Dodaj do ulubionych

Opel czy Toyota?

IP: *.idea.pl 04.11.04, 12:03
Obecnie jeździmy Oplem Astrą ale przy 80 tys. km samochód ciągle się psuje. W
lutym zamierzamy zmienić samochód. Rozważamy kupno Toyoty Corolli ew. Opla
Astry. Od znajomego który jeździł zarówno samochodami niemieckimi jak i
japońskimi słyszeliśmy, że japońskie są lepsze.
Obserwuj wątek
    • Gość: zmieniacz shit na shit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 12:11
      czyli za namowa znajomego zamierzasz zmienic dziadostwo na gowno- gratuluje !

      jak masz zamiar kupic nowe auto

      kup nowego Citroena C4 - ma znakomita cene w tej klasie i wyglada ciekawie
      co do awaryjnosci masz 2 latka gwarancji wiec bez zmartwien !
      • Gość: lelo1977 A ILE TAKA ASTRA STOI? Z 50 TYS? IP: *.devs.futuro.pl 04.11.04, 12:26
        za takie pieniądze to u niemców kupisz brykę o której nawet nie sniłas
        nie wyrzucaj forsy w błoto
        kup sobie 3 letni samochód dobrej klasy
        ze wszelkimi bajerami i absami
        tylko skonsultuj z kims cenę ewentualnych częsci do niego
        kupisz nowy samochód z zerowym wyposarzeniem
        i jeszcze horrendalnie drogie przeglądy będziesz musiała robić
        zeby ci jaśnie panstwo gwarancyjii nie zabrało
        zupęłnie jakbyś szrot jakis kupiła i co chwilę musiąła w niego ładować!
        • Gość: literka m Re: A ILE TAKA ASTRA STOI? Z 50 TYS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 13:02
          > za takie pieniądze to u niemców kupisz brykę o której nawet nie sniłas


          czy do Ciebie nie dociera, ze pytanie nie bylo "kupic auto nowe czy w
          niemczech" ale "kupic toyote czy opla" ? Czlowieku, czytaj ze zrozumieniem,
          zaoszczedzisz czasu sobie i nam
      • Gość: Michal Toyota IP: *.fornfyndet.se 04.11.04, 12:38
        Kolega mowi, ze nic nie warta ta Toyota.Odpowiem krotko w ciagu tych dwoch lat
        nie odwiedzisz service po to aby szukac pomocy:Tracic czas,nerwy i pieniadze
        mimo gwarancji.Citroen nigdy nie byl niezawodny.Zawsze sie psul jak najety
        nawet nowy.Dlatego w krajch skandynawskich jego obecnosc jest szczatkowa.To
        samo jest z Renaultem.
        Najpierw trzeba sie znac na roznych markach a nie operowac chwytami reklamowymi.
        Wybierz Toyote,bedziesz spokojnie spala.Pzdr.Michal
        • wernes Re: Toyota 05.11.04, 20:01
          Zgadzam sie z Michalem w 100%

          Nawet jesli Citroen nie zepsuje sie w ciagu 2 lat to zepsuje sie miesiac po
          uplynieciu terminu gwarancji...

          Toyota jesli jest dobrze uzywana i ma regularnie wymieniany olej - pojezdzi
          bardzo dlugo.
          Polecam
      • Gość: literka m Re: shit na shit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 13:01
        >czyli za namowa znajomego zamierzasz zmienic dziadostwo na gowno- gratuluje !

        >kup nowego Citroena C4 - ma znakomita cene w tej klasie i wyglada ciekawie
        >co do awaryjnosci masz 2 latka gwarancji wiec bez zmartwien !

        to prowokacja, prawda ? Na pewno bo wiekszego bredzenia w zyciu nie slyszalem.
        W niemczech dwa modele Toyoty sa na pierwszym i drugim miejscu jako dwa
        najmniej awaryjne auta. Na trzecim uplasowala sie honda jazz. Citroena nie ma w
        pierwszej 10, dalej nie sprawdzalem.
        • Gość: pogromca baranów sami WIZJONERZY i koperfildy na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 13:06
          czyli C4 jest nabardziej awaryjnym kompaktem pomimo tego ze nie wszedl jeszcze
          na dobre do sprzedazy


          GRATULUJE WIZJONERSTWA !!! - Copperfield czy jak ??

          to ze garbus sie psul nie znaczy ze Golf Passat tez sie zepsuje

          sami SPECJALISCI sie wypowiedzieli
          • niknejm Re: sami WIZJONERZY i koperfildy na tym forum 04.11.04, 13:16
            Gość portalu: pogromca baranów napisał(a):

            > GRATULUJE WIZJONERSTWA !!! - Copperfield czy jak ??

            W pewnym stopniu masz racje. Ale przełomy jakościowe zdarzają się raczej rzadko.
            Z Citroenów tylko Xantia była OK. Więc prawdopodobieństwo, że C4 będzie cudem
            niezawodności, jest raczej niskie. Zwłaszcza, że lepiej nie kupować debiutantów
            rynkowych - trzeba potem być beta-testerem za własne pieniądze.

            Pzdr
            Niknejm
            • Gość: pogromca baranów Goebbels wciaz zywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 15:20
              widze ze beton

              coz tacy odporni tez musza byc

              statystycznie co 3-cia zona zdradza czy aby twoja to nie ta co trzecia
              przeciez statystyki nie klamia

              proponuje cie do rady ministrow
              bedziesz doskonalym "Goebbelsem"
              • niknejm Re: Goebbels wciaz zywy 04.11.04, 16:09
                A może jakieś argumenty merytoryczne? Czy szanowny przedmówca potrafi czynić
                tylko wycieczki osobiste?

                Aby podważać Dekrę, TUV, ADAC itp., trzeba:
                1. Mieć własny materiał badawczy pozwalający na wyciąganie innych wniosków
                (uściślę, że doświadczenia z eksploatacji jednego egzemplarza danego samochodu
                nie wyczerpują tego krytetrium ;-)).
                2. Podważać metodologię tych badań.

                Ale znając życie, szanowny przedmówca nie jest w stanie dyskutować na tym
                poziomie.

                Niemniej pozdrawiam,
                Niknejm
                • Gość: pogromca baranów statystyki ale tylko niemieckie ciekaw czemu ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 16:25
                  1. statystyki dekry tuv i adac odnosza sie tylko do rynku niemieckiego !

                  2. auta w niemczech sa zazwyczaj zdecydowanie lepeij wyposazone i maja
                  mocniejsze silniki

                  3. dlaczego nie zapodasz statystyk francuskich albo angielskich albo wloskich ?

                  4. pominales w tej przytoczonej liscie trzy pierwsze miejsca

                  5. statystyki obejmuja auta jezdzace po normalnych drogach , na normalnym nie
                  oszukanym paliwie i z reguly sa regularnie serwisowane bo tam raczej sie na tym
                  nie oszczedza - jak to odniesc do naszej mizerii krajowej no jak ?!

                  sadze ze to wystarczy zeby wszelkie niemieckie statystyki przestaly byc jedynym
                  wykladnikiemn bezawaryjnosci - to jak wrozenie raz sie uda a dwa razy nie
                  wiec po co robic komus podatnemu na propagande /a takich niestety nie brakuje/
                  wode z mozgu
                  • niknejm Re: statystyki ale tylko niemieckie ciekaw czemu 04.11.04, 16:35
                    Gość portalu: pogromca baranów napisał(a):

                    > 1. statystyki dekry tuv i adac odnosza sie tylko do rynku niemieckiego !

                    Jasne. Jak wiadomo, Corolla sprzedawana w DE to zupełnie inny samochód, niż
                    ten, który oferowany jest w PL (choć pochodzą z jednej taśmy produkcyjnej) ;-))

                    > 2. auta w niemczech sa zazwyczaj zdecydowanie lepeij wyposazone i maja
                    > mocniejsze silniki

                    W tym segmencie nie bardzo. Poza tym, sugerujesz, że Toyota robi silnik 1.6
                    wręcz rewelacyjnie, za to partaczy 1.4? Śmiechu warte.

                    > 3. dlaczego nie zapodasz statystyk francuskich albo angielskich albo
                    > wloskich ?

                    Proszę, zapodaj. Ja ich nie znam.

                    > 4. pominales w tej przytoczonej liscie trzy pierwsze miejsca

                    Bo pisałem o Corolli i Astrze głównie.

                    > 5. statystyki obejmuja auta jezdzace po normalnych drogach , na normalnym nie
                    > oszukanym paliwie i z reguly sa regularnie serwisowane bo tam raczej sie na
                    > tym nie oszczedza - jak to odniesc do naszej mizerii krajowej no jak ?!

                    Jak wiadomo, złe paliwo szkodzi tylko Corollom. Oplom nie przeszkadza. Znowu
                    śmiechu warte.

                    > sadze ze to wystarczy zeby wszelkie niemieckie statystyki przestaly byc
                    > jedynym wykladnikiemn bezawaryjnosci

                    Zapodaj zatem inne 'wykładniki'. Ciekawym.

                    Pzdr
                    Niknejm
                    • Gość: Joanna Re: statystyki ale tylko niemieckie ciekaw czemu IP: *.idea.pl 04.11.04, 16:46
                      A co jest na pierwszych trzech miejscach?
                      • niknejm Re: statystyki ale tylko niemieckie ciekaw czemu 04.11.04, 16:50
                        Proszę:
                        1) Audi A2 - 2.1
                        2) Honda Logo - 2.3
                        3) Opel Agila - 2.3
                        Pierwsze 2 to totalne egzotyki, ale pozycja 3) dobrze świadczy o polskich
                        zakładach Opla (a'propos tezy niektórych, że wszystko produkowane w PL i Turcji
                        to syf ;-))

                        Pzdr
                        Niknejm
                    • Gość: pogromca baranów beton part 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 16:49
                      niknejm napisał:

                      > > 1. statystyki dekry tuv i adac odnosza sie tylko do rynku niemieckiego !
                      >
                      > Jasne. Jak wiadomo, Corolla sprzedawana w DE to zupełnie inny samochód, niż
                      > ten, który oferowany jest w PL (choć pochodzą z jednej taśmy produkcyjnej) ;-
                      ))
                      nie wiem jak wywnioskowales to co napisales na podstawie mojego tekstu

                      > > 2. auta w niemczech sa zazwyczaj zdecydowanie lepeij wyposazone i maja
                      > > mocniejsze silniki

                      > W tym segmencie nie bardzo. Poza tym, sugerujesz, że Toyota robi silnik 1.6
                      > wręcz rewelacyjnie, za to partaczy 1.4? Śmiechu warte.

                      sugeruje ze w niemczech zdecydowana wiekszosc to 1.6 i dizel a u nas niestety
                      1.4

                      > > 3. dlaczego nie zapodasz statystyk francuskich albo angielskich albo
                      > > wloskich ?
                      >
                      > Proszę, zapodaj. Ja ich nie znam.

                      wlasnie nie znasz wiec nie mozna powiedziec ze niemieckie statystyki to jedyne
                      zrodlo statystyk bezawaryjnosci wiec ich wartosc jest mierna

                      > > 4. pominales w tej przytoczonej liscie trzy pierwsze miejsca
                      >
                      > Bo pisałem o Corolli i Astrze głównie.

                      zawsze robisz to co uwiarygadnia twoje teorie - gratuluje samozachwytu i
                      odpornosci na argumenty merytoryczne

                      >
                      > > 5. statystyki obejmuja auta jezdzace po normalnych drogach , na normalnym
                      > nie oszukanym paliwie i z reguly sa regularnie serwisowane bo tam raczej sie
                      > na tym nie oszczedza - jak to odniesc do naszej mizerii krajowej no jak ?!
                      >
                      > Jak wiadomo, złe paliwo szkodzi tylko Corollom. Oplom nie przeszkadza. Znowu
                      > śmiechu warte.
                      >

                      ja pisze nie tylko o paliwie ale o innych rzeczach czytaj calosc a nie wybrane
                      i jedynie wygodne dla ciebie fragmenty i odpowiedz na wszystko a nie na wybrane
                      dwa slowa

                      skonczyly ci sie argumenty i nie potrafisz merytorycznie odpowiedziec na to co
                      napisalem - tak sadze

                      bardzo wybiorczo potraktowales co napisalem
                      zawsze wybierasz fragmenty ktore uwiarygadniaja twoje twierdzenia
                      to jest wlasnie beton


                      • Gość: abc Re: beton part 2 IP: *.computerland.pl 05.11.04, 09:36
                        pogromca baranów napisał(a):
                        1. "nie wiem jak wywnioskowales to co napisales na podstawie mojego tekstu"
                        podwazyles przytoczone wyniki z rynku niemieckiego - skoro w niemczech auta
                        psuja sie dwukrotnie bardziej (opel>toyota), a w innych krajach jezdza auta z
                        tych samych fabryk, to to pozwala sadzic, ze badania dekry i tuv sa prawdziwe
                        takze dla innych rynkow. poza tym zwroc uwage, ze w czolowej dziesiatce sa
                        prawie same auta japonskie, wiec badanie to jest jak najbardziej OBIEKTYWNE.
                        2. "sugeruje ze w niemczech zdecydowana wiekszosc to 1.6 i dizel a u nas
                        niestety 1.4 "
                        a co ma do rzeczy silnik i wyposazenie? albo sie cos psuje albo nie. poza tym
                        ilosc np. poduszek powietrznych nie wplywa raczej na awaryjnosc aut.
                        3. "wlasnie nie znasz wiec nie mozna powiedziec ze niemieckie statystyki to
                        jedyne zrodlo statystyk bezawaryjnosci wiec ich wartosc jest mierna"
                        patrz punkt 1
                        4. "zawsze robisz to co uwiarygadnia twoje teorie - gratuluje samozachwytu i
                        odpornosci na argumenty merytoryczne".
                        pytanie dotyczylo opla i toyoty - jasne wiec, ze niknej przytoczyl ich miejsca,
                        a nie caly ranking
                        5. "ja pisze nie tylko o paliwie ale o innych rzeczach czytaj calosc a nie
                        wybrane i jedynie wygodne dla ciebie fragmenty i odpowiedz na wszystko a nie na
                        wybrane"
                        pewnie, ze nie tylko o paliwie, bo pewnie tez o zawieszeniu, itp. ale jesli
                        cos - tutaj konkretne auto - psuje sie w dobrych (Niemcy) warunkach dwa razy
                        wiecej niz inne autko, to pozwala to wyciagnac teze, ze w gorszych (Polska)
                        proporcje beda podobne.

                        pozdrawiam

                        abc.
                        • niknejm Re: beton part 2 05.11.04, 10:07
                          No i nie musiałem już odpisywać. Dzięki, Abc :-) Pełne poparcie.

                          Pzdr
                          Niknejm
                          • Gość: abc Re: beton part 2 IP: *.computerland.pl 05.11.04, 10:16
                            :) swoja droga niknejm, jak bedziesz wymienial swojego cifka, to daj znac. mam
                            znajomosci w honda poland i cos "spod lady" moge zalatwic. niekoniecznie
                            nowego:)

                            pzdr

                            abc.
                            • niknejm Wielkie dzięki 05.11.04, 11:26
                              Gość portalu: abc napisał(a):

                              > :) swoja droga niknejm, jak bedziesz wymienial swojego cifka, to daj znac.
                              > mam
                              > znajomosci w honda poland i cos "spod lady" moge zalatwic. niekoniecznie
                              > nowego:)

                              Wielkie dzięki. :-) Daj proszę maila, albo napisz na priv na niknejm@gazeta.pl
                              Będę zobowiązany, choć na razie nie planuję wymiany.

                              Pzdr
                              Niknejm
                          • Gość: pogromca baranów beton nieprzepuszczalny mocno zbrojony ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 10:48
                            Gość: abc 05.11.2004 09:36 + odpowiedz


                            abc napisał(a):
                            >1. podwazyles przytoczone wyniki z rynku niemieckiego (...), to to pozwala
                            >sadzic...

                            nie podwazam wynikow z Niemiec a jedynie drazni mnie traktowanie ich jako
                            jedyne i niepodwazalne

                            >2. a co ma do rzeczy silnik i wyposazenie? albo sie cos psuje albo nie. poza
                            >tym ilosc np. poduszek powietrznych nie wplywa raczej na awaryjnosc aut.

                            poduszek nie ale dodatkowej elektryki, klimy, nawigacji itp jak najbardziej

                            >3. "wlasnie nie znasz wiec nie mozna powiedziec ze niemieckie statystyki to
                            >jedyne zrodlo statystyk bezawaryjnosci wiec ich wartosc jest mierna"
                            >patrz punkt 1

                            widze ze czytanie ze zrozumieniem jest strasznie trudne

                            >4. "zawsze robisz to co uwiarygadnia twoje teorie - gratuluje samozachwytu i
                            >odpornosci na argumenty merytoryczne".

                            to niestety nadal jest aktualne

                            >5. "ja pisze nie tylko o paliwie ale o innych rzeczach czytaj calosc a nie
                            >wybrane i jedynie wygodne dla ciebie fragmenty i odpowiedz na wszystko a nie
                            >na wybrane"

                            >pewnie, ze nie tylko o paliwie, bo pewnie tez o zawieszeniu, itp. (...)
                            >to pozwala to wyciagnac teze, ze w gorszych (Polska) proporcje beda podobne.

                            gratuluje zdolnosci wrozenia na zasadzie analogii


                            beton trwa i jest nieprzepuszcalny
                            • niknejm Re: beton nieprzepuszczalny mocno zbrojony ... 05.11.04, 11:11
                              Gość portalu: pogromca baranów napisał(a):

                              > >abc napisał(a):
                              > >1. podwazyles przytoczone wyniki z rynku niemieckiego (...), to to pozwala
                              > >sadzic...
                              >
                              > nie podwazam wynikow z Niemiec a jedynie drazni mnie traktowanie ich jako
                              > jedyne i niepodwazalne

                              To podaj inne proszę. Jeśli nie masz żadnych innych, nie marudź. Na razie jest
                              to 'te nie bo są chyba złe, choć nie mam na to dowodów, ale sam nic nie
                              zaproponuję'.

                              > > 2. a co ma do rzeczy silnik i wyposazenie? albo sie cos psuje albo nie. po
                              > > za
                              > > tym ilosc np. poduszek powietrznych nie wplywa raczej na awaryjnosc aut.
                              >
                              > poduszek nie ale dodatkowej elektryki, klimy, nawigacji itp jak najbardziej

                              OK, zatem sugerujesz, że nawigacja, dodatkowa elektryka, klima (montowane w DE)
                              w Oplu Astra to potworne badziewie i non stop się psuje, za to te same elementy
                              w Toyocie Corolli nie? Za to podstawowa mechanika i elektryka w Oplu Astrze
                              jest OK, a w Toyocie Corolli to badziew? Śmiała teza. Jakieś dowody na poparcie
                              tejże? ;-) Tym bardziej, że stare Toyoty Corolle (pozbawione tych bajerów) też
                              mało się psują, a stare Ople Astry (też nie wyposażone w nadmiernie bogaty
                              sposób) są usterkowe. Jak się nie obrócisz, tyłek z tyłu. ;-)

                              > >>3. "wlasnie nie znasz wiec nie mozna powiedziec ze niemieckie statystyki t
                              > >>o
                              > >>jedyne zrodlo statystyk bezawaryjnosci wiec ich wartosc jest mierna"
                              > >>patrz punkt 1
                              >
                              > widze ze czytanie ze zrozumieniem jest strasznie trudne

                              Fakt. Stawiasz coraz bardziej ryzykowne tezy nie popierając ich żadnymi
                              dowodami.

                              > >4. "zawsze robisz to co uwiarygadnia twoje teorie - gratuluje samozachwytu
                              > >i odpornosci na argumenty merytoryczne".

                              No to przestań chować te statystyki dla rynku PL i pokaż, jak bardzo Abc i ja
                              sie mylimy. Uderzymy czołem ;-)

                              > >> 5. "ja pisze nie tylko o paliwie ale o innych rzeczach czytaj calosc a nie
                              > >> wybrane i jedynie wygodne dla ciebie fragmenty i odpowiedz na wszystko a n
                              > >> ie na wybrane"
                              >
                              > >pewnie, ze nie tylko o paliwie, bo pewnie tez o zawieszeniu, itp. (...)
                              > >to pozwala to wyciagnac teze, ze w gorszych (Polska) proporcje beda podobn
                              > >e.
                              >
                              > gratuluje zdolnosci wrozenia na zasadzie analogii

                              Podaj zatem dane, które pozwalają Ci podważać statystyki niemieckie. Dotąd się
                              nie doczekaliśmy.

                              > beton trwa i jest nieprzepuszcalny

                              Owszem. Widać to na Twoim przykładzie.
                              - Pogromca - "Statystyki niemieckie sa złe"
                              - Abc i Niknejm - "podaj inne, daj dowody na to, że niemieckie sa złe"
                              - Pogromca "ale są złe"

                              ;-)))

                              Pzdr
                              Niknejm
                              • Gość: pogromca baranów beton trzyma sie mocno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 12:38
                                czytanie ze zrozumieniem cd.

                                nigdzie nie napisalem ze niemieckie statystyki sa zle

                                nie zgadzam se jedynie na traktowanie ich jako jedyny i najwazniejszy wykladnik
                                bezawaryjnosci

                                taki jest sens tego co pisze
                                jasniej juz nie potrafie sie wyrazic
                                mam nadzieje ze tym razem dotarlo
                                • Gość: abc Re: beton trzyma sie mocno IP: *.computerland.pl 05.11.04, 12:50
                                  czytanie ze zrozumieniem dla ciebie...

                                  ani ja, ani niknejm nie napisalismy, ze sa one jedynym i najwazniejszym
                                  wykladnikiem bezawarynosci. przytoczylismy tylko te przyklady, jako wymierne i
                                  obiektywne i naszym zdaniem lepsze niz oceny uzytkownikow (dlaczego, czytaj
                                  wyzej). jesli posiadasz inne, lepsze wg ciebie testy, to je pokaz.

                                  pzdr

                                  abc.
                                • niknejm Re: beton trzyma sie mocno 05.11.04, 12:59
                                  Gość portalu: pogromca baranów napisał(a):

                                  > czytanie ze zrozumieniem cd.
                                  >
                                  > nigdzie nie napisalem ze niemieckie statystyki sa zle
                                  >
                                  > nie zgadzam se jedynie na traktowanie ich jako jedyny i najwazniejszy
                                  > wykladnik bezawaryjnosci

                                  To jaki według Ciebie jest lepszy? Zaproponuj istotniejszy 'wykładnik'.
                                  Komentarze sąsiada? Wypowiedzi w stylu 'każda sroczka swój ogonek chwali'? ;-)

                                  Jeśli próbka statystyczna wynosi wiele tysięcy samochodów, to można na tej
                                  podstawie wyciągać dobre wnioski.

                                  Póki co, kontynuowałeś próby podważania statystyk niemieckich, niestety Twoje
                                  argumenty okazały się na tyle naciągane, że Abc i ja zbiliśmy je po prostu.

                                  Więc teraz może konstruktywnie: CZYM należy się kierować? Bo na pewno nie
                                  obiegowymi opiniami krążącymi na rynku PL, w stylu "niemieckie są super, a BMW
                                  debeściak" - bo w statystykach dobrze wypada tylko model '7', '5' przeciętnie,
                                  a '3' okupuje doły tabel.

                                  Pzdr
                                  Niknejm
    • niknejm Re: Opel czy Toyota? 04.11.04, 13:06
      Statystyka usterkowości TUV za 2004r., kategoria 1-3 lata:
      4) Toyota Yaris - 2.3
      5) Toyota RAV4 - 2.5
      6) Mazda Demio 2,6%
      6) Mazda MX-5 2,6%
      6) Toyota Corolla 2,6%
      6) Toyota Picnic 2,6%
      10) Subaru Forester 2,7%
      11) Toyota Avensis - 2,9%
      .
      .
      .
      40) Opel Astra - 4,6%

      I chyba wszystko jasne. Opel Astra ma statystycznie prawie dwukrotną
      usterkowość Toyoty Corolli.
      Co nie znaczy, że nie masz szans trafić na pechowy egzemplarz w Toyocie. Ale
      szanse na pecha masz mniejsze niż w Oplu.

      Z własnego doświadczenia z eksploatacji kilku Opli (szczegóły opisałem kiedyś
      na Forum) - Opla już nigdy nie kupię.

      Co do aut używanych - do rozważenia. Możesz kupić za cenę nowej Corolli np.
      Avensisa w bardzo dobrym stanie.

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: abc Re: Opel czy Toyota? IP: *.computerland.pl 04.11.04, 15:11
        nie wdajac sie w dyskusje nowe czy uzywane, a odpowiadajac na Twoje pytanie:
        Toyota. opinie uzytkownikow, a i przytoczone przez niknejm'a statystyki mowia
        same za siebie.

        pzdr

        abc.
      • lukasz_j Re: Opel czy Toyota? 04.11.04, 15:20
        > 6) Toyota Corolla 2,6%
        > 40) Opel Astra - 4,6%
        >
        > I chyba wszystko jasne. Opel Astra ma statystycznie prawie dwukrotną
        > usterkowość Toyoty Corolli.
        Tak, dwukrotnie wiekszą usterkowość, to brzmi groźnie.
        Ale można to wyrazić też, że Toyota ma o 2% mniejsza usterkowość i już jest mniej strasznie.
        • niknejm Re: Opel czy Toyota? 04.11.04, 16:13
          lukasz_j napisał:

          > Tak, dwukrotnie wiekszą usterkowość, to brzmi groźnie.
          > Ale można to wyrazić też, że Toyota ma o 2% mniejsza usterkowość i już jest
          > mniej strasznie.

          Owszem. Ale w praktyce przekłada się to na upierdliwe usterki, które
          niekoniecznie cofną Cię z przeglądu, natomiast uprzykrzają życie. :-)
          Choć doświadczenia własne są kiepskim przykładem (mała próbka), to mogę tylko
          powiedzieć, że zgodziły się one ze statystykami (np. TUV). Z Oplem i Fiatem
          (kilka egzemplarzy) miałem problemy, z Hondą nie.

          Pzdr
          Niknejm
        • Gość: lelo1977 Re: Opel czy Toyota? IP: *.devs.futuro.pl 05.11.04, 19:53
          Ale można to wyrazić też, że Toyota ma o 2% mniejsza usterkowość i już jest mni
          > ej strasznie.

          jesli czepiamy się terminów to nie o 2 %
          tylko o 2 punkty procentowe
          innymi słowy na 100 opli i toyot zepsuje się statystycznie 4,6 opla
          i 2,6 toyoty
      • grzek Re: Opel czy Toyota? 05.11.04, 14:11
        niknejm napisał:

        >> I chyba wszystko jasne. Opel Astra ma statystycznie prawie dwukrotną
        > usterkowość Toyoty Corolli.
        > Co nie znaczy, że nie masz szans trafić na pechowy egzemplarz w Toyocie. Ale
        > szanse na pecha masz mniejsze niż w Oplu.


        Pozwolę sobie na polemikę, jeżeli przyjmiemy statystykę usterkowości że Corolla
        ma 2,6% a Astra 4,6%, ale spojrzymy z innego punktu widzenia, mianowicie, że na
        1000 sprawdzonych Toyot 26 miało jakieś problemy, a z 1000 Opli 46, to dla mnie
        nie jest to specjalnie duża różnica, czy przepaść technologiczna. Można mówić,
        że to prawie dwa razy, ale prawdopodobieństwo trafienia na dobrego Opla nie
        jest tak dużo mniejsze od prawdopodobieństwa trafienia na dobrą Toyotę. (Nie
        posiadam Opla).
        • niknejm Re: Opel czy Toyota? 05.11.04, 14:27
          Na 1000 Toyot 26 i na 1000 Opli 46 miało usterki na tyle poważne, że zostało
          cofniętych z obowiązkowego przeglądu technicznego. Tyle TUV.

          Statystyki ADAC (wezwania pomocy drogowej) mają podobną kolejność samochodów, w
          dużej mierze są zbieżne, ale nie mam ich pod ręką.

          A ile jest usterek (często drobnych) generalnie, w trakcie eksploatacji, między
          przeglądami?

          Poza tym, to kategoria 1-3 lata. Z wiekiem ilość usterek generalnie rośnie (i
          to znacznie), ale kolejność samochodów jest z grubsza taka sama. I dalej (jeśli
          spojrzymy np. na 6-7 lat), usterkowość Corolli jest około dwukrotnie niższa niż
          Astry, ale tutaj już 148 Astr na tysiąc cofnięto z przeglądu, o różnych
          usterkach w trakcie eksploatacji nie wspominając.

          Do czego dążę - statystycznie rzecz biorąc, masz dużą szansę na to, że
          dwukrotnie rzadziej cokolwiek Ci się zepsuje w Corolli niż w Astrze.

          Uff...

          Pzdr
          Niknejm
          • grzek Re: Opel czy Toyota? 05.11.04, 15:11
            Ja rozumiem, że średnio przez cały czas eksploatacji ze statystyk wynika, że
            Corolla jest dwa razy mniej usterkowa niż Astra, ale z punktu widzenia
            użytkownika bardziej go interesuje prawdopodobieństwo wystąpienia usterki, co w
            przypadku np 6-7 lat jak piszesz dla Astry wyniesie 0,85 a dla Corolli 0,93. I
            jeżeli tak spojrzymy to nie jest dwa razy.
            • Gość: abc Re: Opel czy Toyota? IP: *.computerland.pl 05.11.04, 15:19
              grzek napisał
              "dla Astry wyniesie 0,85 a dla Corolli 0,93".
              ups... niestety nie rozumiem. mozesz wyjasnic?

              pzdr

              abc.
              • grzek Re: Opel czy Toyota? 05.11.04, 15:26
                Niknejm wcześniej podał że w wieku 6-7 lat na tysiąc Astr 148 jest cofnietych i
                to jest dwa razy więcej niż Corolli czyli bedzie ich około 75.
                Prawdopodobieństwo, że bedzie ok dla Astry wynosi (1000-148):1000=0,852 , a dla
                Corolli (1000-75):1000 = 0,925.
                • Gość: Daimler Re: Opel czy Toyota? IP: *.mtvk.pl 05.11.04, 15:31
                  0.925 to proba srebra
            • grzek Errata 05.11.04, 15:30
              Ja rozumiem, że średnio przez cały czas eksploatacji ze statystyk wynika, że
              Corolla jest dwa razy mniej usterkowa niż Astra, ale z punktu widzenia
              użytkownika bardziej go interesuje prawdopodobieństwo NIEWYSTĄPIENIA usterki,
              co w przypadku np 6-7 lat jak piszesz dla Astry wyniesie 0,85 a dla Corolli
              0,93.
              • Gość: abc Re: Errata IP: *.computerland.pl 05.11.04, 15:37
                teraz ok:) oczywiscie mozemy sie bawic cyferkami - "na chodzie" roznica jest
                rzeczywiscie okolo 10%, zepsutych 100% - wynika to oczywiscie z faktu, ze psuje
                sie ich mniej niz nie psuje. ale musisz przyznac, ze nawet tez 10% to jest cos -
                zawsze statystycznie mozesz jednak trafic czesciej na zepsuta astre niz
                corolke. i chyba o to chodzilo pytajacej sie tu nas kobiecie:)

                pzdr

                abc.
                • niknejm Re: Errata 05.11.04, 15:44
                  Dopowiem jeszcze, że w TUV chodzi o prawdopodobieństwo cofnięcia (lub nie) z
                  przeglądu. A są jeszcze drobne ('niecofające z przeglądu') usterki i usterki
                  naprawione przez właściciela samochodu przed przeglądem. Zatem
                  prawdopodobieństwo wystąpienia usterki jest w ciągu roku użytkowania znacznie
                  wyższe niż prawdopodobieństwo cofnięcia z przeglądu.

                  Pzdr
                  Niknejm
                • grzek Re: Errata 05.11.04, 15:54
                  Nie, nie kwestionuję wyników statystycznych, zrobiono badania i wyszło średnio,
                  że Corolla jast dwa razy mniej awaryjna. Chodzi mi jednak również o to żeby nie
                  interpretować tego w ten sposób, połowa Astr w stosunku do Corolli musi się
                  zepsuć.
                  • niknejm Re: Errata 05.11.04, 16:04
                    Nic nie 'musi'. Generalnie cały czas operujemy w kategoriach prawdopodobieństw.
                    Corolla powinna psuć się około dwa razy rzadziej, ale przy odpowiednim pechu i
                    Corolla może często się psuć (choć szanse na to są mniejsze niż w przypadku
                    Astry). Uff...

                    Pzdr
                    Niknejm
                    • grzek Re: Errata 05.11.04, 16:51
                      niknejm napisał:

                      > Nic nie 'musi'. Generalnie cały czas operujemy w kategoriach prawdopodobieństw.
                      >
                      > Corolla powinna psuć się około dwa razy rzadziej, ale przy odpowiednim pechu i
                      > Corolla może często się psuć (choć szanse na to są mniejsze niż w przypadku
                      > Astry). Uff...
                      >

                      Mówiąc precyzyjniej: TUV cofa Toyotę dwa razy rzadziej niż Opla. Uff :)


                      pzdr.
          • ghibli Re: Opel czy Toyota? 05.11.04, 15:43
            a co mowia statystyki na temat mozliwosci uderzenia meteorytu w corolle i w
            astre

            to bardzo istotne z punktu widzenia statystycznego uzytkownika obydwu autek
            • niknejm Re: Opel czy Toyota? 05.11.04, 15:45
              Zakładając takie same rozmiary samochodu, są identyczne.
              Jeszcze jakieś dziwne pytania? ;-)

              Pzdr
              Niknejm
    • Gość: abc Re: Opel czy Toyota? IP: *.computerland.pl 04.11.04, 15:13
      aha - poczytaj troszke forum i opinie uzytkownikow o autkach, zanim zadasz
      takie pytanie, bo brzmi troszke jak... prowokacja:) gdybys pytala czy toyota
      czy honda, to juz rozumiem. ale tutaj odpowiedz jest jedna:)

      pzdr

      abc.
      • Gość: Joanna Re: Opel czy Toyota? IP: *.idea.pl 04.11.04, 16:55
        Broń Cię Panie Boże, żebym miała wywoływać prowokację. Pytanie było jak w
        temacie. To prawda, że śledząc forum można zauważyć przewagę argumentów na
        rzecz Toyoty ale nie wiedziałam, że wywołam takie kontrowersje, tym bardziej,
        że ja nie mam porównania. Zawsze jedziłam Oplami od Corsy poczynajac. Stąd też
        moje pytanie.
    • porucznik-borewicz do Joanny !!! 04.11.04, 17:02
      droga Joasiu

      nie sluchaj niknejmow co sami sobie przecza
      ze tylko toyota skoro byle opel z Polski jest wyzej

      co najwazniejsze
      przeczytaj opinie uzytkownikow roznych modeli

      ocenauto.onet.pl/
      tam najlepiej dowiesz sie jakie konkretne auta maja wady i zalety i na co
      nalezy zwrocic uwage w konkretnym modelu

      wszelkie niemieckie tabelki maja sie nijak do Polski

      pozdrawiam
      salut! :-)
      • niknejm Re: do Joanny !!! 05.11.04, 10:11
        porucznik-borewicz napisał:

        > nie sluchaj niknejmow co sami sobie przecza
        > ze tylko toyota skoro byle opel z Polski jest wyzej

        Toyota COROLLA jest lepsza od Opla ASTRA.
        O tych modelach mówimy, jeśli Ci umknęło. :-)

        > co najwazniejsze
        > przeczytaj opinie uzytkownikow roznych modeli

        Dowiesz się, że zarówno Toyota, jak i Opel, Kia, Citroen są super :-)

        > wszelkie niemieckie tabelki maja sie nijak do Polski

        Powyżej udowodniono, że mają się mocno do Polski, chyba, że przedstawisz
        statystyki z rynku PL podważające tą tezę. Na razie Twoja argumentacja wygląda
        tak "statystyki z rynku DE są do d...y, bo mi się tak wydaje" ;-))

        Pzdr
        Niknejm
        • porucznik-borewicz Teoria na miare Archimedesa conajmniej !!! 05.11.04, 10:58
          niknejm napisał:

          > > co najwazniejsze
          > > przeczytaj opinie uzytkownikow roznych modeli
          >
          > Dowiesz się, że zarówno Toyota, jak i Opel, Kia, Citroen są super :-)


          oczywiscie wlasciciel ma notorycznie psujaca sie Toyote albo Kia albo Citroena
          albo dowolne inne auto i bedzie pisal ze jest super

          gratulacje takiej teorii jeszcze nie bylo !!!

          to po prostu taki argument ze zwala z nog
          wobec czego nie smiem nawet dalej polemizowac
          bo nie ma to najmniejszego sensu

          ktos powyzej napisal beton
          sadze ze nie bez podstaw
          • Gość: abc Re: Teoria na miare Archimedesa conajmniej !!! IP: *.computerland.pl 05.11.04, 11:12
            porucznik-borewicz napisał:
            > oczywiscie wlasciciel ma notorycznie psujaca sie Toyote albo Kia albo Citroena
            > albo dowolne inne auto i bedzie pisal ze jest super
            >gratulacje takiej teorii jeszcze nie bylo !!!

            niknejm wcale nie pisal, ze wszystkie auta sa super. podczas tej dyskusji
            nalezy po prostu zauwazyc, ze:
            a) samochody psuja sie stosunkowo rzadko
            b) ludzie czesciej wypowiadaja sie dobrze o swoich rzeczach niz zle (o
            samochodach takze)
            c) nawet jesli ktos ma toyote, to popsuje sie mu ona np. w 4% (teoretycznie -
            auto i ilosc usterek nie ma tutaj znaczenia). to wcale nie oznacza, ze wszyscy
            uzytkownicy zepsutych aut biora udzial w ocenach, a takze wcale nie oznacza to
            (to wynika z punktu drugiego), ze kazdy, kto ma psujace sie auto sie do tego
            przyzna. tutaj mamy do czynienia oczywiscie takze z gustami, itd.
            dlatego uwazam, ze duzo bardziej wymiernym i obiektywnym zrodlem sa badania
            tuv, dekry niz opinie uzytkownikow.

            pzdr

            abc.
          • niknejm Re: Teoria na miare Archimedesa conajmniej !!! 05.11.04, 11:15
            porucznik-borewicz napisał:

            > niknejm napisał:
            >
            > > > co najwazniejsze
            > > > przeczytaj opinie uzytkownikow roznych modeli
            > >
            > > Dowiesz się, że zarówno Toyota, jak i Opel, Kia, Citroen są super :-)
            >
            >
            > oczywiscie wlasciciel ma notorycznie psujaca sie Toyote albo Kia albo Citroena
            > albo dowolne inne auto i bedzie pisal ze jest super
            >
            > gratulacje takiej teorii jeszcze nie bylo !!!

            Niestety, tak wychodzi z lektury takich opinii. w 99% sprawdza się
            opinia "każda sroczka swój ogonek chwali" i "każdy szuka zewnętrznego
            potwierdzenia słuszności swojej decyzji".
            Zresztą wystarczy poczytać to Forum.

            > ktos powyzej napisal beton
            > sadze ze nie bez podstaw

            Jeśli ktoś podważa statystyki a nie oferuje nic w zamian, to jest to zachowanie
            w stylu betonu partyjnego PZPR z lat 80-tych:
            - "PL rośnie gospodarczo b. powoli, a nawet cofa się w rozwoju. Pokazują to
            statystyki"
            - beton "socjalizm jest najlepszy, a statystyki są złe, bo i tak socjalizm jest
            najlepszy" ;-))

            Pzdr
            Niknejm

            • Gość: abc Re: Teoria na miare Archimedesa conajmniej !!! IP: *.computerland.pl 05.11.04, 11:22
              chyba to samo pisalismy w tym samym czasie niknejmie (ja o 11:12) :)

              pzdr

              abc.
    • Gość: RF Re: Opel czy Toyota? IP: 57.66.193.* 05.11.04, 12:20
      Dużo tu dyskusji o statystykach awaryjności.
      Ja w nie nie wierzę bo to tylko są statystyki, które niekoniecznie muszą o
      czymś świadczyć.
      Ja zrobilem sobie w tym roku taki prywatny ADAC i oto wyniki aut rozkraczonych
      na drodze jakie widziałem:
      1. Audi A6 - 3 sztuki.
      Ford Focus - 3 sztuki.
      Fiat 126p - 3 szt.
      2. Polonez - 2 sztuki
      VW Golf IV - 2 sztuki
      Opel Vectra - 2 szt.
      3. Ford Galaxy, Megane II, Toyta Corolla, Renault 19, VW Passat, Mercedes C
      klasse , Fiat Punto - 1szt.
      Gdyby z tego zrobić listę usterkowości to nasz maluch nie jest taki zły
      zwłaszcza, że na co dzień więcej widuję maluchów niż np Audi A6.
      Dodam, że były to usterki wymagające lawety a nie dziurka w tłumiku czy słabszy
      hamulec ew. przepalona żarówka.
      • niknejm Re: Opel czy Toyota? 05.11.04, 13:02
        Gość portalu: RF napisał(a):

        > Dużo tu dyskusji o statystykach awaryjności.
        > Ja w nie nie wierzę bo to tylko są statystyki, które niekoniecznie muszą o
        > czymś świadczyć.
        > Ja zrobilem sobie w tym roku taki prywatny ADAC i oto wyniki aut
        > rozkraczonych
        > na drodze jakie widziałem:
        > 1. Audi A6 - 3 sztuki.
        > Ford Focus - 3 sztuki.
        > Fiat 126p - 3 szt.
        > 2. Polonez - 2 sztuki
        > VW Golf IV - 2 sztuki
        > Opel Vectra - 2 szt.
        > 3. Ford Galaxy, Megane II, Toyta Corolla, Renault 19, VW Passat, Mercedes
        > C klasse , Fiat Punto - 1szt.
        > Gdyby z tego zrobić listę usterkowości to nasz maluch nie jest taki zły
        > zwłaszcza, że na co dzień więcej widuję maluchów niż np Audi A6.
        > Dodam, że były to usterki wymagające lawety a nie dziurka w tłumiku czy
        > słabszy hamulec ew. przepalona żarówka.

        Wybacz, ale próbka statystyczna jest, hm... niedoskonała ;-))

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: RF Re: Opel czy Toyota? IP: 57.66.193.* 05.11.04, 14:22
          Oczywiście bo statystyki są niedoskonałe, kilka lat temu przejechałem całe
          Niemcy i Holandię z duszą na ramieniu bo kilka VW, Opli, Mercedesów, Alf
          zepsutych na autostradzie widziałem więc jak statystycznie mogłem przejechać
          tyle km Ładą Samarą bez awarii?
          Poza tym pieprzę statystyczną bezawaryjność auta jeżeli ono mi się po prostu
          nie podoba. Wolę to niby bardziej awaryjne ale w lepszej cenie i wyposażeniu.
          O bezawaryjność dbam sam a nie ufam ASO i dobrze na tym wychodzę.
          Skoro Łada w moich rękach była bezawaryjna to i zachodnie auto jakiejkolwiek
          marki też będzie o ile nie ma wady konstrukcyjnej jak np VW z tym słynnym
          zamarzaniem. Inna sprawa, że bywają ludzie, którzy potrafią kulkę od łożyska
          zepsuć :)
          • Gość: abc Re: Opel czy Toyota? IP: *.computerland.pl 05.11.04, 14:26
            najwazniejszym kryterium jest przeciez to, czy autko nam sie podoba czy nie (u
            nas waznym jest tez oczywiscie cena), pozniej wyposazenie, itp. statystyki moga
            tylko pomoc w wyborze - masz racje. ale pytanie brzmialo - opel czy toyota, a
            nie statystyki czy gust:)

            pzdr

            abc.
            • niknejm Re: Opel czy Toyota? 05.11.04, 14:30
              No właśnie. :-)
              Czyli wracając do tematu - Corolla powinna się mniej psuć, a szansa na usterke
              jest w Tojce około 2 razy niższa (statystycznie).

              Niektórzy oczywiście mają usterkowość gdzieś (i jest to ich świadoma decyzja),
              ale założycielce wątku chyba właśnie na niskiej usterkowości zależy.

              Pzdr
              Niknejm
    • Gość: janusz_kluczyk Re: Opel czy Toyota? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 16:13
      kup golfa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka