Dodaj do ulubionych

OT - Tyle wart sojusz z USA

13.09.25, 16:15
Najwazniejszy jest sojusz z USA.

Trump, Trump i tylko Trump.

Nikt nas tak nie obroni jak Donald. Donald nas kocha, Donald wie, ze my go kochamy.
Nic wiecej nie jest ważne, przecież zawsze mówi i obiecuje!

No i wpadly do nas ruskie drony z wizyta....

Jak to dobrze, ze mamy takiego sojusznika jak Donald, bo poważne twitty wysłał... a przecież nic tak nie chroni przed bombardowaniem jak twitty w necie...

“What’s with Russia violating Poland’s airspace with drones? Here we go!”

“It could have been a mistake, but regardless, I’m not happy about anything having to do with that whole situation.”

“I would condemn Russia even for being near that line. I don’t like it. I’m not happy about it.”

“Russian drones were shot down and fell into Polish airspace… They shouldn’t be anywhere near Poland.”

i najlepsze na koniec!!!!

“My patience with Putin is running out. It’s running out fast.”

Ktore to już ultimatum i groźba???? Chyba (dla ulawienia) nalezy je liczyc jako te, przed rozlozeniem przed Fiutinem czerwonego dywanu na Alasce i te wszystkie po... Bo inaczej paluszki sie koncza szybko i liczyc trudno...

Tymczasem ta „mądra” UE i nasi sąsiedzi...

Francja – zamiast wrzucić twitta z hashtagiem #SolidarityWithPoland – dorzuca 3 Rafale do ochrony naszego nieba. Serio? Myśliwce? Przesada! Przecież można było wysłać „głębokie zaniepokojenie”...

Niemcy (arcy nasz wrog!!!) – do obecnych 2 Eurofighterów dokładają kolejne 2, a ich misja zostaje wydłużona do końca roku. Debile... a mogli przecież wysłać kilka ochronnych postów na Instagramie.

Szwecja – zamiast neutralności i sauny – wysyła systemy obrony przeciwlotniczej i samoloty. - debile, na twittowani sie najwyrazniej nie znaja...

Holandia przysyła Patrioty, NASAMS-y, systemy antydronowe i 300 żołnierzy. Czy to już inwazja, czy tylko „gest solidarności”? A ich F35 pomagal naszym silom stracac riskie drony.... - kolejni kretyni

Czechy daja 3 śmigłowce Mi-171Š do operacji specjalnych. - zamiast wyrazic zaniepokojenie jak Donald?

A gupia EU gwarantuje nam 43,7 mld EURO w tanich pozyczkach na zbrojenia... A przeciez jasnym jest ze Donlad dalby nam wiecej i taniej... nie?


Czy komus po prawej stronie ostanie wydarzenia i "stanowcza" reakcja USA wreszcie - kurwa - otworza oczy???
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 17:32
      Czytałem że USA też wysyła do nas aktualnie jakies wojska i broń, ale nie wiem czy to w związku z dronami czy niezależnie.

      Co do Trumpa to problem jest taki że on często dużo gada i się to potrafi zmieniać.
      W tym wieku pamięć ma prawo szwankować ale od tego ma doradców i innych pracowników żeby program był stały. Jak Biden, który nie ogarniał w jakim stanie się znajduje, ale w odpowiednim czasie odpowiednio reagował na ruska agresję a jego przyjazd do Kijowa to było mistrzostwo.
      • galtomone Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 17:51
        bywalec.hoteli napisał:

        > Czytałem że USA też wysyła do nas aktualnie jakies wojska i broń, ale nie wiem
        > czy to w związku z dronami czy niezależnie.

        Znaczy zero konkretow...

        >
        > Co do Trumpa to problem jest taki że on często dużo gada i się to potrafi zmien
        > iać.

        Wolisz zeby ci Nimcy/Francuzi/Holendrzy/Czesi/itd/itd... wraz znaszymi zolnierzami bronili ich wojskiem czy wystarcza Ci twitty DT?
        • bywalec.hoteli Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 17:56
          Konkrety oczywiście są ale ja nie zapamiętałem - wygooglaj sobie.

          Co do jedności europejskiej to duży szacun. Jeszcze Finlandia ma 60 F35 i duża „miłość” do ruskich (i doświadczenie w ich zabijaniu), mogliby oni przysłać trochę sprzętu. Oni są znakomici w IT i od kilkudziesięciu lat zabezpieczają długą a niezaludnioną granicę z ruSSkimi, więc może system antydronowy mogliby dostarczyć?
    • oktavian_pl Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 17:36
      galtomone napisał:


      >
      > Czy komus po prawej stronie ostanie wydarzenia i "stanowcza" reakcja USA wreszc
      > ie - kurwa - otworza oczy???
      Wymienione przez ciebie panstwa bez zmruzenia oka zdradza Polske,kiedy beda uwazac to za stosowne.
      • galtomone Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 17:52
        W przeciwienstwie do USA, ktore ma nas tak gleboko w dupie, z nawet zdradzac nie musi...

        Poki co faky sa dos oczywiste.
    • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 17:36
      A teraz wyobraz sobie identyczna sytuację z dronami 2 lata temu i jaki bylby scenariusz wtedy. Wyobraźni na pewno ci nie zabraknie.
      I potem zastanów sie co spowodowało roznice i czy teraz jest lepiej czy gorzej.
      • galtomone Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 17:53
        Zdecydowanie gorzej...

        Wyobraz sobie to 10 20 czy 30 lat temu...
        • dodekanezowiec Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 18:01
          Przypomnijmy ze pomarańczowy ruski agent przyjmował ruskiego bandytę na czerwonym dywanie. To tylko rozzuchwaliło ruskiego bandytę..
          • dodekanezowiec Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 18:03
            Dodatkowo dzis ten cały Trump pieprzyl ze wszystkie państwa NATO maja całkowicie zrezygnować z ruskiej ropy. Podpucha bo niewykonalne. Turcja nie zrezygnuje a nawet Węgry pewnie.
            Mial w 1 dzien wojne skonczyc.
            A goovno zrobił i sieje zamęt tylko
            • oktavian_pl Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 18:10
              dodekanezowiec napisał:

              > Dodatkowo dzis ten cały Trump pieprzyl ze wszystkie państwa NATO maja całkowici
              > e zrezygnować z ruskiej ropy. Podpucha bo niewykonalne. Turcja nie zrezygnuje a
              > nawet Węgry pewnie.
              > Mial w 1 dzien wojne skonczyc.
              > A goovno zrobił i sieje zamęt tylko
              Dlaczego Polska dalej importuje ruski LPG i dlaczego Francja,Belgia importują ruski LNG?Juz 20% gazu cieklego LNG w Unii pochodzi z Rosji.
              Krytykowac innego jest latwo.
              • dodekanezowiec Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 18:13
                @oktavian
                Ale ograniczamy.
                Całkiem odejść jest trudno.
                O czym wie Trump i rznie glupa
                • oktavian_pl Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 16:16
                  dodekanezowiec napisał:

                  > @oktavian
                  > Ale ograniczamy.
                  > Całkiem odejść jest trudno.
                  > O czym wie Trump i rznie glupa
                  Masz nas za idiotow????
                  Ograniczacie do 2027 roku,bo tyle czasu dala wam Bruksela.To sa miliardy euro dla Putina.
                  Co to za wytlumaczennie???
                • oktavian_pl Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 16:21
                  dodekanezowiec napisał:

                  > @oktavian
                  > Ale ograniczamy.
                  > Całkiem odejść jest trudno.
                  > O czym wie Trump i rznie glupa
                  Nie lej wody,chlopcze.USA ma dosc gazu i ropy,odciecie sie Polski i Europy od importu ruskich kopalin moze nastapic natychmiast,to oznacza oczywiscie wzrost importu z USA.I to sie nazywa trzeźwe myslenie i dbanie o swoj kraj jak to robi Trump.Ale brukselskie biurwy wiedza,ze bez ruskich kopalin w Unii wzrosna koszty dla mieszkancow i von der Lejek zostanie wywieziona taczkami na kupe gnoju.
      • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 18:01
        Aha, czyli sugerujesz, że zawdzięczamy to Trumpowi? LOL, to jest takie samo rozumowanie jak to, że wybijanie szyb nakręca gospodarkę, bo ktoś musi je wstawać.
        • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 18:04
          Oczywiście ze tak. Moze za 100 lat szczeniaki w szkołach beda sie uczyli o okresie przebudzenia i zjednoczenia Europy. Bo 2 lata temu wszystkie kraje by slaly wyrazy oburzenia i solidarności a usa musiałoby pomoc. A od początku tego roku wreszcie zaczynamy działać. I myslec o swoim bezpieczeństwie. Ja tam widze same plusy
          • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 18:14
            Tak, zacznij jeszcze pisać peany pochwalne na cześć Stalina, bo co prawda był ludobójcą, rozpętał wojnę, zwasalizował Polskę i zabrał jej połowę terytorium, ale za to mamy dziś dzięki niemu Śląsk, Pomorze i najbardziej jednorodny etnicznie kraj w Europie.
            • dodekanezowiec Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 18:43
              I peany pochwalne na cześć Romeczka Frica - sehr polnische Name! Zdrajca konfederuski!
              Słłłławomir Mjencjen - ruskije nazwiskije prawidłowyje.
              Босак, Кшиштоф
            • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 19:07
              No moge pisać peany pochwalne na temat wreszcie ruszenia dupy przez europe i wreszcie myslenie o swoim bezpieczeństwie a nie tylko liczenie na pomoc bogatego wujka.
              I to ze stalo sie to w idealnym momencie.
              • qqbek Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 21:06
                Otóż to.
                Ale na razie to trochę siania paniki za dużo ze strony polskich władz.
                Byłem na wschodzie Lublina na zakupach dzisiaj i zobacz, jaką śliczną wiadomość otrzymałem z RCB (patrz na sam dół, to screen z telefonu) 😂
                • bywalec.hoteli Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 00:39
                  Trochę przerażające te smsy. Był jakiś background do tego?
                  • qqbek Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 13:40
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Trochę przerażające te smsy. Był jakiś background do tego?

                    Tak - przymierzałem właśnie nowe Wranglery w sklepie firmowym Wranglera i Lee, jak dostałem tego SMS-a ;)
                    Wiadomości nie oglądasz?
                    Ruskie znowu masowo zaatakowały dronami wschodnie obwody Ukrainy (w tym Obwód Lwowski, z którym sąsiaduje województwo lubelskie) i były obawy, że część znów do nas "zajrzy" (potem się okazało, że w ramach "zaplanowanej pomyłki" jeden, tylko jeden, poleciał do Rumunii, a nie do Polski).
                    • bywalec.hoteli Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 13:58
                      Dzięki za objaśnienie Kuba ale mydłem że masz jakiś lokalny background którego nie podają w mediach. Ale jeśli nie masz to w sumie dobry news.
                      Lubię ciuchy Wranglery i Lee ale mogę powiedzieć że spodnie Wranglera są bardzo nietrwałe - lepszy Big Star
                      • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 16:20
                        > spodnie Wranglera są bardzo nietrwałe - lepszy Big Star

                        Kiedyś tak ze 3 dekady temu to właśnie Wranglery były najtrwalszsze, Big Stary nie miały nawet startu. Teraz wszystko zeszło na psy.
                        • qqbek Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 17:53
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Kiedyś tak ze 3 dekady temu to właśnie Wranglery były najtrwalszsze, Big Stary
                          > nie miały nawet startu. Teraz wszystko zeszło na psy.

                          Ano właśnie - lubię 803 (Greensboro), kupuję parę za parą, ale coraz mniejsze te odstępy pomiędzy kolejnymi zakupami.
                          A jak pierwsze Texasy kupiłem jeszcze w liceum, to jeszcze po studiach nosiłem.
                          A przecież Texasy to była "najtańsza tanizna", a Greensboro to jednak trochę droższe.
                          • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 19:29
                            qqbek napisał:

                            > vogon.jeltz napisał:
                            >
                            > > Kiedyś tak ze 3 dekady temu to właśnie Wranglery były najtrwalszsze, Big
                            > Stary
                            > > nie miały nawet startu. Teraz wszystko zeszło na psy.
                            >
                            > Ano właśnie - lubię 803 (Greensboro), kupuję parę za parą, ale coraz mniejsze t
                            > e odstępy pomiędzy kolejnymi zakupami.
                            > A jak pierwsze Texasy kupiłem jeszcze w liceum, to jeszcze po studiach nosiłem.
                            > A przecież Texasy to była "najtańsza tanizna", a Greensboro to jednak trochę dr
                            > oższe.
                            >

                            Ja zas jeansow nie kupuje poniewaz nie nisze bo sa za grube , za cieple i niewygodne. Mam pare par kiedy wyjedzam do zimnych krajow ale to maja chyba po ponad 15 lat i przwie nieuzywane..
                          • jackk3 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 19:38

                            > Ano właśnie - lubię 803 (Greensboro), kupuję parę za parą, ale coraz mniejsze t
                            > e odstępy pomiędzy kolejnymi zakupami.
                            > A jak pierwsze Texasy kupiłem jeszcze w liceum, to jeszcze po studiach nosiłem.
                            > A przecież Texasy to była "najtańsza tanizna", a Greensboro to jednak trochę dr
                            > oższe.
                            >
                            Zawsze możesz kupić takie..
                            www.allamericanclothing.com/collections/wrangler-rooted-collection-made-in-usa
                            Ja nie wiem co wy robicie w tych jeansach? Mam kilka par tez Wrangle czy Levi’s czy inne i kilka lat w nich przechodzę.
                        • bywalec.hoteli Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 23:58
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > spodnie Wranglera są bardzo nietrwałe - lepszy Big Star
                          >
                          > Kiedyś tak ze 3 dekady temu to właśnie Wranglery były najtrwalszsze, Big Stary
                          > nie miały nawet startu. Teraz wszystko zeszło na psy.

                          Big Star to naprawdę dobra, zresztą polska - z Kalisza - firma.
                          Wydaje mi się że już w latach 90 tych byly dobre, ale wtedy to nie było mnie na takie markowe dżinsy stać i kupowałem dżinsy na targu :) w Poznaniu mieliśmy takie wielkie targowisko zwane "Na Bema" 😃

                          Kupowałem "Lives Struasy" albo jakies polskie posledniejsze wyroby
                          • only_the_godfather Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 06:59
                            Z Big Starem to tak niedokońca z tą Polskością. Początki były takie, że zdaje się szwajcarska marka big star założyła w Polsce spółkę joint venture, po czym spółka córka wykupiła spółkę matkę. Ale fakt, szyją w Polsce.
                • galtomone Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 08:59
                  qqbek napisał:

                  > Otóż to.
                  > Ale na razie to trochę siania paniki za dużo ze strony polskich władz.

                  Wyobraz sobie co by bylo, jakby alertu nie bylo i cos jednak spadlo/kogos zabilo.

                  Prorosyjski w dzialaniu (nie w narracji) PiS rozpetalby tu pieklo... z dwojga zlego lepiej taka panika niz ta alternatywa.
              • tesla3 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 21:08
                Zamilcz waćpan i nie gadaj bzdur że Ameryka nas zostawiła bez pomocy.

                Amerykańska armia przerzuca do Polski żołnierzy z Teksasu w ramach kolejnej rotacji sił. Oddział otrzymał ponad 100 wozów bojowych M2A3 Bradley, niezbędnych zarówno do transportu piechoty, jak i zapewnienia ochrony na polu walki.


                wydarzenia.interia.pl/kraj/news-usa-przerzucaja-sprzet-ponad-100-pancernych-pojazdow-w-drodz,nId,22303669
                • tesla3 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 21:10
                  100 Bradleyów. Z Teksasu ! Teksas. Bajka.
                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 21:17
                    Misiek, taką parówę jak ty pierwszego odjebaliby w Teksasie.
                    • tesla3 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 21:22
                      ?
                      • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 21:41
                        Teksas to twardziele, prawdziwi mężczyźni. Takie biedaki i miękkie faje jak ty budzą tam najwyżej politowanie.
                        • tesla3 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 22:08
                          Buuuhahaha
                • qqbek Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 22:50
                  Misiu - rozumiesz słowo "rotacja"?
                  To znaczy, że ci amies zluzują jakichś, którzy do tej pory byli w Polsce.
                  Dopóki nie zamknięto Jasionki dla lotów wojskowych, bazę ochraniali amies.
                  Teraz loty wojskowe lądują u nas w Lublinie, ale ochronę lotniska zapewniają Niemcy i Polacy, bo Amerykanie (na rozkaz Trumpa) się na nas wypięli.
                  100 M2? Ukraińcy stracili ich 180 (z 300) od czasu, gdy USA łaskawie zgodziły się na ich dostawy w kwietniu 2023 roku.
              • bunkum Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 13:32
                "No moge pisać peany pochwalne na temat wreszcie ruszenia dupy przez europe i wreszcie myslenie o swoim bezpieczeństwie a nie tylko liczenie na pomoc bogatego wujka.
                I to ze stalo sie to w idealnym momencie. "

                Wiec chwalisz "EU" ( a nie Europe, bo to tylko geograficzna nazwa) bo chce robic to co ten nielubiany bogaty wujek chce by EU robila: pracowac na rzecz bogatego wujka. To niekonsekwencja przekonan slepca, choc nawet slepiec powinien dojrzec co sie dzieje. Dzis o niczym innym amerykanskie neokonstwo w otoczeniu Trumpa moze bardziej marzyc niz o strzelaninie miedzy EU i Rosja.
                • bunkum Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 13:33
                  Dzis o niczym innym amerykanskie neokonstwo w otoczeniu Trumpa NIE moze bardziej marzyc niz o strzelaninie miedzy EU i Rosja.

                  • marecky81 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 00:28
                    MAGA to nie neokoni.
                    • bunkum Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 19.09.25, 11:59
                      Dzis w otoczeniu Trumpa nie ma MAGA. Cale towarzystwo to neokonstwo, nawet Tulsi G. i Bondi zostaly zalatwione. Tak dziala system nominacji w USA. Trump moze wywalic kogo chce, ale nie mianowac.
          • galtomone Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 08:56
            trypel napisał:

            > Ja tam widze same plusy
            >

            No wiec ja nie... na razie widze, ze to moze byc implus... ale od tego impulsu do faktycznego myslenia o Europie jako "jednym panstwie" to jeszcze baaaaardzo daleka droga.

            Widze za to wiele ryzyk i wiele niewiadomych.

            Po pierwsze - trooche odchodzac od tematu - dziwie sie, ze z takim.... hmmmm.... entuzjazmem (z braku lepszego slowa) o tym piszesz. Wydawalo mi sie, ze Twoje podejscie do idei EU jest mocno sceptyczne i jestes przeciwny dalszej integracji. i idei Stanow Zjedoczonych Europy...

            A taka postawa USA moze do tego prowadzic i miec takie wlasnie konsekwencje...


            Ale... i tu bedzie jeszcze gorzej... W sumie widze marne szanse na taki akurat efekt i konsekwencje.

            Europejczycy jednak zawsze na roznych polach ze soba konkurowali.... jest tu sporo historycznych (i nie tylko) animozji miedzy nami, ktore (choc dzis bez wiekszego znaczenia) latwo mozna przeciwko nam wykorzystac.

            Wbrew temu co mowi/robi Trumpl silnijesza i bardziej zjednoczona Europa to wlasnie to czego on nie chce i co (jelsi wierzyc w jego America First i generlanie podejscie) zupelnie mu sie nie oplaca.

            Zatem jak tylko sie zorientuje, ze to co robi ma efekt odwrotny do oczekiwanego (torche jak z Putinem i odsuwaniem NATO od siebie... co mialo efekt dokladnie odwrotny) to zacznie temu przeciwdzialac.

            Silna i zjednoczona Europa nie oplaca sie Chinom, Rosji, Indiom, USA...

            Twierdze, ze beda robic co sie da, na wszlekie sposoby by do tego nie dopuscic.

            A najprosciej robic to po przez skrajna prawice i wplyw na opinie publiczna.


            Mamy byc przeciwko tej idei, przeciwko sobie, przeciwko UKR, itd. itd.. Dzis glownie mowimy obecnie o wplywach rosyjskich... (i idzie i calkiem dobrze, prawda?). Do tego, postawie na to $$$ przeciwko orzechom! uwazam, ze to nie sa wplywy rosyjskie... tzn sa bo sa realizowane przez rosjan.... (bo to i woda na ich mlyn), ale JESTEM PRZEKONANY ze za ruSSkich za sznurki trzymaja Chinczycy.... Bo to i woda na ich mlyn.. a do tego nikt ich za reke nie lapie - KURWA SZACUN, oni w te gre naprawde od dluzszego czasu graja zajebiscie.


            Najpierw namowili nas na inwestycje, produkcje u nich... - zobaczcie jak szybko dogonili a w wielu miejscach przegonili zachod (i mysmy to ufundowali i za to zaplacili.... a teraz budzimy sie [nie wszyscy] z reka w nocniku).

            A jak juz ta przewaga bedzie wieksza i pewniejsza - spokojnie... nie ma sie co spieszyc - to bedzie konfrontacja.

            W tym wszystkich jeszcze trwa "wojna" o dusze krajow "poludnia" - znow... chinczycy radza sobie swietnie, rosja jest coraz slabsza... a USA same dezerteruja z tego pola.

            Taki jeszcze kamyczek/przyklad (kiedys juz wspominalem). Przez lata (poza sila militarna) bylo tez cos takiego jak "soft power" USA - ich jeansy, kultura, muzyka, filmy, McDonlads, Nike, itp... emoanowaly na swiat i na myslenie ludzi....

            Zobaczcie jak smielej radza sobie filmy finansowane z chinskich pieniedzy... jak chetnie kupujemy chinskie techologie (smatforny, komputery, auta)... Poczekaj 10 - 15 lat i ogladanie filmow gdzie beda aktorzy o bardziej azjatyckich rysach, kosmici zawsze beda atakowac Pekin i oczywiscie Chiny obronia caly swiat (jak zawsze) nie bedzie niczym dziwnym...


            Wracajac do brzegu... Zjednoczona Europa nikomu sie nie oplaca (poza nami), ergo ma duzo wieksze szanse sie nie wydarzyc, niz wydarzyc.

            Co za tym idzie, sytuacja ktora byla wczesniej - USA jako hegemon otaczajacy nas parasolem - byla dla nas znacznie lepsza niz to co nadchodzi.
            • bywalec.hoteli Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 09:06
              Galtom, rozwijając twoją wypowiedź: jeśli USA utraci swoje wpływy w Europie, to zyskają je właśnie Chiny. Możliwe, że Chiny stworzą swojego ajfona i swoje Windowsy i zaleją tym świat a amerykańskie będą padać. Więc nie jest im to na rękę w globalnej konkurencji z Chinami by opuścić Europę. Bo wszędzie indziej raczej ich nie lubią: Am Pd., Azja, Afryka, bliski Wschód
              • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 09:37
                bywalec.hoteli napisał:

                > Galtom, rozwijając twoją wypowiedź: jeśli USA utraci swoje wpływy w Europie, to
                > zyskają je właśnie Chiny.

                Bardzo proawdopodobne... Pytanie czy wolisz zyc w miare wygodnie pod zarzadem korporacji i w kapitalizmie w jako takiej demokracji....

                Czy wolisz zyc jak chinczycy, pod zarzadem partii, bez zadnego wpluwu na rzeczywistosc obok siebie.

                Wydaje mi sie, ze jednak mentalnie/kultoruowo blizej nam bylo do amerykanow niz bedzie nam do chinczykow - a to do nich bedziemy sie musieli dostosowywac a nie oni do nas...
                • bywalec.hoteli Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 09:48
                  galtomone napisał:

                  > Bardzo proawdopodobne... Pytanie czy wolisz zyc w miare wygodnie pod zarzadem k
                  > orporacji i w kapitalizmie w jako takiej demokracji....
                  >
                  > Czy wolisz zyc jak chinczycy, pod zarzadem partii, bez zadnego wpluwu na rzecz
                  > ywistosc obok siebie.
                  >
                  > Wydaje mi sie, ze jednak mentalnie/kultoruowo blizej nam bylo do amerykanow niz
                  > bedzie nam do chinczykow - a to do nich bedziemy sie musieli dostosowywac a ni
                  > e oni do nas...

                  Zdecydowanie bliżej nam mentalnie do Amerykanów niż do Chińczyków. Wcale się na perspektywę przymusowej nauki chińskiego stylu życia nie cieszę. Dlatego sądzę, że USA nie odpuści Europy. Przynajmniej amerykańskie korporacje, które są głównym beneficjentem potęgi Ameryki, bo już nie są to obywatele, ponieważ płacą dotacje politykom, to będą naciskać na nich, żeby nie odpuszczać globalnego znaczenia Ameryki w Europie i na świecie. Tak myślę, ale żaden ze mnie specjalista, mogę się mylić. :)
                • vogon.jeltz Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 10:08
                  > Czy wolisz zyc jak chinczycy, pod zarzadem partii, bez zadnego wpluwu na rzeczywistosc obok siebie.

                  Tyle że twój wpływ na rzeczywistość w korporacyjnym technokapitalizmie (coraz szybciej zmierzającym w stronę technofeudalizmu) też jest coraz bardziej iluzoryczny.,
                  • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 10:26
                    Pelna zgoda... ale to temat na osobna dyskuje.

                    Odnosze sie do tego co mielsmy tu (na zachodzie) przez ostatnie dekady.
                    • bywalec.hoteli Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 10:35
                      galtomone napisał:

                      > Pelna zgoda... ale to temat na osobna dyskuje.
                      >
                      > Odnosze sie do tego co mielsmy tu (na zachodzie) przez ostatnie dekady.

                      Czytałem ciekawa opinie, że istnienie ZSRR opłacało sie ludziom spoza obszaru wpływów ZSRR, na przykład na zachodzie Europy czy w USA, dlatego że tam politycy i zarządzający korporacjami się bali, że przyjdzie tu kiedyś ZSRR, zrobi "rewolucje robotnicza", komunizm/socjalizm wejdzie pod zachodnie strzechy, dlatego bardziej dbali o tych pracowników, dawali im przywileje socjalne i można było się z pracy czegoś dorobić i nie było takiego rozstrzalu dochodów między prezesami i dyrektorami a pracownikami

                      Odkąd ZSRR upadł to mogli wejść z turbo kapitalizmem na pełnej: skoro zagrożenia nie ma...

                      Może zagrożenie chińska dominacja spowoduje że się sami znowu ogarną? Bo Chiny niestety nie kojarzą się z prawami pracownika
                      • vogon.jeltz Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 10:50
                        > Może zagrożenie chińska dominacja spowoduje że się sami znowu ogarną?

                        Problem z Chinami jest taki, że turbokapitaliści sami wyoutsourceo'wali tam całą produkcję. Tego nie było w przypadku ZSRR.

                        Lenin miał rację mówiąc, że kapitaliści sami sprzedadzą sznurek, na którym zostaną powieszeni - ale mylił się w kwestii: komu sprzedadzą.
                        • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 10:58
                          Dodaj do tego fakt, ze ChRL ma z komunizmem/socjalizmem obecnie nie wiele wspolnego.

                          To nasz turbokapitalizm do 2 tylko w dyktaturze i bez zadnej, chocby iluzoryczneij konkurencji
                          • tbernard Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 13:00
                            galtomone napisał:

                            > Dodaj do tego fakt, ze ChRL ma z komunizmem/socjalizmem obecnie nie wiele wspolnego.

                            Właściwie, to jedynie nazwa pozostała oraz metoda dochodzenia do władzy według standardów mafijnych a nie demokratycznych. Poza tym to jest jeden z najdzikszych wersji kapitalizmu, który dąży do zamknięcia mas w matriksie i być może dać im poczucie szczęścia na sposób matriksowy, zaś dla wybrańców luksusy i fajowe życie w realu.
                            • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 15:39
                              tbernard napisał:

                              > Właściwie, to jedynie nazwa pozostała oraz metoda dochodzenia do władzy według
                              > standardów mafijnych a nie demokratycznych. Poza tym to jest jeden z najdzikszy
                              > ch wersji kapitalizmu, który dąży do zamknięcia mas w matriksie i być może dać
                              > im poczucie szczęścia na sposób matriksowy, zaś dla wybrańców luksusy i fajowe
                              > życie w realu.

                              Obawiam sie, ze nie przesadzasz...
                        • bywalec.hoteli Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 11:03
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Problem z Chinami jest taki, że turbokapitaliści sami wyoutsourceo'wali tam cał
                          > ą produkcję. Tego nie było w przypadku ZSRR.
                          >
                          > Lenin miał rację mówiąc, że kapitaliści sami sprzedadzą sznurek, na którym zost
                          > aną powieszeni - ale mylił się w kwestii: komu sprzedadzą.

                          To był wynik zachłanności zarządów: można było zaraportować oszczędności na produkcji, zakasac suta premie a że w parę lat chinole się nauczyli sami produkować i już teraz pod własną flaga produkuja?

                          Inna rzecz, że my jako Polska też zyskaliśmy bo i do nas zachód przeniósł produkcję. Ale nie byliśmy tak sprytni jak Chińczycy, którzy w każdej inwestycji musieli uczestniczyc jako joint Venture

                          Zastanawiam się kiedy w PL powstanie jakaś duża typu kilka tysięcy pracowników na linii chińska fabryka
                          • tesla3 Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 12:53
                            Dziś spotkanie polskich władz z chińskim ministrem. Chińczykom trzeba powiedzieć tak: Chcecie wejść do Europy ze swoim towarem? Zgoda. Pod jednym wszakże warunkiem.
                            Chińczycy mogą zakończyć wojnę bez jednego wystrzału. Wystarczy że poproszą swoich przyjaciół, by zakończyli wojnę, w przeciwnym razie przestaną od nich brać ropę i gaz. Prawda?
                            • tesla3 Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 12:59
                              ale ja jestem politycznie strategicznie pomysłowy :)
                            • tbernard Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 13:04
                              Ale Chińczycy są beneficjentami tej wojny, chociaż oficjalnie farmazony wygłaszają, że niby woleliby aby się skończyła. Po pierwsze tanie węglowodory mają od kacapów a po drugie, cywilizacja zachodnia wspomagając Ukraińców ponosi zwyczajnie straty ale nie ma za bardzo wyboru.
                              • tesla3 Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 13:25
                                tbernard napisał:

                                > Ale Chińczycy są beneficjentami tej wojny, chociaż oficjalnie farmazony wygłasz
                                > ają, że niby woleliby aby się skończyła. Po pierwsze tanie węglowodory mają od
                                > kacapów a po drugie, cywilizacja zachodnia wspomagając Ukraińców ponosi zwyczaj
                                > nie straty ale nie ma za bardzo wyboru.

                                Gdyby chinczycy weszli na europejski rynek skorzystaliby jeszcze bardziej. Pytanie czy im zależy i czy byliby skłonni szepnąć slówko komu trzeba by kończył powoli wojenkę?
                                • tbernard Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 13:41
                                  tesla3 napisał(a):

                                  > Gdyby chinczycy weszli na europejski rynek skorzystaliby jeszcze bardziej. Pyta
                                  > nie czy im zależy i czy byliby skłonni szepnąć slówko komu trzeba by kończył powoli wojenkę?

                                  Jak widać bardziej korzystne jest dla Chinoli brać od kacapów taniutkie węglowodory, niż zmuszanie ich do zakończenia wojny. Gdyby chcieli wojnę zakończyć, to by przestali kupować od kacapów. Ale nie mają w tym interesu.
                                • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 13:42
                                  Dobrowolnie wojenka sie żadna nie skonczy nawet jak chiny mocno poproszą fiutina.
                                  Jak nagle wróci z frontu milion byłych żołnierzy przyzwyczajonych do mordowania, kradzieży i mania w pogardzie zycia swojego i cudzego to żadna władza tego nie wytrzyma... dlatego koniec wojny to koniec aktualnej wladzy. I oni dobrze o tym wiedza
                                • tesla3 Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 13:43
                                  a jak nie to europejskie embargo na chińskie towary i niech sobie sprzedają autka pingwinom na Antarktydzie :)
                                  • vogon.jeltz Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 14:47
                                    > a jak nie to europejskie embargo na chińskie towary i niech sobie sprzedają
                                    > autka pingwinom na Antarktydzie

                                    A oni powiedzą: spoksik, to nasze pierwiastki ziem rzadkich też będziemy sprzedawać pingwinom na Antarktydzie, co wy na to?

                                    A w tej branży oni są praktycznym monopolistą, produkują od 80 do nawet 100% metali z grupy lantanowców.

                                    Mają też 2/3 rynku litu potrzebnego do produkcji baterii. Tu przydałaby by się bardzo ta umowa z Mercosurem, przed którą tak cykorzysz, bo Boliwia ma jedne z największych (o ile nie po prostu największe) złóź litu na świecie, tylko nieeksploatowane.
                                  • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 15:47
                                    tesla3 napisał(a):

                                    > a jak nie to europejskie embargo na chińskie towary i niech sobie sprzedają aut
                                    > ka pingwinom na Antarktydzie :)


                                    Taaa... a leki i wiele innych rzeczy kupisz po prostu w aptece. Bo przeciez jak byla andemia to wcale niczego w skelpach nam nie brakowalo...
                                    • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 15:51
                                      Podczas "pandemii" uciekła nam jedyna w swoim rodzaju szansa na przywrócenie choć częściowo produkcji w europie. Co ciekawe wszyscy tak wlasnie mówili, ze chcą sie zabezpieczyć na przyszłość jakby znow łańcuchy dostaw sie spieprzyły.. Ale od roku znow chiny dotują kontenery i wszystko jest jak wczesniej.
                                      • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 16.09.25, 09:00
                                        trypel napisał:

                                        > Podczas "pandemii" uciekła nam jedyna w swoim rodzaju szansa na przywrócenie ch
                                        > oć częściowo produkcji w europie.

                                        Bzdura. Piszesz tak, jabysmy mieli gospodarke centralnie sterowana i jedna osoba czy jeden kolektyw mogl podjac decyzje ale tgo nie zrobil.

                                        Po pierwsze bardzo duzo roznego typu produkcji do EU wrocilo - wiem to po przez obglad fragmetow zwiazanych z automatyka dotarczanych do nowo budowanych fabryk i nowo budowanych linii produkcyjnych w jedym z krajow EU (przynajmniej w zakresie branzy zwiazanej ze zdrowiem).

                                        Po drugie, pandemia tylko pokazala zarzadom/akcjonariuszom, ze .... co prawda jak produkuja "tam" a sprzedaja "tu" to zarabia sie wiecej, ale jak ta produkcja nie plynie to nie zarabia sie nic... ALE...

                                        Pandemia minela i okazalo sie, ze inwestycje konieczne do powrotu produkcji sa mocno niepewne...

                                        Chinczycy tamtych fabryk przeciez nie zamkna, wiec perspetywicznie "lokalna" produkcja i tak bedzie musiala konkurowac z chinska.

                                        Wymagaloby to wsparcie politycznego... a ze EU ma w sobie tez prawice (tu to widac jak na dloni) bajdurzaca o suwerennosci i panstwach nardowych, to uzgodnienie takich decyzji w skali EU jest nie mozliwe.

                                        Ale wspomnij cokolwiek o "a moze zrezygnujmy z prawa weta" to co zrobi PiS i Konfa? A w innych krajach jest w tym zakresie podobnie...

                                        Ergo (moze nie swadomie) w czyim interesie dziala "nasza europejska prawica"?

                                        > Co ciekawe wszyscy tak wlasnie mówili, ze chc
                                        > ą sie zabezpieczyć na przyszłość jakby znow łańcuchy dostaw sie spieprzyły.. A
                                        > le od roku znow chiny dotują kontenery i wszystko jest jak wczesniej.

                                        Kapitalizm, wolnosc, excel, prywatna wlasnosc, brak silniejszych osrodkow decyzyjnych w konstrukcie pt EU.

                                        Zobacz co mowi Trump - naloze sankce na ruskich, jak zla europa przestanie kupowac ruska rope i gaz...

                                        Kto w Europie nadal kupuje ruska rope i gaz i co mowi/pokazuje reszcie europejczykow bo moze? Szalony lewicowiec czy ordeownik wolnosci, suwerennosci, panstw narodowych i kumpel trumpa - ktory mowi podobnie?

                                        No tak sie kurwa nie da - albo - albo!
                                        • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 16.09.25, 09:13
                                          Ale co jest bzdura bo ze słowotoku znow nie moge wyłowić czegoś co sie do odnosi do bzdury
                                          • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 16.09.25, 10:41
                                            Ta szansa... byla czysto teoretyczna i krotkotrwala. Poza tym czesc firm takie decyzje (o powrocie_ podjelo, ale przeciez to prywatne podmioty a nie panstwowe, wiec jak sobie wyobrazasz taka decyzje "wracamy z produkcja" w skali EU?
                                • nousecomplaining Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 14:46
                                  > Gdyby chinczycy weszli na europejski rynek skorzystaliby jeszcze bardziej.
                                  A to ich nie ma na europejskim rynku? Bo jakoś widzę, że są bardziej niż ktokolwiek inny.
                                • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 15:42
                                  tesla3 napisał(a):

                                  > Gdyby chinczycy weszli na europejski rynek skorzystaliby jeszcze bardziej. Pyta
                                  > nie czy im zależy i czy byliby skłonni szepnąć slówko komu trzeba by kończył po
                                  > woli wojenkę?

                                  Gdyby weszli nie skorzystaliby bardziej... Tzn. tak, ale krotko teminowo -a nie wiem czy wiesz, ze oni nigdy nie graja na krotko.

                                  Po co maja teraz zarobic wiecej skoro (jesli sie dobrze uloza klocki) to moga tu kiedys byc zarzadzajacymi....
                            • vogon.jeltz Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 14:40
                              > Chcecie wejść do Europy ze swoim towarem? Zgoda. Pod jednym wszakże warunkiem.

                              LOL, Chińczycy już dawno tutaj są ze swoim towarem. Którego w wielu przypadkach nie ma jak zastąpić lokalną produkcją, bo wytwarzany jest tylko tam. Trochę późno, żeby stawiać sprawę w ten sposób.
                            • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 15:40
                              tesla3 napisał(a):

                              > Dziś spotkanie polskich władz z chińskim ministrem. Chińczykom trzeba powiedzie
                              > ć tak: Chcecie wejść do Europy ze swoim towarem?

                              Tobie sie wydaje ze od kilku dekach ich tu nie ma ze swoim towarem???

                              Jestes pewien, ze nie zyjesz w matrixie?
            • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 09:36
              No wlasnie impuls wywołany przez Trumpa świetnej działa
              I oczywiście ze wole silna i niezależna Europę niz bandę lewakow wysyłających wyrazy oburzenia gdzie popadnie. Dlatego cieszę sie ze zmian mających miejsce od początku roku wiedzac ze bez takiego prezydenta USA jaki jest nigdy by do nich nie doszło. I dalej byśmy szli w kierunku przepaści. Wiadomo ze fiutin się nie podda i nie wycofa bo oznaczałoby to rewolucję w kraju i koniec jego i jego kolesi, wiec tylko siła jasno demonstrowana mozemy go trzymać z dala. I iskierki nadziei sie pojawiaja
              • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 09:45
                trypel napisał:

                > No wlasnie impuls wywołany przez Trumpa świetnej działa

                Ale o czym my mowimy... ty o jednym wydarzeniu "dzis" ja o procesie, ktory bedzie trwac a ktorego nie widac i na ktory nikz duzych graczy nie pozwoli.

                Juz powstanie samej EU to byl i jest problem.

                > I oczywiście ze wole silna i niezależna Europę niz bandę lewakow wysyłających w
                > yrazy oburzenia gdzie popadnie.

                Ale to tak jakbys napisal, ze wolisz byc zdrowy, piekny i bogaty...i wieczenie mlody.

                Problem polega na tym, ze to wszystko razem sie nigdy nie wydarzy.

                > Dlatego cieszę sie ze zmian mających miejsce od
                > początku roku wiedzac ze bez takiego prezydenta USA jaki jest nigdy by do nich
                > nie doszło. I dalej byśmy szli w kierunku przepaści.

                A ja zupelnie nie, bo widze, ze teraz idziemy ku wiekszej przepasci i do tego szybszym krokiem...

                Bo gwarantuje Ci, ze wszystkie wspomniane panstwa ida za nami i nas pchaja jak tylko potrafia.

                Z p. widzenia USA dotychczasowy stan - gospodarczo silna europa wspomagajaca usa na swiecie (przez 80 lat to swietnie dzialalo) jest jednak duzo lepszym sojusznikiem niz rupka malutkich krajow bez znaczenia.

                > Wiadomo ze fiutin się nie
                > podda i nie wycofa bo oznaczałoby to rewolucję w kraju i koniec jego i jego ko
                > lesi, wiec tylko siła jasno demonstrowana mozemy go trzymać z dala.

                No wiec na razie jest coraz blizej i jest coraz bardziej bezczelny
                Przypadek? Czy jednak widzi slabosc (brak zainteresowana z powodu krotkowzrocznej polityki) USA... A my jeszcze potrzebuuemy wiele lat na to by byc militarnie niezaleznymi... i znow - pod warunkiem, ze ktos nam na to pozwoli, ze pozwoli sie nam tego chciec.

                A wszelkie rozmowy o idei i powolnym tworzeniu wspolnej warmi sa w calej europie na NIE. Ba... nawet prawica jest przeciwna budowaniu wspolnej przemyslu zbrojeniowego i mocniejszym oparciu o wydawanie pieniedzy tu, w europie.

                > I iskierki
                > nadziei sie pojawiaja

                Tak... ale obok nich sa pochodnie wskazujace duzo gorsze i duzo bardziej prawdopodobne scenariusze...
                • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 10:37
                  Najgorszy argument na świecie- przez 80 lat swietnie to działało.
                  Typowe podejście kogos kto nie widzi że świat sie zmienia
                  • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 11:03
                    trypel napisał:

                    > Najgorszy argument na świecie- przez 80 lat swietnie to działało.
                    > Typowe podejście kogos kto nie widzi że świat sie zmienia

                    Akurat to nie musialo... a przynajmniej nie tak...

                    Bo obawiam sie, ze kolejnym kroku (wspominalem wyzej) USA sie obudza i beda dzialac przeciwko wzrostowi sily europy...

                    Oznacza to, ze bedziemy sie w "sympatiach" z usa coraz bardzeij rozjezdzac.

                    My sie nie wzpomcnimy, oni slabna... w efekcie na horyzoncie widac upadek zachodu jako takiego a przejeciedominacji na swiecie przez sily takie jak w chinach i generalnie antydekokratyczne...

                    A jak raz juz wladze masz i to duza, to przestajesz glaskac po glowach tych, co ci ja dali bo po co....

                    Long-term to wyglada zle i tyle...
                    • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 12:43
                      Co jest dla ciebie long -term?
                      • tbernard Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 13:10
                        W Linuksie są wydania typu LTS, czyli o wydłużonym wsparciu.
                        • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 13:43
                          A ja dostaje takie maile o wydłużeniu tez często. Tylko o wsparciu nic tam nie ma
                          • bywalec.hoteli Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 14:06
                            trypel napisał:

                            > A ja dostaje takie maile o wydłużeniu tez często. Tylko o wsparciu nic tam nie
                            > ma

                            Wybrał się Trypel do sanatorium na 2 tygodnie. Pod koniec pobytu otrzymał ofertę wykupienia dodatkowego tyggodnia. Dzwoni do Zofii i mówi: wpłać 1000 to mi przedłużą. Zofia odpowiada: wpłacam 2000, niech Ci wydłużą i poszerzą.

                            ;)
                            • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 14:11
                              Daj mi adres tego sanatorium to jutro wykupie turnus
                              • bywalec.hoteli Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 14:27
                                Do takiego sanatorium nie jest łatwo się dostać ;) Tylko, że ten dowcip jest stary, to byś musiał sprawdzić ceny, czy nie trzeba dopisać 0 i zamienić PLN na EUR...
                                • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 14:28
                                  To wole suva i konie mechaniczne.
                                  Działają tak samo a duzo taniej.
                                  • bywalec.hoteli Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 15:56
                                    trypel napisał:

                                    > To wole suva i konie mechaniczne.
                                    > Działają tak samo a duzo taniej.

                                    Jak miałeś to stare C8 to też dzialalo? 🙂
                      • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 15:52
                        50 lat
                        • trypel Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 16:06
                          Czyli ani ty nie dożyjesz ani ja. Tak myslalem.
                          • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 16.09.25, 09:01
                            Dlatego jakos super sie tym nie martwie...

                            Podobnie jak opcja, ze europa kiedys bedzie muzulmanska czy przejeta przez uchodzcow....

                            Nawet jesli... to co mi za roznica?
                    • engine8t Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 15.09.25, 18:12
                      galtomone napisał:


                      >
                      > Bo obawiam sie, ze kolejnym kroku (wspominalem wyzej) USA sie obudza i beda dzi
                      > alac przeciwko wzrostowi sily europy...
                      >

                      Nie bierzesz pod uwage kontrolwanego wzrostu Europy? Tzn Europa mocna na tyle aby nie trzeba bylo jej utrzmywac ale nie na tyle silna aby mogla dyktowac warunki a raczej wspomagac i sie nie buntowac?
                      Tak mniej wiecej jak Niemcy traktuja Polske?
                      Takie nowoczesne wersje koloni?
                      • galtomone Re: Obawiam sie, ze sie mylisz :-( 16.09.25, 09:02
                        Nie, nie biore.

                        Z uwagi na to, ze mowimy o niejedorodnym tworze to nie jest to mozliwe.
        • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 22:07
          vogon.jeltz napisał:

          > Aha, czyli sugerujesz, że zawdzięczamy to Trumpowi? LOL, to jest takie samo roz
          > umowanie jak to, że wybijanie szyb nakręca gospodarkę, bo ktoś musi je wstawać.
          >

          Poodobnie jak psujace sie auta.
          Wyobraz sobie ze kupujesz auto ktorym jezdzisz 50 lat....
      • only_the_godfather Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 13:36
        Ty ale zjednoczenie się Europy pod względem wojskowym to żadna zasługa Trumpa, jeśli juz to Putina. Nie było Trumpa u władzy a Finlandia i Szwecja wstąpiły do NATO. Polityka Trumpa, może jedynie spowodować, że USA staną się drugoligowym mocarstwem, coś jak Rosja która żyje snem dawnej potęgi.
        • qqbek Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 13:42
          only_the_godfather napisał:

          > Ty ale zjednoczenie się Europy pod względem wojskowym to żadna zasługa Trumpa,
          > jeśli juz to Putina. Nie było Trumpa u władzy a Finlandia i Szwecja wstąpiły d
          > o NATO. Polityka Trumpa, może jedynie spowodować, że USA staną się drugoligowym
          > mocarstwem, coś jak Rosja która żyje snem dawnej potęgi.

          Też racja.
          Ale taki scenariusz zostawia nam światowy duopol UE-Chiny, a UE brakuje "przebojowości" Chin, zwłaszcza w Afryce.
          • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 13:53
            To ja żyje w innym swiecie. Bo konca 2024 poza Szwecja i Finlandia ktore dołączyły do nato ze strachu (i slusznie) większość słała wyrazy poparcia i oburzenia. A konkretne działania (glownie pod kątem zbrojenia) to dopiero ten rok.
            • only_the_godfather Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 15:46
              Czyli chcesz powiedzieć, że Trump to genialny strateg i gra w szachy 5D i wszystkich ogrywa?no niepowiedzisłbym.
              • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 18:30
                only_the_godfather napisał:

                > Czyli chcesz powiedzieć, że Trump to genialny strateg i gra w szachy 5D i wszys
                > tkich ogrywa?no niepowiedzisłbym.
                >
                Nie zaczynaj prosze zabawiać się w wisloka i pisać co ja niby chcialem powiedzieć.
                • wislok1 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 18:32
                  A co chciales powiedziec ?

                  Jak zawsze bronisz trampka...
                  I nie trawisz UE

                  Jakby trampek siekiera staruszke rozpier..., to bys klaskl i mu gratulowal
                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 18:43
                    Chciałem powiedzieć to co powiedziałem. Ze dzieki jego postępowaniu Europa wreszcie zabrała sie do roboty i zaczęła myslec o sobie i swoim bezpieczeństwie. Jakos wojnę mamy od paru lat i niewiele się działo. Musiał dopiero bogaty wujek pokazac - dość życia pod moim parasolem i rozpierdzielania kasy na przyjemności. Chcecie czuć sie bezpiecznie to o siebie zadbajcie. I uważam ze stało się to w ostatnim możliwym momencie.
                    Tak jak gosc z PGZ ktory wczoraj byl na tym samym weselu co ja powiedział ze jakby te drony do nas nie wpadły to trzeba by bylo je wymyslec. Bo to kolejne zdarzenie w idealnym momencie. Coś co nagle motywuje wszystkich do wspólnych działań.
                    I oby entuzjazm nie opadł za parę miesięcy.
                    • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 19:21
                      trypel napisał:

                      > Chciałem powiedzieć to co powiedziałem. Ze dzieki jego postępowaniu Europa wres
                      > zcie zabrała sie do roboty i zaczęła myslec o sobie i swoim bezpieczeństwie. Ja
                      > kos wojnę mamy od paru lat i niewiele się działo. Musiał dopiero bogaty wujek p
                      > okazac - dość życia pod moim parasolem i rozpierdzielania kasy na przyjemności.
                      > Chcecie czuć sie bezpiecznie to o siebie zadbajcie. I uważam ze stało się to w
                      > ostatnim możliwym momencie.
                      > Tak jak gosc z PGZ ktory wczoraj byl na tym samym weselu co ja powiedział ze j
                      > akby te drony do nas nie wpadły to trzeba by bylo je wymyslec. Bo to kolejne zd
                      > arzenie w idealnym momencie. Coś co nagle motywuje wszystkich do wspólnych dzia
                      > łań.
                      > I oby entuzjazm nie opadł za parę miesięcy.
                      >
                      >

                      Najbardzije zadziwiajace jest to ze wojna od co najmniej 2 lat to juz w wiekszosci wojna na drony ktore Ukraina rozwinela super. A Polsce sie "nie chcialo" do tego czasu tym zainteresowac i rozwinac u sibie bo widac wola czekac jak to w zwyczaju az ktos inny to za nas zrobi np amerykanie Paatriotmi czy przyleca z F35 albo Niemcy przyjada z Leopardmi Polski bronic? .
                      No bo to nie wstyd ze tu drony leca na Polske, Bilaorus ostrzega i kto zareagowl pierwszy .. Ano Holendrzy.
                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 18:45
                    wislok1 napisał:

                    > A co chciales powiedziec ?
                    >
                    > Jak zawsze bronisz trampka...
                    > I nie trawisz UE
                    >
                    > Jakby trampek siekiera staruszke rozpier..., to bys klaskl i mu gratulowal


                    Aha i zapomniałeś mi napisać gdzie pisałem o rozkazie zabijania.
                    • wislok1 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 21:49
                      Ja pie.dole

                      Jak dasz wojsku rozkaz strzelania do nieuzbrojonych ludzi , to raczej logiczne, ze sporo ludzie zabija....

                      Naprawde uwazasz, ze kazdy zolnierz bedzie strzelal w ludzi i nikogo nie trafia ???
                      • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 21:53
                        Policjanci maja ostra amunicję. I maja prawo ja uzyc jesli jest to konieczne. Zolnierz na granicy ma gumowe kule ktore mogą nabić guza. Czy policja zabija sporo ludzi?
                        • wislok1 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 22:11
                          100 razy przeczytaj glupoty, ktore napisales, moze w koncu zrozumiesz ich bezsens
                          • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 06:43
                            wislok1 napisał:

                            > 100 razy przeczytaj glupoty, ktore napisales, moze w koncu zrozumiesz ich bezse
                            > ns

                            A ktore?
                            Na niemieckich lotniskach juz po stronie za Security check chodzą patrole z długa bronia automatyczna. Czy jest tam bardziej niebezpiecznie niz na polsko-bialoruskiej granicy ? Bo tam takiej broni nie mogą używać a jak broniąc swojego zycia i kraju użyją kolby a nie ostrej amunicji to lewactwo drze sie ze biednego uchodźcę pobili... a nie ze medal dla żołnierza bo obronił granice.
                            Wg lewactwa jak idzie na granice banda kozojebow z nożami to trzeba z nimi porozmawiać i przekonać zeby zmienili swoje nastawienie.
                        • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 23:29
                          > Czy policja zabija sporo ludzi?

                          Policja jest szkolona pod kątem deeskalacji zagrożenia. Broni może używać tylko w ostateczności i to tak, żeby nie zabić, jeśli to możliwe. Przynajmniej w teorii, bo jak zdarzy się niedoszkolony narwaniec, to są i trupy.

                          Wojsko jest szkolone żeby zabijać, bez taryfy ulgowej i oszczędzania życia ludzi po drugiej stronie lufy.
                          • tbernard Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 13:24
                            vogon.jeltz napisał:

                            > Wojsko jest szkolone żeby zabijać, bez taryfy ulgowej i oszczędzania życia ludzi po drugiej stronie lufy.

                            No to jaki jest sens pchać im się w kierunku wycelowanych luf? Jeśli intruz nie kapuje, że przekraczanie granicy w miejscu do tego nieprzeznaczonym może poskutkować wycelowaniem luf w ich kierunku i w ostateczności z tych luf mogą w ich kierunku polecieć pociski, to być może TYKLO skuteczny przykład może im to uzmysłowić.
                            Bo z takim podejściem lewackim to Putin może zagonić gromadkę uchodźców z matkami i dzieciątkami na czele a za nimi posłać już oddziały uzbrojone które sobie zrobią spacerek wzdłuż przesmyku suwalskiego i oto bez walki uzyskają spójność terytorialną.
                            • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 14:49
                              > No to jaki jest sens pchać im się w kierunku wycelowanych luf?

                              Nie ma żadnego. Ale to trypel pytał, dlaczego policja nie zabija ludzi tysiącami, skoro chodzi uzbrojona w broń ostrą i jaka jest różnica w stosunku do wojska.
                              • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 15:25
                                No pytał, bo skoro danie ostrej amunicji wojsku strzegącemu granicy = tysiące trupów, to dlaczego policja uzbrojona nie równa sie choćby setkom trupow.
                                A wystarczyłoby pare razy strzelić (nawet tak zeby wrócił i opowiedzial) I natychmiast zrobiłby sie spokój na granicy. Oni dobrze wiedza ze sa bezpieczni i nikt im teraz nic nie zrobi.
                                • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 15:39
                                  > No pytał, bo skoro danie ostrej amunicji wojsku strzegącemu granicy = tysiące
                                  > trupów, to dlaczego policja uzbrojona nie równa sie choćby setkom trupow.

                                  Przecież ci wytłumaczyłem. Policja jest szkolona do nieużywania broni. Wojsko jest szkolone do jej używania.
                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 15:44
                                    To nielogiczne. To po co im broń skoro sa szkoleni do jej nieużywania, i w takim razie dlaczego broni nie ma wojsko ktore jest szkolone do jej używania.
                                    Chyba ze to jakaś lewacka logika.
                                    Ja osobiście czułbym sie bezpieczniej ochraniany przez ludzi szkolonych do używania broni.
                                    • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 16:01
                                      > To nielogiczne. To po co im broń skoro sa szkoleni do jej nieużywania

                                      Po to, żeby po nią sięgnąć w sytuacji, kiedy inne środki zawiodą. Wojsko ma ją po to, żeby sięgnąć po nią jako pierwszą.

                                      > Chyba ze to jakaś lewacka logika.
                                      > Ja osobiście czułbym sie bezpieczniej ochraniany przez ludzi szkolonych do używania broni.

                                      To jest prawacka - nawet nie logika - tylko zwykła nieumiejętność czytania ze zrozumieniem. Technicznie oni wiedzą jak broni używać. Ale są szkoleni tak, żeby nie musieli jej używać.
                                      • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 16:09
                                        No to ja dalej wole byc chronionym przez ludzi którzy sa wyszkoleni do używania broni. Nie chcę żeby agresorów przekonywali do opuszczenia naszego kraju za pomocą wyrazów oburzenia.
                                        Bo skończy sie jak kolega pisal dzisiaj, czyli ruscy skopiują pomysl z Głogowa sprzed 1000 lat i zajmą przesmyk bez jednego wystrzału. Bo my będziemy sie bali strzelić.
                                        • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 16:11
                                          > No to ja dalej wole byc chronionym przez ludzi którzy sa wyszkoleni do używania
                                          > broni. Nie chcę żeby agresorów przekonywali do opuszczenia naszego kraju za
                                          > pomocą wyrazów oburzenia.

                                          Żydzi też wolą. A jednak nazywasz ich ludobójcami.
                                          • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 16:13
                                            Lewacka logika znow? Żydzi napadają na ludzi którzy od pokolen żyją na swojej ziemi. Głodzą ich i stosują metody eksterminacji jakich zostali nauczeni 80 lat temu.
                                            Porównanie jest tak z dupy jak to tylko możliwe.
                                            • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 16:18
                                              > Lewacka logika znow? Żydzi napadają na ludzi którzy...

                                              ... wcześniej napadli ich, w sposób nieporównanie bardziej krwawy niż migranci na białoruskiej granicy.
                                              • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 16:28
                                                I to nie usprawiedliwia dalej czystek etnicznych i zabijania dzieci i kobiet.
                                                • dodekanezowiec Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 16:52
                                                  trypel napisał:

                                                  > I to nie usprawiedliwia dalej czystek etnicznych i zabijania dzieci i kobiet.
                                                  >
                                                  Stąd wyraze taki poglad:
                                                  1) Żydzi i muzułmanie kieruja sie starotestamentalnym Oko za oko
                                                  2) Europa laicko-chrześcijańska jest etycznie dużo wyżej.
                                                  To nie antysemityzm, nie antyreligijność, po prostu pewien pogląd.
                                                  W tym dziwnym świecie w którym lewicy niekiedy bliżej bylo do przedstawicieli dużo mniej racjonalistycznych religii niz chrześcijaństwo.
                                                  Jak spojrzymy na ogół religii ma świecie to największe dostosowanie do racjonalizmu i współczesnego swiata odnajdziemy gdzieś między katolicyzmem a protestantyzmem. Pomijając politykę czy to Watykanu czy polskiego kościoła.
                                                  Tak, katolicyzm w pewnych założeniach jest bardziej racjonalistyczny niz prawosławie gdzie idą w kierunku jakiegos mistycyzmu.
                                                • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 18:16
                                                  > I to nie usprawiedliwia dalej czystek etnicznych i zabijania dzieci i kobiet.

                                                  Jest to w takim samym stopniu usprawiedliwione lub nie - zależnie od punktu widzenia - jak zabijanie ludzi na granicy.
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 18:41
                                                    W chorym umyśle moze byc to w takim samym stopniu usprawiedliwione. W normalnym raczej nie
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 19:21
                                                    > W chorym umyśle moze byc to w takim samym stopniu usprawiedliwione. W normalnym raczej nie

                                                    "Normalny" umysł to jest taki: jak my zabijamy, to jest cacy, a jak ktoś inny to jest be?

                                                    A chory to jest jeden z wariantów:
                                                    A) nie wolno zabijać nieuzbrojonych cywilow
                                                    B) wolno zabijać, jeśli uznajemy ich za zagrożenie?

                                                    Dobrze rozumiem, mister Kali?
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 19:25
                                                    Jesli moge ostatnie pytanie w celu zrozumienia tak odmiennego punktu widzenia
                                                    Zakładając ze mam w domu broń ostra, i widze 2 bandytów przelazacych przez moj płot z nożami w rękach w zamiarach ewidentnie bandyckich, powinienem miec prawo jej uzyc czy nie?
                                                    Tzn ja sie nie bede zastanawial czy mam prawo tylko użyje ale co ty sądzisz?
                                                  • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 19:46
                                                    trypel napisał:

                                                    > Jesli moge ostatnie pytanie w celu zrozumienia tak odmiennego punktu widzenia
                                                    > Zakładając ze mam w domu broń ostra, i widze 2 bandytów przelazacych przez moj
                                                    > płot z nożami w rękach w zamiarach ewidentnie bandyckich, powinienem miec prawo
                                                    > jej uzyc czy nie?
                                                    > Tzn ja sie nie bede zastanawial czy mam prawo tylko użyje ale co ty sądzisz?
                                                    >
                                                    >

                                                    Ales skad. Przeciez oni ci jeszcze nie zagrazaja ani przelazeniem przez plot (moze dzieci sie bawily i pilka przeleciala przez plot?) ani nie nozami bo kazady z nas w domu ma ich wiele i samo posadanie czyni nikogo przestepca..? :)
                                                    Jakby sie urzec to mozna by ich o gwalo posadzic bo tez ida z narzedziami... LOL
                                                    Zagrozenie zycia i legalny powid do strzelnai w swoje obronie masz dopiero wtedy jak taki nie tylko wceluja - bo przeciez moze nie miec innego zamiaru niz straszenie albo pistloet to fejk, ale jak juz pocisk leci w twoja strone.
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 19:50
                                                    Ty piszesz ironicznie a zaraz jakis idiota sie z tobą zgodzi
                                                  • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 20:37
                                                    trypel napisał:

                                                    > Ty piszesz ironicznie a zaraz jakis idiota sie z tobą zgodzi
                                                    >

                                                    No tak do tego podchodza lewicowi przeciwnicy prawa do posiadani broni orz definicji uzywanie jej w samoobrnie.
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 09:52
                                                    > No tak do tego podchodza lewicowi przeciwnicy prawa do posiadani broni orz
                                                    > definicji uzywanie jej w samoobrnie.

                                                    LOL, w samoobronie. Macie 50k trupów od broni palnej rocznie, z czego justfiable homicides w samoobronie to około 300 - dwa rzędy wielkości mniej.

                                                    No ale te "kilka trupów rocznie" to usprawiedliwiony koszt prawa do posiadania przez każdego karabinu szturmowego, jak powiadał pewien młody akolita MAGA.
                                                  • galtomone Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 12:30
                                                    engine8t napisał:

                                                    > No tak do tego podchodza lewicowi przeciwnicy prawa do posiadani broni orz defi
                                                    > nicji uzywanie jej w samoobrnie.

                                                    Lewicowi przeciwnicy posiadania broni podchodza do tego zgodnie z tym co jasno pokazuja statystki.

                                                    W PL dostep do broni nie jest tak powszechny jak u nas a mimo to nikt nas w domach i na ulicach nie morduje.... trup sie gesto nie sciele choc przeciez my.... biedni... nie mamy sie jak bronic przed bandytami..

                                                    tymczasem u Was bron jest w dosc powszechnym posiadaniu i glownie mordujecie sie nia sami, dosc skutecznie...

                                                    Przytoczyc ci liczby?

                                                    Polska - 2013 - 2022 - ok 500 osob
                                                    USA - 2013 - 2022 - ponad 400 000 ludzi (W samym 2017 roku zginęło 39 773 osób, z czego: 60% to samobójstwa (23 854) 37% to zabójstwa (14 542) Reszta to wypadki, interwencje policyjne i przypadki nieokreślone)

                                                    trybun.org.pl/2019/08/26/lepiej-czy-gorzej-co-mowia-dane-o-zgonach-w-wyniku-uzycia-broni-palnej-w-usa/
                                                    To ja jednak nie miec broni i zyc na krawdzi tak jak teraz, niz miec bron i czuc sie tak bezpiecznie jak u Was.
                                                  • galtomone U was jest prawie tak bezpiecznie 16.09.25, 12:35
                                                    Jak sie porowna liczby to w USA jest prawie tak bezpiecznie jak na froncie Ukraińsko ruSSkim...

                                                    Tzn w Ukrainie, mimo WOJNY cywilow ginie jakos mniej...

                                                    Ukraina (wojna z Rosją):

                                                    2022: ok. 7 000–8 000 cywilów zabitych, z czego aż 4 289 tylko w marcu

                                                    2023: ok. 1 956 cywilów zabitych (średnio 163 miesięcznie)

                                                    2024: do połowy lutego – 241 zabitych

                                                    Łącznie przez 2 lata wojny: ponad 10 500 cywilnych ofiar śmiertelnych, głównie w wyniku ataków rakietowych i ostrzału.

                                                    USA:

                                                    2022: ok. 48 000 zgonów od broni palnej, z czego ok. 20 000–21 000 to zabójstwa

                                                    2023: podobny poziom, szacunkowo 45 000–47 000 zgonów, z czego ok. 19 000–20 000 to zabójstwa4

                                                    2024: brak pełnych danych, ale trend utrzymuje się — dziennie ginie 316 osób, co daje ponad 115 000 postrzelonych rocznie, z czego ok. 45 000 umiera

                                                    Z tych liczb wynika, że w USA rocznie ginie więcej cywilów od broni palnej niż w Ukrainie w czasie wojny.


                                                    W sumie to nie wiem czy to do Was nie powinna isc pomoc.... moze jakies wojska rozjemcze bo wyglada na to, ze macie wojne domowa...
                                                  • vogon.jeltz Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 16.09.25, 12:45
                                                    > Z tych liczb wynika, że w USA rocznie ginie więcej cywilów od broni palnej niż w Ukrainie w czasie wojny.

                                                    Ale obrońcy "świętego" prawa do posiadania karabinu szturmowego przez każdego Amerykanina uważają, że jest to cena, jaką warto zapłacić. Ba, oddają życie broniąc swych poglądów.
                                                  • engine8t Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 16.09.25, 18:53
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Z tych liczb wynika, że w USA rocznie ginie więcej cywilów od broni palne
                                                    > j niż w Ukrainie w czasie wojny.
                                                    >
                                                    > Ale obrońcy "świętego" prawa do posiadania karabinu szturmowego przez każdego A
                                                    > merykanina uważają, że jest to cena, jaką warto zapłacić. Ba, oddają życie bron
                                                    > iąc swych poglądów.

                                                    Zyja w swoim kraju, czyj asie wolni i decyduja co im odpowiada a nie co zniewoleni socjalisci mysla
                                                  • vogon.jeltz Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 16.09.25, 19:02
                                                    > Zyja w swoim kraju, czyj asie wolni i decyduja co im odpowiada

                                                    Te kilkudziesiąt ofiar zabójstw popełnianych przy użyciu broni palnej dziennie też czuje się wolne i im to odpowiada? Jak tak, to spoko.
                                                  • galtomone Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 19.09.25, 09:34
                                                    engine8t napisał:

                                                    > Zyja w swoim kraju, czyj asie wolni i decyduja co im odpowiada a nie co zniew
                                                    > oleni socjalisci mysla

                                                    Znowu bzdury gadasz...

                                                    Wyzej twierdziles, ze skoro nie mamy tak latwego dostepu do broni jak wy to przez to narazeni jestesmy na smierc i generalnie giniemy jak muchy...

                                                    Liczby jano pokazuja ze PIERDO_ISZ waćpan.

                                                    Teraz tpisanie o "zniwolonych socjalistach" (oj ku_wa biedni my) to jest wlasnie takiesamo PIERDO_ENIE oderwane od faktow i rzeczywistosci.

                                                    Ty serio wierzysz w te bzdury ktore piszesz, troulesz czy masz tak ograniczone rozumienie swiata, ze 2000 trupow a 50000 trupow to dla ciebie to samo?
                                                  • galtomone Jeden z nich nawet za to zaplacil ostanio... 19.09.25, 09:31
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > Ale obrońcy "świętego" prawa do posiadania karabinu szturmowego przez każdego A
                                                    > merykanina uważają, że jest to cena, jaką warto zapłacić. Ba, oddają życie bron
                                                    > iąc swych poglądów.


                                                    www.msn.com/en-gb/news/world/charlie-kirk-once-said-gun-deaths-worth-2nd-amendment-rights-after-mass-shooting/ar-AA1Mlc2O

                                                    "Charlie Kirk once said gun deaths ‘worth’ 2nd Amendment rights after mass shooting"
                                                  • bywalec.hoteli Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 16.09.25, 20:05
                                                    Galtom te statystyki są szokujące.

                                                    Jeśli są prawdziwe, to Pokazuja one że w USA w czasie pokoju jest jeszcze niebezpieczniej cywilom niż podczas piekła wojny, co wcale nie znaczy że na Ukrainie jest bezpiecznie, bo giną ludzie niewinni i dzieci.


                                                    Ale jeśli 47k osób zginelo z broni palnej z czego około 20k to zabójstwa to od czego giną pozostałe 27k osób? Samobójstwa i postrzelenie przez przypadek?
                                                  • jackk3 Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 16.09.25, 20:14
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Galtom te statystyki są szokujące.
                                                    >
                                                    > Jeśli są prawdziwe, to Pokazuja one że w USA w czasie pokoju jest jeszcze niebe
                                                    > zpieczniej cywilom niż podczas piekła wojny, co wcale nie znaczy że na Ukrainie
                                                    > jest bezpiecznie, bo giną ludzie niewinni i dzieci.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ale jeśli 47k osób zginelo z broni palnej z czego około 20k to zabójstwa to od
                                                    > czego giną pozostałe 27k osób? Samobójstwa i postrzelenie przez przypadek?

                                                    27300 to samobójcy (około drugie tyle używa tradycyjnych rozwiązań) więc wszystko w normie …
                                                  • trypel Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 16.09.25, 20:21
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Galtom te statystyki są szokujące.
                                                    >
                                                    > Jeśli są prawdziwe, to Pokazuja one że w USA w czasie pokoju jest jeszcze niebe
                                                    > zpieczniej cywilom niż podczas piekła wojny, co wcale nie znaczy że na Ukrainie
                                                    > jest bezpiecznie, bo giną ludzie niewinni i dzieci.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ale jeśli 47k osób zginelo z broni palnej z czego około 20k to zabójstwa to od
                                                    > czego giną pozostałe 27k osób? Samobójstwa i postrzelenie przez przypadek?

                                                    Dobrze ze ci cywile tego nie wiedzą bo pewnie natychmiast przeprowadziliby się na Ukrainę.
                                                  • engine8t Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 16.09.25, 20:48
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Galtom te statystyki są szokujące.
                                                    >
                                                    > Jeśli są prawdziwe, to Pokazuja one że w USA w czasie pokoju jest jeszcze niebe
                                                    > zpieczniej cywilom niż podczas piekła wojny, co wcale nie znaczy że na Ukrainie
                                                    > jest bezpiecznie, bo giną ludzie niewinni i dzieci.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ale jeśli 47k osób zginelo z broni palnej z czego około 20k to zabójstwa to od
                                                    > czego giną pozostałe 27k osób? Samobójstwa i postrzelenie przez przypadek?

                                                    Tak ze sluchaj galtoma i nie boj sie wojny z Rosja - ciagle bedzie bezpieczniej niz w USA LOL
                                                  • trypel Kosa czy kulka 19.09.25, 09:25
                                                    engine8t napisał:


                                                    > > Ale jeśli 47k osób zginelo z broni palnej z czego około 20k to zabójstwa
                                                    > to od
                                                    > > czego giną pozostałe 27k osób? Samobójstwa i postrzelenie przez przypadek
                                                    > ?
                                                    >
                                                    > Tak ze sluchaj galtoma i nie boj sie wojny z Rosja - ciagle bedzie bezpieczniej
                                                    > niz w USA LOL

                                                    wiadomosci.onet.pl/swiat/poploch-w-niemczech-ulice-zamieniaja-sie-w-pieklo-nowe-zjawisko/39k8cb4
                                                    Co ciekawe jak zapytać Endzina to sie czuje bezpiecznie, ale jakby zapytać Wisloka to tez napisze ze sie czuje bezpiecznie w Niemczech.
                                                    Moze dlatego ze maja taką stronę i mogą chodzić tam gdzie incydentów jest mniej
                                                    messerinzidenz.de/
                                                    No i oczywiście noz ma mniejszy zajsieg niz broń palna. Ale mimo wszystko nieciekawie tam jest. Ja tam juz 3 lata temu usłyszałem ze po Bielefeld nocą sie nie chodzi, a jak trzeba to lepiej miec 50 euro do oddania zeby kosą nie zarobić.
                                                    Normalnie druga ameryka za Odrą nam sie rodzi.
                                                  • galtomone Re: Kosa czy kulka 19.09.25, 09:57
                                                    trypel napisał:

                                                    > No i oczywiście noz ma mniejszy zajsieg niz broń palna. Ale mimo wszystko nieci
                                                    > ekawie tam jest. Ja tam juz 3 lata temu usłyszałem ze po Bielefeld nocą sie nie
                                                    > chodzi, a jak trzeba to lepiej miec 50 euro do oddania zeby kosą nie zarobić.
                                                    > Normalnie druga ameryka za Odrą nam sie rodzi.

                                                    Niesamowite... a u nas co troche pisza tak:

                                                    Katowice: bójka z użyciem noża w centrum miasta. Policja zatrzymała sprawcę” — Dziennik Zachodni, 2021

                                                    „Mariacka po zmroku to nie tylko imprezy. Mieszkańcy skarżą się na agresję i wandalizm” — Gazeta Wyborcza Katowice, 2019

                                                    „Katowice: napad w centrum miasta. Sprawcy byli znani policji” — Polsat News, 2020

                                                    „Centrum Katowic coraz bardziej przypomina dziki zachód” — Forum Gazeta.pl, 2018

                                                    „Katowice: nocna bójka na Mariackiej. Interweniowała policja i pogotowie” — Dziennik Zachodni, 2004

                                                    „Centrum Katowic: atak nożownika przy dworcu PKP” — TVN24, 2009

                                                    „Mariacka: weekendowa rozróba. Policja zatrzymała pięć osób” — Gazeta Wyborcza Katowice, 2013

                                                    „Katowice: brutalny napad w centrum. Ofiara z poważnymi obrażeniami” — Polsat News, 2017

                                                    Sam jak wracam z miasta to sie zastanawiam czy i tym razem przezyje... ale poki co nie mam przykrych doswiadczen.

                                                    Natomiast wg statystyk centrum katowic to nie jest spacer po plantach o 12 w poludnie...
                                                  • galtomone Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 09:52
                                                    engine8t napisał:

                                                    > Tak ze sluchaj galtoma i nie boj sie wojny z Rosja - ciagle bedzie bezpieczniej
                                                    > niz w USA LOL

                                                    Ukraina to dosc eksremalna sytuacja a i tak pokazuje w jakiej dupie jestescie.

                                                    Lobby producentow broni wmowilo Wam, ze to wasze prawo zeby ginac od kul i jak durne lemmingi luykacie te bzdury o dzikim zachodzie., wolnosci, itd..

                                                    Tymczasem garstaka ludzi robi na tragedi TYSIECY a wlasciwie DZIESIATEK TYSIECY ludzi spora kase.

                                                    Przeciez na jedna ofiare strzelaniny przydada ilsc osob, ktore musza ta tragedia zyc...

                                                    Ciekawe czy bylbys taki sklonny do zartow gdyby ktores z twoich dzieci lub bliskich padlo ofiara....

                                                    A latwy dostep do broni to tym latwiejszy dostep do niej dla przestepscow i wszelkich wariatow/ekstremistow.

                                                    Porownaj sobie ilosc ofiar strzelanin w dowolnej szkole USA z iloscia ofiar nozownika w dowolnej szkole w UK czy PL.

                                                    I skoro u Was tak bezpiecznie - a porownanie do sytuacji wojennej cie bawi, to porownajmy to z niebezpieczna Polska...

                                                    A skoro już mówimy o bezpieczeństwie, to spójrzmy na dane z samego 2023 roku, żeby nie było że ktoś wyciąga stare historie.

                                                    W USA w 2023 roku doszło do 137 incydentów z użyciem broni palnej na terenach szkół. Z tego 37 zakończyło się ofiarami śmiertelnymi, a łącznie zginęło 57 osób — dzieci, nauczycieli, pracowników szkół. W Polsce? Zero. Nie było ani jednej strzelaniny w szkole zakończonej śmiercią. Nawet jeśli zdarzył się incydent z bronią, to nie w placówce edukacyjnej i nie z ofiarami.

                                                    A teraz ogólnie — liczba ofiar broni palnej w 2023 roku. - bezpieczne USA vs niebezpieczna Polska gdzie przestepcy grasuja a polacy i polki nie moga sie bronic...

                                                    W USA zginęło 15,186 osób od broni palnej. To są zabójstwa, samobójstwa, wypadki. W Polsce — 19 osób. Przeliczając na populację: w USA to ponad 44 osoby na każdy milion mieszkańców, w Polsce — pół osoby. Czyli 88 razy mniej.

                                                    I nie, to nie dlatego że Polacy są lepsi czy spokojniejsi. To dlatego, że dostęp do broni jest u nas sensownie ograniczony, a nie traktowany jak święte prawo do samounicestwienia.

                                                    MATEMATYKA I STATYSTYKA NIE KLAMA - chocbys nie wiem jak chcial zaklamac fakty i rzeczywistosc.
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 09:58
                                                    W niemczech w ciągu roku doszło do 1800 incydentów z nożem zakończonych interwencja policji.
                                                    Ja wiem ze na tym zarabiają producenci noży ale moze trzeba z tym skończyć i zabronić sprzedaży noży?
                                                  • galtomone Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 10:03
                                                    trypel napisał:

                                                    > W niemczech w ciągu roku doszło do 1800 incydentów z nożem zakończonych interwe
                                                    > ncja policji.
                                                    > Ja wiem ze na tym zarabiają producenci noży ale moze trzeba z tym skończyć i za
                                                    > bronić sprzedaży noży?
                                                    >


                                                    Prosciej zakazc glupoty... oboawiam sie jednak, ze bedziesz na NIE bojac sie potencjalnych konsekwencji (tak bym po przeczytaniu powyzszego argumentu zakladal) .... ale uwierz mi, gdyby nie glupota zycie byloby cudownie piekne.

                                                    A tak bardziej na serio...

                                                    "W Niemczech w 2020 roku odnotowano około 20 tysięcy incydentów z użyciem noża, czyli średnio 50 dziennie."

                                                    Wolabys, zeby Ci ludzie mieli w reku bron plana jak w USA zamiast noża?

                                                    Bo nie bardzo kumam Twoja argumentacje... Chyba, ze w kolejnych krokach uprzatniesz ziemie ze wszystkich przdmiotow ktorymi mozna kogos zabic.

                                                    Rozmawiamy przeiez nie o tym czy lepiej ginac od noza , kamnienia czy broni palnej tylko od tego, ze latwiejszy dostep do broni planej wprost przeklada sie na wiecej trupow.

                                                    Z faktami chcesz dyskustowac? Bo nie rozumiem....
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 10:11
                                                    Tylko z tym ze I w usa I w niemczech mozna przez całe zycie obracać sie w takich okolicach ze nigdy nie poczujesz sie niebezpiecznie (jak mówi endzin I pewnie potwierdzi wislok.
                                                    Jak sie domyślasz ja tez jestem z dostępem do broni aczkolwiek pod pewna kontrola.
                                                  • galtomone Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 10:29
                                                    Oczywiscie, ze mozna...

                                                    Ale liczby sa jakie sa i w USA ofiar jest znaczaco wiecej... zupelnie bez sensu i niepotrzebnie.

                                                    Tylko dlatego, ze (jak pelikany/lemingi) dali sobie wmowic, ze to dla nich dobre i tego chca.
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 10:42
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Oczywiscie, ze mozna...
                                                    >
                                                    > Ale liczby sa jakie sa i w USA ofiar jest znaczaco wiecej... zupelnie bez sensu
                                                    > i niepotrzebnie.

                                                    Tego nie wiemy dopóki nie dostaniemy precyzyjnej statystyki mówiącej o tym jaki % z tych zabitych to przestępcy. Zabici slusznie np podczas napadów albo ginący podczas porachunków. (W obu przypadkach z sensem i potrzebnie:) )
                                                  • galtomone Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 11:40
                                                    trypel napisał:

                                                    > galtomone napisał:
                                                    >
                                                    > > Oczywiscie, ze mozna...
                                                    > >
                                                    > > Ale liczby sa jakie sa i w USA ofiar jest znaczaco wiecej... zupelnie bez
                                                    > sensu
                                                    > > i niepotrzebnie.
                                                    >
                                                    > Tego nie wiemy dopóki nie dostaniemy precyzyjnej statystyki mówiącej o tym jaki
                                                    > % z tych zabitych to przestępcy. Zabici slusznie np podczas napadów albo ginąc
                                                    > y podczas porachunków. (W obu przypadkach z sensem i potrzebnie:) )
                                                    >

                                                    No nie do konca...

                                                    U nas tez sa przestepcy, tez ze soba walcza, tez jest uzbrojona policja... Jednak ofiar jest "ciut" kurwa jakby mniej.

                                                    Ergo - mozna spokojnie zalozyc, ze gdyby bron nie byla u nich tak latwo dostpne, to gangi umawialby sie na ustawki w lesie/ dochodzilo do pojedynczych egzekucji czlowko a nie nie masowych strzelanin.

                                                    Dane w przliczeniu na 100k ludzi sa tak drastycznie rozne PL/USA ze nawet jesli zalozymy ze 80% zgonow to przestepcy to nawet te 20% bije nas wielokrotnie na glowe.

                                                    Posotaje pytanie... skad az tak wielu przestepcow z bronia.... moze stad, ze bron jest prawie tak latwo dostepna jak u nas piwo?

                                                    A statystki (dostepne) policyjne pokazuja, ze chyba czesciej jednak strzelaja do siebie i zabija sie zwykli amerykanie niz ze faktycznie chodzi o przestepcow.

                                                    W kazdym razie jedno nie ulega watpliwosci - wiecej broni na ulicach = wielokrotnie wiecej zabitych.
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 11:45
                                                    To nie ulega wątpliwości.
                                                    Widzimy tylko inaczej ten kawalek:

                                                    "
                                                    Ergo - mozna spokojnie zalozyc, ze gdyby bron nie byla u nich tak latwo dostpne, to gangi umawialby sie na ustawki w lesie/ dochodzilo do pojedynczych egzekucji czlowko a nie nie masowych strzelanin."

                                                    Dla mnie jak sie zabija dwóch bandytów to jest dobra wiadomość. Tak samo jak wiadomość ze policja zastrzeliła bandytę. Ty bys wolał zeby poszli siedzieć.
                                                  • vogon.jeltz Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 12:02
                                                    > Dla mnie jak sie zabija dwóch bandytów to jest dobra wiadomość. Tak samo jak
                                                    > wiadomość ze policja zastrzeliła bandytę. Ty bys wolał zeby poszli siedzieć.

                                                    Oj tam, przecież wiemy, że lubisz, jak ludzie zabijają innych ludzi (no chyba, że robią to Żydzi).
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 12:30
                                                    To wolisz więcej żywych bandytow. Ja wole martwych.
                                                  • galtomone Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 15:58
                                                    trypel napisał:

                                                    > To wolisz więcej żywych bandytow. Ja wole martwych.

                                                    A jest jakas granica collateral dmadge u ciebie?


                                                    Czy jak na kazdego bandziora zabitego przez innego bandziora przypada 0,5 przypadkowego czlowieka to jest ok?

                                                    A jak 2 przypadkowwh osoby?

                                                    A nie jestem pewien czy wskaznik nie jest wyzszy jak popatrzysz na masowe strzelaniny...

                                                    Zapytajmy AI:

                                                    "🔫 Masowe strzelaniny w USA (ostatnie 20 lat)
                                                    📊 Liczba incydentów i ofiar:
                                                    Liczba masowych strzelanin (definiowanych jako ataki z co najmniej 4 ofiarami śmiertelnymi, nie licząc sprawcy): ok. 500+ przypadków od 2005 roku.

                                                    Łączna liczba ofiar śmiertelnych: ponad 1,700 osób.

                                                    Łączna liczba wszystkich ofiar (ranni + zabici): ponad 4,300 osób.

                                                    📈 Średnia liczba ofiar na jednego sprawcę:
                                                    Średnio zabitych: 3.4 osoby

                                                    Średnio rannych: 5.3 osoby (czyli razem ok. 8.7 ofiar na jeden incydent)"

                                                    czyli na 1 zabitego bandziora (w tym wypadku) przypadku przypada 3,5 nie bandziora - to jest wg Ciebie OK???

                                                    I jest jakas gora granica, ze uznalbys... ze jednak zbyt wiele niewinnych osob potrzeba do zabicia jednego bandziora?
                                                  • vogon.jeltz Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 16:09
                                                    > To wolisz więcej żywych bandytow. Ja wole martwych.

                                                    "Bandyta" to jest pojęcie jak "terrorysta". Jak dowodzi przykład Rosji czy USA, każdego może nazwać "terrorystą". Albo "bandytą". A trudno, byśmy kierowali się tutaj akurat twoimi kryteriami. Ja po prostu wolę żywych ludzi. I państwa nie bez powodu nie dopuszczają takiego sposobu "załatwiania spraw".
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 16:18
                                                    Niektóre dopuszczają.
                                                    Przyklad usa.
                                                    I pewnie tez jakies tego powody sa.
                                                    Ja sie tak zastanawiam jakby przyszlo tej Europy bronic to jaki % ludzi byłby w stanie wziąć broń do ręki i zabić wroga. I wątpię czy zbyt wielki. Choćby dlatego ze obowiązkowej służby nie ma a nieobowiązkowo ciekawe ile osob na forum byłoby w stanie uzyc jakiejkolwiek broni palnej bez pomocy osoby trzeciej.
                                                  • galtomone Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 16:23
                                                    trypel napisał:

                                                    > Niektóre dopuszczają.
                                                    > Przyklad usa.

                                                    Gdzie maja samosad wpisany w prawo?
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 16:37
                                                    A muszą mieć? Sprzedając bron bez ograniczeń widac zakładają ze obywatele wezmą sprawy w swoje ręce. I biora.
                                                    Czyli to ze moge sobie kupić broń i zastrzelić włamywacza to jest zgoda na samosad czy nie?
                                                  • galtomone Re: Ty sie durniu nie smiej 22.09.25, 10:48
                                                    trypel napisał:

                                                    > A muszą mieć?

                                                    Ano musza, dopuszczanie oznaczna legalizacje i akceptacje czyli brak przestepstwa. Skoro cos jest przestepstwem i jest za dany uczynek kara tzn, ze nie jest dopuszczalne.

                                                    > Czyli to ze moge sobie kupić broń i zastrzelić włamywacza to jest zgoda na samo
                                                    > sad czy nie?

                                                    Oczywoscie, ze nie jest.
                                                    Obrona konieczna - legalna forma samoobrony, polegająca na odpieraniu bezpośredniego i bezprawnego ataku na życie, zdrowie, mienie lub inne chronione dobra — bez ponoszenia odpowiedzialności karnej. Warunki: zagrożenie musi być realne i aktualne, a reakcja proporcjonalna do niebezpieczeństwa.

                                                    Wiec to tez nie jest tak, ze ktos moze stope na Twoim trawniku postawic a ty go mozesz bez konsekwencji odjebac.

                                                    Samosad - nielegalne, samowolne wymierzanie kary przez osoby nieuprawnione — z pominięciem sądu i procedur prawnych. Przykład: lincz, zabójstwo podejrzanego, przemoc wobec osoby uznanej za winnego bez wyroku sądu.

                                                    Zatem jesli spelniasz warunki obrony konieczniej to nie samosad bo sie bronisz... ale jesli tych warunkow nie splenia (ktos postwil stope NA TWOIM TRAWNIKU a ty go zastrzleiles) to to przestepstwo po prostu za ktore mozesz pojsc siedziec...

                                                    Chyba, ze wczesniej wpadnie rodzina zabitego i dokona na Tobie samosadu...
                                                  • vogon.jeltz Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 16:33
                                                    > Niektóre dopuszczają.
                                                    > Przyklad usa.

                                                    LOL, chcesz powiedzieć, że jak w USA "bandyta" zastrzeli "bandytę", to nie będzie ścigany i karany?

                                                    > Ja sie tak zastanawiam jakby przyszlo tej Europy bronic to jaki % ludzi byłby
                                                    > w stanie wziąć broń do ręki i zabić wroga.

                                                    Ale przecież to ma zero wspólnego z powszechnym nielimitowanym dostępem do broni a'la USA.
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 16:38
                                                    Ma bardzo duzo wspólnego.
                                                    Człowiek obyty z bronią jest w stanie jej uzyc, ten co w zyciu tego nie robil juz nie tak szybko
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 18:39
                                                    Ale jaja, w Szwecji gdzie bron do obrony własnej jest zakazana i pozwolen sie nie wydaje, ginie w ostatnich latach w strzelaninach 3 x wiecej ludzi na milion mieszkańców niz w Polsce. I najwięcej w UE. Co za dziwny zbieg okoliczności
                                                  • galtomone Re: Ty sie durniu nie smiej 22.09.25, 10:59
                                                    trypel napisał:

                                                    > Ale jaja, w Szwecji gdzie bron do obrony własnej jest zakazana i pozwolen sie n
                                                    > ie wydaje, ginie w ostatnich latach w strzelaninach 3 x wiecej ludzi na milion
                                                    > mieszkańców niz w Polsce. I najwięcej w UE. Co za dziwny zbieg okoliczności
                                                    >

                                                    Czy ja wiem czy dziwny...

                                                    Bardziej mnie martwi to, ze i do nas przyjezdzaja i beda przyjezdzac ludzie z ronych stron swiata i roznych kregow kulturowaych. I zamiast wyciagnac wnioski i zrobic dobrze to co Francja czy Szwecja zjebaly (przeciez nie specjalnie - dzis latwo pokazywac palcem, ich plan wtedy wcale nie brzmial glupio) to u nas jest wrzwa i krzyk efektem ktorej jest w praktyce ROBIENIE DOKLADNIE TEGO SAMEGO co oni - i co... oczekiwanie innych rezultatow?
                                                  • trypel Re: Ty sie durniu nie smiej 22.09.25, 11:42
                                                    A jaki byl wtedy ich plan?
                                                  • galtomone Re: Ty sie durniu nie smiej 19.09.25, 15:54
                                                    trypel napisał:

                                                    > To nie ulega wątpliwości.
                                                    > Widzimy tylko inaczej ten kawalek:

                                                    Nie ty pomijasz dosc istony fragemnt...

                                                    Co widac w tym co napisals nizej...
                                                    >
                                                    > "
                                                    > Ergo - mozna spokojnie zalozyc, ze gdyby bron nie byla u nich tak latwo dostpne
                                                    > , to gangi umawialby sie na ustawki w lesie/ dochodzilo do pojedynczych egzekuc
                                                    > ji czlowko a nie nie masowych strzelanin."
                                                    >
                                                    > Dla mnie jak sie zabija dwóch bandytów to jest dobra wiadomość. Tak samo jak wi
                                                    > adomość ze policja zastrzeliła bandytę. Ty bys wolał zeby poszli siedzieć.

                                                    Oczywiscie, ze dobra... ale zupelnie pomijasz "koszt" z tym zwiazany... A to dziala tak samo jak w biznesie.

                                                    Tzn. gdyby strzelali tylko do siebie a reszty "cywilow" ginelo tyle co u nas to spoko, ale niestety wszystko wskazuje na to, ze przypadkowaych ofiar (w tym przestepstw, ktor smiercia ofiary by sie moze nie skonczyly) jest wiecej.

                                                    Po prostu sie to nie oplaca spolecznie.

                                                    Co do..."Ty bys wolał zeby poszli siedzieć." - ja bym wolal, zeby nie bylo kogo sadzac. A jak juz maja ginac to wole jednak zastrzyk w imieniu prawa (nie chce teraz otwierac duyskusji o karze smierci) niz strzelanine gangusow z przypadkowymi ofiarami.
                                                  • galtomone Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 19.09.25, 09:35
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Galtom te statystyki są szokujące.
                                                    >
                                                    > Jeśli są prawdziwe,

                                                    Najprosciej sprawdzic informacje samodzielnie zamiast pisac jesli.

                                                    Chyba sobie i temu co sam wyszukasz uwierzysz????
                                                  • bywalec.hoteli Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 19.09.25, 09:44
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Najprosciej sprawdzic informacje samodzielnie zamiast pisac jesli.
                                                    >
                                                    > Chyba sobie i temu co sam wyszukasz uwierzysz????

                                                    Wiesz, nie wiadomo kto i w jaki sposób to liczył a nie mam możliwości zweryfikować. Więc powiedziałem, że jeśli to prawda to szok. Nie wystarczy Ci to?
                                                  • galtomone Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 19.09.25, 09:58
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Wiesz, nie wiadomo kto i w jaki sposób to liczył a nie mam możliwości zweryfiko
                                                    > wać. Więc powiedziałem, że jeśli to prawda to szok. Nie wystarczy Ci to?

                                                    Dlatego zalecam samodzielne sprawdzenie, tak gleboko jak sie da.

                                                    A moze ja klamie i dla usa po cztery 0 dopisuje?
                                                  • bywalec.hoteli Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 19.09.25, 10:36
                                                    nie, ty raczej nie kłamiesz, ale skąd wiem czy artykułu nie pisało ai? i liczby są z dupy
                                                  • galtomone Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 19.09.25, 10:39
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > nie, ty raczej nie kłamiesz, ale skąd wiem czy artykułu nie pisało ai? i liczby
                                                    > są z dupy


                                                    Sprawdzisz przez AI xD
                                                  • vogon.jeltz Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 19.09.25, 10:00
                                                    > Chyba sobie i temu co sam wyszukasz uwierzysz?

                                                    W obecnych czasach nie należy wierzyć szczególnie w to, co się samemu wyszuka.
                                                  • galtomone Re: U was jest prawie tak bezpiecznie 19.09.25, 10:04
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Chyba sobie i temu co sam wyszukasz uwierzysz?
                                                    >
                                                    > W obecnych czasach nie należy wierzyć szczególnie w to, co się samemu wyszuka.


                                                    Wracasz na łono.... kosciola?

                                                    Tam nic nie musisz szukac, wszystko dostaniesz na tacy... (sorry, kasy trzeba poszukac, zebu oddac na tace).
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 09:45
                                                    > Zakładając ze mam w domu broń ostra, i widze 2 bandytów przelazacych przez moj
                                                    > płot z nożami w rękach w zamiarach ewidentnie bandyckich, powinienem miec
                                                    > prawo jej uzyc czy nie?

                                                    Pytanie jest o tyle głupie, że cała analogia jest z dupy, ponieważ państwo ma zupełnie inny zakres i możliwości działania niż prywatny obywatel. Czy jeśli sąsiad wystrzeli w mój dom rakietę ze swojej posesji, mam prawo wjechać mu czołgiem na jego działkę? Widzisz, jak się analogia załamuje?

                                                    Ale mimo to odpowiem, przyjmując twój punkt widzenia: oczywiście masz prawo bandytów zastrzelić. Nawet jeśli by się okazało, że to nie było dwóch bandytów z nożami, tylko bezdomny szukający schronienia przed zimnem.

                                                    To teraz pytanie w drugą stronę: jeśli sąsiednie miasteczko jest siedzibą gangu, który nie że "przełazi przez płot z nożami", tylko bandycko napadł na twoje miasto i zamordował tysiąc ludzi, w dodatku wiesz, że będzie to robił dalej (bo sam to zapowiedział), to masz prawo skrzyknąć się z innymi, wjechać tam i zlikwidować gniazdo bandytów, czy też nie?

                                                    > Tzn ja sie nie bede zastanawial czy mam prawo tylko użyje ale co ty sądzisz?

                                                    Tzn. Izrael też się nie zastanawiał czy ma prawo, tylko wjechał i likwiduje, ale co ty o tym sądzisz?
                                                  • wislok1 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 20:38
                                                    Czyli Palestynczykow nie wolno zabijac, ale juz zabijanie bez litosci migrantow na granicy z Bialorusia jest OK i nalezy to pochwalic...

                                                    Wazne kto strzela i kto jest trafiony...
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 20:59
                                                    A kto tak pisze? Znow zmyślasz?
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 09:53
                                                    > A kto tak pisze?

                                                    Ty tak piszesz. Mówisz, że to, co robi Izrael to ludobójstwo, jednocześnie popierasz strzelanie ostrą amunicją do migrantów na polsko-białoruskiej granicy.
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 10:09
                                                    Ja sie zastanawiam czy robisz sie coraz bardziej tępy czy to lewactwo mózg ci zżarło

                                                    Chciałbym zeby żołnierze broniący naszej granicy byli uzbrojeni z ostra amunicje i mieli prawo jej uzyc broniąc granicy. Jesli dla ciebie jest to równoznaczne ze strzelaniem do ludzi przychodzących bez agresywnych zamiarów i proszących na przejściu granicznym o azyl to jednak jestes bez mózgu.
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 10:17
                                                    > Chciałbym zeby żołnierze broniący naszej granicy byli uzbrojeni z ostra amunicje
                                                    > i mieli prawo jej uzyc broniąc granicy. Jesli dla ciebie jest to równoznaczne ze
                                                    > strzelaniem do ludzi przychodzących bez agresywnych zamiarów i proszących na
                                                    > przejściu granicznym o azyl

                                                    A po co mają mieć ostrą amunicję i prawo jej użycia? Jeśli ktoś nawet nieuzbrojony i bez agresywnych zamiarów przechodzi przez płot, to można go zastrzelić? No własnie.
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 10:42
                                                    Jesli ktos przechodzi przez moj płot bez pozwolenia to z automatu jest agresywny. Ale oczywiście nikt nie mówi o strzelaniu do nieuzbrojonych. Na razie to oni wykazują agresję a my nie mozemy właściwie zareagować.
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 10:47
                                                    > Jesli ktos przechodzi przez moj płot bez pozwolenia to z automatu jest agresywny.

                                                    Identyczne rozumowanie jak: jeśli ktoś cieszył się z ataku Hamasu 7/10/2023, to z automatu jest terrorystą.
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 10:52
                                                    Kompletnie odmienne. Agresja a cieszenie sie ze ktos jest agresywny.
                                                    To nawet nie leży blisko siebie. Coraz głupsze analogie
                                                    Chyba juz brakuje argumentów
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 11:05
                                                    > Kompletnie odmienne. Agresja a cieszenie sie ze ktos jest agresywny.

                                                    To że ty uznajesz przełażenie przez płot samo w sobie za akt agresji - nawet jeśli ktoś faktycznie nie ma agresywnych zamiarów - to nie znaczy, że rzeczywiście jest to akt agresji.

                                                    Podobnie jak to, że ktoś uzna popieranie ataków terrorystycznych za równoznaczne z byciem terrorystą - nawet jeśli popierający nie dopuszcza się sam aktów przemocy - nie oznacza, że popierający faktycznie jest terrorystą.
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 11:42
                                                    Czyli fakt ze ktos mi wyciaga portfel z kieszeni to tez może byc kradzież tylko dla mnie. Dla kogoś to moze wcale nie jest kradzież.
                                                    Jasne. A jak powiem do takiego ze jest złodziejem to bedzie mowa nienawisci.
                                                    Uff. Oby ta Europa w tym kierunku nie szła. Przynajmniej przez kolejne 30 lat poki bede żył. I bede sie starał zeby tak bylo w jedyny sposób jaki moge czyli moimi wyborami
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 11:48
                                                    > Czyli fakt ze ktos mi wyciaga portfel z kieszeni to tez może byc kradzież tylko dla
                                                    > mnie. Dla kogoś to moze wcale nie jest kradzież.

                                                    To nawet nie leży blisko siebie. Coraz głupsze analogie. Chyba juz brakuje argumentów
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 11:51
                                                    Przelazenie przez moj płot a sięganie do mojej kieszeni to sa takie same zachowania agresywne.
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 12:08
                                                    > Przelazenie przez moj płot a sięganie do mojej kieszeni to sa takie same zachowania agresywne.

                                                    W ogólności jest to bzdura. O ile kradzież portfela z twojej kieszeni jest zawsze aktem agresji, o tyle przechodzący przez płot nie musi mieć agresywnych zamiarów.

                                                    Ale już nawet nie o to chodzi, bo ja nie zamierzam cię do niczego przekonywać. Ja w ogóle nie zajmuję w tej dyskusji osobicie żadnego stanowiska. Se zdecydowałeś, że to i to jest agresją - spoko. Tylko dlaczego usilnie unikasz odpowiedzi na pytanie - dlaczego w sytuacji, kiedy ktoś inny uznał (w sposób absolutnie uzasadniony), że agresją jest co innego i dąży do wyeliminowania agresora (w sposób niekoniecznie uzasadniony, ale strzelanie do ludzi na płocie też jest niekoniecznie uzasadnione), ty jesteś temu przeciwny i nazywasz to "ludobójstwem"?

                                                    I jeszcze zadajesz pytania oparte na analogiach z dupy, a jak twoje pytanie odwrócę, to odpowiedzi brak.
                                                  • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 12:46
                                                    Juz wielokrotnie pisałem ze atakowanie ludzi w ich domach i na ich ziemi jest ludobójstwem. I ma niewiele wspólnego z obrona. Izrael jest w stanie (co udowodnił wielokrotnie) dokonywać eliminacji winnych w sposób wysoce precyzyjny. Wiec wybijanie całego narodu w sposób masowy i świetnie zorganizowany copy/paste "ostatecznego rozwiązania kwestii zydowskiej" sprzed lat.

                                                    I co do tego czyje analogie sa z dupy to mam odmienne zdanie bo porownywanie tego powyzej z obrona wlasnych granic jest tworem chorego umyslu.
                                                  • tbernard Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 15:00
                                                    trypel napisał:

                                                    > Juz wielokrotnie pisałem ze atakowanie ludzi w ich domach i na ich ziemi jest l
                                                    > udobójstwem. I ma niewiele wspólnego z obrona. Izrael jest w stanie (co udowodn
                                                    > ił wielokrotnie) dokonywać eliminacji winnych w sposób wysoce precyzyjny. Wiec
                                                    > wybijanie całego narodu w sposób masowy i świetnie zorganizowany copy/paste "os
                                                    > tatecznego rozwiązania kwestii zydowskiej" sprzed lat.

                                                    Ale Izrael przy okazji stosuje szantaż, że jak ktoś ośmieli się nazwać ich działanie jako ludobójstwo, to oni zaraz na to, że to antysemita. A tak nawiasem mówiąc, to Palestyńczykowie to chyba też lud semicki. Czyli jak na ironię największymi antysemitami świata są Żydowie izraelscy.
                                                  • nousecomplaining Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 15:41
                                                    > Czyli jak na ironię największymi antysemitami świata są Żydowie izraelscy.
                                                    I nazistami przy okazji też. Mają też pełne poparcie pomarańczowego el presidente. Ciekawe jaki odsetek obywateli USA popiera ostateczne rozwiązanie kwestii palestyńskiej, bo do tego właśnie dąży rząd żydowskiego faszysty. Mamy rok 2025, a przy przyzwoleniu świata oni robią powtórkę z czasów II WŚ. Cynizm polityków mnie poraża.
                          • wislok1 Dokladnie wlasnie tak 15.09.25, 18:03
                            vogon.jeltz napisał:

                            > > Czy policja zabija sporo ludzi?
                            >
                            > Policja jest szkolona pod kątem deeskalacji zagrożenia. Broni może używać tylko
                            > w ostateczności i to tak, żeby nie zabić, jeśli to możliwe. Przynajmniej w teo
                            > rii, bo jak zdarzy się niedoszkolony narwaniec, to są i trupy.
                            >
                            > Wojsko jest szkolone żeby zabijać, bez taryfy ulgowej i oszczędzania życia ludz
                            > i po drugiej stronie lufy.


                            Tylko trypel UDAJE, ze tego nie rozumie

                            Kiepski kabaret w jego wykonaniu

                            Dalsza dyskusja nie ma NJMNIEJSZEGO SENSU

                  • nousecomplaining Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 18:49
                    > Jakby trampek siekiera staruszke rozpier..., to bys klaskl i mu gratulowal
                    Jak na razie to ktoś zamordował na zwykłym wiecu gościa, który komuś się nie podobał z jakiegoś powodu. To jest pojebane. Szczęście, że nie mamy u nas dostępu do broni takiego jak tam, bo by się działo... Paradoksalnie - Kirk kiedyś stwierdził coś w ten deseń, że utrzymanie dostępu do broni jest ważniejsze niż te liczby ofiar strzelanin. Ciekawe, czy jego rodzina też/dalej tak uważa?
                    • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 19:27
                      nousecomplaining napisał(a):

                      > > Jakby trampek siekiera staruszke rozpier..., to bys klaskl i mu gratulowa
                      > l
                      > Jak na razie to ktoś zamordował na zwykłym wiecu gościa, który komuś się nie po
                      > dobał z jakiegoś powodu. To jest pojebane. Szczęście, że nie mamy u nas dostępu
                      > do broni takiego jak tam, bo by się działo... Paradoksalnie - Kirk kiedyś stwi
                      > erdził coś w ten deseń, że utrzymanie dostępu do broni jest ważniejsze niż te l
                      > iczby ofiar strzelanin. Ciekawe, czy jego rodzina też/dalej tak uważa?

                      Nie wiem czy to szczescie.
                      Ja uwazam ze prawo posiadani broni powinno byc utrzymane. Jedyni enalezy dbac o to aby ni edostawal sie wrece ludzi nieodpowiedzilanych. Ale cos za cos.. Wolnsc nie jest darmowa - sam niedlugo poczujesz to na wlasnje skorze jak ci eopodtkuja na zakupy borni.

                      Gdyby kazdy Ukrainiec mial bron i kazdy o tym wiedzial to jaki ruski by sie odwazyl przekroczyc granice wiedzac za za plecami ma pare pistoletow wycelowanych?
                    • qqbek Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 19:30
                      nousecomplaining napisał(a):

                      > Paradoksalnie - Kirk kiedyś stwi
                      > erdził coś w ten deseń, że utrzymanie dostępu do broni jest ważniejsze niż te l
                      > iczby ofiar strzelanin. Ciekawe, czy jego rodzina też/dalej tak uważa?

                      To było chyba ostatnie zdanie, które wypowiedział przed postrzeleniem, co z tej tragedii czyni, przynajmniej częściowo, tragifarsę.
                      Zaraz po zabójstwie administracja Trumpka od razu napadła na "lewaków", a jak zatrzymano sprawcę, to wyszło, że był bardziej na prawo od Kirka i uważał go za "malowanego konserwatystę" i "podskakiwacza pod prawdziwy patriotyzm".

                      Sprawca, od dziecka, był przez tatusia uczony posługiwania się bronią, w ramach nauki "tradycyjnych amerykańskich wartości".
                      • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 19:37
                        A co z hasłami na pociskach?
                        Szczerze mowiac trochę mnie brzydzi natychmiastowe przypisanie goscia do prawej strony, gej, mieszkał z chłopakiem transem, hasła mowily jedno ale ponieważ rodzina z prawej strony to musi byc prawicowym ekstremista
                        • trypel Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 19:38
                          Tak mi sie skojarzyło- To nie Żyd jest wrogiem, to wróg jest Żydem".
                        • wislok1 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 21:44
                          Sprawca byl jeszcze bardziej poje.any od ofiary...

                          W kazdym razie Kirk padl ofiara wlasnego przekonania, ze skoro jest wolny dostep do broni, to nie ma co sie przejmowac, ze jakis swir kogos zabije..

                          Padlo na niego
                          • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 00:19
                            wislok1 napisał:

                            > Sprawca byl jeszcze bardziej poje.any od ofiary...
                            >
                            > W kazdym razie Kirk padl ofiara wlasnego przekonania, ze skoro jest wolny doste
                            > p do broni, to nie ma co sie przejmowac, ze jakis swir kogos zabije..
                            >
                            > Padlo na niego

                            Dokladnie tak mowi lewactwo ale tylko juz takie kompletne skrajne i do tego wyzbyte uczuc i zrozumienia
                      • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 19:55
                        qqbek napisał:

                        > nousecomplaining napisał(a):
                        >
                        > > Paradoksalnie - Kirk kiedyś stwi
                        > > erdził coś w ten deseń, że utrzymanie dostępu do broni jest ważniejsze ni
                        > ż te l
                        > > iczby ofiar strzelanin. Ciekawe, czy jego rodzina też/dalej tak uważa?
                        >
                        > To było chyba ostatnie zdanie, które wypowiedział przed postrzeleniem, co z tej
                        > tragedii czyni, przynajmniej częściowo, tragifarsę.
                        > Zaraz po zabójstwie administracja Trumpka od razu napadła na "lewaków", a jak z
                        > atrzymano sprawcę, to wyszło, że był bardziej na prawo od Kirka i uważał go za
                        > "malowanego konserwatystę" i "podskakiwacza pod prawdziwy patriotyzm".
                        >
                        > Sprawca, od dziecka, był przez tatusia uczony posługiwania się bronią, w ramach
                        > nauki "tradycyjnych amerykańskich wartości".

                        Ty moze potrafisz czytac czy sluchac ale naprawde niczego amerykanskiego nie rozumiesz.
                        • qqbek Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 20:14
                          engine8t napisał:

                          > Ty moze potrafisz czytac czy sluchac ale naprawde niczego amerykanskiego nie ro
                          > zumiesz.

                          Może to i lepiej.
                          Mormoni strzelający na kampusie, regularne strzelaniny w szkołach, dzielnice przypominające strefy wojny, a nie wysokorozwinięte państwo w centrach miast takich jak Waszyngton czy Los Angeles.
                          Nastolatki, którym nie wolno kupić alkoholu, czy legalnie czegoś przelecieć, ale mające dostęp do broni.
                          Gdybym starał się to jakoś myślowo ogarnąć, to skutek byłby taki, że by mnie w końcu w kaftanik z przydługimi rękawkami musieli wcisnąć.
                          Wolę więc nie rozumieć "amerykańskości" - zdrowiej tak.
                          • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 00:18
                            qqbek napisał:

                            > engine8t napisał:
                            >
                            > > Ty moze potrafisz czytac czy sluchac ale naprawde niczego amerykanskiego
                            > nie ro
                            > > zumiesz.
                            >
                            > Może to i lepiej.
                            > Mormoni strzelający na kampusie, regularne strzelaniny w szkołach, dzielnice pr
                            > zypominające strefy wojny, a nie wysokorozwinięte państwo w centrach miast taki
                            > ch jak Waszyngton czy Los Angeles.
                            > Nastolatki, którym nie wolno kupić alkoholu, czy legalnie czegoś przelecieć, al
                            > e mające dostęp do broni.
                            > Gdybym starał się to jakoś myślowo ogarnąć, to skutek byłby taki, że by mnie w
                            > końcu w kaftanik z przydługimi rękawkami musieli wcisnąć.
                            > Wolę więc nie rozumieć "amerykańskości" - zdrowiej tak.
                            >

                            Alez skad.... Naprzwde nie rozumiesz ameryki...
                            Z Twoimi pogladami to wystarczy ze bylbys w jedym z demokratycznych stanow i bylbys calkiem bezpieczny.
                            Nawet jakbys podpadl to by cie zaraz wypuscili i niezle benefity dali.
                  • galtomone Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 09:05
                    wislok1 napisał:

                    > A co chciales powiedziec ?
                    >
                    > Jak zawsze bronisz trampka...
                    > I nie trawisz UE

                    Jakby. ie trawil EU to by sie nie cieszyl, ze sie jednoczy...

                    Chyba, ze to taka falszywa radosc, bo szanse na realne jednoczenie sie na dluzsza meta sa mizerne... duzo bardziej prawdopodobny wbrew pozorom jest rozpad EU w dluzszej perspektywie.

                    Niestety...

                    A jak to sie stanie to bedizemy sie mniej wiecej liczyc (w sensie nasz glos, ludzi tu mieszkajacych) jak obywateli krajow "poludnia".

    • wislok1 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 20:29
      No. wlasnei tak to jest

      Ale oficer prowadzacy trampka i jego szef fiutin sa zachwycenie
      • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 23:04
        wislok1 napisał:

        > No. wlasnei tak to jest
        >
        > Ale oficer prowadzacy trampka i jego szef fiutin sa zachwycenie

        Przynajmniej oni sa... Dobrze kiedy szef zadowolony nie prawda?
        • qqbek Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 00:23
          engine8t napisał:

          > Przynajmniej oni sa... Dobrze kiedy szef zadowolony nie prawda?

          Gorzej dla was, jak ten "prowadzony przez wywiad" nadal wami rządzi.
          Po ostatnich wydarzeniach, tu na "skrajnie wschodniej flance NATO" jestem wprost przekonany, że możemy liczyć na naszych sojuszników... z Holandii, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii. Bo nie dali Anżeja, tylko wsparli nas w ciężkich chwilach.
          Wasz "szef" kazał zbrodniarza oklaskiwać waszym żołnierzom, co urąga im.

          Coraz więcej skłania mnie do przekonania, że Europa obroni się sama, bez kacapskiego agenta w USA. A to może otworzyć też nowy rozdział w relacjach "wolna część Europy"-USA, które od 1945 roku zdominowane były przez USA. Trumpek chce, byśmy wraz z nim bojkotowali Chiny... a może wyjść tak, że to wy zostaniecie na marginesie, bo Trumpek wolał swoich szefów z KGB/GRU (niepotrzebne skreślić) zadowolić, i nie tylko Europę, ale też i tego fiuta Xi w Chinach tym wkurwi.
          • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 00:50
            Czego tez wam zycze... Abyscie sie sami bronili, o siebie martwili i na siebie liczyli bo martwienie sie o USA nic wam nie da. O nas si enie martw, USA sobie rade da.
            A na co mozecie liczyc z tymi z EU to sie zobaczy.
            Myslalem zes madrzejszy ale ty jak wislok z tym kacapskim agentem.
            Wyprali Wam te mozgi ze az trudno uwierzyc.
        • galtomone Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 09:13
          engine8t napisał:

          > wislok1 napisał:
          >
          > > No. wlasnei tak to jest
          > >
          > > Ale oficer prowadzacy trampka i jego szef fiutin sa zachwycenie
          >
          > Przynajmniej oni sa... Dobrze kiedy szef zadowolony nie prawda?

          Sadzilem, ze wolabys zeby USA byly silniejsze niz slabsze...

          Na razie na waszym lokalnym rynku jedynie superbogatym bedzie (w zakresie zer na rachnikach bankowych) jeszcze lepiej...

          Na arenie miedzynarodowej tracicie wszedze gdzie sie da... + swiat widzi, ze USA sa slabe, bardzo, bardzo slabe i nie warto sie wami przjmowac o ile ma sie za plecami Chinczykow.

          Napisalbym, ze Izrael smieje sie Wam w twarz, ale nawet. nie musi, bo rozegral Was jak chcial... nawet nik w USA specjaln ie nie protestuje ze ogon macha psem.

          Tzn. byly protsty, ale Wasze wladze zaczley zwalczac krytykow ludobojstwa.


          Indie niedawno pokazaly Wam srodkowy palec...

          Na "poludniu" skutecznie z wielu miejsc wypychaja Was Chiny i rosyjskimi rekami pokazuja swiatu slabego, glupiego prezydenta = slabe i glupie USA.

          I tylko chyba Wy i u Was wierzycie, ze odradza sie wasza potega pod ta wladza.
          • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 19:25
            galtomone napisał:

            > engine8t napisał:
            >
            > > wislok1 napisał:
            > >
            > > > No. wlasnei tak to jest
            > > >
            > > > Ale oficer prowadzacy trampka i jego szef fiutin sa zachwycenie
            > >
            > > Przynajmniej oni sa... Dobrze kiedy szef zadowolony nie prawda?
            >
            > Sadzilem, ze wolabys zeby USA byly silniejsze niz slabsze...
            >
            > Na razie na waszym lokalnym rynku jedynie superbogatym bedzie (w zakresie zer n
            > a rachnikach bankowych) jeszcze lepiej...

            Nawe jak tak bedzie to wszytko zalezy kogo to tych zliczasz i gdzie ja sie znajde.


            > Na arenie miedzynarodowej tracicie wszedze gdzie sie da... + swiat widzi, ze US
            > A sa slabe, bardzo, bardzo slabe i nie warto sie wami przjmowac o ile ma sie za
            > plecami Chinczykow.
            >

            No my tracimy a wy zyskujecie?
            Pomomo ze USa uwazasz za takie slabe to kto was mocnych broni?

            > Napisalbym, ze Izrael smieje sie Wam w twarz, ale nawet. nie musi, bo rozegral
            > Was jak chcial... nawet nik w USA specjaln ie nie protestuje ze ogon macha psem
            > .

            Jedni i drudzy maja w tym interes. Jak tego nie rozumiesz to siedz cicho i czytaj anie pisz.

            > Tzn. byly protsty, ale Wasze wladze zaczley zwalczac krytykow ludobojstwa.
            >
            >
            > Indie niedawno pokazaly Wam srodkowy palec...
            >

            Niczego nie pokazaly..
            Kazdy moze rozmwic z kazdym i to nie jest pokazywanie palca.
            To Wy tak to interpretujecie - i zobacz gdzie z taki mysleniem jestescie?

            Kiedy Europ w koncu zacznie cos robic zamiast skomlec, krytykowac USA i gadac a nic nic konkretnego nie robic?

            > Na "poludniu" skutecznie z wielu miejsc wypychaja Was Chiny i rosyjskimi rekami
            > pokazuja swiatu slabego, glupiego prezydenta = slabe i glupie USA.
            >

            > I tylko chyba Wy i u Was wierzycie, ze odradza sie wasza potega pod ta wladza.

            Wiara podobno czyni cuda?
            A przeciez i europejscy analitycy to mowia ze Ameryka rosnie i sie bogaci a Europa upada i sie kurczy i to szybko?
            • galtomone Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 16.09.25, 09:16
              engine8t napisał:

              > Nawe jak tak bedzie to wszytko zalezy kogo to tych zliczasz i gdzie ja sie zna
              > jde.

              Raczej nie wsrod miliarderow, bo juz bys musial tam byc.

              > > Na arenie miedzynarodowej tracicie wszedze gdzie sie da... + swiat widzi,
              > ze US
              > > A sa slabe, bardzo, bardzo slabe i nie warto sie wami przjmowac o ile ma
              > sie za
              > > plecami Chinczykow.
              > >
              >
              > No my tracimy a wy zyskujecie?

              Kogo masz na mysli piszac "wy"?

              Jesli generalnie demokratyczny zachod to niestety nie. Wszyscy tracimy.

              > Pomomo ze USa uwazasz za takie slabe to kto was mocnych broni?

              Nas mocnych czyli kogo? Piszesz o polsce czy europie?

              W sumie bez znaczenia, bo widać, ze nie wy.

              W poscie nr 1, na samej gorze masz napisane jak to USA bronia sojusznikow...

              "cos u Was spadlo? to na pewno pomylka"

              > Jedni i drudzy maja w tym interes. Jak tego nie rozumiesz to siedz cicho i czyt
              > aj anie pisz.

              To jaki interes ma USA w antagonizowaniu swoich sojusznikow w zatoce?
              Jaki interes ma USA (nie Trump!) w tym, by widac bylo slabosc wplywow na glownego sojusznika w regionie.

              Jak sie do tego co robi Izrael ma cala ta lista wartosci, ktorym podobno jako ameryka holdujecie i ktore usilowaliscie wprowadzac na swiecie... Rownosc, demokracja, prawa czlowieka... To ja to usilowalem w Wietnami i Afganistanie wprowadzic czy Wy?

              > > Tzn. byly protsty, ale Wasze wladze zaczley zwalczac krytykow ludobojstwa
              > .
              > >
              > >
              > > Indie niedawno pokazaly Wam srodkowy palec...
              > >
              >
              > Niczego nie pokazaly..
              > Kazdy moze rozmwic z kazdym i to nie jest pokazywanie palca.

              Oszukuj sie dalej. To - w jezyku dyplomatycznym - wlasnie dokladnie tym jest.

              > To Wy tak to interpretujecie - i zobacz gdzie z taki mysleniem jestescie?

              Wy, znaczy kto?

              Bo Wy jako USa w marnym mijescu. Jeszcze tak slabymi jak dzis USA nigdy nie bylo.

              > Kiedy Europ w koncu zacznie cos robic zamiast skomlec, krytykowac USA i gadac a
              > nic nic konkretnego nie robic?

              Europa to nie jednek kraj wiec nie bardzo rozumiem co masz na mysli... PiS - ktoremu tu kibicujesz wlasnie skomli i wlazi Wam do dupy... i teraz nagle Ci to przeszkadza?

              >
              > > Na "poludniu" skutecznie z wielu miejsc wypychaja Was Chiny i rosyjskimi
              > rekami
              > > pokazuja swiatu slabego, glupiego prezydenta = slabe i glupie USA.
              > >
              >
              > > I tylko chyba Wy i u Was wierzycie, ze odradza sie wasza potega pod ta wl
              > adza.
              >
              > Wiara podobno czyni cuda?

              To ma byc zabawne czy to wg Ciebie faktyczny argument?

              > A przeciez i europejscy analitycy to mowia ze Ameryka rosnie i sie bogaci a Eur
              > opa upada i sie kurczy i to szybko?

              Pytanie czy ameryka = korporacje.... Biorac pod uwage w ktora strone zmierza wasza demokracja to bylbym pelen obaw co do tego czy twoje wnuki beda miec takie same prawa obywatelskie i mozliwosci jak ty... dzis obstawilbym, ze nie.

              Jako konserwatyste powinno Cie to martwic.
    • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 13.09.25, 22:05
      Wszytko jest tyle warte ile za to zaplaciles... chyba ot nie zaskoczenie?
      • qqbek Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 00:36
        engine8t napisał:

        > Wszytko jest tyle warte ile za to zaplaciles... chyba ot nie zaskoczenie?

        Biorąc pod uwagę miliardowe zamówienia Polski dla przemysłu zbrojeniowego USA to jednak mogliśmy się spodziewać bardziej zdecydowanej reakcji waszych władz na bezprecedensowe naruszenia naszych granic, niż stwierdzenia o "możliwych pomyłkach"?

        To nas zaskakuje reakcja waszych władz, która jest pod dyktando Putina, jeżeli chodzi o "zaskoczenia".
        • bywalec.hoteli Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 00:41
          Można powiedzieć że my nie tylko trumpkowi płacimy pensje ale i enginowi emeryturę: więc niech siedzi cicho i działa posłusznie dla Polski
          • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 00:54
            bywalec.hoteli napisał:

            > Można powiedzieć że my nie tylko trumpkowi płacimy pensje ale i enginowi emeryt
            > urę: więc niech siedzi cicho i działa posłusznie dla Polski


            Znaczy sie skoro placicie tzn ze zasluzylismy albo glupi jestescie? - co wybierasz?
            • bywalec.hoteli Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 01:04
              engine8t napisał:

              > Znaczy sie skoro placicie tzn ze zasluzylismy albo glupi jestescie? - co wybi
              > erasz?

              Znaczy się my ci Engin płacimy, więc morda w kubel i przestać mi tu pluc na Polskę. Ty nie chcesz dla Polski dobrze, ty chcesz sobie poprawić nastrój umniejszając Polsce, nie cieszysz się, że się rozwinęliśmy i w wielu kwestiach dogonilismy a nawet przegoniliśmy Stany.

              Zapominasz misiu pysiu że od zawsze priorytetem USA jest walka z ruskimi i oni są na tą walke zawsze skłonni wydawać miliardy, broń i wysyłać żołnierzy

              Jesteśmy w nato i sobie poradzimy razem z Europa i z USA w walce z zagrożeniami.

              A ruskie niedługo padną w walce z Ukrainą.
              • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 01:19
                bywalec.hoteli napisał:


                > Znaczy się my ci Engin płacimy, więc morda w kubel i przestać mi tu pluc na Pol
                > skę.

                - A czy ja pluje? Mowie wam co mysle z wyn ie sluchacie


                > Ty nie chcesz dla Polski dobrze, ty chcesz sobie poprawić nastrój umniejsz
                > ając Polsce, nie cieszysz się, że się rozwinęliśmy i w wielu kwestiach dogonili
                > smy a nawet przegoniliśmy Stany.
                >

                Ciesze sie ze sie rozwijacie ale ni e wiem gdzi dogonilsicie czy przegoniliscie Stany?
                A jesli to co z tego macie?

                Najpierw musicie sami siebie szanowac...

                Ot spojrzyj na hymn Polski

                Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
                Będziem Polakami.
                Dał nam przykład Bonaparte,
                Jak zwyciężać mamy.


                - sami nie wiecie i niepotraaficie tylko Francuzow sluchacie?

                Marsz, marsz, Dąbrowski…

                Jak Czarniecki do Poznania
                Po szwedzkim zaborze,
                Dla ojczyzny ratowania
                Wrócim się przez morze
                .


                Co to ma znaczyc? Tp ma byc potriotyczne i budujace i dumnie brzmiace?

                > Zapominasz misiu pysiu że od zawsze priorytetem USA jest walka z ruskimi i oni
                > są na tą walke zawsze skłonni wydawać miliardy, broń i wysyłać żołnierzy
                >

                Nic nierozumiesz...
                Zawsze prirytetem USA bylo robic biznesy - najczesciej to robiono ze Oni sprzedawali broc jednej stronie
                A kiedy to USA walczylo z Ruskimi?

                > Jesteśmy w nato i sobie poradzimy razem z Europa i z USA w walce z zagrożeniami
                > .

                Wiara ponic czyni cuda.. Tylko ze ja w cuda nie wierze


                > A ruskie niedługo padną w walce z Ukrainą.

                Kpisz czy o droge pytasz?
                • bywalec.hoteli Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 02:22
                  Plujesz, plujesz, widocznie sam się nie do końca dobrze czujesz w tym "najwspanialszym kraju na świecie", że musisz sobie poprawiac nastrój umniejszając Polsce i przechodząc na protekcjonalny ton.

                  A przegoniliśmy Was choćby w poziomie życia dostępnym dla przeciętnego człowieka takiego zarabiającego medianę wynagrodzenia w kraju: ma dostępna w swoim zasięgu ochronę zdrowia, edukację dla dzieci w tym uniwersytecka, przyzwoity urlop, możliwość chorowania z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, urlop macierzyński w przypadku kobiet czy sensowne godziny pracy, wyższe bezpieczeństwo publiczne, mniejsza przestępczość, mniej uzależnionych i bezdomnych osób na ulicach. Także Ameryko, musicie trochę nadgonic z rozwojem w tych sferach, bo spadniecie do krajów rozwijających się.
                  • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 18:39
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Plujesz, plujesz, widocznie sam się nie do końca dobrze czujesz w tym "najwspan
                    > ialszym kraju na świecie", że musisz sobie poprawiac nastrój umniejszając Polsc
                    > e i przechodząc na protekcjonalny ton.
                    >

                    JA tylko Wam pokazuje ze mozna zyc lepiej bedac poza klatka i bedac odwedzilanym za siebie a nie oczekiwac ze ktos za mnie cos zrobi oraz to ze prawa i przepisy mozna interpretowac logicznie i z mysl o tym co maja poproawic.
                    A ty to odbierasz niewlasciwie.



                    > A przegoniliśmy Was choćby w poziomie życia dostępnym dla przeciętnego człowiek
                    > a takiego zarabiającego medianę wynagrodzenia w kraju: ma dostępna w swoim zasi
                    > ęgu ochronę zdrowia, edukację dla dzieci w tym uniwersytecka, przyzwoity urlop,
                    > możliwość chorowania z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, urlop macierzyński
                    > w przypadku kobiet czy sensowne godziny pracy, wyższe bezpieczeństwo publiczne,
                    > mniejsza przestępczość, mniej uzależnionych i bezdomnych osób na ulicach. Takż
                    > e Ameryko, musicie trochę nadgonic z rozwojem w tych sferach, bo spadniecie do
                    > krajów rozwijających się.

                    Wy stawiacie nie bezmyslne prw i ich przestrzeganie oraz na placenie podatkow i utrzymywanie nieroboow.
                    U nas kazdy ma takie same prawa ale z przwami idaa obowiazki.
                    Widzisz, raz ci jeszcze powiem ze Ty Ameryki nie widziales a co do piero ty ni emieszkalales a masz takie mocne zdanie. Ja Polske widzilaem i widuje i nie raz przymeirzalem sie do tego czy moglbym sie tam znalezc i dobrze oraz bezpiecznie czuc i zawsze odopwoedz jest ze moglbym ale tylko gdyby mnie zmuszono bu pomimo wszytkiego co tu mamy to tu zyje sie wygodniej.

                    A tu masz co AI ocenia zycie przecietnego Amerykanina

                    An average American typically enjoys a high standard of living, with a median household income that allows for a comfortable lifestyle, though income inequality is significant. Socially, they may belong to the middle class, often working in white-collar jobs, and experience a mix of economic stability and challenges, particularly in the context of rising living costs and economic uncertainty.

                    Quality of Life

                    The average American enjoys a relatively high standard of living compared to many other countries. This includes access to a variety of goods and services, with a significant percentage of households owning cars, televisions, and other appliances. Leisure time has also increased, with many Americans having around 140 days off work each year.

                    Income

                    In recent years, the median household income has been around $70,000, though this varies significantly based on location and household size. Income inequality is notable, with the wealthiest households earning substantially more than the average. For instance, the top 10% of households have a net worth vastly exceeding that of the bottom 10%.

                    Social Status

                    Americans are often categorized into various social classes, including upper class, middle class, and lower class. The middle class, which is the largest group, typically includes individuals with college degrees and stable employment in white-collar jobs. However, the definition of social class can vary, with some models proposing as many as six distinct classes.

                    Work

                    The average American works in a diverse range of occupations, with many employed in service, healthcare, and technology sectors. The workforce has seen a shift towards dual-income households, with about 42% of families having two earners. Despite this, many Americans express concerns about job security and the rising cost of living, which affects their overall economic outlook.


                    Home Ownership

                    Home Ownership Rate: Approximately 65% of Americans own their homes. This rate can fluctuate based on economic conditions, interest rates, and housing market trends.
                    Challenges: Many face challenges such as rising home prices and student debt, which can make home ownership difficult for younger generations.

                    Health Insurance

                    Insurance Coverage: About 90% of Americans have some form of health insurance, whether through employer-sponsored plans, government programs like Medicare and Medicaid, or private insurance.
                    Costs: Health insurance can be a significant expense, with many families spending a substantial portion of their income on premiums and out-of-pocket costs.

                    Travel Habits

                    Travel Frequency: Many Americans travel for leisure, with about 40% taking at least one vacation per year. However, travel frequency can vary widely based on income and personal preferences.
                    Destinations: Popular travel destinations include domestic locations like national parks and cities, as well as international trips, though the latter may be less common due to costs.

                    Overall, while many average Americans do own homes and have health insurance, their ability to travel can be influenced by financial constraints and personal choices.
                    • bywalec.hoteli Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 09:44
                      Widzisz dziadku, nawet nie potrafisz napisać sam od siebie czegoś o losie przeciętnego Amerykanina, bo nie znasz widocznie ludzi, nie rozmawiasz z nimi, a zamiast tego wypluwasz nam tu wysrywy z ejaja?
                      • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 19:29
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > Widzisz dziadku, nawet nie potrafisz napisać sam od siebie czegoś o losie przec
                        > iętnego Amerykanina, bo nie znasz widocznie ludzi, nie rozmawiasz z nimi, a zam
                        > iast tego wypluwasz nam tu wysrywy z ejaja?

                        Nie chce mi sie pisac tyle a nawet gdybym to wy pytacie o "zrodla" - wiec podaje niezalezne opinie.
                        Oczywiscie ze nie znam i nie rozmawiam bo oni mogliby mi zamacic w glowie LOL
                        A Jak cos ni epo twojemu to ty mnie posadzasz ze n Was pluje.
                        Nie nie pluje ale probuje sprowokowac do logicznego myslenia i sensownego oceniania sytaucji.
                    • vogon.jeltz Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 14:55
                      > For instance, the top 10% of households have a net worth vastly exceeding that of the bottom 10%.

                      LOL, to jest "lekkie niedopowiedzenie". Top 10% ma łącznie 3x więcej niż pozostałe 90% (zgadza się, nie dolne 10% tylko cała pozostała reszta).

                      Z tego połowa należy do 1% czyli że ten 1% ma wciąż wiecej niż 90% ludzi łącznie.

                      To jest patologia.
                      • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 19:40
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > For instance, the top 10% of households have a net worth vastly exceeding
                        > that of the bottom 10%.
                        >
                        > LOL, to jest "lekkie niedopowiedzenie". Top 10% ma łącznie 3x więcej niż
                        > pozostałe 90% (zgadza się, nie dolne 10% tylko cała pozostała reszta).
                        >
                        > Z tego połowa należy do 1% czyli że ten 1% ma wciąż wiecej niż 90% ludzi łączni
                        > e.
                        >
                        > To jest patologia.

                        To ni ejest ptologia ale system gdzi kazdy jest odpowiedzlany za siebie i kazdemu wolno si ebogacic ale i wolno nic nie robic i byc biednym narzekajc i czekajac az ktos bogatym zabierze i im da bo im si enalezy

                        A rownisc czy urownilowka to domena komunizmu a nie kapitalizmu.
                        I wsedie gdzie jest "rownoasc" to im wieksza to kraj sie szybciej zatrzymuje w rozwoj bo nie ma "napedu" aby cokolwiek robic.


                        A jesli chodzi o scislac to

                        "Wealth distribution in the U.S. is highly unequal, with the top 10% of households owning about 67% of the total wealth, while the bottom 50% hold only around 2.5%"

                        Skoro 10% posiada 67% a 50% posiada 2.5% tzn ze 40 % klasy sredniej posiada 30% bogactwa.
                        A wiec co z tego wynika?
                        Ze kasa srednia jest mniej wiecje OK a ci ponizej sredniej preferuja czekac i zadowlaja sie manna z nieba czy tez uwazaja ze nie ma sie co starac i wysilc bo moga bez tego zyc wystarczjaco dobrze? Sprobuj azproponowc takiego co ni eprcuje i zyje z zapomogi ajest zilny i zdroowy aby co posprztal ogrodek za $20/gdzi to sie z ciebie wysmieje. A sprzataczka zyczy sobie $50/godzine. I jak tyle dostanie to prcuje 20 godzin w tygodniu bo sie jej wiecej nie oplaca - ma wystarczjaco aby zyc i podatkow nie placic a statystyki zalicz ja rowniez do biednych.
        • engine8t Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 00:52
          qqbek napisał:

          > engine8t napisał:
          >
          > > Wszytko jest tyle warte ile za to zaplaciles... chyba ot nie zaskoczenie
          > ?
          >
          > Biorąc pod uwagę miliardowe zamówienia Polski dla przemysłu zbrojeniowego USA t
          > o jednak mogliśmy się spodziewać bardziej zdecydowanej reakcji waszych władz na
          > bezprecedensowe naruszenia naszych granic, niż stwierdzenia o "możliwych pomył
          > kach"?
          >
          > To nas zaskakuje reakcja waszych władz, która jest pod dyktando Putina, jeżeli
          > chodzi o "zaskoczenia".
          >
          >

          Kupujecie co uwazacie ze potrzebujecie i nikt was chyba do niczego nie zmusza?
        • tesla3 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 14:30
          qqbek napisał:

          > engine8t napisał:
          >
          > > Wszytko jest tyle warte ile za to zaplaciles... chyba ot nie zaskoczenie
          > ?
          >
          > Biorąc pod uwagę miliardowe zamówienia Polski dla przemysłu zbrojeniowego USA t
          > o jednak mogliśmy się spodziewać bardziej zdecydowanej reakcji waszych władz na
          > bezprecedensowe naruszenia naszych granic, niż stwierdzenia o "możliwych pomył
          > kach"?
          >
          > To nas zaskakuje reakcja waszych władz, która jest pod dyktando Putina, jeżeli
          > chodzi o "zaskoczenia".
          >
          >
          a jaka reakcja by cię zadowoliła?
          Co? mieliby Amerykanie przysłać połowe swej armii bo jakiś dron z tektury wleciał na pole kukurydzy? Niech ta Europa coś w końcu robi i się budzi bo jak Ameryka będzie jedyną to lipa trochę.
          Obok bardzo słusznej reakcji państw europejskich, powinna nastąpić bardziej wyrazista reakcja naszych polskich władz pod rządami Donka i Władka. Powinni komunikować opinii publicznej nie tylko alerty RCB, ale jakie konkretnie sprzęty do zwalczania dronów kupili i że kupią ich tyle by cała granicą była chroniona by mucha się nie przedostała tak jak Izrael ma żelazną kopułe. Powinni ogłosić program rozwoju systemów antydronowych i budowy dronów a tu nic nie slyszałem.
          • nousecomplaining Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 16:53
            > Powinni, Powinni, Powinni...
            Przecież el presidente Karol zapewnił nam u ryżego el presidente taką ochronę, że nie musimy się niczego bać, więc skąd te wątpliwości?
    • bolo2002 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 14.09.25, 08:26
      Miłośc z USA to oczywista lipa i totalna hipokryzja. Pisałem o tym tyle razy- , że już nie pamiętam, ile? Ta hipokryzja widoczna była już wiele lat temu . Wszystko to nasiliła 2-ga kadencja Trumpa.I dzis dochodzimy do apogeum tego-Trump wysyła własnie tzw, kolejne chinskie ostrzerzenie- że wprowadzi sankcje na Rosję. Jak mówi - to mówi, bood dawna widać, że krok po kroku wycofuje sie z Europy. Niby NATO trwa i USA niby na czele-ale słowa i czyny Trumpa temu przeczą. Wg mnie to Europa juz 10 lat temu powinna zmniejszyć zainteresowanie bronia z USA- a do dzis durni polscy decydenci- ją kupują . Przez ostatnie 10 lat głównie PIS-owskie dzbany- a własciwie cepy-wchodziły Hameryce po palcu do d..y. Takie wschodnioeropejskie matołki. I ostatnia miłosc- przyjrzyjcie sie jak nasz Karol Wielki i Tramp siedza w pokoju owalnym. Przyjrzyjcie sie twarzom- Trump majestatyczny z widoczą inteligencja i nasz ciołek- matołek z usmiechem debika-a intelektu z trwarzy nie widać. I w taki oto sposób-rudy oszust z pokoju owalnego obiecywał zwiekszenie wojsk USA w POlsce- kolejny bluff i jak zawsze - lipa. Tak trzymać- ciemnoto z Belwederu!
      • duze_a_male_d_duze_m Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 07:22
        No niestety, za darmo to można twitta dostać. Co nie zmienia faktu, że bardziej należy dbać o obecność amerykańskich wojsk w bazach w PL niż o odbudowę przez Niemców nord stream.
    • bolo2002 Re: OT - Tyle wart sojusz z USA 15.09.25, 09:07
      Na dziś to już mamy jawne odwracanie kota ogonem. Bo rudy, farbowaniec mówi teraz-Wy macie zaostrzyć sankcje na Moskwę- to ja wtedy ewentualnie mu dowalę. Wyrażnie widać- że ten rudy oszust jest proputinowski a nie proeuropejski. Jakieś drony z Rosji? To pomyłka pewnie. Ja od dawna nie mam złudzeń, ze Trump kłamie i bluffuje. A cała jego polityka zagraniczna to nie strategia a improwizacja. Trump jest miałki jak nadmorski piaseczek. Jesli ktos zatem mu wierzy w jego obietnice i zapowiedzi- jest takim samym naiwniakiem jak on. I pamietajcie- on "kocha" tylko tych, którzy z nim robia interesy i kupuja amerykanska broń. Pozostałych zupełnie lekceważy. A dla nas najgorsze jest to, ze uruchomił wojny handlowe z całym niemal swiatem-skutki w Polsce już widoczne- dotkną Polaków. Taki to jest dobry wujek Sam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka