24.07.20, 03:19
Witam.
Wpadł nam w oko Jeep Wrangler. Staroświecki, toporny, fajny, ale jak na nietanie auto przystało, ma na pokładzie wszelkie udogodnienia. Widuję czterodrzwiowe wersje, które zdają się być praktyczne dla rodziny 2+2.
Macie szanowni jakieś doświadczenia z tym pojazdem? Oczywiście obejrzę auto u sprzedawcy, przejadę się itepede, ale może ktoś poznał jakieś tajemnice tego pojazdu (czytaj: wady dyskwalifikujące typu rdza po 2 latach, skrzynie z plasteliny, odpadający dach, cokolwiek dziwnego), które mogłyby ostudzić emocje? Interesuje mnie albo benzyna 3.6 albo 2.0 turbo. Nie dla diesla. Patrzę w kierunku aktualnej 4 generacji, ale jak się trafi 3-cia w odpowiedniej konfiguracji (biały z twardym dachem) to też nie będzie tragedii. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • waga170 Re: Wrangler 24.07.20, 05:25
      Nie mialem ale jezdzilem.
      Ciasnota w srodku, silnik za slaby, brak przyspieszenia. Stanowczo lepszy bylby grand Cherokee 4x4.
      • przemekthor Re: Wrangler 24.07.20, 19:24
        No nie wiem, 295 kunia bez zakucia to mało nie jest. Ale jakbym szukał 4x4 do rwania asfaltu to w podobnej cenie jest Audi Q7, ale nie chcę wyglądać jak kolejny korpo cieć.
    • trypel Re: Wrangler 24.07.20, 07:08
      Jak piszesz staroświecki o obecnej a ja mailem YJta sprzed lat wielu to co mam powiedzieć...
      Obecna generacja to inna epoka. Automat ma chyba 8 biegów a nie 4 (ale stary był nie do zarypania) zawieszenie tez zapewnia komfort a nie są to 4 resory o takiej twardości jakby ich nie było.
      Pentastar 3.6 to bardzo fajny silnik a 2.0 turbo to na pewno nie byłby mój wybór.
      Nie wiem jak w nowym ale pamiętaj ze w tym aucie masz na sztywno dołączany przód wiec jeździsz stałe na rwd. Fajne jak to akceptujesz i dajesz z tym radę również na deszczu itd
      Poprzednia generacja 4drzwiowa jeździłem raz, to było zupełnie inne auto (czytaj nadawało sie do normalnej jazdy z pewnymi ograniczeniami typu prędkość na autostradzie i akceptacja absurdalnego zużycia paliwa) cichsze co nie znaczy ciche, lepiej sie prowadzące co nie znaczy idealnie,
      Z rdza nawet w moim rocznik 91 kupując go w 2005 problemów nie miałem. Aha ZAWSZE rubicon bedzie droższy i bedzie wart zapłacenia więcej choćby dlatego ze bedzie potem łatwiej sprzedać (inne mosty, inna skrzynia, zmiany w zawieszeniu)
      A tak naprawdę jak kupisz to podziel sie wrażeniami bo to mnie bardzo interesuje :)
      To naprawdę świetne auto
      • przemekthor Re: Wrangler 24.07.20, 19:19
        Dzięki, z pewnością pociągnę temat, jeśli będzie miał ciąg dalszy (a pewnie tak będzie).
        Co do Pentastara 3.6 to mam pewne doświadczenia - użytkowałem Chryslera Town & Country oraz Dodge Grand Caravan, oba z tym motorem, zrobiłem nimi w sumie 10,000 km. Silnik przy normalnym traktowaniu schodzi w trasie do spalania rzędu 8-8.5 l, w mieszanym przebija 10 l.
        Wranglera rozważam pod kątem typowo rekreacyjnym, do latania po autostradach mam oczywiście kombi z turbodieslem.
        • trypel Re: Wrangler 24.07.20, 21:01
          Charger z pentastarem też pali mało a wrangler...
          Kolega miał poprzednia generacje z dieslem 2.8 crd 200km. Zdecydował się na diesla bo on jeździł daleko na wyprawy ( Maroko, Iran i takie tam) no i niestety konstrukcja i tak w trasie 12-15 brała. Może teraz z nową skrzynia będzie inaczej
          Do zabawy idealny. Wbrew pozorom wygodny dla kierowcy. Katalog mopara do dyspozycji i możesz zmienić wszystko na jeszcze lepsze:)
          Nieraz sobie obiecujemy że kiedy wrócimy do wranglera ale miejsca brak na 3 auta
          • przemekthor Re: Wrangler 24.07.20, 21:26
            Jest jeszcze jeden drobiazg - za 10 lat ten Wrangler bedzie wygladal... dobrze, natomiast jakikolwiek tzw. SUV premium bedzie po prostu starym modelem. To jest spoko.
            I jest miejsce na przechowanie! Wynioslem sie za miasto, do lasu, postawilem garaż na 3 auta. Nie wiem, dlaczego dopiero teraz.
          • waga170 Re: Wrangler 24.07.20, 23:54
            trypel napisał:

            > ... ale miejsca brak na 3 auta

            Engine mial racje:))))))
            • trypel Re: Wrangler 25.07.20, 08:18
              Nie miał
              Nie brakuje miejsca w garażu bo tam nie trzymam aut tylko na działce:D
              • waga170 Re: Wrangler 25.07.20, 09:10
                Ciekawe kiedy w USA podjazd bedzie dlugi i stromy, z garazem na pierwszym pietrze. No bo z roboty szybciej do lozka zeby chrapnac, a rano z sypialni do lazienki, potem przez drzwi do garazu i sru do roboty. Po co marnowac czas i meczyc nogi chodzac po schodach? Jak wygoda to wygoda!
                • przemekthor Re: Wrangler 25.07.20, 15:57
                  Już jest długi, żeby zaparkować na nim Escalade albo Navigatora, albo Suburbana, a nie, czekaj...
                  Nie dotyczy nowojorczyków, bo ci dymaja do roboty metrem albo na skuterach.
                • engine8 Re: Wrangler 25.07.20, 22:16
                  U nas to juz rozwiazano....
                  Jedni preferuja to
                  dornob.com/hydraulic-living-room-car-lift-rides-right-into-your-home/

                  A innym zas to rozwiazanie im bardziej pasuje
                  youtu.be/g3b4Waf01wA
                  • waga170 Re: Wrangler 25.07.20, 22:39
                    W zadnym z tych patentow nie ma bidetu!
                    • engine8 Re: Wrangler 26.07.20, 21:42
                      OMG...
              • engine8 Re: Wrangler 25.07.20, 22:10
                LOL.... Czekalem na ta odpowiedz..... i teraz rozumiem dlaczego ludzie nie buduja wiekszych garazy .....

                Podobnie podejrzewam jest z lazienkami i ich funkcjonalnoscia - tez to sie zalatwia na dzialce?
                O, teraz to wszytko zaczyna miec sens... U nas ludzi nie maja dzialek.. :)
                Tylko dlaczego tak dlugo zajelo aby to wyjasnic?
                • trypel Re: Wrangler 25.07.20, 22:32
                  Endżin, to jest kwestia wyboru czy sie mieszka w mieście czy na wsi (zwanej dyplomatycznie "pod miastem" )
                  Ja wole 500 M kw w mieście niż 1200 które miałem na wsi.
                  Ale rozumiem ze u ciebie nawet w centrum wszyscy maja domy i wielkie garaże.
                  Tu Europa faktycznie jest inna bo miasta powstawały kiedy u was mieszkali tylko rdzenni Amerykanie a nie imigranci.
                  • engine8 Re: Wrangler 26.07.20, 21:46
                    To nie tylko kwestia wybory ale i kwestai definicji "mieszkania w miescie" Bo co innego mieszkanie w granicach administracyjnuch a co innego w srodmiesciu...
                    No i ja absolutie nie kwestionuje decyzji i wyboru gdzie mieszkaamy...
                    No a na 500m - nie wazne czy to w miescie czy tez poza, to mozna miec praktycznie wszystko...
                    • trypel Re: Wrangler 26.07.20, 21:58
                      W praktyce na 500 m jak U mnie 16x30 możesz postawić dom 8x14
                      Czyli wielopoziomowy
                      Ale już wiemy że mamy inna definicję komfortu
                      Mamy wszystko co chcieliśmy i co potrzebujemy i kompletnie nic innego nie potrzebujemy
                      Za to auta lubię komfortowe amerykańskie A nie bmw jak Ty. Ironia losu taka
                      • engine8 Re: Wrangler 27.07.20, 00:04
                        No myslalem ze mowisz o domu o powierzchni 500m2..

                        no wiec jesli mamy miec to co potrzebujemy a nie ot co chcemy to sprawa bardzo prosta bo w sumie potrzebujemy newiele - jedynie miske z jedzeniem i dach nad glowa ... reszte to chcemy.
                        A definicja komfortu zmienia sie z czasem jak osiagamy to co uwazalismy za komfort..
                        Dla kogos kto sie wychowal na wsi i mial tylko wychodek to luxusem jest kibel gdzie mozna spucic wode i wanne gdzie mozna sie wykapac.
                        Dla kogos to ciezkim potem uskladal na Malucha, fiat 125p byl szczytem marzen i luksusu...
                        A ja nie uwazam za nic zlego jak ktos preferuje komfort pod dupa w samochodzie i nie ma pieniedzu aby go miec pakiecie ze wszytkim reszta i skoro musi wybierac to wybiera komfort iza cenen co znajdzie w aucie amerykanskim ponad kompfrt + inne parametry za 2x tyle w niemieckim...
                        A BMW - te obecne to juz nie ale te starsze, to nie bylo auto dla mas tylko dla entuzjastow prowadzenia i nwet nikt nie oczekiwal ze wszyscy sie beda nimi zachwycac. A ze byl dla entuzjastow gdzie liczyla sie jazda a ni ekoszt wiec BMW nie przykladalo za duzo uwago do tego ile to auto kosztuje w uzytkowaniu...
                        Teraz poszli na kompromisy i zrobili ato ajk kazde inne a jedyni ekoszty utrzymania pozostaly troche w tyle...
                        • trypel Re: Wrangler 27.07.20, 07:01
                          Znów nie przeczytałeś tego co napisałem.

                          Mam pogrubiac? Może łatwiej ci będzie?
                          • engine8 Re: Wrangler 27.07.20, 19:57
                            Oczywicie ze bedzie latwiej....
                            • trypel Re: Wrangler 27.07.20, 20:39
                              Proszę
                              mamy wszystko co chcieliśmy i co potrzebujemy
                              • engine8 Re: Wrangler 27.07.20, 21:07
                                No i nie wiem dlaczego uwazasz ze nje czytam.
                                Napisalem ci ze to co chcemy i potrzebujemy jest pojeciem wzglednym ktore sie zmiena tak szybko jak szybko zmienija sie nasze mozliwosci..

                                Ja kiedys tez myslalem ze po co wydawac tyle na auto niemieckie skoro japonskie - za polwe ceny ma wszytko to co chcemy i potrzebujemy....
                                I trwalo to dopuki nie przejchalem sie niemieckim i wtedy moje chcenie i potrzeby natychmiast podskoczyly do gory bo do tego czasu ja nie wiedzialem czego moge chciec i potrzebowac...
                                • trypel Re: Wrangler 28.07.20, 07:00
                                  Bo odpowiedziałeś: wiec jesli mamy miec to co potrzebujemy a nie ot co chcemy

                                  Czyli chyba nie do mnie.

                                  A przy okazji - nie czujesz dyskomfortu ze nie masz 7 łazienek w domu? Jakbyś zobaczył jak to jest to pewnie okazałoby sie ze bez 7 łazienek to żaden komfort i w ogóle życie jak pod mostem. Skoro uważasz ze więcej łazienek to więcej komfortu..
                                  • engine8 Re: Wrangler 28.07.20, 18:44
                                    Nie. dla mnie 7 lazienek byloby za duzo... Bo ani nie ma 7 ludzi w domu ani 7 sypialni... Bywalem domach gdzie bylo ich duzo
                                    Ma to sens kiedy ma sie bardzo duzy dom i jest tyle roznuch sekcji ze sie instaluje cos co sie nazywa lazienka ale to w sumie kibelek i umywalka albo i prysznic aby nie latac po domu i gonei brudzic np..
                                    Obecnie mam 2.5 i kupujac "uzywany" musisz sie godzic z kompromisami ale gdybym budowal dom to na pewno byloby co najmniej 4 albo 5.. w obecnym byloby raczej trudno to zrobic bez duzych przrobek wiec sie po prostu nie oplaca.. chociaz przygladam sie czy nie dolozyc jednej...boje sie tylko ze jak to zwykle byla ze z malego projektu zrobi sie totalny remont i przerobka... Optymalnie byloby 3.5 - 4.
                                    Wszytko zalezy jak sie nasze plany wyklaruja - tzn czy zostaniemy w tym domu na reszte zycia czy tez nie..
                                    • trypel Re: Wrangler 28.07.20, 19:44
                                      Skąd możesz wiedzieć że za dużo skoro tylu nie miałeś.
                                      Nie wiesz co to komfort widać i zadowalasz się minimum. Może kiedyś zrozumiesz co to jest wygoda i komfort :)
                                      • engine8 Re: Wrangler 28.07.20, 20:34
                                        Nie strasz mnie.... Bo moze wg niektorych to musialbym wtedy wywalic 1 czy 2 lazienki,, odciac polowe garazu, i wyprowadzic sie do "bloku"? LOL
                                        • trypel Re: Wrangler 28.07.20, 20:43
                                          Czyli wolisz żyć tak spartansko? Bez 7 łazienek?
                                          Bez biletów tylko z jakimś ersatzem elektronicznym z braku miejsca?
                                          Cóż Twoj wybór. Męcz sie tak dalej.
                                      • przemekthor Re: Wrangler 30.07.20, 02:12
                                        Yyy... prawda. Mamy w chałupie 8 pokoi, 2 kuchnie, 3 łazienki i ponad 100-metrowa piwnice oraz garaż na 3 auta. Szczerze, dziś chyba bym nawet zrobił to większe. Nie ma to jak przestrzeń.
                                        • engine8 Re: Wrangler 30.07.20, 02:36
                                          Najczesciej to prawda...
                                          • trypel Re: Wrangler 30.07.20, 07:00
                                            Różnie.
                                            Przykład. Od zawsze lubię małe sypialnie. Żona chciała dużą. I w efekcie mamy 30 M kw sypialnie plus łazienka i garderoba w jednym kawałku ponad 40. Super bo jest przestrzeń ale ja jak sie chce wyspać to muszę iść do małego gościnnego 12 mkw. Pewnie to jakas fobia albo inne skrzywienie ale tak mam.
                                            To samo z metrami. Mieszkaliśmy w Białymstoku w służbowej chałupie ok 400 M kw w trójkę. Kuchnia z jadalnia i salonem to było ponad 100 mkw. Koszmar. Super jak przyjechali znajomi i siedzieliśmy w 10 osób ale przy 3 to było nieprzyjemne.
                                            Tamta chałupa dokładnie nam pokazała co i ile potrzebujemy i dokładnie to mamy.
                                            Także ten o gustach sie nie dyskutuje czy jakos tak.
                                            Jeden lubi ogórki a drugi ogrodnika córki.
                                            • engine8 Re: Wrangler 31.07.20, 00:08
                                              My jako "empty nesters" szukalismy domu jakiegos 150 -170 m2 z 2- a najwyzej 3 sypilaniami a znalezlismy 200..z czterem sypialniami plus salon i "jaskinia" dl amnie w sumie 6 pokoi. Zona narzekla ze to za duzy dom dla nas..
                                              A teraz mowi ze gdybysmy zmieniali to przynajmniej na taki sam bo w duzym domu sie o wiele wygodniej i swobodniej mieszka...
                                              • engine8 Re: Wrangler 31.07.20, 00:36
                                                Aha i "jaskinia" czyli Man cave ma zwoje prawa i zasady i jest to jedno z najwazniejszych pomieszczen/
                                                Jest ok 50 praw i zasad- rozni ludzi wybieraj sobie zestaw ktory im pasuje
                                                z tej listy i sa one zawieszone na widocznym miescu.
                                                Ja w swoim mam 20.

                                                1. It is my room, and I make or break the man cave rules here. All shall abide. Period. I shall never compromise on that.

                                                2. The man cave must have a large television. And yes, size matters.

                                                3. I always sit on the best seat. No arguments are entertained in this regard.

                                                4. The man and his guests will always have access to cold beer. The guests can register a complaint if they are unhappy with the temperature.

                                                5. Complaining about the brand of the beer is, however, prohibited. It’s free and you don’t have a choice.

                                                6. Discussions about recipes and ingredients are strictly prohibited.

                                                7. Monologues are not acceptable under any circumstance. Short and relevant conversations are appreciated.

                                                8. Yes and No answers are preferred and encouraged at all times.

                                                9. I accept answers the way they are. If I ask what’s the problem and someone says nothing, I assume nothing is wrong and move one.

                                                10. You do not have to hear everything. Selective hearing is not a sin.

                                                11. No gossips. You do not talk about family problems here nor do we discuss the neighbors.

                                                12. Talking about feelings and emotions can lead to permanent expulsion from the cave.

                                                13. No discussions about “relevant” issues please. This place is purely for fun.

                                                14. No nagging about anything. My decisions are final.

                                                15. No one touches the remote even momentarily. It is possibly the biggest sin.

                                                16. I decide the shows. People can expect to watch one of the sports channels 24/7.

                                                17. Men’s gymnastics and ice skating are not sports! They never were.

                                                18. The toilet seat cover stays up at all times.

                                                19. Everyone, including the guests, can scratch when it itches.

                                                20. No restrictions on farting and belching. Anyone feeling uncomfortable may step out.



          • waga170 Re: Wrangler 27.07.20, 06:58
            trypel napisal

            > Do zabawy idealny.

            Ja bym powiedzial ze duzo za szeroki. Te stare CJ5..6..7 byly do zabawy idealne bo byly wezsze niz ustawa przewiduje i mozna bylo przejechac przez miejsce gdzie przedtem przecisnal sie tylko czlowiek na koniu.. Ale byla seria spraw o odszkodowanie, bo kurwa samochod mi sie przewrocil, i firma zmuszona byla go poszerzyc. Poza tym dali "light duty" zawieszenie, dyferencjaly itd i z meskiego terenowego zrobili damski miastowy Z AUTOMATEM. No i te miekkie sprezyny, dostepne nawet we Wroclawiu, coby kierowczyni nie odpadly sztuczne rzesy jak przejedzie kota jadac do pracy w przedszkolu. Koniec swiata szwolezerow:)
            • trypel Re: Wrangler 27.07.20, 07:06
              Mój był jeszcze na resorach piorowych
              Zero komfortu :)
              Ale sprężyny w terenie nie są złe. Raz byś się landroverem przejechał to byś zobaczył.
              I daje większy wykrzyz czy jak to się nazywa osi.
              A jak wrangler za szeroki to masz jimnego. Nie jeep ale wąski i wszędzie wlezie
              • waga170 Re: Wrangler 27.07.20, 07:15
                trypel napisał:

                > Nie jeep ale wąski i wszędzie wlezie

                Tylko mnie tu Kolego nie podpuszczaj na komentarz tego co napisales:)

                Proponowalbym sie przejechac na pace Studebakera US6 to bys piorowe resory Wranglera uznal za wynalazek tysiaclecia.
    • liczbynieklamia Re: Wrangler 24.07.20, 17:30
      To jest terenówka, z wszelkimi tego wadami. Do jeżdżenia po asfaltach kompletnie bez sensu (słaby komfort, fatalny poziom bezpieczeńśtwa, wysokie koszty ekspoloatacji, etc.), jak ktoś jeździ po terenie to z pewnością warta rozważenia, choć i tak pewnie szukałbym czegoś innego, ale to już zależy od szczegółowych wymagań.
      • przemekthor Re: Wrangler 24.07.20, 19:27
        Prawda. To jest terenówka.
        Swoją drogą, jak bardzo zdewaluowało się to określenie, dziś bez wstydu mówi się tak na śmieszne małe auta z plastikowymi cyrklami na nadkolach jak ASX czy Kuga.
    • jeepster Re: Wrangler 25.07.20, 03:23
      Jak wersja czterodrzwiowa to może być tylko JK (poprzedni model) lub JL (obecny). JK produkowany był też w wersji dwudrzwiowej od 2007 roku do 2018. W modelu 2012 zmienili mu silnik z V6 3.8 (OHV) na V6 3.6 (Pentastar). Oczywiście chodzi o modele na rynek amerykański i kanadyjski. Runek Europejski ma jeszcze czterocylindrowego turbo diesla. Ja mam model 2012 czterodrzwiowy Sahara. Uważam, że jest to bardzo fajne auto. Przez osiem lat zrobiłem prawie 200 tyś. km. Jak do tej pory nie miałem żadnych specjalnych problemów. Mój posiad dwa rodzaje dachów, twardy i brezentowy. Na lato zakładam brezentowy, na zimę twardy. Największa frajda (przynajmniej dla mnie) jest jazda ze złożonym dachem i z wyjętymi drzwiami. Żadne inne auto (jak na razie) nie ma takich możliwości. JL ma jeszcze do wyboru czterocylindrowy silnik turbo i diesla V6. Oba te silniki są raczej nowe i jak na razie nie ma zbyt wiele informacji jak się sprawują. Powoli przymierzam się do zmiany na JL, ale jeszcze poczekam na nowego Bronco, bo też wygląda ciekawie.
      • waga170 Re: Wrangler 25.07.20, 05:22
        "Największa frajda (przynajmniej dla mnie) jest jazda ze złożonym dachem i z wyjętymi drzwiami."

        To juz idz na calosc i poloz przedna szybe!
        • jeepster Re: Wrangler 25.07.20, 15:30
          Położenie przedniej szyby w modelu JK to robota na godzinę. Trzeba odkręcić 16 czy 18 śrub i potem kombinować jak koń pod górę. Zrobiłem to tylko raz, z ciekawości. Model JL ma to dużo lepiej zrobione. Poza tym jechanie bez szyby szybciej niż 40 km/h bez jakiejś pilotki i gogli to rzadka przyjemność.
          • waga170 Re: Wrangler 27.07.20, 01:16
            Nie mowie o jezdzie drogowej bez szyby. W Willysie jazda oczywiscie powolna z polozona szyba to byl najwiekszy bajer. A kladlo sie szybe tak: Cyk cyk, odhaczyc dwa haczyki na desce, cyk polozyc szybe, cyk cyk przyhaczyc szybe do maski i gotowe. Te dwie "podporki" miedzy maska a szyba byly... drewniane. Willys mial jeszcze troche drewna w innych miejscach.
      • przemekthor Re: Wrangler 25.07.20, 16:01
        Dzięki, git, wygląda na to, że Wrangler = ostry lajfstajl.
        Jestem w tych dniach w USA i faktycznie, widuje się je bez drzwi i dachu.
        To jest to, czego szukam.
        • jeepster Re: Wrangler 25.07.20, 17:21
          Używane Wranglery są dosyć drogie, bo są to auta, które (średnio) po pięciu latach ciągle są warte około 60% swojej ceny. Poza tym trzeba uważać czy dany model nie był zbytnio eksploatowany. Bardzo duża część właścicieli Wranglerów (szczególnie modelu Rubicon) sporo zmienia w standardowym zawieszeniu czy układzie napędowym. Są to dosyć kosztowne rzeczy, które tylko tym co jeżdżą po skałach są niezbędne. Nie wszystkie też modele są wyposażone w dwa dachy. Jest bardzo aktywne forum (po angielsku) gdzie można się wiele dowiedzieć a piszący tam ludzie są bardzo życzliwi i dobrze poinformowani: www.wranglerforum.com/
          • przemekthor Re: Wrangler 25.07.20, 19:54
            Dziękuję. Niewykluczone, że skusimy się na nowego. Docelowo to auto miałoby zostać z nami na lata, wolałbym mieć je od zera.
            • engine8 Re: Wrangler 30.07.20, 03:39
              Co ciekawe to ja tez tak uwazalem a sie okazuje ze auta uzywane mielimy o wiele wiele dluzej niz te nowe,,, Jakos te nowe nie mialy do nas szczescia albo my do nich..
    • kotek_miaumiau Re: Wrangler 25.07.20, 13:41
      Ja pier*dolę ...
      To jest " dżip ". Ze wszystkimi konsekwencjami tego słowa.
      Jednoosobowe auto na wertepy. A koleś chce wozić dzieci. Może jeszcze w fotelikach ?
      Gdy mieszkasz pod miastem, z drogami mocno gruntowymi, możesz kupić takie córce,
      aby zadawała szyku pod uniwersytetem. Jako jej trzeci samochód.
      Znajoma " właścicielka " stacji kolejowej pod Kansas City ma takie cudo.
      Pojechać nim poczekalnię otworzyć na dwie godzinki przed przyjazdem pociągu,
      jadącego przez miasteczko dwa razy na dobę. Dojeżdża do roboty pól mili ...
      Ludzie są jednak niesamowici ?
      Przed rokiem jakaś panna pytała, czy można wstawić foteliki ( ! ) dziecięce do Fiata 500

      P.S.
      Amtrak - to znaczy BNSF - bardzo chętnie wydzierżawia małe stacje kolejowe.
      • trypel Re: Wrangler 25.07.20, 14:05
        Przesadzasz
        Od generacji TJ zawieszenie to sprężyny i można założyć takie akcesoryjne że będzie wygodnie jak na kanapie nawet we Wrocławiu
        Nie wiem też dlaczegojednoosobowy
        Jeździliśmy z moją żoną we dwójkę bez problemu wersja 2 drzwiowa
        Na pewno nie jest to auto dla każdego i tyle
        • kotek_miaumiau Re: Wrangler 25.07.20, 14:25
          No dobra ...
          Dwuosobowy. Tak "dwuosobowy" jak BMW R 1200 RT
          Sam piszesz - można załoźyć. Tylko po co ?
          Wrangler jest w normalnym kraju czwartym samochodem w domu.
          ;)
          • przemekthor Re: Wrangler 25.07.20, 16:03
            No właśnie, to będzie czwarte auto. Znaczy drugie, ale jedno z czterech.
            • trypel Re: Wrangler 25.07.20, 17:35
              No to ja się zastanawiam jakie jest to trzecie. Bo rozumiem że dwie osoby jeżdżące to dwa auta i trzecie typowo rekreacyjne właśnie jak ten wrangler. Ale dlaczego on ma być czwarty?
          • trypel Re: Wrangler 25.07.20, 17:39
            Dla lubiących jazde na motocyklu pasażerów rtek 1200 jest zdecydowanie dwuosobowy. Porównywanie z wranglerem bez sensu bo jednak to auto.
            Co kto lubi.
            Jak się komuś wranglera podoba to żadne rozsądne argumenty nie zadziałała. Ja jechałem kupić jeepa cheeroke,starego XJta. Ale niestety obok stał wrangler i wpadłem po uszy.
            • przemekthor Re: Wrangler 25.07.20, 22:43
              He, to samo miałem dawno temu z Disco 3. No żesz w pipę, wyryło mi resztki mózgu.
        • waga170 Re: Wrangler 25.07.20, 14:44
          Pamietam jak kiedys w "Zajezdzie Lesnym" czy cos, opierdzielalismy schabowego z kartoflami i mizeria, a tu na parking wjechal nieskazitelnie czysty Wrangler, czterodrzwiowy, srebrny, i wysiadl z niego nieduzy gosciu w garniturze, wypucowanych polbucikach i krawacie(!), pomimo lipcowego upalu, otworzyl drzwi swojej lali i zaprosil ja do "lokalu" gdzie dawali do shabowego frytki ze sklepu zamiast kartofli, ale mizeria wydawala sie OK. To powinno byc upierdzielone w blocie, tu i tam lekko zgiete, a zaloga tym jadaca by umarla zanim by zalozyla garnitur i krawat. No ale co kraj to obyczaj.
          Ale zalozyciel watku, co prawda z opoznieniem, sie przyznal ze mieszka w lesie. To go tlumaczy.
          • przemekthor Re: Wrangler 25.07.20, 16:14
            Jakbym wszystko napisal od razu, nikt by tego nie przeczytał, bo długie.
            Nie przesadzałbym z oskarżaniem tego jeepa o aż tak hardkor, bywam i pomieszkuję w NYC, i widzę mnóstwo tych jeepów z japiszonami za fajerą. Po prostu auto jest spoko a - jak czytam - jezdzi się nim normalnie. Podoba mi się coraz bardziej, hehe.
      • vogon.jeltz Re: Wrangler 29.07.20, 12:03
        > Przed rokiem jakaś panna pytała, czy można wstawić foteliki ( ! ) dziecięce do Fiata 500

        Można, czemu nie?
        • waga170 Re: Wrangler 29.07.20, 12:38
          Do Fiata to chuj. Czy mozna wsadzic foteliki dzieciece do bidetu, oto jest pytanie!
          • trypel Re: Wrangler 29.07.20, 12:44
            Albo czy można wstawic bidet do fiata 500!
            Z fotelikiem w środku
          • vogon.jeltz Re: Wrangler 29.07.20, 14:26
            > Czy mozna wsadzic foteliki dzieciece do bidetu, oto jest pytanie!

            Tam zara bidetu. Bidet jest dla frajerów. Kibel z płukaniem dupy - to jest to! Zapytaj endżina. A czy wejdzie do takiego kibla fotelik... cóż, też trza by spytać endżina.
            • engine8 Re: Wrangler 29.07.20, 18:35
              Zakladasz nakladke sedes na wymiary malucha,
              Sadzasz malucha i dajesz mu pilota - nie trzeba im nic tlumaczyc.... szybko sobie same radza.
              Gwarancja ze beda latac do kibla nie kiedy musza ale kiedy im tylko pozowlisz.
              www.youtube.com/watch?v=jb--GwZL9N0
            • engine8 Re: Wrangler 29.07.20, 18:44
              O a jak chcesz wersje do podrozy czy na kamping - to tez nie ma problemu....
              Sa na baterie a nawet i nie...
              www.toiletbidet.com/definitive-guide-to-portable-travel-bidets.php
              www.amazon.com/Brondell-GS-70-Portable-Convenient-Capacity/dp/B008CSDKSQ
              hellotushy.com/products/tushy-travel-bidet
          • engine8 Re: Wrangler 29.07.20, 18:15
            Do mojego takiego na pilota to spokojnie - taka nakladke na sedes i dzieciakowi dajesz pilota i masz z glowy :)
            www.youtube.com/watch?v=r3cYh5YsYTM
            • engine8 Re: Wrangler 29.07.20, 18:18
              A tu wesja europejska...
              www.youtube.com/watch?v=wHzinpr2wwE
    • przemekthor Re: Wrangler 27.07.20, 19:56
      Teraz będzie suchar.

      NIE CHCĘ JEEPA A DYZLU
    • tbernard Re: Wrangler 05.08.20, 10:23
      Kiedyś Wranglery były tylko w Peweksach.
      • waga170 Re: Wrangler 05.08.20, 10:32
        tbernard napisał:

        > Kiedyś Wranglery były tylko w Peweksach.

        No i na bazarach. Wybor byl wiekszy. Mozna bylo kupic "kurtke" granatowa z bialymi sciagaczami, bialym suwakiem i emblematem bialego konika/dzikiego mustanga z napisem Wrangler. Nie lubilem jej bo dziewczyny na moj widok nie mowily o jaki fajny facet tylko o jaka fajna kurtka.
        • trypel Re: Wrangler 05.08.20, 10:46
          Pr0bowales wtedy założyć jeansy Elpo? Może wtedy zobaczylyby w Tobie człowieka (odpisuje Wadze- żeby mnie znów nie opierdolil)
          • tbernard Re: Wrangler 05.08.20, 12:48
            Niektórzy na jeansy mówili teksasy. Co ciekawe było to na długo przed emisją serialu o strażniku w teksasach ;)
            • engine8 Re: Wrangler 05.08.20, 18:42
              No bo to szyli z "teksasu" a pierwsze w Pewexie to chyba byly Rifle?
              A Polskie Odry?
          • waga170 Re: Wrangler 05.08.20, 13:34
            Odpisuje Tryplowi zeby mnie nie opierdolil za opierdolenie:) Elpo jako takie nie pamietam, ale pamietam produkt fabryki Odra, moze to to samo? Niby jeansy wedlug kroju ksztaltu i liczby kieszeni, ale to tylko teksasy albo po prostu "drelichy" ze wzgledu na material, taki sam jak na habitach zakonnic i mundurkach harcerskich. Wlokno bylo zafarbowane na niebiesko na wskros a nie tylko na zewnetrznej powierzchni a w srodku biale, jak w "denim".

            "Może wtedy zobaczylyby w Tobie człowieka" Juz lekko za pozno, ale popracuje nad tym pomyslem, najwyzej znajde gdzies spodnie Elpo i w nich poparaduje z otwartym suwakiem, moze mlode laski zauwaza przynajmniej kawalek czlowieka:)
            • trypel Re: Wrangler 05.08.20, 13:46
              Elpo w Legnicy
              Jakbyś nosił jeansy Elpo to by Cię traktowaly jak prawdziwego twardziela. Tylko Czak Noris mógł je nosić bez bólu obtartych jaj
              Teraz już ich nie znajdziesz - zakład padł w latach 90
        • engine8 Re: Wrangler 05.08.20, 18:43
          No i mozna bylo w kieszeni miec plaszcz ortalionowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka