marcin.stachow
26.10.04, 21:13
Dwa tygodnie temu mialem kolizje z renault prowadzonym przez slowaka, facet
nie miał kasy więc była policja i takie tam. Zglosiłem szkode Compensie
(przedstawicielowi w Polsce ubezpieczyciela ze Slowacji), opisali, wycenili i
od tej pory cisza. Telefonicznie dzwoniąc do warszawy dowiedziałem się że
papiery jeszcze do nich nie dotarły ( zKatowic idą tydzień!!!), a oprócz tego
to moge zapomnieć o szybkiej wypłacie odszkodowania bo oni ( tzn. Compensa )
najpierw sprawdzaja klienta w slowackiej firmie, na co ta firma ma 90 !!! dni
na odpowiedź. Czyli chyba robią mnie w konia!!! Co z moim prawem do
odszkodowania w ciągu 30 dni!!!Pomózcie, doradźcie, może ktoś wie co mam
robić dzięki