Dodaj do ulubionych

Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto?

22.11.05, 12:03
Jakie macie opinie o Espero. Czy warto kupić taki samochód, czy lepiej szukać
czegoś sprowadzonego z Niemiec - chociaż poniżej 10 tys. zł chyba trudno o
coś przyzwoitego i taniego w eksploatacji. Oczywiscie autko trzeba
będzie "zagazować", bo pali jak smok (podobno min, 7.2l do max. w cyklu
mieszanym 10.8l.). Samochód jest od znajomego: przebieg ok. 100 tys. km,
silnik 1.5 16V, benzyna, zielony kolor. Podobno sporadycznie występują małe
ogniska korozji - i to mnie martwi - czy Espero ma problemy z korozją?
Zauważyłem, że dużo tych autek jest wykorzystywanych przez taksówkarzy -
samochód duży, z przyzwoitym wyposażeniem, no i po zagazowaniu pali chyba
o.k. - podobno od 9 do 11,5 l LPG. Czy są jakieś problemy z dostępnością
częśći zamiennych - no i z cenami? Jaki jest koszt przyzwoitej (ale bez
fajerwerków)instalacji LPG?
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto? 22.11.05, 16:04
      shah napisał:

      > Jaki jest koszt przyzwoitej (ale bez fajerwerków)instalacji LPG?


      Koniecznie bez fajerwerków.
    • cube81 Re: Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto? 22.11.05, 16:17
      hm, ja wlasnie za 6.800 kupilem bmw 318 e36, zarejestrowane jakies 8,5k
      wychodzi, a chyba roznica jest miedzy nim a dajewo
      photos.allegro.pl/photos/oryginal/72/7272/727226/72722653
      • emes-nju Re: Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto? 22.11.05, 16:22
        Jest roznica. W cenie serwisu - zbija z nog :-P
      • ktbb Re: Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto? 24.11.05, 18:57
        > wychodzi, a chyba roznica jest miedzy nim a dajewo
        W wyglądzie na pewno na korzyść tego co kupiłeś.
        Potem Ty będziesz płakał a ten od Espero jeździł.
    • 149k warto 22.11.05, 16:27
      sam użytkuję coś takiego, kupiłem dwa lata temu z przebiegiem 250tys km, sam przejechałem 30tys - w zastadzie bezawaryjne, tylko się zużywa, musiałem wymienić sprzęgło, amortyzaotry - ale to normalne przy takim przebiegu, ogólnie warte polecenia, a rdzy nie ma się co bać jeśli nawet pojawi się w prawie 10letnim aucie, to chyba nie powód do jakiejś katastrofy. Od rdzy do dziury długa droga, a na złom głupio oddaje się samochód z super lakierem
    • primerasri espero = ascona 22.11.05, 16:39
      Daewoo espero to przestylizowana ascona wiec wiekszosc czesci bedzie pasowac od
      ascony a kilka od vectry A bo ta odziedziczyla kilka rzeczy po swojej
      poprzedniczce. Szczerze mowiac ja bym wolal vectre a ale to juz kwestia gustu.
      Jezeli bym sie czyms przejmowal to glownie silnikami - te przerobione jednostki
      opla nie wyszly im najlepiej.
      Ale stare auto kupuje sie glownie "na stan techniczny" wiec duzo zalezy od
      tego, jak poprzedni wlasciciel dbal o samochod itd. Jezeli pewne zrodlo i
      mozesz podjechac autem na stacje diagnostyczna i kazac je "przemaglowac" nie
      zapominajac o sprawdzeniu kompresji itd to powinno byc OK. Inna sprawa, ze
      znajomy by Ci chyba nie proponowal, jakby stan techniczny budzil jakiekolwiek
      watpliwosci. Ja mam zasade, ze aut nie sprzedaje dobrym znajomym bo jak cos sie
      stanie (a nawet w najlepszym aucie ZAWSZE moze sie cos zepsuc) to czlowiekowi
      glupio. Choc sa wyjatki od tej reguly.
      Pozdr.
      • ktbb Re: espero = ascona 24.11.05, 18:59
        bla bla bla.
        wejdź na stronę użytkowników, poczytaj, potem pisz.
        Nie mam Espero ale wiem co mówię.
    • ssuucchhyy Re: Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto? 22.11.05, 23:52
      Kolego ja miałem taki samochodzik z takim samym silnikiem. Samochód miał na
      liczniku 260 tys km a ja zrobiłem nim jeszcze 75 tys km. Samochodzik zostawiłem
      swojemu ojcu, który nadal go sobie chwali. Części są bardzo tanie, a samochód
      jest bezawaryjny. Jak go kupiłem to od razu założyłem do niego gaz. Chodzi bez
      problemu pali 9-10l gazu. Jest to samochód który przy zapalaniu spalał mi
      najmiej benzyny. Jeździłem praktycznie tylko na gazie. Super polecam!!!
    • shah Re: Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto? 23.11.05, 13:44
      Dzięki za info. Ile kosztuje "zagazowanie" Espero? Chodzi mi o dobrą
      instalację, ale żeby nie przesadzić (na forum związanym z gazem - cisza).
      • wujaszek_joe Re: Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto? 23.11.05, 14:04
        im tańsza tym więcej problemów. sekwencyjna daje największą pewnosc ze wszystko
        bedzie ok ale to jest drogie. na tej "tradycyjnej" nie oszczedzaj bo to rodzi
        kłopoty za które i tak zapłacisz. dogadaj sie z gaziarzem ze po trzech
        nieudanych reklamacjach zabiera sobie instalke z powrotem
    • maxi_stefan Re: Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto? 24.11.05, 15:40
      używałem Espero rocznik 96 z silnikiem 1,8. Auto od nowości do przebiegu ok 90
      tyś. km użytkował mój ojciec, następnie (od 2001 r.)ja. Sprzedałem go w tym
      roku gdy miał 175 tyś km. Ogólnie byłem bardzo ale to bardzo zadowolony. Przy
      ok. 110 tys km założyłem instalacje gazową (koszt ok. 3 tyś). Palił 14 l. gazu
      w mieście i ok 11-12 l. gazu na trasie. Benzyny używałem sporadycznie ale przed
      założeniem instalacji to w miście 11-11, na trasie najmniej 8. Przez 8 lat
      eksploatacji oprócz wymian wynikających z przebiegu (olej, filtry, pasek)
      wymieniłem klocki hamulcowe i tarcze, amortyzatory tył + przód przy 70 tyś km.
      i tylky tłumik. Przy sprzedaży samochód miał oryginalny akumulator, i środkowy
      tłumik (w pełni sprawne!). Z rzeczy nieprzewidzianych zespsuł się termostat i
      sterowanie el. szybami (koszt 100 zł). Pojawiły się stuki w przekładni
      kierowniczej ok 170 tyś, wymiana niestety koszmarnie droga i nabywca poszuka
      pewnie uzywanej. Poza tym nic. Jeśli samochód był zadbany (tak jak mój, m.in
      wymiana oleju co 10 tyś, syntetyk)i nie trafisz na pechowy egzemplach to
      polecam.
    • waskes29 Re: Daewoo Espero 98r. - za 7 tys.zł - warto? 24.11.05, 19:13
      Espero to pomieszanie ascony z poczatku lat 80-tych z druga generacja kadeta
      wiec jedynym atutem jest tylko rocznik reszta to technologia czasow sprzed
      20lat co tez ma swoje plusy ale zdaje mi sie ze za takie pieniadze mozna kupic
      podobny samochod jak astra sedan, vw vento wiekszy passat, vectra ,moze mondeo
      i cale grupe francuzkich ktorych jednak nie polecam.Problem tylko w tym ze beda
      moze nieco starsze ale mimo wszystko nowoczesniejsze lepiej wykonane i
      jeszcze nie na tyle skomplikowane aby powodowac powazniejsze klopoty i koszty
      napraw chociaz mondeo tutaj moze sie wykazac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka