Dodaj do ulubionych

OT - Niemcy o Polsce

23.04.25, 23:10
Przeglądalem artykuł na Welcie ostatnio piszący bardzo pozytywnie o Polsce ("Niedoceniana Polska"), z którego wniosek jest taki, że w różnych sprawach Polska już doścignęła a nawet prześcignęła Niemcy w rozwoju i może być wzorem dla Niemiec, artykuł wspomniał, że w 2024 roku 6000 Polaków przyjechało do Niemiec za pracą, ale 3500 Niemców pojechało do Polski za pracą i jak wczytałem się w komentarze:
- mniejszość komentujących powątpiewa w to i uważa, że to za niemieckie pieniądze Polska się rozwija, że jak to Niemcy mają się uczyć od Polski?
- jakiś człowiek pytał: jak to, skoro wszyscy Polacy tutaj ciągle przyjeżdżają do pracy - na co inny napisał, że już się tak nie dzieje, np. córka znajomego po studiach informatycznych w Niemczech pojechała pracować do Polski, ale inny powątpiewał w to, bo uważał, że zrobiła ona duży błąd, skoro dochód w PL to 35% dochodu w Niemczech, że wybrała złą firmę
- ktoś zapytał czy jak Niemcy spadną do krajów rozwijających się, to czy Polska (i ktoś dodał, że również Rumunia) jako kraj rozwinięty będzie pomagać i powątpiewał w hojność Polski (sugerując, że to Niemcy pomogli pieniędzmi wcześniej rozwinąć się Polsce)
- wiekszość Niemców z uznaniem wypowiada się o Polsce: piękny kraj, pyszne jedzenie, dobrzy ludzie, czysto, nowocześnie, dobrzy koledzy itp.
- dużo komentarzy, że Polska ma dobrą politykę w sprawie uchodźców - nawet ironicznie nie naściągała fizyków kwantowych i chirurgów mózgu - i jest tam bardzo bezpiecznie - tu chwalą polski rząd (bez podawania partii) i ganią swój rząd

Generalnie to było sporo chwalenia Polski, ale też sporo narzekania na sytuację w Niemczech, zarówno polityczną, jak bezpieczeństwo publiczne oraz problemy niemieckiej gospodarki.

Zapraszam do dyskusji :)
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 23.04.25, 23:12
      - dodajmy, że ponoć ta córka po IT miała w PL dostać 3-krotność proponowanej pensji w DE
      • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 08:00
        Nie dziwi mnie to w ogóle. Mam koleżankę, która pracuje w konsultingu IT. Wcześniej pracowała w Holandii dla jakiegoś Accenture czy coś w tym guście, ale chciała do Polski i bez problemu znalazła w Wawie pracę za lepsze pieniądze.
        • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 12:49
          W DE IT chyba nie ma specjalnie lepszych płac od ogółu specjalistów a w Polsce i owszem i tu jest chyba ta różnica, że pracownik IT w PL ma dużo wyższy status niż w DE, gdzie wciąż chyba docenia się tradycyjnych menedżerów co to zaiwaniają od świtu do zmierzchu i w weekendy zwłaszcza ze stopniem doktora a nie specjalistów?
          • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 12:55
            Przyczyny są zupełnie inne. W książce jaka kiedys polecałem- Kaput (zresztą od miesiąca jest już po polsku) jest dokładnie opisane dlaczego niemcy mają takie a nie inne podejście do digitalizacji i do całego sektora IT. Żeby się to zmieniło to pokolenia nie starczy
            • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 13:19
              Słyszałem, że książka Kaput jest jednak mocno przesadzona. Niemcy to wciąż jedna z 5 największych gospodarek świata.
              Amerykańskie koncerny IT często w DE mają reprezentację na Europę, zwłaszcza środkowo-wschodnią i zatrudniają tam wielu specjalistów, więc nie jest, że Niemcy są tak zacofani.

              Z drugiej strony problemy z płatnością kartą w Niemczech czy załatwianie w urzędach poprzez papierowe formularze, to dla nas niewyobrażalne.
              • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 13:54
                Przesadzona w czym?
                Rozumiem że czytales? Bo sam tytuł to oczywiście dla ściągnięcia czytelnika
              • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:00
                Nie ma w zasadzie ZADNYCH problemow z platnoscia karta w Niemczech...
                Jescze kilka lat temu byly, teraz ludzie placa jak w PL zblizeniowo, telefonami, jak im pasuje...

                No, sa wyjatki, jak sie kupuje kabapa w budce, to moga chciec tylko cash
                Albo na targu....
                Szara strefa
                • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:08
                  wislok1 napisał:

                  > Nie ma w zasadzie ZADNYCH problemow z platnoscia karta w Niemczech...
                  > Jescze kilka lat temu byly, teraz ludzie placa jak w PL zblizeniowo, telefonami
                  > , jak im pasuje...

                  A nauczyli sie juz obsługiwać karty Visa i MasterCard? Bo jakiś czas temu w wielu punktach tylko rodzime VPay i EC. Ogólnie „cash is king”
                  • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:20
                    Nauczyli sie...

                    Turasy sprzedajace kabapy tez sie nauczyly, ale szara strefa dziala.....
                    Jak sie uprzesz, ze nie masz gotowki, to terminal sie znajdzie....

                    To samo turasy na targu...

                    W Austrii jest to samo, kupowalem w poniedzialek chleb i balkanskie burki, i turecka kobitka najpierw, ze cash only...
                    I ze zaraz jest bakomat obok....
                    Akurat bankomat nie dzialal i cudownym sposobem odnalazl sie terminal...

                    Kombinuja ....

                    Jak przyjmuja turasy platnosc za kebapy karta, to kebap jest drozszy ( 9 euro )

                    Jak tylko cash, to jest tanszy... ( 7 euro )
                    • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:31
                      > Jak przyjmuja turasy platnosc za kebapy karta, to kebap jest drozszy ( 9 euro )
                      > Jak tylko cash, to jest tanszy... ( 7 euro )

                      Dlatego Turasy u siebie w Turcji mają taką drogą wachę. Bo - w odróżnieniu od innych transakcji - paliwo łatwo opodatkować i trudno od tego podatku uciec. A dochody w kasie państwa muszą się zgadzać.
                      • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:44
                        Wlasnie tak to jest
            • jeepster Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 18:39
              trypel napisał:

              > Przyczyny są zupełnie inne. W książce jaka kiedys polecałem- Kaput (zresztą od
              > miesiąca jest już po polsku) jest dokładnie opisane dlaczego niemcy mają takie
              > a nie inne podejście do digitalizacji i do całego sektora IT. Żeby się to zmien
              > iło to pokolenia nie starczy
              >

              Mówiąc o sektorze IT, jak mieszkałem w Stuttgarcie w połowie lat osiemdziesiątych, to spotkałem wielu Niemców w średnim wieku, którzy byli przekonani że firma IBM to firma niemiecka. Nazwa wymawiana jako "i-be-em". Może dlatego, że główna siedziba była pod Stuttgartem.
              • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 19:34
                Pomysl że teraz niemiecki sektor IT to dalej ci sami goście tylko już w nieco starszym wieku :)
                Niemiecki sektor IT to coś jak polski sektor motoryzacyjny.

                W 2020 r jedynie 30% niemieckich uczniów miało dostęp do cyfrowych platform edukacyjnych (srednia UE to 54%)
                W zeszłym roku tylko 10% kablowych polaczen internetowych w Niemczech wykorzystywało swiatlowod, w Hiszpanii 81%, we Francji ponad 50.
                Jak zaczęła się pandemia to w całej UE niemieckie dzieci w największym % nie mogły zacząć lekcji online. Bo nauczyciele tego nie umieli ogarnąć.
                • jeepster Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 20:04
                  trypel napisał:

                  > Pomysl że teraz niemiecki sektor IT to dalej ci sami goście tylko już w nieco s
                  > tarszym wieku :)
                  > Niemiecki sektor IT to coś jak polski sektor motoryzacyjny.
                  >
                  > W 2020 r jedynie 30% niemieckich uczniów miało dostęp do cyfrowych platform edu
                  > kacyjnych (srednia UE to 54%)
                  > W zeszłym roku tylko 10% kablowych polaczen internetowych w Niemczech wykorzyst
                  > ywało swiatlowod, w Hiszpanii 81%, we Francji ponad 50.
                  > Jak zaczęła się pandemia to w całej UE niemieckie dzieci w największym % nie mo
                  > gły zacząć lekcji online. Bo nauczyciele tego nie umieli ogarnąć.
                  >

                  Nie można wszystkiego wrzucać do jednego worka. W końcu SAP to niemiecka firma, największa w Europie jeśli chodzi o software.

                  Jeśli zaś chodzi o telekomunikacje, to Niemcy trochę postawili na złego konia. W czasach modemów telefonicznych postanowili rozbudować sieci ISDN, które w porównaniu do modemów były szybkie (2x64 Kbps) i nowoczesne. Jednakże szybko stały się przestarzałe i zostały pokonane przez ADSL i modemy kablowe. To co ja pamiętam z mojego pobytu w Niemczech, to że poczta niemiecka była monopolem nie tylko na usługi telefoniczne, ale również była właścicielem kabli telewizyjnych. Wszystko było dosyć sztywno regulowane. Jak zainstalowałem sobie telefon, to aparat, który mogłem podłączyć musiał być autoryzowany przez pocztę. Czyli kupiony/wypożyczony od nich. Wiem, że potem poczta została podzielona na pocztę i telekomunikację, ale nie wiem czy to wiele zmieniło.

                  • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 20:12
                    100% racji, właśnie o tym jest ta książka. O postawieniu na parę złych koni i trwanie w uporze mimo zmiany warunków zewnętrznych.
                    I o tym jak i dlaczego do tego doszło.

                    Np nie wiedziałem że w wielkich niemieckich firmach z zasady 50% w radach nadzorczych maja związki zawodowe które nie są kompletnie zainteresowane unowocześnieniem niczego a tylko utrzymaniem status quo.
                    I że niemiecki związek nauczycielski od lat wydaje wewnętrzne broszury ostrzegające przed digitalizacja i jak "bronic" dzieci przed cyfrowa rzeczywistością.
                    Postawili na zle konie
                    • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 20:54
                      To sa kompletne glupoty, brednie wyssane z palca
                      • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 20:58
                        To nie są głupoty, istnieje coś jak Betriebsrat - przedstawiciele pracowników i oni współdecydują a w radzie nadzorczej są ludzie ze związków.
                        Tylko, że w Niemczech to działa, jest zupełnie inne podejście do związków zawodowych niż w PL.
                        Dobrze by było gdyby w Polsce związki zawodowe działały w ten sposób - tu jest ciągle folwark.
                      • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 20:59
                        Nie, to są kawałki z książki napisanej przez Niemca, dziennikarza ekonomicznego, Wolfganga Munchaua.
                        Nikt jeszcze nie podważył żadnego podanego w niej faktu. Zresztą właśnie to jest w niej fajne. Daty. Nazwiska. Wydarzenia.
                        • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:03
                          Ku,wa, ksiazke kazdy koles potrafi napisac, z tego moze 10 procent to prawda...

                          ALe grunt, ze koles zarobil na jej sprzedazy...
                          A to, ze 90 procent napisal glupot, to ludziue potem odkryja..
                    • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:06
                      > Np nie wiedziałem że w wielkich niemieckich firmach z zasady 50%
                      > w radach nadzorczych maja związki zawodowe

                      Nie mają. Betirebsrat to jest rada pracownicza, a nie związek zawodowy, i nie ma zagwarantowanego 50% udziału w radzie nadzorczej. Plus to, że Betriebsräte mają długą, jeszcze przedwojenną tradycję. I że jakoś zupełnie nie przeszkodziły one Niemcom stać się trzecią gospodarką świata.

                      Coś czuję, że ta książka to niezły stek bredni.
                      • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:11
                        Muszę zacząć komentować mecze z udziałem Lewandowskiego. Co prawda żadnego nie widziałem ale jak widać to w niczym nie powinno przeszkadzać
                        • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:22
                          Jak na dzień dobry cytujesz coś, co nawet dla kogoś nieobeznanego z niemieckimi rozwiązaniami gospodarczymi i po ledwie pobieżnym riserczu jest jawną bzdurą, to czego się spodziewać dalej?
                      • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:23
                        Może odczytasz
                        Inaczej nie umiem skopiować z telefonu tego kawałka
                        Może moje tłumaczenie nie było idealne
                        • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:29
                          Ale ja nie twierdzę, że tak nie jest w książce napisane. Ja twierdzę, że to jest niezgodne ze stanem faktycznym. Ok, pracownicy mają zagwarantowaną połowę reprezentacji. Ale tylko w największych firmach. I nie związki zawodowe.

                          Poza tym - to jest rada nadzorcza czyli ciało kontrolne, a nie zarząd, czyli organ podejmujący decyzje wykonawcze.
                          • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:34
                            Rada nadzorcza wpływa na startegie i na decyzję wykonawcze zarządu w dużym stopniu. A tu chodziło o długofalowa strategie i kontrowersyjny raport
                            • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:54
                              Tylko pytanie: czy polskie firmy będą się miały wybić na kłopotach z biurokracja, niechęcią do zmian na nowoczesność niemieckich firm i zajmowaniem się gadaniem o innowacjach a nie prawdziwych informacjach i przejść od bycia Lieferantami i podwykonawcami niemieckich koncernów do tego by samodzielnie produkować i sprzedawać kompletne nowoczesne produkty i być głównym wykonawcą w przedsięwzięciach infrastrukturalnych? Moim zdaniem wyrwać się z roli lieferanta, dostawcy tanich pracowników i rynku zbytu dla niemieckich firm będzie nam bardzo ciężko.
                  • marekggg Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 09:17
                    ja pisalem w 1995 prace dyplomowa o liberalizacji telekomunikacji... najszysi byli kraje skandynawskie i potem niemcy - i non-stop dostawali po dupie, ze za wolno, i ze nie tak itp itd
                • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 20:57
                  Znowu kompletne glupoty

                  Moze tak bylo w 2020, ale teraz mamy 2025 i przez kilka lat sie bardzo zmienilo...

                  Praktycznie u mnie w pracy wszystko jest online...
                  I to dziala...

                  Niemcy mieli zaniedbania, ale je skutecznie odrobili...
                  • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:02
                    Książka jest wydana w 2024 r i ma wiele odniesien i aktualizacji.
                    Również o tym że w 2020 po wybuchu pandemii rzad przyznał kilka mld wsparcia na szybką digitalizacje szkół i urzędów ale w zeszłym roku okazało się że środki nie zostały wykorzystane poza jednym landem. Bo nie było zainteresowania:D
                    • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:04
                      Napisalem juz powyzej, koles napisal glupoty na podstawie NIEAKTULANYCH danych
                      • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:10
                        20 lat temu wśród 20 największych banków świata były 4 niemieckie
                        Teraz nie ma żadnego.
                        To następne nieaktualne dane?
                        • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:25
                          > 20 lat temu wśród 20 największych banków świata były 4 niemieckie
                          > Teraz nie ma żadnego.

                          Ale to jest konsekwencja wzrostu Chin, a nie upadku Niemiec. 20 lat temu w 20 największych banków był jeden chiński, obecnie jest sześć (w tym na czterech pierwszych miejscach). Kolejny przykład, że odpowiednio interpretując dane można udowodnić wszystko.
                          • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:32
                            Widzisz właśnie autor pisze dokladnie to co mówisz. Ze Niemcy nie zauważyli wzrostu innych i zyja dalej w bance że są najlepsi. A Chiny w tym czasie przeganiają ich w eksporcie aut.
                            • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:54
                              Chiny przeganiają wszystkich we wszystkim. Co by Niemcy nie robili, nie są w stanie nic na to poradzić. Cena oraz efekt skali czynią cuda.
              • marekggg Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 09:14
                moj prawie ze wujek (maz kolezanki mamy ze studiow) pracowal kolo Stuttgartu i mieszkal w Boblingen - dostalem od niego oryginal DOS od IBM z dyskietkami dla mojego nowego XT - w roku 1989
                • hrasier_2 Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 11:28
                  Ja pracowałem sporo w samym Stuttgarcie i w okolicach. Nawet przebudowaliśmy stare dojście do stadionu przez pieszych. Stuttgart znam jak własną kieszeń. Wcześniej zarabiałem w markach i wszyscy się dziwili, że chcemy pracować w soboty. Co uważali za świętość. Później przestali się dziwić.

                  • marekggg Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 14:27
                    mi jakos Stuttgart nie bardzo przypadl do gustu - niestety miasto zniszczczone w WWII, pozniej odbudowane, tak jak kazde inne zachodnioniemieckie miasto, czyli budynki z lat 60-70-80. oraz pare naprawde nowoczesnych. bylem 35 lat temu pierwszy raz, pamietam tylko dworzec. pozniej bylem pare lat w Boschu kolo Mercedesa i potem niedawno w muzeum Porsche. Pare razy bylem w okolicach, bo tam wszedzie przemysl i duzo firm, ktore musialem odwiedzic sluzbowo.

                    Teraz Stuttgart slynie z tego, ze ten ich dworzec Stuttgrt '21 to chyba najdrozsza budowa w niemczech - i nikt nie widzi konca.
                    • hrasier_2 Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 17:21
                      Mnie też nie i ciężko się jeździło. Ale parki są cudne w tym Rosensteinpark.
                    • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 20:14
                      Ten dworzec to jest jakas katastrofa, buduja go juz tyle lat i nie moga skonczyc....

                      Stuttgart mnie tez nie zachwyca....

                      ale ladnie polozone miasto
                      • marekggg Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 23:35
                        wislok1 napisał:

                        > Stuttgart mnie tez nie zachwyca....
                        >
                        > ale ladnie polozone miasto

                        To jedno z najgorzej polozonych miast - cos jak Zakopane - jak tam zima jest smog, bo inwersja, to nie ma jak oddychac.
                        • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 26.04.25, 17:39
                          Smogu w Stuttgarcie nie ma, bo nie pala weglem jak w Zakopanem
                          • marekggg Re: OT - Niemcy o Polsce 26.04.25, 17:44
                            jest, z samochodow i wszystkiego mozliwego. to miasto w dolinie Neckar i zima jest tam duzy problem.
                            • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 26.04.25, 18:27
                              Wisłok jak zwykle będzie zaprzeczał żeby coś złego w Niemczech
                              Stuttgart jest tak potężnym ośrodkiem przemysłowo biznesowym że ludzie pomimo smogu walą tam drzwiami i oknami zapewne
                              • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 26.04.25, 18:46
                                Marek ma rację
                                Rekord z zeszłego roku

                                Stuttgart osiągnął wyższe maksymalne wartości AQI niż Zakopane (134 vs 120).

                                W Stuttgarcie problem jest częstszy i związany z ruchem samochodowym.

                                W Zakopanem smog jest sezonowy, głównie zimą, przez ogrzewanie domów.
                                • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 26.04.25, 18:53
                                  Nie wiedzialem, moj blad

                                  • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 26.04.25, 19:08
                                    Ja też
                                    Nie wyobrażałem sobie gorszego powietrza niz w Zakopanem zima
                                    A w stutgarcie byłem raz w życiu i to że 20 lat temu
                                    • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 26.04.25, 19:21
                                      Ja bylem kilka razy tylko latem w Stuttgarcie i smogu nie bylo...

                                      A znajomy, co tam mieszkal, noc mi o smogu nie mowil...
                                      • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 26.04.25, 19:33
                                        Kwestia przyzwyczajenia.
                                        Ja w Legnicy 40 lat temu też nie czułem huty miedzi w powietrzu a ludzie co przyjeżdżali z innych miast oddychać nie mogli, kaszleć zaczynali, glowa ich bolała.
                                        • wislok1 Re: OT - Niemcy o Polsce 26.04.25, 19:40
                                          W Trzyncu na Zaolziu jest gigantyczna huta, najwieksza w Czechach...

                                          Sam Trzyniec jest w dolinie Olzy, otaczaja go gory o gorki Beskidow...
                                          Za komuny hita trula tak, ze musieli wyciac wszystkie drzewa na pobliskiej gory Jaworowy, w miescie doslownie smierdzialo...
                                          Szczegolnie kolo huty ...

                                          Po 1989 zdecydowanie sie poprawilo, ale huta dalej truje....
    • only_the_godfather Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 07:24
      Coś w tym jest skoro autobusy wycofane z eksploatacji w Polsce wypływają jako używane w Niemczech.
      • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 08:36
        Gdzie tak się zdarzyło? Ale Poznań kupił stare tramwaje z Niemiec chyba 30 letnie. Tylko to było jakoś uzasadnione że na ten czas potrzebujemy takich tanio kupić zanim kupimy sobie nowe 😂
        • only_the_godfather Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 08:50
          busphoto.eu/photo/749718/ Ten mercedes jeszcze kilka miesięcy wcześniej jeździł po ulicach Łodzi. Wycofany po zakończeniu najmu, obecnie jeździ w Niemczech. jeśli chodzi o tramwaje to w Łodzi tez kupujmy używane z Niemiec, ostatnio np z Jeny, pomimo, że są to 20-30 letnie wagony i tak są nowocześniejsze od wyrobów z Chorzowa.
          • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 12:47
            Można sparafrazować dawny niemiecki dowcip: jedź do Niemiec, twój łódzki autobus już tam jest! :)
    • bolo2002 Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 15:15
      Czytałem ten artykuł. Jestem daleki od pozytywnych intencji autora. Mnie sie on jawi jako mocno subiektywny-moze autor to lewak? Dlaczego coraz wiecej głosów w Niemczech za Polską. Bo u nas jest jednal tak normalniej niz dzis u nich. Niemcy znam od 1971 r. I oto taki przykład. Byłem na praktyce studenckiej i zwiedzałem tez Mecklemburgię Przed- Morze. W małej miescinie -bo mielismy kaca chcielismy kupić cos kwasnego-zapytalismy starego Niemca o sklep z nabiałem- a on do nas po niemiecku- ale tzw, Plattdeuschem. Choć bylismy dobrzy jezykowo- tego rdzennego jezyka niemieckiego nie zrozumieliśmy. I to był prawdziwy Niemiec. dzis Niemcy zupełnie nie przypominają kraju z niemieckim rdzeniem. Od chyba 1962 czy 1962-kiedy pierwsze 2 czy 3 miliony Turków osiadło w tym kraju, potem ich rodziny dojechały, pózniej słynna, głupia Merkel wpusciła kolejne milion czy znów 2 mlnz Afryki i Azji, Bliskiego Wschodu- kraj sie zmienił na gorsze. Jak to sie od ponad 50 lat wymieszało i 2 juz pokolenia zupełnie inne -to takie są własnie skutki negatywne tych głupich i nie przemyslanych decyzji. Stąd tyle kryminalnych zdarzeń, napadów, celowych zabójstw i niespokojów z udziałem cudzoziemców i mieszańców. Dlatego Niemcy mówia, ze w Polsce spokojniej-i to prawda. Ponadto nasza kuchnia lepsza, zdrowsza, bardziej naturalna, itd. Dlatego wielu cudzoziemców- a zwłaszcza emerytów przenosi sie do Polski-bo za ich emeryturę w Euro-zyja u nas nieżle. A co do zamożnosci-to niestety siła nabywcza przecietnego Polaka jest 2, 5 raza nizsza niz Niemca i ich poziomu zamożnosci nie osiagniemy nawet za 50 lat, bo i oni ida do przodu. Prawda jest jednak taka, że najlepszy okres Niemiec to wtedy- kiedy była marka niemiecka-DM. A to nie wróci. Drożyzna dopadła Niemcy wraz z Euro. Zarabiałem wtedy w DM i to ca 10-12 średnich polskich a 3/4 tego wydawałem w Polsce. Więc to był mega okres i takiego juz nie bedzie. Wniosek- dlatego Niemcy wolą polską kiełbasę, sery, fryzjera, itd u nas i nasze dziewicze nieraz tereny a nie ich zapchane i z korkami konurbacje.
    • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 16:41
      Powiem tak: Polska to jest obecnie megaprzezajebisty kraj. Pod wieloma względami (np. cyfryzacja, bezpieczeństwo, czystość) ścisła czołówka Unii. Tylko ludzie kur... znaczy, ciągle narzekają.

      Narzekającym polecam pomieszkać trochę we Włoszech, Portugalii czy innej Grecji. Ok, klimat fajny (jak ktoś lubi 40 stopni w lecie), stosunki społeczne przyzwoite i wino tanie, ale zarobki już takie jak w Polsce, a cała reszta... szkoda gadać.

      Jak porównuję sobie Polskę nawet z czasów kiedy ją opuszczałem, ledwie 10 lat temu, do Polski dzisiaj, to jest kosmos. Tymczasem w takich Włoszech nie zmieniło się wiele lub zgoła nic. Tym większy jest kontrast. Doszło już do tego, że ludzie z krajów, do których niedawno Polacy jeździli zbierać szparagi, przyjeżdżają pracować w Polsce. Ostatnio w Katowicach wiózł mnie Uberem... Grek.
      • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 16:59
        Prawda. Jest zajebiscie. Szczerze mówiąc w tej chwili nie ma nic lepszego do mieszkania podczas okresu aktywności zawodowej. Ja jeszcze wspomniam dobrze Luxemburg ale to nie prawdziwy kraj tylko popierdulka.
        Wracaliśmy od Boboszowa, była piękna pogoda i do Kłodzka jedzie się tam naprawdę pięknymi okolicznościami przyrody, i Zofia mowi - tutaj też pięknie, szkoda że nas nie było stać na dom tutaj :)

        A kolega Niemiec co już parę lat temu sprzedał dom w Hamburgu i zamieszkał w lasach między Dreznem a KMS teraz już kupuje coś pod Wrocławiem. I to nie ze zona polka czy coś. Uczy się polskiego i mówi że chce tu mieszkać bo czuje się lepiej i bezpieczniej. A pracować może w każdym kraju.
        • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 17:18
          Lol, Karl-Marx-Stadt. Sto lat nie słyszałem tej nazwy!
        • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 20:39
          trypel napisał:

          > Prawda. Jest zajebiscie. Szczerze mówiąc w tej chwili nie ma nic lepszego do mi
          > eszkania podczas okresu aktywności zawodowej. Ja jeszcze wspomniam dobrze Luxem
          > burg ale to nie prawdziwy kraj tylko popierdulka.
          > Wracaliśmy od Boboszowa, była piękna pogoda i do Kłodzka jedzie się tam naprawd
          > ę pięknymi okolicznościami przyrody, i Zofia mowi - tutaj też pięknie, szkoda ż
          > e nas nie było stać na dom tutaj :)
          >
          > A kolega Niemiec co już parę lat temu sprzedał dom w Hamburgu i zamieszkał w la
          > sach między Dreznem a KMS teraz już kupuje coś pod Wrocławiem. I to nie ze zona
          > polka czy coś. Uczy się polskiego i mówi że chce tu mieszkać bo czuje się lepi
          > ej i bezpieczniej. A pracować może w każdym kraju.
          >
          >

          Wszystko bardzo indywidualne podejscie.. Pomimo ze sie oboje urodzilismy i wychawalismy w Kotlinie Klodzkiej to kiedys tam jak gadalismy gdzie bysmy wybrali miejsce w Polsce gdybysmy planowali wrocic i Kotlina Klodzka wprawdzie byla na liscie ale glownie dlatego ze tam ciagle rodzina ale nie byla na czubku listy. Nie wiem dlaczego, moze specyficzny klimat ktory mi nie pasuje a moze to ze tam to ladne zadupie i wszedzie daleko w sensie dostepu do znosnych placowek medycznych, handlowych czy rozrywki. Wyprawa do Wroclawi to caaly dzien a nawet do Klodzka to dobre pol dnia.
          Kiedys to byl dynamiczny rejon jak krolowaly uzdrowiska a potem to tak siadlo wszystko na D, firmy sie powyprwadzaly, ludzi mlodzi tez i okolica ladna jesli chodzi o uksztaltowanie ale jakos stracila ducha.
          Widze ze domy i mieszknai wykupuja warszawiacy jako miejsca na weekend.
          Zeby jeszcze byla szybka droga do Wroclawia a tu z Bystrzycy czy nawet Polanicy do Wrocka to min 2 a dla bezpieczenstwa to trzeba liczyc 3 godziny pomimo ze to ok ~100 km.
          A Wroclaw sie zmienil generalnie na lepsze tylko ze jezdzic po nim i parkowc to masakra a anie da sie go tez unikac.
          • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 20:46
            2 h z domu przy stadionie do boboszowa to robię w dużym ruchu. Jak startuje o 5 rano to 1 .40. Trochę przesadzasz z tymi 3 dla bezpieczeństwa.
            Masz racje że tam nie ma ducha :)
            Brakuje fajnych knajp, tubylczych miejsc.
            Jest piękna przyroda. I tyle. No i pare ośrodków narciarskich których nie lubię z uwagi na tłumy.
            Ale kolega dojeżdża do szpitala w Polanicy i bardzo sobie chwali i szpital i Polanicę.
            My lubimy ten kawałek od Międzylesia do Kłodzka. Z uwagi na teren. A że jest tam zazwyczaj bardzo pusto to mogę bezpiecznie poprzekraczac, asfalt jest świetny a zakrętów dużo
            • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:35
              trypel napisał:

              > 2 h z domu przy stadionie do boboszowa to robię w dużym ruchu. Jak startuje o 5
              > rano to 1 .40. Trochę przesadzasz z tymi 3 dla bezpieczeństwa.

              Dla lokalsow pewnie 2h wystarczy.
              Jam nie loklalny i jak startuje z lokalnej pipidowki a jezdze z dusza na ramieniu wsrod potencjalnych samobocjow wyprzedzjacych na styk ( u nas na takich drgach sie nie wyprzedza :) ) to musze sobie dac extra zwlaszcza ze nowe uklady, zabudowy i ruch we Wroclwiu to nie to co bylo w latach 70-tych LOL .


              > Masz racje że tam nie ma ducha :)
              > Brakuje fajnych knajp, tubylczych miejsc.
              > Jest piękna przyroda. I tyle. No i pare ośrodków narciarskich których nie lubi
              > ę z uwagi na tłumy.
              > Ale kolega dojeżdża do szpitala w Polanicy i bardzo sobie chwali i szpital i Po
              > lanicę.
              > My lubimy ten kawałek od Międzylesia do Kłodzka. Z uwagi na teren. A że jest ta
              > m zazwyczaj bardzo pusto to mogę bezpiecznie poprzekraczac, asfalt jest świetny
              > a zakrętów dużo
              >

              Masz racje z restaurcjami ale to da sie "strawic" i zawsze mozna przejchac na Czechy :)
              Ale ogolnie chyba nie jest tak zle kiedy sie nie oczekuje Michelin style bo sa nawet niezle "na wsiach".

              Akurat Szpital w Polanicy (Klodzko zas fatalny) jest niezly a to dlatego ze to kiedys byl prywatny Polsko-amerykanski zalozony zreszta przez znajomego co tu pracowal na Stanfordzie... a pozniej byl jakims figurantem na Weigla ale znajomosci tam pozostaly :)) Maja tam kilku niezlych kardiologow.
              Ale niestety nie wytrzymal jako prywatny i musial sie oddac w rece NFZ a ci wiadomo. Ale to jest zwykla nasz "go to" szpital. Tylko dla mnie jak do szpital masz dalej jak 10-15 minut a pierwsza pomoc nie zjawi sie w 10 minut to juz nie spelnia norm. A tam jak przyjedzie pogotwie to cie nie zawsze gdzie chcesz tylko do najblizszego.
              • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:40
                To nie była chyba kwestia niewytrzynania jako prywatny tylko położenia sporej ilości prywatnych placówek na początku pisiorow jak zabrali możliwość współpracy z NFZ. Popadało wtedy sporo bizesow co robiły lepiej, szybciej i skuteczniej niż panstwowe ale nagle starczyło dostęp do finansowania z roku na rok
                • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:42
                  Kurde nawet tej odległości od szpitala nie brałem pod uwagę a tu we Wrocławiu mam max 10 min a we wloszech max 6-7
                  • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:48
                    trypel napisał:

                    > Kurde nawet tej odległości od szpitala nie brałem pod uwagę a tu we Wrocławiu m
                    > am max 10 min a we wloszech max 6-7
                    >
                    >

                    No wlasnie.. To jest najwiekszy problem dla ludzi ktorzy to biora pod uwage ze jak cie walnie zawal to nie masz godziny na przyjazd pomocy.
                    A tak Kudowa nie ma szpitala a sam dojazd do Polanicy zajmuje 45 minut jak nie ma korkow czy wypadkow a na 8-ce to nigdy nie wiadomo. A pogotowie to chyba wysylaja z Klodzka?
                    • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:53
                      W nachodzie masz szpital z sor. 10 min z Kudowy. A do Polanicy to max 20 chyba
                      • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:03
                        trypel napisał:

                        > W nachodzie masz szpital z sor. 10 min z Kudowy. A do Polanicy to max 20 chyba
                        >
                        >

                        No moze, dla mnie Nachod to zagranica LOL Kurna oni na zyrandol mowia lustro to jeszcze by mi watrobe wycieli zamiast wyrostka?
                        • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:05
                          E tam, już nawet można na NFZ jeździć do Czech na niektóre zabiegi. Chyba zaćmę robią szybciej i NFZ zwraca.
                          • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:06
                            trypel napisał:

                            > E tam, już nawet można na NFZ jeździć do Czech na niektóre zabiegi. Chyba zaćmę
                            > robią szybciej i NFZ zwraca.
                            >

                            Ja nie NFZ.. gotoweczka :( z tym ze musza mi dac ceny unijne bo mam Pesela :)
                            • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:18
                              engine8t napisał:

                              > trypel napisał:
                              >
                              > > E tam, już nawet można na NFZ jeździć do Czech na niektóre zabiegi. Chyba
                              > zaćmę
                              > > robią szybciej i NFZ zwraca.
                              > >
                              >
                              > Ja nie NFZ.. gotoweczka :( z tym ze musza mi dac ceny unijne bo mam Pesela
                              > :)

                              A jak jesteś KRUSowy to nie możesz sobie ekuza zamówić?
                              • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:10
                                trypel napisał:

                                > engine8t napisał:
                                >
                                > > trypel napisał:
                                > >
                                > > > E tam, już nawet można na NFZ jeździć do Czech na niektóre zabiegi.
                                > Chyba
                                > > zaćmę
                                > > > robią szybciej i NFZ zwraca.
                                > > >
                                > >
                                > > Ja nie NFZ.. gotoweczka :( z tym ze musza mi dac ceny unijne bo mam P
                                > esela
                                > > :)
                                >
                                > A jak jesteś KRUSowy to nie możesz sobie ekuza zamówić?
                                >
                                >

                                Jaki tam KRUSowy, normalny ZUS-owy jestem ale nie wkupiony
                            • qqbek Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:48
                              engine8t napisał:

                              > Ja nie NFZ.. gotoweczka :( z tym ze musza mi dac ceny unijne bo mam Pesela
                              > :)

                              Gówno prawda.
                              Chwaliłeś się tutaj, że masz polską emeryturę, więc co ściemniasz?
                              Te teksańskie od mojej ślubnej też tutaj na leczenie przylatują, jak im coś poważniejszego dolega, żeby wyższych składek na ubezpieczenie nie płacić. Ostatnio wnuczka mocno (bardzo mocno) zaniemogła, jak na wakacjach była - ale obywatelstwo podwójne, PESEL był, poszło przez NFZ.
                              • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:21
                                qqbek napisał:

                                > engine8t napisał:
                                >
                                > > Ja nie NFZ.. gotoweczka :( z tym ze musza mi dac ceny unijne bo mam P
                                > esela
                                > > :)
                                >
                                > Gówno prawda.
                                > Chwaliłeś się tutaj, że masz polską emeryturę, więc co ściemniasz?
                                > Te teksańskie od mojej ślubnej też tutaj na leczenie przylatują, jak im coś pow
                                > ażniejszego dolega, żeby wyższych składek na ubezpieczenie nie płacić. Ostatnio
                                > wnuczka mocno (bardzo mocno) zaniemogła, jak na wakacjach była - ale obywatels
                                > two podwójne, PESEL był, poszło przez NFZ.
                                >
                                Cos mi sie znow wydaje ze Gowno wiesz?
                                Co ma Polska emerytura to NFZt-u?
                                Emeryture mam a ubepecxenia zdrowtnego njet.

                                Zeby nie placic wyzszych skladek to do Polski przylatuja?
                                Mozesz wyjasnic bo nie kapuje. Moze kupili sobie takie gdzie masz pogromny udzial wlasny?
                                To w ubezpieczeniach samochowodwych czy na dom jak uzywasz za duzo to ci skladki podniosa ale w medycynie o niczym takim nie slyszalem. Skaldi moga zalezec od Twoje kondycji zdrowotnej i ryzyka ale jak masz juz to nie wazne jak uzywasz.

                                W zyciu bym na ochotnika na zadne leczenie nie jechal do Polski.

                                No wiec do NFZ to ja moge isc ale ubezpieczony nie jestem wiec nie ma nic w Polsce za darmo.
                                Tzn moje tutejsze ubezpieczenie zaplaci jak to jest cos "nieprzewidywalnego" - jak np katar, ale nie wasz NFZ
                                Abym mogl miec ubezpieczenie w Polsce to musilabym najpierw wplacic klkanascie tys PLN (tzn "sie wkupic" za to ze nie bylem ubezpieczony przed lata) a potem placic regularnie skladki,

                                Jeszcze moge zrozumiec ze zeby sobie robia poniewaz to koszt w $ jest podobny do kosztu w PLN w Polsce.
                                • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:24
                                  > Co ma Polska emerytura to NFZt-u?

                                  Jak masz emeryturę, to automatycznie płacisz ubezpieczenie zdrowotne. Chyba, że masz bardzo niską - to wtedy nie płacisz, ale ubezpieczony jesteś i tak.
                                  • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:55
                                    vogon.jeltz napisał:

                                    > > Co ma Polska emerytura to NFZt-u?
                                    >
                                    > Jak masz emeryturę, to automatycznie płacisz ubezpieczenie zdrowotne. Chyba, że
                                    > masz bardzo niską - to wtedy nie płacisz, ale ubezpieczony jesteś i tak.

                                    G prawda. Ja dostaje emeryture i nie palce zadnych skladek. Tak jak pisalem aby miec ubezpieczenie musilabym najpierw sie wkupic a potem placic skaldki a wiec ni emoge placic skledek i miec ubezpieczenie bez wkupienia sie.

                                    ZUS Odliciaja mi tyulko zaliczke na podatek w miesiacahc gdzie laca 13, 14 ke a potem oddaja bo mam niskie roczne dochdy z tej emrytury a wiec dostaje emeryture brutto.
                                    • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 13:13
                                      > G prawda. Ja dostaje emeryture i nie palce zadnych skladek.

                                      Podejrzewam, że po prostu nie rozumiesz tego, co czytasz.nie pierwszy raz zresztą.
                                      • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 14:41
                                        Ok, odszczekuję. Znalazłem takie info

                                        Czy masz prawo do opieki zdrowotnej w Polsce, jeśli mieszkasz w USA i pobierasz emeryturę z ZUS
                                        Jeśli mieszkasz w USA i pobierasz polską emeryturę lub rentę, to nie jesteś zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego w Polsce. Zatem nie możesz korzystać z bezpłatnej służby zdrowia świadczonej przez Narodowy Fundusz Zdrowia, gdy będziesz przebywać w Polsce czasowo.
                                        • qqbek Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 14:43
                                          vogon.jeltz napisał:

                                          > Ok, odszczekuję. Znalazłem takie info
                                          >
                                          > Czy masz prawo do opieki zdrowotnej w Polsce, jeśli mieszkasz w USA i pob
                                          > ierasz emeryturę z ZUS

                                          > Jeśli mieszkasz w USA i pobierasz polską emeryturę lub rentę, to nie jesteś zgł
                                          > oszony do ubezpieczenia zdrowotnego w Polsce. Zatem nie możesz korzystać z bezp
                                          > łatnej służby zdrowia świadczonej przez Narodowy Fundusz Zdrowia, gdy będziesz
                                          > przebywać w Polsce czasowo.


                                          No to i mi wypada odszczekać, Engine miał rację.
                                          Nie miałem świadomości, myślałem, że jest tak jak dla obywateli Polski mieszkających w innych krajach UE - oni składkę płacą, nawet jak nie mają miejsca zamieszkania w Polsce.
                                          • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 14:51
                                            > Nie miałem świadomości, myślałem, że jest tak jak dla obywateli Polski
                                            > mieszkających w innych krajach UE

                                            W sumie można było zakładać, że jest inaczej. W relacjach z USA wszystko jest dziwaczne.
                                            • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 18:33
                                              vogon.jeltz napisał:

                                              > > Nie miałem świadomości, myślałem, że jest tak jak dla obywateli Polski
                                              > > mieszkających w innych krajach UE
                                              >
                                              > W sumie można było zakładać, że jest inaczej. W relacjach z USA wszystko jest d
                                              > ziwaczne.

                                              Nie tylko w USA. W Polsce pomijam juz fakt ze rok rozliczeniwy emerytur tonie rok kalendarzowy ale scigaja zadatek na poczet podatku od kazdej miesiecznej wyplaty wiedziac dokladnie ile dostane w ciagu roku i to wyzsze wyplaty sie zdarzaja tylko 2x w roku - kiedy wyplacja 13ke i 14 ke, a potem beda zwracac. I zwracja ale w kwietniu.
                                              A ze ja sie musze rozliczyc z podatkow za rok kalendarzowy to ta aliczke na poczek podatku licze jako podatek i USA mi go zwraca $ za $.. A w w kwietniu dostaje zwrot tej zaliczki z Polski i to sie doliczy do sumu "wyplaty" a nie jako zwrot podatku bo to byla zaliczka - czyli sobie wzieli bo mogli i teraz bez procentow oddaja.
                                              Jakby Polacy nie brali tej zaliczki tonie byloby podatkow ani zwrotow.
                                • qqbek Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:27
                                  engine8t napisał:

                                  > Cos mi sie znow wydaje ze Gowno wiesz?
                                  > Co ma Polska emerytura to NFZt-u?

                                  To, że masz z nią potrącane składki na NFZ, z automatu i jesteś ubezpieczony, choćbyś w Burkina Faso mieszkał.
                                  Nie rżnij głupa, bo to się przykre robi.
                                  Nie możesz mieć emerytury z ZUS bez ubezpieczenia zdrowotnego, bo po prostu nie pozwala na to ustawa, która wprost nakazuje potrącanie składek od świadczeń.
                                  • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:29
                                    > Nie możesz mieć emerytury z ZUS bez ubezpieczenia zdrowotnego, bo po prostu nie
                                    > pozwala na to ustawa, która wprost nakazuje potrącanie składek od świadczeń.

                                    Możesz - o ile twoja emerytura jest niższa niż bodaj połowa minimalnej. Ale nawet wtedy jesteś ubezpieczony, tyle że nie odprowadzasz składki.
                                    • qqbek Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:55
                                      vogon.jeltz napisał:

                                      > Możesz - o ile twoja emerytura jest niższa niż bodaj połowa minimalnej. Ale naw
                                      > et wtedy jesteś ubezpieczony, tyle że nie odprowadzasz składki.

                                      Tak, tylko on się tutaj chwalił, że dostaje też trzynastkę, a ta przysługuje jedynie pobierającym świadczenie w wymiarze ponad 50%.

                                      Tutaj link

                                      Albo totalna blaga w jednym, albo w drugim wątku.
                                      Wychodzą kłamstewka "dziadka z Kalifornii".
                                      • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 00:59
                                        qqbek napisał:

                                        > vogon.jeltz napisał:
                                        >
                                        > > Możesz - o ile twoja emerytura jest niższa niż bodaj połowa minimalnej. A
                                        > le naw
                                        > > et wtedy jesteś ubezpieczony, tyle że nie odprowadzasz składki.
                                        >
                                        > Tak, tylko on się tutaj chwalił, że dostaje też trzynastkę, a ta przysługuje je
                                        > dynie pobierającym świadczenie w wymiarze ponad 50%.
                                        >
                                        > Tutaj link
                                        >
                                        > Albo totalna blaga w jednym, albo w drugim wątku.
                                        > Wychodzą kłamstewka "dziadka z Kalifornii".

                                        Oj biedaku... Wez sobie googlnij i nie rob gupka z siebie. .
                                        Moglbym ci dac linka ale pozwole ci sie samemu zawstydzic :)

                                        Czy mialoby sens placic dodatkowo tym najwiecej czy najmnije zarabiajcym?
                                        Jest gorny limit ze jak zarabiasz wiecej niz iles tam to nie dostaniesz ale generalnie 13-ka zaczyna stopniowo malec powyzej jakies tam kwoty ale biedaki jak ja dostaja cala i to brutto.

                                      • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 13:11
                                        > Wychodzą kłamstewka "dziadka z Kalifornii".

                                        Przecież tak na oko połowa jego opowieści jest zmyślona.
                                        • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 19:00
                                          vogon.jeltz napisał:

                                          > > Wychodzą kłamstewka "dziadka z Kalifornii".
                                          >
                                          > Przecież tak na oko połowa jego opowieści jest zmyślona.

                                          Jak czesto badasz oczy?
                                    • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 00:27
                                      vogon.jeltz napisał:

                                      > > Nie możesz mieć emerytury z ZUS bez ubezpieczenia zdrowotnego, bo po pros
                                      > tu nie
                                      > > pozwala na to ustawa, która wprost nakazuje potrącanie składek od świadcz
                                      > eń.
                                      >
                                      > Możesz - o ile twoja emerytura jest niższa niż bodaj połowa minimalnej. Ale naw
                                      > et wtedy jesteś ubezpieczony, tyle że nie odprowadzasz składki.

                                      Tzn nie placiosz skladek a Rzad cio daje darmowa opieke?
                                      Moze Wam ale nie mnie.
                                      • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 14:42
                                        > Tzn nie placiosz skladek a Rzad cio daje darmowa opieke?

                                        Tak. Nie żyjemy w amerykańskiej dżungli.
                                        • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 19:02
                                          vogon.jeltz napisał:

                                          > > Tzn nie placiosz skladek a Rzad cio daje darmowa opieke?
                                          >
                                          > Tak. Nie żyjemy w amerykańskiej dżungli.

                                          Widac nie kazdemu dano w niej zyc. :)
                                  • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:57
                                    qqbek napisał:

                                    > engine8t napisał:
                                    >
                                    > > Cos mi sie znow wydaje ze Gowno wiesz?
                                    > > Co ma Polska emerytura to NFZt-u?
                                    >
                                    > To, że masz z nią potrącane składki na NFZ, z automatu i jesteś ubezpieczony, c
                                    > hoćbyś w Burkina Faso mieszkał.
                                    > Nie rżnij głupa, bo to się przykre robi.
                                    > Nie możesz mieć emerytury z ZUS bez ubezpieczenia zdrowotnego, bo po prostu nie
                                    > pozwala na to ustawa, która wprost nakazuje potrącanie składek od świadczeń.
                                    >

                                    Wez ty sie doucz i nie rob z siebie gupka co to go obcokrajowiec bedzie uczyl.
                                    I jak sprawdzisz (zapytaj w ZUS , to napisz i powiedz Mea culpa

                                    Nik mi grosza nie potraca na zadne skladki ubezpieczeniowe.
                                    • qqbek Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 00:01
                                      engine8t napisał:

                                      > Nik mi grosza nie potraca na zadne skladki ubezpieczeniowe.

                                      Ale chyba tylko jak stwierdzisz, że na stałe mieszkasz poza Polską i nie zamierzasz się tutaj leczyć, ani przyjeżdżać na leczenie.
                                      A jak jesteś tutaj "regularnie", to chyba do 5 lat się należy, na koszt państwa, za złożenie nieprawdziwego oświadczenia?
                                      • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 00:26
                                        qqbek napisał:

                                        > engine8t napisał:
                                        >
                                        > > Nik mi grosza nie potraca na zadne skladki ubezpieczeniowe.
                                        >
                                        > Ale chyba tylko jak stwierdzisz, że na stałe mieszkasz poza Polską i nie zamier
                                        > zasz się tutaj leczyć, ani przyjeżdżać na leczenie.
                                        > A jak jesteś tutaj "regularnie", to chyba do 5 lat się należy, na koszt państwa
                                        > , za złożenie nieprawdziwego oświadczenia?
                                        >

                                        Co ty pierd? op jakich 5 latach?
                                        Ku , jak ni emasz pojecia to sie ucz i sluchaj co ci mowie a nie udawaj madrali bno t glupuio wychodzi, Mozesz przeciez niew wiedziec bos i rezydent i nie emryt?

                                        Oczywiscie ze na stale mieszkam za granica ima zgraniczny adres na ktry przychodzi korespondencja, zagraniczny bank na ktoryprel;waja kase.
                                        Co znaczy "jestes regularnie" ?
                                        Jak przebywasz w Polsce wiecej niz polowe roku to stajesz sie rezydentem a to pociaga za soba wszytko inne.
                                        A ja rezydentem nie jestem
                    • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:58
                      Kudowa ma kilka sanatoriów, a nie ma szpitala?!
                      • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:03
                        Ma tylko szpital sanatoryjny bez sor cokolwiek ten sanatoryjny znaczy.
                        W każdym razie trzeba gnać do Polanicy
                      • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:05
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Kudowa ma kilka sanatoriów, a nie ma szpitala?!

                        Kiedys mieli.
                        I Kudowa i Duszniki mialy dosc duzy ale byly i sie zbyly.
                        Pozamieniali na bardziej potrzebne instutucje - tzn pewnie na hospicja dla umierajacych staruszkow.
                        • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:07
                          Zamykaja a nie zamieniają.
                          • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:13
                            Kiedys w takich Zabkowicach Saskich byl Szpital pelno wymiarowy a teraz SOR chyb amaj i szpital teoretycznie tez ale bardzo okrojony zakres - chyba jedynie pare oddzialow im zostalo, chirurgia ogolna, pediatria, interna i cos tam jeszcze.
                            Ze wszytkim powazniejszym jak specjalisci czy jak Polanica nie potrafi to tylko Wroclaw
                            • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:16
                              Ale taka jest przyszłość. Mały sor z ratowaniem życia a w razie potrzeby nawet helikopter wychodzi lepiej niż utrzymywanie wielkiego molocha
                        • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:08
                          Kiedys to nawet takie pipidowy jak Kamieniec Zabkowicki czy Zloty Stok mialy szpitale.. Widac ludzie zdrowsi :)
                          • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:34
                            Może w Ameryce opłaca się szpital w każdej pipidówie. W sumie czemu nie, skoro szpital jest jak shopping mall, gdzie płacisz za wszystko, a w razie czego ubezpieczyciel podniesie jeszcze bardziej cenę składki.
                            • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:44
                              vogon.jeltz napisał:

                              > Może w Ameryce opłaca się szpital w każdej pipidówie. W sumie czemu nie, skoro
                              > szpital jest jak shopping mall, gdzie płacisz za wszystko, a w razie czego ubez
                              > pieczyciel podniesie jeszcze bardziej cenę składki.

                              albo ubezpieczyciel odmówi zapłaty szpitalowi a pacjent w międzyczasie umrze bo sztab ludzi jest zatrudniony by robić odmowy zamiast leczyć
                              • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:24
                                bywalec.hoteli napisał:

                                > vogon.jeltz napisał:
                                >
                                > > Może w Ameryce opłaca się szpital w każdej pipidówie. W sumie czemu nie,
                                > skoro
                                > > szpital jest jak shopping mall, gdzie płacisz za wszystko, a w razie czeg
                                > o ubez
                                > > pieczyciel podniesie jeszcze bardziej cenę składki.
                                >
                                > albo ubezpieczyciel odmówi zapłaty szpitalowi a pacjent w międzyczasie umrze bo
                                > sztab ludzi jest zatrudniony by robić odmowy zamiast leczyć

                                Ty ciagle niczegp nie kapujesz. Nie sluchaj vagona bo on tez nie wie.
                                No bo jak wytlumaczysz mrowce na pustyni ze swiat nie jest caly z piasku?
                                • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:27
                                  > Ty ciagle niczegp nie kapujesz. Nie sluchaj vagona bo on tez nie wie.

                                  Tak, tak, enginku. Wiemy. Ty masz ubezpieczenie pokrywające wszystko i kosztujące tyle, co paczka fajek. A te miliony nieubezpieczonych i setki tysięcy bankructw rocznie z powodu wydatków medycznych to mit i fejk nius.
                                  • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 00:17
                                    vogon.jeltz napisał:

                                    > > Ty ciagle niczegp nie kapujesz. Nie sluchaj vagona bo on tez nie wie.
                                    >
                                    > Tak, tak, enginku. Wiemy. Ty masz ubezpieczenie pokrywające wszystko i kosztują
                                    > ce tyle, co paczka fajek. A te miliony nieubezpieczonych i setki tysięcy bankru
                                    > ctw rocznie z powodu wydatków medycznych to mit i fejk nius.

                                    Jednak nie kapujesz i po co to potwierdzasz..

                                    Tak, mam uberzpieczenie pokrywajace wszytko, Za niektore serwisy i niektore leki mam doplaty ale ma max roczne "out of pocket" $999 i jak to przekrocze to juz zero doplat. PRzez ostanie 5 lat rocznie wydawalem z kieszeni ponizej $250 na wszytki koszty medyczne lcznie z lekami.
                                    Ale to jest ubezpieczenmie emrytalne w wersji Advantage" (mozna miec bezposrednie rzdowe ) a wiec mam go poprzez ubezpieczyciela prywatnego ktremu Rzad refunduje co ma swoje plusy dodatnie i ujemne.
                                    A nie kosztuje mnie bno przez cale zycie pracujas sciagna mi na to niewielkie skladki i dlatego nie-emrycie ni emaj tej opcji i musz miec prywatne albo rzadowe jak sa biedni.

                                    Miliony nieubezpieczonych nie maj ubezpieczens poniewaz sobie nie kupili ( Nawet nielegalni maja.) albo wybrali sobie taka opcje ze malo plca i malo dostaja.
                                    Pniewaz ubezpieczenie jest dobrowolne wiec ludzie jak im nie oferuje zaklad to oszczedzja na ubezpieczeniu.
                                    Koszty ubezpieczenia zaleza od dochodow i najdrozej maja tak srednio dobrze zarbiajacy ktorzy albo sa samozatrudnieni albo pracodawca im nie oferuje a oni oszczedzja.
                                    Ja zawsse mialem ubezpieczenie poniewaz dla nas kasa szla na mieszkanie, jedzenie, ubezpieczenie a to co zpostalo na wszystko inne.
                                    I teraz skladki jak wszedzie zalezy od wieku i ryzyka a wiec jak miales ciagle ubezpieczenie i jedynie zmieniales ubezpieczyciela to skadki sa 'reasonable" bo ubezpieczyciel zaklada ze majc ubezpieczenie leczyle sie. Ale jak nie kupowales i masz wiek a moze do tego choroby i teraz chcesz wykupic to nie jest tajemnica ze ubezpieczyciele ocenia i wycenia cie po stopniu ryzyka i skadki moga byc nie do przelkniecia. Ale wina jest w 99% po stronie ludzi ktorzy tak wybrali. No ale kto bedzie winil siebie ze nie kupilowal skoro byl mlody i zdrowy?
                                    A to ze byl glui to nikt nie powie?
                                    To jest cena wolnosci wyboru dla tych co sobie z tym nie radza i wola placi raty za nowe auto ktore uzywaj na codzien nic wydawac na ubezpeczenia ktorego nie uzywaja?
                                    A kazdy szpital ma obowiazek kazdego kto sie zglosi przyjac, postawic na nogi ( niekoniecnie wyleczyc) a dopiero wtedy zapytac jak i kto za to zaplaci, wiec masz "backup' opcje a jak nie masz to ci nic nie zrobia. Niestety jak masz to ci dadz rachunek i sciagna a wiec aby tego nie robic to ludzi oglaszja bankructow i i tak nie palca..
                                    I m in dlatego ceny sa takie jkaie sa bo placacy pokrywaja koszty tych co nie palca.
                                    "Koszt bankructa"? W ssumie niewielki. To nie ruina ale taktyczna zagrywka. Przez 7 lat nie dostanie kredytu a potem to znika i znow wracasz do nortmalnego zycia i znow mozesz kupic mauto na kredyt.
                                    A wiel stanow ma tak ze nie mozna nikomu zajc ci jedynego domu jaki posioadasz bez wzgl;edu na jego waros czy cene. A wiec jak masz kase to laduejsz w dom, kupujesz auta i mozesz spokojnie bankrutowac.

                                  • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 04:28
                                    vogon.jeltz napisał:

                                    > > Ty ciagle niczegp nie kapujesz. Nie sluchaj vagona bo on tez nie wie.
                                    >
                                    > Tak, tak, enginku. Wiemy. Ty masz ubezpieczenie pokrywające wszystko i kosztują
                                    > ce tyle, co paczka fajek. A te miliony nieubezpieczonych i setki tysięcy bankru
                                    > ctw rocznie z powodu wydatków medycznych to mit i fejk nius.

                                    O wlasnie natknalem sie na taka opinie Polaka znanego na temat ubezpieczen
                                    Wiem ze was wiekszosc jego opini nie iteresuje poniewaz nie jest lewakiem ale i ja czsami slucham co lewactwo mowi aby ich zrzumiec no i nie wszystko co mowi lewcy nie ma sensu...a wiec radze zaczac sluchac od minuty 22
                                    youtu.be/6Wh2epnVe_c
          • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:00
            > Kiedys to byl dynamiczny rejon jak krolowaly uzdrowiska a potem to tak siadlo wszystko na D, firmy sie
            > powyprwadzaly, ludzi mlodzi tez i okolica ladna jesli chodzi o uksztaltowanie ale jakos stracila ducha.

            W USA też masz od zajebania takich miejsc.
            • engine8t Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 21:17
              vogon.jeltz napisał:

              > > Kiedys to byl dynamiczny rejon jak krolowaly uzdrowiska a potem to tak si
              > adlo wszystko na D, firmy sie
              > > powyprwadzaly, ludzi mlodzi tez i okolica ladna jesli chodzi o uksztaltow
              > anie ale jakos stracila ducha.
              >
              > W USA też masz od zajebania takich miejsc.

              Wszedzie takie sa. U nas to dopiero masz miejsca gdzie pomoc medyczna to tylko helikopter.
              Mowie o tym ze niekoniecznie optymalne czy z malymi kompromisami miejsce na osiedlanie sie a o takie Piolsce troche trudniej niz tutaj
      • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 17:01
        Fajnie, ale wciąż nie osiągneliśmy dobrobytu choćby Niemiec, Francji, UK, kiedy mieli dobre czasy :)
        • qqbek Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:33
          bywalec.hoteli napisał:

          > Fajnie, ale wciąż nie osiągneliśmy dobrobytu choćby Niemiec, Francji, UK, kiedy
          > mieli dobre czasy :)

          Porównaj to sobie z naszym "dobrobytem" sprzed 30 lat, jak byłeś w liceum/na studiach jeszcze.
          Vogon ma rację - jesteśmy zajebiści, a może być lepiej.
          Czy jak w 2004 wstępowaliśmy do UE, to sądziłeś, że w 20 lat dościgniemy najsłabsze kraje "starej UE" i je przegonimy?
          • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:39
            > Vogon ma rację - jesteśmy zajebiści, a może być lepiej.

            I to mówię ja: emigrant i antyteza patrioty (w najbardziej popularnym znaczeniu).
          • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:42
            qqbek napisał:

            > Porównaj to sobie z naszym "dobrobytem" sprzed 30 lat, jak byłeś w liceum/na st
            > udiach jeszcze.
            > Vogon ma rację - jesteśmy zajebiści, a może być lepiej.

            Jesteśmy tacy zajebisci od 30 lat masz PKb rośnie najszybciej w Europie, pracujemy wydajniej i szybciej od Niemców, a czy przeciętnego Polaka stać na nowe auto jak Niemca, Austriaka, Francuza, Szweda czy Irlandczyka?
            No właśnie. Płace nie nadążają za naszym rozwojem i wzrostem wydajności pracy.
            • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 22:46
              > a czy przeciętnego Polaka stać na nowe auto jak Niemca, Austriaka, Francuza, Szweda
              > czy Irlandczyka?

              Chyba stać (choć oczywiście nie na tak wypasione jak Niemca, Austriaka, Szweda czy Irlandczyka), skoro moi teściowie - emeryci i absolutnie przeciętni Polacy - kupili sobie nową Dacię.
              • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:09
                Mówiłem o porządnym samochodzie więc przynajmniej Skoda Toyota czy Ford a nie Dacia
                • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:16
                  Ale ta Dacia to jest bardzo porządne auto.
                • jeepster Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:30
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Mówiłem o porządnym samochodzie więc przynajmniej Skoda Toyota czy Ford a nie D
                  > acia

                  No i tutaj wychodzą na wierzch twoje kompleksy. Skoda OK, Dacia – nie. Nie dziwota, że w narodzie w dalszym ciągu pokutuje "zastaw się a postaw się". Jak mieszkałem w Niemczech to tam mówiono: "alt aber bezahlt" i to mi się podoba do dzisiaj.

                  • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:34
                    Ku.wa jeepster - siedziałeś dla przykładu w Dacii i w skodzie? Bo ja dla przykladu kiedyś usiadłem i była to ogromna różnica - to było kilka lat temu, nie wiem, może dziś Dacia lepsza
                    Myślisz że Kanadyjczyk by kupił?
                    • jeepster Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:43
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > Ku.wa jeepster - siedziałeś dla przykładu w Dacii i w skodzie? Bo ja dla przykl
                      > adu kiedyś usiadłem i była to ogromna różnica - to było kilka lat temu, nie wie
                      > m, może dziś Dacia lepsza
                      > Myślisz że Kanadyjczyk by kupił?

                      Dlaczego miałby nie kupić? Jeśli cena byłaby OK to dlaczego nie. W latach osiemdziesiątych w Kanadzie sprzedawali Łady i ludzie kupowali. W USA były Yugo. To było dopiero badziewie. Podobno jak ktoś kupował droższe auto typu Lincoln, to mu dodawali do tego Yugo. Obejrzyj sobie film Dragnet (Tom Hanks, Dan Aykroyd) tam właśnie "występuje" Yugo.
                    • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 00:06
                      > Bo ja dla przykladu kiedyś usiadłem i była to ogromna różnica - to było kilka lat temu,
                      > nie wiem, może dziś Dacia lepsza

                      To pewnie dlatego w Europie Zachodniej Dacie w ogóle się nie sprzedają i np. tu we Włoszech w ogóle nie widuję ich na ulicy... A nie, czekaj!
                      • marekggg Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 10:57
                        w belgii dacii jest od wuja i ciut-ciut
                        • trypel Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 11:03
                          Wszędzie jest pełno Dacii. Best value for money.
                          Jakbym nie jarał się samochodami a potrzebował coś do codziennych przejazdów z a do b to dacia byłaby 1 wyborem w nowych autach.
                        • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 14:44
                          > Tzn nie placiosz skladek a Rzad cio daje darmowa opieke?

                          Przecież to właśnie napisałem.

                          Zresztą, co tam Belgia. Belgia to w połowie prawie Francja, a Dacia to Renault czyli auto francuskie. Lepiej, że pełno Dacii jest także w Niemczech, które tradycyjnie były przywiązane do swoich marek.
                          • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 15:34
                            O kurde, zły cytat mi się wkleił, lol
                • agios_pneumatos Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 06:04
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Mówiłem o porządnym samochodzie więc przynajmniej Skoda Toyota czy Ford a nie D
                  > acia


                  Muppet
            • qqbek Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 23:01
              bywalec.hoteli napisał:

              > Jesteśmy tacy zajebisci od 30 lat masz PKb rośnie najszybciej w Europie, pracuj
              > emy wydajniej i szybciej od Niemców, a czy przeciętnego Polaka stać na nowe aut
              > o jak Niemca, Austriaka, Francuza, Szweda czy Irlandczyka?
              > No właśnie. Płace nie nadążają za naszym rozwojem i wzrostem wydajności pracy.

              Po pierwsze - PiS płace minimalne tak podniósł, że nie nadążały za nimi jakiekolwiek wskaźniki wzrostu - choć może i dobrze, bo byliśmy tutaj w ciemnej dudzie, jeżeli chodzi o jakikolwiek postęp.
              Po drugie - jak się jest "aspirującą" a nie "rozwiniętą" gospodarką, to się mniej przeznacza na konsumpcję (w tym płace), a więcej na inwestycje. Polska, przynajmniej do 2015 roku, odrobiła tą lekcję śpiewająco (choć, przyznam, ze sporą krzywdą wyrządzoną jej społeczeństwu). Potem zaczęła się konsumpcja na kredyt i rozdawnictwo, ale one dodatkowo napędziły gospodarkę tak, że dała sobie jakoś z tym radę (choć powinnibyliśmy spłacać nasze zadłużenie w latach prosperity, do 2019, a nie zadłużać się dodatkowo, co miało miejsce). Hiszpania i Portugalia chyba najlepszymi wyznacznikami tego, jak nie podwyższać minimalnej kosztem przedsiębiorców (co miało miejsce w Polsce w sposób ciągły, przez ostatnie 10 lat, a rządy KO nie stanowią tutaj jakiegoś wyjątku).

              To, że Kowalski nie może sobie kupić takiego samochodu, jak Schmidt to też pokłosie potwornego zacofania cywilizacyjnego Polski, które ma swoje źródła nie w latach 90-tych XX-wieku, nie w latach 40-tych XX-wieku, nie w latach 20-tych XX wieku, nawet nie w latach 60-tych XIX wieku, a w latach 50-tych... XVII wieku.
              • agios_pneumatos Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 06:12
                qqbek napisał:

                > To, że Kowalski nie może sobie kupić takiego samochodu, jak Schmidt to też pokł
                > osie potwornego zacofania cywilizacyjnego Polski, które ma swoje źródła nie w l
                > atach 90-tych XX-wieku, nie w latach 40-tych XX-wieku, nie w latach 20-tych XX
                > wieku, nawet nie w latach 60-tych XIX wieku, a w latach 50-tych... XVII wieku.
                >
                >

                Dumę szlachty z tego, że Olędrzy budują statki z polskiego dębu, po który fatygują się do Dantzick rozszerzyłbym na wiek XVI. Takoż i pogardę dla nich, że muszą się męczyć a my kasujemy za wyrób gotowy. Do tego nez polskiego zboża padli by.
                • hrasier_2 Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 06:35
                  Trzeba bylo wyjechać do Niemca do pracy, a nie jęczeć, że mnie nie stać na samochód i każdy polski rząd jest zły.
                • qqbek Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 09:35
                  agios_pneumatos napisał:

                  > Dumę szlachty z tego, że Olędrzy budują statki z polskiego dębu, po który fatyg
                  > ują się do Dantzick rozszerzyłbym na wiek XVI. Takoż i pogardę dla nich, że mus
                  > zą się męczyć a my kasujemy za wyrób gotowy. Do tego nez polskiego zboża padli
                  > by.

                  To "tłuste" lata od końca Wojny Trzynastoletniej po początek XVII wieku uśpiły w Polsce jakikolwiek zmysł ekonomiczny. A potem było już za późno, a do tego Potop i powstania Kozackie zrujnowały Polskę tak, że do dawnej pozycji ekonomicznej nie powróciła aż do rozbiorów, ponad 100 lat później. Najbardziej się oberwało zaś miastom, które w pozostałych częściach Europy dynamicznie się rozwijały, a w Polsce zbiedniały i wyludniły.
                  Według spisu podatkowego z 1624 roku w Warszawie mieszkało 48000 ludzi.
                  Kolejny raz, kiedy zanotowano taką liczbę miał miejsce... ponad 150 lat później, w 1780 roku.
                  Lublin miał prawie 11 tysięcy mieszkańców w 1635 roku, do liczby tej powrócił... już po okresie Wojen Napoleońskich.
                  • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 14:46
                    > To "tłuste" lata od końca Wojny Trzynastoletniej po początek XVII wieku uśpiły
                    > w Polsce jakikolwiek zmysł ekonomiczny.

                    Chuja tam tłuste. Akurat nieprzetworzone surowce dobrze stały. Byliśmy wtedy taką dzisiejszą Rosją, tylko zamiast ropy sprzedawaliśmy na Zachód drewno i zboże.
              • bywalec.hoteli Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 09:25
                Qqbek, chodzi ci o potop szwedzki? Z tym 17 wiekiem
                • qqbek Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 09:39
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Qqbek, chodzi ci o potop szwedzki? Z tym 17 wiekiem

                  Potop, durne prywatne wojny na wschodzie, olanie autonomii Kozaków (co skończyło się jak się skończyło - Powstaniem Chmielnickiego).
            • marekggg Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 10:55
              bywalec.hoteli napisał:


              > Jesteśmy tacy zajebisci od 30 lat masz PKb rośnie najszybciej w Europie, pracuj
              > emy wydajniej i szybciej od Niemców, a czy przeciętnego Polaka stać na nowe aut
              > o jak Niemca, Austriaka, Francuza, Szweda czy Irlandczyka?

              tam tez wiekszosc nie stac

              > No właśnie. Płace nie nadążają za naszym rozwojem i wzrostem wydajności pracy.
              • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 14:50
                > tam tez wiekszosc nie stac

                O to, to. Nie wiem, jak w Niemczech, Szwecji czy Irlandii, ale tutaj we Włoszech WSZYSTKIE reklamy samochodów proponują ofertę: wpłata wstępna + 24/36/48 miniratek + wykup po "gwarantowanej cenie", zwrot lub zamiana na nowy. Jasne, że to się opłaca wyłącznie producentom, dilerom i bankom, a konsumentom zupełnie - ale spróbuj kupić samochód za gotówkę. Budzi to takie zdziwienie, że chyba nikt tutaj tego nie robi.
            • only_the_godfather Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 17:55
              bywalec.hoteli napisał:

              > qqbek napisał:
              >
              > > Porównaj to sobie z naszym "dobrobytem" sprzed 30 lat, jak byłeś w liceum
              > /na st
              > > udiach jeszcze.
              > > Vogon ma rację - jesteśmy zajebiści, a może być lepiej.
              >
              > Jesteśmy tacy zajebisci od 30 lat masz PKb rośnie najszybciej w Europie, pracuj
              > emy wydajniej i szybciej od Niemców, a czy przeciętnego Polaka stać na nowe aut
              > o jak Niemca, Austriaka, Francuza, Szweda czy Irlandczyka?
              > No właśnie. Płace nie nadążają za naszym rozwojem i wzrostem wydajności pracy.

              Niewiem jak Niemca, ale wiem, że mój znajomy który sprowadza auta właśnie z Szwecji ale też Estonii, Finlandii, czy Łotwy sporo reeksportuje dalej np do Niderlandów bo tam ma na te auta kupców.
    • caesar_pl Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 18:07
      O jakiej Polsce mowicie?Duze miasta?Bylem w zeszlym roku objazdem samochodem po kolei Torun,Malbork,Gdansk,Kolobrzeg,Swiebodzin,Swidnica,Wroclaw,Rybnik.Sczegolnie przejazd ponad 500 km (w dwa dni) z Kolobrzegu do Wroclawia to wsie i miasteczka jak z fimu Sami Swoi.Nic nie zrobione,drogi tragiczne,poniemieckie wsie,zabudowania,stodoly,ruiny zamkow,palacow,dworow oczywiscie poniemieckich.Jesli byla jakas nowoczesnosc,to przy wiekszych miejscowosciach bylo widac dziesiatki nowych domow szeregowych.Statua Jezusa w Swiebodzinie z daleka piekna,z bliska tynk odpada.
      Bylejakosc na kazdym kroku.
      Nie dziwota,mediana w Polsce to 5 tys zl netto,w Niemczech 3000 euro netto.
      • vogon.jeltz Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 18:23
        Jesteś pewien, że byłeś w Polsce, a nie w Burkina Faso? Tam, gdzie ja jeżdżę (Dolny i Górny Śląsk, Wielkopolska, Małopolska) wiele wsi wygląda prawie jak w Bawarii. W dużych miastach oczywiście są wciąż "trójkąty bermudzkie", ale kupa miejsc przypomina jakąś utopię SF. Drogi do poziomu wojewódzkich ("żółtych") znakomite: szerokie, wyremontowane, świetnie oznakowane. Z powiatowymi i gminnymi bywa różnie, ale też jest generalnie dużo lepiej niż kiedyś.

        Batman ze Świebodzina jako wyznacznik postępu i nowoczesności? Lol
        • caesar_pl Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 18:36
          vogon.jeltz napisał:

          > Jesteś pewien, że byłeś w Polsce, a nie w Burkina Faso? Tam, gdzie ja jeżdżę (D
          > olny i Górny Śląsk, Wielkopolska, Małopolska) wiele wsi wygląda prawie jak w Ba
          > warii. W dużych miastach oczywiście są wciąż "trójkąty bermudzkie", ale kupa mi
          > ejsc przypomina jakąś utopię SF. Drogi do poziomu wojewódzkich ("żółtych") znak
          > omite: szerokie, wyremontowane, świetnie oznakowane. Z powiatowymi i gminnymi b
          > ywa różnie, ale też jest generalnie dużo lepiej niż kiedyś.
          >
          > Batman ze Świebodzina jako wyznacznik postępu i nowoczesności? Lol

          Nie widzialem w Polsce zadnego miasta czy miasteczka ktore bylo by podobne do bawarskiego.Tzn.tak pieknego.Masz na mysli Pszczyne czy Strumien?To moze na G.Slasku piekne miasta ale wysiadaja totalnie w porownaniu z niemeickimi jak.np.Nördlingen czy Hann.Münden.
          Zobacz np.jak wyglada miasto Sulecin i Lagow,podobno przepiekne.Tam bylem w drodze do Swiebodzina.Lagow w porownaniu do niemeickch miasteczek to ruina.W porownaniu np.z Melsungen,gdzie takze bylem.
          • caesar_pl Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 18:42
            Piekny zrojnowany palac w Kopicach.Jadac z Lagowa do Kopic jedzie sie przez Polske czasow PRL.

            www.google.de/maps/@50.6482142,17.4438549,3a,75y,107.49h,80.58t/data=!3m7!1e1!3m5!1sh2SVL5BOz6kejwgFCgphpA!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fcb_client%3Dmaps_sv.tactile%26w%3D900%26h%3D600%26pitch%3D9.417429385604294%26panoid%3Dh2SVL5BOz6kejwgFCgphpA%26yaw%3D107.49203249377847!7i16384!8i8192?entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MDQyMS4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D
            • caesar_pl Re: OT - Niemcy o Polsce 24.04.25, 18:45
              Palac jest tak ukryty,tzn.nie ma znakow ze trudno bylo trafic.Musialem zapytac kobiety ktora stala przy jednej z poniemeickich ruder gdzie palac.
              www.google.de/maps/place/Pa%C5%82ac+w+Kopicach+%7C+Ruiny+pa%C5%82acu+Schaffgotsch%C3%B3w/@50.6464757,17.4457878,3a,87.6y,90t/data=!3m8!1e2!3m6!1sAF1QipOsPsXHQEFq7qKLWcu282JUuWHREwgu5B-q0Yvt!2e10!3e12!6shttps:%2F%2Flh3.googleusercontent.com%2Fp%2FAF1QipOsPsXHQEFq7qKLWcu282JUuWHREwgu5B-q0Yvt%3Dw152-h86-k-no!7i1024!8i576!4m7!3m6!1s0x4711cc73ef26ebcd:0xb0a907343caf2e8b!8m2!3d50.6460603!4d17.4463412!10e5!16s%2Fg%2F120v5nnb?entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MDQyMS4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D
              • hrasier_2 Re: OT - Niemcy o Polsce 25.04.25, 01:03
                caesar_pl bardzo sobie obrzydzasz wszystko. Chcesz widzieć to co widzisz. Ja jeszcze Polski dokładnie nie poznałem. Ale to jest piękny kraj i dużo się zmieniło. Strasznie długie linki wbijasz. Tylko nie wiem po co. Przyjechał polonus do Polski z zachodu.
    • wislok1 Chlodnym okiem 24.04.25, 19:12
      Pl zrobila BARDZo duzy postep po 1989 roku, to nie ulega watpliwosci, ale nadal BARDZO duzo brakuje PL do poziomu gospodarczego Niemiec...

      Nadal jest BARDZO duzo zaniedbanych miast i wiosek, place nie sa takie jak w DE...

      TO jest NIEPRAWDA i kompletna bzdura, ze niemiecka gospodarka jest kaput, ze tam wszystko sie zwija, ze PL dogonila i przegonila Niemcy....

      Szczegolnie w Bawarii gospodarka sie nadal rozwija, a nowoczesne techonologie maja sie bardzo dobrze...

      Rzecz jasna Niemcy maja sporo problemow,
      poza Bawaria uwielbiaja narzekac, szczegolnie ci w dawnej NRD...
      Ale w swojej krytyce zdecydowanie przesadzaja....

      Podstawa, ze PL i DE sa partnerami w Unii Europejskiej i ze oba panstwa scisle wspolpracuja, co jednym i drugim przynosi ogromne korzysci..
      • caesar_pl Re: Chlodnym okiem 24.04.25, 19:32
        Niemiecka gospodarka ma problemy gdyz to jest prawdziwa gospodarka , jej udzial w tworzeniu dochodu narodowego wynosi 26% i to jest najwyzszy poziom ze wszystkich gospodarek zachodnich.Polska nie ma swojego przemyslu samochodowego wiec i nie ma problemow.Polska nie ma firm swiatowach wiec i nie ma problemow.Polska by sie rozwijac nie musi nic wymyslac,otrzyma dotacje i zachodnie inwestycje.Niemcy sa w czolowce panstw jesli chodzi o zglaszanie patentow,Polska w jest w tyle gdyz ich nie potrzebuje,firmy zachodnie produkujace w Polsce je potrzebuja,Niemcy sa na 3 miejscu na swiecie pod wzgledem ilosci robotow,Polska daleko w tyle,logiczne,polski robotnik jest tani,nie oplaci sie robotyzacja.Mozna wymieniac w nieskonczonosc.A ze Polak placi smartfonem i blickiem to nie oznacza ze wyprzedzil Niemca w nowoczesnosci.
        g.pl/news/7,187450,31882228,niemiecki-reporter-dolaczyl-na-dzien-pracy-do-polakow-to-napisal.html#do_w=440&do_v=1346&do_st=RS&do_sid=2221&do_a=2221&s=BoxFinImgLink&do_upid=1346_ti&do_utid=31882228&do_uvid=1745505202993
        • wislok1 Re: Chlodnym okiem 24.04.25, 20:44
          Dokladnie wlasnie tak

          Byle, w pracy we wtorek tu:

          mtz.de/en/home/

          Kopara opada...

          U mnie jest nowe centrum przemyskowe, 5 lat temu bylo tam nic, to znaczy 1 gospodarstwo ogrodnicze, teraz dziesiatki nowch fim i to w miescie powiatowym...

          W tym czasie w CIeszynie, miescie porownywalnym nie powstalo NIC NOWEGO jesli chodzi o takie miejsca dla nowych firm
          • wislok1 Re: Chlodnym okiem 24.04.25, 20:47
            Strona internetowa firmy w tej strefie przemyslowej, firma-nowka

            www.xylemanalytics.com/en
        • vogon.jeltz Re: Chlodnym okiem 24.04.25, 20:48
          > Niemiecka gospodarka ma problemy gdyz to jest prawdziwa gospodarka ,
          > jej udzial w tworzeniu dochodu narodowego wynosi 26%

          A co tworzy pozostałe 74% dochodu narodowego, jeśli nie gospodarka? Magia?
          • qqbek Re: Chlodnym okiem 24.04.25, 22:36
            vogon.jeltz napisał:

            > A co tworzy pozostałe 74% dochodu narodowego, jeśli nie gospodarka? Magia?

            Kacapskie banialuki.
            Jak mu chodziło o przemysł, to udział przemysłu w PKB mamy podobny do Niemiec (29% w Niemczech, ponad 30% w Polsce), co czyni Polskę jednym z najbardziej uprzemysłowionych krajów UE.
      • hrasier_2 Re: Chlodnym okiem 24.04.25, 23:55
        wislok1 wiedziałem że zaraz ruszysz Bawarię i NRD. Wiedziałem. Mało tu głosów autentycznych. Co mieszkali ponad 20 lat w Niemczech i pamiętają połączenie. Ja pamiętam wcześniejsze NRD i burzenie muru berlińskiego. I jak ruszyli zdobywać zachodnie Niemcy Trabantami i markę niemiecką. To był porządny pieniądz. Złego słowa nie mogę powiedzieć na Niemcy. Zwiedziłem wzdłuż i wszerz. Z racji mojej pracy.
        • wislok1 Re: Chlodnym okiem 25.04.25, 20:25
          Zjednioczenie Niemiec to byl eksperyment, udalo sie, ale tez przemysl NRD w duzej czesci szlag trafil....

          Winné ponosi jego ZACOFANIE i nastawienie na produkcje dla ruskich, dla ZSRR....
          Ruscy ten zlom kupowali, potem sie urwalo, jak u ruskim gospodarke szlag trafil za Gorbaczowa i
          Jelcyna.....
          SKutkiem bylo ogromne bezrobocie i masowa emigracja z dawnej NRD do zachodnich landow...

          Potem to sie uporzadkowalo, w dawnej NRD powstaly nowoczesne fabryki , bezrobocie spadlo, teraz jest OK..

          Ale zabralo to z 20 lat...

          MIeszkancy dawnej NRD czuja sie jako gorsi obywatele Niemiec. mniej zarabiaja
          Uwazaja, ze ci z Zachodu rzadza, emeryci tesknia za NRD; gdzie panstwo gwarantowalo mieszkania praktycznie za friko i inny socjal tez byl ogromny...
          Ale ze zarabiali wtedy nominalnie kilka razy mniej niz w RFN, o tym juz zapominaja....
          ..
          I z przekory glosuja na nowa wersje NSDAP, czyli AFD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka