Dodaj do ulubionych

przednie przeciwmgielne

01.02.05, 11:52
Temat powraca tu regularnie i widać że wzbudza duże emocje. Cała masa znawców
piekli się jak widzi auto na przednich światłach przeciwmgielnych np. w
deszczu. No co niektórych to tak oślepia że mało nie wyjdą z siebie. Mnie nie
oślepia, ale jak kogoś oślepiają halogeny, nawet te pod zderzakiem, to jednak
radzę wizytę u okulisty. Tak naprawdę myślę że jest to problem raczej natury
psychicznej, niż oślepienia. Ludzi drażni prawie wszystko i halogeny też.
Generalnie co kogo drażni to jego sprawa i może też sobie rozpaczać z tego
powodu na forum, ale chciałbym żeby ci wszyscy znawcy, lamentujący nad
przednimi światłami przeciwmgielnymi, zapoznali się wreszcie z przepisami
regulującymi używanie tychże świateł.

Kodeks drogowy
Dział II Ruch drogowy
Rozdział 3 Ruch pojazdów
Oddział 8 Ostrzeganie oraz jazda w warunkach zmniejszonej przejrzystości
powietrza

Art. 30. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność
w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza,
spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami, a ponadto:

1) kierujący pojazdem silnikowym jest obowiązany:

a) włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te światła
jednocześnie,

b) poza obszarem zabudowanym podczas mgły dawać krótkotrwałe sygnały
dźwiękowe w czasie wyprzedzania lub omijania;

2) kierujący innym pojazdem niż pojazd, o którym mowa w pkt 1, jest
obowiązany:

a) włączyć światła, w które pojazd jest wyposażony,

b) korzystać z pobocza drogi, a jeżeli nie jest to możliwe, jechać jak
najbliżej krawędzi jezdni i nie wyprzedzać innego pojazdu.

2. Obowiązek używania świateł, o którym mowa w ust. 1, dotyczy kierującego
pojazdem także podczas zatrzymania wynikającego z warunków lub przepisów
ruchu drogowego.

3. Kierujący pojazdem może używać tylnych świateł przeciwmgłowych, jeżeli
zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość
mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest
obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła.



Żeby wszyscy dobrze zrozumieli.

W warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami
atmosferycznymi lub innymi przyczynami, kierujący pojazdem silnikowym jest
obowiązany, włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te
światła jednocześnie.

No to chyba wszystko jasne.
Obserwuj wątek
    • woman29 Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 12:06
      A nie uważasz ze nasi "wspaniali" kierowcy naduzywaja owych przednich
      przeciwmgielnych?? Nie wydaje mi sie zasadne uzywanie ich gdy pada deszcz.Inna
      sprawa gdy jest mgla, ale to tez zalezy czy istne mleko, czy taka mgielka.
      • bestfeler Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 12:16
        Uważam że włączają je znaczniej częściej niż potrzeba, ale nie widzę w tym
        najmniejszego problemu, bo one nie oślepiaja. Problemem natomiast i to dużym
        jest zachowanie tych którym się zdaje że wiedzą, a g... wiedzą i się pieklą,
        wtedy gdy już w uzasadninym przypadku, np. w nocy, przy niewielkim deszczu, na
        wąskiej krętej drodze, włącze te przednie przeciwmgielne i spotykam co raz
        takich znawców nauczycieli.
    • porucznik-borewicz Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 12:17
      widzisz przepisy swoje a życie swoje

      czy to że droga jest mokra albo lezy na niej rozjeżdzony śnieg usprawiedliwia
      uzywanie przeciwmgłowych przednich

      na mokrej drodze oślepiają bo świecą nisko i światło odbija sie od mokrej
      nawierzchni

      a zdecydowana większość uzytkowników nie ma pjęcia że przeciwmgłowe światła
      przednie również należy ustawić !

      motoryzacja.interia.pl/news?inf=547616
      • Gość: jaro Zwłaszcza tylne... IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 01.02.05, 12:26
        "Kierujący pojazdem może używać tylnych świateł przeciwmgłowych, jeżeli
        zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość
        mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest
        obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła."

        To więc daję pod uwagę....

        A przepisy inne powinny określić jaka widoczność powinna być odnośnie
        przednich, dla mnie to niedopatrzenie, choć specjalnie patrzyłem ostatnio jak
        wracałem z trasy - nie bardzo mi te "świetliki" przeszkadzały...
        • bestfeler Re: Zwłaszcza tylne... 01.02.05, 12:32
          Co do tylnych wszyscy, przynajmniej na tym forum, się zgadzają. Problemem są
          przednie, bo jak właśnie na tym forum widać, znawców jest cała masa, a przeisy
          zna mało kto. Szczerz powiem że też dopiero dziś odnalazłem i zapoznałem się z
          tymi przepisami, bo zanim o tym napisałem, to chciałem znać fakty, a nie co mi
          się wydaje. Do poruszenia tematu skłonił mnie powracający tu regularnie lament
          nad przednimi przeciwmgielnymi, które jakoby oślepiają, chyba wszystkich opróćz
          mnie.
    • Gość: RF Re: przednie przeciwmgielne IP: 57.66.193.* 01.02.05, 12:33
      3. Kierujący pojazdem może używać tylnych świateł przeciwmgłowych, jeżeli
      zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość
      mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest
      obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła.

      mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest
      obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła

      mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest
      obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła

      Celowo 3 razy to wkleiłem bo widać Ty czytasz nie do końca.
      • bestfeler Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 13:02
        Ja czytam do końca, ale ty chyba nie rozumiesz w ogóle tego co czytasz. Co do
        tylnych przeciwmgielnych, wszyscy na tym forum, włącznie ze mną i nawet z tobą,
        mają taka samą, zgodną ze stanem faktycznym i prawnym wiedzę. O dziwo jest tu
        na ten temat zgoda. Ja pisałem o przednich, przednich, przednich światłach
        przeciwmgielnych (specjalnie dla ciebie trzy razy), bo tu jest wiele różnych,
        nie prawdziwych, niezgodnych z prawem wersji. Tak więc zapraszam na początek i
        powolutku, uważnie i ze zrozumieniem, a potem dopiero komentarz proszę.
    • emes-nju Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 13:12
      Przednie wlaczyc mozna. Oczywiscie! Od czasu do czasu i w wypadku faktycznej koniecznosci - tego wymaga rowniez kultura. Tylko ze przedtem nalezaloby zadbac o ich ustawienie!

      Zdecydowana wiekszosc przeciwmgielnych swieci Panu Bogu w okno albo w ziemie i oslepia w czasie deszczu refleksami (jakby bylo ich malo i bez tego...).

      Wybacz, ale sa ludzie, ktorych zapalanie przeciwmgielnych z przodu wkurza (tylne to inna bajeczka). Nie zatem warto cytowac "odnosnych przepisow" i podkreslac, ze sie ich nie lamie, tylko zapalac te lampki wtedy, kiedy trzeba. Tak dla poprawy wzajemnych relacji na drodze.
      • bestfeler Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 13:33
        Zgadzam sie z tobą, ale problem jest w tym że jak już włącze te przednie
        światła przeciwmgielne, np w czasie śnieżycy, to poała samochodów jedzie na
        halogenach i jakoś mi to nie przeszkadza, a druga połowa dostaje amoku i mruga
        tej pierwszej połowie. A jak już kotś włączy te przednie peciwmgielne, wtedy
        gdy nie ma takiej potrzeby, to niech sobie jedzie, co to komu przeszkadza?
        Ciekawe czy ci samozwańczy strażnicy, wymierzajacy sprawiedliwość też walczą
        tak zaciekle z innymi przejawami łamania przepisów. Np ktoś przekrocza
        prędkosć, nie dam się wyprzedzić itp.
        • emes-nju Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 15:04
          Jak jedziesz w sniezycy to wylacz mijania i wlacz przeciwmgielne. Nie bedziesz sie sam oslepial, a wsciekli migacze nie zauwaza, ze masz przeciwmgielne bo swiecic beda 2 punkty :-)))
    • Gość: RF Re: przednie przeciwmgielne IP: 57.66.193.* 01.02.05, 13:15
      Sorry zapomniałem dopisać że odnośnie przednich przeciwmgielnych jest przepis
      zezwalający na ich uzywanie przy dobrej widoczności ale na drogach krętych
      oznaczonych odpowiednimi znakami. Używanie ich na prostej zwłaszcza przez
      więksżą ilość pojazdów tworzy bardzo dużą poświatę zwłaszcza w deszczu i
      oślepia jadących z przeciwka.
      • bestfeler Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 13:28
        Przednie światła przeciwmgielne można używać w czasie deszczu, i nie ma nad
        czym dalej dyskutować, będziesz musiał się przyzwyczaić. A oślepiają
        najczęśicej światła mijania i co i trzeba z tym żyć.
      • Gość: Jaro Re: przednie przeciwmgielne IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 01.02.05, 13:29
        I problem jest z tym, że przepis jest względny, o ile określenie "opad
        atmosferyczny" jest konkretnym ale chybionym, o tyle co to jest "zła
        widoczność" i "poprawa widoczności" ? Przy mżawce "opad" widoczność jest nieraz
        bardzo dobra. Skoro się nie pogarsza to i nie można polepszyć. Przepis jest
        niejasny...

        Widać prawodawca sam lubi jeździć na przeciwmgielnych.... i zrobił
        sobie "wytrych" prawny....
        • bestfeler Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 13:41
          No chyba nie ma problemu ze stwierdzeniem że jest "zmniejszona przejrzystość
          powietrza", czyli opady śniegu, deszczu, mgła, dym, pył itp. Oczywiscie
          rozsądek powinien mówić kieorwcy że nie powinien włączać tych świateł z powodu
          kilku płatków sniegu, ale ustawodawca nie określił w przypadku przednich
          świateł przeciwmgielnych odległości na jaką jest ograniczona widoczność, tak
          jak w przypadku świateł przeciwmgielnych tylnych, bo i nadużywanie przednich
          świateł przeciwmgielnych jest zupełnie nie szkodliwe, w przeciwieństwie do
          tylnych.
          • woman29 Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 14:19
            szkoda ze niw zuawazyles ze czesto gesto jedzie niemota na pozycyjnych i do
            tego ma przeciwgielne przednie podczas normalnej aury, i co tez ma racje?
            • bestfeler Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 14:22
              Nie ma racji, ale chyba mi nie powiesz że cię wtedy ośliepia bardziej niż by
              jechał na samych swiatłach mijania?
              • woman29 Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 14:23
                no w tym przypadku nie oslepia, czytaj uwaznie nic takiego w tym przypadku nie
                napisalam, ale sam przyznasz ze to chyba glupota, ktorej pojac nie moge.
                • bestfeler Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 14:33
                  Chyba w ziązku z tym nie wpadasz w furię, nie zajeżdząsz drogi, hamujesz, może
                  łomot jeszcze takiemu? Jedzie sobie, widać go, nie oślepia, a na krótkich by
                  mógł co nieco osliepić, niech sobie jedzie, może dostanie mandat, może nie, są
                  naprawdę wieksze problemy. Z zachowań na drodze to jeden z mniej istonych
                  akurat.
                  • woman29 Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 14:36
                    nie nic z tych zachowan co wymieniles,po prostu z politowaniem na niego
                    patrze ze taaaki z niego "super kierowca ", co nie zmienia faktu ze ma
                    nieproawidlowo oswietlony samochod.
                    • bestfeler Re: przednie przeciwmgielne 01.02.05, 14:42
                      Ale tutaj już sobie pozwalsz :)
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=20094450&a=20102950
    • bocian4 gadanie... 01.02.05, 14:18
      Proponuję trąbić cały czas (oczywiscie tam gdzie nei ma zakazu). Czy bedzie to
      wtedy łamaniem przepisów? Nie. A czy bezie przeszkadzało? Bestfelerowi pewnei
      nie. A niech se trąbi, ja głuchy od małego jestem...
      Światła przednie przeciwmgielne moga być używane przy ograniczonej
      przejrzystosci powietrza. Czyli nie jak to robi duza częśc zawsze w nocy,
      zawsze jak pada, etc.
      W czasi zwykłego deszczu na ogół masz widocznosć podobna do zwykłej - musi byc
      naprawdę niezła ulewa zeby widocznosc spadła na tyle aby właczaś
      przeciwmgielne.
      A teraz uzyj rozumku i pomysl - na jaką odległosć swiecą przednie
      przeciwmgielne? 20 metrów? JAdąc 80 km/h przejezdzasz ten dystans w 1 sekundy.
      Ile zdążysz zrobić przez ten czas?
      One sie rpzydają jak jedziesz ponizej 40 km/h a szybkosc jest wymuszona słaba
      widocznością. Ale poza tym?
      A bzdurą jest ze nei oslepiają. Zastanow się, one świecą mocniej w dół. Jeżeli
      nie ma mgły a nawierzcnia jest mokra to oslepiają zdrowo. Chyba ze zapominasz
      zdjec klapeczki z oczu...
      • bestfeler Re: gadanie... 01.02.05, 14:30
        bocian4 napisał:

        > Proponuję trąbić cały czas (oczywiscie tam gdzie nei ma zakazu). Czy bedzie
        to
        > wtedy łamaniem przepisów? Nie. A czy bezie przeszkadzało? Bestfelerowi pewnei
        > nie. A niech se trąbi, ja głuchy od małego jestem...
        Nie widzę związku

        > Światła przednie przeciwmgielne moga być używane przy ograniczonej
        > przejrzystosci powietrza. Czyli nie jak to robi duza częśc zawsze w nocy,
        > zawsze jak pada, etc.
        Zgadza się, pokaż mi gdzie twierdzę coś innego.

        > W czasi zwykłego deszczu na ogół masz widocznosć podobna do zwykłej - musi
        byc
        > naprawdę niezła ulewa zeby widocznosc spadła na tyle aby właczaś
        > przeciwmgielne.
        > A teraz uzyj rozumku i pomysl - na jaką odległosć swiecą przednie
        > przeciwmgielne? 20 metrów? JAdąc 80 km/h przejezdzasz ten dystans w 1
        sekundy.
        > Ile zdążysz zrobić przez ten czas?
        > One sie rpzydają jak jedziesz ponizej 40 km/h a szybkosc jest wymuszona słaba
        > widocznością. Ale poza tym?
        No ale po co ten wywód, czego to ma być kontrteza.

        > A bzdurą jest ze nei oslepiają. Zastanow się, one świecą mocniej w dół.
        Jeżeli
        > nie ma mgły a nawierzcnia jest mokra to oslepiają zdrowo. Chyba ze zapominasz
        > zdjec klapeczki z oczu...
        Jest bzdurą. Poproś kolegę i stań obie drugim samochodem, na przeciw najlepiej
        swojego, najlepiej w deszczu, na mokrym asfalcie. Zapalcie same krótkie, same
        przeciwmgielne i jedne i drugie. Zauważ co cię razi. razi cię źrudło świateł
        mijania, światło odbite już cię nie może razić, tylko ci się tak wydaje. Rażi
        samo źrudło światła. Wyjątkowo może razić śwaitło odbite, ale tylko od idealnie
        gładkiej tafli wody.
        A po za tym przepisy są w tym wypadku dosć jasne i precyzyjne.
        • woman29 Re: gadanie... 01.02.05, 14:41
          mnie tez oslepiaja wtedy gdy ktos ma je wlaczone gdy pada deszcz ( a nie leje
          jak z cebra ) , nie widzisz ze jestes tu w mniejszosci??
          • bestfeler Re: gadanie... 01.02.05, 14:50
            woman29 napisała:

            > mnie tez oslepiaja wtedy gdy ktos ma je wlaczone gdy pada deszcz ( a nie leje
            > jak z cebra ) , nie widzisz ze jestes tu w mniejszosci??

            W mniejszości, ale na prawie.
            Generalnie to rzadko używam świateł przciwmgielnych przednich, teraz wiem nawet
            że dużo rzadziej niz na to zezwalają przepisy, a mimo to jak już je włącze w
            uzasadnionych przypadkach, to i tak tarfiam na samozwańczych nauczycieli
            drogowych i po to ten wątek
            • woman29 Re: gadanie... 01.02.05, 15:06
              dobrze ze napisales bo juz podejrzewalam ze notorycznie ich uzywasz.
              • bestfeler Re: gadanie... 01.02.05, 15:34
                Notorycznie besztacie na tym forum kierowców naduzywających przednich i tylnych
                świateł przeciwmgielnych. Czasem nawet macie słuszne uwagi, pod którymi i ja
                sie podpisuje. Ale niejednokrotnie w przypadku przednich śwaiteł
                przeciwmgielnych podnosi się lament i besztacie kierowców za używanie tych
                świateł w deszczu, a tu zonk, przepisy mówią wyraźnie:
                W warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami
                atmosferycznymi lub innymi przyczynami, kierujący pojazdem silnikowym jest
                obowiązany, włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te
                światła jednocześnie.
                Za kilka dni dam tutaj identyczny wątek, nie zamieszczę jednak cytatu z kodeksu
                drogowego. Zobaczysz co się w tedy bedzie działo, zrobią ze mnie niemal
                mordercę i w owczym pędzie nikt nie wyrazi rozsądnego własnego zdania, tylko
                buuuuuuu, zostanę potepiony. Zuważsz że mało kto czyta wyraźnie to co
                napisałem. Zanim napisałem gdzie i kiedy używam tych świateł już miałem
                adwersaży którzy mi je chcieli wybic z głowy. Jeden nawet ochrzanił mnie za
                naduzywanie tylnych przeciwmgielnych, ciekawe? W ogóle bardzo te forum ciekawe.
                • Gość: frequent flyer Re: gadanie... IP: 80.241.130.* 01.02.05, 15:56
                  bestfeler napisał:

                  > przepisy mówią wyraźnie:
                  > W warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami
                  > atmosferycznymi lub innymi przyczynami

                  i gdzie tu mowa o tym że deszcz uprawnia? uprawnia opad, np. śnieg czy mgła
                  (która jak najbardziej jest opadem atm.) tylko jeżeli następuje zmniejszenie
                  przejrzystości powietrza. byle śnieg powoduje takie zmniejszenie ale musi być
                  nie byle deszcz byś mógł się na to powołać, praktycznie ściana wody, ale wtedy
                  najlepiej przystanąć na chwilę zamiast liczyć że w przeciwmgielnych cokolwiek
                  dostrzeżesz.
                  moim zdaniem przednich przeciwmgielnych można kompletnie zakazać. 11 razy na 10
                  używane są nieprzepisowo a potrzebne czy przydatne, a i to przy jeździe poniżej
                  20 km/h, są raz do roku jak dobrze pójdzie. ich główne zastosowanie jest
                  marketingowe. sorry.
                  • bestfeler Re: gadanie... 01.02.05, 16:05
                    Gość portalu: frequent flyer napisał(a):

                    > bestfeler napisał:
                    >
                    > > przepisy mówią wyraźnie:
                    > > W warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opa
                    > dami
                    > > atmosferycznymi lub innymi przyczynami
                    >
                    > i gdzie tu mowa o tym że deszcz uprawnia? uprawnia opad, np. śnieg czy mgła
                    > (która jak najbardziej jest opadem atm.) tylko jeżeli następuje zmniejszenie
                    > przejrzystości powietrza. byle śnieg powoduje takie zmniejszenie ale musi być
                    > nie byle deszcz byś mógł się na to powołać, praktycznie ściana wody, ale
                    wtedy
                    > najlepiej przystanąć na chwilę zamiast liczyć że w przeciwmgielnych cokolwiek
                    > dostrzeżesz.
                    > moim zdaniem przednich przeciwmgielnych można kompletnie zakazać. 11 razy na
                    10
                    >
                    > używane są nieprzepisowo a potrzebne czy przydatne, a i to przy jeździe
                    poniżej
                    >
                    > 20 km/h, są raz do roku jak dobrze pójdzie. ich główne zastosowanie jest
                    > marketingowe. sorry.

                    Przepisy mówią że deszcz uprawnia.
                    Oczywiscie rozsądek mówi że nie ma co bawić sie tymi swiatełkami przy byle
                    deszczyku. Że są one pomocne w oświetlaniu drogi minimalnie, to wiem, to samo
                    dotyczy ośliepiania. Ale nie podoba mi się ten lament z powodu swiateł które
                    coś tam daja, ale są zupełnie nieszkodliwe, dla tego też nie są obowiazkowe, bo
                    efekty nie powalaja i z tego samego powodu nie są zakazane.
                    • Gość: frequent flyer Re: gadanie... IP: 80.241.130.* 01.02.05, 16:11
                      poczytaj przepisy, potem pisz.
                      może się doczytasz, że uprawnia nie deszcz a ograniczona przejrzystość.
                      • bestfeler Re: gadanie... 01.02.05, 16:17
                        Dobrze jak już mamy być szczegułowi, to proszę:

                        W warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami
                        atmosferycznymi lub innymi przyczynami,

                        Deszcze zwylke zmniejsza przejrzystość.
                        • niknejm Re: gadanie... 01.02.05, 16:24
                          bestfeler napisał:

                          > Dobrze jak już mamy być szczegułowi, to proszę:
                          >
                          > W warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami
                          > atmosferycznymi lub innymi przyczynami,
                          >
                          > Deszcze zwylke zmniejsza przejrzystość.

                          Nic dodać nic ująć. Nie do podważenia. Nawet jak jest to zmniejszenie z 9km do
                          8km, to wystarczy. KD nie stosuje tutaj gradacji (choć stosuje ją dla tylnych
                          przeciwmgielnych - 50m).

                          Pzdr
                          Niknejm
          • Gość: Kokeeno Re: gadanie... IP: *.sie.siemens.at / 193.81.246.* 01.02.05, 14:56
            Cóż, nie jestem ślepy i też nie lubię jak mi ktoś bardzo mocno błyska w lusterko
            wsteczne. Dla odmiany stanąłem sobie przed swoim paskudem z włączonymi
            przeciwmgielnymi - ogólnie wygląda z przodu jak ufo, a z odległości 5-10 metrów
            szybko zaczynają łzawić oczy przy wpratrywaniu się w przeciwmgielne...

            Inna sprawa dotyczy zezujących świateł mijania w losowo wybranym kierunku...
            • bestfeler Re: gadanie... 01.02.05, 15:01
              Proponuje więc powpatrywać się w swiatła mijania.
              • woman29 Re: gadanie... 01.02.05, 15:04
                powiedzial co wiedzial
              • Gość: RF Re: gadanie... IP: 57.66.193.* 01.02.05, 16:25
                Zacytowałeś fragment z kodeksu który nie jest jedynym w sprawie używania
                swiateł przeciwmgielnych skoro masz już dostep do kodeksu to poszukaj coś
                odnośnie przednich również.
                W ogóle nie rozumiem zachowań kierowców albo świecą wszystkim co mają albo
                niczym choć ciemno czy naprawdę nie mogą wszyscy używać świateł tak samo?
                Skoro oslepiasz innych to powinieneś to wyłączyć a jeżeli jesteś sam na drodze
                to sobie świeć to że Ciebie nie oślepia nie znaczy że innych też.
                Ostatnio popadał śnieg drogi białe ale halogeny u wielu świecą przecież tak
                ładnie się odbijają od śniegu same mijania za słabo, no i mogą poszpanować.
                Ja włączam halogeny tylko we mgle i to silnej bo wtedy nikogo nie oślepiam i
                jakoś mogę tak jeździć.
                Nie widzę zresztą sensu w daremnym doświetlaniu drogi bo to tylko bardziej
                obciąża alternator.
                Poza tym żeby było jak mówisz w gęstym deszczu czy śniegu ale wielu jeździ
                przy pięknej pogodzie. Ostatnio widziałem takiego buraczka z halogenami o
                srednicy większej niż światła mijania Golfa 2, nie wkurzyłby Cię taki?
                • Gość: Kris Re: gadanie... IP: 80.246.106.* 01.02.05, 17:09
                  Popieram bestfelera w calej rozciaglosci. Po pierwsze, okazuje sie ze przepisy
                  reguluja uzywanie przdnich swiatel przeciwmglowych o wiele bardziej liberalnie
                  niz niejednemu sie zapewne wydawalo. Po drugie, nie uwazam zeby przednie
                  swiatla przeciwmgielne bardzo przeszkadzaly. Niewyregulowane swiatla mijania to
                  o wiele wiekszy problem. Fakt, to moja subiektywna opinia, ale nawet jesli inni
                  maja odmienne odczucia, to nie usprawiedliwiaja one zachowan ktorymi niektorzy
                  sie chwala na tym forum (oslepianie dlugimi, zajezdzanie droogi i wlaczanie
                  tylkych przeciwmgielnych etc) Po trzecie, jak juz ktos napisal, problem
                  prawdopodobnie o wiele bardziej lezy w psychice tych ktorym baaaardzo trudno
                  czymkolwiek dogodzic. Jak juz wylaczysz swiatla przeciwmgielne to sie okaze ze
                  jestes baran bo masz ksenony. Jak nie masz ksenonow, to tez jestes baran bo
                  masz diesla. A jesli nie diesla, to tez niedobrze bo skode etc. Sorry, ale co
                  rezprezentuja soba ludzie ktorzy watek (siostrzany) tytuluja "uzywasz
                  przeciwmgłowych bez mózgu- jesteś ścierwem "(porucznik-borewicz ) albo
                  pisza "Ja takiemu debilowi wale dlugimi - niech wie jak to jest, a halogenow
                  uzywam raz w roku, bo czesciej nie ma potrzeby." i dalej "Tez tak robie a do
                  tego hamuje, daje po oczach niezle ;-) jak kuba bogu..."(Woman29)Banda
                  frustratow, ktorzy prawdopodobnie nie sa zadowoleni ze swojego samochodu, z
                  faktu ze zupa na obiad byla za slona i Bog wie z czego jeszcze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka