Gość: nancy
IP: 193.111.166.*
01.12.04, 10:03
Oddałam do serwisu, bo przy ruszaniu szarpało tak, jakby silnik miał zgasnąć
(raz czy dwa faktycznie zgasł), podobnie zdarzało się na wstecznym.
Powiedzieli - trochę poluzowaliśmy poduszki, powinno być lepiej, ale wiele
osób to zgłasza, po prostu ten typ tak ma, trzeba się Pandą nauczyć jeździć.
Zatrzęsło mnie szczerze powiedziawszy, bo co to za odpowiedź? Ja już wiem jak
należy tym jeździć - ruszając, bardzo powoli odpuszczać sprzęgło i dodawać
jednocześnie dużo gazu, wtedy nie rzuca faktycznie, ale czy to jest normalny
sposób ruszania, z takim rykiem i tak powoli? Czy ktoś ma podobnie z Pandą?