Gość: cwaniak
IP: *.lubin.dialog.net.pl
30.04.02, 20:41
Ja mrugam światłami jak nie ma policji a jest np ograniczenie prędkości, wtedy
kierowcy zwalniają i już o kilka nieszczęść mniej. A jak widzę z daleka że
kierowcy wyprzedzają sie na " trzeciego" zamrugam kilka razy i już grzecznie
jadą w rządku a ja spokojnie mogę sie z nimi minąć bez zjeżdżania na pobocze.
Radze wam robic to samo. Komunistycznym pozdrowieniem cwany komunista