Dodaj do ulubionych

Opel Calibra czy Ford Probe - opinie

31.08.05, 21:37
Witam! Poniewaz sprzedaz mojego auta (Vauxhall Cavalier 1.8i '96) zostala
sfinalizowana przymierzam sie do zakupu jednego z trzech aut:
- Vauxhall Calibra '95
- Vauxhall Omega '95
- Ford Probe >'94

Ze swojej 'Vectry' bylem zadowolony. Nie chodze w adidasach, nie spedzam
zycia na dyskotece, ale wyglad Calibry mi sie po prostu podoba, a Probe od
zawsze bylo moim marzeniem, jednakze slyszalem wiele opinii, ze by jezdzic
tymi autami trzeba miec wlosy na zelk i okulary przeciwsloneczne.. Jesli
chodzi o Omege - polaczenie wygody z pieknem. Auta uzywam raczej do
pokonywania dluzszych dystansow, rzedu 400 mil tygodniowo po pustych, rownych
drogach. Prosze o wszelkie opinie i rady posiadaczy. Uzywajac wczesniej
silnika szukaj nie znalazlem interesujacych mnie informacji./

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • yassek Re: Opel Calibra czy Ford Probe - opinie 31.08.05, 22:20
      jako były pracownik pewnej wielkiej firmy odpowiem tak- TYLKO NIE CALIBRA ! to jedna wielka porażka !
    • radomir996 Re: Opel Calibra czy Ford Probe - opinie 01.09.05, 00:31
      Bierz Proba, to z tego co wiem mechanicznie Mazda MX6, wiec calkiem spoko
      samochod, nie powinien byc specjalnie awaryjny, przy tym niezle jezdzi (swego
      czasu stalem przed podobnym wyborem Probe/Eclipse i testowalem kilka probow)
      szczegolnie z silnikiem V6 to naprawde dynamiczny wozek.
      • romantic5 Re: Opel Calibra czy Ford Probe - opinie 01.09.05, 09:17
        Calibra raczej bedzie zajedzona przes psedosportowca. W dobrym stanie znalezc
        prawie niemozliwe - rencisci na takich niejezdzili. Sprobuj OMEGE B, ale po 97
        liftingu z xenonami. Przy 2,5 mas mocy pod dostatkiem, tanie-dostepne czeszczi
        i komfortu co niemiara. Nie ma lepszego auta na dalekie trasy. Calibra twarda
        jak deska, Probe - rzadki ptak.
      • edek40 Re: Opel Calibra czy Ford Probe - opinie 01.09.05, 09:24
        Probe to mazda. Odpada wiec bolaczka posiadania amerykanskiego auta w Europie. Praktycznie wszystkie czesci mechaniczne mozna kupowac w sieci mazdy lub wybierac latwodostepne zamienniki. Rzeczywiscie V6 to fajny silnik. Jednak posiadacz kazdego nowoczesnego V6 narazony jest na dosc wysokie koszty obslugi okresowej.
        • radomir996 Re: Opel Calibra czy Ford Probe - opinie 01.09.05, 11:13
          > Rzeczywiscie V6 to fajny silnik. Jednak posiadacz
          > kazdego nowoczesnego V6 narazony jest na dosc wysokie koszty obslugi okresowej

          Znaczy jakie? Pomijam ze przy remoncie jest wszystkiego wiecej o 50%.
          • 1adarek Re: Opel Calibra czy Ford Probe - opinie 01.09.05, 12:14
            Problem tego silnika sa glosne popychacze co pojawia sie nawet przy przebiegu ok 100 kkm, unikaj auta ze skrzynia automatyczna (jezeli ma ta z Mondeo to ok. bo Mazdy MX-6 sprzedawane w Australii mialy japonska G4A, ktora nie jest najbardziej udana konstrukcja)
          • edek40 Re: Opel Calibra czy Ford Probe - opinie 01.09.05, 12:44
            Nie sa one wyraznie wyzsze, ale juz wymiana pasa rozrzadu jest nieomal rujnujaca, a to nie remont tylko rutyna po zakupie auta uzywanego. Do tego dolicz sobie 24 popychacze trzonkow zaworowych, ktore w silnikach mazdy nie slyna z trwalosci (oczywiscie mozna probowac wymieniac tylko wadliwe, ale ASO na takie ceregiele nie koniecznie pojdzie), a w modelu KL sa wyjatkowo kaprysne. Ponadto niezaleznie od typu eksploatacji po okolo 200 kkm nalezy sie liczyc z koniecznoscia wymiany uszczelniaczy trzonkow zaworowych. Mozna oczywiscie kupic podrobki, ale na pewno nie wytrzymaja one sensownego przebiegu. A jest to juz calkiem spora robota, nawet gdy mechanik zrobi to bez zdejmowania glowic. Wiele czynnosci naprawczych prostych w rzedowych silnikach w V6 moze wymagac pracochlonnego (wiec kosztownego) demontazu pewnych elementow. Przypominal, ze zalozyciel watku pisze o samochodzie dziesiecioletnim, wiec nalezy sie liczyc z przebiegiem. Mam mazde z 1995 roku z przebiegiem troche ponad 200 kkm. Nie wydaje mi sie niezwykle, ze zaczynaja mi postukiwac popychacze, mam lekkie wycieki spod dekla i uszczelnienia walka rozrzadu. A to koszt conajmniej dwukrotnie wyzszy.
            • vsn wyjasnienia 03.09.05, 21:44
              Koszt zakupu dla sprostowania u mnie srednio w Szkocji:
              Calibra >94 ~ £800-£2000
              Probe - niedostepna wersja I ~£1200, ale rzeczywiscie ciezko dostac
              Omega ~£1000-£2500 ('B' £2000 do £5000)
              Nie chce wydac wiecej niz £1500, chyba ze mojego Cavaliera sprzedam za wiecej
              niz £700.
              Srednie przebiegi w tych rocznikach to okolo od 70k mili do 90k mili.
              Jednakze istotna moim zdaniem roznica, ze mieszkam w gorach, i auta tu kupione
              w wiekszosci maja przebiegi wyjezdzone po pustych rownych drogach, a nie w
              miastach czy stojac w korkach.

              Najbardziej jestem przekonany do Probe, ale jak na razie wszystko co sie
              przewija na sprzedaz albo jest fioletowe (co odpada), albo automat. Nie
              spotkalem sie natomiast z Probe z innym silnikiem niz 2.0 24V.
              • 1adarek Re: wyjasnienia 04.09.05, 02:35
                Myslalem ze on ma ten silnik co w Australii 2.5 V6 24V, a z tego co piszesz to jest to 2.0 V6 czyli jednostka z Mazdy 323, lub malego Eunosa - troche za maly do tego przyciezkawego auta, tak ze prawdopodobnie bardziej przyjezdzony, a jesli chodzi o problemy to praktycznie tego samego rodzaju -glownie glosne popychacze
                • vsn Re: wyjasnienia 04.09.05, 17:58
                  to troszke mnie zalamales tym silnikiem.. Niby 2 litry V6, a az tak slabo? Ja
                  mam auto be zadnych V-ek 1.8, ciezkie jak cholera a jestem zadowolony (oprocz
                  przyspieszenia na III biegu,..)
                  • 1adarek Re: wyjasnienia 05.09.05, 11:17
                    Wszystko zalezy od Ciebie, moze bedziesz zadowolony, trudno mi powiedzec jak to bedzie chodzic z 2.0, 323 jest naprawde przyjemna z tym silnikiem ale to lzejsze auto
              • edek40 Re: wyjasnienia 05.09.05, 11:21
                Chyba 2,0 16V. Jesli mnie wiedza nie zawodzi do tego auta montowano 2,5 V6 24V i 2,0 16V
            • szymizalogowany Re: Opel Calibra czy Ford Probe - opinie 04.09.05, 20:21
              Mi tez Xed "tykal" i myslalem ze to te slawne popychacze. Ale okazalo sie ze
              wystarczylo wymienic sprezyny walka rozrzadu. Koszt za sztuke juz nie pamietam
              lae jakos 30 PLN.

              I teraz chodzi zajebiscie cicho.
    • vsn Omega 08.09.05, 18:11
      a jakies jesli jeszcze mozna opinie o Omedze '95 - '99, bo jest to tutaj
      smiesznie tanie auto, ale rzadkie dosyc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka