coroner23
02.11.05, 15:17
Jezdze w pracy Polonezem Truckiem 1.6 z instalacja gazowa. Dzis mialem male problem z pojazdem. Podczas jazdy nagle silnik szarpnelo, obroty silnika zaczely spadac, zaswiecila sie kontrolka od akumulatora(ladowania) i kontrolka silnika, zgasly takze swiatla ale radio dzialalo. Trwalo to mniej wiecej pare sekund, silnik nie zgasl ale wytracil predkosc. Wygladalo to tak jakbym hamowal. Po przejechaniu dalszych kilometrow problem sie pojawil. Zatrzymalem sie na poboczu, zeby zerknac pod maske. Pasek klinowy od alternatora wporzadku (naciagniety w dobrym stanie) . Na bezynie i na jezdzie na LPG dzialo sie tak samo, z 9 razy wystapilo te dziwne zjawisko podczas trasy. Podczas postoju przed swiatlami zgasl mi silnik, tez sie zaswiecily kontrolki akumulatora i silnika. Niestety nie potrafie zdiagnozowac przyczyny tych problemow. Moze ktos mi doradzi, podpowie gdzie tkwi problem? Wiem, ze jest to samochod firmowy wiec moge go oddac do warsztatu ale szef przychylniejszym okiem by wtedy na mnie patrzal i moze bym mogl juz jezdzic Sprinterem zamiast Poldkiem.