IP: *.telia.com 10.05.02, 18:43
Naprawialem i jechalem w testowa jazde BMW Z. motor 3.2l 321KM.Cholera wejsc
trudnbo a dzwigiem trzeba wyciagac aby wylesc na powietrze glowe sie rozbija o
dach.Cug ma.Pzdr.Michal
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: BMW Z IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 10.05.02, 18:47
      No i:
      - w zimie zimno (chyba ze masz wersje Coupe, ktora jest przerazliwie brzydka)
      - w czasie jazdy glosno jak nieszczescie
      (kolega mial toto, ale szybko sie pozbyl)
      • Gość: is300 Re: BMW Z IP: *.dyn.optonline.net 10.05.02, 18:51
        M coupe, to tak ale nie Z. Brzydkie i drogie jak h**.
        • Gość: Michal Re: BMW Z IP: *.telia.com 10.05.02, 19:26
          Tutaj mlodzi ludzie ,tylko pierwsza prace dostana ciulaja i kupuja takie
          dziwolongi w Reichu.To byl rocznik 2000 albo starszy mial przejechane 50 tys km
          i sprzodu rajdowe amortyzatory ktore mozna jeszcze opuszczac.Dostarczyl
          orginaly ,ale bez talezykow gornych i nie mozna bylo zalozyc.Auto strasznie nie
          funkcjonalne,nic niewidac w lusterkach to jest faktycznie przedluzenia Dicka.
          Moj chlopak w tym roku konczy liceum wczoraj przyjechali nowym Jaguarem 380KM
          model 2001 kupiony za 800tys koron uzywany polroczny.Ten jego kolega ma
          dzianego ojca forse zrobil na wypozyczalni sprzetu budowlanego.Jag fantastyczny
          zdjec narobili co niemiara zaraz potem pojawily sie supry itp.Chlopaki troche
          zaczynaja wariowac.Tak sobie przypomniec to bylo sie takim samym.Zreszta
          zobaczycie jak Wasze dzieci beda dorastac tez beda mialy ten popend do
          aut.Pomyslec pare lat temu jak starszy konczyl liceum to wszytko jezdzilo
          golfami, teraz postep i tutaj.Pzdr.Michal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka