Dodaj do ulubionych

Wypadek sprawcy wypadku postawili 177p1 KK co to ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:40
co on mowi ?
Obserwuj wątek
    • grail Re: Wypadek sprawcy wypadku postawili 177p1 KK co 15.01.05, 17:52
      Art. 177. § 1
      Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym,
      wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym
      inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      Art. 157 § 1
      Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny
      niż określony w art. 156 § 1,
      podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

      Art. 156 § 1.
      Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
      1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
      2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej,
      choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej
      albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego
      zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
      podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
      • mejson.e Eliminacja 15.01.05, 18:03
        grail napisał:

        "Art. 177. § 1
        (...)
        podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
        Art. 157 § 1
        (...)
        podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
        Art. 156 § 1.
        podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10"

        Czyli jest szansa, że choćby na parę lat niebezpieczny kierowca zostanie
        wyeliminowany ze społeczeństwa.

        Chyba, że dostanie wyrok w zawieszeniu.

        BTW czy w ogóle zdajemy sobie sprawę, że zwykły dzwon to coś innego niż wypadek?
        Że w pierwszym przypadku jedyne konsekwencje to najwyżej mandat i zwyżka składki
        ubezpieczeniowej, a w drugim możemy trafić do więzienia?

        Bo mam wrażenie, że większość uważa, że bez jazdy po alkoholu albo ucieczki z
        miejsca wypadku nic strasznego im nie grozi...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
        (Leonardo Da Vinci)
        • Gość: Kokeeno Re: Eliminacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.05, 18:36
          "Zwykły dzwon" to też wypadek (a i dzwon leciutko różni się od stłuczki, po której wystarczy często lakierowanie).

          Zdajemy sobie sprawę, że lekceważenie przepisów KD może się skończyć:
          a) śmiercią lub/i kalectwem kierowcy, pasażerów zupełnie niewinnych osób (nie zawsze, biorąc pod uwagę to, co wyprawiają piesi na drogach ekspresowych),
          b) wyrokiem (nie zawsze w zawieszeniu).

          Dlatego ja staram się przestrzegać przepisów (cóż, nie zawsze wychodzi - ale to rzadko i raczej nie w mieście, dobra - nie ma usprawiedliwienia).

          Ale nawet jadąc przepisowo można mieć duże nieprzyjemności (nie mówiąc o wyrzutach sumienia), kiedy dwie zagadane przekupy nagle wtargną na przejście dla pieszych na czerwonym świetle (mi się to jeszcze na szczęście nie zdarzyło)... Nawet jadąc z szybkością 30km/h można zabić...
          • mejson.e Nawet 15.01.05, 20:00
            Gość portalu: Kokeeno napisał(a):

            "Ale nawet jadąc przepisowo można mieć duże nieprzyjemności (nie mówiąc o
            wyrzutach sumienia), kiedy dwie zagadane przekupy nagle wtargną na przejście dla
            pieszych na czerwonym świetle (mi się to jeszcze na szczęście nie zdarzyło)... "

            A jadąc nieprzepisowo?

            "Nawet jadąc z szybkością 30km/h można zabić..."

            To co dopiero setką po osiedlu?

            Jeździjmy tak, by mieć sobie jak najmniej do zarzucenia.
            Najlepiej nic...

            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
            (Leonardo Da Vinci)
            • Gość: Kokeeno Zgadzam się IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.05, 20:49
              Ale nawet jadąc przepisowo można kogoś zabić. Dlatego jednak staram się jeździć tak jak na to pozwalają znaki, droga i inni kierowcy...

              A po osiedlu stówą? Toż to może być hekatomba... Żywopłot, dziecko i nieszczęście gotowe...
              • Gość: dede Re: Zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 09:45
                Przyłączam się. Jak ktoś chce poszalec na autostradę albo jakieś nieczynne
                lotnisko.
                Problem polega na tym, że te różne koguty potrzebują publiki, bo inaczej
                nie ma zabawy.
                • Gość: kaka Re: Zgadzam się IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.05, 10:18
                  niedaleko Poznania w poblizu wsi Bednary ( w Pobiedziskach skręt na Kiszkowo,
                  potem jeszcze raz na Krześlice) jest stare, poniemieckie lotnisko na którym
                  można poszaleć. Polecam latem i zimą.
                  Chyba trzeba cos tam zapłacić, bo teren jest dzierżawiony przez któregoś ze
                  starych mistrzów kierownicy.
                  Nie byłem tam od dawna, dlatego nie znam szczegółów.
            • Gość: pazdzioch Re: Nawet IP: *.chello.pl 16.01.05, 10:35
              > Jeździjmy tak, by mieć sobie jak najmniej do zarzucenia.
              > Najlepiej nic
              Tak się nie da!!!!!!!!!!!!!!!!
              Przynajmniej ja tak myśle.Zawsze gdy zrobi się komuś krzywde jadąc samochodem
              analizując na "zimno" przyczyny istnieje jakieś "ale" które potem może nie dać
              /przynajmniej niektórym/spać!
              A gdyby wolniej,a jak bym patrzył w lewo,a gdybym nie gadał itd.
              Mnie na szczęście to się nie przydażyło ale...........
              Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka