Dodaj do ulubionych

"full wypas" ???

08.11.05, 11:07
czy ktos jest w stanie mi wyjasnic sformulowanie "full wypas"?

jakie wyposazenie musi miec dany samochod, aby mozna go byloby okreslic "full
wypas"?
klimatyzacja foteli? ogrzewana kierownica?
albo starczaja juz manualna klimatyzacja + elektryczne lusterka??

w moich oczach osoba uzywajaca okreslenie "full wypas" degraduje sie do
miana "znafcy"

pzdr
myfirstalfa
Obserwuj wątek
    • pizza987 Re: "full wypas" ??? 08.11.05, 11:11
      FULL WYPAS to był piękny ŻUK blaszak z 1982r. mojego kolegi. Służył do wywozu złomu w Pruszkowie, taki napis z pomarańczowej folii fluorescencyjnej posiadał na lewym boku....
    • polokokt Re: "full wypas" ??? 08.11.05, 11:54
      a co oznacza sformuowanie "sloneczna pogoda"? Czy jesli nie pada, jest cieplo i
      slonce wyjzy zza chmur raz na 10 minut to juz jest sloneczna pogoda czy dopiero
      jak na niebie nie ma ani jednej chmury?
      Pojecie "full wypas" jest pojeciem wzglednym i dla jednych bedzie oznaczalo ze
      samochod ma elektryczne szyby z przodu i to wszystko a dla drugiego basen
      zamiast tylnego siedzenia to bedzie nadal malo...
      Pozdrawiam
    • xystos Re: "full wypas" ??? 08.11.05, 12:00
      ... oznacza (wylacznie) jezeli auto jest wyposazone w wszystko co producent
      oferuje dla danego modelu , z metalickiem wlacznie.
      • myfirstalfa Re: "full wypas" ??? 08.11.05, 12:20
        czyli rozumiem:

        "full wypas" = belkot laika

        ok

        pzdr
        myfirstalfa
        • mapmuh Re: "full wypas" ??? 08.11.05, 13:43
          > czyli rozumiem:
          >
          > "full wypas" = belkot laika
          >
          > ok

          Widzisz, każdy współczesny język ma, upraszczając, pewne koszyki leksykalne. Podział następuje wg różnych kryteriów: stylu, sfery używania, adresata. Jeden z podstawowych podziałów to reguła stylu - jeśli kiedyś czytałeś literaturę piękną, zapewne zauważyłeś, że język opisów przyrody różni się od tego, jakiego używają ludzie na targu.
          Ludzie związani z samochodami używają wielu quasi-profesjonalizmów, jak na przykład "dobry kop", "full wypas", "zagazować" oraz skrótów myślowych i uproszczeń: "pełna elektryka", "automat" etc.
          To są ogólne prawa leksyki. Językowi jest obojętne, czy Ci się podobają, czy nie. I nie Ty zdecydujesz, czy zginą, czy staną się normą, konstytuowaną przez słowniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka