galtomone
09.11.20, 09:46
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26492901,czarnek-modle-sie-o-szybki-powrot-uczniow-do-szkol-ale-jest.html#do_w=46&do_v=142&do_a=287&s=BoxNewsMT
Gorzej, że nauka zdalna ani nie została porządnie przygotowana ani nie wygląda na to by miała się realnie poprawić. Znów wszystko w rękach nauczycieli, dzieci i rodziców...
Na cholerę nam takie Państwo gdzie zamiast działać to Minister sie "modli"?
"- Modlę się o szybki powrót uczniów do szkół, ale nie mogę założyć tylko optymistycznego scenariusza - mówi. Czarnek ponownie krytykuje też wsparcie czy udział uczniów w protestach i mówi, że "nie ma zgody na ideologizowanie" w szkołach."
Swoja droga Pan Czarnek chyba nie zauważa, że sam sobie przeczy.... Jak nie ma zgody na "ideologizowanie" w szkołach, to co w nich robi religia i jak sie ma ten brak, do modlitw Pana Ministra.
Albo/albo.
W każdym razie wpływ modlitw na realną rzeczywistość jest raczej zerowy, także na "cud" bym raczej nie liczył, szczególnie, że Pan Minister chyba nie ma "specjalnej linii" do "Szefa na górze".