gandzia20
13.07.05, 18:57
1. odgrzewany kotlet po Szanownym i Powazanym Redaktorze Lemskim? czy mi sie
wydaje
2. nazwisko pani redaktor dziwnie kojarzy mi sie z dzialem reklamy w Agorze -
czy to etyczne nagle zaczac bywac "dziennikarzem" zajmujac sie wczesniej
sprzedaza powierzchni reklamowej w tym samym tytule? no coz ale pewnie firmy
zachwycone...i PR zyczliwy
3. zauwaza sie wylacznie nagly wybuch "bywania" Pani Katarzyny w roznych
mediach o tematyce moto jako "eksperta" - przepraszam - pozal sie Boze w
dziedzinie motoryzacji - czyzby kompleks Martyny W.? jest jednak takie
przyslowie, o lapaniu zbyt wielu srok za ogon - wiadomo ze w jakosc powinno
sie isc a nie w ilosc.
4. dziennikarstwo schodzi na psy.. a ideal siegnal bruku..jak motocykl tez
sie lubia wywracac, czego oczywiscie nie zycze.