bywalec.hoteli
23.04.25, 23:10
Przeglądalem artykuł na Welcie ostatnio piszący bardzo pozytywnie o Polsce ("Niedoceniana Polska"), z którego wniosek jest taki, że w różnych sprawach Polska już doścignęła a nawet prześcignęła Niemcy w rozwoju i może być wzorem dla Niemiec, artykuł wspomniał, że w 2024 roku 6000 Polaków przyjechało do Niemiec za pracą, ale 3500 Niemców pojechało do Polski za pracą i jak wczytałem się w komentarze:
- mniejszość komentujących powątpiewa w to i uważa, że to za niemieckie pieniądze Polska się rozwija, że jak to Niemcy mają się uczyć od Polski?
- jakiś człowiek pytał: jak to, skoro wszyscy Polacy tutaj ciągle przyjeżdżają do pracy - na co inny napisał, że już się tak nie dzieje, np. córka znajomego po studiach informatycznych w Niemczech pojechała pracować do Polski, ale inny powątpiewał w to, bo uważał, że zrobiła ona duży błąd, skoro dochód w PL to 35% dochodu w Niemczech, że wybrała złą firmę
- ktoś zapytał czy jak Niemcy spadną do krajów rozwijających się, to czy Polska (i ktoś dodał, że również Rumunia) jako kraj rozwinięty będzie pomagać i powątpiewał w hojność Polski (sugerując, że to Niemcy pomogli pieniędzmi wcześniej rozwinąć się Polsce)
- wiekszość Niemców z uznaniem wypowiada się o Polsce: piękny kraj, pyszne jedzenie, dobrzy ludzie, czysto, nowocześnie, dobrzy koledzy itp.
- dużo komentarzy, że Polska ma dobrą politykę w sprawie uchodźców - nawet ironicznie nie naściągała fizyków kwantowych i chirurgów mózgu - i jest tam bardzo bezpiecznie - tu chwalą polski rząd (bez podawania partii) i ganią swój rząd
Generalnie to było sporo chwalenia Polski, ale też sporo narzekania na sytuację w Niemczech, zarówno polityczną, jak bezpieczeństwo publiczne oraz problemy niemieckiej gospodarki.
Zapraszam do dyskusji :)