Gość: klient IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.02, 21:15 Wiem, wiem...to nie auto z wyższej półki...ale czy w swojej klasie jest dobre, godne polecenia dla początkującego kierowcy? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: klient Re: Suzuki Swift??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.02, 23:26 Dość oszczędna ta odpowiedź ale mimo wszystko dziękuję.... Link Zgłoś
Gość: poldeck Re: Suzuki Swift??? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 29.05.02, 00:04 Dzisiejszy Auto Świat. Porównanie Suzuki, Peugota 106, mini, cinqecento po 3,5,7 latach. Suzuki bije na łeb wszystkie te auta. To bardzo dobry, niezawodny samochód i w sam raz na początek. Link Zgłoś
Gość: klient Re: Suzuki Swift??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.02, 00:16 Uff! No wreszcie konkret. Kamień spadł mi z serca bo jutro ide kupić i ciągle brakowało mi pewności czy dobrze robię... Dzięki! Link Zgłoś
Gość: math Re: Suzuki Swift??? IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 00:55 swift to dobre auto jesli idzie o jakosc, ale sama konstrukcja jest juz wiekowa (z konca lat osiemdziesiatych) - jest ciasno, glosno i troche tandetnie(np suwaki do ustawiania wentylacji - kto to jeszcze pamieta) za ta kase mozna kupic jakies inne uzywane np kilkuletniego seata ibiza TDI lub cokolwiek innego o wiele nowoczesniejszego statystyki niezawodnosci przemawiaja ze suzuki, ale cala reszta niebardzo Pozdraviam Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Suzuki Swift??? IP: *.centrala.kbsa / 10.1.12.* 29.05.02, 09:26 Mam Suzuki Swift od 4 lat (dwa). Generalnie fajne autko. Serwis ok. Jeśli w Warszawie to polecam Gadimex a serwis blacharski ALKO na Jagiellońskiej. Aha z serwisów to moim zdaniem warto jeszcze na Promienną. Wiem, że do Gadimexu przyjeżdźają ludzie z południa polski (sam widziałem). ceny przeglądow (tak z pamięci więc są przybliżone) 1000 - 150PLN 15000 - 330 PLN 30000 - 600 PLN 45000 - 600 PLN + 300 klocki ale warto poszukać innych 60000 - 550 PLN Awarie 1 Swift (tylko 10 miesięcy użytkowania) wymiana pasa bezpieczeństwa 2 Swift 3 lata i 3 miesiące (przebiegi orientacyjne ale zawsze jęździłe przy okazji przglądów) 15000 przekładnia kierownicz i zbiornik paliwa 30000 montaż podkładek gumowych poid tylne sprężyny 60000 pompa wodna, tłumik i lewy kierunkowskaz oraz linka bagażnika 60000 malowanie dachu, wylazły bąble pod lakierem w rogach górnej szyby. Z gwarancją i serwisem nie było żadnych problemów. Jeśli chcesz więcej szegółow to pisz na adres zandrzej@kredytbank.pl Link Zgłoś
Gość: darekk Re: Suzuki Swift??? IP: 217.153.117.* 29.05.02, 09:39 w 2000 zrobilem sporo kilometrow po kanadzie chevroletem sprint (czyli swiftem) 1.0 rocznik '89 przebieg chyba cos kolo 140 tys. samochod po kilku ostrych wypadkach, a mimo to wszystko dzialalo jak nalezy. a najlepsze to spalanie: max wyszlo mi 6,2 w wysokich gorach. tak na ogol w trasie palil 4,8 - 5,2 na 100. jezeli kiedys bede potrzebowal prywatnego samochodu, rozejrze sie za swiftem. jakos lepiej go wspominam niz sluzbowa astre. Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Suzuki Swift??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 29.05.02, 11:27 Zdecydowanie tak.Jezdze Swiftem 1.6 od kilku lat i choc auto jest strasznie wiekowe,to nie mam zadnych powodow do narzekania.Na liczniku ponad 150tys.a robilam do tej pory lozysko,wachacz i cos tam jeszcze-jakas guma pekla.Pali tyle,co maluch-u mnie na trasie mniej niz 6l.Miejsca wystarczajaco-z tylu wielki pies,a z przodu czasami pasazer.Bagaznik porazajaco wielki-wersja sedan. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Suzuki Swift??? IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 29.05.02, 13:02 Spoko spoko. Na konkurs piękności tym nie jedź, ale w pozostałe miejsca bez kompleksów. Mój ma prawie 4 lata i prawie 90 tys na blacie. Poza standardowymi przeglądami nic nie trzeba ruszać. Wsiadasz - jedziesz - wysiadasz - nalewasz paliwa - wsiadasz - jedziesz (tak powinna w skrócie wyglądać instrukcja obsługi :)) Jedyne ale mam do wykonania wnętrza i trzeszczących jak cholera plastików. Nie wiem jak w modelach japońskich, ale w węgierskich chyba wychodzi tandeta. Spalanie z kategorii lekko-półśmiesznych - wciskając ile się da nawet ostrą zimą nie przekroczyłem 6,3 litra/100. Żwawy w mieście, trochę niewygodny na dłuuugie trasy. Vmax to 160km/h (autostrada na Wrocław), ale przy tej prędkości jest tak głośno, że do pasażera trzeba krzyczeć - nie polecam, bo jak nie dosłyszy to się jeszcze obrazi :)) A i trzeba uważać na zakrętach - swift ma b.miękkie zawieszenie i przy ostrzejszym wejściu w łuk można polecieć jak F- 16. A części nie są takie drogie jak mówią to mity o japończykach. pzdr Link Zgłoś
Gość: klient Re: Suzuki Swift??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.02, 13:54 No proszę,w takim razie decyzja była słuszna :-)) Pozdrawiam i dziekuje. Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Suzuki Swift??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 14:41 Ktoś wyżej napisał że lepszy używany Seat Ibiza. To żart, nie sluchaj go! Ibiza z fabryki to już śmieć. Link Zgłoś
Gość: koko Re: Suzuki Swift??? IP: 195.94.205.* 29.05.02, 15:15 Ja osobiście też przymierzam się do kupna Swifta, tylko nie jestem pewien czy wydatek 35 tyś za sedana to dobra inwestycja. Podoba mi się jego sylwetka i silnik co do reszty trudno mi się wypowiedzieć. Link Zgłoś