Dodaj do ulubionych

Testował ktoś wkłady K&N ?

27.04.05, 19:23
Dobry jest to wynalazek ,czy tylko następny chwyt zgłodniałych szczurów
kapitalizmu ?
Obserwuj wątek
    • siwy-55 Re: Testował ktoś wkłady K&N ? 27.04.05, 19:29
      pytamsie napisał:

      > Dobry jest to wynalazek ,czy tylko następny chwyt zgłodniałych szczurów
      > kapitalizmu ?

      ... aa co to jest ????
    • schovinista Re: Testował ktoś wkłady K&N ? 27.04.05, 21:37
      wkład, czyli sam filtr bez przerubek to w zaleznosci od modelu daje rózne
      efekty, ale zwykle, zmiana krzywej momentu obrotowej, gwarantowany spadek w
      dole, mozliwy wzrost w okolicach maksymalnego momentu i na samej górze +
      zwiekszona głośnośc jednostki.

      raczej przydatne keidy dokonujesz tez innych modyfikacji, albo ewidentine
      odczuwam brak powietrza w silniku. Do nowych samochodów, gdzie stosuje się
      zjawisko rezonansu magnetycznego raczej bym odradzał.

      Sasza.
      • mobile5 Re: Testował ktoś wkłady K&N ? 27.04.05, 22:38
        schovinista napisał:
        Do nowych samochodów, gdzie stosuje się
        > zjawisko rezonansu magnetycznego

        Mógłbyś trochę rozwinąć ten temat? Przyznam, że nie spotkałem się z taką
        technologią. Ale ostatnio nie śledzę nowinek motoryzacyjnych.
        • schovinista Re: Testował ktoś wkłady K&N ? 27.04.05, 23:26
          dzieki za zwrócenie uwagi, oczywiscie słowo "magnetycznego" mi się dopisało pod
          wływem ...

          chodziło mi o takie dostosowanie długości kanałó dolotowych aby wzbudzic drgania
          powietrza które pozwolą większą ilosc tego powietrza zassać, jeśli dobrze
          rozumiem to zjawisko.
          niektóre silniki mają też zmienną długość tych kanałów dolotowych - efekt
          niesetety kiepski.

          Sasza.
          • mobile5 Re: Testował ktoś wkłady K&N ? 27.04.05, 23:44
            Teraz taki postęp w technologii i marketingu, że lepiej zapytać. :-)
    • polokokt Re: Testował ktoś wkłady K&N ? 27.04.05, 22:09
      mialem wklad i wrocilem do zwyklego papierowego bo znudzilo mi sie czyszczenie
      tego co 10 tys km
      Ani to oszczednosci nie daje ani jakis efektow. Byc moze jak ida jeszcze jakies
      inne przerobki w samochodie to OK, ale jesli sam wklad to szkoda kasy.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka