Dodaj do ulubionych

OT - docisnęli śrubę...

29.01.20, 13:25
No to w końcu "dokręcili śrubę".
Będziesz jeszcze misiu żarł ryż z miski i dziękował swojemu dobroczyńcy z milionami i hektarami działek budowlanych:
next.gazeta.pl/next/7,151003,25644908,dane-o-pkb-polski-w-2019-r-zaskakujace-slabe-takiego-biegu.html#s=BoxOpMT

--
Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
Obserwuj wątek
      • misiaczek1281 Re: OT - docisnęli śrubę... 29.01.20, 16:04
        Kubusiu mylisz się i to tak bardzo że aż się uśmiechnąłem z radości;-)
        Otóż delikatne spowolnienie gospodarcze o pół procenta to nie efekt dociskania śruby jak to prawisz:)
        to naturalny cykl gospodarczy (taka sinusoida - raz wzrasta a raz spada i później znowu wzrasta) - tyś prawo studiował z tego co pamiętam a nie ekonomię to możesz tego nie wiedzieć :)
        Dla porównania Niemcy mają wzrost PKB 2,2%....Francja 1,8% ….a my 4,6% czyli ponad dwa razy większy niż na zachodzie !!! Ps. nie łykaj tak bezkrytycznie "newsów" gazecianych bo oni nawet gdy jest dobrze powiedz ą że jest źle nie dlatego że jest źle ale dlatego że rządzi pis hehe :)
          • samspade Re: OT - docisnęli śrubę... 29.01.20, 18:31
            Masz kolejną czerską propagandę:
            Główny Urząd Statystyczny wstępnie podsumował 2019 r. pod względem demografii w kraju. Liczba Polaków wobec 2018 r. skurczyła się o ok. 28 tys. osób do 38,38 mln. Co jeszcze gorsze, w zeszłym roku zmarło o 35 tys. osób więcej, niż się urodziło. To najgorszy wynik od II wojny światowej. Spadły także wskaźniki dzietności, co oznacza, że o zastępowalności pokoleń w przyszłości nie może być mowy.
            Chuj z PKB. 500+ w okazałości.
              • qqbek Re: OT - docisnęli śrubę... 29.01.20, 19:24
                misiaczek1281 napisała:
                >
                > uuuu zabrakło argumentów? to wygląda jak przyznanie racji.
                > cała przyjemność po mojej stronie :)

                Znudziło mi się rzucanie pereł przed wieprze...


                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • qqbek Re: OT - docisnęli śrubę... 29.01.20, 23:11
                  Pełen cycat dla futrzastego "chrześcijanina":

                  Mt 7
                  Nie osądzajcie, a nie będziecie osądzeni; bo jakim osądem sądzicie, takim zostaniecie osądzeni, i jaką miarą mierzycie, taką i wam zostanie wymierzone. Dlaczego patrzysz na ość w oku twojego brata, a w swoim oku drąga nie zauważasz? Lub jak możesz swojemu bratu mówić: Pozwól, niech usunę tę ość z twojego oka, a oto w twoim oku drąg? Obłudniku, najpierw wyrzuć drąg ze swojego oka i wtedy w pełni przejrzysz do tego, by usunąć ość z oka twojego brata.

                  Nie dajcie tego, co święte, psom ani nie rzucajcie pereł przed świnie, by ich nie podeptały swoimi nogami i was, obróciwszy się, nie rozszarpały.

                  --
                  Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                  • misiaczek1281 Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 14:02
                    qqbek napisał:

                    > Pełen cycat dla futrzastego "chrześcijanina":
                    >
                    > Mt 7
                    > Nie osądzajcie, a nie będziecie osądzeni; bo jakim osądem sądzicie, takim zosta
                    > niecie osądzeni, i jaką miarą mierzycie, taką i wam zostanie wymierzone. Dlacze
                    > go patrzysz na ość w oku twojego brata, a w swoim oku drąga nie zauważasz? Lub
                    > jak możesz swojemu bratu mówić: Pozwól, niech usunę tę ość z twojego oka, a oto
                    > w twoim oku drąg? Obłudniku, najpierw wyrzuć drąg ze swojego oka i wtedy w peł
                    > ni przejrzysz do tego, by usunąć ość z oka twojego brata.
                    >
                    > Nie dajcie tego, co święte, psom ani nie rzucajcie pereł przed świnie, by ich n
                    > ie podeptały swoimi nogami i was, obróciwszy się, nie rozszarpały.
                    >

                    Kubuś szkoda żeś ty tego prawa nie skończył i nie został adwokatem bo masz ciętą ripostę i pięknie operujesz słowem:)… broniłbyś piratów drogowych cytatami z Biblii wow ! :) Sędzia by pękał ze śmiechu na sali a może by nawet kogoś uniewinnił gdyby usłyszał taką piękną przemowę okraszoną słowami "nie sądźcie abyście nie byli sądzeni" :) :) hehe ….a tak serio to ja nie sądzę , ja tylko pokazuje patologie systemu w którym oni sami się uniewinniają od łamania prawa ! bo chyba mi nie powiesz że jazda 101 w zabudowanym nie jest "rażącym łamaniem prawa" ? to ile jest? 250? ;-)
                    • bimota Re: OT - docisnęli śrubę... 31.01.20, 10:10
                      bo chyba mi nie powiesz że jazda 101 w zabudowanym nie jest "rażącym łamaniem prawa" ?

                      TO JEST DYSKUSYJNE, NATOMIAST BEZDYSKUSYJNIE ZWYKLY SZARAK, BY ZA COS TAKIEGO KIBLOWAL...

                      --
                      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
              • samspade Re: OT - docisnęli śrubę... 29.01.20, 19:27
                misiaczek1281 napisała:

                > uuuu zabrakło argumentów? to wygląda jak przyznanie racji.

                Dokładnie misiak. Przyznałeś mi rację nie odpisując na fiasko programu 500+.

                > cała przyjemność po mojej stronie

                Dla mnie to żadna przyjemność że miałem rację w wymianie zdań z tobą. To stały element.
            • frequenter.light Re: OT - docisnęli śrubę... 29.01.20, 21:35
              Nie wiem czy to ja czy misiaczek jestem wg Ciebie przygłupem, chciałbym jednak zwrócić uwagę na prosta rzecz: w Niemczech jest blisko recesji a u nas spowolnienie . Normalna rzecz w gospodarce. A GW bedzie tak to opisywać, żebyśmy myśleli, ze jest bardzo źle za PiS. Daleki jestem od hurraoptymizmu, ale tez nie mamy specjalnie na co narzekać. W szczególności Ty zarabiający dużo ponad lubelską średnia i mający domy i moeszkania.
              • qqbek Re: OT - docisnęli śrubę... 29.01.20, 22:02
                Nie ty, a misiaczek.
                Nie chce mi się szukać rzeczowych argumentów, bo kiedykolwiek do takich się uciekam, misiaczek rżnie głupa.

                Dość powiedzieć, że w ustawie budżetowej na ubiegły i na ten rok zapisano trochę inne wartości tego wskaźnika, a co z tego wynika przeszacowano dochody/niedoszacowano wydatków Skarbu Państwa. Ale ten futrzasty jełop nie odróżnia dochodu od przychodu, to po damski chuj mam mu cokolwiek wyjaśniać?

                Właśnie, po 6 latach jeżdżenia zbiorkomem, przesiadam się z powrotem do samochodu na dojazdy do pracy. Moje miasto, któremu PiS dobrotliwie obniżył wpływy z PIT, obciążył kosztami reformy szkolnictwa i podwyżek cen prądu... właśnie obcięło 5/8 kursów na linii, którą dojeżdżam do pracy. Zamiast trolejbusu co 7 minut mam co 20 (od lutego co 15 - wielka łaska). Linii autobusowych tak nie pocięli, bo te dotknęła jedynie podwyżka płacy minimalnej (MPK płaci u nas naprawdę podle, tak więc dotknęło ich to całkiem mocno), trolejbusy jednak jeżdżą na prąd, a nie na wodę i to właśnie linie trolejbusowe dotknęły najdotkliwsze redukcje.

                Co powiesz na to?

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • frequenter.light Re: OT - docisnęli śrubę... 29.01.20, 23:57
                  Rżnie głupa owszem zwykle w temacie używanych aut, ale tutaj akurat gada nie aż tak głupio. Wiesz, nasz tęczowy prezydent Jaśkowiak, również zapowiedział ogromne podwyżki cen biletów MPK w Poznaniu. Z drugiej strony po obniżce PIT zostanie więcej w kieszeni.
                  • only_the_godfather Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 07:42
                    Ile więcej ci w tej kieszeni zostaje?50 zł?100 zł? W Łodzi, też od 1.02 podwyżka cen biletów, pocięli kursy głównie tramwajów (dobrze że główne cięcia są późnym wieczorem i wczesnym rankiem) bo jeżdżą też na prąd. Płace i tak są wyższe niż minimalna choć nie najlepsze, ale to ich tak bardzo nie dotyka.
                    Co do misiaczka, nie, nie gada aż tak głupio. Gada całkiem głupi powtarzając bełkot z tvp, jak to to dobrze w kraju jest i jak wszystkim żyje się w dostatku. Nic mądrego w tematach ekonomicznych nie napisał.
                  • vogon.jeltz Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 09:38
                    > prezydent Jaśkowiak, również zapowiedział ogromne podwyżki cen biletów MPK
                    > w Poznaniu. Z drugiej strony po obniżce PIT zostanie więcej w kieszeni.

                    Czyli jesteś kolejnym - obok misiaczka - głąbem, który nie rozumie całkiem nieskomplikowanych związków przyczynowo-skutkowych. Dlaczego rosną ceny biletów komunikacji miejskiej? Bo samorząd ma mniej pieniędzy. Dlaczego samorząd ma mniej pieniędzy? Bo rząd obniżył PIT.

                    Kolejna sytuacja, gdy pisiory, zamiast zapewnić finansowane z podatków i dostępne dla wszystkich usługi publiczne, mówią: macie tutaj swoje pieniądze i radźcie se sami. Niech mi jeszcze który powie, że PIS to partia socjalistyczna czy "lewacka".
                    • frequenter.light Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 11:11
                      Vogon Jeltz, proszę mnie nie wyzywać od głąbów. Próbuję tłumaczyć iż Qqbek będzie musiał trochę więcej wysupłać na bilet komunikacji miejskiej, ale dostanie 1000 albo 1500 miesięcznie 500+ oraz trochę więcej z powodu obniżki podatku z 18% do 17%. Ile się oszczędza na tej zmianie stawki rocznie? 800 zł?
                      A Jaśkowiak powinien szukać oszczędności w administracji.
                      • qqbek Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 12:33
                        frequenter.light napisał:

                        > Vogon Jeltz, proszę mnie nie wyzywać od głąbów. Próbuję tłumaczyć iż Qqbek będz
                        > ie musiał trochę więcej wysupłać na bilet komunikacji miejskiej, ale dostanie 1
                        > 000 albo 1500 miesięcznie 500+ oraz trochę więcej z powodu obniżki podatku z 18
                        > % do 17%. Ile się oszczędza na tej zmianie stawki rocznie? 800 zł?
                        > A Jaśkowiak powinien szukać oszczędności w administracji.

                        Tłumaczę, ale widzę, że na chuj to wszystko jak w wypadku tłumaczenia czegokolwiek misiaczkowi.

                        Nie będę płacił więcej za bilety, bo mi obcięli ponad połowę kursów na mojej linii i jak teraz jadę do pracy MPK, to czasami (wsiadam 5 czy 6 przystanków od początkowego) muszę łokciami pracować, żeby wejść do trolejbusu.
                        Właściwie to "musiałem", bo mi się wczoraj skończył bilet okresowy i kolejnego nie kupuję.

                        Zamiast tego zapłacę za ON, od czasu do czasu za postój w strefie (jak pod pracą nie będzie już gdzie zaparkować to będę musiał stawać na płatnym) i stracę 20 minut rano i po południu, które w trajtku najczęściej poświęcałem na czytanie książek.

                        ZROZUM, ŻE NARODOWO-FASZYSTOWSKI RZĄD I JEGO NIEROZSĄDNE DECYZJE ZNACZĄCO WPŁYWAJĄ NA KOMFORT MOJEGO ŻYCIA, ZMUSZAJĄC MNIE (POŚREDNIO) DO REZYGNACJI ZE ZDOBYCZY CYWILIZACYJNEJ JAKĄ NIEWĄTPLIWIE JEST MOŻLIWOŚĆ KORZYSTANIA Z CZYSTEJ, NIEPRZEPEŁNIONEJ I REGULARNIE KURSUJĄCEJ KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ.

                        Mam nadzieję, że może kapitalikami jesteś w stanie doczytać.
                        --
                        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                          • qqbek Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 13:32
                            frequenter.light napisał:

                            > A podobno Lublin ma najlepszą komunikację miejską w Polsce :)

                            Miał.
                            Czas przeszły, dokonany.
                            Jeden z najnowszych taborów, wysoki udział pojazdów klimatyzowanych (na niektórych liniach wyłącznie klimatyzowane), wysoki stopień elektryfikacji połączeń (w ostatnich latach prawie podwoili długość trakcji trolejbusowej w mieście).
                            I wszystko w pizdu.

                            --
                            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                            • engine8 Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 20:15
                              No jak sie oczekuej ze miasto i wladza wszytko zrobi sama i za to zaplaci to kiepski ten kapitalizm bedzie..
                              U nas jak miasto zdecydowalo ze aby zmniejszyc natezenie ruchu, smorody i zaoszczedzic ludziom czas - zdecydowano sie wprowadzic siec tramwajowa...
                              I wprowadzili....
                              Ale na samym poczatku ludzie zrobili testy "zyciowej oplacalnosci" - ocenili czas podrozy i koszty oraz wygody czy jej braku z tym zwiazanym (niezlaeznosci kiedy sie ma auto [od reka ale i tego ze jadac do pracy siedze i czytam zamiast kieorwac oraz zywam wlasne auto) i stwierdzili ze tak jak to zalozono tramwaj zabiera dluzej i koszt jest prownywalny a kosztem uzywania wlasnego auta a jadac tramwajem traci sie opcje niezaleznosci i wygody bo trzeba sie dopasowac do tramwaju i nie mozna sobie wyskoczy w czasie pracy kiedy i gdzie sie chce.
                              Wiec zaklady sie dorzrucily i jedne dawaly darmowe bilety, wiekoszosc duzych zaoferowalo ludziom darmowe busiki pomiedzy wiekszymi przystankaami a zakladem zeby nie trzeb bylo chodzic (zwlaszcza jak raz na rok desz pada) . plus placili za taksowki jesli ktos potrzebowa dluzej pracowac czy gdzies wyskoczy w czasie pracy... i ilosc pasazerow sie zwiekszyla do tego stopnia ze stalo sie to oplacalne.. dla wszystkich.
                              Okazalo sie ze jak mniej ludzi jezdzilo wlasnymi autami to zaklad potrzebowal mniej parkingow i jak im zbywalo to je wynajmowali za pieniadze (czesciowo pokrywaly koszty busikow i taksowek). Zorganizowali miedzyzakladowy system "carpooling" tzn ludzi pracujacy i mieszkajcy w poblizu mogli jezdzic samochdem razem... I wszystkim tym kierowal jedyny stymulant - to co sie wszytkom "oplaca"
                        • frequenter.light Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 13:51
                          Qqbek, a nie możesz jeździć rowerem (miejskim lub własnym), hulajnogą (miejską albo własną) elektryczną lub manualną, skuterem albo chodzić piechotą? Lublin nie jest aż tak wielki.
                          Odnośnie tego co napisałeś kapitalikami to uważam, że skupiasz się na minusach a nie widzisz plusów tylko dlatego, że rządzi nielubiana przez Ciebie partia?
                          A w samym Lublinie nie rządzi Żuk i PO?
                        • misiaczek1281 Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 14:08
                          qqbek napisał:

                          > Zamiast tego zapłacę za ON, od czasu do czasu za postój w strefie (jak pod prac
                          > ą nie będzie już gdzie zaparkować to będę musiał stawać na płatnym) i stracę 20
                          > minut rano i po południu, które w trajtku najczęściej poświęcałem na czytanie
                          > książek.

                          i trujesz bardziej niż zbiorkomem ! bo gdy tak myśli pół miliona mieszkańców żeby TDI-kiem jechać zamiast trolejbusem to ilość CO2 rośnie !
                          >
                          > ZROZUM, ŻE NARODOWO-FASZYSTOWSKI RZĄD I JEGO NIEROZSĄDNE DECYZJE ZNACZĄCO WPŁYW
                          > AJĄ NA KOMFORT MOJEGO ŻYCIA, ZMUSZAJĄC MNIE (POŚREDNIO) DO REZYGNACJI ZE ZDOBYC
                          > ZY CYWILIZACYJNEJ JAKĄ NIEWĄTPLIWIE JEST MOŻLIWOŚĆ KORZYSTANIA Z CZYSTEJ, NIEPR
                          > ZEPEŁNIONEJ I REGULARNIE KURSUJĄCEJ KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ.

                          a co ma rząd do lubelskich trolejbusów? przecież to władze samorządowe organizują transport lokalny ! :)
                          • qqbek Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 22:36
                            misiaczek1281 napisała:

                            > i trujesz bardziej niż zbiorkomem ! bo gdy tak myśli pół miliona mieszkańców
                            > żeby TDI-kiem jechać zamiast trolejbusem to ilość CO2 rośnie ![/b]

                            I chuj.
                            Ale nie drałuje przez całe miasto z buta jak wczoraj... bo spóźniłem się minutę na trolejbus, a następny był za 20 minut.
                            Jak się w połowie drogi (przy Targach) spojrzałem na apkę z rozkładem, to mało mnie chuj z jasnego nieba nie strzelił. Sądziłem, że po pokonaniu połowy drogi per pedes będę miał trajtka za kolejne 4-5 minut. Zgodnie z apką miał być za 16, bo miał już 12 minut spóźnienia.

                            Wiesz skąd tak potworne spóźnienia trajtków?
                            Jest czujnik zbliżeniowy, który nie pozwala się zamknąć drzwiom, gdy ktoś stoi na pierwszych 30 centymetrach od drzwi... jak w apce widać, że trajtek robi dwie minuty spóźnienia na przystanek, to wiesz już, że wnętrze wygląda jak puszka sardynek.

                            > a co ma rząd do lubelskich trolejbusów? przecież to władze samorządowe organizu
                            > ją transport lokalny ! :)

                            Przecież głąbie napisałem - mniejsze wpływy z PIT, za to dwukrotnie wyższe rachunki za prąd i wyższa płaca maksymalna. Sądzisz, że trolejbusy to na wodę jeżdżą? Taki skurwysynek ma 210-kilowatowy silnik elektryczny...


                            --
                            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                            • frequenter.light Re: OT - docisnęli śrubę... 31.01.20, 15:33
                              Wzruszyłem się. Ale pocieszę Cię: dzięki temu drałowaniu będziesz zdrowszy. A nie mogłeś hulajnogą albo rowerem pojechać? W Poznaniu np. leżą przy chodnikach hulajnogi Lime. Coś tam płacisz apką za użycie. Są też rowery miejskie.
                            • misiaczek1281 Re: OT - docisnęli śrubę... 31.01.20, 15:39
                              qqbek napisał:

                              > misiaczek1281 napisała:
                              >
                              > > i trujesz bardziej niż zbiorkomem ! bo gdy tak myśli pół miliona mieszkań
                              > ców
                              > > żeby TDI-kiem jechać zamiast trolejbusem to ilość CO2 rośnie ![/b]
                              >
                              > I chuj.
                              > Ale nie drałuje przez całe miasto z buta jak wczoraj... bo spóźniłem się minutę
                              > na trolejbus, a następny był za 20 minut.
                              > Jak się w połowie drogi (przy Targach) spojrzałem na apkę z rozkładem, to mało
                              > mnie chuj z jasnego nieba nie strzelił. Sądziłem, że po pokonaniu połowy drogi
                              > per pedes będę miał trajtka za kolejne 4-5 minut. Zgodnie z apką miał być za 16
                              > , bo miał już 12 minut spóźnienia.

                              gdy temperatura sięga dziś 6*C a jutro 8*C to można dla zdrowia przejść się spacerkiem te 2-3 km :)
                              Ja biegam od 2 lat 5-7km 2x w tygodniu więc dla mnie to przyjemność taki mały spacerek:)

                              >
                              > Wiesz skąd tak potworne spóźnienia trajtków?
                              > Jest czujnik zbliżeniowy, który nie pozwala się zamknąć drzwiom, gdy ktoś stoi
                              > na pierwszych 30 centymetrach od drzwi... jak w apce widać, że trajtek robi dwi
                              > e minuty spóźnienia na przystanek, to wiesz już, że wnętrze wygląda jak puszka
                              > sardynek.

                              czujniki są potrzebne....sam jeszcze na studiach spieszyłem się na autobus i ułańska fantazja mnie poniosła żeby wsiadać gdy drzwi już się zamykały i one nie miały czujnika więc ja biegiem czmychnąłem w drzwi i tylko kierowca się popatrzył bo mu krew w zyłach zastygła :) drzwi nie mogły się zatrzymać ani cofnąć- gdybym nie zdążył wbiec przed zatrzaśnięciem to by mnie zgniotły :) ułamki sekund zadecydowały że zdążyłem!
                        • engine8 Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 19:58
                          Czyli zaczyna pracowac normalny system wolnego rynku - podaz i popytu ustalaja ceny.
                          Oni moga i beda i nic dziwnego jak to zrobia - podwyzsz ceny i zrobia tyle lini ile sie oplaca.. A oplacac sie musi fimie autobusowej i lokalnym wladzom oraz ludziom a rynek pokaze gdzie jest ten balans.

                      • vogon.jeltz Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 14:56
                        > Vogon Jeltz, proszę mnie nie wyzywać od głąbów.

                        Ja cię nie obrażam, tylko stwierdzam fakt. To, co zaoszczędzisz na obniżce PIT, wydasz na paliwo, bo komunikacja miejska przestanie się opłacać i/lub zostanie zredukowana, ponieważ rząd obciął samorządom fundusze (z PIT właśnie). Czyli nie zyskasz zupełnie nic, a w zamian dostaniesz większe korki i bardziej zanieczyszczone powietrze. A ty się cieszysz jak głupek z "pozytywnych efektów" rządów katofaszystów.
                        • qqbek Re: OT - docisnęli śrubę... 31.01.20, 13:46
                          Chcecie coś śmiesznego?
                          To jest ASZ Dziennik.
                          aszdziennik.pl/128633,piekny-gest-lublina-moze-i-obcial-zbiorkom-ale-da-pasazerom-pileczki-anty?fbclid=IwAR0k1U46KZ2QFrJ8ZTkE3wj5jFnJFhsSEVAFuiGG6s0dqtp1DEuHhBwCJII
                          Sęk w tym, że wiadomość nie jest zmyślona:
                          www.dziennikwschodni.pl/lublin/gadzety-antystresowe-dla-pasazerow-tak-ztm-lublin-namawia-do-skorzystania-z-komunikacji,n,1000259429.html
                          --
                          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                        • frequenter.light Do Wagona Jelcza 03.02.20, 14:36
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Ja cię nie obrażam, tylko stwierdzam fakt. To, co zaoszczędzisz na obniżce PIT,
                          > wydasz na paliwo, bo komunikacja miejska przestanie się opłacać i/lub zostanie
                          > zredukowana, ponieważ rząd obciął samorządom fundusze (z PIT właśnie). Czyli n
                          > ie zyskasz zupełnie nic, a w zamian dostaniesz większe korki i bardziej zaniecz
                          > yszczone powietrze. A ty się cieszysz jak głupek z "pozytywnych efektów" rządów

                          Vogon, ja Cię rozumiem, że jesteś zwolennikiem lewicy socjalnej, choć nie podzielam do końca poglądów. Czyli wolałbyś wyższe podatki od droższych biletów?
                          Jeśli twierdzisz, że Jaśkowiak poznański podnosi ceny biletów o 20/30% z powodu spadku wpływów z PIT a lubelscy władcy oszczędzają na qqbkowych trajtkach w Lublinie, to jak wytłumaczysz, że wpływy co roku z PIT rosły a bilety nie taniały? Zlikwidowano czy ograniczono kwotę wolną od podatku. Z roku na rok coraz więcej ludzi płaci podatek PIT 32%, coraz więcej osób wchodzi szybciej w te progi. Wynagrodzenia drożeją o 5-7% rocznie. Może pytanie dlaczego poznańscy i lubelscy włodzarze nie zaoszczędzili tej nadwyżki z PIT?
                          Z podatkami jest tak, że można je podnosić w nieskończoność a włodarzom i tak zabraknie na usługi dla obywateli. Czy Jaśkowiak obniżył sobie albo urzędnikom pensję?
                          • vogon.jeltz Re: Do Wagona Jelcza 03.02.20, 15:02
                            > Jeśli twierdzisz, że Jaśkowiak poznański podnosi ceny biletów o 20/30%
                            > z powodu spadku wpływów z PIT a lubelscy władcy oszczędzają na qqbkowych
                            > trajtkach w Lublinie, to jak wytłumaczysz, że wpływy co roku z PIT rosły a bilety
                            > nie taniały?

                            Wpływy rosły, ale i koszty utrzymania komunikacji miejskiej też rosły. Jeśli ceny biletów pozostawały stałe, to uwzględniając inflację bilety tak naprawdę taniały.

                            > Zlikwidowano czy ograniczono kwotę wolną od podatku

                            Huh? Zdaje się, że ją raczej podniesiono?

                            > Wynagrodzenia drożeją o 5-7% rocznie

                            I sądzisz, że nie ma to wpływu na koszty utrzymania zbiorkomu?

                            > Z roku na rok coraz więcej ludzi płaci podatek PIT 32%

                            Ale jednocześnie mniej ludzi płaci teraz stawkę podstawową (np. młodzi pracownicy do 26 roku życia nie płacą w ogóle), a w dodatku została ona obniżona.

                            > Z podatkami jest tak, że można je podnosić w nieskończoność

                            W tym wypadku mówimy nie o podwyższaniu podatków, tylko o ich obniżce (dokładniej: o zmniejszeniu wpływów z PIT). Jak obniżysz podatki, to jasne jest, że zabraknie na jakieś usługi publiczne, na które do tej pory wystarczało.
                            • frequenter.light Re: Do Wagona Jelcza 03.02.20, 15:35
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > Zlikwidowano czy ograniczono kwotę wolną od podatku
                              > Huh? Zdaje się, że ją raczej podniesiono?
                              Mi i mojej żonie zlikwidowano. Ponad 1000 zł rocznie w plecy. Kwotę podwyższoną mają osoby zarabiające rocznie jakieś grosze typu do 11 000 rocznie.

                              > W tym wypadku mówimy nie o podwyższaniu podatków, tylko o ich obniżce (dokładni
                              > ej: o zmniejszeniu wpływów z PIT). Jak obniżysz podatki, to jasne jest, że zabr
                              > aknie na jakieś usługi publiczne, na które do tej pory wystarczało.

                              No ale jesteś pewien, że wpływy z PIT będą mniejsze w 2020 przy stawce 17% niż wpływy w 2019 przy stawce 18%?? A może się okaże, że jednak będą wyższe. Jaśkowiak już zapowiedział podwyżki a priori.
                              • samspade Re: Do Wagona Jelcza 03.02.20, 15:44
                                frequenter.light napisał:


                                > No ale jesteś pewien, że wpływy z PIT będą mniejsze w 2020 przy stawce 17% niż
                                > wpływy w 2019 przy stawce 18%??

                                Można założyć że kwota wpływów i tak będzie niewystarczająca.
                            • vogon.jeltz Re: Do Wagona Jelcza 03.02.20, 15:29
                              > Zwróć uwagę na dodatkowe koszty przerzucane na samorządy.

                              Otóż to. Oprócz kosztów utrzymania samego zbiorkomu, samorządy dostały po dupie choćby z okazji deformy edukacji. W tych warunkach to właściwie cud, że do tej pory udawało się utrzymywać ceny biletów na stałym poziomie.
        • only_the_godfather Re: OT - docisnęli śrubę... 29.01.20, 19:13
          misiaczek1281 napisała:

          > Kubusiu mylisz się i to tak bardzo że aż się uśmiechnąłem z radości;-)
          > Otóż delikatne spowolnienie gospodarcze o pół procenta to nie efekt dociskania
          > śruby jak to prawisz:)
          > to naturalny cykl gospodarczy (taka sinusoida - raz wzrasta a raz spada i późni
          > ej znowu wzrasta) - tyś prawo studiował z tego co pamiętam a nie ekonomię to m
          > ożesz tego nie wiedzieć :)
          > Dla porównania Niemcy mają wzrost PKB 2,2%....Francja 1,8% ….a my 4,6% czyli po
          > nad dwa razy większy niż na zachodzie !!! Ps. nie łykaj tak bezkrytycznie "news
          > ów" gazecianych bo oni nawet gdy jest dobrze powiedz ą że jest źle nie dlatego
          > że jest źle ale dlatego że rządzi pis hehe :)
          No przecież w innym wątku(o sprzedaży nowych aut) twierdziłeś, że nie ma żadnego spowolnienia i kryzys nie nadciąga. Nagła zmiana narracji?
          • misiaczek1281 Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 19:17
            cheng2 napisał(a):

            > Misiu pójdz na rynek (do sklepu) i zrób zakupy a potem porównaj ceny. A to dopi
            > ero początek!

            byłem, ceny spadły albo inaczej wytłumaczę żebyś zrozumiał - dochody przeciętnej rodziny wzrosły za sprawą 500+ średnio o tysiąc zł miesięcznie czyli o jakieś ok. 20% i to od 3 lat a inflacja dopiero w tym roku się zaczęła rosnąć ale zakładając nawet nich ci będzie że rośnie tak szybko już 3 lata ta inflacja o 4% to liczymy 20%-4% = 16%. To tak jakby ceny spadły o 16%.
            Masz jeszcze jakieś pytania?
            • only_the_godfather Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 20:07
              Idiota.
              Przede wszystkim nie licz programu socjalnego jako wynagrodzenia, z pracy. Po dwa nie wszyscy biorą 500+. Po 3 przez długi czas 500+ było tylko na drugie i kolejne dziecko. Po 4 500+ miało być na dziecko a nie na łatanie domowych budżetów bo inflacja rośnie. Po 5 jak inflacja rośnie i spada siła nabywcza pieniądza to twoje 500+ jest warte mniej więc twoje wyliczenie już na starcie jest błędne.
              • misiaczek1281 Re: OT - docisnęli śrubę... 31.01.20, 15:46
                marekggg napisał:

                > wow - ale z ciebie ekonomista, az uszy i oczy bola... jak sie czyta/slyszy taki
                > e pierdoly
                >
                > a taki emeryt to co ma z 500+? nic. tylko inflacje.

                emeryt ma waloryzacje 50 zł co roku (licząc 4 lata to 200 zł!) (za Donka dostawał 10 zł waloryzacji) i co roku 13-stkę wcześniej za PO nic nie miał !!!!
                • samspade Re: OT - docisnęli śrubę... 31.01.20, 20:17
                  misiaczek1281 napisała:

                  > marekggg napisał:
                  >
                  > > wow - ale z ciebie ekonomista, az uszy i oczy bola... jak sie czyta/slysz
                  > y taki
                  > > e pierdoly
                  > >
                  > > a taki emeryt to co ma z 500+? nic. tylko inflacje.
                  >
                  > emeryt ma

                  Emeryt chuja ma. Trolu.
                  I kłamco. Już za po były wyższe waloryzacje niż te 10 złoty o których kłamliwy chamie łgałeś.
                  Dolicz jeszcze analfabeto inflację.
              • qqbek Re: OT - docisnęli śrubę... 03.02.20, 15:42
                j_malec napisał:

                > Jak ktoś znowu napisze o tobie kretyn, to naprawdę nie masz się o co oburzać. U
                > mnie na wsi, pierwszy z brzegu chłop, ma większą wiedzę nt ekonomii, czy podst
                > aw matematyki.

                Nie obrażajmy kretynów, to ludzie ciężko upośledzeni.
                Misiaczek jest debilem.
                A wiadomo, że z byciem debilem jest jak z byciem trupem... tobie to zwisa i powiewa, tylko wszystkim wokół ciężko.


                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • bimota Re: OT - docisnęli śrubę... 31.01.20, 10:07
          TERAZ SIE PRZYROWNUJEMY DO NIEMIEC I FRANCJI, INNYM RAZEM DO IRANU, W ZALEZNOSCI OD SYTUACJI.... ZAPOMNIALES JESZCZE DODAC, ZE ZA PO BYLO JESZCZE GORZEJ, CO NAWET MOZE BYC PRAWDA..

          --
          NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
    • engine8 Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 01:05
      No a teraz wysokosc emrytury bedzie zalezna od ilosci dzieci.....
      Misiu bedzie musial to swoje Pol trzymac do usranej.... bo skod on dzieci wezmie?
      www.edziecko.pl/rodzice/7,79361,25645273,emerytura-zalezna-od-liczby-dzieci-skad-ten-pomysl-i-czy-wejdzie.html#s=BoxOpImg8
      • vogon.jeltz Re: OT - docisnęli śrubę... 30.01.20, 09:41
        > No a teraz wysokosc emrytury bedzie zalezna od ilosci dzieci.....

        Nie będzie, spokojna głowa. Nawet jeśli coś takiego uchwalą, to zanim to wejdzie w życie (tzn. zanim jakikolwiek emeryt zdoła z tego skorzystać), zasady systemu emerytalnego zmienią się jeszcze z pięć razy.
    • kull Re: OT - docisnęli śrubę... 31.01.20, 15:23
      To , ze polska gospodarka siada to wiadomo mnie przynajmniej było od 2019 r. kryzysy swiatowe powtarzaja sie co 9-10 lat. Ostatni był w 2008 r. i trwał do 2010. Teraz zacznie sioe kolejny! Juz PKB siada, ale usiadze jeszcze powazniej!!! Przyczyna jest prosta, - dekonjunktura swiatowa/ wojny handlowe Trampa ze swiatem, w tym z Chinami, Kanadą , Europa!/, inflacja galopujaca w Polsce zniszczy wewnetrzna konsumpcje/ Polacy zaczna mniej kupowac!/, automatycznie polskie PKB zacznie zjezdzac po równi pochyłej!! Zobaczycie w II kwartale 2020-wyniki. na dodatek- bezrobocie juz rosnie, Brexit wymiecie 20 tys miejsc pracy w Polsce!, itd. Tylko PIS-owskie matołki ekonomiczne , które razem z Kaczorem publicznie kłamia od 4,5 roku- w tym główny kłamczuch- Morawiecki- udaja , ze nic sie nie dzieje! Na kazdym kroku jest oszustwo ogłaszane publicznie- np. zrównowazony budzet- oczywiscie to zagrywka ksiegowa- bo gros wydatów przerzuca rzad na samocrądy- które juz ledwie zipia i popadaja w długi. np częśc wydatków na 500 + PIS-owski Nie-rząd zrzucił na samorzady ! Niebawem zacznie brakowac w budzecie kasy na futurystyczne rozdawnictwo! I mówi to Wam prawdziwy, wykształcony ekonomista z 40-letnim doswiadczeniem polskim i swiatowym !!!
      • tbernard Re: OT - docisnęli śrubę... 03.02.20, 19:26
        Zastanawiające jest ostatnie zdanie:
        "I mówi to Wam prawdziwy, wykształcony ekonomista z 40-letnim doswiadczeniem polskim i swiatowym !!!"

        Aby w Polsce mieć 40-letnie doświadczenie jako ekonomista, to musiało się mieć na prawdę tęgi umysł, aby na egzaminach przeprowadzić dowód o wyższości ekonomii marksistowskiej nad kapitalistyczną.
        • qqbek Re: OT - docisnęli śrubę... 03.02.20, 19:38
          tbernard napisał:

          > Aby w Polsce mieć 40-letnie doświadczenie jako ekonomista, to musiało się mieć
          > na prawdę tęgi umysł, aby na egzaminach przeprowadzić dowód o wyższości ekonomi
          > i marksistowskiej nad kapitalistyczną.

          Niekoniecznie.
          Już w latach 70-tych marksizm-leninizm traktowano dość anegdotycznie.
          Zresztą mieliśmy dwie prywatne uczelnie wyższe w Polsce, które kształciły w nowoczesnej ekonomii kapitalistycznej (choć ta druga, mniej znana, pod płaszczykiem marksizmu-leninizmu właśnie).

          A socjalizm w Polsce zaczął się kończyć nie w 1990 roku, reformą Balcerowicza, nie w 1989 uwolnieniem handlu, nie w 1988 ustawą Wilczka, a już 25 września 1981 roku.


          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka