Dodaj do ulubionych

"Minimum motoryzacji"

19.04.23, 23:35
Mam taki dylemat motoryzacyjny.
"Czy Micra K11, jako auto wkoło komina jest akceptowalna?"
Bo sąsiad ma i kusi.
Cena - czapka orzechów.
Kondycja - trochę nalotu na błotnikach, ale ogólnie nieźle.
Wyposażenie? Full wypas, końcówka lat 90-tych... jest klima, elektrycznie regulowane lusterka i CVT (za to nie ma zagłówków tylnej kanapy - cóż, urok tych lat).

Ni chuja nic "mniej" nie znajdę, nawet to Lupo z wcześniej się chowa... ale "czy?" i "po co?"... a jednak kusi.
Nie miałem dotąd auta z "prawdziwą CVT", może to czas spróbować?
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 04:54
      Zapomniales uzyc slowa "jeszcze". Jeszcze jest klima, jeszcze ruszaja sie lusterka, jeszcze nie slizga sie CVT. I nie zapomnij ze jak wyjedziesz z bramy sasiada to stracisz pol czapki orzechow.
    • trypel Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 06:03
      Moja aktualna zona miała złota micrę k11 jak ja poznałem.
      Żonę mam dalej, micrę kazałem sprzedać. Pomogłem? :D
      To auta nie miało zadnych zalet poza tym ze się psuć nie chciało
      • waga173 Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 06:09
        trypel napisał:

        > To auta nie miało zadnych zalet poza tym ze się psuć nie chciało

        To jak zona jednego mojego kolegi:) A zem ja probowal zepsuc i to niejednokrotnie:)
        • trypel Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 06:51
          Widac miała jeszcze jedna
          Dobrze się prowadziła
          • qqbek Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 07:00
            trypel napisał:

            >
            > Dobrze się prowadziła
            >

            "Trudno. Co robić?"
    • bolo2002 Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 08:16
      Moze do muzeum w ogrodzie-ale nie na drogę. Mozna zostać z kierownicą na asfalcie a sama rama stoczy sie dalej. Strach wsiadac a i czapka orzechów to za dużo. Na szrot albo do muzeum-to moze za 20 lat bedzie wart majatek.
      • duze_a_male_d_duze_m Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 10:03
        Jaka rama
        • qqbek Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 21:16
          duze_a_male_d_duze_m napisał:

          > Jaka rama
          No rama.
          On ma taką w KIJU Ceracie.
          Dospawał dwie szyny tramwajowe w miejsce podłużnic, które mu ruda wszamała i dospawał dwie poprzeczki z dwuteownika budowlanego, żeby mu fotel przez podłogę nie wypadał... teraz już wiem, jakim cudem to nic mu nie pali - nogami sobie pomaga.
        • bolo2002 Re: "Minimum motoryzacji" 21.04.23, 08:42
          Ta na której zbudowany jest pojazd. Nie słyszałeś?
          • duze_a_male_d_duze_m Re: "Minimum motoryzacji" 21.04.23, 09:14
            pl.wikipedia.org/wiki/Lancia_Lambda
            japońce musieli coś przegapić.
          • only_the_godfather Re: "Minimum motoryzacji" 21.04.23, 09:49
            a który to współczesny samochód osobowy jest budowany na ramie?
            • qqbek Re: "Minimum motoryzacji" 21.04.23, 10:33
              only_the_godfather napisał:

              > a który to współczesny samochód osobowy jest budowany na ramie?

              Nie no, kilka się znajdzie - Suzuki Jimny, Fordy Bronco, Ranger i F-150,
              • trypel Re: "Minimum motoryzacji" 21.04.23, 10:42
                Ram jest tez na ramie chyba
              • only_the_godfather Re: "Minimum motoryzacji" 21.04.23, 10:46
                Dobra miałem na myśli bardziej samochody kompaktowe niż terenówki czy picupy
    • loyezoo Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 08:20
      Bardzo fajne auto, do jazdy wkoło komina.Dynamiczne, mało pali, bezawaryjne. Sprawdzić tylko dobrze podłogę, mocowania zawieszenia. No i CVT Nissanowskie....lubiły się "skończyć". Zdecydowanie bym wolał od jakiegoś Lupo.
    • bigimax44 Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 09:26
      Fura dla prawdziwego mezczyzny
      • qqbek Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 09:45
        bigimax44 napisał:

        > Fura dla prawdziwego mezczyzny

        No jasne!
        No gdybym miał jakieś kompleksy związane z "wielkością" to pewnie bym sobie kabriolet Mercedesa kupił... ale mi wystarczy Micra :-)
        • bigimax44 Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 10:11
          Znajomy to mial jakies 15 lat temu
          Dziwne wrazenia z jazdy , przednia szyba nisko schodzi a dla prawdziwych mezczyzn bo grubasek w tym bedzie wygladal komicznie tyle ze bedzie mial wywalone na to
          • qqbek Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 22:40
            Bałem się, że w środku to Cienkocienko będzie przypominać, zwłaszcza pod względem ilości miejsca, a z tyłu jest chyba więcej, niż było w moim 1007 (zresztą rejestrowany jest na 5 osób jakimś cudem).
            Z przodu siedzę wygodnie.
            Nie jest to "fotel z salonu" Zafiry, ale jest lepiej niż poprawnie.
    • bywalec_hoteli Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 09:30
      Życzę miłej kawusi
      • nousecomplaining Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 17:12
        To Danusia? No no...
        • taniarada Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 19:22
          Nie dla psa kiełbasa .
        • bywalec_hoteli Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 21:08
          nousecomplaining napisał(a):

          > To Danusia? No no...

          Nie, to Simona :)
    • duze_a_male_d_duze_m Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 10:05
      Jak będziesz robił rocznie 5tys.km, jak wysiądzie elektryka lusterek to nie będzie przeszkadzać, to bierz. Bo jak będziesz chciał naprawiać każdą pierdołę, to daj sobie spokój
    • loyezoo Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 12:37
      Tak by the way. Gdybyś nie kupił, daj znać gdzie i za ile do oddania. Chętnie przygarnę :)
      • qqbek Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 17:17
        Pod Lublinem, 4 z hakiem, nadal się waham. Widać, że ktoś próg robił, musiałbym pod spód zajrzeć gdzieś na podnośniku, bo nie wiem, czy jak Fred Flinstone bym gdzieś po tupnięciu w podłogę nie został.
        W cenie są dwa komplety względnie nowych (roczne i dwuletnie) kapci i bak benzyny.
        • taniarada Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 21:27
          Tak jak czytam to ta mała bestia nie jest taka oszczędna w paliwie .
          • loyezoo Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 21:34
            Czy ja wiem, zależy oczywiście od miasta ale średnio można się zmieścić zw 6l/100 w mieście. Trasa to inna bajka (bo i auto nie na trasy) Jak się jedzie do tej 100, to w 5l spokojnie się zmieścisz. Zaś jak jeździsz po Warszawie i głownie w godzinach szczytu, to pewnie i 7 łyknie.
            • qqbek Re: "Minimum motoryzacji" 20.04.23, 22:31
              Jest wspomaganie (choć przy 13'' kółkach to wcale nie jest "mus") i pełnowymiarowy zapas pod podłogą!
              Za to elektryczne lusterka mi się przywidziały.
              Klima działa świetnie.
              Pożyczam na weekend i potem zdecyduję :)
              • trypel Re: "Minimum motoryzacji" 21.04.23, 06:58
                Ciesz się ze to wspomaganie jest
                Wbrew pozorom nawet w małym lekkim aucie bez (u zony nie bylo) jest sporo mniej wygodnie
    • hukers Re: "Minimum motoryzacji" 21.04.23, 09:14
      Bier go.
    • hukers Re: "Minimum motoryzacji" 25.04.23, 15:29
      Wzięłęś tę Micrę, czy nie?
      Ja na Twoim miejscu brałbym, ponieważ jadąc Micrą poczułbyś się (a przynajmniej ja się tak czuję, w tym moim prawie pełnoletnim złomie) jak Walter White w Aztecu, albo Ingvar Kamprad w Volvo.
      Polecam.

      Nie ma za co.
      • qqbek Re: "Minimum motoryzacji" 25.04.23, 16:50
        Jeszcze się waham.
        Pojeździłem, ale żonie nie odpowiada, bo "jednak za mała".

        Z drugiej strony fajna jest - masz trochę wrażenie "szorowania jajami po asfalcie" po przesiadce z vana, ale za to fajnie się odpycha (to ma 55 koni, ale dzięki dość mocnemu "powiązaniu kierowcy ze światem zewnętrznym" ma się wrażenie, że dwa razy tyle).

        Sąsiad ma ją nadal i tak się zastanawiam, czy nie zaryzykować kilku "cichych dni" :-)
        • hukers Re: "Minimum motoryzacji" 25.04.23, 17:44
          qqbek napisał:

          > Jeszcze się waham.
          > Pojeździłem, ale żonie nie odpowiada, bo "jednak za mała".
          >
          > Sąsiad ma ją nadal i tak się zastanawiam, czy nie zaryzykować kilku "cichych dn
          > i" :-)
          >

          Zaraz, zaraz, żebyśmy sie dobrze zrozumieli.
          Mam nadzieję, że tego Micrusa to chcesz sobie kupić a nie żonie.
          Żona w Mikrusie, no proszę Cię....
          Żonie kup jakiegoś tryplowego minisuva i nie będzie żadnych cichych dni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka