Gość: jurek
IP: 194.251.142.*
14.08.02, 19:01
Jakieś trzy miesiące temu miałem stłuczkę . Wina nie po mojej
stronie .Policja była na miejscu .PZU jako ubezpieczyciel sprawcy uznał
szkodę i zaproponował wypłatę sumy X w ramach odszkodowania . Oczywiście się
nie zgodziłem . Naprawiono samochód bezgotówkowo . Oczywiście wyszło jakieś
40 % drożej . Teraz po około trzech misiącach od tamtego zdarzenia otrzymuję
od PZU zaproszenie na wizję lokalną , która ma się odbyć w ...PZU w pokoju
nr Y .Żadnych szczegółów .To ma być warunkiem wypłty odszkodowania !!!
Czy ktos miał z czyms podobnym do czynienia? Czy ja w ogóle powinienem tam
jechać ? Może to oni powinni przyjechać do mnie ?
Z PZU nie mam nic wspólnego . Jestem ubezpieczony w innej firmie .