Dodaj do ulubionych

Kompletnie O/T

26.05.21, 12:00
Zawsze pojawial sie u mnie golab lesny, grzywacz, ale zawsze tylko jeden. Wczoraj zauwazylem ze sa DWA.
Och jak bym chcial zeby to byla parka i mieli mlode. Wystawiam im rozne ziarka i wode i czekam.
Obserwuj wątek
      • waga170 Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 12:17
        Masz malo wyobrazni. Wyobraz sobie ze to papugi i ze gdacza bo je nauczyles, a w ogole to jestes na Hawajach i tak w ogole to spac po swicie to marnotrawstwo czasu ktory Ci pozostal. Liczy sie jednak ten "punkt widzenia".
        • carnivore69 Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 12:50
          waga170 napisała:

          > Masz malo wyobrazni. Wyobraz sobie ze to papugi i ze gdacza bo je nauczyles, a
          > w ogole to jestes na Hawajach i tak w ogole to spac po swicie to marnotrawstwo
          > czasu ktory Ci pozostal. Liczy sie jednak ten "punkt widzenia".

          No, jednak ten świt na Hawajach latem to trochę później niż u nas. Ale ogólnie ptaki za oknem o poranku są spoko.

          Pzdr.
          • waga170 Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 13:12
            "No, jednak ten świt na Hawajach latem to trochę później niż u nas."
            Niet . U nas polnoc a u nich poludnie. 12 godzin roznica czasu. Swit jest u nas a u nich 12 godzin pozniej, chyba zachod?..
            • carnivore69 Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 13:31
              waga170 napisała:

              > "No, jednak ten świt na Hawajach latem to trochę później niż u nas."
              > Niet . U nas polnoc a u nich poludnie. 12 godzin roznica czasu. Swit jest u nas
              > a u nich 12 godzin pozniej, chyba zachod?..

              Później czasu lokalnego (przeca oni w okolicach 20. równoleżnika leżą).

              Pzdr.
          • waga170 Re: Kompletnie O/T 27.05.21, 02:02
            No fakt z tymi papugami. Znajoma ma dwie w duzej klatce w kuchni. Sa przepiekne, ale ogluchnac mozna nie jak ona gada do nich, tylko jak one jej odpowiadaja:) A nie sa duze, takie lekkopolsrednie.
            • engine8 Re: Kompletnie O/T 27.05.21, 03:33
              Gosc mial pauge - samiczke ktora gdzies sie nauczyla i potwarzala... "chce sie ruchac"
              Chcial wyjechac na urlop i nie mia co z nia zrobic - nikt nie chcial jej wziac na ten okres z wyjatkiem znajomyych co mieli juz dwie - oba samczyki.... Ale ze oni byli religijni wiec papuzki - chopcy, caly czas sie modlili.....
              Troche sie bali ze im ta samiczka moze zamieszac w glowach ale poniewaz ich bylo dwoch wiec liczyli ze chlopcy oducza samczke od powtrzania ze sie chce ruchac a w najgorszym razi ejakos wytrzymaja...
              Przyniosl wiec swoja do znajomych, posadzil obok klatki a ta od razu "Chce sie ruchac"
              Chlopcy podniesli glowy spojrzeli po sobie, i jeden mowi do drugiego....
              "A widzisz - ty mi nie wierzyles ze nasze modlitwy sie spelnia."

            • simr1979 Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 13:13
              waga170 napisała:

              > zbij budke z wejsciem z boku a nie z ptrzodu..

              Nie dam rady - na wydziale skuterków i małych rowerków tego nie uczyli :-(

              P.S. Kosy nie gniazdują w budkach. Ani sroki.
              • waga170 Re: Kompletnie O/T 27.05.21, 01:35
                simr1979 napisał:

                > P.S. Kosy nie gniazdują w budkach.

                Po smierci mojej ukochanej Wiewioreczki zrobilem wedlug instrukcji z internetu, budke dla wiewiorek. Wejscie bylo z boku, od tylu, od strony pnia swierku na ktorym powiesil budke pan od scinania drzew za kurwa 100 zlotych.
                Na dnie nakladlem ususzonych lisci debowych a na to waty ze specjalnie w tym celu kupionej poduszki. Oczekiwane wiewiorki mialy to w swoich dupkach. Ptaszyska sie tam wprowadzily po uprzednim wypierdoleniu tej waty, pol drzewa bylo biale. Jakie ptaszyska? Tak, zgadles, KOSY co nie gniazduja w budkach.
                    • simr1979 Re: Kompletnie O/T 27.05.21, 15:19
                      waga170 napisała:


                      > Szpak smaczniejszy.

                      Apage satanas, jak można?! O jedzeniu szpaków nie słyszałem, kosy jedzą na Korsyce. Kiedyś na Śląsku podobno jedli szczygły - przynajmniej tak to Kutz przekazał w "Perle w koronie".
                      • trypel Re: Kompletnie O/T 27.05.21, 15:34
                        Wszystko można zjeść
                        Ojciec opowiadał ze na ziemiach odzyskanych jeszcze w latach 50tych bardzo cenioną umiejętnością bylo polowanie procą na ptaki. Jako normalne źródło pozywienia. Wroble. Gołębie. Szpaki.
                        Tylko podobno wrony nie
                        Nie wiem nie jadłem
                        • waga170 Re: Kompletnie O/T 27.05.21, 17:36
                          Wroble lapie sie tak: Uszczelnia sie wszystkie dziury w stodole oprocz jednej. Do niej przytyka sie worek. Potem tylko wali sie kijami w sciany i wroble wpadaja do worka. Podobno sa "jak skwareczki", opowiadal jeden we wspomnieniach z wojny. Przeciez warszawskie golebie zniknely w Powstanie. Zreszta golebie to znany przysmak ale ja dziekuje, postoje.
                          • engine8 Re: Kompletnie O/T 27.05.21, 18:52
                            Ja to wroble lapalem tak ze podpierd... Matce z kuchni duza - jak najweksza, miske a jeszcze lepsze bylo taki duzo "sito" do przesiewania maki.
                            Obracalm do gory dnem i podpieralem takim 15 cm patykiem do ktorego byl przywiazany dlugi sznurek..
                            Pod miske sypalem troche ziarenk... Odchodzilem za rog i trzymjac koniec sznurka w rece obserwowalem jak sie wrobelkow pod tym nazbieralo i goscily sie na dobre to jednym ruchem znajdowaly sie pod miska czy sitem (sito lepsze to bylo widac)
                            A co potem robilem z tym wroblami? A nic , wypuszczalem bo co innegomozna bylo robic?

                • hukers Re: Kompletnie O/T 28.05.21, 13:35
                  waga170 napisała:

                  Ptaszyska
                  > sie tam wprowadzily po uprzednim wypierdoleniu tej waty, pol drzewa bylo biale
                  > . Jakie ptaszyska? Tak, zgadles, KOSY co nie gniazduja w budkac

                  Niedaleko ode mnie tez się wprowadziły kosy do jakiejś budki. Jestem zadowolony, bo ich świergolenie uwielbiam.
        • qqbek Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 16:52
          simr1979 napisał:

          > Ja się przymierzam do wiatrówki. Ale na sroki.

          Wiatrówka to dwa lata w zawiasach, jak cię jakiś sąsiad srokofil podkabluje.
          Jedyna metoda - patrzeć, gdzie zakładają gniazda i poza sezonem lęgowym "eksmitować" - też nielegalne, ale mniejsza szansa, że jakiś uczynny podkabluje.
      • waga170 Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 13:31
        samspade napisał:

        > A ktoś wie czym te srające skurwysyny przestraszyć? Trutka jakaś czy inne wnyki
        > ?

        Sam jestes srajacy skurwysyn, dostales sie na czubek mojej listy chujow. To juz misiek jest cool w porownaniu z takim chujem jak ty posrancu. Czyzbys sam nie sral? Sloik dostal sie do mniasta i probuje rzundzic, bo u nich na we wsi to ptaki lapali i zjadali a we Warsiawie to ptaki latajom luzem i nikt ich nie zjada, zacofance jakiejsis som w tej Warsiawie
        • gzesiolek Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 13:38
          To mnie też dopisz...
          Jak inne ptaki cenie, dokarmiam, poję i lubię... Tak krakowskich gołębi mam serdecznie dość i jak nauczyłem się je ignorować, tak sympatią na pewno nie zapałam... chyba, że na zasadzie podziwu jak widzę jak skubańce się uczą omijać rzeczy które mają je powstrzymać/przestraszyć...
          • gzesiolek Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 13:41
            I żeby nie było, jak kiedyś mimo usiłowań przepłoszenia i tak dziady założyły gniazdo... to miałem wyłączony balkon w wynajmowanym mieszkaniu dopóki nie odchowały młodych...
            Nie byłem w stanie nic im zrobić, aż taki bezduszny nie jestem... Ale obsrywania wszystkiego wokół nie lubię, i nic z tym nie zrobię...
          • waga170 Re: Kompletnie O/T 27.05.21, 05:18
            Nie widziales ze piszac te dobre slowa geba smiala mi sie od ucha do ucha. Znasz mnie juz chyba na tyle zeby nie traktowac smiertelnie powaznie wszystkiego co tu pisze:)
      • gzesiolek Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 13:34
        Tylko fizyczne uniemożliwienie wlecenia/lądowania... Jako od blisko 3 dekad mieszkaniec Krakowa latające szczury mam obcykane... I jak jest przećwiczona sztuka to nic nie działa... Fizyczne uniemożliwienie/eksterminacja...
        Ba nawet psy nauczyły się ignorować, jak tylko się nauczą, że ich w danym miejscu nie sięgną...
        ja już się poddałem... Na szczęście im dalej od centrum tym ich mniej... Migrują tam gdzie więcej żarcia...
        Teraz w pandemii znowu zaczęły się pojawiać... Na szczęście siedzą zwykle od tej strony co nie mam balkonu ;)
        Najlepszy ubaw to mam z gangu na myjni Circle K niedaleko ode mnie... Tam to są już tak wytrenowane, że potrafią wchodzić do środka pod wjeżdżającym samochodem ;)

          • gzesiolek Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 13:45
            90% mieszańce skalnych z hodowlanymi...
            Odważne i dość inteligentne...
            Gruchanie mi nie przeszkadza... ale celność ataków na samochód i traktowanie balkonu jako wychodka... Nieco mi przeszkadza...
    • jeepwdyzlu Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 13:34
      Obok mnie mieszkają dwie sroki, dwie sójki, dwa kosy. Sikorek, rudzików nawet nie liczę. Całe to towarzystwo drze ryja 16h na dobę.
      Dbam o nie, wydaję kupę kasy na dokarmianie, przez jakieś 6, 7 miesięcy w roku... A poję non stop...
        • gzesiolek Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 14:00
          Ja mam obok siebie fajne siedlisko dzikiego ptactwa (www.facebook.com/groups/1639150326312049/), o karmiki i budki lęgowe dbamy z córkami, ale nie każ mi kochać gołębi... Wystarczy, że je z niechęcią toleruję...
          • gzesiolek Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 14:15
            Sorki za link...
            A to i tak chyba grupa prywatna dot. Park Rzeczny Drwinka w Krakowie...
            Ale Wilgi, Gile, Skowronki, Słowiki, Sroki, Sikory, Kosy, Dzięcioły, Rudziki, Cierniówki, Kapturki, Kosy i wiele wiele innych...
        • jeepwdyzlu Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 15:19
          Jeep, po Twiom wpisie poczulem ze wsrod kupy chujow Ty i ja mamy ta sama grupe krwi.
          ---
          Dlatego lubie to forum, własciwie wszyscy są ciekawymi ludźmi. I mają sporo nieoczywistych rzeczy do powiedzenia.
          Nawet futrzak ostatnio sie rozwinął, pisze pełnymi zdaniami... :-)
      • qqbek Re: Kompletnie O/T 26.05.21, 16:57
        Ja mam kosy pod trzecią dachówką od brzegu.
        Jak idę na strych (jest tam ścianka kolankowa, więc mnie nie zobaczą) to po cichu, żeby towarzystwa nie płoszyć, bo młode mają.
        Trochę srają po Golfie, jak ten stoi na podjeździe, a nie w garażu, ale dramatu nie ma.
        W poprzednim domu (dach wielospadowy z fikuśnymi załamaniami) miałem srołębie i ich sympatią nie darzyłem.
        Kosy są fajne.
        Ostatnio się też szpak koło nich zaczął pojawiać, cały nastroszony i z glizdą w dziobie... szpaki, kosy lubię.
        Srołębi nie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka