Dodaj do ulubionych

Stare trupy

IP: 213.25.169.* 31.08.01, 09:11
Dlaczego nasza policja zainteresowana jest łapaniem tylko kierowców
przekraczajacych prędkość ??? A co z tymi wszystkimi trupami bez hamulców
i świateł, pozostawiającymi za sobą chmurę dymu ??? Kto podbija im aktualny
przegląd techniczny w dowodzie rejestaracyjnym i dlaczego policja tego nie
weryfikuje ???
Obserwuj wątek
    • Gość: Rycho. Re: Stare trupy IP: 10.128.128.* / *.acn.pl 31.08.01, 09:21
      Odpowiedż jest stosunkowo prosta:łapanie kierowców za szybką jazdę i inne
      wykroczenia daje szybką kasę, a z trupami to już jest gorsza sprawa. Trzeba
      zatrzymać dowód rejestracyjny i wysłać na badania techniczne a efekt tego jest
      wysoce niepewny. Moim zdaniem sprawdza się tu doskonale powiedzenie "jak nie
      wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze".
    • Gość: ma Re: Stare trupy IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.08.01, 09:27
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      > Dlaczego nasza policja zainteresowana jest łapaniem tylko kierowców
      > przekraczajacych prędkość ???

      Bo zeby przekraczac, trzeba miec czym (chociaz trup tez dzis potrafi), a jak sie
      ma czym, to sie ma tez z czego dac w lape. Smutne, ale prawdziwe.

      A co z tymi wszystkimi trupami bez hamulców
      > i świateł, pozostawiającymi za sobą chmurę dymu ??? Kto podbija im aktualny
      > przegląd techniczny w dowodzie rejestaracyjnym i dlaczego policja tego nie
      > weryfikuje ???

      Korupcja przezera ten kraj, jak rak. Nie ma co sie ludzic, ze zmiany polityczne
      cos zmienia (szczegolnie ta, ktora sie szykuje).

      Jedyne, co mozesz zrobic z trupami, to jak tylko takiego zobaczysz, wlaczyc wew.
      obieg powietrza, byle nie za pozno, bo sie sam uwedzisz w tym smrodzie. Poza tym,
      ja, ktory zawsze staram sie pomagac innym na drodze, nie wpuszczam ich przed
      siebie i modle sie, zeby ten za mna tez tego nie zrobil, bo wiem, jak wygladaja w
      nich hamulce.
      • Gość: Dru Re: Stare trupy IP: 159.107.89.* 31.08.01, 10:35
        Co rozumiecie przez "trupy"? Sugerujecie sie marka samochodu, rocznikiem,
        stanem jego blachy? Czy jesli samochod jest z 77 roku, nie zostawia chmury
        dymu, ma sprawniejsze hamulce, amortyzatory, lepsze opony od wiekszosci tych
        nowszych samochodow na ulicy, to czy nadal on jest "trupem", bo np. jest
        beczka? Smiac mi sie chce, jak stoje na swiatlach i widze na pasie obok kilka
        samochodow, a za mna nikogo ;) Bo jesli ktos ma do wyboru jakis inny pas, niz
        moj, to wlasnie inny wybiera. Beczki kojarza sie Wam tylko z silnikiem 200D,
        czy boicie sie, ze nie odpale, odpadnie mi kolo, a moze po rpostu wszytsko
        wybuchnie? ;) Bedze wdzieczna za kometarze. Pozdrawiam serdecznie!
        • Gość: Piotr Re: Stare trupy IP: *.pl 31.08.01, 10:43
          Przykro mi ale taka beczka przeważnie ma 300.000km przebiegu i kopci nawet po
          wymianie wtrysków. Jeżeli jednak ktoś zadał sobie trud doprowadzenia auta do
          dobrego stanu wizualnego, to sądzę, że pod blachami też wszystko jest sprawne
          tzn. robione. Za takim można stanąć.
          Pzdrw Piotr
        • Gość: ma Re: Stare trupy IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.08.01, 10:44
          Dokladnie przeczytaj tresc pierwszej wiadomosci. Uderz w stol a nozyce sie
          odzewa.

          PS. Na pewno beczka z ''77 ma lepsze hamulce od Passata (ok. 39 m)
        • Gość: MIK Re: Stare trupy IP: *.siemens.pl 31.08.01, 10:47
          Witam !!!
          Jeździsz starym Mercedesem? Ależ to jest maszyna!!!! 2 metry maski przed Tobą,
          3,5 metra samochodu za Tobą z tyłu wygodnie siedzą trzy osoby, z przodu
          komfort. Miałem takie cudo z 1976 roku (chyba jeden z pierwszych), silnik 2400.
          Niestety blacha jego była w marnym stanie.
          Wracając do tematu, to pomimo całej mojej sympatii do tego samochodu zauważam
          że przeważająca większość z nich kopci ( zwłaszcza przy przyspieszaniu)i być
          może dlatego nikt za Tobą nie staje. Jednak jak na tak duże samochody, ich masę
          i moc silnika to radzą sobie całkiem nieźle.
          POzdrawiam
          PS Pisałem oczywiście o M 123
          • Gość: Dru Re: Stare trupy IP: 159.107.89.* 31.08.01, 10:57
            Tak, jezdze M123, 230E, radzi sobie calkiem nienajgorzej. Stan techniczny
            naprawde niezly (od dwoch lat jezdze bezawaryjnie), piekny oryginalny lakier,
            od czasu do czasu tylko wymaga drobnych robotek blacharkich (wala z rudyn), bo
            jakby nie bylo tyle lat... Smiem twierdzic, ze niewiele beczek w taki stanie
            widzialam w W-wce. Nie uwazam swojego autka za "trupa", wiec "uderz w stol.."
            jest zupelnie bez sensu. Mam swiadomosc, ze niektorzy tak je postrzegaja (no
            wlasnie), wiec bylam ciekawa ich opinii. Zapewniam Was, ze za mna stanac mozna
            smialo ;) Pozdrawiam serdecznie wielbicieli starych, bezpiecznym mercedesow. ;)
        • Gość: szdowk Re: Stare trupy IP: 212.244.63.* 31.08.01, 11:00
          Hello

          Gość portalu: Dru napisał(a):

          > beczka? Smiac mi sie chce, jak stoje na swiatlach i
          widze na pasie obok kilka
          > samochodow, a za mna nikogo ;) Bo jesli ktos ma do
          wyboru jakis inny pas, niz

          A zupelnie fajnie jest jak sie rusza beczka z 280E, ew.
          116(S) (350/450). Pelny odlot. Czasem (jak mam czas i
          dobry humor i jest maly ruch i duzo miejsca - na
          trojpasmowych ulicach) urzadzam taka zabawe: Na
          sasiednich pasach stoja koziolki nowymi Fiatami, czasem
          Audi, VW itp. Swiatlo zmienia sie na zielone. Ruszamy.
          Najpierw rowno, potem goscie widza, ze cos nie tak - nie
          moga mnie zostawic z tylu, jedziemy dalej rowno, wiec
          daja gazu ile wlezie. Tez daje troche - czaly czas
          jedziemy rowno. Jak oni juz wiecej nie moga, to wciskam
          pedal gazu troche mocniej i ich zostawiam z tylu - bez
          chmury dymu ;-) , ale za to z wielkimi oczami i szczeka
          na kolanach... Fajnie musza sie czuc "To ja... tu...
          kupilem nowe auto za xx(x) tys zl, zalozylem wiadro na
          rure wydechowa i deske klozetowa jako spojler i nawet nie
          moge starego MB wyprzedzic????" ;-)))))))))))))

          Szymon
          • Gość: Dru Re: Stare trupy IP: 159.107.89.* 31.08.01, 11:17
            Tak, tak. Szczegolnie lubie, jak ktos zaczyna zjazdzac na pas obok, kiedy tylko
            samochody ruszaja, w pierwszej sekundzie. No wiec oni z gory zakladaja, ze
            beczka bedzie sie wlekla i zmieniaja pas. Po kilku minutach wracaja skruszeni z
            powrotem. ;))
    • Gość: jurek Re: Stare trupy IP: *.wartsila-nsd.fi 31.08.01, 10:53
      Tylko ten problem się pokrywa . Mnóstwo trupów przekracza dozwoloną prędkość. I
      nawet ładnie wyglądają . I nawet smugi nie ciągną za sobą . Są 2-5 letnie
      ładnie wyklepane i polakierowane trumienki . Po prostu miodzik.
      pzdr
    • Gość: ma Re: Stare trupy IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.08.01, 11:05
      Teraz to bedzie zlosliwosc z mojej strony, ale czyz to nie dziwne, ze milosnicy
      starych MB zgromadzili sie na watku pt. "Stare trupy" :-))))

      Powaznie mowiac: zalozcie sobie wlasny watek, bo tu wytrzasamy sie nad
      zlomowiskiem na kolach, ktore nas doprowadzi do raka, jezeli ktos sie nie
      zlituje.
      Czesc.
      • Gość: Dru Re: Stare trupy IP: 159.107.89.* 31.08.01, 11:14
        Masz racje. Doceniam poczucie humoru ;))
        • Gość: szdowk Re: Stare trupy IP: 212.244.63.* 31.08.01, 11:45
          Hello

          W zwiazku z powyzszym zapraszam na forum:
          http://autokacik.sm.pl/postlist.php?Cat=&Board=mercedes
          i http://macmerc.netium.com.pl/phpbb/index.php
          Szymon
        • Gość: disturbe Re: Stare trupy IP: *.dostep.pl 31.08.01, 11:46
          Z tymi trupami to sprawa przedstawia się tak, że każdy chce jeździć swoim
          autem, a nie każdy niestety ma na to kasę. Obserwuje to zwłaszcza w małych
          miejscowościach. Tam gdzie mam działkę ok. 20-letnie kaszlaki i kwadraty w
          podobnym wieku, pędzące z wyciem silnika 50KM/H spotyka się co chwilę. Częstym
          widokiem są też samochody zachodnie, zdezelowane i w niemal muzealnym wieku, za
          których kierownicami siedzą rozparci dumni, młodzi ludzie i "szpanują" jak
          mogą. Stare trupy znikną jak nasze społeczeństwo się wzbogaci, albo jak w
          stacjach diagnostycznych przestaną brać w łapę. Wydaje mi się, że szybciej
          nastąpi to pierwsze...
          Pzdrw!
          • Gość: huggoo Re: Stare trupy IP: *.acn.waw.pl 31.08.01, 18:08
            He,he"uderz w stół.." ja też jeżdżę takim starym "trupem"(czasami)hi,hi i
            hamulce ma dobre wiecie? Klocki na przód do mojej furki kosztują 315 $$$,a
            tarcze z przodu ma jak koła od 126p,hi,hi i nie kopci!!!A przyspieszenie ?
            hmmm,Panowie z rocznikami 2001 stanę z każą z waszych furek... i bendę
            pierwszy!!!
            A autko jest napraaaawdę stare 1965r.
            Mustang Shelby GT350

            pozdrawiam.
            • Gość: zielony Re: Stare trupy IP: *.oakton.edu 01.09.01, 20:10
              Gość portalu: huggoo napisał(a):

              > He,he"uderz w stół.." ja też jeżdżę takim starym "trupem"(czasami)hi,hi i
              > hamulce ma dobre wiecie? Klocki na przód do mojej furki kosztują 315 $$$,a
              > tarcze z przodu ma jak koła od 126p,hi,hi i nie kopci!!!A przyspieszenie ?
              > hmmm,Panowie z rocznikami 2001 stanę z każą z waszych furek... i bendę
              > pierwszy!!!
              > A autko jest napraaaawdę stare 1965r.
              > Mustang Shelby GT350
              >
              > pozdrawiam.

              Masz Shelby w Polsce to musi byc zabawa.
              A tak propo Shelby dawal do swoich maszyn tarcze? Zdaje sie ze jednak fabryczne
              mialy bebny.
              Sprobuj sobie zciagnac zkadz Cude z 450 (albo jeszcze lepiej 4-4-2 moj ulubiony
              trup) to bedziesz dopiero ludziom dymek pokazywal.
              • Gość: huggoo Re: Stare trupy IP: *.acn.waw.pl 03.09.01, 02:23
                Gość portalu: zielony napisał(a):

                > Gość portalu: huggoo napisał(a):
                >
                > > He,he"uderz w stół.." ja też jeżdżę takim starym "trupem"(czasami)hi,hi i
                > > hamulce ma dobre wiecie? Klocki na przód do mojej furki kosztują 315 $$$,a
                >
                > > tarcze z przodu ma jak koła od 126p,hi,hi i nie kopci!!!A przyspieszenie ?
                > > hmmm,Panowie z rocznikami 2001 stanę z każą z waszych furek... i bendę
                > > pierwszy!!!
                > > A autko jest napraaaawdę stare 1965r.
                > > Mustang Shelby GT350
                > >
                > > pozdrawiam.
                >
                > Masz Shelby w Polsce to musi byc zabawa.
                > A tak propo Shelby dawal do swoich maszyn tarcze? Zdaje sie ze jednak fabryczne
                >
                > mialy bebny.
                > Sprobuj sobie zciagnac zkadz Cude z 450 (albo jeszcze lepiej 4-4-2 moj ulubiony
                >
                > trup) to bedziesz dopiero ludziom dymek pokazywal.
                He,he, Człowieku skąd się urwałeś??? Przeczytałeś w gazecie ,
                że kiedyś Ford produkował model Mustang Shelby ,obejrzałeś zdjęcie i strasznie ci
                się spodobał????
                W Polsce jezdzi niejeden Shelby.
                Zawieszenie i układ hamulcowy mam do tego modelu od "Cobry"(przód i tył tarcze)
                poza tym supercharger "Vortech" S-trim z aftercoolerem i dużo innych rzeczy o
                których pewnie nie masz pojecia.


                pzdr.
                • Gość: Zielony Re: Stare trupy IP: 167.127.24.* 03.09.01, 03:09
                  > He,he, Człowieku skąd się urwałeś??? Przeczytałeś w gazecie ,
                  > że kiedyś Ford produkował model Mustang Shelby ,obejrzałeś zdjęcie i strasznie
                  > ci
                  > się spodobał????
                  Nie wiem czy to jest do mnie poniewaz nie pisalem ze mi sie podoba (moje ulubione
                  "trupy" to Cuda i 4-4-2 mustangi mi nie zabardzo podchodza)
                  Propo Ford Shelby Mustang to nie byl on wlasciwie produkowany przez Forda a przez
                  Carroll Shelby na bazie mustanga( przynajmniej tak mi sie dotychczas zdawalo)


                  > W Polsce jezdzi niejeden Shelby.
                  Troche mnie to zdziwilo poniewaz np w 65roku o ktorym zdaje sie mowimy
                  wyprodukowano ich jedynie 550 + 12 wersji rajdowych ale pewnie kilka ich jezdzi
                  po Polskich drogach.

                  > Zawieszenie i układ hamulcowy mam do tego modelu od "Cobry"(przód i tył tarcze)

                  Zdaje sie ze faktycznie Carroll Shelby montowal tarcze choc napewno nie byly
                  standartem w normalnych mustangach.

                  PS Jak stac cie na taka zabawke naprawde powinienes pomyslec o 4-4-2 a jesli jak
                  widze lubisz male samochodziki to Cudzie 440 tez jest bardzo zadka i calkowicie
                  nie do pobicia.


          • Gość: Kajetan Re: Klasyki - pojazdy zabytkowe IP: 192.168.170.* / *.pl 02.09.01, 16:54
            Jesli spoleczenstow sie wzbogaci, to czesc ludzi wymieni auta na nowsze, a
            czesc odrestauruje dotychczasowe swoje pojazdy - dokladnie tak jak na
            zachodzie, i takie 25 letnie auto (ale dobrze ODRESTAUROWANE - a nie tylko
            zrobione) bedzie 3 razy drozsze od nowego wozu z gornej polki.

            Ktos powie, niemozliwe, ale tak lwasnie bedzie. w niemczech stare, zabytkowe
            auta, osiagaja zawrotne ceny, im rzadszy model i im mniej go zostalo, tym
            wiecej za niego krzycza...

            wiec moze zacznijcie patrzec na starsze modele z szacunkiem, bo one keidys tez
            byly nowe i blyszczace i sowj przejechaly...

            A teze, ze stare auto ma pzrejechane minimum 3000 tys km tym bardziej miedzy
            bajiki - ja kupilem swoje 30 letnie auto z przebiegiem 30 tys. Po smierci
            wlasciciela stalo 20 kilka lat w garazu, drobny remont i nadal porusza sie po
            naszych szosach, jak kiedys inne takie modele.

            A za moim klasykiem czesto staje duzo osob - aby sie poprzygladac i wcale im
            nie przeszkadza, ze ruszam powoli, bo kiedy dojezdzam do nastepnych swiatel,
            wszyscy stoja na srodkowym i lewym pasie, a ja juz jade prawym - nie powiem, co
            jest bardziej ekonomiczne, to juz chyba kazdy potrafi sam wydedukowac.

            do zobaczenia gdzies na szosie
    • Gość: malko Re: młode trupy IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 11:36
      Po starym samochodzie wiadomo co się spodziewać. Z moich obserwacji wynika
      jednak, że ich posiadacze są świadomi stanu swoich pojazdów i jeżdżą raczej
      spokojnie. Ostatnio jednak spotkałem na drodze coś co przechodzi ludzkie
      pojęcie, była to corollka kombi (chyba ta przedostatnia wersja, a więc nie był
      to staruszek)jadąca "bokiem". Samochodzik miał odchył osi podłużnej od kierunku
      jazdy o jakieś 10 -15 stopni. Jak by było mało to był załadowany jakimiś
      bambetlami po dach i nieźle dymał. Zastanawia mnie dlaczego ktoś dopuszcza taki
      pojazd do ruchu i dlaczego policja nie zatrzymuje takiego wehikułu w celu
      konfiskaty dowodu rejestracyjnego.
    • caerme Re: Stare trupy 02.09.01, 11:05
      Ktos celnie ujal nie wiadomo o co idzie idzie o...
      nowe auto - pomijam nie robionego juz pf126 kosztuje inimum 25 tys zl i nie
      jest to szal mozliwosci... a dojazd do roboty nawet 10 - 20 km poza miasto to
      juz problem.
      co do trupow:
      1 - diesle - kazdy niemal diesel po przebiegu 200.000 km ma to do siebie ze
      przy ostrym przyspieszaniu ciut dymi... jego urok i tego nie zmieni, a naprawa
      glowna jest w takim silniku przewidziana zwykle po min 400.000 500.000 km .
      slyszalem ze "beczki" dobijaja do miliona
      2 - strae wozy - zwykle sa to auta wieksze i wieksza iloscia miejaca gdzie ma
      sie co giac, w wielu wypadkach sa nadal bezpieczne [np polonez]
      3 - stan techniczny zalezy od wieku ale glownie od wlasciciela jak go uzytkowal
      i czy czasem dbal o blacharke - na wlasne parszywe oczki widzialem 30 letniego
      fiata bez grama rdzy - jezdzony i w ogole i zjedzonego okolo 7 letniego merca,
      zalezy od tego czy dbal o silnik i masy innych rzeczy
      4 - auta importowane tzw powypadkowe - tez zalezy od tego jaki mechanik to
      robil - jezdzilem takim - oryginalnie wygladal jakby mu ktos przod ucial, teraz
      jezdzi idealnie wszystko ma poustawiane i wszystkie wymiary sie trzymaja, i
      ufam temu wozikowi z obciazeniem czy bez...
      5 - ja prywatnie ufam starszym modelom gdzie kierowca ma wieksza kontrole a nie
      masa czujnikow. a sytare kaszloki i kwadraty - jak sa dbane nie sa gorsze od
      innych aut - ze halas i ze przyspieszenia ze dwa zawory i ze klawiatura... cuz
      inna technika ale moga byc w pelni sprawne technicznie i nie stanowic zadnego
      zagrozenia...
    • Gość: makol Re: Stare trupy IP: 213.25.164.* 04.09.01, 20:51
      qrcze przeciez autorowi chyba chodzilo o to zeby
      wyeliminowac z drogi pojazdy, ktore budza trwoge swoim
      wygladem i stanem technicznym a nie o to zeby nie
      przedluzac rejestracji pojazdow starszych niz np 15
      lat. A tu taka wrzawa milosnikow staroci. Spokojnie
      chyba nie o Was Panowie chodzi.
    • Gość: Wojtek Re: Stare trupy IP: 213.25.169.* 13.09.01, 09:06
      Ludzie kochani !!!

      Naprawdę nie chodzi mi o wasze wypielęgnowane oldtimery, bo sam jestem ich
      miłośnikiem. Chodzi mi o samochody 20-letnie typu: duży fiat, 126p, polonez,
      żuk, nysa, star, jelcz oraz wszelki złom przeciągnięty przez granicę
      naprawiany "gospodarskimi" metodami, który za sobą pozostawia 4 ślady itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka