Dodaj do ulubionych

uzywany civic

IP: 192.166.100.* 16.10.01, 19:09
Bobo, niknejm i inni spece od jap. - mam pytania

czy prawda jest ze wiekszosc Civicow 3dr ok3-5 letnich to sprowadzane z zachodu
"letko bite, panie - prawie nówka"?

jakie sa ceny przegladow ,czesci filtrów zamienniki itp? (moze jakies pomocne linki?)

Dzieki i pzdr
Obserwuj wątek
    • civic_vtec Re: uzywany civic 16.10.01, 19:28
      Przewidujesz zakup civic'a? :-)))

      Jezdze civic'iem prawie 2-letnim i był kupiony od dealera (nówka). Przebieg na
      dziś to 30.000km praktycznie bez usterek.
      O tym co na rynku powiedzieć Ci nie potrafię, ale mam wrazenie, ze ostatnio
      znaczaco wzrosla ilosc civic'ow (przynajmniej w Warszawie) i to wcale nie
      najnowszych. Wniosek - import, a jesli import to samochodow "lekutenko panie
      traconych" - bo inne sie nie oplacaja, gdy chce sie zarobic na calej operacji.

      O wiecej popytaj na stronie www.hondapl.org - szczegolnie na tamtejszym forum.
      Polecam.

      vtec
    • Gość: Krzysiek Re: uzywany civic IP: 10.0.215.* / 212.191.188.* 17.10.01, 02:35
      Przeglady sa dosc drogie. Jakosc obslugi w autoryzowanych (przynajmniej w
      Lodzi) jest tragiczna. Cale szczescie, ze to sie malo co psuje.
    • Gość: bObO Re: uzywany civic IP: 212.244.192.* 17.10.01, 09:32
      W drugiej połowie lat '90 Honda miała stosunkowo dobre wyniki sprzedaży na
      naszym rynku, dlatego akurat w tej grupie wiekowej można często trafić na
      egzemplarz z polskiego salonu, fakt że z gorszym wyposażeniem.

      Co do aut importowanych, to pewnie sytuacja jest identyczna jak w przypadku
      innych marek, czyli np. autko złożone z dwóch. Prawdopodobieństwo trafienia
      takiego skarba jest wprost proporcjonalne do mocy silnika. Po pierwsze wiadomo,
      że dziadki wybierają raczej słabsze silniki, po drugie cena vti w salonie była
      absurdalnie wysoka (ok. 80-90kpln).

      Trzecia grupa to auta sprowadzone zza wielkiej wody na mienie przesiedleńcze.
      Tu stan techniczny powinien być ok., ale takich chyba więcej jest starszych
      roczników.

      Przegląd kosztuje 400pln, duży 1000pln. Innych danych nie mam, bo na razie
      autko jest na gwarancji i nic się nie psuje. Kultura obsługi jest wg mnie
      zupełnie bez zarzutu (Warszawa-Marki, Matraszek). Kawka, przyjazna atmosfera,
      gratisowe wykonywanie drobiazgów.

      Aha, przynajmniej w Warszawie dilerzy angażują się w obrót samochodami
      używanymi, co znacznie zmniejsza szansę zakupu brzydkiej sztuki.

      Reasumując: jak tylko znajdziesz sprawdzony egzemplarz, kupuj bez namysłu. To
      świetne autko i wymierający gatunek. Teraz robią tylko vany.
      • Gość: dar Re: uzywany civic IP: 10.1.100.* / *.bdm.com.pl 17.10.01, 11:04
        Jakies pół roku temu kupiłm HC 98 r. 3D. Poprzednim właścicielem był oficer
        który był na kontrakcie na Bliskim Wschodzie i sprowadził to auto jako mienie
        przesiedleńcze. Samochód bezwypadkowy z bardzo dobrym wyposażeniem
        (klimatyzacja, pełna elektryka, podłokietnik :-))))))) itd.),niewielki przebieg
        (44 000 km), serwisowany. Paradoksalnie wielu potencjalnych kupców odstraszał
        kolor biały. Co do seriwsu to roczniki 98 serwisuje się co 10 000 km, a np. juz
        roczniki 99 co 15 000 km.Na razie serwisowałem go raz po zakupie był to duży
        przegląd i kosztował mnie 850 zł ( serwis w Rybniku, fachowy a co najważniejsze
        nie zdzierają za bardzo). Moja mama która jeździ Renault Clio 1.2 99 r. przy 20
        000 km zapłaciła 650 zł (zdarli z nieświadomej kobiety np. za uzupełnieni płynu
        do spryskiwacza 60 zł!!!). Samochód sprawuje się bez zarzutu,spalanie przy
        spokojnej jeździe 7-7.5 l/100 km.



        • Gość: Mariusz Re: uzywany civic IP: 212.244.129.* 17.10.01, 11:21
          Witam,
          jeździłem Hondą nieco już wiekową - dziś miałaby 6 lat. Przeglądy we Wrocławiu
          (firma MAWO) kosztowały mnie mniej niż 400 zł i za każdym razem
          słyszałem: "proszę jechać, nic się nie popsuło, wykonaliśmy tylko czynności
          eksploatacyjne". Części mogą byc nietanie, ale są niesamowicie trwałe, więc
          kosztów wymiany bym sie nie obawiał. Sprzedałem auto przy 130 000, teraz ma
          ponad 160 000 i dalej w ogóle sie nie psuje.
          Gorąco polecam - żaden Niemiec się nie równa.
      • Gość: rudy Re: uzywany civic IP: 192.166.100.* 17.10.01, 15:13

        > Reasumuja˛c: jak tylko znajdziesz sprawdzony egzemplarz, kupuj bez namys?u. To
        > s´wietne autko i wymieraja˛cy gatunek. Teraz robia˛ tylko vany.

        Dzieki
        bede sie odzywa? jak kupie
        nara
      • Gość: Sławek Re: uzywany civic IP: 192.168.3.* / *.trzebinia.net 17.10.01, 18:49
        Gość portalu: bObO napisał(a):

        Dla mnie (i pewnie nie tylko ;-) nowy Civic to raczej vanik :-)

        pozdro
        Teraz robią tylko vany.

        • Gość: zayontz Re: uzywany civic IP: 195.94.206.* 18.10.01, 13:20
          Ja jezdze civem 3d z 1993 i bardzo sobie go chwale, nic sie nie psuje, a ma juz
          135000 km przejechane, a chwale go sobie za to m.in., ze ma jeszcze sportowego
          ducha hondy. Ze ostatni civ 5d to van to malo powiedziane :)

          Pozdro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka