Dodaj do ulubionych

zatankowałam setkę

17.11.21, 14:14
Ale nie setkę wódki, tylko oktanów.

Dlaczego?
Nie wiem.
Bo było dostępne? :P

Nie mam sportowego samochodu.
Silnik 1.2 TSI.
Na baku jest napisane "min. 95"

Co się może stać?
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 14:36
      "Nie mam sportowego samochodu."

      No to teraz masz.

      "Co się może stać?"

      Silnik moze wyskoczyc z ramy. Albo moze sie wypalic dziura w ktoryms tloku. Jak najpredzej nalej z 5 litrow ropy.
    • tbernard Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 14:54
      piataziuta napisała:

      > Ale nie setkę wódki, tylko oktanów.
      >
      > Dlaczego?
      > Nie wiem.
      > Bo było dostępne? :P
      >
      > Nie mam sportowego samochodu.
      > Silnik 1.2 TSI.
      > Na baku jest napisane "min. 95"
      >
      > Co się może stać?

      Nic się nie stanie.
      Jedynie przejedziesz 100 kilometrów z prędkością 100 km/h spalając tyle benzyny ile byś spaliła jadąc 95 kilometrów na benzynie 95-oktanowej jadąc z prędkością 95 km/h.
    • zimnadzidzia Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 15:05
      To NIC nie daje w Twoim przypadku.

      PS
      Sterowanie wyprzedzeniem zapłonu "musiałoby
      wiedzieć", że takie paliwo jest uzyte do zasilania
      silnika, aby to można było ewentualnie wykorzystać.
      W seryjnym silniku nie ma takich bajerów.
      To mogłoby mieć sens jedynie w wysokoobrotowych silnikach np. Ferrari
      albo silnikach motocykli, ale i w tych
      przypadkach użycie zwykłej 95 (98)
      jest norma.
      Po xuj więc 100?

    • gzesiolek Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 18:05
      Różnica taka, że zapłaciłaś pare złociszy więcej...

      Większą różnice masz w zależności od tego co kto jak dolewał na stacji i czy chrzcił paliwo niż w tym czy ew. dodatki robią z tego paliwo o większje liczbie oktanowej czy nie...

      Jedyny ewentualny plus jest taki, że Shell swoje paliwo 100oktanowe woził niegdyś z rafinerii w Niemczech i nie były dolewane żadne dodatki po zakupie paliwa w Orlenie...
      • piataziuta Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 19:33
        No właśnie.
        Zawsze wybieram najdroższe paliwo, z nadzieją, że jeśli jest przechrzczone, to mój samochód wyjdzie na tym lepiej, niż jakbym wlała przechrzczoną 95.
        Zwykle leję 98, najchętniej vervę. Lepiej mi się jeździ na 98, niż na 95.

        Akurat byłam w trasie, zjechałam na shell i patrzę, że 98 nie ma, są za to dwie 95tki do wyboru. Na cennik oczywiście nie spojrzałam, więc stoję i gapię się w oznaczenia, zastanawiając, która 95tka może być droższa/lepsza. Przybiegł pan z obsługi, udzielił info o 95tkach i na moje marudzenie, że szkoda, że nie ma 98ki, pochwalił się 100tką, czym wprawił mnie w osłupienie. :D
        Niestety, na pytanie czy powinnam ją nalać do swojego samochodu, już nie chciał odpowiedzieć. 🤣
        Zaryzykowałam więc, a potem się zaczęłam zastanawiać, czy nie ma jakichś haków w stylu wyższe ciśnienie podczas spalania, albo coś.
        Niewiele się niestety tu dowiedziałam. ;P
        • trypel Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 19:43
          Widzę że mentalnie wciąż jesteś w latach 90tych
          Ja zawsze biorę zwykle, najtańsze. Ale na przyzwoitej stacji. I zawsze wszystko jest ok.
          A jak brakuje mocy to lepiej zmienić 1.2tsi na coś innego
          • piataziuta Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 19:55
            trypel napisał:

            > Widzę że mentalnie wciąż jesteś w latach 90tych

            No raczej nie bardzo.
            Czytałam raport dotyczący kontroli stacji benzynowych w 2020 i wyniki były żenujące.
            Poczytaj czasem, to nie boli.

            > Ja zawsze biorę zwykle, najtańsze. Ale na przyzwoitej stacji. I zawsze wszystko
            > jest ok.

            Jak odróżniasz przyzwoitą stację od nieprzyzwoitej?

            > A jak brakuje mocy to lepiej zmienić 1.2tsi na coś innego

            Nie szukam mocy w benzynie - to by dopiero był absurd. :D
            Znasz kogoś, kto tam jej szuka? 😅
            • trypel Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 20:00
              Przyzwoita czyli markowa a nie u Zenka za rogiem, i nie franczyza tylko koncernowa
              Zero problemów nigdy
              W żadnym z pojazdów
              Ani z benzyną ani z dieslem ani LPG jak miałem
              • zimnadzidzia Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 20:33
                Koncernowe stacje maja całkowicie zautomatyzowane rozliczania napelniania zbiorników stacji
                i zaden pan Zenek nie jest w stanie
                włamać się do systemu dystrybutorów.

                Stąd lewe paliwa nie maja tam szans.
                Nadwyżka sprzedaży zostałaby wykryta
                automatycznie.

                Co innego - prywatna stacja Zenka albo franczyzowa.
        • porschepanamerka Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 20:34
          piataziuta napisała:

          Przybiegł pan> z obsługi, udzielił info o 95tkach i na moje marudzenie, że szkoda, że nie ma 9
          > 8ki, pochwalił się 100tką, czym wprawił mnie w osłupienie. :D
          > Niestety, na pytanie czy powinnam ją nalać do swojego samochodu, już nie chciał
          > odpowiedzieć. 🤣
          > Zaryzykowałam więc, a potem się zaczęłam zastanawiać, czy nie ma jakichś haków
          > w stylu wyższe ciśnienie podczas spalania, albo coś.
          > Niewiele się niestety tu dowiedziałam. ;P

          Jesteś blondynka? 🤣
          A tak serio jedyna różnica jest w twojej kieszeni. Jak masz za dużo kasy to zagraj w totka zamiast wydawać na paliwo którego nie musisz lać. Może byś co wygrała a tak to twój silnik spali to paliwo tak samo jakby spalił 95 tke i nawet nie poczujesz 😁
          • piataziuta Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 20:49
            >Jesteś blondynka? 🤣

            Jesteś idiotą?

            >to twój silnik spali to paliwo tak samo jakby spalił 95 tke i nawet nie poczujesz 😁

            Skoro nie czujesz różnicy w pracy silnika i "pod stopą", pomiędzy 95tką, a 98ką - to słabo.
            Rozumiem, że przyszedłeś się tu dokształcić - to nie jest dobre miejsce.

            • gzesiolek Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 10:41
              To misiaczek, ale tutaj ma dużo racji, jeśli silnik nie jest konfigurowany pod wykorzystanie większej liczby oktanowej, albo inaczej, gdy mniejsza liczba oktanowa wpływa na ograniczanie jego możliwości bo tak zostało to ustawione/zaprogramowane, to płacenie za wyższą liczbę to wyrzucanie pieniędzy w błoto...
              Mam takie kobiece porównanie (sorki za szowinizm :P ):
              To tak jakbyś będąc 20latką kupowała krem 50+ bo ma więcej jakiegoś dodatku zmniejszającego zmarszczki... No fajnie, że ma ale jak nie masz zmarszczek to na ch...j wydawać więcej za krem...
              Dokładnie tak samo jest kupowanie paliwa z dodatkami które zwiększają liczbę oktanową, jeśli dodatki te nie usuną żadnych niepokojących rzeczy/wad w danym silniku...
              • porschepanamerka Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 11:02
                gzesiolek napisał:

                > To misiaczek, ale tutaj ma dużo racji, jeśli silnik nie jest konfigurowany pod
                > wykorzystanie większej liczby oktanowej, albo inaczej, gdy mniejsza liczba okta
                > nowa wpływa na ograniczanie jego możliwości bo tak zostało to ustawione/zaprog
                > ramowane, to płacenie za wyższą liczbę to wyrzucanie pieniędzy w błoto...
                > Mam takie kobiece porównanie (sorki za szowinizm :P ):
                > To tak jakbyś będąc 20latką kupowała krem 50+ bo ma więcej jakiegoś dodatku zmn
                > iejszającego zmarszczki... No fajnie, że ma ale jak nie masz zmarszczek to na c
                > h...j wydawać więcej za krem...
                > Dokładnie tak samo jest kupowanie paliwa z dodatkami które zwiększają liczbę ok
                > tanową, jeśli dodatki te nie usuną żadnych niepokojących rzeczy/wad w danym sil
                > niku...

                Otóż to. Silniczek o pojemności kartonika na soczek i mocy 105 KM nie jest sportowym samochodem i nie osiągnie 200KM i nie odfeunie nawet gdyby mu nalać paliwa lotniczego 🤣 dzięki za przyznanie mi racji mimo żem misiaczek i nagrzeszyłem mea culpa , to też ją czasem mam 😋
                  • waga173 Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 11:12
                    porschepanamerka napisał:

                    > Nie odfrunie nie odleci choćby nie wiem jakie paliwo do baku naleci 😛

                    Nie odfrunie nie odleci choćby nie wiem ile kopow w dupe dostawal. Lubi i po to przyfruwa.
                    • porschepanamerka Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 11:22
                      waga173 napisał:

                      > porschepanamerka napisał:
                      >
                      > > Nie odfrunie nie odleci choćby nie wiem jakie paliwo do baku naleci 😛
                      >
                      > Nie odfrunie nie odleci choćby nie wiem ile kopow w dupe dostawal. Lubi i po to
                      > przyfruwa.

                      Takie moje prawo i zasady demokracji że każdy ma prawo tu przyfruwać. Chcesz to odleć ja nie chce
                      • porschepanamerka Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 11:23
                        porschepanamerka napisał:

                        > waga173 napisał:
                        >
                        > > porschepanamerka napisał:
                        > >
                        > > > Nie odfrunie nie odleci choćby nie wiem jakie paliwo do baku naleci
                        > 😛
                        > >
                        > > Nie odfrunie nie odleci choćby nie wiem ile kopow w dupe dostawal. Lubi i
                        > po to
                        > > przyfruwa.
                        >

                        Póki co Polska to nie Białoruś. Mymy wolność. Nie można zmusić.
                      • gzesiolek Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 11:40
                        Masz prawo pisać, a inni mają prawo nie czytać i ew. dodawać do niewidocznych...

                        Natomiast regulamin zabrania multikont, co z premedytacją łamiesz.

                        Nie ma tutaj też cenzury, bo nikt nie blokuje Ciebie globalnie, tylko i wyłącznie u siebie, więc jedynym stosującym metody białoruskie jesteś w tym wypadku Ty...
                        Wymuszasz przyjmowanie swojego przekazu niczym najgorsza gadzinówka, niczym łaziki z megafonami... :P
                        A ja np. nigdy bym Cię nie blokował, gdyby nie zaczął mnożyć nicków...
                        Choć czytanie po raz 100 tych samych bzdur o tym ile to traci % nowe, a ile nie traci używane, potrafiło przyprawiać o ból głowy...
                        • porschepanamerka Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 13:25
                          gzesiolek napisał:

                          > Masz prawo pisać, a inni mają prawo nie czytać i ew. dodawać do niewidocznych..
                          > .
                          >
                          > Natomiast regulamin zabrania multikont, co z premedytacją łamiesz.

                          Tworzyłem konta (nie robie tego od pół roku jakbyś nie zauważył) nie po to by łamać regulamin, lecz by wam pokazać że w Polsce konstutucja daje wolność słowa a konstytucja stoi ona wyżej w hierarchii prawnej niż forumowy regulamin. Wy łamaliście wolności słowa próbując mi zatkać usta, wrzucając na czarną listę i co gorsza publicznie nawołując do tego innych tworząc czarną kampanię nienawiści względem mnie wyzywając od pizd kurw i 8nnych więc to wy tym xachowaniem łamaliście regulamin. Ja nie używałem wulgaryzmów zaueażyłeś?


                          > Nie ma tutaj też cenzury, bo nikt nie blokuje Ciebie globalnie, tylko i wyłączn
                          > ie u siebie, więc jedynym stosującym metody białoruskie jesteś w tym wypadku Ty
                          > ...
                          > Wymuszasz przyjmowanie swojego przekazu niczym najgorsza gadzinówka, niczym łaz
                          > iki z megafonami... :P
                          > A ja np. nigdy bym Cię nie blokował, gdyby nie zaczął mnożyć nicków...
                          > Choć czytanie po raz 100 tych samych bzdur o tym ile to traci % nowe, a ile nie
                          > traci używane, potrafiło przyprawiać o ból głowy...

                          Jest cenzura a wręcz kampania nienawiści o czym świadczą wasze wulgarne wypowiedzi b . Załóżmy że się zmieniłem i już tego nie robie i nie bede robił cofam to i przepraszam....odblokujecie mnie? Wątpię bo łatke przykleiliście i odkleić nie potraficie tak?
                          • gzesiolek Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 14:41
                            >w Polsce konstutucja daje wolność słowa
                            I nikt Ci jej nigdy nie odebrał, ale nie możesz zmuszać by ktoś chciał czytać Twoje słowa...
                            Miałbyś rację gdyby to inni blokowali Ci możliwość pisania, a nie sobie możliwość czytania...
                            >Wy łamaliście
                            Piszesz do mnie... Więc podaj przykład...
                            Jak nie potrafisz nie używaj formy wy, tylko inni lub oni...

                            >o czym świadczą wasze wulgarne wypowiedzi
                            j.w.

                            >odblokujecie mnie?
                            Przestałeś mnożyć nicki to jak widzisz rozmawiam z Tobą i Cię nie blokuję... Zaczniesz ponownie to znowu zaczne blokować...

                            >łatke przykleiliście i odkleić nie potraficie
                            Oj pracowałeś na nią wiele lat, a nie, że ktoś się pomylił przy pierwszym wrażeniu i przykleił złą latkę... I zawsze masz szansę, aby zapracować na większy szacunek...
            • porschepanamerka Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 10:57
              piataziuta napisała:

              > >Jesteś blondynka? 🤣
              >
              > Jesteś idiotą?

              Nie jestem idiota bo nie tankuje 100 choć mogę 95 i nie pytam czym to się różni sprzedawcy na stacji...on nie wie bo nie jest chemikiem ani inżynierem który pracuje w rafiniwrii przy produkcji benzyny...on to tylko sprzedaje 🤣

              > >to twój silnik spali to paliwo tak samo jakby spalił 95 tke i nawet nie po
              > czujesz 😁
              >
              > Skoro nie czujesz różnicy w pracy silnika i "pod stopą", pomiędzy 95tką, a 98ką
              > - to słabo.
              > Rozumiem, że przyszedłeś się tu dokształcić - to nie jest dobre miejsce.
              >

              Różnice między 95 a 100 bym odczuł gdybym miał sportowe auto o mocy 280 koni mechanicznych a nie maluszka ze 105 konnym silniczkiem o pojemności kartonika na mleko 😁 Przyszedłem dokształcić ciebie , ale jesteś oporna na wiedzę którą chce ci przekazać 🤣
                • gzesiolek Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 11:24
                  Bo silnik musi przewidywać takie a nie inne ustawienia w przypadku innej benzyny (zwykle polega to na "odpuszczaniu" nieco przy ryzyku spalania stukowego), a nie wynika to z nadzwyczajnych mocy paliwa wysoko-oktanowego...
                • porschepanamerka Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 11:25
                  trypel napisał:

                  > Mam misiaczku to uturbione 280 koni i niezależnie jakie i gdzie paliwo zatankuj
                  > e to przyśpiesza tak samo. 6 s do 100. Mniej nie chce. Więcej tez.
                  >

                  Czyli sie zgadzamy że moc silnika nie zależy od liczby oktanów w paliwie jak myślała naiwnie ta pani 😅
        • gzesiolek Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 22:35
          Tylko liczba oktanowa nie oznacza poziomu "paliwa w paliwie"... Ba te z wyższą liczbą o żektanową zwykle mają więcej dodatków i są mniej "kaloryczne"...
          Czyli chrzczona 98 może sprawiać więcej problemów niż chrzczona 95. Ważniejsza stacja niż liczba oktanowa...
        • engine8 Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 20:02
          Zawsze wybieram najdroższe paliwo, z nadzieją, że jeśli jest przechrzczone, to mój samochód wyjdzie na tym lepiej, niż jakbym wlała przechrzczoną 95.
          Zwykle leję 98, najchętniej vervę. Lepiej mi się jeździ na 98, niż na 95
          ....
          potem się zaczęłam zastanawiać, czy nie ma jakichś haków w stylu wyższe ciśnienie podczas spalania, albo coś.
          .


          Swiadczy to jedynie o glupocie finasowej a o motoryzacynej to juz nie ma co wspominac.
          Wez sobie wygoogluj cos na temat liczby oktanowej i nie bedzie pierd glupot
    • bruner4 Re: zatankowałam setkę 17.11.21, 23:21
      W moim aucie tez jest minimum 95 oktanów, ale przy kupnie powiedziano mi że zalecają jednak lać 98, bo sterowniki silnika (są dwa) rozpoznają liczbę oktanową (czujniki spalania stukowego) i dopasowują do niej oprogramowanie i w konsekwencji moc na 98 jest wyższa.
      • qqbek Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 00:13
        bruner4 napisał:

        > W moim aucie tez jest minimum 95 oktanów, ale przy kupnie powiedziano mi że zal
        > ecają jednak lać 98, bo sterowniki silnika (są dwa) rozpoznają liczbę oktanową
        > (czujniki spalania stukowego) i dopasowują do niej oprogramowanie i w konsekwen
        > cji moc na 98 jest wyższa.

        Tak.
        W nowoczesnej, turbodoładowanej benzynie o wysokim stopniu sprężania to prawda.
        Ale to jest niewysilony 1.2 TSI... kucy z litra tam mniej, niż u mnie w Zafirze (chyba góra 110 KM było w tych silnikach - moja siostra ma zdaje się raptem 90 KM u siebie w Audi A1).

        Lanie w to "100", a nawet "98" to po prostu marnotrawstwo, moim skromnym zdaniem.
        Gdybyś miał Porsche 911 Turbo, czy choćby BMW M3, to mógłbyś się zastanawiać nad różnicami pomiędzy "98" i "100".
        Przy aucie tak niewysilonym jak takie z 1.2 TSI można sobie takie dylematy darować.
        Bardziej kaloryczne będzie bowiem paliwo o niższej liczbie oktanowej... niezależnie od tego, kto "jakie ma wrażenia dotyczące tego, ile na baku przejechał".
        • bruner4 Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 01:03
          To wcale nie znaczy że nie zastosowano tam nowoczesnych sterowników dopasowujących pracę silnika do liczby oktanowej, ten 1,2 TSI czujniki spalania stukowego raczej posiada, a te dają sygnał do sterownika, który na niego odpowiednio reaguje. Stopień sprężania może być być w 1,2 TSI nawet mniejszy niż bardzo wysilonym turbo benzyniaku, bo w tym ostatnim wysokie jest ciśnienie doładowania, a to wymusza zmniejszenie stopnia sprężania, bo duże doładowanie powoduje zwiększenie ciśnienia sprężania. Ale to nie ma nic wspólnego z pracą sterowników i ich reakcją na sygnały czujników spalania stukowego, które reagują na liczbę oktanową.
            • qqbek Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 20:50
              bruner4 napisał:

              > W przypadku silnika 1,2 TSI książka serwisowa zaleca lanie 98 lub 95 oktanów, w
              > przypadku tej ostatniej jest uwaga że moc może być minimalnie mniejsza.

              Moc tak.
              Ale nie zużycie paliwa :)
          • waga173 Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 02:43
            bruner4 napisał:

            > bardzo wysilonym turbo benzyniaku, bo w tym ostatnim wysokie jest ciśnienie doładowania, a to
            > wymusza zmniejszenie stopnia sprężania, bo duże doładowanie powoduje zwiększen
            > ie ciśnienia sprężania.

            Pierdum pierdum.
                • bruner4 Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 13:45
                  waga173 napisał:

                  > Widze ze troche sie dowiedziales w temacie i umiejetnie go zmieniasz, czyli wyc
                  > ofujesz sie rakiem ale elegancko, musze przyznac.

                  Z niczego się nie wycofuje. Spalanie stukowe wywołane jest zbyt wysokim ciśnieniem sprężania. To ciśnienie może być spowodowane zbyt wysokim stopniem sprężania (objętość początkowa/końcowa komory spalania) ale i też mocnym doładowaniem- gdy turbo wtłacza mieszankę powietrza i paliwa do cylindrów pod dużym ciśnieniem, a ta jeszcze jest sprężana w suwie sprężania (dlatego się odpręża silnik dodając do niego turbo). Silnik 1,2 TSI posiada czujniki spalania stukowego, które wykrywają kiedy się ono zaczyna, wysyłają sygnał do sterownika a ten zmienia ustawienie parametrów (zapłon, mieszanka). Efektem tego jest tez zmiana mocy. W przypadku 1,2 TSI jest ona minimalna- nie można jej odczuć w czasie przyśpieszeń, ale jak tu ktoś pisał auto pali mniej o jakiś litr czy pół litra, to efekt wyższej minimalnie mocy. Jak pisałem, w instrukcji auta z tym silnikiem napisano że przy 95 oktanów jest mniejsza moc- znalazłem to na forum VW, gdzie dyskutowano o sensie stosowania V Power 99 w tym silniku.
              • gzesiolek Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 10:36
                To racja...
                Ale tak się zastanawiam, czy to tylko kwestia stopnia sprężania...
                Taka Mazda, na normalnych rynkach na świecie (a nie w pojebanej UE, która się uparła, że wszyscy będą jeździć elektrykami lub silnikami o pojemności max litra mleka) ma silniki
                2,5 wolnossący o b. wysokim stopniu sprężania (15:1?) i 2,5T o normalnym 10,5:1.
                Ale ten pierwszy w US ma parametry takie, że różnica mocy maks między benzyną regular a premium (różnią się przede wszystkim liczbą oktanową) jest minimalna... za to w tym 2.5T różnica mimo zmniejszenia stopnia sprężania jest b. duża (10%)...
                Czyli wynikało by z tego, że doładowanie samo w sobie zwiększa ryzyko spalania stukowego...
                • simr1979 Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 11:14
                  Ja bym nie przywoływał silnika Skyactive-X do jakichkolwiek porównań, bo to z punktu widzenia procesu spalania unikat. Ale generalnie słusznie piszecie tu, że turbo zwiększa ciśnienie w cylindrze, więc utrudnia spalanie bezstukowe - więcej szczegółów u Chojnackiego (to nie reklama, bo facet praktycznie nie ma konkurencji), który żyje głównie z uturbiania CTR'ów ;-)
                  • gzesiolek Re: zatankowałam setkę 18.11.21, 11:21
                    Nie piszę o Skyactive-X, zwłaszcza, że nie ma jeszcze takowego 2,5, ani nie ma tam doładowania turbiną (jedynie pomocniczy kompresorek ale stosowany nieco w innym celu) i chyba nie będzie...
                    Piszę o Skyactive-G, z turbo i bez... Czyli może i nieco zmieniony i zoptymalizowany, ale jednak standardowy silnik benzynowy z wtryskiem bezpośrednim...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka