Gość: reality IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 23:34 fun.from.hell.pl/00-ROCZNIK-2001/2001-02-23/samobojca.jpeg Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Adam Re: My i drogowka IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.06.02, 10:37 To fantastycznie oddaje obraz sytuacji!!!!!!!! Ostatnio coraz częściej pojawia się ten temat. To co się dzieje na drogach za sprawą suszarkowców to prawdziwy dramat!!!!!!!!! Jest pomysł jak się przed nimi ustrzec. NIE DAWAJCIE NIGDY PIENIĘDZY!!!! Sam nigdy nie daję. Nie dajcie się zastraszyć punktami, zabraniem prawa jazdy. Oni żyją z tego dobrze zorganizowanego procederu bazującego na naszym strachu. Jak nie będziecie dawać jest większa szansa, że będzie lepiej czyli większa liczba kierowców odmówi płacenia haraczy i suszarkowcy zrozumieją, że nie są bezkarni!!!!!! Przyznajcie sami, że w tej chwili jazda samochodem to męka. Całą przyjemność z jazdy odbiera wpatrywanie się w okoliczne krzaczory czy wyjdzie z nich "dbający o bezpieczeństwo" z suszarką w ręku czy nie. Zwróćcie uwagę, że w weekendy nasilają swój proceder szumnie zwany dbaniem o bezpieczeństwo ruchu drogowego. Przeznaczcie te pieniądze na potrzeby Waszych bliskich zamiast opłacać się tym, którzy zamiast nas łupić powinni bronić przed bandziorami. Miło pomyśleć, że jeżeli będziemy solidarni to ze spodziewanej dniówki kilkuset złotych (ciekawy jestem ile wynosi rekord dziennego utargu takiego rekordzisty???)zrobi im się goła pensja!!!!!!!! Dlaczego mamy tolerować żerowanie na nas facetów, którzy robią to w majestacie chorego prawa wyposażeni w sprzęt zakupiony z naszych podatków. Proszę o Wasze opinie na ten temat. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: My i drogowka IP: *.telia.com 09.06.02, 11:04 Widzisz, temat jest trudny.Ty go odbierasz w ten sposob,ale tak sie zastanowic to nie musialbys wcale placic gdybys niechcial lamac przepisow.Nikt Ci nie kaze gonic na leb na szyje poprzez teren zabudowany,a na trasie pustej to strach rozwinac 100km/h ze wzgledu na stan nawierzchni i miec na uwadze dobro auta.Tutaj faktycznie wybor nalezy do Ciebie.Ostatnie 10 lat w ktorych odwiedzilem Polske zaplacilem totalnie moze z 5 razy i naprawde z mojej winy.Niebylo co dyskutowac.Teraz jezdze tak jak prosza przepisy i nikt mnie nigdy nie zatrzymal,nie narzekam i tak dosc szybko pokonuje te odleglosci,po prostu nie zatrzymuje sie ,jednym cugiem do granicy.Unika sie niebezpieczenstwa napadu, obrabowania,wybicia szyb i salmoneli.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: My i drogowka IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 09.06.02, 16:27 Zgadzam się z Tobą Michał. Jeżdżę ok. 25000 km rocznie, od ponad 20-tu lat i jeszcze NIGDY nie dostałem mandatu. Po prostu przestrzegam przepisów. Link Zgłoś
Gość: ziemek Re: My i drogowka IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 10.06.02, 10:53 Minęły długie lata i nie ma już gościńca W tym samym teraz miejscu przebiega wzdłuż ulica I tylko zbóje dalej, ubrani doskonalej Czyhają na ofiarę by złupić ją bezczelniej Heja ho... Jak praca to i płaca, gdy idziesz po należne A zbóje eleganccy pokazują cię palcem Słyszysz - to nie przesada, tu z nami nie ma żartów Nasz wódz po ciebie przysłał wyczyscić cię z zarobków Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą Ręce do góry, bez siły lub przemocą to taki cytacik z KULTu , fani wiedzą o co pali :) Link Zgłoś
Gość: greslaw Re: My i drogowka IP: *.chello.pl 09.06.02, 17:02 Kurde i link nie działa a tak chciałem zobaczyć:( Moze ktos streści słowami Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Adam Re: My i drogowka IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.06.02, 18:54 Gość portalu: greslaw napisał(a): > Kurde i link nie działa a tak chciałem zobaczyć:( > Moze ktos streści słowami > Pozdrawiam Dla Greslawa: zdjęcie małego kotka maszerującego na chwiejnych nóżkach wzdłuż szpaleru psów wilczurów. Link Zgłoś
Gość: greslaw Re: My i drogowka IP: *.chello.pl 09.06.02, 19:25 Gość portalu: Adam napisał(a): > Gość portalu: greslaw napisał(a): > > > Kurde i link nie działa a tak chciałem zobaczyć:( > > Moze ktos streści słowami > > Pozdrawiam > > Dla Greslawa: zdjęcie małego kotka maszerującego na chwiejnych nóżkach wzdłuż > szpaleru psów wilczurów. > Kurde taka przenośnia nie może być fałszywa nie? Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Metaxa Re: My i drogowka IP: 212.244.106.* 09.06.02, 20:26 Jako jedyna kobieta powiem tak: od 12 lat prowadzę samochód i nigdy nie zdarzyło mi się zapłacić mandatu. Złapali mnie kilka razy, zawsze wtedy, kiedy "miałam coś na sumieniu", czyli zlekceważyłam podwójną ciągłą, skończyłam wyprzedzać już za zakazem, albo zawróciłam na światłach, które nakazywały skręt w lewo... ale panowie w białych czapeczkach miękną na widok bezradności blondynki :) Nie zmienia to faktu, że to, co obserwuję na drogach, zachowanie niektórych kierowców jest po prostu szczytem bezmyślności.. zadufani właściciele 4 kółek, którym się wydaje, że mogą wyprzedzać wszystko co się rusza na drodze, bo im się spieszy, nie zważając, że narażają życie nie tylko własne (to pół biedy) ale także innych użytkowników drogi.. Dlatego patrole w krzakach to całkiem niegłupie rozwiązanie.. Przynajmniej dopóki nie wzrośnie kultura jazdy, czyli przez najbliższe 1000 lat.. Link Zgłoś
Gość: Adam Re: My i drogowka IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.06.02, 20:57 Gość portalu: Metaxa napisał(a): Dlatego patrole w krzakach to całkiem > niegłupie rozwiązanie.. Przynajmniej dopóki nie wzrośnie kultura jazdy, czyli > przez najbliższe 1000 lat.. Ciekawe co powiesz jak spotka Cię sytuacja z kawału o blondynce.........." policjant do blondynki,,załatwimy to prywatnie i rozpina spodnie, a blondynka, no nie znowu alkomat" Chociaż kto wie ile pań naprawdę w ten sposób uniknęło mandatu? Link Zgłoś
Gość: MM Re: My i drogowka IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.06.02, 06:06 a ktore to my, a ktore drogowka - bo mozna to odebrac dwunacznie Link Zgłoś
Gość: Metaxa Re: My i drogowka IP: 212.244.106.* 10.06.02, 10:49 Gość portalu: Adam napisał(a): > Gość portalu: Metaxa napisał(a): > Dlatego patrole w krzakach to całkiem > > niegłupie rozwiązanie.. Przynajmniej dopóki nie wzrośnie kultura jazdy, cz > yli > > przez najbliższe 1000 lat.. > > Ciekawe co powiesz jak spotka Cię sytuacja z kawału o blondynce.........." > policjant do blondynki,,załatwimy to prywatnie i rozpina spodnie, a blondynka, > no > nie znowu alkomat" > > Chociaż kto wie ile pań naprawdę w ten sposób uniknęło mandatu? > Jak to co powiem? "dziekuję, już dzisiaj dmuchałam" (zgodnie z prawdą) >:))))))) A tak serio, to chyba żaden z białoczapkowców chyba nie jest na tyle głupi, żeby wydawało mu się iż takim tanim kosztem uda mu się zakupić 'usługę'? :/ Na koniec pytanie: dlaczego uważasz, że tylko panie miałby w ten sposób unikać płacenia mandatów? ;) Link Zgłoś
Gość: Adam Re: My i drogowka IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.06.02, 11:23 Gość portalu: Metaxa napisał(a): > Jak to co powiem? "dziekuję, już dzisiaj dmuchałam" (zgodnie z prawdą) >:))) > )))) > > A tak serio, to chyba żaden z białoczapkowców chyba nie jest na tyle głupi, żeb > y > wydawało mu się iż takim tanim kosztem uda mu się zakupić 'usługę'? :/ Dlaczego? mandat to średnio 100-200. A ta usługa 50 więc czysty zysk (tylko czy czysty????) > Na koniec pytanie: dlaczego uważasz, że tylko panie miałby w ten sposób unikać > płacenia mandatów? ;) Bo raczej trudno uwierzyć w nagminność występowania bipolicjantów drogówki. Link Zgłoś
Gość: Metaxa Re: My i drogowka IP: 212.244.106.* 10.06.02, 11:37 Gość portalu: Adam napisał(a): > Dlaczego? mandat to średnio 100-200. A ta usługa 50 więc czysty zysk (tylko czy > > czysty????) Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę Adamie, że ubliżyłeś nie tylko mnie, ale wielu kobietom za kierownicą porównując nas do tirówek.. Zapewniem Cie, że gdybym chciała zarabiać w ten sposób na życie, to moja stawka byłaby wielokrotnie wyższa.. > > Na koniec pytanie: dlaczego uważasz, że tylko panie miałby w ten sposób un > ikać > > płacenia mandatów? ;) > > Bo raczej trudno uwierzyć w nagminność występowania bipolicjantów drogówki. > Żebyś się nie zdziwił... Link Zgłoś
Gość: Adam Re: My i drogowka IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.06.02, 11:45 Gość portalu: Metaxa napisał(a): > > > > Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę Adamie, że ubliżyłeś nie tylko mnie, ale wiel > u > kobietom za kierownicą porównując nas do tirówek.. Zapewniem Cie, że gdybym > chciała zarabiać w ten sposób na życie, to moja stawka byłaby wielokrotnie > wyższa.. > Absolutnie mnie nie zrozumiałaś. Nie chodzi mi o jakiekolwiek porównania tylko domyślam się , że te bydlaki bardzo by chciały, a to duża różnica. Jednak jak sądzę wiele mniej odpornych Pań mogło stanowić ich łatwy łup. Jeszcze raz przepraszam jeżeli Cię uraziłem, ale na prawdę nie miałem takiego zamiaru.:) Pozdrawiam, Adam Link Zgłoś