Dodaj do ulubionych

Lakiernia ASO i NIEASO

IP: *.chello.pl 27.07.02, 14:23
Prosze Was o pomoc w rozwiazaniu pewnego problemu. Nieuwaznie cofajac
porysowalam sobie zderzak w aucie (Nissan). Mam wiec pytanie ile kosztuje
przywrocenie mu dawnej swietnosci w przypadku ASO i innego zakladu (kolega z
pracy obiecal cos polecic)? Jakiego rzedu kwota musze przygotowac i ktora
opcje wybrac ???
Pozdrawiam wszystkich goraco
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: Lakiernia ASO i NIEASO 27.07.02, 15:01
      Czesc
      Wiec tak, jesli masz samochod na gwarancji to zdecydowanie ASO. Natomiast jesli
      juz po gwarancji to mozna zaczac wybierac (zreszta na gwarancji tez mozna, ale
      jakby co to z gwarancja na lakier bedzie ciezko).
      A co do cen to powiem z wlasnego przykladu. Kiedys mialekm lekko stukniety
      przod. Zderzak poszedl do lakiernika u Szewczyka (to znaczy lakiernika z ktorym
      ASO Szewczyk wspolpracuje) Koszt lakierowania to cena rzedu 1000 - 1500 zl.
      Dokladnie nie jestem w stanie powiedziec, bo nie widzialem dokladnej koncowej
      faktury z wycena, ale jak zapytalem o polakierowanie brewek reflektorow to
      krzykneli 250, gdzie powierzchnia jest z kilkadziesiat razy mniejsza.
      Za to u znajomego lakiernika za lakierowanie zderzaka placi sie 250 zl za
      element (zderzak, blotnik, drzwi itd) + cena lakieru (kilkadziesiat zlotych
      moze ze sto pare). Tylko popytaj jakich lakierow uzywa (lepiej jakby byly
      jakiejsc znanej marki). I wczesniej zobacz jakis samochod co go lakierowal, czy
      nie ma roznicy czy nie ma roznicy w odcieniach, bo na plastikach trudno dobrac
      odcien lakieru. Moj znajomy (35 - 40 km od wawy - jak bedziesz chciala namiar
      to moge dac numer telefonu)np uzywa lakierow od Dupont-a (tak chyba sie ta
      firma nazywa). A samochody robi praktycznie wszystkie, nawet najnowsze furki i
      sladu nie ma. Ba sklada nawet samochodu z kilku innych, takze zna sie na
      rzeczy. Ostatnio lakierowali nowego passata kombi i peugota 406 coupe. Wiec to
      chyba oczyms swiadczy.
      Ogolnie roznica w cenach pomiedzy ASO a zwyklym zakladem lakierniczym jest
      bardzo duza.
      Pozdrawiam
      • Gość: Michal Prawdziwa lakiernia. IP: *.telia.com 27.07.02, 15:41
        Przy dzisiejszej technice mieszania baz lakierowych to niema znaczenia kto to
        robi.Najwazniejsze aby firma posiadala to urzadzenie do odmierzania i wazenia i
        mieszania.Prawdziwa lakiernia napewno to ma.A lakierowc to chyba umieja.
        Czasy p. Stasia sie skonczyly nikt nie miesza dzisiaj lakierow na dopasowanie
        koloru. Kazde auto posiada numer lakieru.Lakiernik zaglada do swej tajemnej
        ksiazki i wedlug numeru odwaza rozne bazy i wychodzi gotowy lakier.Zawsze
        pasuje.Pzdr.Michal
        • polokokt Re: Prawdziwa lakiernia. 27.07.02, 18:14
          I wlasnie taki lakier czesto nie pasuje. Wlasnie taki lakier (mieszany z numeru
          samochodu) kupuje sie w centrali dupont w wawie. Ale po polozeniu go na np
          dwuletnim samochodzie okazuje sie ze jest on zbyt nasycony bo ten na
          samochodzie, oryginalny, juz delikatnie splowial i wtedy taki lakiernik ktory
          ma dosiwadczenie wie co zrobic aby rozjasnic lakier o jeden ton.
          Znajomemu np raz zdarzylo sie ze spojler lakierowal trzy razy zanim dobral
          idealnie kolor lakieru (pomimo ze lakier byl dobierany komputerowo. Owszem
          roznica byla praktycznie nie zauwazalna, ale pod pewnymi kontami patrzenia
          widoczna.
          • Gość: Michal Re: Prawdziwa lakiernia. IP: *.telia.com 27.07.02, 19:30
            Czesc!
            Wiesz a unas inaczej to robia.Nigdy nie odbiegaja od cyfry lakieru.STARAJA SIE
            NADWOZIE DOPROWADZIC DO STANU PIERWOTNEGO PO PRZEZ POLEROWANIE.I wtedy zawsze
            pasuje .Jak wlasciciel nic nie robi to wtedy oba razem plowieja.Pzdr.Michal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka