Gość: Sven
IP: *.mm.com.pl
09.05.01, 14:26
Mam go 2 lata i ciagle nie mam o nim zdania. Tyle wad ile zalet. Silnik, przestrzen, funkcjonalnosc OK,
ale czy ktos ujarzmil wibracje wydechu lub tylnej klapy. Przy przebiegu 26 tys. km pognalem nim do
Wloch. Juz w Austrii dalo sie slyszec dziwne swiszczenie spod klapy silnika. Dzwoniac do ASO w Lodzi
dowiedzialem sie, zeby natychmiast zaprzestac jazdy bo to pada lozysko paska rozrzadu (!) Ryzyk-fizyk
jade dalej. Po dotarciu do serwisu Opla w Mediolanie okazalo sie, ze tylko pasek jest do wymiany, bo
stracil swoja "tlustosc" i halasuje. Wymiana 15 min (20$) i po klopocie, ale urlop do dupy. Teraz
problem wystapil ponownie (34 tys km). Ludzie, co ile tu sie wymienia pasek ?! W ASO w Lodzi
powiedzieli, ze to normalne (!). Dla nich polowa usterek jest normalna (odglos cewki ponizej 13 stopni
C, wibracje wydechu, przekladni kierowniczej). Gdybym o tym wiedzial kupilbym pieprzone Tico. A
moze to problem ASO a nie auta...