galtomone 18.02.20, 09:40 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25706234,posel-konfederacji-o-wykluczeniu-komunikacyjnym-niech-ludzie.html#s=BoxOpImg5 Nich każdy sobie kupi auto - jeszcze lepiej dwa - i po kłopocie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 09:48 Być stadem baranów czy wolnym mustangiem? Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 10:43 trudno byc wolnym mustangiem jezeli z jakiegos powodu nie mozesz miec prawa jazdy. a tu nie mowie o sytuacji ze ci go odebrano za jazde po pijaku itp. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 11:34 Nie chodzi konkretnie o auto czy prawko, chodzi o myślenie i działanie za daną jednostkę. Pierwsze pokolenie się cieszy, drugie już tylko potrafi mnożyć roszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:25 Coś w tym jest. Zobacz jacy roszczeniowi są kierowcy. Buduj im drogi, buduj im parkingi, Wszystko drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:46 Płacą to wymagają, proste. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:49 Niech więc wpierw płacą. Potem niech wymagają. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:54 Płacą, dziesiątki mld w paliwie. Ciężko jest zapłacić za jazdę autem z dołu. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:56 Płacą za mało. Dużo za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:58 W porównaniu do kogo? Rowerzystów? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:08 W porównaniu do wydatków na infrastrukturę. Ale wymagania mają duże. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:28 Nie ma takiej opcji. Skończmy jeździć autami, pić wódę i palić fajki, a państwo zbankrutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:38 Oczywiście że jest taka opcja. Gdybyś spojrzał szerzej zauważył byś. Ile kosztuje wykup gruntów, budowa, utrzymanie. Zobaczył byś ze te mrzonki o budowie parkingów są niczym innym jak roszczeniowością. wyborcza.pl/7,155287,24497977,panstwo-dojna-krowa-kierowcow-wszyscy-doplacamy-do-drog-nawet.html Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:33 Czyli ile maja placic 10x ? 100x wiecej niz koszt infrastruktury ? Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:06 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Być stadem baranów czy wolnym mustangiem? > Miasto dla "mustangów" vs miasto dla "baranów" images.dailyhive.com/20160603092122/1.jpg images.dailyhive.com/20160603092135/2.jpg images.dailyhive.com/20160603092118/3.jpg images.dailyhive.com/20160603092104/6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:20 Fajne porównania. Szkoda, że nie ma zdjęć jak wieje, pada deszcz i wlazłem w psie gówno. Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:24 Podejrzewam, że tramwaje i autobusy mają u nich dachy. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 10:17 NIE, NO LEPIEJ DAC AUTOBUS DO WOZENIA 2 OSOB KOSZTUJACY TYLE CO 10 AUT... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 10:35 A lepiej aby do miasta wjeżdżało 10 aut, czy jeden autobus? Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:37 Jeden autobus z dwoma osobami (i dodatkowo niepotrzebny kierowca) na godzinę, a dwa auta w tym samym czasie? Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:46 Teraz te mityczne dwie osoby w autobusie to są osoby zdesperowane, które nie maja innego wyjścia. Po wizycie w przychodni muszą czekać kilka godzin, żeby wrócić do domu, bo autobus jeździ tylko dwa razy dziennie. Cała reszta wioski jedzie samochodami, żeby stać w mieście w korkach razem z wami. Czasami po kilka razy dziennie, jak dzieciom kursy się kończą w różnych godzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:51 Wszystko zależy od skali, są miejsca gdzie dojeżdżam trolejbusem, ale często to bezsens. Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:12 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Wszystko zależy od skali, są miejsca gdzie dojeżdżam trolejbusem, ale często to > bezsens. > Jak pasuje trolejbusem, to jedziesz trolejbusem, chcesz rowerem to masz ścieżkę rowerową, a jak musisz samochodem to bierzesz samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:26 Tak robię, właśnie o wolny wybór chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 19:00 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Tak robię, właśnie o wolny wybór chodzi. > No wlasnie. Korwinowe myslenie odbiera ten wybor. Albo sobie kup auto albo maszeruj.... Trasport publiczny, podobnie jak sluzba zdrowia nie musi na sibie zarabiac. Podobnie jak kultura, sztuka i pare inych rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 10:44 galtomone napisał: > > > Podobnie jak kultura, sztuka i pare inych rzeczy... > > No tak, z historii wynika jednoznacznie, że w czasach socjalizmu zawsze następuje eksplozja kultury i sztuki na najwyższym poziomie. A nie, czekaj.. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:30 Gdyby to sie oplacalo, to zaraz by sie znalezli busiarze... Ale wy wolicie zmarnowac miliony, zamiast zwolnic busiarzy z podatku... Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:41 bimota napisał: > Gdyby to sie oplacalo, to zaraz by sie znalezli busiarze... Ale wy wolicie zmar > nowac miliony, zamiast zwolnic busiarzy z podatku... > To sie nigdy nie będzie opłacać w niektórych miejscach w sensie wyników finansowych danej linii. Ale opłaca się w ogólnym rozrachunku (gdy mniej ludzi pcha się do miasta swoimi samochodami i jest lepsza siatka połączeń, wszyscy na tym korzystają). Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 14:33 Bedzie sie oplacac, jak podatki beda normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 14:33 > To sie nigdy nie będzie opłacać w niektórych miejscach w sensie wyników finansowych danej linii. Będzie się opłacać, jak kierowcy zaczną w pełni pokrywać koszty, które generują - nie tylko infrastrukturalne, ale zdrowotne, środowiskowe i wszystkie inne. Nagle okaże się, że jeżdżenie wszędzie swoim samochodem jest luksusem. No ale liberałowie i korwiniści uwielbiają prywatyzować zyski i upubliczniać koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 14:41 vogon.jeltz napisał: > > Będzie się opłacać, jak kierowcy zaczną w pełni pokrywać koszty, które generują > - nie tylko infrastrukturalne, ale zdrowotne, środowiskowe i wszystkie inne. N > agle okaże się, że jeżdżenie wszędzie swoim samochodem jest luksusem. No ale li > berałowie i korwiniści uwielbiają prywatyzować zyski i upubliczniać koszty. No nie wiem. Jak to konkretnie policzyć? Aktualnie podobno autobusy nie opłacają się nawet w Warszawie: "Warszawski system komunikacji miejskiej finansowany jest z budżetu miasta oraz budżetów gmin objętych zasięgiem transportu organizowanego przez miejską jednostkę – Zarząd Transportu Miejskiego, a także przez pasażerów, którzy kupują i kasują bilety. Wpływy ze sprzedaży biletów, które w 2018 r. planowane są w kwocie 918,4 mln zł, pokryją około 35,2% kosztów funkcjonowania komunikacji miejskiej. Oznacza to, że do każdego 20-minutowego biletu kosztującego 3,40 zł, miasto dopłaca 6,26 zł." Zlikwidować? Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 14:47 Z czasem, gdyby nie było alternatywy, ten bilet kosztowałby 19zł. Jak ze śmieciami Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 14:52 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Z czasem, gdyby nie było alternatywy, ten bilet kosztowałby 19zł. Jak ze śmieci > ami > Jakiej alternatywy? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 16:21 Oznacza to, że do każdego 20-minutowego biletu kosztującego 3,40 zł, miasto dopłaca 6,26 zł." miasto nic nie doplaca bo nie ma z czego , miasto redystrybuuje to co wczesiej zabierze mieszkancom z podatku dochodowego płaconego przez mieszkańców Warszawy 36,4% 6 254 909 261 Zlikwidować? na poczatek poprawic wydajnosc , ale dziennie transport w warszawie obsluguje ponad milion ludzi , to troche cos innego niz jeden pasazer w wypizdziewie gornym , zero pasazerow w wypizdziewie dolnym , jeden pasazer w zapizdziewie , bardziej oplacalene by bylo zamowienie im ubera Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 15:03 A DLACZEGO TYLKO KIEROWCY ? A PASAZEROWIE NIE ? A KLIENCI ? TOWAR DO SKLEPU WOZI FURMANKA ? MOZE NIECH CI KRZYKACZE SRODOWISKOWI POKAZA CZYM SAMI JEZDZA, ILE ENERGII ZUZYWAJA, ILE SMIECI PRODUKUJA... JA SIE CHETNIE Z NIMI POROWNAM... POMIJAJAC, ZE NIE MA TO ZWIAZKU Z TEMATEM... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 10:32 Dla wysportowanych może wystarczyć rower z przerzutkami. Dla słabszych rower ze wspomaganiem elektrycznym. Ale pekaesy i pekape też są potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 10:33 Czerwone myślenie przewiduje zakup autobusu do wożenia 2 osób. Dlatego m.in. w PRL na spodnie wranglera musiałeś wydać całą pensję, a żeby uzbierać na nowego Opla Kadetta musiałbyś żyć 200 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 10:41 Przecież ten autobus nie musi być czerwony. Kiedyś dominowały niebieskie pekaesy. A wranglery w PRL to były w Peweksach, a w normalnych sklepach były polskie dzinksy ELPO i JUST. Niektórzy mówili na nie teksasy. Po latach okazało się, że w USA nakręcono film o strażniku w teksasach. Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 10:52 Racja, był też tzw. "polski fiat", na którego wystarczyło już tylko pół życia pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 10:43 W tych czasach to nawet USA było zacofane i nie mieli tylu smartfonów co u nas teraz jest. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 10:52 To jest ta wasza krótkowzroczność w myśleniu. Niech każdy kupi samochód. A potem że zamiast terenów zielonych wszystko wyasfaltujemy. Walić to. Że będziesz stał w korkach?Walić to. Że będziesz wdychał spaliny z tych samochodów? Walić to... Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 11:15 Co wydala więcej spalin - autobus z dwiema osobami, czy samochód osobowy z dwiema osobami? A zwłaszcza licząc per capita? Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 11:21 Uczepiłeś się tych dwóch osób. oferta komunikacyjna musi być taka by zamiast tych dwóch osób które nie mają samochodu do autobusu przesiedli się też ci którzy mają samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 10:48 Te dwie osoby, to może gdzieś na obrzeżach linii ale im bardziej zbliża się do miasta, to ciężko się wepchać. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 11:11 dlaczego autobusu odrazu? wystarczy maly bus na 10 osob moze? Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 11:17 Jak jest 10 osób to tak, jak są 3-4 to samochód osobowy, jak 1-2 to nie wiem czy opłaca się w ogóle coś "uruchamiać", ale jeśli się opłaca, to na pewno chytry kapitalista prywaciarz badylarz to zrobi z chęci zysku. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 19:21 Wystarczy kupić autobusy elektryczne karsan.com/pl/jest-electric-najwaniejsze-punkty Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 11:22 To jest takie błędne koło: im rzadziej autobus jeździ, tym jest mniej chętnych, im mniej chętnych, tym rzadziej puszczają autobus, aż w końcu linia jest likwidowana. I ludzie jakoś sobie radzą, bo nie mają wyjścia. Dzięki temu sprzedałam swój stary samochód kobiecie, która była przerażona perspektywą prowadzenia, ale już nie dawała rady dojeżdżać do pracy rowerem w każdą pogodę. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 11:37 > Korwinowe myślenie Tytuł wątku to podręcznikowy przykład oksymoronu. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:11 vogon.jeltz napisał: > > Korwinowe myślenie > > Tytuł wątku to podręcznikowy przykład oksymoronu. 😆 Korwinoidy nie rozumieją, że zbiorkom to taka sama zdobycz cywilizacyjna, jak ciepła woda w kranie, kibel pod dupą i prąd w gniazdku. A dlaczego? Powiem tobie - gdybyś postawił przed gniazdkiem elektrycznym jakiegoś kołtuna z polskiej wsi sprzed 200 lat i nawet zdołał, jakimś cudem, wytłumaczyć co to takiego i czemu to służy, to i tak kołtun nie widziałby najmniejszej potrzeby posiadania tej zdobyczy cywilizacyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:35 Coś w tym jest, mam znajomego który pochodzi z okolic Bolesławca. Opowiadał (oczywiście zna to z opowiadań) jak po wojnie ludzie przesiedleni z kresów wschodnich wyrywali całe instalacje elektryczne, wyrzucali lodówki itd pozostawione przez wysiedlanych Niemców. Bo nie znali tego i na co im to. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:45 Prawda. A w kiblach w domu robili schowki bo kto to widział w domu srac. Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:46 Sowieci za to wyrywali z naszych ścian krany i montowali u siebie myśląc, że poleci z nich woda. No ale oni byli komunistami, a jak wiadomo, komuniści nie używają mózgów, dlatego nigdy nic nie wynaleźli, tylko kradli pomysły z zachodu. Takie pół-zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 10:54 schweppes1 napisał: > Sowieci za to wyrywali z naszych ścian krany i montowali u siebie myśląc, że po > leci z nich woda. No ale oni byli komunistami, a jak wiadomo, komuniści nie uży > wają mózgów, dlatego nigdy nic nie wynaleźli, tylko kradli pomysły z zachodu. T > akie pół-zwierzęta. Tylko jakimś cudem do kosmosu pierwsi polecieli. Podpatrzyli pewnie jak inni to robią. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:07 Ja mam opowieści z pierwszej ręki :) Rodzina mojej babci przeprowadziła się po wojnie z Zamościa do Wrocławia. Pradziadek był technikiem instalacji grzewczych i po wielokroć spotykał się z sytuacjami w których ludzie (głównie właśnie z kresów) wypruwali instalacje grzewcze i wraz z grzejnikami sprzedawali na złom, a w miejsce CO do przydzielonych im z kwaterunku pomieszczeń wstawiali "kozy". Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:40 ...dopoki nie podlaczysz obciazenia, to "w gniazdku" jest tylko NAPIECIE... www.ee.pw.edu.pl/~paszkowj/jarek/ISiW/Ochrona/Ochrona_pporaz_ISiW.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 13:37 MARNOWANIE KASY, TO "ZDOBYCZ CYWILIZACYJNA" ... NAJPIERW SIE ZABRANIA LUDZIOM ZARABIAC, A POTEM DZIELNIE WPROWADZA "ZDOBYCZE"... Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Czasem nawt korwinoidzi mówią rozsądnie 18.02.20, 12:48 vogon.jeltz napisał: > > Korwinowe myślenie > > Tytuł wątku to podręcznikowy przykład oksymoronu. www.youtube.com/watch?v=wke6arNHzEU Co ciekawe to ten sam który mówi żeby ludzie jeździli samochodami Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 12:04 oczywiscie ze jest to marnowanie pieniedzy bo jeden czy dwa przejazdy zbiorkomu przez jakas zapadla wioche w zaden sposob problemow komunikacyjnych nie rozwiazuje Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 14:01 Myślę, że w takich małych miejscowościach (sam mieszkam pod miastem) można chyba się dogadać z sąsiadem, jednym czy drugim i jeździć jednym autem.Mimo, że mam kilka aut, mój sąsiad 2, to często jak się zgadamy, że mamy po kilka spraw do załatwienia w mieście, jedziemy jednym. Tak samo jego dzieciaki do szkoły odwozi żona i zabiera dzieci sąsiadów.Z kolei oni (sąsiedzi) odbierają i podwożą pod dom po lekcjach. Jak się chce to się da. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 14:33 Nie mow glosno, bo cie opodatkuja za wzbogacenie... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 14:37 > (sam mieszkam pod miastem) To jest zdanie - klucz. Dla was z de facto przedmieść wyprawa do miasta, w którym jest wszystko, to chwila. Dla kogoś z interioru dojechanie do miasta do wyprawa na cały dzień. I nie zawsze może być sąsiadowi po drodze. Obstawiam, że raczej częściej nie będzie. Że już nie wspomnę, że sąsiadem może być starsza osoba bez prawa jazdy i samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 15:06 OBSTAWIASZ, ALE CH. WIESZ... PROBLEMY Z D. I TRESOWANIE LUDZI NA NIEWOLNIKOW, KTORZY BEZ PANSTWA PODETRZEC SIE NIE UMIEJA.. I, OCZYWISCIE, SKLOCANIE LUDZI NA KAZDYM KROKU... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Korwinowe myślenie.... 18.02.20, 19:23 Jak tam prywatne drogi w Iranie, Chinach i Rosji? Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 11:27 pieprzysz jak potluczony. pojedz sobie na wies, gdzie wiekszosc mieszkancow to emeryci, bo dzieciaki uciekly, kto moze pracuje w miescie i jedzie rano o 6:30 zeby zdazyc. kto ma z tymi emerytami jechac na 10 do lekarza? sasiad z ciagnikiem? wam sie naprawde wydaje ze na wsi czy w malych miejscowosciach to tylko mlodzi z 2 samochodami mieszkaja... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 11:32 A TY MIESZKASZ NA WSI, ZE TAKI OBEZNANY Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 07:06 Ale jednocześnie Konfederacja wychwala Rosję i Chiny - a są to kraje dopłacające miliardy do kolei. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 08:46 przestan pierdolic bez sensu, aron, bo zaczynasz byc patologicznym przypadkiem Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 10:38 en.wikipedia.org/wiki/China_Railway China State Railway Group Company, Ltd., doing business as China Railway or CR, is a state-owned sole proprietorship enterprise that undertakes railway passenger and cargo transportation services in the People's Republic of China Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Korwinowe myślenie.... 19.02.20, 10:55 zrob tak,m aron: umcyk bum, umcyk bam i spierdalaaaaaammmmm!!! Odpowiedz Link Zgłoś