Dodaj do ulubionych

Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przejść...

08.02.26, 13:53
www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/potr%C4%85cenie-18-latki-na-pasach-policja-opublikowa%C5%82a-wideo/vi-AA1VUG24?ocid=winp1taskbar&cvid=45a55010e39a440fd0dbc23a5387df42&ei=11
Obserwuj wątek
    • e-zybi Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 14:51
      Jeżeli nie chcą zostać kalekami i życie im miłe!
      • kokosowy15 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 15:23
        Twierdzisz ( na podstawie zalaczonego materialu) ze glownym zadaniem kierujacych jest zabijanie pieszych, ktorzy powinni przed kierowcami uciekac lub nie zblizac sie do jezdni?
        • e-zybi Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 17:42
          A gdzie tak twierdzę?
          • kokosowy15 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 20:11
            Przeciez to logiczny wniosek. Jezeli piesi, w trosce o swoje zycie nie powinni postepowac zgodnie z prawem bo kierowcy moga ich zabic, naawet w miejscu chronionym to znaczy, ze to osobnicy grozni dla otoczenia i nalezy przed nimi uciekac.
            • e-zybi Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 21:01
              Nie trybisz, dla mnie to logiczny wniosek, ale czy dla Ciebie? Piesi w trosce o swoje życie powinni postępować zgodnie z prawem to wtedy kierowcy ich nie zabiją i nikt nie musi uciekać. Nawet miejsce chronione nie upoważnia do nagłego wtargnięcia na jezdnię. Kumasz?
              • kokosowy15 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 22:05
                Czyzby " wtargnela przed pojazd" ? Dlaczego wiec kierujacy, nagjezdzajacy z prawej sie zatrzymal? I gdzie przekroczyla prawo.? W telefon takze nie patrzyla, stanela przy krawezniku, zobaczyla zatrzymujacy sie sie samochod wiec weszla na jezdnie. Policja takze uznala wine kierujacego.
                • e-zybi Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 05:20
                  Kombinujesz prawidłowo, "wtargnęła przed pojazd", w lewo nawet nie spojrzała. To, że pojazd z prawej się zatrzymał nie upoważniało jej do wkroczenia na przejście. Jackk3 wyjaśnił i ma rację!!!
                  • kokosowy15 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 08:41
                    Zajrzyj do przepisow. To, ze zatrzymsla sie przy krawedzi jezdni nakazalo kierujacemu zatrzymanie sie i przepuszczenie pieszej.
                    • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 08:47
                      kokosowy15 napisał(a):

                      > Zajrzyj do przepisow. To, ze zatrzymsla sie przy krawedzi jezdni nakazalo kieru
                      > jacemu zatrzymanie sie i przepuszczenie pieszej.


                      Przecież z tym nikt nie dyskutuje.

                      Tylko co z tego...? Też włazisz pod koła, bo jesteś w prawie?

                      Jak ktoś lubi mieć połamane nogi, ale za to rację, że przepisy złamał ten drugi, to spoko…
                    • e-zybi Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 10:01
                      kokosowy15 napisał(a):

                      > Zajrzyj do przepisow. To, ze zatrzymsla sie przy krawedzi jezdni nakazalo kieru
                      > jacemu zatrzymanie sie i przepuszczenie pieszej.


                      A gdzie zachowanie szczególnej ostrożności? Przed wejściem powinna się upewnić, że nic jej nie zagraża. Po zatrzymaniu pojazdu z lewej strony mogła dopiero kontynuować przejście.
                      To przykład na wymuszenie prawa pieszego i to bardzo NIESZCZĘŚLIWE!
                      • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 10:15
                        > A gdzie zachowanie szczególnej ostrożności? Przed wejściem powinna się
                        > upewnić, że nic jej nie zagraża.

                        Czy jak jedziesz drogą główną, to przed każdym skrzyżowaniem z podporządkowaną zwalniasz albo zatrzymujesz się, upewniasz się, czy nic ci nie zagraża, nikt nie próbuje wymusić pierwszeństwa - i dopiero wtedy jedziesz dalej? Bo to jest de facto sytuacja na przejściach dla pieszych, gdzie przejście jest drogą główną, a jezdnia - podporządkowaną?
                        • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 11:08
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > A gdzie zachowanie szczególnej ostrożności? Przed wejściem powinna się
                          > > upewnić, że nic jej nie zagraża.
                          >
                          > Czy jak jedziesz drogą główną, to przed każdym skrzyżowaniem z podporządkowaną
                          > zwalniasz albo zatrzymujesz się, upewniasz się, czy nic ci nie zagraża, nikt ni
                          > e próbuje wymusić pierwszeństwa - i dopiero wtedy jedziesz dalej? Bo to jest de
                          > facto sytuacja na przejściach dla pieszych, gdzie przejście jest drogą główną,
                          > a jezdnia - podporządkowaną?

                          No ja sie z toba jednak nie zgodze....

                          Jak jade drgoa z pierwszenstwem to jednak prawdopodobniestwo ryzyk jest w roznych syt. rozne...

                          Jak dojezdzam do skrzyzowan z malymi podporzadkowanymi to w miescie zwykle jade dosc wolno...
                          Poza miastem najczesciej widocznosc jeste lepsza i widac czy ktos po takiej drodze tez jedzie/dojedza. Wiec w ramach zachowania szczegolnej ostroznosc i nie patrze jak sroka w kosc prosto przed siebie ale obserwuje i to ci sie dzieje z boku a nawet jednak zerkam w lusterko co chwile... to sie tez przydaje gy sie wie co i jak z a nami i czy uciekac nie trzeba...

                          A jak jade glowna wzdolz korka w przeciwna strone to nawet jak moge 90 to jendak jade zdecydowanie wolniej i to tez juz mi wielokrotnie przód auta uratowalo przed kims kto z pomiedzy aut wyjezdzal czy kims kto wpadl na pomysl zawrcania. Wiec tak... nie ufam i zwalniam choc teoretycznie nie musze.

                          I w zaleznosci od tego jak oceniam prawdopodobnienstwo wystapienia nieprzewidzianego zwalniam bardziej lub mniej.

                          Co za tym idzie sa tez miejsca gdzie jezdza szybciej niz wolno... czasem duzo szybciej.
                        • e-zybi Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 11:52
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Czy jak jedziesz drogą główną, to przed każdym skrzyżowaniem z podporządkowaną
                          > zwalniasz albo zatrzymujesz się, upewniasz się, czy nic ci nie zagraża, nikt ni
                          > e próbuje wymusić pierwszeństwa - i dopiero wtedy jedziesz dalej? Bo to jest de
                          > facto sytuacja na przejściach dla pieszych, gdzie przejście jest drogą główną,
                          > a jezdnia - podporządkowaną?

                          A co to jest według Ciebie zasada „szczególnej ostrożności”? Nie masz obowiązku się zatrzymywać, ale powinieneś z niej korzystać 😉 Jadąc samochodem będzie „bum”, gdy pieszy ją oleje to szpital ew. kalectwo 🙁
                          • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 11:59
                            > Jadąc samochodem będzie „bum”, gdy pieszy ją oleje to szpital ew. kalectwo

                            Jak ktoś wjedzie w ciebie z podporządkowanej, to też może być "szpital ew. kalectwo". A jednak nie zatrzymujesz się przed każdym skrzyżowaniem z podporządkowaną ani nawet nie zachowujesz "szczególnej ostrożności", prawda? Choć podejrzewam, że wypadki, w których ktoś wymusił pierwszeństwo wyjeżdżając z podporządkowanej, są nawet częstsze niż potrącenia na przejściach dla pieszych (ale statystyk nie chce mi się szukać, poprawcie mnie ktoś jeśli się mylę).
                            • e-zybi Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 13:38
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > Jadąc samochodem będzie „bum”, gdy pieszy ją oleje to szpital ew. kalect
                              > wo
                              >
                              > Jak ktoś wjedzie w ciebie z podporządkowanej, to też może być "szpital ew. kale
                              > ctwo". A jednak nie zatrzymujesz się przed każdym skrzyżowaniem z podporządkowa
                              > ną ani nawet nie zachowujesz "szczególnej ostrożności", prawda? Choć podejrzewa
                              > m, że wypadki, w których ktoś wymusił pierwszeństwo wyjeżdżając z podporządkowa
                              > nej, są nawet częstsze niż potrącenia na przejściach dla pieszych (ale statysty
                              > k nie chce mi się szukać, poprawcie mnie ktoś jeśli się mylę).

                              Staram się jeździć bezpiecznie, dla mnie pieszy, rowerzysta czy motocyklista jest pełnoprawnym użytkownikiem ruchu drogowego. Mam jednak zasadę, nikomu nie ufam, że przestrzega przepisów. To wiele razy pozwoliło mnie uniknąć kłopotów.
                              • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 13:47
                                > Staram się jeździć bezpiecznie, dla mnie pieszy, rowerzysta czy motocyklista jest
                                > pełnoprawnym użytkownikiem ruchu drogowego. Mam jednak zasadę, nikomu nie
                                > ufam, że przestrzega przepisów. To wiele razy pozwoliło mnie uniknąć kłopotów.

                                Fajnie, tylko to brzmi jak komunikat rzecznika prasowego wygnenrowany przez dział PR.

                                A konkretnie: dlaczego jadąc samochodem drogą główną nie zwalniasz, nie zatrzymujesz się, nie rozglądasz i ogólnie nie zachowujesz "szczególnej ostrożności" przed każdym skrzyżowaniem z drogą podporządkowaną - choć wymuszenie pierwszeństwa przez kogoś wyjeżdżającego z takiej drogi może się dla ciebie skończyć tragicznie - a wymagasz tego samego od pieszych, którzy idąc po pasach są na drodze głównej, a kierowca jadący jezdnią jest na podporządkowanej?
                                • e-zybi Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 14:50
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > A konkretnie: dlaczego jadąc samochodem drogą główną nie zwalniasz, nie zatrzym
                                  > ujesz się, nie rozglądasz i ogólnie nie zachowujesz "szczególnej ostrożności" p
                                  > rzed każdym skrzyżowaniem z drogą podporządkowaną - choć wymuszenie pierwszeńst
                                  > wa przez kogoś wyjeżdżającego z takiej drogi może się dla ciebie skończyć tragi
                                  > cznie - a wymagasz tego samego od pieszych, którzy idąc po pasach są na drodze
                                  > głównej, a kierowca jadący jezdnią jest na podporządkowanej?

                                  "...a wymagasz tego samego od pieszych"
                                  Z prostej przyczyny, pieszy w kontakcie z samochodem ma niewielkie szanse by wyjść z tego cało, choć zdarzają się "cuda". W najlepszym przypadku zostanie kaleką i do końca życia będzie ponosił konsekwencje swojej nieostrożności.
                                  • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:00
                                    > Z prostej przyczyny, pieszy w kontakcie z samochodem ma niewielkie szanse by
                                    > wyjść z tego cało, choć zdarzają się "cuda". W najlepszym przypadku zostanie
                                    > kaleką i do końca życia będzie ponosił konsekwencje swojej nieostrożności.

                                    Użytkownicy samochodów (kierowcy i pasażerowie) stanowią zdecydowaną większość ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, chociaż - z oczywistych przyczyn - jest ich mniej niż pieszych. Czyli twoje przekonanie, że jadąc samochodem jesteś jakoś lepiej chroniony niż pieszy jest złudne.
                                    • e-zybi Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:47
                                      vogon.jeltz napisał:

                                      > Użytkownicy samochodów (kierowcy i pasażerowie) stanowią zdecydowaną większość
                                      > ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, chociaż - z oczywistych przyczyn - jest
                                      > ich mniej niż pieszych. Czyli twoje przekonanie, że jadąc samochodem jesteś jak
                                      > oś lepiej chroniony niż pieszy jest złudne.

                                      No, nie przekona garbaty ślepego, że ma proste dzieci ;) Każdy niech będzie kowalem swojego losu, byle zdrowo i do przodu.
                      • tbernard Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 13:58
                        e-zybi napisał:

                        > kokosowy15 napisał(a):
                        >
                        > > Zajrzyj do przepisow. To, ze zatrzymsla sie przy krawedzi jezdni nakazalo
                        > kieru
                        > > jacemu zatrzymanie sie i przepuszczenie pieszej.
                        >
                        >
                        > A gdzie zachowanie szczególnej ostrożności?

                        Pewne jest, że kierowca który nie ustąpił pierwszeństwa nie zachował wymaganej szczególnej ostrożności.
                  • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 08:58
                    > wtargnęła przed pojazd

                    Wtargnęła przed pojazd, LOL. Założę się, że typ z Citroena bawił się właśnie telefonikiem albo coś w ten deseń, bo jechał powoli, ale do ostatniej chwili nie hamował.
                    • dynamic_pulse Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:54
                      Czy się bawił telefonem? Głowy bym nie dał!
    • kokosowy15 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 15:02
      Kierujacy, jadacy z prawej zatrzymal sie. Piesza spojrzala w lewo i prawo. Zasada ograniczonego zaufania nie oznacza zasady nieograniczonego braku zaufania, poniewaz jadac droga z pierwszenstwem trzebaby zatrzymywac sie na kazdym skrzyzowaniu..
      • boggi_dan Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 15:32
        kokosowy15 napisał(a):

        > Kierujacy, jadacy z prawej zatrzymal sie. Piesza spojrzala w lewo i prawo. Zasa
        > da ograniczonego zaufania nie oznacza zasady nieograniczonego braku zaufania, p
        > oniewaz jadac droga z pierwszenstwem trzebaby zatrzymywac sie na kazdym skrzyzo
        > waniu..
        No specjalnie nie widać, by się rozglądała w prawo w lewo. Co ona w ręce trzymała? Telefon. Do tego jej kaptur jej przeszkadzał w obserwacji. Jedno auto się zatrzymało, drugie w nią uderzyło i później w szoku ten czerwony, przy cofaniu wjechał w taksiarza.
        • kokosowy15 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 16:07
          Moze jestes malo spostrzegawczy, ja widze. Trzymanie telefonu w reku nie ogranicza widzenia.
          • xstefciax Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 16:58
            Często młodzi mają słuchawki i nie upewniają się, czy wejście na przejście nie zagraża ich zdrowiu i życiu. Czstto nagle wjeżdżają rowerem czy hulajnoga wprost pod auto w miejscach, gdzie nie ma przejścia. Ja zawsze ostrożnie przechodzę. Kierowcy często nie hamują przed przejściem. Piesi też powinni uważać, bo oni bardziej ucierpią w razie potracenia. Za dużo tych potrąceń i wypadków.
            • boggi_dan Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 17:04
              Wszystko od tego jak zrobili pieszych świętymi krowami.. Pewnie każdy z kierowców miał taki przypadek wtargnięcia na jezdnię. Wjazd rowerem lub hulajnogą. Po zmroku w czarnym ubraniu. Facetowi zabrali prawo jazdy. Dziewczyna żyje.
              • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:05
                > Pewnie każdy z kierowców miał taki przypadek wtargnięcia na jezdnię.

                Ja nie miałem, to po pierwsze. A po drugie, tutaj nie było żadnego "wtargnięcia", towarzyszu taniuszyn.
              • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:16
                boggi_dan napisał:

                > Wszystko od tego jak zrobili pieszych świętymi krowami..

                A jednak... staly argiment (vogon, zwracam honor) wrocil.

                Inna sprawa ze w Twoich usta ma zerowa wage i tylko potwierdza debilizm.


                BTW - DURNIU!!!

                Wszystko od tego jak zrobili pieszych świętymi krowami..

                Dawaj statystyki - ILU PIESZYCH GINELO NA PRZEJSCIACH PRZED ZMINA I PO ZMIANIE


                Czekam!
        • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:06
          > i później w szoku ten czerwony

          Oj, biedaczek, w szoku był. Pewnie mu się należy zadośćuczynienie za straty moralne.
      • qqbek Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 20:58
        To "z moich okolic" nagranie, skomentowałem na jednym z portali, że przecież wszystko zrobiła dobrze - spojrzała w lewo, spojrzała w prawo (i zobaczyła tam zatrzymującego się), dopiero wtedy weszła na przejście.
        Zjedli mnie bez popitki w odpowiedziach do mojego komentarza. Gieroje asfalata, władcy dróg.

        Tylko (tego na stronie MSN nie ma): ten baran z Citroena pożegnał się na miejscu z prawem jazdy, więc interpretacja Policji była chyba zbieżna z moją.
        • jackk3 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 21:44
          qqbek napisał:

          > To "z moich okolic" nagranie, skomentowałem na jednym z portali, że przecież ws
          > zystko zrobiła dobrze - spojrzała w lewo, spojrzała w prawo (i zobaczyła tam za
          > trzymującego się), dopiero wtedy weszła na przejście.
          > Zjedli mnie bez popitki w odpowiedziach do mojego komentarza. Gieroje asfalata,
          > władcy dróg.
          >
          > Tylko (tego na stronie MSN nie ma): ten baran z Citroena pożegnał się na miejsc
          > u z prawem jazdy, więc interpretacja Policji była chyba zbieżna z moją.
          >
          Oczywiście ze kierowca idiota w stylu jeszcze przejadę…
          Ale mnie jeszcze w szkole za gó...arza uczyli: rozglądać się w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo. W aucie to samo.
          • qqbek Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 22:00
            jackk3 napisał:

            > Oczywiście ze kierowca idiota w stylu jeszcze przejadę…
            A potem wycofam, żeby od razu mataczyć w sprawie... szkoda, że z tyłu była taksówka, w którą uderzył przy okazji (włącz dźwięk - taksówkarz trąbi na niego, a mimo wszystko ten w niego wjeżdża).

            > Ale mnie jeszcze w szkole za gó...arza uczyli: rozglądać się w lewo, w prawo i
            > jeszcze raz w lewo. W aucie to samo.

            Jak ty byłeś w szkole, to obowiązywał kodeks drogowy o dwie "edycje" wcześniejszy niż obecny (nawet ja prawo jazdy robiłem jeszcze według przepisów tego z 1983 roku). W obecnym jest od kilku lat przepis nakazujący ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który już "zbliża się do przejścia". Tutaj dziewczyna była na skraju przejścia i zatrzymała swoje "zbliżanie się do przejścia", żeby pozakodeksowo się "upewnić" właśnie.

            Rzecz jasna mogła "zrobić jeszcze lepiej", ale czy ty zatrzymujesz się na zielonym świetle, żeby się upewnić, że z bocznej nikt nie jedzie? Bo z zasady ograniczonego zaufania tak samo można wyprowadzić twój obowiązek zatrzymywania się przed zielonym, jak jakiś wydumany obowiązek pieszej, by po spojrzeniu w lewo i prawo po raz kolejny spojrzała w lewo.

            Gość za ten wyczyn stracił prawo jazdy, dziewczyna jest połamana, ale w stanie niezagrażającym życiu, a ja niektórych tutaj bym za same komentarze skierował na ponowny egzamin na PJ.
            • jackk3 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 08.02.26, 22:22
              Pierdolisz jak potłuczony z tym zielonym światłem….to że miała pierwszeństwo a kierowca okazał się chamem nie zwróci jej zdrowia…. No faktycznie udowodniła że miała rację (👏).
              FYI ja się zatrzymywałem przed przejściem jak widziałem że pieszy chce wejść na przejście i czasami nawet na jezdnię bez przejścia jak ty (dokończ sobie sam). Więc przestań gadać głupoty bo odruch patrzenia w lewo jako OSTATNI może uratować życie albo zdrowie pieszemu CBDU właśnie w tym przypadku. A teraz szpital i gipsownia potem rehab i fizjo (szlyszalem ze trzeba w PL płacić) a na koniec może sadzić tego dziada w tym szrocie - powodzenia).
              • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 07:56
                > Pierdolisz jak potłuczony z tym zielonym światłem….to że miała
                > pierwszeństwo a kierowca okazał się chamem nie zwróci jej zdrowia…. No
                > faktycznie udowodniła że miała rację

                O, Jasiu dostał wzmożenia. Jak się w swoich profesjonalnych butkach na swoich profesjonalnych nartkach zapiërdalając po stoku wpadniesz na kogoś stojącego i go połamiesz, Jasiu, to też będziesz miał do niego wąty, że "właśnie udowodnił swoją rację" i "mógł uważać"?
                • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 11:12
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > Pierdolisz jak potłuczony z tym zielonym światłem….to że miała
                  > > pierwszeństwo a kierowca okazał się chamem nie zwróci jej zdrowia…. No
                  > > faktycznie udowodniła że miała rację
                  >
                  > O, Jasiu dostał wzmożenia. Jak się w swoich profesjonalnych butkach na swoich p
                  > rofesjonalnych nartkach zapiërdalając po stoku wpadniesz na kogoś stojącego i g
                  > o połamiesz, Jasiu, to też będziesz miał do niego wąty, że "właśnie udowodnił s
                  > woją rację" i "mógł uważać"?

                  A stal na środku czy z boku?

                  Ja np. jak mam grupe, ktora ucze i sa to ludzie/dzieci ktore dopiero zaczynaja "przygode" to powtarzam do zerzygu i do znudzenia.

                  Stajemy z boku trasy, a nie na środku. Jak staje grupa, to stajesz na jej dole, a nie na górze. Kiedy się zakłada kije, to ręka w pasek od dołu i nakrywa, jak przekraczasz środek stoku, to popatrz w górę, czy ktoś nie jedzie.

                  I +/- taka litania jest co chwilę przekazywana poza innymi uwagami.
                  A póki wyszcy kijków nie zalożą, jak trzeba, nie ruszamy.
                  • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 11:27
                    > A stal na środku czy z boku?

                    Nawet jeśli stał na środku, to skąd wiesz, że nie miał powodu, żeby akurat tam stać?
                    • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 12:04
                      No to jak stał z powodu innego niż udzielanie komuś pomocy czy jakaś inna nieprzewidzianą awaria, to choć wjechanie w niego to nie jest "jego wina", to trochę sobie pomógł.

                      Prawdopodobieństwo na środku jest większe niż z boku. Dlatego, jak NIE MUSISZ, to tam nie stajesz.

                      A jak stoisz bez potrzeby, to jednak ciut w formie "sam się o kłopoty prosiłeś" mozna to okreslac.
                      • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:07
                        > No to jak stał z powodu innego niż udzielanie komuś pomocy czy jakaś inna
                        > nieprzewidzianą awaria, to choć wjechanie w niego to nie jest "jego wina", to trochę
                        > sobie pomógł.

                        Abstrahując już od tego, że zjeżdząjąc z góry i widząc kogoś stojącego na stoku, nie masz zielonego pojęcia, czy ma powód tam stać, czy też nie, pozwól, że spytam tak:
                        czyli jak nie miał "ważnego powodu", żeby tam stać, to "trochę sobie pomógł", ale jak miał ważny powód, to "pomógł sobie mniej"? A jak dziewczyna szła nocą przez park i została napadnięta, to "sama się prosiła o kłopoty", no chyba, że miała ważny powód, żeby tamtędy iść, to wtedy "mniej się prosiła"?
                        • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:20
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > No to jak stał z powodu innego niż udzielanie komuś pomocy czy jakaś inna
                          > > nieprzewidzianą awaria, to choć wjechanie w niego to nie jest "jego wina"
                          > , to trochę
                          > > sobie pomógł.
                          >
                          > Abstrahując już od tego, że zjeżdząjąc z góry i widząc kogoś stojącego na stoku
                          > , nie masz zielonego pojęcia, czy ma powód tam stać, czy też nie, pozwól, że sp
                          > ytam tak:


                          To nie abstrahuj. Wyobraź sobie, że nie tyle zjeżdżasz, co lecisz w dół, bo 15 m wyżej się wyjebałeś. Malo kto z premedytujących wjedzie w kogoś stojącego na środku… ale ktoś, kto nagle kogoś stojącego zobaczy (malo który uczący się narciaz widzi daleko, ludzie często tuż przed narty patrzą) i się przestraszy, spanikuje (co ja mam teraz i jak zrobić, żeby się nie wpie...ć, bo się nie spodziewałem przeszkody) czy po prostu się wyroci. Takie sytuacje się po prostu często zdarzają i dlatego, jeśli bez powodu stoisz na środku stoku, to się prosisz o kłopoty.

                          Trochę jak z bieganiem po strzelnicy, gdy wiesz, że jesteś na linii strzalu.
                          I tu i to wbrew zasadom bezpieczeństwa.

                          Ludzie na nartach jeźdżą zwykle bardziej na środku, więc lepiej tam nie stać, jak nie musisz.

                          Pomijając zwykłą kulturę.

                          > czyli jak nie miał "ważnego powodu", żeby tam stać, to "trochę sobie pomógł",

                          Owszem. Tak samo, gdy nie zakladasz kasku i rozjebiesz łeb.

                          > a
                          > le jak miał ważny powód, to "pomógł sobie mniej"?

                          To nie miał wyjścia, bo np. Ciężko udzielać pomocy zdalnie. Wtedy trudno, siła wyższa.

                          > A jak dziewczyna szła nocą pr
                          > zez park i została napadnięta, to "sama się prosiła o kłopoty", no chyba, że mi
                          > ała ważny powód, żeby tamtędy iść, to wtedy "mniej się prosiła"?

                          Widzisz… jeśli to ma być argument, który jakoś ma usprawiedliwać działanie sprawcy, to jasne, że nie. Ofiara nie jest winna… ale jak wsadzasz palec między drzwi i futryne, to licz się z tym, że może być zmiażdżony.

                          Więc tak… ja brałem pod uwagę (ba, nadal biore), że w określonych porach, w określonych miejscach w mieście szansa na to, że ktoś mi spusci wpie...jest większa i starałem się takich sytuacji nie prowokować… bo ch_j mi potem z tego, że go złapia i ukarza, jak będę do końca życia miał wybite, żeby.

                          Co nie znaczy, że jak się w takim miejscu pojawię, to moja wina i wpie...można mi spuścić.
                • jackk3 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 10.02.26, 00:14
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > Pierdolisz jak potłuczony z tym zielonym światłem….to że miała
                  > > pierwszeństwo a kierowca okazał się chamem nie zwróci jej zdrowia…. No
                  > > faktycznie udowodniła że miała rację
                  >
                  > O, Jasiu dostał wzmożenia. Jak się w swoich profesjonalnych butkach na swoich p
                  > rofesjonalnych nartkach zapiërdalając po stoku wpadniesz na kogoś stojącego i g
                  > o połamiesz, Jasiu, to też będziesz miał do niego wąty, że "właśnie udowodnił s
                  > woją rację" i "mógł uważać"?
                  Musiałbym być taka ofiara losu jak ty tłuku..
                  • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 10.02.26, 08:56
                    > Musiałbym być taka ofiara losu jak ty tłuku..

                    Oj Jasiu, nie denerwuj się tak, bo ci żyłka pęknie. I uważaj na siebie na tych nartkach - wiadomo, jesteś profesjonalistą, a nie takim tlukiem jak ja, ale profesjonalistom, jak widzieliśmy ostatnio, też się zdarzają ciężkie wypadki.
            • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:09
              qqbek napisał:

              > jackk3 napisał:
              >
              > > Oczywiście ze kierowca idiota w stylu jeszcze przejadę…
              > A potem wycofam, żeby od razu mataczyć w sprawie... szkoda, że z tyłu była taks
              > ówka, w którą uderzył przy okazji (włącz dźwięk - taksówkarz trąbi na niego, a
              > mimo wszystko ten w niego wjeżdża).

              To akurat bylo fajne... spodziewalem sie, ze bediz eucieczka... ale widac to ten lepszy kierowca... najpier nie zuwazyl pieszej, potem auta za soba.

              Szacun!!!

              > Jak ty byłeś w szkole, to obowiązywał kodeks drogowy o dwie "edycje" wcześniejs
              > zy niż obecny (nawet ja prawo jazdy robiłem jeszcze według przepisów tego z 198
              > 3 roku).

              Kubus, ale co ma PORD do instynktu???

              W dupie mam moje pierwszeństwo jesli z powodów jego egzekwowania ja bede ponosil konsekwencje czyjejs niuwagi czy glupoty.

              Jak na dwoupasmowce ktos na ciebie zjezdza to trabisz ale w wpuszczasz czy nie ruszasz sie o cm i w ciebie wjzdza - ch_j!!! Przeciez jego wina?



              > W obecnym jest od kilku lat przepis nakazujący ustąpić pierwszeństwa p
              > ieszemu, który już "zbliża się do przejścia". Tutaj dziewczyna była na skraju p
              > rzejścia i zatrzymała swoje "zbliżanie się do przejścia", żeby pozakodeksowo si
              > ę "upewnić" właśnie.

              Gdyby sie dobrze upewnila, to Cutryna by jej nie jebla.
              Moze i patrzyla w lewo, ale pewnie jak ten kieroca "nie widziala" albo przyjela bolesne (jak widac z filmu) zalozenie, ze Cytryna zacznie zwalniac.

              Ja tam bym jednak poczekal dla pewnosci... nie lubie zakladac sie i obstawiac sytuacji wlasnym zdrowiem.

              Prawo prawem a szpital szpitalem..

              > Rzecz jasna mogła "zrobić jeszcze lepiej", ale czy ty zatrzymujesz się na zielo
              > nym świetle, żeby się upewnić, że z bocznej nikt nie jedzie?

              Setki razy zdarzylo mi sie zdjac noge z gazu czy przychamowac widzac, ze do mojej glownej zbliza sie ktos podporzadkowana i sprawia.... "niepewne" wrazenie.
              I wiele razy (niestety) mialem racje.

              Ba - moge sie zalozyc!!!! ze sam umiesz byc "wredy" na drodze i beda na drodze podporządkowanej jechac/hamować (w ostatnim momemencie?) tak, że ten na głownej tez deba staje ... a przeciez bez powodu bo poza swoja droge nie wyjezdzasz...

              Tak. Jak widze (nawet na zielonym) ze ktos nadjezdza szybciej niz powinien i nie wiadomo co z teog bedzie to w dupie mam czy jest zielone i jak bardzo. Moje auto, moje zdrowie.

              Tyle, ze w przypakdu swiatel to akurat rzadko widac i najczesciej juz ktos i tak stoi.

              > Bo z zasady ograni
              > czonego zaufania tak samo można wyprowadzić twój obowiązek zatrzymywania się pr
              > zed zielonym, jak jakiś wydumany obowiązek pieszej, by po spojrzeniu w lewo i p
              > rawo po raz kolejny spojrzała w lewo.

              Pierdolisz.

              > Gość za ten wyczyn stracił prawo jazdy,

              No bo jego wina bez dwoch zdan.

              > dziewczyna jest połamana,

              No i wlasnie o to chodzi... I co jej z tego, ze on dostal mandat? Nawet jakby 10 mandatow dostal to nadal ona jest polamana i ona bedzie ponosic konsekwencje - jego glupoty.nieuwagi i jednak swojej.

              Nie chodzi się pod nadjeżdżające auto, jak się nie ma pewności, że zwalnia/staje — i nie chodzi o pierwszeństwo, tylko zdrowy rozsądek… No chyba, ze ktos lubi miec polamane nogi... to oczywiscie, be mu guest, nie ma problemu.


              Dokładnie dla takich sytuacji mialoby zastosowanie dodatkowe swiatlo stop (zielone) z przodu auta.
              Zapewne nadal zdarzały by sie gapy-piesi, ale wielu z nas mailaby wczesniej informacje, ze auto zwalnia, wczesniej mozna by wejsc na jezdnie a auto moze dzieki temu nie zawsze musialby zwolnic wyranie, prawie do zera.

              > ale w stanie
              > niezagrażającym życiu, a ja niektórych tutaj bym za same komentarze skierował n
              > a ponowny egzamin na PJ.

              A ja jednak sprawdzil, czy pani nie ma ciagot samobojczych...
              • qqbek Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:16
                galtomone napisał:

                > A ja jednak sprawdzil, czy pani nie ma ciagot samobojczych...

                Tomciu!
                Chramolisz.
                Nie wlazła "na pałę", rozejrzała się w obie strony, zobaczyła po prawej zatrzymującego się i dopiero weszła na przejście.
                Owszem, ja się zawsze w takiej sytuacji raz jeszcze upewniam, czy z lewej coś nie jedzie, ale cała masa pieszych idzie na pałę, nie popatrzywszy nawet, tutaj tego nie było.
                • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:22
                  qqbek napisał:

                  > galtomone napisał:
                  >
                  > > A ja jednak sprawdzil, czy pani nie ma ciagot samobojczych...
                  >
                  > Tomciu!
                  > Chramolisz.
                  > Nie wlazła "na pałę", rozejrzała się w obie strony, zobaczyła po prawej zatrzym
                  > ującego się i dopiero weszła na przejście.


                  No nie... WIdac ze krecila glowa w obie strony, co widziala i co zarejestrowal jej mozg to inna sprawa.

                  Najwyrazniej nadjezdzajacej Cytryny, ktore nie zwalnia nie zauwazyla albo (JEDNAK BELDNIE i bez kolejnego sprawdzania) zalozyla, ze na pewno stanie...

                  No i nie stanal....

                  Kierowca dostal manda a ona serie darmowych sniadan w szpitalu.

                  Ja tam wole poczekac w takich styuacjach, 7 razy sprawdzic i jesc w domu.

                  > Owszem, ja się zawsze w takiej sytuacji raz jeszcze upewniam, czy z lewej coś n
                  > ie jedzie, ale cała masa pieszych idzie na pałę, nie popatrzywszy nawet, tutaj
                  > tego nie było.

                  Przeciez nie mowie, ze bylo... ale czy na pale czy nie... jak popatrzysz troche ale nie do konca to nie wiele na koniec dnia zmienia.

                  Zatem Pani jest lepsz od wielu pieszych co nie patrza wcale, ale jednak nada gorsza od tych co patrza do konca i zyskuja pewnosc.
                  Wg prawa nie jej wina, ale nogi polamane jej.
              • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:27
                > Setki razy zdarzylo mi sie zdjac noge z gazu czy przychamowac widzac

                Uważam, że na drogach lepiej hamować niż chamować, bo to drugie często powoduje niepotrzebną agresję - ale co kto lubi.
                • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:28
                  To fakt, ale cokolwiek inny temat. My bad xD
              • tbernard Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 14:23
                galtomone napisał:

                > Pierdolisz.
                >
                > > Gość za ten wyczyn stracił prawo jazdy,
                >
                > No bo jego wina bez dwoch zdan.
                >
                > > dziewczyna jest połamana,
                >
                > No i wlasnie o to chodzi... I co jej z tego, ze on dostal mandat? Nawet jakby 1
                > 0 mandatow dostal to nadal ona jest polamana i ona bedzie ponosic konsekwencje
                > - jego glupoty.nieuwagi i jednak swojej.

                Acha, to coś w stylu, że mogła nie paradować w miniówce po ciemku, to by nie zsoatała zgwałcona. Co jej z tego, że gwałciciel poniesie karę, skoro przeżyła traumę.

                > A ja jednak sprawdzil, czy pani nie ma ciagot samobojczych...

                To może ta w minówce sama tego chciała?
                • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:24
                  tbernard napisał:

                  > Acha, to coś w stylu, że mogła nie paradować w miniówce po ciemku, to by nie zs
                  > oatała zgwałcona. Co jej z tego, że gwałciciel poniesie karę, skoro przeżyła tr
                  > aumę.


                  Dokladnie tak. To, ze ktos chodzi w mini i po nocy to nie znaczy, ze mozna go gwałcić. To jedna sprawa.

                  Ale faktem jest ze w razie takie sytuacji nawet jesli sprawca zostanie zlapany i ukarany i tak trauma ze zgwalconym pozostanie.

                  Nie zyjemy w swiecie idealny, gdzie nikt nie gwalci, nie zabija. i zawsze staje przed pasami. Wiec warto to brac pod uwage dokonujac wyborow i decyzji.

                  > > A ja jednak sprawdzil, czy pani nie ma ciagot samobojczych...
                  >
                  > To może ta w minówce sama tego chciała?


                  Kto wie… takie też się zdarzają, ale zwykle starają się leczyć, bo seksolizm to żadna frajda z tego, co wiem…
                • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:27
                  Jak pójdziesz sam do lasu (wolno? wolno) i wpie... CIę wilki albo lwy (a bo ja wiem, po jakim lesie ty się szwędzasz?) , to czyja to wina?

                  A czy na pewno Cię wpie...? No nie… ale powinieneś się z tym liczyć, że tak się może stać.
              • jackk3 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 10.02.26, 00:17
                Zgoda do wszystkiego no może za wyjątkiem zielonego światła..
          • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 08:49
            jackk3 napisał:

            > Ale mnie jeszcze w szkole za gó...arza uczyli: rozglądać się w lewo, w prawo i
            > jeszcze raz w lewo. W aucie to samo.

            Dodam, ze czesem zdarza mi sie i po 5 razy w obie strony patrzec a jak nie mam pewnosci (bo ciemno np i ciezko predkosc/odleglosc ocenic) to stoje i czekam...

            Ch_j... najgorsze co sie moze zdarzyc, to ze ktos z tylu zatrąbi - to faktycznie straszne/gorsze niz sie wjebac pod maske innego auta!
        • galtomone 1. Nie; 2. I co z tego? 09.02.26, 08:44
          qqbek napisał:

          > To "z moich okolic" nagranie, skomentowałem na jednym z portali, że przecież ws
          > zystko zrobiła dobrze - spojrzała w lewo, spojrzała w prawo (i zobaczyła tam za
          > trzymującego się), dopiero wtedy weszła na przejście.


          1. NIE.

          MSZ (moim skromnym zdaniem)... gdyby wszystko zrobiła dobrze, to Cytrna by jej nie jebła.
          Może i wlewo popatrzyła, ale… źle oceniła odległość/predkosc auta i/lub nie upewniła się, że kierowca ją widzi (do łba kierowcy obraz pieszej dotarł) i reaguje, czyli hamuje.

          Ja mam (jako pieszy) w dupie i jak nie mam pewności, że auto zwalnia, bo kierowca mnie faktycznie zauważył, to stoję i w dupie mam moje pierszeństwo.


          > Tylko (tego na stronie MSN nie ma): ten baran z Citroena pożegnał się na miejsc
          > u z prawem jazdy, więc interpretacja Policji była chyba zbieżna z moją.

          2. Oczywiście, że wina kierowcy Cytryny, to co jej z tego?


          Niedalej jak wczoraj jadę z psem na duży spacer do lasu.

          Teraz widać budowę, ale jest już tu teraz małe rondo (skrzyżowanie o ruchu okrężnym).

          Jedzie się już lekko w kółko, ale nie ma jeszcze żadnych znaków (poza ruchem [w teorii] okrężnym). Budowa trwa, a trzecia droga, co ma dochodzić do tego rona, jeszcze nie dochodzi.


          No i ntym ronidze vanem zawraca sobie tatus z dziećmi... Oczywiście widziałem, co się stanie, jak już wjeżdżałem na to rondo, a ja dojeżdżałem i stanąłam w miejscu… Za rondkiem dwa pasy bo światła, podjeżdżam i mów mu grzecznie przez szybę - żeby uważał na przyszłość, bo wymusił pierwszeństwo - nie dotarło. Przeciez on byl na rondzie.

          I pytanie... Mogłem nie hamować, zajebałby mi w lewy bok i jego wina... TYLKO CO MI z tego, jak miałbym rozje...y samochód — straty i kłopot.

          Na plus sytuacji, Młody, co siedział obok, zainteresował się kwstią rona, pierwszeństw i już będzie pamiętać różnice między rondem a rondem. Przyda sie w tym roku do egzaminu na PJ ;-).



          • vogon.jeltz Re: 1. Nie; 2. I co z tego? 09.02.26, 08:51
            > 2. Oczywiście, że wina kierowcy Cytryny, to co jej z tego?

            Nic jej z tego, ale to nie jest powód, żeby od razu włączać narracje o "świętych krowach", którą zawsze w takich struacja się uruchamia, także na tym forum. Taki błąd w ocenie sytuacji może zdarzyć się niezależnie od tego, czy pieszy będzie miał pierwszeństwo przy wchodzeniu na pasy, czy też nie.

            Ciekawe, czy ci wszyscy wyjący o "świętych krowach" (to już nie bezpośrednio do ciebie) zachowują się tak samo dojeżdżając do znaku "ustąp pierwszeństwa przejazdu"?
            • galtomone Re: 1. Nie; 2. I co z tego? 09.02.26, 09:14
              vogon.jeltz napisał:

              > > 2. Oczywiście, że wina kierowcy Cytryny, to co jej z tego?
              >
              > Nic jej z tego, ale to nie jest powód, żeby od razu włączać narracje o "świętyc
              > h krowach", którą zawsze w takich struacja się uruchamia, także na tym forum.

              Nie trafilem na razie na taki post ale tez wszystkich nie czytalem.

              W kazdym razie wg mnie piesza zachowala sie glupio i konsekwencje tez (niestety takze swojej) glupoty ponosi...

              Pytanie co gorsze - dostaac mandat, punty.... czy miec polamane nogi?

              IMHO choc mandatu nie dostala to kare jednak ponosi wiekszą. Dlatego lepiej pod maske auta nie wlazic, nawet jak ma sie prawo do tego.


              > T
              > aki błąd w ocenie sytuacji może zdarzyć się niezależnie od tego, czy pieszy będ
              > zie miał pierwszeństwo przy wchodzeniu na pasy, czy też nie.

              Alez oczywiscie!!!

              Dlatego pierwszenstwo pieszy powinien miec, bo wieksza ilosc kierowcow jednak zwraca teraz na piesyxhc uwage. Jest zdecydowanie lepiej niz bylo - ale jestesmy ludzmi i idealnie nie bedzie nigdy.

              I dlatego, dodatkowe swiatlo hamowania (zielone) dla [ieszych doda kolejny kilka % do poprawy tego stanu.
              Nie widzisz zielonego, nie wlazisz na droge.

              > Ciekawe, czy ci wszyscy wyjący o "świętych krowach" (to już nie bezpośrednio do
              > ciebie) zachowują się tak samo dojeżdżając do znaku "ustąp pierwszeństwa przej
              > azdu"?

              Nie wiem, ale tu tego argumentu o krowach jeszcze dzis nie czytalem...
            • boggi_dan Re: 1. Nie; 2. I co z tego? 10.02.26, 02:34
              vogon.jeltz napisał:

              > > 2. Oczywiście, że wina kierowcy Cytryny, to co jej z tego?
              >
              > Nic jej z tego, ale to nie jest powód, żeby od razu włączać narracje o "świętyc
              > h krowach", którą zawsze w takich struacja się uruchamia, także na tym forum. T
              > aki błąd w ocenie sytuacji może zdarzyć się niezależnie od tego, czy pieszy będ
              > zie miał pierwszeństwo przy wchodzeniu na pasy, czy też nie.
              >
              > Ciekawe, czy ci wszyscy wyjący o "świętych krowach" (to już nie bezpośrednio do
              > ciebie) zachowują się tak samo dojeżdżając do znaku "ustąp pierwszeństwa przej
              > azdu"?
              Ty już wiesz najlepiej od wszystkich. Ja pierniczę idealny i doskonały kierowca super bombowca. Co wszystkie rozumy zjadł.
        • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:03
          > ten baran z Citroena pożegnał się na miejscu z prawem jazdy,

          I miejmy nadzieję, że już go nie odzyska. Sądząc po całkoształcie zachowania w tej sytuacji, to jest człowiek, który nigdy w ogóle nie powinien był dostać prawa jazdy.
          • qqbek Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:19
            vogon.jeltz napisał:

            > I miejmy nadzieję, że już go nie odzyska. Sądząc po całkoształcie zachowania w
            > tej sytuacji, to jest człowiek, który nigdy w ogóle nie powinien był dostać pra
            > wa jazdy.

            Piesza, z tego co mi wiadomo, ma złamaną nogę, a więc jest "rozstrój powyżej 7 dni" i będzie to szło na występek, a nie wykroczenie. W takiej sytuacji sąd może dodatkowo orzec karę zakazu prowadzenia pojazdów. Tylko, czy sąd będzie myślał, czy też "odbębni sprawę po najmniejszej linii oporu, tak, żeby w apelacji broń boziu nie upadła, bo statystyki zepsuje"?
            • qqbek Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:20
              No i z rana babola walnąłem.
              Rzecz jasna "po linii najmniejszego oporu", wrażliwych przepraszam.
            • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:32
              > Tylko, czy sąd będzie myślał, czy też "odbębni sprawę po najmniejszej linii oporu, tak,
              > żeby w apelacji broń boziu nie upadła, bo statystyki zepsuje"?

              Zakaz prowadzenia pojazdów (wiadomo, że dożywotniego tu nie będzie) raczej utrzyma się w apelacji.
              • tesla3 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:59
                Zakaz prowadzenia pojazdów i to taki dłuuuugi. Gdybym był sędzią to 3 lata minimum.
                Brak zachowania ostrożności. Nie tylko potrącenie pieszego, ale spowodowanie stłuczki cofając, dwa zdarzenia to już nie przypadek.
            • jackk3 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 10.02.26, 00:24
              Tylko noga? Złamanie np. uda (?) to jest poważna sprawa szczególnie dla kobiety. To nie jest jakaś rączka albo obojczyk…
      • marekggg Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 13:28
        w niektorych krajach to sie dzieje. zawsze ten z prawej ma pierwszenstwo. wide w europie francja, belgia, holandia. no chyba ze znaki zmieniaja.

        to samo w czesci afryki - ale to juz inny hardcore
        • tesla3 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 13:56
          w Indiach przejść na drugą stronę ulicy jest bardzo ciężko
        • tbernard Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 14:55
          marekggg napisał:

          > to samo w czesci afryki - ale to juz inny hardcore

          W Afryce należy szczególnie uważać na nagle pojawiające się zebry.
    • oixio wiele przyczyn 08.02.26, 23:33

      Przepis o wchodzeniu pieszego:
      Art. 13. 1. Pieszy wchodzący na jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko albo przechodzący przez te części drogi
      jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz korzystać z przejścia dla pieszych.
      1a. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.


      O zakazie wchodzenia na przejście:
      Art. 14. Zabrania się:
      1) wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów:
      a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
      b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;

      Tu pieszy wchodzi bezpośrednio pod jadący pojazd (nie widział przez kaptur) i jeszcze zza przeszkody -balustrada przed przejściem potrafi dokładnie zakryć wzajemną widoczność.

      8) korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych – w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych.
      Jest do udowodnienia co pieszy robił z telefonem podczas wchodzenia i przechodzenia -mógł sms-ować, rozmawiać, korzystać z nawigacji itp..

      Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.
      2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do osoby znajdującej się w pobliżu drogi, jeżeli jej zachowanie mogłoby pociągnąć za sobą skutki, o których mowa w tym przepisie.
      3. Jeżeli uczestnik ruchu lub inna osoba spowodowała jednak zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, jest
      obowiązana przedsięwziąć niezbędne środki w celu niezwłocznego usunięcia zagrożenia, a gdyby nie mogła tego uczynić, powinna o zagrożeniu uprzedzić innych uczestników ruchu.

      To niebezpieczne działanie rozpoczyna pojazd zatrzymujący się przed przejściem. Widzi rozwój sytuacji i nie reaguje.
      Nie musiał tego robić -pieszy dopiero zbliżał się do przejścia z lewej strony (a nie z prawej). W ten sposób zachęcił pieszego do wejścia pod inny jadący pojazd = czyn zabroniony.

      Art. 26. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście, z zastrzeżeniem ust. 1a.
      1a. Kierujący tramwajem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność,
      zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu.
      2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.
      ....

      7. W razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku, lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w celu umożliwienia jej przejścia.
      Pieszy w kapturze nie widzi z lewej, z prawej i nie słyszy.
      • vogon.jeltz Re: wiele przyczyn 09.02.26, 08:55
        > Pieszy w kapturze nie widzi z lewej, z prawej i nie słyszy

        Rozumiem,.że teraz blachosmrodziarze będą postulowac dla pieszych zakaz chodzenia w kapturach (jak pada deszcz, to niech siedzą w domu - dla własnego zdrowia i bezpieczeństwa oczywiście), a Konfederosja włączy to do swojego, pożal się Potworze, programu?
        • galtomone Re: wiele przyczyn 09.02.26, 09:25
          vogon.jeltz napisał:

          > Rozumiem,.że teraz blachosmrodziarze będą postulowac

          Ja, jako bedacy w dwóch osobach, bo jednak troche blachosmrodziarz ale jednak troche tez pieszy postuluje zeby nowe auta mialy dodatkowe zielone z przodu gdy kierowca zaczyna naciskac hamulec.
          • vogon.jeltz Re: wiele przyczyn 09.02.26, 09:37
            > Ja, jako bedacy w dwóch osobach, bo jednak troche blachosmrodziarz

            Nie, ty nie jesteś blachosmrodziarz. Nie każdy poruszający się samochodem nim jest. Blachosmrodziarze to wyznawcy religii, w pewnym sensie stojącej w opozycji do hinduizmu, bo zwalczającej "święte krowy", natomiast ich obiektem kultu jest "święta przepustowość", a rytuałem religijnym - "jazda szybka, ale bezpieczna".
            • galtomone Re: wiele przyczyn 09.02.26, 09:41
              Nie bede sie spierac o semantyke. Pomysl zielonego swtala z przodu i tak wydaje mi sie zajebisty.

              Mnie jako kierowcy latwiej pokazac pieszemu "widze cie", ja jako pieszy szybciej dostane info, ze zmiast stac moge isc.
        • boggi_dan Re: wiele przyczyn 09.02.26, 10:04
          vogon.jeltz napisał:

          > > Pieszy w kapturze nie widzi z lewej, z prawej i nie słyszy
          >
          > Rozumiem,.że teraz blachosmrodziarze będą postulowac dla pieszych zakaz chodzen
          > ia w kapturach (jak pada deszcz, to niech siedzą w domu - dla własnego zdrowia
          > i bezpieczeństwa oczywiście), a Konfederosja włączy to do swojego, pożal się Po
          > tworze, programu?
          Ale szczytujesz w tym wątku. Więcej wpisów i negowanie wszystkich. Czasami myślę, że już nie jeździsz samochodem, tylko cię ktoś wozi. Kaptur na pewno jej utrudnił i ten płotek kierowcy. Przed wejściem gapiła się w telefon. Mnóstwo jest wypadków na pasach przez gapiostwo kierowców i wchodzenie pieszych na jezdnię. Takie są normy w Polsce człowieku. Więc przestań tu zanudzać. Wyjątkowo jesteś znudzony swoim życiem.
          • vogon.jeltz Re: wiele przyczyn 09.02.26, 10:17
            Nie zesrajcie się, taniuszyn.
          • tbernard Re: wiele przyczyn 09.02.26, 15:00
            boggi_dan napisał:


            > Przed wejściem gapiła się w telefon.

            Ta jasne, a przed samym wejściem na przejście, to pewnie zatrzymała się aby pogapić się w ten telefon intensywniej.
        • kokosowy15 Re: wiele przyczyn 09.02.26, 13:03
          Moze po prostu nie umiala ocenic, w jakiej odleglosci jest samochod, z jaka predkoscia jedzie, jaka bedzie mial droge hamowania i czy kierujacy jest skoncentrowany na prowadzeniu samochodu? Moze nie zdala egzaminu na piesza i nie miala odpowiednich uprawnien, a bezczelnie wyszla z domu? Kierujacy to cos innego, oczywiscje! On uprawnienia mial!
          • vogon.jeltz Re: wiele przyczyn 09.02.26, 13:19
            > Moze nie zdala egzaminu na piesza i nie miala odpowiednich uprawnien

            No i miała KAPTUR.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:19
      To przejście jest też chyba zasłonięte przez to równoległe podejście wzdłuż chodnika, tym bardziej oboje powinni bardziej uważać.
      • duze_a_male_d_duze_m Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 09:31
        maps.app.goo.gl/U6BYeHPMXfPKCdBi8
      • kokosowy15 Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 13:05
        Jakby Ukraincy bardziej uwazali, putin by ich nie bombardowal, prawda? Atak, sami ponosza konsekwencje swojego gapiostwa, choc nie sa winni. Niech zyje sila!
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:27
          Weź się jeszcze odnieś przy okazji do ocieplenia klimatu i słabej formy naszych skoczków.
    • galtomone Taka ciekawostka - Kubus jak w odkurzaczu? 09.02.26, 09:28
      Zauwazylem (najczesciej na parkingach pod "Lidlami" itp, ale nie tylko), ze musze na pieszych bardziej uwazac niz musialem.

      Moj ToiToi nie ma tego dodatkowego glosnika co na pieszych buczy....

      Wiec jak sobie jade w trybie EV a jeszcze np sprzezarka klimy nie dziala czy chlodzenie silnika... to ToiToi autentycznie zupelnie nie slychac...

      To wrecz czasem zabawne jak sie tocze tuz za jakas pania, ktora sie nagle orientuje, ze 0,5 m za nia toczy sie auto.... Nie wiedzialem, ze kobitki (ale panowie tez) tak fajnie podskakuja w panice 🤣
      • vogon.jeltz Re: Taka ciekawostka - Kubus jak w odkurzaczu? 09.02.26, 09:49
        > Zauwazylem (najczesciej na parkingach pod "Lidlami" itp, ale nie tylko), ze musze na pieszych bardziej uwazac niz musialem.

        To też może być ciekawy case z punktu widzenia prawa. Jak stoi przy wjeździe na parking tabliczka "Strefa ruchu", to sprawa jest jasna - pieszy ma pierwszeństwo w każdym miejscu na parkingu, zgodnie z art. 26 ust. 4 i 5 PORD. Ale co jak takiego znaku nie ma?
        • galtomone Re: Taka ciekawostka - Kubus jak w odkurzaczu? 09.02.26, 09:56
          vogon.jeltz napisał:

          > > Zauwazylem (najczesciej na parkingach pod "Lidlami" itp, ale nie tylko),
          > ze musze na pieszych bardziej uwazac niz musialem.
          >
          > To też może być ciekawy case z punktu widzenia prawa. Jak stoi przy wjeździe na
          > parking tabliczka "Strefa ruchu", to sprawa jest jasna - pieszy ma pierwszeńst
          > wo w każdym miejscu na parkingu, zgodnie z art. 26 ust. 4 i 5 PORD. Ale co jak
          > takiego znaku nie ma?

          To z p. widzenia prawa sprawa sie zajebiscie mocno komplikuje i w sumie nic nie wiadomo.
          Bo trzeba by zaczac od sprawdzenia statusu samego terenu - chocby czy jest "miejski" czy prywatny... A potem cala reszte... czy piesi/auta w ogole moga tam byc?


          Mam u siebie podobny, zagmatwany kejs.

          Jebutny buirowiec na ktorego tylach jest spory plac. Pod dugiej stronie placu jest ciag garazy.
          Na srdoku rosnie (czyjes) drzewo.

          +/- 2/3 placu naleza do biurowac (nie wiem kto jest obecnie wlascicielem), reszta (teren przeg garazami) do wlascicieli garazy - do kazdego po kawalku.

          W ciagu dnia plac pelen aut i czesto garaz (wjazd/wyjaz) zablokowany innym autem .

          Straz miejsa umywa rece, policja umywa rece, biurowiec umywa rece...

          Teraz jest jessxcz ejakas firma co niby tym placem zarzada + regulamin... zobaczymy jak bedzie dalej.
      • kokosowy15 Re: Taka ciekawostka - Kubus jak w odkurzaczu? 09.02.26, 13:10
        Ale fajny zart! Jakby tak sie potknela, zlanala obcas lub przypomniala sobie o niekupionej rzodkiewce i zatrzymala sie, mialbys jeszcze lepszy ubaw!
        • galtomone Re: Taka ciekawostka - Kubus jak w odkurzaczu? 09.02.26, 14:12
          kokosowy15 napisał(a):

          > Ale fajny zart! Jakby tak sie potknela, zlanala obcas lub przypomniala sobie o
          > niekupionej rzodkiewce i zatrzymala sie, mialbys jeszcze lepszy ubaw!

          Lepszy miałbym tylko, jakby się udało jedną trafić wszystkimi 4 kołami… tak to jaki lepszy… zwykły poniedziałek.
    • hukers Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 10:24
      Fonoholik.
      Tylko tak można "usprawiedliwić" zbliżanie się do takiego przejścia bez odpowiedniej koncentracji i nogi na hamulcu, zwłaszcza wtedy kiedy widzimy, że równocześnie zbliża się do niego (i nawet staje przy nim!) pieszy.
      • duze_a_male_d_duze_m Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 10:26
        60 letni?
        • hukers Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 10:40
          duze_a_male_d_duze_m napisał:

          > 60 letni?
          >
          Jak najbardziej. Fonoholizm zatacza coraz szersze kręgi.
          W tym wieku można by też już rozpatrywać jakieś podłoże chorobowe, aczkolwiek jeżeli ktoś w tym wieku zauważa u siebie jakieś objawy spowolnienia procesów poznawczych typu słabszy czas reakcji, słabsza koordynacja wzrokowo-ruchowa, to wtedy stara się jeździć wolniej i ostrożniej, aby nie narobić sobie kłopotów.
        • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 11:13
          Moze w Snejka grał?
          • hukers Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 11:37
            galtomone napisał:

            > Moze w Snejka grał?

            Mógł grać w snejka, ale mógł też:
            sprawdzać kurs bitcoina (ile aktualnie jest na minusie)
            sprawdzać czy ma matcha na tinderze
            sprawdzać czy ktoś odpisał na jego wpis na forum automoto
            sprawdzać na whatsappie czy ktokolwiek mu cokolwiek napisał
            • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 12:05
              hukers napisał:

              > galtomone napisał:
              >
              > > Moze w Snejka grał?
              >
              > Mógł grać w snejka, ale mógł też:
              > sprawdzać kurs bitcoina (ile aktualnie jest na minusie)
              > sprawdzać czy ma matcha na tinderze
              > sprawdzać czy ktoś odpisał na jego wpis na forum automoto
              > sprawdzać na whatsappie czy ktokolwiek mu cokolwiek napisał

              Ostatnie to bez sensu… Nie miał włączanych powiadomień?
              • hukers Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 12:48
                galtomone napisał:

                > hukers napisał:
                >
                > > galtomone napisał:
                > >
                > > > Moze w Snejka grał?
                > >
                > > Mógł grać w snejka, ale mógł też:
                > > sprawdzać kurs bitcoina (ile aktualnie jest na minusie)
                > > sprawdzać czy ma matcha na tinderze
                > > sprawdzać czy ktoś odpisał na jego wpis na forum automoto
                > > sprawdzać na whatsappie czy ktokolwiek mu cokolwiek napisał
                >
                > Ostatnie to bez sensu… Nie miał włączanych powiadomień?

                Jakie powiadomienia? Chłop ma 60 lat.
                A nawet jakby miał to jeszcze gorzej, bo pewnie zbliżając się do pasów dostał powiadomienie, że ma nową wiadomość na whatsapie. Jako fonoholik, uruchomił się i chciał tylko zyrknąć "kto napisał i co napisał" No a że stary i niezborny, to zanim otworzył sfatygowany futerał, włączył ekran i odczytał, to młoda już latała.
                • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 12:53
                  hukers napisał:

                  > Jakie powiadomienia? Chłop ma 60 lat.

                  Nooo... z Whatsappa... sa wlaczone domyslnie. Wiec ten 60 chlop musialby wejsc w menu i zmieniac ustawienia...

                  > A nawet jakby miał to jeszcze gorzej, bo pewnie zbliżając się do pasów dostał p
                  > owiadomienie, że ma nową wiadomość na whatsapie. Jako fonoholik, uruchomił się
                  > i chciał tylko zyrknąć "kto napisał i co napisał" No a że stary i niezborny, to
                  > zanim otworzył sfatygowany futerał, włączył ekran i odczytał, to młoda już lat
                  > ała.

                  Eeee… pewnie patrzył na smartwatcha, co przyszło, a tam literki małe i nadgarstek się rusza, to trudniej odczytać niż w telefonie, ale za to mandatu nie ma, że się telefon w ręce trzyma…
                  • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 13:17
                    > Nooo... z Whatsappa... sa wlaczone domyslnie.

                    Ale to powiadomienie widoczne jest przez dwie sekundy, możesz przeoczyć, a potem widzisz tylko ikonkę na pasku stanu / etykietkę na ikonce apki. Jak chcesz się dowiedzieć, kto do ciebie napisał, to musisz już posmyrać paluchem po ekranie.
                    • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 14:13
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > Nooo... z Whatsappa... sa wlaczone domyslnie.
                      >
                      > Ale to powiadomienie widoczne jest przez dwie sekundy, możesz przeoczyć, a pote
                      > m widzisz tylko ikonkę na pasku stanu / etykietkę na ikonce apki. Jak chcesz si
                      > ę dowiedzieć, kto do ciebie napisał, to musisz już posmyrać paluchem po ekranie
                      > .

                      Ale to niebezpieczne!!!! I mozna mandat dostac. Dlatego ja zawsze odczytuje te powiadomienia z nadgarstka i zegarka… Troche dluzej trwa i czasem trzeba kierownice puscic, ale za to nie dostane mandatu za trzymanie telefonu xD
                      • tbernard Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:13
                        A nie lepiej podczas prowadzenia samochodu koncentrować się na sytuacji na drodze? Nie tylko przepis ale i zdrowy rozsądek tak chyba nakazuje.
                        • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:14
                          > A nie lepiej podczas prowadzenia samochodu koncentrować się na sytuacji na drodze?

                          No co ty, prowadzenie samochodu jest nudne, a w telefoniku czeka tyle ważnych i/lub fajnych rzeczy.
                          • tbernard Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:23
                            vogon.jeltz napisał:

                            > > A nie lepiej podczas prowadzenia samochodu koncentrować się na sytuacji n
                            > a drodze?
                            >
                            > No co ty, prowadzenie samochodu jest nudne, a w telefoniku czeka tyle ważnych i /lub fajnych rzeczy.

                            Na nudności to chyba aviomarin pomaga.
                        • galtomone Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:28
                          tbernard napisał:

                          > A nie lepiej podczas prowadzenia samochodu koncentrować się na sytuacji na drod
                          > ze? Nie tylko przepis ale i zdrowy rozsądek tak chyba nakazuje.

                          Byłoby łatwiej, jakby było mniej pikaczy, asystentów, ekranów z informacjami, przycisków do gadżetów itd..

                          Teraz jest trudniej, ale za to człowiek się nie nudzi, bo się może ponaćiskać…
                          • tbernard Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:37
                            galtomone napisał:

                            > Teraz jest trudniej, ale za to człowiek się nie nudzi, bo się może ponaćiskać…

                            Przypomniała mi się scenka z seksmisji z tekstem weź pigułkę, weź pigułkę
                            To może konstruktorzy powinni stworzyć nowoczesny system z tekstem "weź aviomarin, veź aviomarin" ;)
                            • vogon.jeltz Re: Piesi też powinni upewnić się, czy mogą przej 09.02.26, 15:40
                              > To może konstruktorzy powinni stworzyć nowoczesny system z tekstem "weź aviomarin, veź aviomarin

                              Przecież istnieją systemy wykrywania znudzenia kierowcy i w nowych autach są one nawet obowiązkowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka