Dodaj do ulubionych

Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE jest do dupy?

17.08.24, 21:44
Tak się mi kilka aut w "przedziale do 65-70" podoba, z używek i napatoczył się też Ceed 1.6 CRDi, ale już z tym nowszym dieslem (na paskach).
Czy ktoś "toto" ma/miał i może się uczciwie opinią podzielić?
Bo "męczenie buły" o sprzęgła w dwusprzęgłówce, to już coś, do czego się przyzwyczaiłem (a ma być automat, więc i tak będzie DCT w takim przypadku).
Ale ciekawa jest właśnie ta kwestia tego drugiego "mokrego" paska i tego, jak to się "sprawdza w praktyce".
Chodzi o egzemplarz mniej niż 4-letni, ze 100 tysiącami "nalotu", a nie "repowską taksówkę", która po 5 latach ma 300.
Wiem, że te starsze 1.6 CRDi były właściwie niezniszczalne, więc Bolo może spakować swoje "wrotki sportowe", z którymi właśnie próbował tutaj wjechać - nie chcę kupić kolejnej, 10-letniej kupy, ale coś jeszcze na gwarancji "w razie W" i taka Ceed z końcówki 2020 by tu pasowała.

(uprzedzam - wiem, że to ma AdSzczoch i napęd na paskach - chodzi mi o trwałość tego wszystkiego)
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE jest do du 17.08.24, 22:14
      O kurde
      Jak mam sklonnosci do ryzyka to po poczytaniu opinii na motodieslu to bym sobie odpuscil
      Poza tym kia ok :)
      • qqbek Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 17.08.24, 22:24
        trypel napisał:

        > O kurde
        > Jak mam sklonnosci do ryzyka to po poczytaniu opinii na motodieslu to bym sobie
        > odpuscil

        Wiesz, tam nawet o EA288 (którego miałem w Golfie i który był absolutnie bezobsługowy) można wyczytać "horror stories".

        > Poza tym kia ok :)

        Może benzyniaka poszukam w takim razie.
        Zafira mnie zbrzydła już tak, że nawet ślubna pozwoliła mi kupić coś, zanim to truchło sprzedam.
        Postawiła (ślubna) tylko kilka warunków i dlatego jestem dość ograniczony w wyborze. Ma być nie starsze niż 5-6 lat, ma mieć automat (typ dowolny, z wyłączeniem skrzyni zautomatyzowanej), ma mieć "circa about" 4,10-4,40 długości i jakiś bagażnik, ma mieć dającą się zaktualizować nawigację i ma kosztować w wyżej określonych widełkach, tak, żeby do 75 się zmieścić już z serwisem i AC.
        Jak tak szukam, to większość "spełniających wymagania" ma 1.2 Puretech :P
        • trypel Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 17.08.24, 22:34
          Ok 70 wynikow na autoscout
          Zrobilem do 17 tys
          Ale dodalem 1 wlasciciela
          Android auto
          Grzane jajka
          Hak
          Jak odsiejesz Ahmeda I Mustafe to dalej ze 30 bedzie :)
          • trypel Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 17.08.24, 22:34
            Aha tylko diesle
            • qqbek Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 17.08.24, 23:52
              trypel napisał:

              > Aha tylko diesle
              >

              No właśnie.
              Na "import prywatny" trochę nie mam czasu, a do tego dochodzi kwestia znalezienia czegoś, co nie będzie po wielu "przygodach".
              Tym bardziej chyba trzeba będzie ruszyć znajomości, bo otoszroto, OLX i gratoplac przejrzane już po wielokroć w ostatnich tygodniach i nic naprawdę ciekawego po prostu nie ma... a sądziłem, że założony budżet będzie "rozsądny".
              • trypel Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 08:43
                Ale co to znaczy nie mam czasu na import prywtany? Nie masz czasu na 1-2 dniowa wycieczke ale masz czas na jezdzenie od warsztatu do warszatatu z Zafira?
                Jak znalazłem żonie bmw w czwartej to na noc z kumplem pojechaliśmy do frankfurtu, o 7.00 u goscia w domu i o 17.00 z powrotem w domu. Język znasz to 90% ogarniasz przez telefon.
                Zobacz
                Tę ofertę znalazłem/am na portalu AutoScout24.

                www.autoscout24.pl/oferta/kia-niro-vision-phev-rfk-ahk-navi-acc-shz-lhz-elektryczno-benzynowy-szary-0a0e8c01-af25-436e-8304-86837f219b89?&utm_source=android-share&utm_campaign=share&utm_medium=copy

                Stan licznika w km: 95 580 km
                Data pierwszej rejestracji: 01/2019
                Cena: € 16 978,-
                • only_the_godfather Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 18:17
                  Niro ma bardzo mały bagażnik.
                  • trypel Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 18:21
                    Ale zajebiscie wygląda:)
                    • only_the_godfather Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 18:46
                      Być może, ja mam służbową tulko elektryka, ogólnie namnie to auto jakiegoś wow nie zrobiło. Ot poprawne, nie ma się za bardzo do czego przyczepić, ale szału nie robi.
        • only_the_godfather Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 17.08.24, 22:51
          Ale benzynowa KIA z okolic 2020 to też już będzie z 1.0 trzy cylindrowym.
          Nie myślałeś o Megane IV?z 2020 roku to już będzie albo DCi które jak czytam opinie ludzi z grupy jest bezproblemowe albo benzynowy 1.3 TCe który też jest chwalony.
          • qqbek Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 17.08.24, 23:09
            only_the_godfather napisał:

            > Ale benzynowa KIA z okolic 2020 to też już będzie z 1.0 trzy cylindrowym.

            Nie no, były też "czwórki" - 1.4 i 1.6.

            > Nie myślałeś o Megane IV?z 2020 roku to już będzie albo DCi które jak czytam o
            > pinie ludzi z grupy jest bezproblemowe albo benzynowy 1.3 TCe który też jest ch
            > walony.

            DCi czy TCe się nie boję, tylko znajdź mi takie Megane w tej cenie :-)

            Muszę "znajomych handlarzy" podpytać, bo wychodzi na to, że jak trochę ponad pięć lat temu za 10 średnich krajowych mogłem kupić niespełna dwuletniego Golfa, tak teraz nie sposób kupić rozsądnego 5-latka za 8 średnich. Może i bym mógł przekroczyć trochę budżet, ale czekam na te dopłaty z KPO do elektryków, bo będzie chyba "pełna wymiana floty" w tym roku, a nie chcę zostać z ręką w nocniku. Micra może kolejnego "solnego sezonu" nie przeżyć już blacharsko :P
            • engine8t Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 00:51
              Ouch... to u nas w porownaniu do was auta jak za darmo...roczne srednie -stanowe, zarobki to $73k a nowy Golf GTI S kosztuje - $32k. (Srednia emerytura to $3500)

              A wszyscy lataja i wrzeszcza co to sie stalo ze auta sie takie drogie zrobily ze prawie nikogo juz nie stac ... nie wiedza co maja.
              • qqbek Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 01:03
                engine8t napisał:

                > Ouch... to u nas w porownaniu do was auta jak za darmo...roczne srednie -stano
                > we, zarobki to $73k a nowy Golf GTI S kosztuje - $32k. (Srednia emerytur
                > a to $3500)

                Tylko pozazdrościć.

                > A wszyscy lataja i wrzeszcza co to sie stalo ze auta sie takie drogie zrobily z
                > e prawie nikogo juz nie stac ... nie wiedza co maja.

                Ja nie latam, nie wrzeszczę - stać mnie.
                Średniej też nie zarabiam, więc nie jest to jakoś specjalnie "bolesne", po prostu irytuje.

                Przykład z Golfem miał służyć po prostu "porównaniu siły nabywczej", a nie jakiemuś użalaniu się.
                Taki mam "budżet" i próbuję coś w nim zmieścić, żeby jeszcze przed zimą do tego planowanego elektryka kupić. No i wychodzi mi, że muszę ten budżet jednak trochę podnieść, albo wymagania obniżyć, co jest niemiłą niespodzianką.
                • engine8t Re: Pytanie dla 18.08.24, 06:26
                  qqbek napisał:


                  > Taki mam "budżet" i próbuję coś w nim zmieścić, żeby jeszcze przed zimą do tego
                  > planowanego elektryka kupić. No i wychodzi mi, że muszę ten budżet jednak troc
                  > hę podnieść, albo wymagania obniżyć, co jest niemiłą niespodzianką.

                  Jestes pewnien ze chcesz elektryka?

                  • qqbek Re: Pytanie dla 18.08.24, 12:18
                    engine8t napisał:

                    > Jestes pewnien ze chcesz elektryka?
                    >

                    Jeżu kolczasty, tyle razy to tu przerabialiśmy, ech.
                    A więc tak:
                    1. jestem pewien
                    2. nie będzie to pierwsze auto w rodzinie, a drugie - do zawiezienia młodzieży do placówek, na zakupy i dojazdu do pracy - 30-40 km dziennie - dokładnie tak, jak teraz paląca 8 litrów na 100 Micra jeździ,
                    3. prąd mam za darmo - nie dość że mam sporą nadwyżkę z domowej instalacji, to jeszcze mam kilka darmowych ładowarek w okolicy,
                    4. ma być (warunkiem jest zatwierdzenie zmian w KPO przez KE) dopłata, która mi jakieś pół tego elektryka sfinansuje.
        • galtomone Jedna drobna uwaga... 18.08.24, 07:28
          qqbek napisał:

          > ma mieć dającą się zaktualizować nawigację

          To bym zupełnie olał. Będzie mieć AA i CP.
          Nic więcej nie potrzebujesz w zakresie map - szczególnie od producenta auta.

          A co do typów, to wiesz co ja bym Ci proponował, więc już kolejny raz nie będę.
          • trypel Re: Jedna drobna uwaga... 18.08.24, 08:18
            Dokladnie tak
            Kto jeszcze uzywa nawigacji fabrycznej jak jest CP albo AA?
            Przeciez zwlaszzca u nas, co pol roku jakas nowa droga sie pojawia a fabryka z zasady jest rok spozniona.
            Mercedesowska niby aktualizowana na biezaco a nie pokazuje drogi oddanej pare msc temu
          • qqbek Re: Jedna drobna uwaga... 18.08.24, 12:27
            galtomone napisał:

            > To bym zupełnie olał. Będzie mieć AA i CP.
            > Nic więcej nie potrzebujesz w zakresie map - szczególnie od producenta auta.

            Może i racja.

            > A co do typów, to wiesz co ja bym Ci proponował, więc już kolejny raz nie będę.

            Znalezienie używanej Corolli bez "przeszłości taksówkowej" to wyczyn.
            Zresztą Corolla, w wymienionym przedziale długości to tylko hatchback.
            Z tego co widzę to jest tego trochę na otoszroto i wcale nie tak drogo, jak sądziłem, więc trzeba by było rozważyć.
            • galtomone Re: Jedna drobna uwaga... 18.08.24, 14:09
              qqbek napisał:

              > galtomone napisał:
              >
              > > To bym zupełnie olał. Będzie mieć AA i CP.
              > > Nic więcej nie potrzebujesz w zakresie map - szczególnie od producenta au
              > ta.
              >
              > Może i racja.
              >
              > > A co do typów, to wiesz co ja bym Ci proponował, więc już kolejny raz nie
              > będę.
              >
              > Znalezienie używanej Corolli bez "przeszłości taksówkowej" to wyczyn.

              ????

              Serio? Sporo i Aurisów i Corolli oglądałem (ale miałem konkretne wymagania i tu był problem) i tylko kilka było taxi.

              > Zresztą Corolla, w wymienionym przedziale długości to tylko hatchback.
              > Z tego co widzę to jest tego trochę na otoszroto i wcale nie tak drogo, jak sąd
              > ziłem, więc trzeba by było rozważyć.


              To rozważ jeszcze taka opcje (long -term finansowo może wyjść na jedno a jeszcze więcej spokoju i łatwiejsza sprzedaż) - dołóż jeszcze "parę zł" i kup w programie gwarancyjnym od dealera.
              Jak widzisz po moich przygodach ta gwarancja działa.
              Plus to Toyote z EU do przebiegu 185 kkm i/lub 10 lat serwisujesz raz w roku w ASO i masz w dupie koszty ewentualnych napraw - gwarancja/przegląd Relax.

              A to co nadpłacisz (na tle tych paści co były taxi) sprzedasz na pniu i to co wydałeś więcej odzyskasz... ale przede wszystkim masz spokój. Wiesz co kupujesz, nie martwisz się jak cos padnie - nikt Ci łaski nie robi.

              A jak trafisz taką 2.0 to te 184KM i banana na twarzy Ci dadzą 2 razy 😈. Pierwszy naciskają gaz, drugi tankując...

              No i 2.0 (nie założysz do tego LPG) na taxi to rzadkość.


            • only_the_godfather Re: Jedna drobna uwaga... 18.08.24, 18:19
              Corolla na taxi to zazwyczaj sedan albo kombi.
      • jeepwdyzlu Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 20:29
        Poza tym kia ok :)
        -----
        Nie. To słabe auta, źle zbalansowane. Atrapy. Niby wszystko ok, ale układ kierowniczy gumowy, zawieszenie źle zestrojone, auto się przechyla, buja w zakrętach, silnik niby cichy i mocny ale pali 2 razy wiecej niz konkurencja,pozycja wygodna jak masz 160 cm wzrostu.. plastiki smierdzą. Wnioski wysuwam z obserwacji dwóch ostatnich modeli sportage i przedostayniego tucsona - które mamy w rodzinir. Kiedys, jak te auta były tanie - mialo to sens
        Ale teraz??????
        • trypel Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 20:56
          Co do zawieszenia zgoda. Jak w Toyocie. Gumowe. Nieprzewidywalne.
          Ale co do reszty to mam inne odczucia.
          Rok jazdy optima. Ponad 60 tys km. Idealny pożeracz autostrad. Wygodny cichy i super ekonomiczny. Tyle że w zakretach ujowy mocno
          • qqbek Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 21:03
            No to nie dla mnie.
            Ja lubię szybciej wziąć zakręt, niż dusić na prostej.
            U mnie na wsi pewnie muszą się dziwić, co za wariat tak malutką Micrę "kładzie" na rondach, ale ona się kładzie, ale nie klęka i jest z tego trochę zabawy przynajmniej.
            Najfajniejsze było, pod tym względem, chyba X5 - miało pakiet sportowy i prowadziło się jak zwykłe, usportowione kombi. Można było poszukać granicy przyczepności bez bujania budą.
            • trypel Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 21:06
              No to corolla też nie dla Ciebie
              Co prawda lepiej się prowadzi od camry ale i tak to jest wciąż daleko od tego co lubisz
              • dodekanezowiec Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 21:46
                Xceed nowy silnik 1.5 turbo, wersja wypisazenia L - na firmę bądź grupę zawodowa ok. 120k wyjdzie, ubezpieczenie gratis, kredyt 50/50 - po roku 2.rata, RRSO 0%. Aha, manual.
                Automat z 8 drożej.
                Ale takie auto bardzo trzyma wartość.
                • jeepwdyzlu Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 21:56
                  Ale takie auto bardzo trzyma wartość
                  ----
                  To prawda.
                  Miłość Polaków do kii naprawdę mnie zadziwia. Podobnie jak miłość do Chorwacji. Obok mają Włochy - 100 razy ciekawsze i do tego TAŃSZE - nie. Walą do Chorwacji....
                  Nie ogarniam.
                  • dodekanezowiec Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 22:06
                    Nie ogarniam miłości do deszczowej Wenecji gdzie we wrześniu słońce świeci tylko 55 % czasu.
                    Piękna Makarska - super sprawa.
                    Co do Kii - bardzo dobre auta i mało awaryjne.
                    Jeepy się popsuły bo w Stellantis są.
                    Na tym forum jest moda na bycie anty-Kia.
                    Co do Włoch- nie samochodem a samolotem polecam porównać oceny hoteli w Turcji i południowych Włoszech oraz ceny.
                    Jeepy i tryple zawsze były dla mnie jakieś dziwne na tym forum.
                    • trypel Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 22:42
                      U mnie dzisiaj lało:D
                      Ale ostatnie 3 dni żarowa i ponad 30.
                      Nawet na 1800 m było ponad 20.
                      Ale fakt ze tu deszcz pada. Dzięki temu jest zielono :)
                      I fajnie
                • qqbek Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 22:33
                  Ja zniżki na "grupę zawodową" mam... w Oplu.
                  W KIA lubią katabasów, mundurowych i... pracowników sieci Biedronka (poza prawnikami i lekarzami - tych lubią wszystkie niemalże marki).
            • jeepwdyzlu Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 21:53
              Nie no nie porównujmy X5 do kii... To inna liga. Ale mokm zdaniem byle opel czy skoda sa od koreańczyków dużo lepsze. Bo zawieszenie trudno własciwie zestroić. Czy układ kierowniczy. Ładna buda plus ekrany to prosze bardzo - omoda, MG, bejingi... Do wyboru do koloru. I ja nawet tych co kupią te produkty samochodowe to szanuję -bo tam cena adekwatna do jakości. Ale w kii? Płacisz jak za auto a otrzymujesz jego kopię...
              • dodekanezowiec Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 22:06
                Sam sobie zestroj układ kierowniczy w głowie bo ciągle tylko o tym pieprzysz.
                • dodekanezowiec Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 22:40
                  dodekanezowiec napisał:

                  > Sam sobie zestroj układ kierowniczy w głowie bo ciągle tylko o tym pieprzysz.

                  Dobra sorry poniosło mnie. Jeden lubi ogórki a drugi ogrodnika córki. Świata nie zmienię ale wyloguje się z tego forum.
                  Fora turystyczne siadły a tu na Auto Forum człowiek denerwuje się tylko bo wszyscy wszystko wiedza najlepiej lub pieprzą nie na temat lub trolluja czy prowokują.
                  Tak jak z biblijna przypowieścią o ręce czy oku czy czymkolwiek innym - jak jest powodem do grzechu to je trzeba wylupac odrabac itd.
                  Jak forum typu Auto Moto nic nie wnosi do życia tylko zwykle wqrv to do niczego nie jest potrzebne.
                • jeepwdyzlu Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 22:43
                  Sam sobie zestroj układ kierowniczy w głowie bo ciągle tylko o tym pieprzysz.
                  ----
                  Masz rację. Po co tu wróciłem na to forum... Nie wiem.
                  Miło sobie rozmawialismy przynajmniej mi sie tak wydawało... Ale.nie.

                  Trzymajcie się Panowie!
                  Heja

                  Nie mam czasu na
                • only_the_godfather Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 19.08.24, 07:51
                  dodekanezowiec napisał:

                  > Sam sobie zestroj układ kierowniczy w głowie bo ciągle tylko o tym pieprzysz.
                  Ale to ty dzwonisz, ciągle z jednym problemem, że innym nie podoba się to samo co tobie. Wyluzuj każdy ma inne oczekiwania i zwraca uwagę na co inne.
                  • hrasier_2 Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 19.08.24, 09:06
                    only_the_godfather napisał:

                    > dodekanezowiec napisał:
                    >
                    > > Sam sobie zestroj układ kierowniczy w głowie bo ciągle tylko o tym pieprz
                    > ysz.
                    > Ale to ty dzwonisz, ciągle z jednym problemem, że innym nie podoba się to samo
                    > co tobie. Wyluzuj każdy ma inne oczekiwania i zwraca uwagę na co inne.
                    No i szlag bombki trafił. Gorzej niż baby chłopy się zachowują. Trzasnęło klawiaturą, że było słychać na Jasnej Górze. Ludzie dlaczego ciągle sobie to robicie?????
                    • nousecomplaining Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 19.08.24, 16:57
                      > Gorzej niż baby chłopy się zachowują. Ludzie dlaczego ciągle sobie to robicie?????
                      Bo przeszli na niebinarność.
              • qqbek Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 22:36
                jeepwdyzlu napisał:

                > Nie no nie porównujmy X5 do kii... To inna liga. Ale mokm zdaniem byle opel czy
                > skoda sa od koreańczyków dużo lepsze.

                Jak mam pisać o Astrze, to będzie taka sama kupa, jak gdzie indziej - przynajmniej ta druga, G, była o lata świetlne odległa od drugiego mojego auta wtedy (BMW E36 z najmniejszym silniczkiem). Moc ta sama, buda lżejsza, a prowadzenie... ech.
                Ale już Zafira z jej drążkami Watta z tyłu naprawdę "daje radę".
                Niby "kloc", ale prowadzi się pewnie, nie buja nim w zakrętach i generalnie jest bardziej niż poprawna, jeśli chodzi o prowadzenie.
                • trypel Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 22:46
                  Mój kloc prowadzi się koszmarnie
                  Wciąż tęsknię za tiguanem :(
                  Szybka jazda zakrętami to nie jest coś co glc lubi
                  • qqbek Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 18.08.24, 23:12
                    trypel napisał:

                    > Mój kloc prowadzi się koszmarnie
                    > Wciąż tęsknię za tiguanem :(
                    > Szybka jazda zakrętami to nie jest coś co glc lubi
                    >

                    A więc to kwestia modelu, a nie generalnie "marki", jak sugeruje Jeep.
                    Mój Golf prowadził się poprawnie, ale "dupy nie urywał", zwłaszcza elektryczne wspomaganie sprawiało wrażenie "lekkiego oderwania od rzeczywistości". Co ciekawe Zafira też ma elektryczne wspomaganie, ale zrealizowane jako wspomaganie elektrohydrauliczne (tj. jest pompa hydrauliczna, ale zasilana elektrycznie, a nie z paska osprzętu) i to sprawdza się dużo lepiej.
                    • only_the_godfather Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 19.08.24, 07:54
                      Pod względem zawieszenia to niewiem czy np takie Megane cie zadowoli. Kiedyś wspominałeś Tipo,w tym budżecie powinno się zmieścić. Ale też niewiem jak ci przypasuje zawieszenie. Co do Kii to według mnie Niro prowadzi się gorzej od Megane czy Tipo. Powiedziałbym, że pod względem przewidywalności przy większych prędkościach to czuje się w nim jak w Fabii czy Thalii.
                      • qqbek Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 19.08.24, 08:11
                        Ostatnie Megane jakie prowadziłem to "3" kuzyna i bardzo mi się podobało.
                        Ale żona mi nie pozwoli na taką trójkę (bo po pierwsze za stara, a po drugie RS było tylko w trzydrzwiowej wersji i bez automatu) 😝
                        Tak więc nie jest tak, że jak Renault to musi się wujowo prowadzić (choć akurat Peugeot 406 Coupe szwagra to odwrotność tego, co na podstawie RS można sobie pomyśleć o "usportowionych francach").
                        • only_the_godfather Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 19.08.24, 09:29
                          Zamiast RS mogłeś szukać GT kombi, silnik i zawieszenie to samo a w budzie kombi, tyle, ze bez automatu. W RS i GT było ciut inne zawieszenie niż w moim wole roboczym z 1.6.
            • tbernard Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE je 19.08.24, 13:57
              qqbek napisał:

              > No to nie dla mnie.
              > Ja lubię szybciej wziąć zakręt, niż dusić na prostej.

              To polecam Hądę Civic. Przy dojeździe do rąda często miszcz długiej prostej na dupie mi siedzi jakby sugerując, że jestem zawalidrogą zaś podczas wyjazdu to prawie 100 metrów odjeżdżam zanim miszcz z rąda wyjeżdża. Mam na myśli warunki, gdy jest czysto i nie ma pojazdów na rądzie zmuszających do zatrzymania aby im ustąpić. Nie sądzę aby powodowały to jakieś moje szczególne umiejętności i podejrzewam, że to zasługa Civic-a w prowadzeniu.
    • bolo2002 Re: Pytanie dla "Koreańców" - czy D4FE jest do du 18.08.24, 08:39
      Poczytaj opinie, testy-jest dużo np. na moto-diesel. Każdy silnik ma swoje zalety i wady, równiez a w szczególnosci-silnik diesla. Te koreańskie diesle 1,6 CRDi to oczywiscie wcale nie sa koreańskie-tylko włoskie/ VM Motori/. Ale egzemplarze starsze te na łańcuchu i bez dpf-u i bez dwumasy- i na dodatek wyprodukowane w Korei a nie na Słowacji- przewyższają te nowsze na pasku. Są to silniki niemalże niezniszczalne i potocznie zwane-pancerne. I u mnie to sie sprawdza. Co prawda-łańcuch sie rozciągnął-no to wymieniłem i innych problemów nie ma. Osobiscie-nie polecam silników na pasku! Ten silnik 1,6 crdi jest tak samo dobry jak włoski 1,6 Multijet/120 i 130 KM w Tipo np./ .I tu przykład jak mozna totalnie spieprzyc nowy silnik. Rok 2018/2019 Opel opracował nowego diesla 1,5 na pasku w kąpieli olejowej i zrobili 102 i 122 KM/ Astra, Corsa i inne. Totalnie spieprzyli ten silnik. ma on juz przy 1500 obrotach turbodziurę i po ca 130-150 tys / jak dojezdzisz/ pada. I dlatego na AAA Auto znajdziesz tych Opli dziesiatki- bo nikt ich nie kupuje- dlatego maja zachęcajace ceny- dla naiwniaka. I jeszcze jedno- jakośc Kii ze Słowacji jest jednak gorsza niz z Korei-i mozna poczytać raporty. Polecam zatem silnik na łańcuszku, bez dwumasy i dpf- nie mam problemów-tylko leje i serwis.Wrotek sportowych nie będę pakował- dalej jeżdzę dieslem z 2006 r- z genialnym i niezniszczalnym silnikiem-no i oleju po 230 tys km nie dolewam, dynamiczny jak nowy, cichszy niz wiekszosc diesli na rynku. Oczywiscie te podzespoły, które czas zjada-trzeba wymieniać. Wniosek jest jeden-im nowsze diesle i wiecej tam elektroniki i innych/ np adblue/-tym wiecej problemów. Francuskie diesle 1,6 i ostatnio 1,5 maja lepsze parametry niz Koreańce- ale te samochody to skarbonka bez dna-generalnie nie zasługuja na zainteresowanie. lepiej kupic 10 letnia Kie z Korei-bo pojeżdzisz kolejne 10 lat-niz 4 letnia ze Słowacji-co zostało wielokrotnie udowodnione.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka