Dodaj do ulubionych

Pięć aktywnych zakazów.

19.09.24, 13:01
Tyle miał morderca z Trasy Łazienkowskiej.
Ma 26 lat, więc naprawdę bardzo się starał, żeby je tak szybko zebrać.

Ciekawi mnie, ile jeszcze musi upłynąć wody w Wiśle, żeby ludzi "z dobrych domów" zaczęto w końcu wsadzać... po pierwszym złamanym zakazie sądowym.

Ponoć już poza granicami Polski.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 13:14
      Ja na razie trzymam kciuki za Sikorskiego żeby mu się coś z Dubajem udało i z tamtym poprzednim bandyta.
      W ogóle chyba muszę wejść pod stół i odszczekać bo wieszam psy na obecnym rządzie ale Sikorski po ostatnich kontaktach z naszymi sąsiadami zachodnimi i wschodnimi zarobił plus 5 punktów. :)
      Zobaczymy na Dubaj. Ale (nie oszukujmy się- robi to bo widać wyszło że elektorat tego oczekuje) pokazuje jaja. Już nie jak orzeszki ale jak śliwki co najmniej.
      • bywalec.hoteli Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 13:21
        Ponieważ naoglądałem się dużo filmów szpiegowskich, to dubajscy Arabowie pewnie by chcieli żeby wydać im kogoś innego za tego gnoja. Bo chajsu mają wlasnego dużo. Albo żeby w zamian Amerykanie kogoś tam wydali albo uwolnili.
        Nie przepadam za Sikorskim ale jeśli coś skutecznie zrobi żeby ściągnąć majtczaka przed sąd to zyska u mnie dużo sympatii.
      • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 13:45
        Podejrzewam, że rozmowa Sikorskiego w Dubaju to raczej będzie na zasadzie ile i na co mamy zapłacić w zamian za Sebę. Tak to się odbywa z takimi krajami, ba tak to się odbywa też z krajami z którymi nie mamy umowy na ekstradycję. Rząd Polski pod postacią dotacji na jakiś szczytny cel, płaci za wydanie osoby. Wiadomo, że państwo w zdecydowanej większości przypadków przebije to ile płaci taki poszukiwany.
        • bywalec.hoteli Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 13:52
          Myślisz, że na Dubajów jest w stanie kasa zrobić wrażenie?
          Czy raczej związki Radka z UK i US?
          • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 14:02
            Skoro żeby dostać ich status rezydenta trzeba zrobić wrażenie kasą, to myślę, że mimo wszystko robi, Dla nich to biznes, może i drobne ale biznes, albo dobry grunt pod dalsze interesy.
            • bywalec.hoteli Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 14:04
              Pytanie ile jest wart majątek starego od sebixa i na ile są w stanie pozwolić wypłacenie za sebe. 5 mln?
              • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 14:16
                Przecież starzy sebixa to nie jest żadna lista 100 najbogatszych polaków, ba stary sebixa prowadzi działalność gospodarczą jako osoba fizyczna a nie żadna spółka. Jak na warunki polskie są bogaci, ale bez przesady.
                • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 22:49
                  only_the_godfather napisał:

                  > Przecież starzy sebixa to nie jest żadna lista 100 najbogatszych polaków, ba st
                  > ary sebixa prowadzi działalność gospodarczą jako osoba fizyczna a nie żadna spó
                  > łka. Jak na warunki polskie są bogaci, ale bez przesady.

                  Znam kilka firm, które prowadzone są jako JDG, a obroty mają liczone w dziesiątkach, jak nie setkach milionów złotych.
                  Jedna z nich przekształciła się ostatnio w Sp. z o.o. tylko dlatego, że właściciel się chce w końcu wybrać na emeryturę, a dzieci nie chciały przejąć, więc postanowił zachować kontrolę nad majątkiem, jednocześnie powierzając go w zarządzanie zaufanym osobom.
                  To, że ktoś prowadzi firmę w formie działalności jednoosobowej o niczym jeszcze nie świadczy.
                  Sp. z o.o. możesz sobie zarejestrować za 5000 kapitału i kilkaset złotych opłat (głównie akt notarialny).
                  Możesz sobie nawet kupić gotową Sp. z o.o., bo są firmy rejestrujące je zawczasu, żeby tylko sprzedać je tym, którym się spieszy.
        • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 13:53
          Szczerze z przyjemnością pogodzę się z tym że zapłacimy za sprowadzenie gnoja i posiedzi u nas tyle co trzeba
          • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 16:32
            trypel napisał:

            > Szczerze z przyjemnością pogodzę się z tym że zapłacimy za sprowadzenie gnoja i
            > posiedzi u nas tyle co trzeba
            >
            Przecież wątek jest nie o Sebie co ma w dupie wszystko.
    • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 13:19
      Od lat powtarzam, że prawnicy w naszym kraju są skorumpowani. A sędziowie najbardziej. Porządni zapewne są też w tym środowisku ale mają małą siłę przebicia.
      • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 14:30
        tbernard napisał:

        > Od lat powtarzam, że prawnicy w naszym kraju są skorumpowani. A sędziowie najba
        > rdziej.

        Bo to Polacy. A wszyscy podobno kurwy i złodzieje.
        Witam w klubie.

        > Porządni zapewne są też w tym środowisku ale mają małą siłę przebicia.

        Serio??? Pierwszy raz Ci się udało z siebie wydusić coś takiego... Zaczynam się martwić.
        • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 16:33
          galtomone napisał:

          > tbernard napisał:
          >
          > > Od lat powtarzam, że prawnicy w naszym kraju są skorumpowani. A sędziowie
          > najba
          > > rdziej.
          >
          > Bo to Polacy. A wszyscy podobno kurwy i złodzieje.
          > Witam w klubie.
          >
          > > Porządni zapewne są też w tym środowisku ale mają małą siłę przebicia.
          >
          > Serio??? Pierwszy raz Ci się udało z siebie wydusić coś takiego... Zaczynam się
          > martwić.
          Lepiej późno niż wcale. Po pierwszym złamanym zakazie winien dostać bransoletkę na nogę i trzy lata do odsiedzenia. Ile można mieć tych nakazów.
        • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 21:50
          galtomone napisał:

          > Bo to Polacy. A wszyscy podobno kurwy i złodzieje.
          > Witam w klubie.

          Nie dlatego, że Polacy, tylko dlatego, że mają zagwarantowaną bezkarność. To jest skandal podobnej rangi, co zamiatanie pod dywan spraw ze zboczonymi pedofilami w środowisku księży. Tam też nie chodzi o to, że WSZYSCY są pedofilami, bo wiadomo, że nie są i są w tym środowisku też ludzie porządni. Problemem jest, że chroni się pedofilów aby konsekwencji nie ponieśli. Tak samo jest z prawnikami. To praktycznie bezkarna szlachta o ile szlachcicowi o wyższej randze nie nadepnie na odcisk. A sędziowie są na szczycie tych co mogą wszystko bez żadnych konsekwencji, skutkiem czego jest sprawa która poskutkowała założeniem bieżącego wątku.
          • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 08:08
            tbernard napisał:

            > galtomone napisał:
            >
            > > Bo to Polacy. A wszyscy podobno kurwy i złodzieje.
            > > Witam w klubie.
            >
            > Nie dlatego, że Polacy, tylko dlatego, że mają zagwarantowaną bezkarność.

            To nie jest prawda.

            Lekarze - wszyscy chuje?
            Prokuratorzy - to samo?
            Lekarze - jak wyżej?

            Jest jeszcze co najmniej kilka zawodów, które kontrolują się samodzielnie.

            A na moje oko wystarczy mieć środki na dobrego adwokata - prawoteka.pl/co-grozi-za-jazde-na-zakazie-sadowym-konsekwencje-lamania-zakazu

            To zresztą tyczy się wszelakich przestępstw i nie tylko w PL.

            > To je
            > st skandal podobnej rangi, co zamiatanie pod dywan spraw ze zboczonymi pedofila
            > mi w środowisku księży. Tam też nie chodzi o to, że WSZYSCY są pedofilami, bo w
            > iadomo, że nie są i są w tym środowisku też ludzie porządni. Problemem jest, że
            > chroni się pedofilów aby konsekwencji nie ponieśli.

            Dla mnie problemem jest to, że uważasz iż mniejszość to większość.

            Większość sędziów jest OK - korupcja w sądach to naprawdę promil.

            A wyroki, które są dziwne wynikają z bardzo wielu przyczyn. Od niedoinwestowania i przeciążenia sądów i sędziów (choćby brak "asystentów" - przyszłych sędziów) po niejasne i niespójne prawo.

            Pamiętaj też - że w orzekaniu sędzia MUSI się kierować nie tylko prostym zapisem - za X od - do i tyle.

            Pamiętaj, że w rozumieniu prawa kara więzienia jest jedną z najcięższych kar.
            Sądy (taki mamy zapis w prawie, nie wymyślony ad hoc przez sędziów) muszą między innymi brać pod uwagę zasadę PROPORCJONALNOŚCI.

            Złamanie zakazu prowadzenia pojazdów i zabójstwo to jednak nie ta sama liga występku.

            A masz jeszcze prewencję, resocjalizację (tu mocno bym sie wahał w twierdzeniu, że z więzienia wychodzą lepsi ludzie...), obciążenie systemu więziennictwa (to że ktoś dostanie wyrok/karę więzienia nie oznacza, że od razu idzie siedzieć - a u nas nie można karać podwójnie...). Do tego każda sprawa jest rozpatrywana osobno, indywidualnie.
            Za każdym razem sąd MUSI wziąć pod uwagę także wszelkie okoliczności łagodzące - nie dlatego, że chce, dlatego, że MUSI.

            W przypadku łamania zakazu sąd często może korzystać np. za nałożenia kolejnego zakazu i grzywny (1500 - 30 000 zł) -0 znów, wysokość będzie zależeć od indywidulanej sytuacji delikwenta (a tu znów się przyda dobry adwokat).

            Innymi słowy, jest po prostu bardzo wiele czynników, które sprawiają że kara jest taka a nie inna.

            Czy mnie sie to podoba - oczywiście nie w każdym przypadku.

            ALE!!!!! I o to mam do Ciebie pretensje.

            JEST CZYSTYM POPULIZNEM sprowadzenie tego skomplikowanego problemu do twierdzenia, że sędziowie są skorumpowani bo są bezkarni i już. Że to jest główna (i być może jedyna - jak czytam co piszesz) przyczyna obecnego stanu rzeczy.

            To po prostu nie jest prawda a dyskusja która to stawia jako przyczynę ni jak nie prowadzi do poprawy sytuacji i prawa.


            > Tak samo jest z prawnikami
            > . To praktycznie bezkarna szlachta o ile szlachcicowi o wyższej randze nie nade
            > pnie na odcisk.


            Tak samo jest z Polakami. Od zawsze twierdzimy, że prawo jest po to, żeby je łamać. Kombinatorstwo wysysamy z mlekiem matki i umiemy się zakręcić i wykorzystać każdy system (choćby kilometrówek w PE).
            • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 20:07
              Ech, naiwniak z ciebie Tomku.
              Idealista i naiwniak.
              Sędziowie to specyficzne środowisko, część ma ambicje grać w personalne gierki i piąć się (po przysłowiowych "trupach") po szczeblach kariery, przekupnych jest pewnie mniej niż promil (przykładowo ten białoruski szpion co do Baćki zwiał), cała reszta ma po prostu wywalone.
              Siedzą sobie i odwalają tyrkę, jak jakiś robocik w korpo.
              Wyrok (najlepiej taki, żeby się w apelacji utrzymał, bo po co sobie robić kłopot) i "następny proszę!".
              Ta robota jest nudna jak flaki z olejem i wypala tych ludzi (tym bardziej, że sądy są totalnie zawalone - najlepiej to widać w wydziałach cywilnych, gdzie proste sprawy toczą się latami, bo nie ma po prostu terminów).

              Uważanie, że w sądzie sędzia pochyli się uważnie nad twoją sprawą, a nie ją "odfajkuje" jest chyba największym nieporozumieniem z jakim można przekroczyć próg sądu.
              • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 04:14
                A to Bodnar nie zmienił tego..Razem z Sikorskim próbują ściągnąć Sebka od Arabów. Ale najszybciej to Bodnarowi poszło w sprawie zamknięcia księdza i tych dwóch kobiet z ministerstwa sprawiedliwości
                • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 09:47
                  hrasier_2 napisał:

                  > A to Bodnar nie zmienił tego..Razem z Sikorskim próbują ściągnąć Sebka od Arab
                  > ów. Ale najszybciej to Bodnarowi poszło w sprawie zamknięcia księdza i tych dwó
                  > ch kobiet z ministerstwa sprawiedliwości

                  Ksiądz od salcesonu przytulił ponad 100 milionów z funduszu na pomoc ofiarom przestępstw i budował za to studio telewizyjne - chcesz z tym dyskutować?
                  A Seba może się wywinie, rodzina ma dość pieniędzy, żeby umożliwić mu ukrywanie się do śmierci.
                  To, że sam Sikorski się za to wziął pokazuje, że władzy zależy na jego skazaniu (czego nie można mówić o władzy PiS, dzięki której, zaraz po wypadku, nie niepokojony sobie zwiał - przy akompaniamencie uspokajających komentarzy z Ziobrowej prokuratury, mówiących o tym, że "w zdarzeniu brał udział drugi pojazd". Dopiero jak na Wykopie pojawiły się filmiki ze zdarzenia, to zmienił narrację, obiecał "dojechanie" sprawcy... który był już wtedy za granicą i korzystając z drugiego paszportu po prostu dał nogę. Gdyby prokuratura wpierw wystarała się o ENA, a dopiero potem Ziobro zorganizował swoją żałosną konferencję, to Sebę zatrzymano by w Niemczech, tak jak teraz zatrzymano tego drugiego).
                  • dodekanezowiec Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 10:56
                    Czyli zloto euro i dolary - to filary wiary.
                  • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 11:21
                    No cóż, jak to się mówi na mieście można usłyszeć kto był jeszcze z Seba w BMW. Jeden to był łódzki adwokat, który podobno dobrze się znał z uwczesnymi prominentnymi politykami ziobrowej partii.
              • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 07:25
                qqbek napisał:

                > Ech, naiwniak z ciebie Tomku.
                > Idealista i naiwniak.

                W sumie to chyba podziękuję zamiast się obrażać.

                > Sędziowie to specyficzne środowisko, część ma ambicje grać w personalne gierki
                > i piąć się (po przysłowiowych "trupach") po szczeblach kariery, przekupnych jes
                > t pewnie mniej niż promil (przykładowo ten białoruski szpion co do Baćki zwiał)
                > , cała reszta ma po prostu wywalone.

                Jest sporo specyficznych środowisk zawodowych. Co do reszty to sie zgodze. To tylko ludzie. Wiec wielu chce robic minimum za maksimum i miec swiety spokoj.

                Stad potrzeba mądrej reformy całego systemu. Ergo, teza, ze jedynym rpoblemem jest korupcja i tylko to wystarczy naprawaic jest bledna i niczego "naprawa" tego promilu nie zmieni.

                > Wyrok (najlepiej taki, żeby się w apelacji utrzymał, bo po co sobie robić kłopo
                > t) i "następny proszę!".

                No pewnie, bo miedzy innymi z tego sa rozliczani.

                > Ta robota jest nudna jak flaki z olejem i wypala tych ludzi (tym bardziej, że s
                > ądy są totalnie zawalone - najlepiej to widać w wydziałach cywilnych, gdzie pro
                > ste sprawy toczą się latami, bo nie ma po prostu terminów).

                Owszem. Jak dodasz do tego ilośc spraw, to ja sie naprawde nie dziwie, ze ludzie maja dosc.
                Jak slucham o sprawach rozwodowych czy spadkowych i co sobie nawazajem robia strony, to sie wierzyc nie chce...

                > Uważanie, że w sądzie sędzia pochyli się uważnie nad twoją sprawą, a nie ją "od
                > fajkuje" jest chyba największym nieporozumieniem z jakim można przekroczyć próg
                > sądu.

                Ale z tym akurat nie dyskutuje. Nie zgadzam sie z ciaglym twierdzeniem Berniego o jedynym, głównym i powszechnym problemie.
                • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 21:57
                  galtomone napisał:

                  > Ale z tym akurat nie dyskutuje. Nie zgadzam sie z ciaglym twierdzeniem Berniego
                  > o jedynym, głównym i powszechnym problemie.

                  Już taki był, co chciał "wywrócić stolik" i zreformować sądy.
                  Tak się do tego zabrał, że postępowania w niektórych typach spraw wydłużyły się trzykrotnie.
                  A jego "ekipa" tak namieszała z KRS, że teraz sądy europejskie i krajowe będą się musiały zajmować sprawami sądzonymi przez osoby, które nie są sędziami (bo chcieli wyłącznie "biernych, miernych, ale wiernych" powsadzać na stołki - tak jak w Rosji, gdzie sąd w sprawie politycznej przyklepie wszystko, o co wnioskuje prokurator).
                  Widziałem na żywo (nawet łapkę ściskałem - choć nie powiem, żem z tego powodu dumny) wice-Ziobro, Sebastiana Kaletę... i tak mi się jedna powieść Dołęgi-Mostowicza przypomniała, w ekranizacji główną rolę grał Roman Wilhelmi, gdybyś nie widział, o którą powieść mi chodzi ;)
                  • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 23.09.24, 07:27
                    qqbek napisał:

                    > Widziałem na żywo (nawet łapkę ściskałem - choć nie powiem, żem z tego powodu d
                    > umny) wice-Ziobro, Sebastiana Kaletę...

                    Jak szybko umyłeś to moze nic Ci nie będzie...
                    • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 23.09.24, 10:41
                      galtomone napisał:

                      > Jak szybko umyłeś to moze nic Ci nie będzie...

                      Prawie od razu poleciałem do łazienki ;)
                  • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 23.09.24, 12:50
                    qqbek napisał:

                    > Widziałem na żywo (nawet łapkę ściskałem - choć nie powiem, żem z tego powodu d
                    > umny) wice-Ziobro, Sebastiana Kaletę... i tak mi się jedna powieść Dołęgi-Mosto
                    > wicza przypomniała, w ekranizacji główną rolę grał Roman Wilhelmi, gdybyś nie widział, o którą powieść mi chodzi ;)

                    Podejrzewam, że może chodzić o Karjerę Nikodema Dyzmy.
                    • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 23.09.24, 13:57
                      tbernard napisał:

                      > Podejrzewam, że może chodzić o Karjerę Nikodema Dyzmy.

                      Nie no, o "Karjerę" to mogłoby chodzić pomiędzy 1931 (rok pierwszego wydania) a 1936 (reforma ortograficzna), mi chodziło o "Karierę" ;)
                      • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 24.09.24, 09:46
                        Wzorowałem się na oryginale: pl.wikipedia.org/wiki/Kariera_Nikodema_Dyzmy#/media/Plik:Karjera_Nikodema_Dyzmy.jpg
    • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 13:42
      Ponoć, choć można wyczytać, że no to z żadnego bogatego domu nie jest i nie ma takich możliwości finansowych jak Seba z Łodzi. Seba to był przedsiębiorca z bogatego domu, a ten tutaj to zwykły patus jest, któremu się ubzdurało, że jest gangsterem.
    • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 13:47
      Ja jeszcze czekam i liczę, że to też im wychodzi w badaniach tego co chce elektorat, wprowadzenie do KK zabójstwa drogowego zagrożonego kara min. 25 lat pozbawienia wolności, dla tych którzy powodują wypadki w takich okolicznościach jak ten z A1 czy ten patus z Warszawy.
      • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 13:54
        Albo ten z zachodniopomorskiego co prawie doprowadził do tragedii
    • hukers Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 14:04
      Tymczasem w sprawie słowackiej sprzed 6 lat. (wyścig Porshe, Ferrari, Merc AMG po publicznych drogach i zabicie Słowaka)
      Jeden po wyroku i siedzi, drugi wciąż czeka na wyrok i będzie siedział, a trzeci (ten co zabił Słowaka) i groziło mu 20 lat, popełnił samobójstwo.
      U nas dwóch by uniewinnili, bo nic złego nie zrobili (vide sprawa rajdu froga po Warszawie), a ten trzeci, od zderzenie czołowego, pewnie by dostał parę latek w najlepszym przypadku.
      • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 14:13
        Serce rośnie jak się czyta :)
        Tak jak o tej Polce co za wyścigi w Niemczech teraz siedzieć poszła na długo
        • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 18:49
          trypel napisał:

          > Serce rośnie jak się czyta :)
          > Tak jak o tej Polce co za wyścigi w Niemczech teraz siedzieć poszła na długo
          >
          > To nie jest wyrok ostateczny. I jeszcze może siedzieć w Polsce.
      • borsuczyca.klusek Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 14:41
        Za to w Niemczech Polka została skazana na dożywocie:

        tvn24.pl/swiat/polka-skazana-na-dozywocie-w-niemczech-po-smierci-dwojki-dzieci-st8017368
        • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 14:56
          No przecież właśnie napisałem
          • hukers Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 15:21
            trypel napisał:

            > No przecież właśnie napisałem
            >
            Borsuczyca Cię dała do kosza, po tym jak napisałeś, że nie lubisz szczupłych.
            • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 15:32
              Jak to było? Z trudem hamuje łzy czy jakoś tak
            • borsuczyca.klusek Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 16:28
              hukers napisał:


              > Borsuczyca Cię dała do kosza, po tym jak napisałeś, że nie lubisz szczupłych.

              W całej swojej forumowej działalności jeszcze nikogo nie dałam do kosza 😎
          • borsuczyca.klusek Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 16:27
            trypel napisał:

            > No przecież właśnie napisałem
            >

            Nie wiem dlaczego, ale jak dodawałam swój wpis to twojego jeszcze nie było 🙄
      • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 15:24
        Jeden pozytyw.
      • bywalec.hoteli Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 17:40
        Jesteś pewien że ten co poszedł na ugodę z prokuraturą siedzi? Bo coś czytałem że dostał trzy lata w zawieszeniu
        • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 18:20
          Siedzi, ale dostał mniej niż chciał prokurator. Prokurator chciał 10 lat.
          • bywalec.hoteli Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 22:19
            I czy jeszcze siedzi?
    • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 18:28
      To jest przerazajace.....

      W DE w razie olewania prawa w tak bezczelny sposob mozna miec duuuuuuuuze problemy i prawie nikt tego nie robi

      Gigantyczna kara finansowa, a jak kto nie chce placic to do pierdla...

      • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 19:31
        W DE polka która urządziła sobie wyścig na publicznej drodze i doprowadziła do wypadku w którym zginęło dwoje dzieci dostała dożywocie. W Polsce, Sebie który z publicznej drogi urządził sobie tor o zabił trzy osobową rodzinę grozi max 8 lat, temu tutaj z uwagi na alkohol 12.
        • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 20:06
          Jak to jest generalnie mozliwe, ze kolo mial cofniete prawo jazdy i nadal olewal przepisy ?

          W DE jak ci zatrzymaja prawko, to masz go przeslac na wskazany adres.....

          I jestes bez prawka

          Jak nie przeslesz w wskazanym terminie, to jest DUZA grzywna i zaraz wizyta policaji...

          TO dziala z automatu....

          W razie olewania tego, czyli np. ukrywania sie przed policajami, kara jest juz kosmiczna....

          I tez to dziala z automatu....

          Oczywiscie mozna odwolywac sie do sadu, ale sa moze podwazyc dzialania policji dopiero po prawomocnym wyroku uniewinnienia
          • vogon.jeltz Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 20:14
            Przecież odesłanie/zabranie fizycznego dokumentu nie ma żadnego znaczenia. Ważne, że typ ma odnotowany w rejestrze zakaz prowadzenia pojazdów == brak uprawnień.
            • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 18:28
              Nie ma znaczenia faktycznego, ale ma znaczenie psychologiczne, pokazuje, kto tu rzadzi,
              nie ten, co zlamal prawo, a panstwo
          • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 20:14
            A dlaczego ma to nie być możliwe?miał zabrane to jeździł bez i tyle.
            • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 07:08
              only_the_godfather napisał:

              > A dlaczego ma to nie być możliwe?miał zabrane to jeździł bez i tyle.
              A jak myślisz ile dostanie za to? Sąd mu tyle zakazów naprodukował, że nie nadążał się nimi podcierać.
            • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 18:29
              Na Zachodzie za jezdzenie po odebraniu prawka sa kosmiczne kary i jakos to potrafia egzekwowac skutecznie
              • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 04:24
                wislok1 napisał:

                > Na Zachodzie za jezdzenie po odebraniu prawka sa kosmiczne kary i jakos to potr
                > afia egzekwowac skutecznie
                Sprawa zabójcy Adamowicza, co za 4 napady rabunkowe z bronią w ręku dostał pięć i pół roku odsiadki. Polska to taki kraj że najłatwiej jest łamać prawo niż go zmienić.
                • waga173 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 05:02
                  hrasier_2 napisał:

                  > Polska to taki kraj że najłatwiej jest łamać prawo niż go
                  > zmienić.

                  Kacapska gnido,
                  Polska to taki kraj że łatwiej jest łamać prawo niż je
                  zmienić. Mniej po kacapsku, bardziej po polsku w ten sposob. Panimajesz?

          • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 12:12
            wislok1 napisał:

            > Jak to jest generalnie mozliwe, ze kolo mial cofniete prawo jazdy i nadal olewa
            > l przepisy ?

            Zapytaj byłego posła, Artura Zawiszę.
            Stracił prawko za promile.
            Bez prawka spowodował wypadek za co dostał zakaz.
            A potem sobie jeździł, nawet do sądu na rozprawy.
    • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 20:15
      Mówiłem że to zwykły patol jest a nie jak Seba który miał kasę i znajomości. Już go zatrzymali w Niemczech.
      • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 22:49
        only_the_godfather napisał:

        > Mówiłem że to zwykły patol jest a nie jak Seba który miał kasę i znajomości. Ju
        > ż go zatrzymali w Niemczech.

        Pobrykał, to może posiedzi.
        Zresztą 26 lat, a już gdzieś za coś siedział, z tego co opisują.
        Seba nie wiał (przynajmniej z początku), bo wiedział, że starczy telefon od taty do kogo trzeba i nawet go na miejscu nie przesłuchają (nie wiem, czy pamiętacie, ale na początku milicjanci nie mówili nawet o sprawstwie, a po prostu o udziale i o "niejasnych okolicznościach").

        W normalnym kraju policjanci obecni wtedy na miejscu zdarzenia nie byliby już policjantami, a ich zwierzchnicy mieliby dużo roboty... przy patrolowaniu dzielnic, albo ochranianiu rozgrywek miejscowej ligi w pełnym rynsztunku policjanta prewencji.
      • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 07:04
        only_the_godfather napisał:

        > Mówiłem że to zwykły patol jest a nie jak Seba który miał kasę i znajomości. Ju
        > ż go zatrzymali w Niemczech.
        Bo idiota to się dał złapać. A Seba sobie króluje u Arabów.
        • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 08:15
          Seba ma kasę i znajomości, a ten patol to był taki sam człowiek z miasta jak Jarosław Psikuta który dał się sprać jakimś frajerom bo wzięli go z zaskoczenia.
          • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 12:07
            A ten komendant z L4 co był inwalidą, a cudownie ozdrowiał na wezwanie premiera. Przyczyną groźnego wypadku na A1 BMW z szefem policji była pogoda i warunki drogowe - przekonywał Marek Boroń. A nie nadmierna prędkość. W swojej głupocie przebił Granatnika. Jeszcze jakiegoś chłopinę ściągnęli z Fejsa i zamknęli na 24 h, że gadał o szabrownikach w Lądku- Zdroju. Nawet o tym nawijał Tuskowi na wideo- konferencji.
    • kanna13 Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 20:18
      Został zatrzymany w Niemczech
      • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 20:21
        O sorry nie zauważyłem i zdublowałem
      • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 18:22
        kanna13 napisał:

        > Został zatrzymany w Niemczech
        No i ? I wcale mu się do Polski nie spieszy. Tam areszty lepsze w niż u nas. Myślałem że głupi, ale Łukaszek cwany jest.
    • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 20:20
      No i goscia właśnie zatrzymano w Niemczech
      Oby tym razem problemu z ekstradycja nie bylo
      • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 20:40
        Coraz bardziej mi się nasza policja podoba
        www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/dramatyczne-sceny-na-warszawskim-mokotowie-nie-zyje-35-letni-napastnik/41cyz7m,79cfc278
        • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 19.09.24, 22:55
          trypel napisał:

          > Coraz bardziej mi się nasza policja podoba
          > www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/dramatyczne-sceny-na-warszawskim-mokotowie-nie-zyje-35-letni-napastnik/41cyz7m,79cfc278
          >

          Teraz się będą latami tłumaczyć z użycia broni.
          Raz, chyba ponad 20 lat temu, policjant z lubelskiego pociągnął z "Raczka" po motocykliście, który przełamał drugą już blokadę (był napad na bank i sprawcy odjechali motocyklem) i go potrącił.
          Ponad 10 lat się potem męczył, bo pełnomocnicy rodziny zabitego gnojka (wiał, bo nie miał prawa jazdy na motocykl, za co wtedy groził tylko mandat, a nie dlatego, że brał udział w tym napadzie na bank) tyle czasu mu się do dupy próbowali dobrać.
          A kupić szczylowi motocykl pomimo tego, że nie miał na niego prawa jazdy to potrafili bez mrugnięcia okiem. Nauczyć tego, że powinno się odpowiadać za swoje czyny też nie (choć tutaj ewentualna odpowiedzialność skończyłaby się na niewysokim mandacie - przynajmniej do momentu ominięcia pierwszej blokady).
          • waga173 Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 06:46
            "Ponad 10 lat się potem męczył, bo pełnomocnicy rodziny zabitego gnojka (wiał, bo nie miał prawa jazdy na motocykl, za co wtedy groził tylko mandat, a nie dlatego, że brał udział w tym napadzie na bank) tyle czasu mu się do dupy próbowali dobrać.

            Myslalem ze jestes powazniejszy. GNOJEK to byl ten co strzelal w plecy komus dlatego ze motocyklem ominal jakas kurwa blokade. To nawet w ZSRR policija nadawala przez radio Sorok dwa, sorok dwa, triewoga, prajechal nie strielac.
            Miales kiedys 16 lat?
            • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 16:54
              waga173 napisał:

              >
              > Miales kiedys 16 lat?

              Miałem.
              Tak, jeździłem motorowerem bez uprawnień, ale w razie "W" nie próbowałbym rozjeżdżać milicjanta, zwłaszcza na drugiej przerywanej blokadzie drogowej (bo zatrzymałbym się już na pierwszej).
              Robiło się też rzeczy jeszcze durniejsze (i niebezpieczniejsze), ale z przeczuciem, że w razie czego trzeba będzie wziąć konsekwencje "na klatę".
              • waga173 Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 21:01
                To teraz wytlumacz mi dlaczego przyrzad do zabijania nie nazywa sie zabijacz tylko "bron".
                Milicjant uzyl zabijacza moim zdaniem bezpodstawnie bo zabil nie w obronie wlasnego zycia. Ba, orzekl ze to "bandyta", orzekl ze jest "winny" czegos za co nalezy sie kara smierci i ta kare wykonal.
                A zapomnial ze jego zadanie konczy sie na zatrzymaniu podejrzanego i oddanie go do wyzszej instancji. Ja gdybym byl w jego sytuacji (tfu) to bym powiedzial: No kurwa uciekl mi, to co, kurwa, mialem za nim strzelac?
                • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 21:12
                  Nie wiem, może to "zakamuflowana opcja niemiecka" była?
                  Po niemiecku "broń" to "Waffe" z tego samego pragermańskiego źródłosłowu ewoluowało też angielskie "weapon", żeby te słowa nabrały znaczenia "broń", to trzeba coś im dodać - zrobić "Abwehrwaffe" w niemieckim, albo "defensive weapon" w angielskim.
                  W kacapskim jest za to odmiana naszego "oręża", też za bardzo z obroną się nie kojarząca.
        • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 08:32
          trypel napisał:

          > Coraz bardziej mi się nasza policja podoba
          > www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/dramatyczne-sceny-na-warszawskim-mokotowie-nie-zyje-35-letni-napastnik/41cyz7m,79cfc278
          >
          >

          Paralizatorów nie mają?
          • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 08:38
            Przecież napisane, że zaczęli od paralizatora, który na agresywnym byczku nie zrobił większego wrażenia.
            Może cechy osobnicze, może zmiany w neuroprzekaźnikach wywołane jakimiś narkotykami, bo typową osobę tazer "kładzie na glebę" w sekundę.
            • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 08:50
              A faktycznie, próbowali.

              Może nie trafili 🤷‍♂️
              • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 09:50
                Może. Wiec zareagowali adekwatnie do sytuacji w jakiej byli.
                • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 10:25
                  trypel napisał:

                  > Może. Wiec zareagowali adekwatnie do sytuacji w jakiej byli.
                  >

                  Tego to już nie wiem... Nie byłem obok, nie widziałem, to nie oceniam ani tak, ani tak.

                  Może wszystko było profesjonalnie i niestety to była jedna opcja a może nie byli przygotowanie do tego co ich spotkało.... takie rzeczy w naszej policji też się zdarzały.
                  • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 11:30
                    A ja jestem przekonany.
                    Bo chciałbym żeby policja w przypadku bezposredniego ataku nie obawiała się wyciągnięcia broni i jej użycia.
                    Więc dla mnie zareagowali super.
                    • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 13:02
                      trypel napisał:

                      > A ja jestem przekonany.
                      > Bo chciałbym żeby policja w przypadku bezposredniego ataku nie obawiała się wyc
                      > iągnięcia broni i jej użycia.
                      > Więc dla mnie zareagowali super.
                      >
                      >

                      A ja bym wolał, żeby to była ostateczność.

                      Sytuacji w życiu różnych jest dużo, trafiają się tez ludzie chorzy, nadwrażliwi policjanci.... a śmierci nie cofniesz...
                      • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 13:44
                        Ok, jesteśmy inni.
                        Ja bym chciał żeby bandyta bal się policji a nie z niej śmiał.
                        Żeby się bał że jak przegnie to zastrzelą beż wahania i dostaną premie za oszczędności jakie wygenerowali.
                        Ale ja też uważam np że nie ma czegoś takiego jak przekroczenie granic obrony koniecznej. Bo wg mnie bandyta w momencie napadu nie ma żadnych praw. I tak powinien być traktowany
                        • nousecomplaining Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 15:05
                          > Bo wg mnie bandyta w momencie napadu nie ma żadnych praw. I tak powinien być traktowany.
                          W punkt. I co bezcenne, martwy bandyta Z PEWNOŚCIĄ nikogo już nie skrzywdzi. Nie wyjdzie z więzienia "po odbyciu kary" (w którym był utrzymywany z moich i Twoich pieniędzy), żeby dalej robić swoje.
                        • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 15:30
                          trypel napisał:

                          > Ok, jesteśmy inni.
                          > Ja bym chciał żeby bandyta bal się policji a nie z niej śmiał.
                          > Żeby się bał że jak przegnie to zastrzelą beż wahania i dostaną premie za oszcz
                          > ędności jakie wygenerowali.
                          > Ale ja też uważam np że nie ma czegoś takiego jak przekroczenie granic obrony k
                          > oniecznej. Bo wg mnie bandyta w momencie napadu nie ma żadnych praw. I tak powi
                          > nien być traktowany
                          >

                          Wszystko okej, tylko problem może pojawić się, gdy nadgorliwy policjant poczuje się bezkarnym szeryfem i ubzdura sobie, że przypominasz kogoś poszukiwanego i za szybko jechałeś jakbyś chciał uciekać i po prostu Ciebie zastrzeli.
                          W policji nie brakuje ludzi, którzy nie powinni nigdy tam się znaleźć.
                          • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 15:41
                            Czyli przez zły dobor osobników do wykonywania tego zawodu mamy utrzymywać dziwne zwyczaje zabraniające zabić bandyty albo karzące za to przyzwoitego policjanta?
                            Wydaje mi się ze nie tedy droga.
                            • dodekanezowiec Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 17:27
                              trypel napisał:

                              > Czyli przez zły dobor osobników do wykonywania tego zawodu mamy utrzymywać dziw
                              > ne zwyczaje zabraniające zabić bandyty albo karzące za to przyzwoitego policjan
                              > ta?
                              > Wydaje mi się ze nie tedy droga.
                              >
                              >
                              Nieadekwatne zachowanie policjanta (w tym użycie broni) może się źle skończyć dla przypadkowych osób trzecich (np.kula odbita rykoszetem).
                              No właśnie- kwestia doboru osobników "do tego zawodu".
                              I tu dochodzimy do pewnej ciekawej kwestii.
                              W całej historii ludzkości, czy to weźmiemy niewolnictwo, feudalizm czy kapitalizm - takie zawody jak policjant czy nauczyciel to było coś, także w wymiarze finansowym. Przyszedł urła socjalizm i wywrócił pewne zasady do góry nogami. Robotnik ma więcej zarabiać niż lekarz nauczyciel policjant itd.
                              Niestety w XX w.rowniez na zachodzie państwa niekomunistyczne troche (ale nie w takim stopniu) też poszły ta droga. Wystarczyła zwykła inflacja i podnoszenie plac przez rynek z mrożeniem płac pracowników państwa. Bo zawsze wyszedł pan polityk z przemowa do wqrzonych nauczycieli itp.ze "są solą ziemi" i "szanowanym zawodem".
                              Jak mu pewnie powiedzieli że "szacunku do garnka nie włożysz" to pewnie spłynęło jak po kaczce.
                              Sorry ze poszło w dygresje ale niestety myśl ludzka tak biegnie ze zaraz inne kwestie się przypominają :)
    • bolo2002 Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 08:25
      Najgorsze jest to, ze taki drogowy morderca miał 5 zakazów prowadzenia pojazdów i dalej sobie jezdził. I czegos tu nie rozumiem. Bo przecież-juz przy 2-gim zatrzymaniu-policjant wiedział, ze on ma juz zakaz. I co - i nic. Krótko mówiąc-prawo nie działa w Polsce-albo działają łapówy. raczej to 2-gie działa. No i kilka nazwisk: Frog, Sebastian M. z Emiratów i teraz Żak. Ilu jeszcze zabójców drogowych musi zabić swoje ofiary na drodze- żeby wreszcie prawo zadziałało. Przeciez po 1-szym zakazie prowadzenia pojazdów- juz powinna zadziałać recydywa. Czyli prawko na 5 lat i do pierdla -też na 5 lat. ponieważ to w Polsce nie działa-to za chwilę dowiemy sie o kolejnym zabójcy z dobrej rodziny.
    • bywalec.hoteli Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 19:13
      a podobno czterej pijani zostawili ciężko ranną dziewczynę jednego z nich w aucie, odganiali ludzi do pomocy żeby ona zmarła i zwalić winę na nią że to ona prowadziła.
      coś czytaliście?
      • dodekanezowiec Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 19:27
        Trochę inaczej, wypadła z auta, ale urła patole (i psycho- I socjo-) ciężcy.
        • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 19:38
          I to była dziewczyna sprawcy na dodatek
          • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 19:57
            trypel napisał:

            > I to była dziewczyna sprawcy na dodatek
            >

            Prawdziwy rycerz asfaltu.
            Przypomniało mi się coś, także w kontekście tego byczka zastrzelonego w mieszkaniu - pierwsza scena z "Psów 2" Pasikowskiego.
            Nie tyle scena (bo ta jest oparta, niestety, na prawdziwej historii mordercy, który zabił konkubinę właściciela meliny, za co dostał KS, po amnestii zamienioną na 25 lat, po czym zabił współwięźnia i doczekał się stryczka) co konkluzja - "wyrwałem chwasta".
            • bywalec.hoteli Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 21:07
              ciekawe co miał we łbie wypożyczacz aut luksusowych który ponoć jechał narąbany z nimi i dał kierowcy auto by uciekł
              • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 21:32
                bywalec.hoteli napisał:

                > ciekawe co miał we łbie wypożyczacz aut luksusowych który ponoć jechał narąbany
                > z nimi i dał kierowcy auto by uciekł

                To samo - sieczkę.
                Choć raz prokuratura doszukała się mataczenia i poplecznictwa (a sąd sprawnie "przyklepał"), a więc na całe szczęście będzie miał czas do przemyśleń w bardziej ograniczonej przestrzeni.
                Bardziej niż pijackie rajdy po Trasie Łazienkowskiej ciekawi mnie to, co trzeba mieć we łbie, żeby wsiadać z ewidentnie naprutymi do samochodu?
                Raz na studiach, w Komańczy, złapałem stopa, chcąc się dostać do Wetliny. Jechałem z koleżanką, jak się kierowca odezwał, to jak by gorzelnię wietrzyli. Po wymianie porozumiewawczych spojrzeń stwierdziliśmy, że bardzo dziękujemy, ale zmieniliśmy plany. Z buta szliśmy chyba ponad 1/3 dystansu z Maniów do Cisnej, bo tak "gęsty" był ruch i tylu chętnych do podwózki, ale wolałem to, niż dać się zajeb..ć na tych serpentynach w starym "Borewiczu".
                • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 11:23
                  Biorąc pod uwagę, że pasażerowie też byli pijani i nie pierwszy raz tak imprezowali to najpewniej mieli taką samą sieczkę we łbie jak kierowca.
                  • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 18:54
                    Szef rady gminy Istebna, dzialacz kaczej partii, byl tak nawalony, ze stracil kontrole nad autem i skonczyl jazde w rowie....

                    I nie mogl z niego wyjechac, bo za bardzo uszkodzil auto....

                    Potem caly czas powtarzal, ze mial pecha, bo nie mogl z tego rowu wyjechac...

                    Cala rada gminy, tez z kaczej partii, go nie ukarali, dalej byl szefem rady, no bo mial pecha....

                    Oczywiscie policaje z gminy Istebna nigdy zadnego gorala po pijaku nie zlapali...

                    WPadali tylko wtedy, jak sami nie mogli juz dalej jechac
                    • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 22:18
                      Co za pierdolety wyciągasz Wisłok. Procedury ekstradycji trochę potrwają. Ale i tak go czeka fajne spotkania pod prysznicem we więźniu.
                      • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 22:41
                        To nie sa pie.doly, to sa fakty z zycia gorali w Beskidzie Slasko-Zywieckim....


                        To jest goralska tradycja.....

                        Policaje jak juz lapia, to przyjezdnych....

                        Przeciez taki policaj zna kazdego waznego, cala gmina wie, kto jest kim
                        i nie bedzie do niego startowal....

                        Chyba, ze kolo wjedzie nawalony do rowu i nie bedzie mogl z niego wyjechac...
                        Wtedy juz nie maja wyjscia
                        • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 22:50
                          Po czeskiej stronie Beskidu sa takie same obyczaje, jak nie rozwalisz auta i w ten sposob wpadniesz, to policja sie do kogos waznego nie przyczepi, ze jezdzi po pijaku....

                          www.pudelek.pl/ewa-farna-zdradza-szczegoly-niechlubnego-wypadku-pod-wplywem-zasnelam-zjechalam-z-drogi-wszedzie-mialam-szklo-6883711321430944a

                          Oczywiscie zawsze to byl 1 raz, wczesniej nikt nigdy po pijaku nie jechal, czy w tym wypadku jechala


                          • dodekanezowiec Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 23:44
                            wislok1, qrde, sorry że ostatnio coś się do Ciebie dopieprzałem, ale trochę może i stracha miałem przed powodzią, a Waść żeś jeszcze nakręcał. Było, minęło, Ty coś chyba masz wspólnego ze Śląskiem Cieszyńskim.
                            2 sprawy:
                            1) nie wiesz czemu to się tak odmienia: Ewy Farnej? To czeskie nazwisko? Gdyby była Ewa Sarna to by było Ewy Sarny. Czyli Farna to nazwisko "odprzymiotnikowe" jakieś a nie "odrzeczownikowe".
                            2) qrde, fajny kryminał ostatnio czytałem - Tove Alsterdal, Ślepy tunel, zahacza o Niemców Sudeckich, Czechy itp. historie. Jak masz możliwośc gdzieś zdobyć, masz czas, poczytaj.
                            • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 22.09.24, 14:51
                              Mam duzo wspolnego ze Slaskiem Cieszynskim po obu stronach granicy....
                              W sumie to mala ojczyzna..
                              Ewa Farna to corka czlowieka o nazwisku Farny ( fara to kosciol parafialny, czyli koscielny )

                              Jest to nazwisko odprzymiotnikowe

                              Wiec jest Farna

                              TO bardzo rzadkie w czeskim jezyku, ale w tym przypadku nie dodaje sie -ova, co jest tam norma,
                              takze w przypadku cudzioziemek
                              Np. Brigitte Bardotova, Kamala Harrisova

                              W zasadzie to ona sie teraz nazywa Chobot po mezu, czyli po czesku Chobotova

                              Zawsze sie deklarowala jako Polka, skonczyla polskie szkoly na Zaolziu

                              Dzieki za polecenie ksiazki

                              JA polecam ten film wedlug powiesci Hrabala

                              www.filmweb.pl/video/Zwiastun/Obs%C5%82ugiwa%C5%82em+angielskiego+kr%C3%B3la+Zwiastun+nr+1+polski-18955
                              • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 22.09.24, 15:00
                                Książkę warto przeczytać.
                                A niej jest mój ulubiony fragment o grubasie sprzedającym maszynki do krojenia salami który wytłumaczył młodemu bohaterowi że żeby tysiace wchodziły do ciebie drzwiami musisz setki wyrzucać oknem.
                                Świetna książka. Początki w knajpie przypominają nasze Zaklęte rewiry z Kondratem ale ma w sobie di samego końca czeski melancholijny humor
                                • dodekanezowiec Re: Pięć aktywnych zakazów. 22.09.24, 15:16
                                  Ciekawe czy grubas sprzedawał maszynki do cienkiego krojenia salami :)
                                  • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 22.09.24, 15:31
                                    Do super cienkiego.
                                    Właśnie tak sprzedawał. Robił pokaz. Pokazywał cały talerz plasterków i pytał ile pokroil. I bohater wcelowal najbliżej
                                • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 22.09.24, 20:20
                                  Wlasnie ten melancholijny humor najbardziej mi sie u Czechow podoba...

                                  I ten brak nadetego patosu

                                  • dodekanezowiec Re: Pięć aktywnych zakazów. 22.09.24, 20:42
                                    wislok1 napisał:

                                    > Wlasnie ten melancholijny humor najbardziej mi sie u Czechow podoba...
                                    >
                                    > I ten brak nadetego patosu
                                    >
                                    Jednakowoż u nas też wielu, z różnych pozycji, na różne sposoby - przesmiewalo polski nadety patos (Gombrowicz, Mrożek).
                                    • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 22.09.24, 22:22
                                      Oni tego nie wyśmiewają bo tego nie znają:)
                                    • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 23.09.24, 17:38
                                      Pomijajac Mrozka i Gombrowiczy, to np. w filmie Katyn oficer nie ucieka do zony i dziecka, choc SPECJALNIE go przyjechali ratowac....

                                      Pie.doli cos o honorze oficera ....

                                      Honor mu dyktuje dac sie zabic bolszewikom, szczyt absurdu...
                                      • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 23.09.24, 19:18
                                        Ten film Katyn jest wyjatkowo niestrawny, 100 procent patosu, zero procent zdrowego rozsadku....

                                        W zasadzie po wprowadzeniu w PL komuny w 1945 caly narod powinien popelnic samobojstwo, nie odbudowywac kraju, strzelic se w leb, taka teza jest na chama lansowana w tym filmie....
                                        • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 24.09.24, 10:20
                                          wislok1 napisał:

                                          > Ten film Katyn jest wyjatkowo niestrawny, 100 procent patosu, zero procent zdro
                                          > wego rozsadku....
                                          >
                                          > W zasadzie po wprowadzeniu w PL komuny w 1945 caly narod powinien popelnic samo
                                          > bojstwo, nie odbudowywac kraju, strzelic se w leb, taka teza jest na chama lans
                                          > owana w tym filmie....

                                          Też uważam, że to smutny film wojenny. Zwłaszcza scena z egzekucji jest dołująca.
                                      • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 24.09.24, 09:59
                                        wislok1 napisał:

                                        > Pomijajac Mrozka i Gombrowiczy, to np. w filmie Katyn oficer nie ucieka do zony
                                        > i dziecka, choc SPECJALNIE go przyjechali ratowac....
                                        >
                                        > Pie.doli cos o honorze oficera ....
                                        >
                                        > Honor mu dyktuje dac sie zabic bolszewikom, szczyt absurdu...

                                        Może po prostu brakowało wtedy wiedzy o tym, że mają do czynienia z ludobójcami i to nie będzie wojna jak poprzednie z jakimiś honorowymi konwencjami. W sumie nie pomylił się prognozując, że miłość bandytów niemieckich i bandytów kacapskich nie potrwa długo, tylko jemu nie było dane doczekać. Ale kolega doczekał się.
                                        • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 24.09.24, 17:59
                                          To wlasnie kolega prognozowal, ze ta milosc sie szybko skonczy i ze sie pobija miedzy soba...

                                          I kolega tez zauwazyl, ze Sowieci nie podpisali konwencji genewskiej, wiec moze byc bardzo niewesolo dla nich

                                          Ten rotmistrz, co nie chcail sie ratowac, byl w swoim swiecie...

                                          Po wojnie wdowa po generale zmusila tego kolege do samobojstwa, bo nie mial prawa zyc, skoro innych oficerow zabito..

                                          Szczyt debilizmu....
                                          • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 24.09.24, 18:06
                                            Film falszuje rzeczywistosc, bo juz w 1939 bardzo duzo oficerow i innych sie ukrywalo przed Sowietami i nie ujawniali, ze sa wazniakami przedwojennymi...

                                            Media w PL otwarcie pisaly przed 1939, ze Stalin to zbrodniarz i opisywaly gulagi, egzekucje...

                                            Wiec tylko strasznie naiwni mogli wierzyc, ze Sowieci akurat polskich oficerow poglaskaja po glowce i ich zaraz wypuszcza....
                                            O dziwo, takich naiwnych byla tez bardzo duza grupa, tak jak tych przezornych, co sie ukrywali..

                                            Nie wiem skad sie to bralo, moze faktycznie z przekonania, ze polsc yoficerowie to jakas KASTA ARYSTOKRACJI wojskowej, nawet bolszewik bedzie im czapkowal i ich nie skrzywdzi...

                                            Swoich wyrznie, a polskich oficerow bedzie traktowal jak PANOW BOGOW
                                            • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 24.09.24, 18:59
                                              Przypuszczam, ze najwiecej ofiar Katynia czy innych obozow ( Ostaszkow, Starobielsk ),
                                              to byli ci, co Sowietom ani troche nie wierzyli, ale nie mieli okazji spier.olic, jak ich juz zlapali....

                                              Za bardzo ich pilnowali....
                                              • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 25.09.24, 06:36
                                                Czasami to gadasz od rzeczy. Katyń i rząd Sikorskiego przyklepali Roosevelt i Churchill. I powstała władza Stalina w Polsce na wiele lat. Mordowania i terroru.
                                                • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 25.09.24, 09:28
                                                  hrasier_2 napisał:

                                                  > Czasami to gadasz od rzeczy. Katyń i rząd Sikorskiego przyklepali Roosevelt i
                                                  > Churchill. I powstała władza Stalina w Polsce na wiele lat. Mordowania i terroru.

                                                  Odnośnie przyklepywania przez "świat cywilizowany" uprawianego przez Stalina ludobójstwa to już miało to miejsce wcześniej. Polecam obejrzeć film Obywatel Jones Agnieszki Holland. Generalnie nie lubię tej reżyserki za ostatnie dzieło wspierające Łukaszenkę i Putina ale we wspomnianym filmie obnażyła hipokryzję Zachodu który doskonale wiedział (i w sposób odrażający usiłował udawać, że nie wie) o uprawianym ludobójstwie w kacapstanie i perfidnie wykorzystywał ową sytuację biznesowo. Pokazany został mechanizm "cudownego" skoku cywilizacyjnego jaki dokonał się za sprawą "geniuszu" Stalina.
                                                  Polecam ten film z całego serca, nawet jak ktoś nie lubi Agnieszki Holland.
                                                  P.S. Cudzysłowy wskazują frazy o charakterze ironicznym.
                                                  • hrasier_2 Re: Pięć aktywnych zakazów. 25.09.24, 09:55
                                                    Jest na CDA to obejrzę w wolnej chwili. U mnie w kościele jest ołtarz z miejscami kaźni oficerów polskich. Zrobił go kiedyś nasz proboszcz, a później biskup pomocniczy Musiel. Już nie żyje. I od niego pierwszy raz dowiedziałem się o Katyniu.
                                                  • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 25.09.24, 10:15
                                                    Ja pierwszy raz dowiedziałem się jak w latach 80-tych na murku niedaleko szkoły pojawił się napis "Katyń pomścimy". Kolega pochodzący z domu o większej świadomości wyjaśnił mi o co chodzi. Ciekawostką jest, że były to czasy, gdy ludzie ze służb komunistycznych zapewne sami nie bardzo wiedzieli o co chodzi i chyba z rok upłynął lub więcej zanim napis zamazali.
                                                  • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 25.09.24, 18:10


                                                    Przeciez Zachod IZOLOWAL rezim Stalina i sie z nie kolegowal
                                                    Stalin byla uwazan za potowernego zbrodniarza przed 1939
                                                    Izolacje ZLAMAL dopiero pakt Ribbentrop-Molotow
                                                • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 25.09.24, 18:08
                                                  hrasier_2 napisał:

                                                  > Czasami to gadasz od rzeczy. Katyń i rząd Sikorskiego przyklepali Roosevelt i
                                                  > Churchill. I powstała władza Stalina w Polsce na wiele lat. Mordowania i terr
                                                  > oru.
                                                  To sa jakies brednie, Sikorski, Churchill nie mieli nic wspolnego z Katyniem jako zbrodnia
    • thorpe Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 21:26
      Prawo prawem, nieudolność policji i sądow też, ale ja tu widzę problemy z mózgiem u wszystkich tych ludzi (Majtczak ,Żak, Peretti , ten co jechał taką samą żółtą meganką tydzień po Perettim itp)
      Przecież to jest oczywiste, że jadąc w ten sposób mogę się zabić lub zabic kogoś. Już nie mówię o karze , bo oni o tym nie myślą - ale jadąc nocą 300 po autostradzie, 150 po Krakowie jest oczywiste, że ryzykuję bezpośrednio życiem. A mimo to ktoś tak jedzie i to z pasażerami. I jest spoko, fame na dzielni.
      Co ci goście mają we łbach. Jak ubogie musi być ich życie, że mając kasę szukają tak głupich wrażeń. Jak nie pojedzie te 300 to co? Nie zarucha? Straci szacunek kumpli? Są tysiące sposobów efektownego popisywania się bogactwem a oni po prostu gaz w podłogę.
      Tego nie mogę pojąć. Mam znajomego co kiedyś przez prędkość się rozwalił na latarni, cudem przeżył, ryj pokiereszowany do dziś, potem wyjebali go z roboty za rozbicie służbowego auta podczas kręcenia bączków, póżniej stracił prawko na wszystkie kategorie w jeden dzień, tyle narobił punktów przed radiowozem. Mamdat zaplacil, zdał egzaminy od nowa, prawko odzyskał. I co? Znowu się chwali w sieci, że dorwał gdzieś Focusa RS i panie jak to idzie. Nic go to nie nauczyło , nic. Dwoje małych dzieci, dom, kredyt i ch..., dalej trzeba zapi.....ać.
      • bywalec.hoteli Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 21:33
        Może to rodzaj uzależnienia?
        Miejscem na prędkość jest jedynie tor wyścigowy a nie drogi publiczne
        • engine8t Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 01:49
          bywalec.hoteli napisał:

          > Może to rodzaj uzależnienia?
          > Miejscem na prędkość jest jedynie tor wyścigowy a nie drogi publiczne

          E tam... Na torze to rzadko mozna jechac bardzo szybko i w miare dlugo - za duzo zakretow. :)
          Prosta autostrada kiedy nie ma (albo prawie nie ma) na niej aut ?
      • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 21:33
        Jakie popisywanie się bogactwem?
        Masz www.olx.pl/d/oferta/suzuki-hayabusa-legenda-gsx1300r-nowe-opony-CID5-ID10v4mK.html
        15 tys starczy żeby te 300 pojechać.
        Potrzeba adrenaliny.
        Jak człowiek dorośleje to się przenosi na tor albo szuka innych dostarczających adrenaliny zajęć.
        Ale niektórzy nie dorośleją
        • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 11:26
          Tu nawet nie chodzi o samą adrenalinę a zwyczajnie kompleksy i dowartościowanie się, pokazanie patrzcie jaki jestem kozak, patrzcie jak zapierdalam nie to te pizdy jadące przepisowo. Do tego jak jedziesz z pasażerami którzy mają sieczkę we łbie i takie idote dopingują żeby jechał jeszcze szybciej to on czuje się dowartościowany, jest kimś w ich oczach.
          • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 18:49
            Dokladnie, tak to wlasnie jest...

            Na Zachodzie potrafia takiech temperowac i robia to skutecznie, w PL czy w Czechach takie swiry widza, ze policaja w zasadzie olewaja problem, sady tak samo, wiec dziczeja....
      • qqbek Re: Pięć aktywnych zakazów. 20.09.24, 21:40
        Do tego dochodzi totalny brak umiejętności/napranie.
        Te "wjazdy w dupę" to przecież na prostym odcinku, w poprzedzający samochód, widoczny z daleka.
        Peretti rozwalił się na odcinku wyłączonym z ruchu z powodu remontu - też nie zauważył, znaków i barier - przeleciał przez skrzyżowanie, wleciał w remont i spadł ze schodów.
        • only_the_godfather Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 11:30
          Bo prawda jest taka, że taki typ jak Seba czy ten Łukasz, czy Peretti nie pojadą na tor, bo tam trzeba mieć umiejętności, a oni jedyne co potrafią to wcisnąć gaz w podłogę na prostej. Na torze oprócz prędkości masz typowo jazdę techniczną, trzeba trochę myśleć, żeby wiedzieć kiedy dać w hamulec, kiedy odpuścić i przyspieszać.
        • mietek8 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 14:32
          .......
          • wislok1 Re: Pięć aktywnych zakazów. 21.09.24, 20:09
            Przypomnialo mi sie, ze Stanislaw Stadnicki, nazywany
            Diabel z Lancuta,

            mial wiele wyrokow banicji, infamii i konfiskaty majatku za czasow krola Zygmunta III Wazy, mial je gleboko w d....
            Te wyroki mial za napady, rabunki, zajazdy ( bandyckie napady na dwory innych szlachcicow ) . zabojstwa, wymuszanie haraczy na kupcach i inne tego typu historie



            czyli raczej ciezkie sprawy....

            Olewal to popisowo i jescze twierdzil, ze nie uznaje wladzy krola....

            Poniewaz sejm nie uchwalil podatkow na powstanie wtedy policji porzadkowej w PL, to wladza panstwowa byla bezradna, starosta nie mial policjantow, choc rzadzil powiatem....

            A Stadnicki mial uzbrojonych pacholkow

            Zginal , bo zadarl z potezniejszym od niego magnatem Lukaszem Opalinskim

            I ten go kazal skasowac, co zrobiono
    • galtomone 5 zakazów, ale nie całkiem. 23.09.24, 14:10
      Dziś w TOK FM mówili, że miał orzeczonych 5 zakazów, ale z tego co zrozumiałem tylko 1 prawomocnie.
      Dalsze postępowania nadal się toczyły, dlatego był na wolności.
      Muszą być prawomocne, żeby wejść w życie/egzekucję.


      A w kwestii wysokości kar... Skoro najwyższą karą za taką jazdę może być utrata własnego życia to czym przy tym jest kara więzienia...
      • wislok1 Nielegalne wyścigi na ulicach Warszawy 23.09.24, 17:41
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,31327308,warsaw-night-racing.html#do_w=424&do_v=1189&do_st=RS&do_sid=1942&do_a=1942#s=BoxOpLink
        NA Zachodzie by ich zlapali i wsadzili do pierdla, a kary kosmiczne by byly

        A tu CALKOWITA bezkarnosc za lamanie prawa
        • dodekanezowiec Re: Nielegalne wyścigi na ulicach Warszawy 24.09.24, 08:46
          A 20-letnia Sraulinka już karana za przemyt narkotyków.
          • only_the_godfather Re: Nielegalne wyścigi na ulicach Warszawy 24.09.24, 10:10
            Wsiadła z pijanym do samochodu, wiedziała, że jest pijany, a jej matka w reportażu mówi, że w sumie niewiadomo czy on był pijany. Z resztą obracała się w takim towarzystwie, zdaje się w Fakcie była wypowiedź jego byłej dziewczyny która wprost mówiła, że ni nie podrodze je było z takim typem, Paulince widocznie imponował...
      • only_the_godfather Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 10:06
        galtomone napisał:


        > A w kwestii wysokości kar... Skoro najwyższą karą za taką jazdę może być utrata
        > własnego życia to czym przy tym jest kara więzienia...
        Problem jest taki, że zamiast niego, tą karę dostał przypadkowy facet który zginął.
        • galtomone Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 10:16
          No ale to problem systemowy niestety.
          Skoro nie ma zapisu, że jak Cie policja złapie w aucie z zakazem to z automatu idziesz do pierdla, no to cóż...
          Idzie sprawa do sądu i się ciągnie... Taki gość zrobi co się da, żeby szybko nie było...

          Dlatego potrzebujemy nie zaostrzania kar - bo to na papierze ładnie wygląda, tylko nie wiele realnie zmienia - tylko prawdziwej reformy całego systemu.

          Sprawy o wykroczenia i przynajmniej część przestępstw drogowych powinny trwać tydzień dwa. Kolejna rozprawa powinna być wyznaczana nie za X miesięcy tylko np. za dzień czy dwa jeśli nie ma jakichś dodatkowych przesłanek typu biegli (na których też trzeba czekać, itp.).

          Ale to system jest chory - nie sędziowie czy sądy w rozumieniu ludzi.
          • tbernard Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 10:32
            galtomone napisał:

            > (...) Ale to system jest chory - nie sędziowie czy sądy w rozumieniu ludzi.

            "Ja tylko wykonywałem rozkazy" Wszystkiemu winien jakiś bezosobowy system, który przez kosmitów został narzucony.

            Już gdzieś to słyszałem.
            • dodekanezowiec Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 11:24
              tbernard napisał:

              > galtomone napisał:
              >
              > > (...) Ale to system jest chory - nie sędziowie czy sądy w rozumieniu ludz
              > i.
              >
              > "Ja tylko wykonywałem rozkazy" Wszystkiemu winien jakiś bezosobowy system, któr
              > y przez kosmitów został narzucony.
              >
              > Już gdzieś to słyszałem.

              Jak sobie wyobrażasz 100-% kontrolę nad kimś kto ma orzeczony zakaz? Jak nie tylko prawnie ale fizycznie sprawisz że ktoś nie wsiądzie za kółko?
              • agamakota8 Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 12:14
                Proste. Kontrole. A jak podczas covidu sprawdzano czy ludzie są w domu na kwarantannie? Przyjeżdżali do domu. Za złamanie zakazu automatycznie 30 dni aresztu. Ale sądy się cackają. Ktoś obraża sąd , bo czymże jest łamanie zakazu a sąd nie wsadza go do paki to dalej jeździ. 30 dni aresztu. Jak będzie siedział to w tym czasie już po raz 10 ty nie złamie zakazu proste. A może przemyśli sprawę. Ja to mam mądre rady
              • tbernard Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 12:51
                dodekanezowiec napisał:

                > tbernard napisał:
                >
                > > galtomone napisał:
                > >
                > > > (...) Ale to system jest chory - nie sędziowie czy sądy w rozumieni
                > u ludz
                > > i.
                > >
                > > "Ja tylko wykonywałem rozkazy" Wszystkiemu winien jakiś bezosobowy system
                > , któr
                > > y przez kosmitów został narzucony.
                > >
                > > Już gdzieś to słyszałem.
                >
                > Jak sobie wyobrażasz 100-% kontrolę nad kimś kto ma orzeczony zakaz? Jak nie ty
                > lko prawnie ale fizycznie sprawisz że ktoś nie wsiądzie za kółko?

                Może mam słabą wyobraźnię, ale ciężko mi sobie wyobrazić, że kolejny zakaz coś pomoże. Zaś fizyczne zamknięcie do więzienia kogoś takiego na ogół gwarantuje, że podczas odsiadki nie wsiądzie za kierownicę. Ale może to tylko moja ułomna wyobraźnia.
            • galtomone Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 12:50
              tbernard napisał:

              > galtomone napisał:
              >
              > > (...) Ale to system jest chory - nie sędziowie czy sądy w rozumieniu ludz
              > i.
              >
              > "Ja tylko wykonywałem rozkazy" Wszystkiemu winien jakiś bezosobowy system, któr
              > y przez kosmitów został narzucony.
              >
              > Już gdzieś to słyszałem.

              Co Ty pieprzysz?
              Policja ma wsadzać do aresztów i więzień wg własnej moralnej oceny?
              • tbernard Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 12:54
                galtomone napisał:

                > Co Ty pieprzysz?
                > Policja ma wsadzać do aresztów i więzień wg własnej moralnej oceny?

                No nie, powinna życzyć szerokiej drogi za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów. A sądy powinny nałożyć kolejny zakaz i dołożyć się do życzeń.
                • galtomone Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 25.09.24, 06:51
                  tbernard napisał:

                  > galtomone napisał:
                  >
                  > > Co Ty pieprzysz?
                  > > Policja ma wsadzać do aresztów i więzień wg własnej moralnej oceny?
                  >
                  > No nie, powinna życzyć szerokiej drogi za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów.
                  > A sądy powinny nałożyć kolejny zakaz i dołożyć się do życzeń.


                  Najprościej jest uciec w absurd zamiast odpowiedzieć.
                  • tbernard Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 25.09.24, 09:30
                    galtomone napisał:

                    > Najprościej jest uciec w absurd zamiast odpowiedzieć.

                    Nie chcąc urazić kogoś konkretnego sam zauważyłeś, że to system jest absurdalny.
                    • galtomone Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 25.09.24, 10:11
                      Rozumiem, że Ty sie z tym nie zgadzasz?

                      Sędziowie i policjanci są skorumpowani, bo inaczej od razu by strzelali.
                      • tbernard Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 25.09.24, 10:17
                        galtomone napisał:

                        > Rozumiem, że Ty sie z tym nie zgadzasz?

                        Akurat z tym się zgadzam. Prawdę mówiąc, to w wielu miejscach zgadzam się z tym co piszesz.

                        > Sędziowie i policjanci są skorumpowani, bo inaczej od razu by strzelali.

                        Przy takim wyborze to wolę aby byli skorumpowania a nie strzelali od razu.
          • only_the_godfather Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 10:53
            Przedewszystkim to prewencja policji. Niestety społeczeństwo mamy jakie mamy i policjant powinien mieć prawo zatrzymać do rutynowej kontroli. Nie tylko policjant z drogówki, ale każdy policjant. To już by zwiększyło szanse na wpadnięcie takiego klienta.
            • galtomone Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 12:51
              Przecież mają takie prawo.
              • only_the_godfather Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 13:55
                No nie dokońca, muszą mieć podstawę, poczytaj o tym, tak jak to teraz robią, to jest mocno naciągane.
          • vogon.jeltz Re: 5 zakazów, ale nie całkiem. 24.09.24, 14:18
            > Skoro nie ma zapisu, że jak Cie policja złapie w aucie z zakazem to z automatu idziesz do pierdla,
            > no to cóż...

            Z automatu to nie ma, ale złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów zagrożone jest odsiadką od 3 miesięcy do 5 lat. Powinni jeszcze tylko dodać zakaz zawieszenia kary w tym przypadku. Niech idzie na te 3 miechy do pierdla, nawet jeśli nie spowodował w konkretnej sytuacji żadnego zagrożenia, a jedynie jeździł z zakazem.
    • agamakota8 Re: Pięć aktywnych zakazów. 24.09.24, 11:54
      Za złamanie zakazu powinien być automatycznie natychmiast areszt 30 dni bo to brak szacunku do prawa i sądu. Proste.
      • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 24.09.24, 12:52
        agamakota8 napisała:

        > Za złamanie zakazu powinien być automatycznie natychmiast areszt 30 dni bo to b
        > rak szacunku do prawa i sądu. Proste.


        Pomysł mi się podoba, tylko.... Mamy tyle wolnych miejsc?
        • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 24.09.24, 18:44
          galtomone napisał:

          > agamakota8 napisała:
          >
          > > Za złamanie zakazu powinien być automatycznie natychmiast areszt 30 dni b
          > o to b
          > > rak szacunku do prawa i sądu. Proste.
          >
          >
          > Pomysł mi się podoba, tylko.... Mamy tyle wolnych miejsc?

          Wały.
          Odbudowa wałów.
          Marzy mi się system w którym więzien by musiał zapierdalać tak ciężko żeby wieczorem. Na pryczy rozmyślał nad nędznym żywotem i przysięgał sobie ze nigdy więcej tu nie trafi
          • galtomone Re: Pięć aktywnych zakazów. 25.09.24, 06:51
            Wały to spora część siedzących właśnie robiła... więc nie wiem czy Twój pomysł jest dobry.....
            • trypel Re: Pięć aktywnych zakazów. 25.09.24, 07:08
              Czyli maja doświadczenie w wałach:)
              • tbernard Re: Pięć aktywnych zakazów. 25.09.24, 09:33
                trypel napisał:

                > Czyli maja doświadczenie w wałach:)
                >

                Jako osoba spostrzegawcza podzielę się jeszcze tym, że go głowy mi przyszła pewna myśl dotycząca samochodowości w której bywają wały.
        • wislok1 Egzekucja prawa w PL 24.09.24, 19:21
          Powinien, ale obecne prawo jest skonstruowane, ze daje najwiecej praw, temu, co prawo lamie i to na bezczelnego...

          Potrafi sie odwolywac, ma adwokatow i przeciaga wszystko maksymalnie...

          Jak jescze ma znajomosci, ma kase, to juz konczy jak Seba w Dubaju

          Sprawy ciagna sie latami, a kolo jest w praktyce bezkarny
          Albo otrzymuje smieszne kary

          Ale to sie zaczyna od szkoly ...

          W DE jak uczen jest nieobecny w szkole, to rodzice maja OBOWIAZEK do 3 dni dostarczyc zwolnienie lekarskie albo podac inny wazny pod nieobecnosci, potwierdzony odpowiednim papierkiem ....
          Oswiadczenie rodzica, ze syn czy corka sie zle czul sa zabijane smiechem...

          Jest papier jako podstawa do usprawiedliwienia nieobecnosci, jest OK
          Inaczej sprawa jest przekazywana do Jugendamtu

          I nie ma wagarow, bo Jugendamt inaczej zaklada rodzinie karte i sie czepia...

          Tak to dziala podobnie w innych krajach na Zachodzie

          A w PL prawie wszyscy maja w d... obowiazek szkolny...

          Prawo jest martwe....

          Znajoma z DE byla w ciezkim szoku, kiedy przyjechali do PL na wymiane szkolna z polskim liceum ....
          TO byl ostatni tydzien nauki, juz po konferencji klasyfikacyjnej...
          Szkola byla CALKOWICIE pusta, poza Niemcami z wymiany, polskimi uczniami, u ktorych byli Niemcy, no i dyrekcja szkoly...
          Oficjalnie zajecia sie odbywaly, ale nie bylo uczniow, ......

          Totalna olewka prawa, obowiazku szkolnego....

          Niemcy nie byli w stanie pojac, bo u nich nieobecnosci po konferencji byly dalej rozliczane, dalej trzeba to bylo zglosic do dyrekcji szkoly
          Szkoly organizowaly zajecia sportowe, wycieczki, pojscie do kina, itd...
          Ale obecnosc byla sprawdzana dokladnie....


          • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 24.09.24, 20:40
            I właśnie dlatego wislok nie lubię Unterallesowcow. Dojśland dojślamd unter alles! Achtung qrva zum Befehl! Wy.ierdalac szwaby. Ja sobie z dzieckiem w listopadzie na tydzień gdzieś jadę. Niech spier.alaja unterallesowcy.
            • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 24.09.24, 22:42
              Dobra zem zas przegiął. Bo qrde z ta obecnoscia w szkole. Ale ich stać żeby w sezonie jeździć a i np ferie jesienne mają. Ale w Polsce mamy przegięcie w drugą stronę- anarchia na każdym kroku. Znowuż niby zachód taki nowoczesny a mundurki w szkołach noszą w wielu krajach.
              Pamiętam jak w 1990 dostałem naganę za nienoszenie fartuszka. Powiedziałem że to relikt komunistyczny i jestem z tego dumny.
              • bywalec.hoteli Re: Egzekucja prawa w PL 24.09.24, 23:38
                Przegięcie w żadną stronę nie jest dobre.

                Akurat moim zdaniem rodzice mają prawo zdecydować o wyjeździe na wakacje w trakcie roku szkolnego. Warunek to odpracowanie lekcji przez ucznia i brak zaległości.

                Pruski dryl o którym pisze Wisłok nie uczy odpowiedzialności za własne losy i podejmowania decyzji a jedynie bezwzględnego posłuszeństwa. Taki system wychowuje idealne śrubki-robociki do wielkich niemieckich firm
                • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 24.09.24, 23:48
                  To nie ma nic wspolnego z pruskim drylem........

                  Bawaria to nie Prusy


                  odpracowanie lekcji przez ucznia i brak zaległości.

                  To juz komedia...

                  Dzieciaki koncza szkole tydzien wczesniej, bo rodzice laca z nimi np. do Grecji, a pisza usprawiedliwienie, ze dziecko jest chore....

                  Robia w wala panstwo, szkole i swoje dzieci

                  Zaczyna soe od szkoly, a konczy na rajdach bandytow na drogach, smiertelnych wypadkach, TOTALNE OLEWANIE PRAWA
                  • tbernard Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 10:08
                    wislok1 napisał:

                    > To nie ma nic wspolnego z pruskim drylem........
                    >
                    > Bawaria to nie Prusy

                    Bawaria podczas zjednoczenia stała się częścią Niemiec w których to nie Bawaria a Prusy były organizmem
                    jednoczaco wchłaniającym pozostałych. Hitler przecież też nie był Prusakiem, czy Brandeburem.

                    >
                    >
                    > odpracowanie lekcji przez ucznia i brak zaległości.
                    >
                    > To juz komedia...

                    A dlaczego? Dodam, że to odpracowanie powinno być ekstra płatne przez rodziców, bo niby dlaczego nauczyciel miałby poświęcać na to dodatkowy czas. Można ewentualnie rozważyć coś w rodzaju dużego sprawdzianu z przedmiotów z których dziecko się urwało zaraz po wakacjach i jak się nie przyłoży to w nowym roku wystartuje z pakietem jedyneczek, które potem będzie trudno podczas semestru wyśrednić na ładną oceną. W przypadku przedmiotów które zakończyły się i nie będą kontynuowane, to jedyneczki dopisać do przedmiotów zbliżonych kontynuowanych, czyli ścisłe typu chemia, czy fiza to do matmy, a humanitarne do polskiego i języka obcego. Przy takim podejściu ci którzy planują studia i zależy im na każdym możliwym do zdobycia punkcie bardzo mocno rozważą co im bardziej się opłaci.

                    > Zaczyna soe od szkoly, a konczy na rajdach bandytow na drogach, smiertelnych wy
                    > padkach, TOTALNE OLEWANIE PRAWA

                    Ja bym raczej bardziej tępił ściąganie co u nas jest traktowane jako zaradność.
                    • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 10:30
                      Tu najlepszym rozwiązaniem byłaby ED
                      I zabierasz dziecko gdzie chcesz I kiedy chcesz i urzędasom wara od tego
                    • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 11:00
                      Panie tbernard, daj Pan spokój ze Stanisławowska gdzie z 1500 uczniów jest...
                    • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 18:04
                      To sa utopie
              • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 24.09.24, 23:49
                Jesli taki jest regulamin szkoly, ze jest mundurek, to masz sie dostosowac
                • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 00:00
                  NA lotnisku w Monachium policaje zrobily akcje, przed rozpoczeciem ferii, sprawdzali dokladnie wyloty samolotow i spisywali dane pasazerow z dzieciakami....

                  Tylko to....

                  Potem do szkol wysylali pisma, czy rodzice zglosili wczesniej zapytanie, ze dziecko moze wczesniej zakonczyc rok szkolny ....

                  Jak szkola sie zgodzila, ze moze poleciec na wakacje wczesniej, to OK

                  JAk tak nie zrobili, a przedstawili sfalszowane zwolnienie lekarskie, ze dziecko jest chore, to prblem mial lekarz i rodzice....

                  Tak samo to dziala w Anglii

                  Kolo napisal do szkoly , ze dzieci chore, , doreczyl zwolnienie lekarskie, a zaraz potem wrzucil na fejsa fotki z wakacji w hotelu....

                  Dostal spora kare za robienie w wala...

                  Przestrzeganie prawa zaczyna sie od malych rzeczy



                  • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 06:19
                    Kretactwa zawsze nie lubiłem z kolei.
                  • bywalec.hoteli Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 11:22
                    No to humanitarni, mogli od razu wyłapywać na schodkach do samolotu i egzekucję gdzieś w okolicach Monachium przeprowadzić dla tych co ośmielili się okazać brak bezwzględnego posłuszeństwa.
                    • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 18:03
                      Nie no lepiej jak rodzice klamia szkole, ze dziecko chore, a jest na wczasach..........
                      • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 18:30
                        W Polsce nie muszą kłamać.
                        Mówią że zabierają dziecko na urlop.
                        • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 18:33
                          trypel napisał:

                          > W Polsce nie muszą kłamać.
                          > Mówią że zabierają dziecko na urlop.
                          >
                          >
                          Otóż to!
                          • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 18:45
                            Swoją drogą nie wiedziałem że ED tak zyskuje na popularności. Już ok 50 tys dzieci uczy się w ten sposób. Biorąc pod uwagę poziom szkolnictwa jakoś mnie to nie dziwi
                        • bywalec.hoteli Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 18:47
                          trypel napisał:

                          > W Polsce nie muszą kłamać.
                          > Mówią że zabierają dziecko na urlop.

                          To niewyobrażalne dla Wisłoka i saksońskich decydentów o regułach?
                          • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 18:54
                            W Wielkiej Brytanii jest tak samo.
                            Tak jak w Niemczech
                            To chyba kwestia podejścia kto jest odpowiedzialny za dziecko. Państwo czy rodzice. I u nas na szczęście wciąż rodzice
                            • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 19:41
                              Jesli panstwo daje kase i organizuje nauczanie, to panstwo okresla warunki tego nauczania i ma prawo zeby rodzice nie robili ich w wala....

                              Proste jak konstrukcja cepa

                              PS: w USA w szkolach publicznych jest tez jak w DE i GB

                              Kto daje kase, ten rzadzi i nie dopuscza do ANARCHII
                              • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 19:50
                                wislok1 napisał:

                                > Jesli panstwo daje kase i organizuje nauczanie, to panstwo okresla warunki tego
                                > nauczania i ma prawo zeby rodzice nie robili ich w wala....
                                >
                                > Proste jak konstrukcja cepa
                                >
                                > PS: w USA w szkolach publicznych jest tez jak w DE i GB
                                >
                                > Kto daje kase, ten rzadzi i nie dopuscza do ANARCHII

                                wislok, widzisz - ja przyznam się do swoich wad, bywam porywczy, raptus, nerwus, ale Twoje pisanie Caps Lockiem trąca pewnym takim infantylizmem.
                                • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 20:35
                                  Moze i traca, ale chodzilo mi o najwazniejsza rzecz;

                                  czyli panstwo nie pozwala na Zachodzie, zeby to rodzice czy dzieci, a nie panstwo decydowali....

                                  Panstwo dajac kase na szkoly ustala pewne zasady i trzeba je respektowac, jak ktos chce te zasady zmienic, to nie ma sprawy...

                                  Trzeba wtedy zmienic prawo...

                                  Teraz w mediach bawarskich jest dyskusja, bo zglaszane sa postulaty, zeby zakazac kartkowek bez zapowiedzenia i zeby nie bylo zadan domowych...

                                  Premier Bawarii Stoiber i rzad Bawarii sa stanowczo przeciwko takim pomyslom

                                  Kategorycznie to odrzucil...

                                  Co ciekawe, w rzadzonej przez Zielonych swirow Badenii-Wirtembergii jest zakaz kartkowek bez zapowiedzenia...

                                  Tyle, ze rzadza tam inne partie, Zieloni z CDU, a w Bawarii CSU i konserwatywnymi Wolnymi Wyborcami
                                  I 75% Bawarczykow popiera stanowisko premiera Stoibera


                                  Szkola ma uczyc porzadku, dyscypliny, nie wolno pozwalac na anarchie tak uwaza 75%
                                  • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 20:43
                                    Moze slowo anarchia to troche przesada,
                                    ale generalnie chodzi o to, zeby idiotyczne pomysly zburzenia dotychchczasowego systemu sie nie udaly....

                                    Poki co w szkolach Bawarii jest tak, ze jak wchodzisz w czasie lekcji, to najwiecej halasu robia brzeczace owady...



                                    Na przerwach dzieciaki rozrabiaja, ale potem w czaskie zajec juz jest idealna cisza....

                                    A wyniki bawarskich uczniow sa najlepsze w DE
                                  • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 20:44
                                    Skandynawowie czy Holendrzy podchodzą do życia inaczej i są raczej szczęśliwsi.
                                    • engine8t Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 21:19
                                      dodekanezowiec napisał:

                                      > Skandynawowie czy Holendrzy podchodzą do życia inaczej i są raczej szczęśliwsi.
                                      >

                                      Tak juz ich otumaniono ze nie maja pojecia co to jest szczescie?
                                    • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 23:51
                                      Ze szkolami jest tym tak samo
                              • bywalec.hoteli Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 22:08
                                Wisłok a skąd państwo ma kasę? Nie z podatków obywateli aby?
                                • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 22:19
                                  Właśnie Bywalec, stwierdzenie że państwo daje kasę wygląda jakby państwo miało jakąkolwiek kasę. A to nieprawda bo to kasa obywateli
                                • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 23:52
                                  Ale OGROMNA wiekszosc obywateli popiera te rozwiazania
                                  • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 26.09.24, 06:17
                                    Właśnie.
                                    U nas też zdecydowana większość obywateli popiera nasze rozwiązania. A to oni za nie płacą

                                    We Włoszech pewnie też.
                                    I nikt nikogo nie oszukuje ani nie oklamuje. Uczciwie informuje że zabiera dziecko na Librusie (w Niemczech też pewnie jest platforma online do kontaktu nauczyciel-dziecko-rodzice)
          • tbernard Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 09:49
            wislok1 napisał:

            > Oswiadczenie rodzica, ze syn czy corka sie zle czul sa zabijane smiechem...

            To by znaczyło, że Niemcy złamały konwencję rozbrojeniową z Genewy zakazującą stosowania kawałów do celów zabójczych. Ponadto musieli potajemnie rozwijać tą technologię zabijania, gdyż wersja z filmu była daleko w tyle za wersją brytyjską.
          • vogon.jeltz Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 21:46
            > Tak to dziala podobnie w innych krajach
            > na Zachodzie

            Bzdura. Chyba, że Włochy nie są krajem Zachodu.
            • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 22:20
              A jak jest we wloszech?
              • vogon.jeltz Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 22:24
                > A jak jest we wloszech?

                Normalnie, zabieramy córki ze szkoły i jedziemy na tydzień do Polski. Albo na settimana bianca czyli na narty w Alpy. Nikt nie robi problemu. Ale też moje są zawsze do przodu w szkole i praktycznie nie muszą nadganiać.
                • bywalec.hoteli Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 22:31
                  No i to uczy i dzieci i rodziców planowania i odpowiedzialności. Jedziesz na wakacje ale musisz wcześniej nadrobić materiał albo później nadgonić.

                  Słyszałem kiedyś dowcip, że w Niemczech uczestnicy koncertu mają na ziemi wyrysowane numerki gdzie kolejno stawiać stopy w trakcie zabawy. Słuchając Wisłoka zastanawiam się nad tym czy w Bawarii nie jest tak, że to nie żart? 😅
                  • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 22:32
                    Qrła - dać Niemcowi do obejrzenia komedie Bareji, nie zrozumi nic.
                    • wislok1 Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 23:56
                      Bareja krecil za komuny i faktycznie tylko ktos zyjacy za komuny i w dawnym kraju komuchow cos z tego zrozumie

                      Zareczam, ze teraz 90% Polakow z tych filmow nic nie rozumie
                      • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 26.09.24, 13:19
                        wislok1 napisał:

                        > Bareja krecil za komuny i faktycznie tylko ktos zyjacy za komuny i w dawnym kra
                        > ju komuchow cos z tego zrozumie
                        >
                        > Zareczam, ze teraz 90% Polakow z tych filmow nic nie rozumie

                        Byłem świadkiem jak 35-latek rozumiejący połowę z komuny i komedii z PRL - coś tam tłumaczył 25-latkowi jako tako :) Dotyczyło "dostania mieszkania" w Alternatywach.
                        • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 26.09.24, 13:19
                          Tu na forum zaczynają niemiecki Ordnung. Banują, na Oślą Ławkę dają.
                          • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 26.09.24, 14:32
                            Z uwagi na bujna wyobraźnię i angażując się w dyskusje o tym jak to możliwe że w Polsce bandyta z zabranym prawem jazdy dalej jeździ autem, wyobraziłem sobie niemieckiego bandyta który traci prawo jazdy, więc w poniedziałek zakłada kominiarkę, bierze maczetę (bo na broń palna nie ma pozwolenia) I wsiadam do tramwaju bo musi napastnik na bank a pada i nie chce mu się piechota iść. A PJ przeciez stracił więc nie pojedzie kradzionym autem bo nie może

                            Jakoś mnie to rozbawiło
                            • bywalec.hoteli Re: Egzekucja prawa w PL 26.09.24, 14:39
                              Hehe, to zgodne z logiką i twierdzeniami Wisłoka.
                              Dodajmy że jedzie on tylko w sobotę to tego banku bo przecież od poniedziałku do piątku musi on chodzić do szkoły.
                              • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 26.09.24, 14:44
                                A to młodociany przestępca napada w sobotę.
                                Ale w sobotę to ja nie jestem pewien czy banki są otwarte.
                                Jeśli nie to może tylko po szkole napasc.
                                Trudne życie bandyty w Niemczech.
                                • bywalec.hoteli Re: Egzekucja prawa w PL 26.09.24, 14:51
                                  Po szkole się boi, bo niemieckie banki szybko zamknięte a niemiecki jugendamt wyłapuje dzieci i młodzież na mieście i sprawdza czy są w szkole. A więc ryzyko aresztowania przez nadgorliwego urzędnika-oficera razem z maczetą wzrasta.

                                  Więc czeka na sobotę handlową albo na ferie zimowe lub letnie.
                                  • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 26.09.24, 15:53
                                    Do letnich może odzyska PJ i pojedzie spokojnie ukradzionym autem. Wiedząc że może legalnie prowadzić.
                • trypel Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 23:09
                  Czyli normalnie.
            • dodekanezowiec Re: Egzekucja prawa w PL 25.09.24, 22:27
              vogon.jeltz napisał:

              > > Tak to dziala podobnie w innych krajach
              > > na Zachodzie
              >
              > Bzdura. Chyba, że Włochy nie są krajem Zachodu.

              Poniekąd zachodu poniekąd południa :)
              Co kraj to obyczaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka