Dodaj do ulubionych

fiat stilo

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 20:48
Fiat po raz klejny obiecuje porawę jakości produkowanych przez siebie
samochodów. Dotychczas kończyło sie tylko na obietnicach. Współczuję nabywcom
kolejnego modelu.
Obserwuj wątek
    • Gość: mabr Re: fiat stilo IP: *.communication.knowit.se 08.10.01, 15:03
      Gość portalu: robo napisał(a):

      > Fiat po raz klejny obiecuje porawę jakości produkowanych przez siebie
      > samochodów. Dotychczas kończyło sie tylko na obietnicach. Współczuję nabywcom
      > kolejnego modelu.

      Zamiast szerzyc propagande, zauwaz róznice jakosci we Fiatach wloskich a w
      produkowanym w Polsce badziewiu (np. wloskie, starsze Uno lepiej sie trzymaja
      od "nowych" polskich)
    • Gość: Alsi Re: Skoda / fiat stilo IP: 62.233.138.* 08.10.01, 15:05
      Taaaak, ciekawe ile ci VW płaci za reklamę :-)
      Popatrz sobie kolego na jakoś(ć) Skody ... żenada!
      Przez duże "Ż" !
      Fiat stara się poprawić, i Stilo ma być pierwszym
      tego przykładem. Czasy kiedy można było sprzedać
      każe g..o jeżdżące na 4 kółkach juz się skończyły.
      • Gość: Wojtek Re: Skoda / fiat stilo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.01, 15:47
        Gość portalu: Alsi napisał(a):

        > Taaaak, ciekawe ile ci VW płaci za reklamę :-)
        > Popatrz sobie kolego na jakoś(ć) Skody ... żenada!
        > Przez duże "Ż" !

        Skad taka zla opinia o skodzie? Jezdziles i miales klopoty, moze ktos ze
        znajomych?
        Bo ja patrze, i nie widze zadnej zenady, tym bardziej przez duze Z.
        A poczytaj sobie Kolego watki uzytkownikow renomowanych marek (nie tylko na tym
        forum), ktore powinny swiecic przykladem dla "tandetnej" skody. Tam to sie wlos
        na glowie jezy, ile niedorobek i wszechobecnej zlej jakosci jest w tych super
        furach.


        > Fiat stara się poprawić, i Stilo ma być pierwszym
        > tego przykładem. Czasy kiedy można było sprzedać
        > każe g..o jeżdżące na 4 kółkach juz się skończyły.

        To dalczego skoda jest w czolowce sprzedazy nowych aut w Polsce, czyzby jednak te
        czasy u nas nadal trwaly???? A moze lubimy jezdzic gownem na kolkach???
        Fiat nigdy nie bedzie synonimem wysokiej jakosci i trwalosci - to lezy w naturze
        flejtuchowatych Wlochow. Najlepszym przykladem sa Alfy Romeo - piekne auta, ale
        dluzej stojace w serwisach niz jezdzace po drogach. Koniec, kropka.

        Pzdr.
        • Gość: Franek Re: Skoda / fiat stilo IP: *.mannesmann.de 08.10.01, 15:52

          > Fiat nigdy nie bedzie synonimem wysokiej jakosci i trwalosci - to lezy w naturz
          > e
          > flejtuchowatych Wlochow. Najlepszym przykladem sa Alfy Romeo - piekne auta, ale
          >
          > dluzej stojace w serwisach niz jezdzace po drogach. Koniec, kropka.

          a kazdy Polak to zlodziej, to lezy w naszej naturze...
        • Gość: mabr Re: Skoda / fiat stilo IP: *.communication.knowit.se 08.10.01, 15:58
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Fiat nigdy nie bedzie synonimem wysokiej jakosci i trwalosci - to lezy w
          > naturze flejtuchowatych Wlochow.

          Fejuchowatych?!
          To taki Armani pewnie sprzedaje te swoje garnitury BRUDNE, co?
          Gratuluje poczucia rzeczywistosci :-))
          • Gość: Wojtek Re: Skoda / fiat stilo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.01, 16:09
            Akurat za czystosc towaru odpowiada sklep a nie producent. Wiec co ma piernik
            do wiatraka? Poza tym dyskutujemy o samochodach a ja jeszcze nie widzialem zeby
            ktos sprzedawal brudne nowe samochody, nawet Dacie, co nie znaczy od razu, ze
            producent jest godny zaufania :)
            • Gość: mabr Re: Skoda / fiat stilo IP: *.knowit.se 08.10.01, 16:27
              Gość portalu: Wojtek napisał(a):

              > Poza tym dyskutujemy o samochodach a ja jeszcze nie widzialem zeby
              > ktos sprzedawal brudne nowe samochody, nawet Dacie, co nie znaczy
              > od razu, ze producent jest godny zaufania :)

              Wlasnie, wracajac do tematu, insynuujesz, ze Fiat nie jest godny zaufania.
              To ja powróce do tego, co napisalem powyzej, ze jest róznica miedzy Fiatem, który
              od ladnych paru lat cieszy sie dobra slawa nawet na wymagajacych rynkach, a
              POLSKIM Fiatem, który poza nielicznymi wyjatkami w ogóle nie jest eksportowany na
              Zachód, a nawet malo który europejczyk wie, ze tak przestazale modele jak Uno sa
              jeszcze produkowane.
              • Gość: Wojtek Re: Skoda / fiat stilo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.01, 16:57
                Gość portalu: mabr napisał(a):

                > Wlasnie, wracajac do tematu, insynuujesz, ze Fiat nie jest godny zaufania.
                > To ja powróce do tego, co napisalem powyzej, ze jest róznica miedzy Fiatem, któ
                > ry
                > od ladnych paru lat cieszy sie dobra slawa nawet na wymagajacych rynkach, a
                > POLSKIM Fiatem, który poza nielicznymi wyjatkami w ogóle nie jest eksportowany
                > na
                > Zachód, a nawet malo który europejczyk wie, ze tak przestazale modele jak Uno s
                > a
                > jeszcze produkowane.

                Ale takie auta jak Alfa Romeo (nalezace do Fiata) sa produkowane poza Polska i
                niestety nie maja najlepszej opinii nt. jakosci i trwalosci (pomijam tu
                oczywiscie design, ktory jest pierwszej klasy). Dosyc duzo czytam opinii
                uzytkownikow tej marki i niestety wiekszosc narzeka na swoje auto, ktore co
                chwila musi stac w serwisie. Do tego dochodzi opinia mojego kolegi, ktory
                mial "przyjemnosc" posiadac takowe auto. Gdy po raz kolejny odmowilo
                posluszenstwa, pozbyl sie go bez zalu (auto mialo ROK!!!). Skoro Alfa Romeo
                traktowana jest przez FIAT-a jako jego prestizowa marka, to co musi sie dziac w
                ubozszych braciach i siostrach.
                Na prawde nie wiem, w czym gorsza od Fiata jest przytoczona i ostro skrytykowana
                przez przedmowce Skoda? Chyba powodem tego jest powszechne uprzedzenie niektorych
                ludzi, nie poparte zadnymi argumentami i doswiadczeniem.
                Fiat pracuje nad poprawa jakosci (wiec jakby sam sie przyznaje, ze z tym do tej
                pory nie bylo najlepiej), Skoda pracuje nad poprawa wizerunku i eliminacja
                uprzedzen powstalych na modelach z czasow "komuny" i wczesnej demokracji.
                Niestety to potrwa jeszcze dlugo. Wystaczy popatrzec na historie Audi - jak dlugo
                ono pracowalo na dzisiejszy wizerunek prestizowego auta koncernu VW.

                Pozdro.
                • Gość: bObO Re: Skoda / fiat stilo IP: 212.244.192.* 09.10.01, 09:59
                  Wszyscy pieprzą, że pracują nad poprawą jakości. A co mają mówić, kiedy nie da
                  się ukryć faktów, że produkują awaryjne gówno, pięknie zestawione w tabelkach
                  ADAC czy innej Dekry? Wiele lat temu słyszałem tę standartową formułkę o
                  poprawie jakości w jakimś wywiadzie z Renault. I co? Laguna (stara) cały czas
                  okupuje doły tabelek usterkowości, to samo z Meganką. Pamiętajcie, że w
                  oficjalnych wypowiedziach marketing jest daleeeeko ważniejszy od faktów.
              • Gość: Lucky Re: Skoda / fiat stilo IP: *.bresa.com.pl 12.10.01, 16:17
                fgowno prawda. fiat nie cieszy sie nigdzie opinia producenta aut wysokiej
                jakosci, jakkolwiek opinia o marce w ostatnich latach wyraźnie sie poprawila.
                jezeli jest jakas roznica w jakosci fiatow polskich i wloskich to chyba na
                korzysc polskich (siena skladana z czesci made in brasil, argentina , turkey i
                mozambik to inna historia). 3/4 produkcji seicento jest eksportowane - glownie
                do wloch, niemiec, anglii i holandii. Jak sie sprzedaje w holandii - mozna
                sprzwdzic http://www.autoweek.nl/newsdisp.php?ID=588&source=msn
                w brytyjskiej prasie motoryzacyjnej, ktora nie ma powodow aby cenic fiata o
                jakosci samochodow pisza european average.
    • Gość: Mar Re: fiat stilo IP: 213.25.197.* 08.10.01, 16:05
      Ja jeżdżę fiatami od 10 lat (mam już czwartego) i nie narzekam. Zdarzały się
      awarie - ale albo w okresie gwarancji albo po znacznym przebiegu. Fakt
      przyspieszonego zużywania się końcówek drążków kierowniczych, amortztorów i
      wahaczy to nie wina Fiata tylko naszych dróg. Poza tym narzekanie na fiaty
      można usłuszeć najczęściej, bo jest ich w Polsce chyba najwięcej spośród innych
      podobnych marek (renault, peugeot, skoda czy opel). Fiatami jeżdżą też ludzie,
      którzy nie dbają o samochody oszczędzając na przeglądach okresowych i
      autoryzowanym serwisie. Trudno się potem dziwić, że auto nie jest tak sprawne
      jak np. Toyota. Spóbuj w japończyku nie wymienic paska rozrządu albo nawet
      oleju na czas, to zobaczysz co się stanie.

      Użytkownicy innych marek, o któych wspomniałem wyżej narzekają na swoje pojady
      równie często co "fiaciści" i "alfiści". To jest tylko maszyna, która ma prawo
      się zepsuć.

      A poza tym fiaty (no może poza sieną i multiplą) i tak są ładniesze od
      wszystkicj opli, VW, skód i tojot razme wziętych :-).
      • Gość: Sławek Re: fiat stilo IP: 192.168.3.* / *.trzebinia.net 08.10.01, 22:16
        Dla mnie swoje milimetrowe szczeliny między blachami wraz z
        podobno "luksususowej" jakosci materiałami Ferdynand Piech może sobie wsadzić!
        VW nigdy nie doścignie japońców co do jakości! Czy (podobno zniewalający) VW
        słyszał kiedyś o gwarancji dłuższej niz rok? Osobiście wole mieć te 10-20%
        kasy (wynikajacej z różnicy w cenie) na koncie w banku oraz trzy lata spokoju
        (gwarancja). Jakoś wole płacić za samochód, a nie za MIT !
        Bravo/Brava wchodząc na rynki w 1995 roku biła na głowy konkurentów (co zostało
        docenione tytułem Car of the Year) pod każdym względem ale jak widać
        konserwatystów z zasobnymi portfelami jest więcej. Dajmy więc szanse Stilo.

        nie pracuje dla Fiata itp :)
    • Gość: k@m Re: fiat stilo IP: *.makolab.pl 08.10.01, 22:59
      Przede wszystkim Stilo jest bardzo ładny. Porównajcie sobie wersje 3 i 5d z
      odpowiednimi wersjami uwielbianej nowej Hondy - nie ma żadnego porównania!
      Ponadto trzeba wziąć pod uwagę, że różnice w jakości pomiędzy markami nie są
      już tak duże, jak w przeszłości. Liche firmy (choćby i Skoda) podciągnęły się,
      a renomowane goniąc koszty bardzo opuściły (najbardziej spektakularnie
      Mercedes). A że w Polsce Skoda jest w czołówce sprzedaży? Podobnie serdelki,
      też idą znacznie lepiej niż salami. W przypadku Skody już wiemy (z sąsiedniego
      wątku) że jest ok., ale po zakupie trzeba dokręcić drzwi bo mogą odpaść w
      czasie jazdy. W przypadku serdelków, że nie wypada popijać Martini (gdy spożywa
      się razem z flakiem).
      • Gość: Wojtek Re: fiat stilo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.01, 23:26
        Pewnie, ze serdelki ida lepiej od salami, bo przeciez salami jest wstretne i
        kto to lubi?! Placic wiecej za cos gorszego...? :)

        Przyklad z odpadajacymi drzwiami tez nie za bardzo przekonuje, tym bardziej, ze
        jest mocno przejaskrawiony. Wystarczy popatrzec ktore koncerny wzywaja co jakis
        czas swoich klientow do serwisow w celu usuniecia co i rusz jakiejs usterki. A
        to poducha sie moze sama otworzyc, a to zamek maski moze puscic i pokrywa leci
        na szybe, a to test losia okazuje sie za trudny, a to...siamto a to owamto,
        przyklady mozna mnozyc.
        Po raz kolejny powtorze, Wlosi sa dobrymi stylistami, ale ich auta w rekach sie
        rozlaza, sa za delikatne.
        Niestety podobna opinie ma tez kierownik serwisu Fiata, znajomy...

        Pozdro.
        • Gość: Franek Re: fiat stilo IP: *.mannesmann.de 09.10.01, 09:59

          > Pewnie, ze serdelki ida lepiej od salami, bo przeciez salami jest wstretne i
          > kto to lubi?! Placic wiecej za cos gorszego...? :)
          >
          > Przyklad z odpadajacymi drzwiami tez nie za bardzo przekonuje, tym bardziej, ze
          >
          > jest mocno przejaskrawiony. Wystarczy popatrzec ktore koncerny wzywaja co jakis
          >
          > czas swoich klientow do serwisow w celu usuniecia co i rusz jakiejs usterki. A
          > to poducha sie moze sama otworzyc, a to zamek maski moze puscic i pokrywa leci
          > na szybe, a to test losia okazuje sie za trudny, a to...siamto a to owamto,
          > przyklady mozna mnozyc.
          > Po raz kolejny powtorze, Wlosi sa dobrymi stylistami, ale ich auta w rekach sie
          >
          > rozlaza, sa za delikatne.
          > Niestety podobna opinie ma tez kierownik serwisu Fiata, znajomy...

          to spytaj kierownika u mercedesa czy do nich przyjezdzaja autami bez awarii ot tak sobie by pogwarzyc o dupie
          Marny... swego czasu majac vw i bedac regularnym gosiciem w serwisie widzialem jaki ruch panowal w zakladzie
          (konieczne zawsze umowienie sie na wizyte od dnia do 2 wczesniej).
          powtarzasz komunaly i do tego uparcie;)))
          • Gość: Wojtek Re: fiat stilo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.01, 14:50
            I pewnie w hali staly same roczne, dwu- czy trzyletnie merole C, E, S klasse :))
            A moze tez, i glownie, ulubione furki naszych taksowkarzy, czyli staaaare 123,
            zajezdzone 124, z przebiegiem pol miliona km lub wiecej????
            • Gość: Franek Re: fiat stilo IP: *.mannesmann.de 09.10.01, 15:53

              > I pewnie w hali staly same roczne, dwu- czy trzyletnie merole C, E, S klasse :)
              > )
              > A moze tez, i glownie, ulubione furki naszych taksowkarzy, czyli staaaare 123,
              > zajezdzone 124, z przebiegiem pol miliona km lub wiecej????

              widze ze nie kumasz, spytaj lekarza po dyzurze jakich ludzie spodkal ostatnio zdrowych czy chorych? kumasz czy
              dalej nie?
              czy w swojej naiwnosci myslisz ze polski taksiarz, wlasciciel merola rocznik 84 jezdzi do serwisu firmowego?
              naprawde myslisz ze w innych warsztatach to sie tylko plyn do spryskiwaczy dolewa? czy slyszales moze ze
              mercedes na naprawy gwarancyjne w zeszlym roku wydal ponad 1,5 miliarda dolcow? dla analitykow bylo to duze
              zaskoczenie poniewaz oznaczalo to skok o prawie 100% do roku poprzedniego i drugie ze ma po prostu klopoty z
              jakoscia? facet jestes naiwny jak dziecko jesli sadzisz ze sa jakies samochody ktore sie nie psuja... dilerzy w
              niemczech tylko 20% przychodow maja ze sprzedarzy nowych samochodow reszta to z tzw obslugi
              posprzedaznej... to sa pieniadze z ktorych nie chce sie rezygnowac.

              takiego niusa znalazlem,
              'Mercedes obiecał klientom, którzy jeszcze w tym roku kupią model SL,
              "wspaniałomyślne potraktowanie w kwestii gwarancji" - do 31 grudnia
              obowiązuje 12-miesieczna, od 1 stycznia 24- miesięczna na SL-ki. Na
              wieść o przedłużeniu gwarancji sprzedaż SL praktycznie stanęła..'
              myslisz ze wydajac ponad 130 tys DM ludzie nie wiedza co robia i dlatego wola miec gwarancje w lapie niz polegac
              na opini ktorej jestes oredownikiem?
              • Gość: Jarek Re: fiat stilo IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 09.10.01, 16:31
                Gość portalu: Franek napisał(a):

                > takiego niusa znalazlem,
                > 'Mercedes obiecał klientom, którzy jeszcze w tym roku kupią model SL,
                > "wspaniałomyślne potraktowanie w kwestii gwarancji" - do 31 grudnia
                > obowiązuje 12-miesieczna, od 1 stycznia 24- miesięczna na SL-ki. Na
                > wieść o przedłużeniu gwarancji sprzedaż SL praktycznie stanęła..'
                > myslisz ze wydajac ponad 130 tys DM ludzie nie wiedza co robia i dlatego wola
                > miec gwarancje w lapie niz polegac na opini ktorej jestes oredownikiem?

                Z ta jakoscia w SL to chyba fakt. Widzialem ostatnio takiego na Wislostradzie.
                Pomijam juz fakt, ze nie dzialalo jedno swiatlo stopu, ale takze kierunkowskazy
                byly zepsute, co zauwazylem podczas, gdy on sobie "skakal" po trzech pasach... No
                zeby kierunki w Merolu nie dzialaly?! A lyzka na to: "Niemozliwe"
                ;-)))))

                PS Troche daleko zescie zeszli z tematu Fiat Stilo
      • Gość: Mareks Re: fiat stilo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 06:03
        teraz Fiat poddał się również na polu wzornictwa - wzoruje się na VW, czołg do
        jeżdżenia
        Może chociaż dotrzyma obietnic co do niezawodności...
    • Gość: malko Re: fiat stilo IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 09:46
      Bezsensowna jest ta dyskusja. Jeżeli ktoś ma przykre doświadczenia z fiatem,
      daewoo lub inną marką to niech napisze. Opinie zasłyszane są często ubarwiane i
      przekręcane. Moje doświadczenia z produktami fiata i daewoo są jak najbardziej
      pozytywne. Mam kolegę który miał malucha, uno, punto I sporting, Punto II HGT.
      HGT rozbił scigając się z Hołkiem. Kupił ze względów ekonomicznych (leasing)
      Golfa 1,6 w ciągu pół roku 2 razy zaliczył serwis (za każdym razem 2 tygodnie
      oczekiwania na cześci). Chciał się zamienić z mamą na punto 60KM(!). Przed
      upływem roku pozbył się VW (dał ojcu) i kupił AR147. Jest zadowolony, chociaż
      na razie ma zbyt mały przebieg żeby cokolwiek powiedziec o niezawodności.
      Fiatami jeździł do serwisu na przeglądy i na lakierowanie zadrapań. Znam
      jeszcze klika osób które są zadowolone z fiatów i wbrew pozorom miały
      przyjemność jeździć innymi markowymi samochodami. Ojciec jednego z nich pracuje
      w Niemczech w VW, a co za tym idzie spore zniżki przy zakupie (1 samochód w
      roku). Gość miał jette, golfa, potem jeździł 5 lat bravo, a teraz kupił
      sportwagona.
      Nie pisze tego po to żeby Was przekonywac, że fiat jest super samochodem (z
      pewnością jest mniej trwały od wielu innych, ale bez przesady) ale żeby pokazać
      że ludzie którzy nie jeździli maluchami i 125p nie zawsze mają złe zdanie o
      fiacie. Zawsze znajdzie się ktoś kto kupi samochód jakiejś marki, ma z nim
      problemy i mówi nigdy więcej. Sam mam od 99r SC wyprodukowane w Polsce i jestem
      zadowolony. Kolejny też będzie fiat, bo nie widzę powodu żeby przepłacać.
      Przynajmniej wszystko na to wskazuje.

      Życze wszystkim więcej obiektywizmu, a mniej emocji bez względu na markę o
      której piszecie.

      Żeby było jasne to nie pracuję dla fiata i chętnie kupię samochód innej,
      dowolnej marki pod warunkiem rozsądnej ceny.
      • Gość: Sławek Re: odwalcie się od Fiata IP: 192.168.3.* / *.trzebinia.net 09.10.01, 22:01
        Bravke 1.6 16v miałem 3,5 roku i przejechałem 80 000. Strasznie dostawała w
        dupe i nic. Przy przebiegu zaledwie 800 km jechałem licznikowe 200 km/h (rekord
        to 220,a o obrotach nie wspomnę :) Zalewana była półsyntetykiem,a między
        przeglądami (co 20 tyś.) nic nie dolewałem. Garażu nigdy na oczy nie widziała.
        Felgi pokrzywiłem 4 razy i wymieniałem na nowe bez szkody dla zawieszenia.
        Podczas siarczystych mrozów silnik dostawał po garach bez rozgrzewki.
        Generalnie bardzo zle ja traktowałem zwłaszcza na poczatku i nic. Tylko raz
        była w serwisie na 30 min (jakiś tam prozaiczny problemik z łączeniem masy czy
        jakoś tak) i nic wiecej. Przy sprzedaży silnik był w idealnym stanie !!! 95 %
        przebiegu bujałem z załączonymi światłami i nawet jedna żarówka nie padła,a
        przy -20 C paliła od kopa, itp itd.

        Szanowni miłośnicy VW czy naprawdę wolicie płacić za swojego przereklamowanego
        golfika 10 czy 20 koła więcej przy podobnym wypasie. Myśle ,że nie warto.

        P.S. Aktualnie prowadze samochód w sposób bardziej cywilizowany i nie jest to
        Fiat ale na Bravę nie dam powiedzieć złego słowa.

        Nie pracuje dla Fiata itp. :)
        • Gość: Jarek Spokojnie Slawek... IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 10.10.01, 10:12
          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > P.S. Aktualnie prowadze samochód w sposób bardziej cywilizowany i nie jest to
          > Fiat ale na Bravę nie dam powiedzieć złego słowa.
          >
          > Nie pracuje dla Fiata itp. :)

          To co napisales to straszne!!! Jestes mordeca silnikow!!! Zyje tylko nadzieja, ze
          swoja Xsarcie (Picasso) traktujesz z troche wiekszym szacuneczkiem!!!

          Witaj w Klubie "guwna" na kolkach (jak to mawiaja niektorzy)

          "Chociaz na sprezynie, to zycie mi plynie w Cytrynie"

          Pozdr ;-)
          • Gość: tricky fiat IP: *.*.*.* 10.10.01, 10:42
            Nie kupię nigdy Fiata ze wzgledu na to jakie numery przez parę lat robiła
            spółka Fiat Auto Poland... Dopóki nie weszło Daewoo na rynek(drugie cacko)
            frajerzy windowali ceny i śmiali się wszystkim w twarz. Tak samo jak korzystam
            z Teletonu i Nomu tak nie kupię fiata ( IDEOLOGIA)
          • Gość: Sławek Re: Jest git Jarek ;-) IP: 192.168.3.* / *.trzebinia.net 10.10.01, 12:57
            Gość portalu: Jarek napisał(a):

            Byłem mordercą silników,byłem, Teraz natomiast rozgrzewanie silnika i delikatne
            obchodzenie się z nim to moje hobby :)

            P.S. A Picasso ma się teraz b. dobrze i jest jak z fabryki (czasem nawet go umyje
            dwa razy w tygodniu ;-)

            pozdrawiam ;-)

            > To co napisales to straszne!!! Jestes mordeca silnikow!!! Zyje tylko nadzieja,
            > ze
            > swoja Xsarcie (Picasso) traktujesz z troche wiekszym szacuneczkiem!!!
            >
            > Witaj w Klubie "guwna" na kolkach (jak to mawiaja niektorzy)
            >
            > "Chociaz na sprezynie, to zycie mi plynie w Cytrynie"
            >
            > Pozdr ;-)

    • Gość: piotrek Re: fiat stilo IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 01:25
      Gość portalu: robo napisał(a):

      > Fiat po raz klejny obiecuje porawę jakości produkowanych przez siebie
      > samochodów. Dotychczas kończyło sie tylko na obietnicach. Współczuję nabywcom
      > kolejnego modelu.

      Najlepiej jest krytykować (w dodatku nigdy nie widząc tego auta)współczuje wiedzy
      na temat motoryzacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka