IP: *.gazeta.pl 02.03.01, 14:17
        Hejże, miałem to samo w poprzednim aucie - bravo
        musiałem wymieniac cały zestaw pokretel pod kierownica
        kosztowalo chyba z 800 zl
        • Gość: GM Re: CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ? IP: *.novartis.com 02.03.01, 15:58
          Po roku użytkowania i 18tyś km przebiegu :nr1 wyciek z amortyzatora (tyłpo
          10tyś),nr2 zaraz po zakupie wymiana osłony katalizatora (pogniecina przy
          montażu),nr3 wymiana przewodów wysokiego napięcia (1 pękniety), nr4 trzeszcząca
          obudowa wskażników ( sam wyciszyłem w obawie przed rozebraniem połowy auta w
          serwsie), nr4 mały wyciek z ,,odmy" brak opaski na wężu.
          Obudowa filta powietrza to pomyłka 10 wkętów !!!.
          Przy mocnym obciązeniu tyłu auta słychać dziwne dzwięki jeszcze nie
          zlokalizowałem od czego.
          Ogólnie auto bardzo ekonomiczne i przedewszyskim ciche (1,2 8V).
          Dualdrive to rewelacja kierownica bardzo lekko pracuje (polecam wersje SX).
          Jazda na dłuższych odcinkach nie jest męcząca.
          Przy zakupie należy zwócić uwagę na lakier,osprzęt silnika .
          Podczas gwarancji usunąć wszystkie niedociągnięcia fabryki i będzie OK.


          • Gość: senny Re: CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ? IP: 195.41.66.* 08.03.01, 15:34
            Boze, nawet nie wiecie jak mnie podbudowujecie.

            Wlasciciel japonczyka - nic po 110 000 km w 3 lata.
            • Gość: Rob_x Re: CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ? IP: *.agsmedia.pl 13.03.01, 10:17
              Prostego ,prymitywnego japończyka.Co tam się ma psuć.
    • Gość: Rob_x Re: CO SIĘ PSUJE W PUNTO-II ? IP: *.agsmedia.pl 08.03.01, 15:20
      Generalnie bardzo OK.Jednak dwa miesiące po zakupie na lakierze pojawiła się
      pleśń ,powiedzieli mi że na pleśń nie ma gwarancji.
      Do tej pory miałem trabanta więc wydaje mi się ,że auto jest komfortowe i ciche.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka