Dodaj do ulubionych

MERCEDES WYZWOLICIEL!!!!

15.02.05, 21:24
Dziś odbyłem spotkanie z Panem Millerem przedstawicielem Mercedesa na Polskę,
którego celem było rozwiązanie 15-miesięcznego sporu z tytułu 40-usterek/wad
nowego samochodu jak zmatowienie lakieru, wycieranie sie lakieru w miejscach
styku z uszczelkami drzwi i pokrywy silnika (WADA WYSTĘPUJE W MODELACH E i
C), wadliwa automatyczna skrzynia biegów, głośny silnik (83,75dB zamiast
71dB), niesprawna elektronika, wyłączajace się samoczynnie radio, stukające
zawieszenie, trzeszczące i łamiace się plastyki, rozwarstwiające się
uszczelki drzwi, niesprawny system czyszczenia przedniej i tylnej szyby.
Otóż pan Miller oświadczył, że nie są w stanie sprostać moim standardom i nie
bedą usuwać usterk, jak równięż nie wymienią wadliwego samochodu na nowy
wolny od wad, ale zgodnie ze standardem Mercedesa może mnie "WYZWOLIĆ Z
PROBLEMU" i odkupić samochód w cenie wolnorynkowej - czytaj ZŁOMU=50%
wartości nowego samochodu. Pan Miller uświadomił mi również, że wzięcie w
leasing wadliwego Mercedesa z homologacją ciężarowego odniosłem znaczne
korzyśći finansowe bo nie płaciłem podatku!!!
Pan Miller poinformował, mnie również, że centrala Mercedesa w Stuttgarcie
nie ma zwyczaju odpowiadać na korespondencje ( w tym na listy polecone)
polskiego klienta.
W Polsce taki zwyczaj nazywa sie chamstwem!!!
Obserwuj wątek
    • gieroy_asfalta Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 15.02.05, 21:30
      może niech sąd przekona pana Millera?
      • xxbms Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 15.02.05, 21:49
        Szanowny Panie Kolego!
        Pewnie zna Pan sprawę Mercedesa za 464000zł Pani XX z Lublina. Sprawę wygrała,
        pisała o tym Rzeczpospolita i co z tego - Mercedes składa odwołania, a samochód
        stoi w serwisie Mercedes-Lublin!!!!
        • wahacz Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 15.02.05, 21:56
          Tak to jest jak sie kupuje niemiecki syf. Ja niemiecka technike omijam szerokim
          łukiem.
          • ensignxx Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 12:36
            wahacz napisał:

            > Tak to jest jak sie kupuje niemiecki syf. Ja niemiecka technike omijam
            szerokim
            >
            > łukiem.

            Bo wcześniej Ciebie inteligencja ominęła jeszcze szerszym łukiem.


            Do kolegi xxbms,

            Serdecznie współczuję.
            A może oprócz korespondencji z przedstawicielstwem i przygotowań do sprawy w
            sądzie poszukałbyś innych ludzi, którzy mieli podobne problemy. Niekoniecznie
            w Polsce - w całej UE. Być może były już jakieś wygrane sprawy dotyczące
            usterek, które zdarzyły się w Twoim samochodzie. Poszukaj na forach
            właścicieli MB, albo poproś żeby jakiś znajomy poliglota zrobił to za Ciebie.
            Spróbuj się skontaktować z poszkodowanymi i zapytać jak u nich przebiegały
            negocjacje itp, itd. No i być może w innych krajach już toczą się podobne
            rozprawy.

            Pozdrawiam
            • habudzik Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 14:01
              ensignxx napisał:

              > Do kolegi xxbms,
              >
              > Serdecznie współczuję.
              > A może oprócz korespondencji z przedstawicielstwem i przygotowań do sprawy w
              > sądzie poszukałbyś innych ludzi, którzy mieli podobne problemy.
              Niekoniecznie
              > w Polsce - w całej UE. Być może były już jakieś wygrane sprawy dotyczące
              > usterek, które zdarzyły się w Twoim samochodzie. Poszukaj na forach
              > właścicieli MB, albo poproś żeby jakiś znajomy poliglota zrobił to za Ciebie.
              > Spróbuj się skontaktować z poszkodowanymi i zapytać jak u nich przebiegały
              > negocjacje itp, itd. No i być może w innych krajach już toczą się podobne
              > rozprawy.
              >
              > Pozdrawiam

              Problem polega na tym ze to jedyny taki przypadek i nie ma precedensu.

              Cieżko tez uwierzyć że 40 razy malowali mu drzwi i cały czas lakier się
              wyciera w tym samym miejscu , że 40 razy pekały te same plastiki , że 40 razy
              wymieniali mu mechanizm wycieraczek i dalej nie chodzą , że 40 razy wymienili
              mu radio i nadal sie wyłancza itd. itp.
              Chyba mamy doczynienia z jakąś pierdoła a nie kierowca
              • ensignxx Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 14:31
                habudzik napisał:

                > ensignxx napisał:
                >
                > > Do kolegi xxbms,
                > >
                > > Serdecznie współczuję.
                > > A może oprócz korespondencji z przedstawicielstwem i przygotowań do spraw
                > y w
                > > sądzie poszukałbyś innych ludzi, którzy mieli podobne problemy.
                >> Niekoniecznie w Polsce - w całej UE. Być może były już jakieś wygrane
                >>sprawy dotyczące
                >>
                > > usterek, które zdarzyły się w Twoim samochodzie. Poszukaj na forach
                > > właścicieli MB, albo poproś żeby jakiś znajomy poliglota zrobił to za Cie
                > bie.
                > > Spróbuj się skontaktować z poszkodowanymi i zapytać jak u nich przebiegały
                > > negocjacje itp, itd. No i być może w innych krajach już toczą się podobne
                > > rozprawy.
                > >
                > > Pozdrawiam
                >
                > Problem polega na tym ze to jedyny taki przypadek i nie ma precedensu.
                >
                > Cieżko tez uwierzyć że 40 razy malowali mu drzwi i cały czas lakier się
                > wyciera w tym samym miejscu , że 40 razy pekały te same plastiki , że 40 razy
                > wymieniali mu mechanizm wycieraczek i dalej nie chodzą , że 40 razy wymienili
                > mu radio i nadal sie wyłancza itd. itp.
                > Chyba mamy doczynienia z jakąś pierdoła a nie kierowca


                Tak może tą historię interpretować dealer albo przedstawiciel MB.

                A tu chodzi o dopełnienie powinności wobec klienta. Przecież lista usterek
                jest udokumentowana. Gość chce sprawiedliwości, a traktują go niedorzecznie.

                Poza tym nie chodzi o znalezienie drugiego merca z taką samą listą usterek,
                tylko kogoś kto skutecznie walczy o zwrot pieniędzy albo wymianę samochodu na
                nowy i np. czerpanie z jego doświadczeń.
                • habudzik Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 15:46
                  A może oprócz korespondencji z przedstawicielstwem i przygotowań do spraw
                  > y w
                  > > sądzie poszukałbyś innych ludzi, którzy mieli podobne problemy.
                  >> Niekoniecznie w Polsce - w całej UE. Być może były już jakieś wygrane
                  >>sprawy dotyczące
                  >>
                  > > usterek, które zdarzyły się w Twoim samochodzie.

                  Być może pomyliłem sie ale chyba to Twoje słowa.
                  • ensignxx Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 16:21
                    habudzik napisał:

                    > A może oprócz korespondencji z przedstawicielstwem i przygotowań do spraw
                    > > y w
                    > > > sądzie poszukałbyś innych ludzi, którzy mieli podobne problemy.
                    > >> Niekoniecznie w Polsce - w całej UE. Być może były już jakieś wygran
                    > e
                    > >>sprawy dotyczące
                    > >>
                    > > > usterek, które zdarzyły się w Twoim samochodzie.
                    >
                    > Być może pomyliłem sie ale chyba to Twoje słowa.

                    Zgadza się - moje.

                    Różnica jest taka, że ja proponuję szukać innych posiadaczy MB z tymi samymi
                    usterkami, którzy coś wywalczyli u dealera a nie drugiego egzemplarza z tą samą
                    listą usterek. :)

                    • habudzik Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 16:30
                      ensignxx napisał:

                      >>
                      > Różnica jest taka, że ja proponuję szukać innych posiadaczy MB z tymi samymi
                      > usterkami, którzy coś wywalczyli u dealera a nie drugiego egzemplarza z tą
                      samą
                      >
                      > listą usterek. :)
                      >
                      No zaraz . Jeżeli proponujesz szukać innych posiadaczy MB z tymi samymi
                      usterkami to szukać trzeba innego egzeplarza z ta sama lub podobną lista
                      usterek .
                    • habudzik Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 16:34
                      Nie dziwi Cie że facet nigdy nie odpowiada na pytania o usterki tylko opisuje
                      przygody z Biurem Obsługi Klienta , opisauje swoje dązenia do wymiany samochodu
                      na wolny od wad , opisuje korespondencje i rozmowy z kims tam ????????
                      • ensignxx Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 16:46
                        habudzik napisał:

                        > Nie dziwi Cie że facet nigdy nie odpowiada na pytania o usterki tylko opisuje
                        > przygody z Biurem Obsługi Klienta , opisauje swoje dązenia do wymiany
                        samochodu
                        > na wolny od wad , opisuje korespondencje i rozmowy z kims tam ????????

                        Nie zastanowiłem się nad tym. Może jeszcze odpowie. Jeśli nie odpowie, to
                        mnie to zdziwi. :)

            • wahacz Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 19:21
              ensignxx napisał:
              > Bo wcześniej Ciebie inteligencja ominęła jeszcze szerszym łukiem.

              jesli mnie ominela przechadzac to tylko dlatego ze mam jej w nadmiarze i widac
              wiecej jej dostac nie musialem w przeciwienstwie do ciebie, powiedzialbym ze
              wspolczuje ze jestes glupkiem ale jakos nie jest mi ciebie zal
        • gieroy_asfalta Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 15.02.05, 21:58
          a jest inne wyjście? Pisanina na forach tu nie pomoże....Zakładaj sprawę, będą
          mieli przez to przynajmniej gorszy pijar. Ta babka z Lublina "rozsławiła" SL-a
          na cały kraj....
          • xxbms Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 15.02.05, 22:21
            Szanowny Panie Kolego!
            Pani z Lublina wygrałaq sprawę w sądzie, tak pisała Rzeczpospolita i inne
            gazety.
            I co dalej, Mercedes złożył odwołania, a SLK stoi w serwisie z kolejnuymi
            usterkami.
            Z moi jest dokładnie to samo, co wyjedzie z serwisu to ma nowe usterki.
            Żadnej informacji co dłubali w cudzej własności i tak bez końca. Dziś również z
            szyderczym uśmiechem na ustach pokazano mi umowę i podpisaną deklarację, że
            odebrałem samochód sprawny.
            11 lutego Financial Times (Pan Richard Milne ze Stuttgartu) doniósł, że prawie
            pewnym jest, ze Mercedes zakończy kwartał stratami, że sytuacja jest krytyczna.
            12 stycznia ta sama gazeta donosiła, ze z powodu złej jakości produktów na
            rynku USA Mercedes spadł z 6 na 28-pozycja w rankingu 37-producentów. W
            Niemczech oddał przodownictwo dla BMW, dziennikarze spekulują, że Audi i
            Leksus maja lepsze produkty i zaniższą cenę niż Mercedes.
            Myslę, ze wiecej takich informacji i moze zaczną szanować czyjeś pieniądze.
            • habudzik Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 15.02.05, 22:55
              Moje pieniądze jak narazie szanują i to z wielkim namaszczeniem
            • hernandez Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 11:30
              co do BMW bym polemizowal....
    • hernandez Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 11:28
      Co tu poradzic?MOze podpowiem pare kwestii- na poczatek (teraz troche juz za
      pozno) ale:
      -list polecony do Zarzadu Mercedesa w Niemczech i w Polsce (kto to jest pan
      Miller?przedstawiciel?czlonek zarzadu? czy kto
      -w pismie napisz przebieg swoich bojow z MErcedes Polska,
      -napisz rowniez ze jesli nie zostanie sprawa w jak najszybszym terminie
      wyjasniona (wyznacz7 dniowy termin) to podejmiesz stosowne kroki prawne oraz
      inne (jak np.platne ogloszenia w prasie itp.)

      ALE:
      -15 miechow to kicha:((niepotrzebie tyle sprawe ciagnales,bylo od poczatku
      zadac zuruck kasy albo wymiany na nowy
      Teraz to tak naprawde,jesli mercedes nie da satysfakcjonujacej Cie oferty to
      Sad zostaje:(

      Ja bede z pewna inna szacowna firma walczyl w niedlugim czasie (ale u mnie
      jeszcze rok nie minal od wydania auta
      • sakhal Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 12:06
        Mercedes ma chyba gwarancje dluzsza niz rok, co ?
      • hernandez Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 17.02.05, 20:38
        to nie o gwarancje chodzi:(przeczytaj sobie przepisy obowiazujace.Z gwarancja
        to wlasnie beda sie wozic tak dlugo az sie ja straci:)
    • woman29 Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 14:26
      w zasadzie brak slow zeby to skomentowac.... wspolczuje ci ze utopiles tyle
      kasy w....szmelcu, na szczescie mnie na takie auto nie stac a poza tym gustuje
      w nieco innych markach.
      chyba tylko sztab DOBRYCH prawników Ci zostaje + ewnetualne pisma do siedziby
      głównej w Niemczech.W akzdym razie good luck , trzymam kciuki zeby sie udalo ;-)
      • skyddad Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 14:35
        Panowie,
        Mercedes jest i byl Mercedesem,tylko troszeczke Chrysler na mieszal.On sobie
        zyczy aby sie upodobnil do tej marki.Tutaj Niemcy juz nic nie moga.Pamietajcie
        jest w zyciu zasada jak sie kogos robi w bambuko za male pieniadze to jest
        obraza ale jak za duze pieniadze to corasz wiecej znajduje sie idiotow.
        Pzdr.Sky.
        P.S Zapomnijcie juz o tej marce chyba ze bedziecie co roku zmieniac.
    • siwy-55 Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 14:59
      Admin/i tego forum prawdopodobnie sa "na garnuszku" MB , mój wpis traktujacy o
      szajsowatej kwalifikacji tych aut zostal wyciety bez pozostawienia sladu po nim.

      W Szwecji MB stracil juz pozycje auta z kwalifikacja,te same problemy które
      opisujesz + rdza na podwoziu i pod lakierem,- nie wszystko zloto co sie swieci-
      co ma "gwiazde" na masce.
      • siwy-55 Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 15:03
        wahacz 15.02.2005 21:56 + odpowiedz


        Tak to jest jak sie kupuje niemiecki syf. Ja niemiecka technike omijam szerokim
        łukiem

        --------------------------------------------------------------------------------

        .. i tak powinni wszyscy robic ,przez conajmniej 10-c lat , nie wierzcie ze
        takie same auta na wszystkie rynki ida,-do Polski exportuje sie to czego nie
        oplaca sie wytwórcy w fabryce poprawic- scheiss !
      • habudzik Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 15:57
        siwy-55 napisał:

        > Admin/i tego forum prawdopodobnie sa "na garnuszku" MB , mój wpis traktujacy
        o
        > szajsowatej kwalifikacji tych aut zostal wyciety bez pozostawienia sladu po
        nim

        Taaak i napewno robia Tobie na złość. Gdyby tak było to skasowali by to co
        pisze niejaki Skorpion vel XXBMS ; ciagle ten sam tekst bez wyjaśnień ,
        nielogiczny.
        • xxbms Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 17:12
          Proszę o adres e-mailowy na który moge przesłać zeskanowaną listę usterek
          spisanych i podpisanych przez przedstawiciela serwisu i dwóch przedstawicieli
          DCAP W-wa.
          Dysponuję również zdjęciami lakieru, uszczelek i innych wadliwych elementów.
          W zamian chciałbym, aby te zdjecia zostały opublikowane w internecie, tak aby
          właściciele E i C-klas wiedzieli gdzie szukać usterek/wad lakieru itp.
          • habudzik Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 17:22
            Ależ drogi panie ja nie jestem niedowiarkiem ja chce się tylko dowiedziec co
            Mercedes naprawił a czego nie .Nie jesteśmy w sądzie , to wolna pogadanka o
            paskich problemach z samochodem
        • xxbms Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 17:43
          motoryzacja.interia.pl/news?inf=576608
          motoryzacja.interia.pl/news?inf=556319
          motoryzacja.interia.pl/news?inf=538500
          motoryzacja.interia.pl/news?inf=538500
          motoryzacja.interia.pl/news?inf=537089
          Jeśli mało, proszę o pytania, a odpowiem.
          Kto to jest pan Miller,??? - dobre pytanie !!, ponoć szef działu serwisu na
          Polskę ( nie wiem czy to jest prawidłowe nazwisko, może być Muller!! lub coś
          podobnego, nie był to Kowalski).
          Przyjął mnie w budynku DCAP w W-wie w sali konferencyjnej na VIII piętrze.
          Chyba nie mówi po polsku, bo był z tłumaczem. Wizytówki mi nie dał, przedstawił
          się z nazwiska, nie przedstawił się jakie zajmuje stanowisko. Recepcjonistka i
          ochrona DCAP nie mieli pojęcia kim jest i w którym pokoju urzęduje, skierowali
          mnie na IV-pietro..
          • habudzik Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 18:08
            Cyz wzmieniono wadliwa skryznie lub ja naprawiono , czy wymieniono ukad
            zmywania szyb?
            • xxbms Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 21:59
              System mycia szyb
              - przedniej - sensor deszczu wymieniono trzykrotnie, obecnie dalej jest
              niesprawny, włacza wycieraczki po uruchomieniu samochodu w garazu, ale nie
              włącza ich po uruchomieniu samochodu stojacego na mzawce, lub szybciej pracuje
              NON-STOP po włączeniu śiateł drogowych, nawet gdy szyba jest sucha.

              - tylnej - zaczęło się - wadliwy był system spryskiwania (po włączeniu
              spryskiwacza, wycieraczka szorowała sucha szybę, wymieniono pompe, wyczyszczono
              dysze, ponoć były brudne - żadnych skutków (wadliwy samochód z wadliwym
              systemem oddano klientowi), wymienion pompe, skutek jak wczesniej, wstawiono
              dodatkowy zawór zwrotny, co skutkuje, ze zdławiono opory przepływu cieczy i
              spryskiwacz sika tyle co kot, a wycieraczka dalej szoruje sucha szybę - że
              wcześniejszemu zuzyciu uległa wycieraczka i szyba to juz Mercedesa nie
              interesuje
              - przekładnie - zaczeło się, ze przy jeździe w korkach z małymi predkościami -
              obroty silnika 700-1200 wystepowały drgania układu napędowego, podobne do
              zjawiska przeciązenia silnika momentem (hamowanie do niskich obrotów silnika
              bez wysprzęglenia) w normalnej skrzyni. Sprawdzono olej, specjalista z DCAP
              stwierdził, ze poziom oleju jest niski i uzupełniono (każda ćwiartka nie
              dolanego oleju przy milionowej produkcji daje milion oszczędności), nic nie
              pomogło, rozpoczeto konsultacje ze Stuttgartem i otrzymano nowe kody,
              przeprogramowano komputer raz i drugi i dziś skutek jest taki, ze skrzynia ma
              wadę jaką miała na początku i dodatkowo, głupieje przy zmianie biegów 1-2 -1,
              szczególnie gdy silnik jest zimny, czasami zatrzęsie autem, innym razem wyda
              jakieś piskilub nagle stojac na światłach robi się błoga cisza, wydaje się, ze
              silnik stoi. Inne objawy, po uruchomieniu zimnego silnika czasami coś piszczy
              jak lużny pasek (pasek też był wymieniany, wg serwisu to on był przyczyną, ze
              silnik miał 83,75dBzamiast 71dB, podawnych przez producenta, ale wartosci są
              na papierze. Po wymianie paska silnika ma 78dB, ponoć, bo nie pokazano mi
              pomiarów, wg mnie dalej chodzi jak Natasza-Printz.
              • habudzik Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 23:05
                Dlaczego nie zmusiłwś ich do wymiany skrzyni. Przecież to ważny układ i nie
                powinni naprawiać tylko wymienić. Nie mam pojecia o automacie ale w recznej
                naprawiaja 'pieski' a jak chdzi całkiem zle jak u Ciebie to powinni wymienić
                casłą
    • edek40 Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 16.02.05, 17:23
      W numerze 1/2005 auto motor i sport jest na stronie 94 test serwisow MB. Bardzo pouczajace. Zdobywca tytulu najlepszy w tescie zgromadzil 79/100 pkt. U peugeota zajalby jednak z taka iloscia punktow zaledwie czwarte miejsce...

      Na poczatku lat 90tych mialem VW. Psul sie straszliwie. Ale to nie bylo najgorsze. Najgorsze bylo zaopatrzenie w czesci. Sredni czas oczekiwania na czesci przekraczal wtedy 3 miesiace (u forda 14 dni). Pan Kulczyk bowiem stosowal taka oto praktyke: podstawial wagon towarowy pod magazyn i tak dlugo zbieral po Polsce zamowienia, az ten byl pelny. Wtedy jechalo to do Poznania, tam bylo przepakowywane i pieszym umyslnym dostarczane do sklepow. Zapewne pan Kulczyk oszczedzal na takim traktowaniu klientow duze pieniadze. Teraz ja oszczedzam sobie VW. Nie szczedze mu tylko obelg, szczegolnie, ze coraz latwiej mi to przychodzi z racji pogarszajacej sie jakosci i powiekszajacej sie ceny.

      MB, podobnie jak jeszcze kilka niemieckich marek chce stale odcinac kupony od legendarnej solidnosci i jakosci. Wiele firm oferuje samochody, ktore dogonily MB w jakosci, ale nie przegonily w cenie.

      Wspolczuje doswiadczen. I to za takie pieniadze...
      • dr.verte Hmmm a gdyby tak... 16.02.05, 23:34
        Pamiętam z dawna zasłyszaną historię,podobną.Niekonczące się usterki brak
        reakcji sprzedawcy i fabryki aż w końcu właściciel sie wkurzył.Przestał
        domagać się naprawy czy wymiany.Pracował w firmie budowlanej,miał do dyspozycji
        duży dźwig.Postanowił rozpieprzyć auto spuszczając go na ziemię z
        kilkudziesięciu metrów za pomocą rzeczonego dźwigu.Wcześniej dał ogłoszenie
        do gazet Does the shit can fly?Yes,if it's a...tu marka samochodu czy jakos
        podobnie to szło.Na calą imprezę sprosił dziennikarzy którzy chętnie przybyli.
        No i co zamierzył to wykonał robiąc firmie odpowiednią reklamę nagłośnioną
        przez lokalną prasę.To taka propozycja dla ludzi z fantazją.Pzdr.
        • xxbms Re: Hmmm a gdyby tak... 17.02.05, 01:34
          news.ft.com/cms/s/d8a55414-8045-11d9-bd50-00000e2511c8.html

          W nawiazaniu do zaszczytnego wczorajszego spotkania z
          przedstawicielami DCAP Polska, panami Millerem i J. Siudeckim, na którym
          definitywnie odrzucono reklamacje wad lakieru w moim nowym samochodzie,
          pomimo ze problemy te sa dobrze znane koncertowi DaimlerChrysler.

          Ponizej cytuje opinie o jakosci lakieru samochodów Mercedes Benz z
          wlasnego najbardziej wiarygodnego podwórka, bylych najwierniejszych
          klientów marki, taksówkarzy niemieckich - wolne tlumaczenie " MAM KOLEGÓW
          KTÓRZY MUSIELI LAKIEROWAC SAMOCHODY PRAKTYCZNIE CO TYDZIEN"", trudno jest
          nawet mnie w to uwierzyc, mimo, ze w moim samochodzie tez zanika lakier!!!


          Wszystkich czytelników i znajomych, którzy w ostatnich latach nabyli
          Mercedesy klasy E i C prosze o dokladne obejrzenie i porównanie swoich
          slniacych cacek z innym markami i wystapienie z roszczeniem wymiany
          samochodów na nowy.
          Wady lakieru objawiaja sie ogólnym matowieniem, podatnoscia na
          zarysowania. Na slupkach drzwi, masce silnika (wewnetrzna strona w rejonie
          atrapy) lakier zanika wskutek styku z uszczelkami .
          Prosze zwrócic uwage na jakosc gumy uszczelek, poniewaz rozwarstwiaja
          sie, a w C-klasie dodatkow sa przecinane (dziurawione) przez drzwi. W
          samochodach pojawia sie równiez korozja i rozwarstwiaja sie uszczelki.

          Wady lakiernicze sa podstawa do wymiany samochodu na nowy!!!!

          Moim wczorajszym rozmówca, zycze powodzenia w tuszowaniu wad "czarnej
          gwiazdy" i oszukiwaniu klientów. Tylko jak dlugo i z jakim skutkiem?



          Cytuje artykul z Financial Times

          """""""""

          German taxi drivers no longer hail a Mercedes
          By Richard Milne
          Published: February 16 2005 18:46 | Last updated: February 16 2005
          18:46

          Visitors travelling by taxi to the DaimlerChrysler headquarters in
          Stuttgart used to have one choice of vehicle: Mercedes. The same was true
          throughout Germany. But on visits in the recent wintry months, the taxi rank
          has usually been headed by a Volkswagen, Opel or worst of all a Mazda.

          Jürgen Geier, a Stuttgart taxi driver who used to drive a Mercedes
          before switching to Audi, explains: "Mercedes has really gone downhill in
          the last few years. I have colleagues who had to take their cars to be
          repainted practically every week. They have got a lot of work to do to gain
          their reputation back."


          ''''''''''
          Koniec cytatu

          • odin-2 Re: Hmmm a gdyby tak... 17.02.05, 09:00
            • MERCEDES WYZWOLICIEL!!!!
            xxbms 15.02.2005 21:24

            Takie same problemy + pokazna rdza podwozia i pod lakierem wystepuje w MB
            importowanych do Szwecji

            poczatkowo MB nie chcial wiedziec o problemach,puzniej swiadom tego co spotkalo
            Opla ,-odkupuje wadliwe auta odliczajac 1,50 sek za kazdy przejechany kilometr
            (do warsztatu MB równiez)
            wielu klientów którzy przez ostatnie dziesieciolecia jezdzili wylacznie
            MB ,teraz zmienilo marki swych aut twierdzac _nigdy wiecej MB,i innych
            ostrzezemy_ . Niech Twój z MB problem ostrzezeniem dla Innych tez bedzie. Pzdr.
          • habudzik Re: Hmmm a gdyby tak... 17.02.05, 20:03
            xxbms napisał:

            > news.ft.com/cms/s/d8a55414-8045-11d9-bd50-00000e2511c8.html
            >
            > W nawiazaniu do zaszczytnego wczorajszego spotkania z
            > przedstawicielami DCAP Polska, panami Millerem i J. Siudeckim, na którym
            > definitywnie odrzucono reklamacje wad lakieru w moim nowym samochodzie,
            > pomimo ze problemy te sa dobrze znane koncertowi DaimlerChrysler.
            >
            > Ponizej cytuje opinie o jakosci lakieru samochodów Mercedes Benz z
            > wlasnego najbardziej wiarygodnego podwórka, bylych najwierniejszych
            > klientów marki, taksówkarzy niemieckich - wolne tlumaczenie " MAM KOLEGÓW
            > KTÓRZY MUSIELI LAKIEROWAC SAMOCHODY PRAKTYCZNIE CO TYDZIEN"", trudno jest
            > nawet mnie w to uwierzyc, mimo, ze w moim samochodzie tez zanika lakier!!!
            >
            >
            > Wszystkich czytelników i znajomych, którzy w ostatnich latach nabyli
            > Mercedesy klasy E i C prosze o dokladne obejrzenie i porównanie swoich
            > slniacych cacek z innym markami i wystapienie z roszczeniem wymiany
            > samochodów na nowy.
            > Wady lakieru objawiaja sie ogólnym matowieniem, podatnoscia na
            > zarysowania. Na slupkach drzwi, masce silnika (wewnetrzna strona w rejonie
            > atrapy) lakier zanika wskutek styku z uszczelkami .
            > Prosze zwrócic uwage na jakosc gumy uszczelek, poniewaz rozwarstwiaja
            > sie, a w C-klasie dodatkow sa przecinane (dziurawione) przez drzwi. W
            > samochodach pojawia sie równiez korozja i rozwarstwiaja sie uszczelki.
            >
            > Wady lakiernicze sa podstawa do wymiany samochodu na nowy!!!!
            >
            > Moim wczorajszym rozmówca, zycze powodzenia w tuszowaniu wad "czarnej
            > gwiazdy" i oszukiwaniu klientów. Tylko jak dlugo i z jakim skutkiem?

            Z tym lakierem to ciekawa sprawa u mnie była. Już pisałem o tym.
            W dniu odbioru samochodu pracownik salonu powiedział że nie zaleca mycia
            samochodu w myjni przez pierwsze 3 miesiące ponieważ lakier powinien w spokoju
            dojżewać aby uzyskać pełną trwałość. Nanolakier nie podlega takim obyczajom.
    • michall2 Re: MERCEDES WYZWOLICIEL!!!! 23.02.05, 13:02
      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka