qqbek
19.04.23, 23:35
Mam taki dylemat motoryzacyjny.
"Czy Micra K11, jako auto wkoło komina jest akceptowalna?"
Bo sąsiad ma i kusi.
Cena - czapka orzechów.
Kondycja - trochę nalotu na błotnikach, ale ogólnie nieźle.
Wyposażenie? Full wypas, końcówka lat 90-tych... jest klima, elektrycznie regulowane lusterka i CVT (za to nie ma zagłówków tylnej kanapy - cóż, urok tych lat).
Ni chuja nic "mniej" nie znajdę, nawet to Lupo z wcześniej się chowa... ale "czy?" i "po co?"... a jednak kusi.
Nie miałem dotąd auta z "prawdziwą CVT", może to czas spróbować?