galtomone 15.06.26, 09:58 Ciekawe, jakie będą wrażenia z porównania z Corollą TS. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
duze_a_male_d_duze_m Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 10:10 Obstawiam, że klaustrofobicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 10:22 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Obstawiam, że klaustrofobicznie. > Ponoć miejsce z tyłu ma taką właściwość. Ale podejrzewam, że galtom bez szofera wynajmie auto i raczej z fotela kierowcy będzie doświadczał tego pojazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 10:27 Z przodu też tak jakoś jak w dziupli, dziwne jak mogli na pełnoprawnej płycie segmentu C taką kabinę postawić. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 10:40 Napisze jak wsiade. U siebie ze dwa razy z tylu jechalem i w sumie bylo spoko - dla 4 doroslych osob jest ok. + wiele razy bolt/uber/free now i jest duzo wygodniej z tylu w Corolli niz np. a Auris czy Fabii. CHR chyba bedzie dziwna... sam jestm ciekaw. Napedu tez, bo pod maska to chyba jest IV generacja hybrydy i ten sam naped co w Aurisach byl Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 10:46 > jest duzo wygodniej z tylu w Corolli niz np. a Auris Huh? Corolla to jest przecież kolejna generacja Aurisa, która powróciła do starej nazwy. W środku będą pewnie bardzo zblizone. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 16.06.26, 19:44 Owszem, ale dostaw osi ma już jak z Avensis, którą E21 zastąpiła w gamie. W Auris jest dużo ciaśniej z tyłu, bez porównania wręcz m Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 11:28 To dawaj znać. Moze ja dziwny jestem ale CHR to chyba jedyna toyota z popularnych u nas co fajnie wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 11:34 W rzeczy samej, wygląda nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 13:43 trypel napisał: > To dawaj znać. Moze ja dziwny jestem ale CHR to chyba jedyna toyota z popularny > ch u nas co fajnie wygląda Może dlatego, że z kształtu nieco civicowate. A civic to Hąda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 16.06.26, 19:45 Wygląd spoko, ale pozytywnych ocen za bardzo nie czytałem... Sam jestem ciekaw, bo to jednak dobrze się sprzedaje Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 13:06 Miałem kiedyś CHR z wypożyczalni na tydzień i pamiętam, że podczas pierwszej dłuższej trasy szum był tak duży, ze byłem świecie przekonany, ze któreś okno jest otwarte. Ale były zamknięte. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 13:11 To już wada wszystkich Toyot, oszczędności na wyciszeniu, byle mniejsza masa. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 13:24 Mam w zespole jednego yarisa crossa. Bardzo fajne autko ale faktycznie podczas jazdy zwłaszcza szybszej słychać szumy i świsty wszędzie. Ostatnio przejechałem sie pare km jako pasazer LBXem, niby to samo auto a jakby inny świat. Wyciszenie o pare poziomów wyzej. Nie słuchać nawet blachy dźwięczącej przy zamykaniu drzwi jak w Yarisie Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 16.06.26, 19:48 Nie wiem czy wszystkich, w Camry dawno nie się działem, ale w mojej jest cicho. Jakby Executive było inaczej wyciszane niż reszta... Ja widzę tylko u siebie dodatkową matę pod maską, ale to zbyt mało by zrobić aż taka różnicę jak wersji comfort którą ma kumpela i która jest męcząco głośna Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 13:49 hukers napisał: > Miałem kiedyś CHR z wypożyczalni na tydzień i pamiętam, że podczas pierwszej dł > uższej trasy szum był tak duży, ze byłem świecie przekonany, ze któreś okno jest otwarte. Ale były zamknięte. Owo 'kiedyś' może odgrywać ogromną rolę. Z prezentacji (chyba Petryna) kojarzę, że chyba C-HR miał dość znaczący lifting w tej kwestii. O ile w Corolla Cross też niby coś poprawili, to o wiele słabiej niż w C-HR. Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 13:56 tbernard napisał: > hukers napisał: > > > Miałem kiedyś CHR z wypożyczalni na tydzień i pamiętam, że podczas > pierwszej dł > > uższej trasy szum był tak duży, ze byłem świecie przekonany, ze któreś ok > no jest otwarte. Ale były zamknięte. 2 lata temu w wakacje. > > Owo 'kiedyś' może odgrywać ogromną rolę. Z prezentacji (chyba Petryna) kojarzę, > że chyba C-HR miał dość znaczący lifting w tej kwestii. O ile w Corolla Cross > też niby coś poprawili, to o wiele słabiej niż w C-HR. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 15.06.26, 22:41 Czterech Pancernych i Pies, odgrywane na konsoli, bez żadnego "czucia drogi". Tak można podsumować moje wrażenia z jazdy CHR. Masakrycznie małe w środku, jak na tą wielkość zewnętrzną, a widoczność do tyłu wujowa (chyba pierwszy samochód poza jakimiś busami, gdzie rzeczywiście doceniłem kamerę cofania). Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 16.06.26, 19:50 W sobotę muszę do niej rower wcisnąć, bo się dałem wkręcić w firmowe wyścigi na szosie... Grawel kolegi do mnie wchodzi, ale nie wiem czy wejdzie do ChR Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 16.06.26, 22:14 galtomone napisała: > W sobotę muszę do niej rower wcisnąć, bo się dałem wkręcić w firmowe wyścigi na > szosie... Grawel kolegi do mnie wchodzi, ale nie wiem czy wejdzie do ChR Na dach wejdzie, do bagażnika - nie sądzę. Ja w Sportsvanie musiałem kierownicę skręcać, żeby mój trekking wszedł do bagażnika, w C-HR widzę to dużo gorzej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 16.06.26, 22:28 W tej sytuacji należy zdjąć przednie koło, pamiętając żeby klamki hamulca przypadkiem nie nacisnąć, bo będzie klops. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 17.06.26, 10:56 duze_a_male_d_duze_m napisał: > W tej sytuacji należy zdjąć przednie koło, pamiętając żeby klamki hamulca przyp > adkiem nie nacisnąć, bo będzie klops. > A to się zgadza, ja u siebie wkładam styropianowy klocek pod klamkę na wszelki wypadek, jak muszę gdzieś koło zdjąć. Hydrauliczne tarczowe są fajne... ale mechanizm samonastawiania nie wybacza błędu w postaci naciśnięcia klamki bez czegoś, na czym mogą się oprzeć klocki pomiędzy nimi. Niby wystarczy potem wepchnąć z powrotem tłoczki, ale zabawy przy tym sporo i na samym początku trzeba mocno przykombinować, jak szczelina między klockami jest najmniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 17.06.26, 11:26 Najprościej wyjąć klocki i wtedy czymś nieinwazyjnym rozpychać. Ps oryginalnie wkłada się pasującą wkładkę plastikową w miejsce tarczy, powinny być na wyposażeniu przy nowym rowerze (oczywiście jak kupujesz w pełni skręcony i przygotowany do jazdy, to z reguły nie dostajesz). Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 17.06.26, 11:34 duze_a_male_d_duze_m napisał: (oczywiście jak kupujesz w pełni skręcony i przygotowa > ny do jazdy, to z reguły nie dostajesz). Kupowałem tydzień temu rower i nawet mi dali taką wkładkę plastikową, ale na szczęście wszedł mi do bagażnika bez demontażu. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 17.06.26, 11:38 Pilnuj tej wkładki, przydaje się, a łatwo ginie. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 18.06.26, 08:35 W każdym dobrym serwisie/sklepie dadzą jedną czy dwie bez problemu, jak potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 18.06.26, 08:34 qqbek napisał: > A to się zgadza, ja u siebie wkładam styropianowy klocek pod klamkę na wszelki > wypadek, jak muszę gdzieś koło zdjąć. Mam takie pastikowe wkładki do szczęki hamulcowej. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 17.06.26, 07:08 qqbek napisał: > Na dach wejdzie, do bagażnika - nie sądzę. To se go chyba tasma keljaca opie....... > Ja w Sportsvanie musiałem kierownicę skręcać, żeby mój trekking wszedł do bagaż > nika, w C-HR widzę to dużo gorzej :-) Zdejme przednie kolo..... ale nadal mam boja czy starczy z tylu mijesca > Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 17.06.26, 07:12 Nigdy z otwarta klapa nie jechales? Wez jakies ekspandery i jakos połapiesz wszystko do kupy Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: W srode sie na torche na CHR zamieniam... 17.06.26, 09:38 Inna kolezanka ma nowa Vitare, moze sie na jeden dzien zamieni ;-) Ale najpierw sprawdze, czy romet wlezie Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Po 12 km.... 17.06.26, 08:58 CHR gen 1 (ale moze polift - nie wiem jaku one tu byly iterowane, bo mnie srednio to interesowalo). Inne mulitmedia niz u mnie - wiekszy eran, ale zero przyciwko wiec powort z Android Auto do menu natywnego wymaga macania ekranu - 1 klikasz zeby wzmienic tryb dzialania AA, 2 - klikasz zey wejsc w aplkacje AA 3 - klikasz "apke" Toyoty, zeby wejsc do standardowego menu.... U mnie (ciut mniejszy ekran - ale w patrzeniu/korzystaniu to roznicy nie ma za bardzo) jest fizyczny przycisk HOME. Samo natywne menu jest bardziej kolorowe (wydaje się lżejsze niż moje toporne) i ma DAB, ale chyba ergonomicznie (bo u mnie tych przycisków jest więcej) jest zdecydowanie mniej wygodne. Nie miałem okazji jechać za bardzo więcej niż 100 km/h, więc z głośnością tragedii jakieś nie ma… ale jest zdecydowanie głośniej niż u mnie i — to mnie mocno zaskoczyło — dużo mniej mocy w tym aucie jest. U siebie standardowo jeszcze w trybie ECO (zmienia rekacje gazu na naciskanie a nie moc silnika - jakby przesuniecie skali reakcji) i pomimo tego, wydaje mi sie, ze ta CHR jest mułowata... U mnie praktycznie nie wchodze w zakres POWER na ekonomizerze, zeby calkiem sprawien ruszac/jechac... tu bez tego to tak nie bardzo chcialo jechac i w zakresie POWER silnik faktycznie slychac. W srdoku jakos bardziej plastikow, ale ladnie... Zastepczak ma ciut ponad 30kkm i jakos bardziej te plastiki podrapane i zniszczone niz przy moich 190kkm. Pojezdze wiecej to napisze co nieco... Patrzac jednak na srdoek... z tylu chyba scisnawao - to mam zle przeczucia jesli chodzi o pakowanie tego gravela do srdoka... Dzis podejme porbe po poludniu, bo jak nie to musze auto od kogos pozyczyc na jeden dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Naprawa - koszt 17.06.26, 09:37 Niecałe 11 tys zł, w tym: nowa lampa, nowy zderzk + malowanie nowa listwa do zderzaka nowe slizgi i jakies koszyki malowanie błotnika wymiana bocznej szyby Zdjecie podrzucam dla porównania Odpowiedz Link Zgłoś