Dodaj do ulubionych

BMW i E-costam

21.09.21, 03:14
podobaly mi sie niektore BMW, natomiast te nowe z tymi idiotycznymi wlotami na grilu juz mniej.
Najbardziej mnie zafascynowal jako dzieciaka BMW Turbo. bylem w muzeum BMW jakos w latach'80 jak wracalem z rodzicami z ojca kontraktu w afryce. ale o ile pamietam, ten ktory widzialem to byl bialy.

i w 2017 bylem w BMW i widzialem i8. To mi sie podoba - wow....
no ale jak na uzywany wozek za prawie 100k euro - to sobie daruje.

wsiasc - wsiade, ale zeby z tego wyjsc....

Obserwuj wątek
    • marekggg Re: BMW i E-costam 21.09.21, 03:37
      i przy okazji zwiedzilem muzeum lotnictwa - Deutsches Museum Flugwerft Schleissheim

      bo chcialem zobaczyc te maszyne: Rockwell-MBB X-31 - na jej podstawie funkcjonuje do dzisiaj wiekszosc mysliwcow.

      • qqbek Re: BMW i E-costam 21.09.21, 19:49
        Nie, wszystkie samoloty, a ogólniej wszystkie płatowce, funkcjonują z racji różnicy ciśnień pomiędzy dolną (bardziej płaską), a górną (bardziej wypukłą) powierzchnią ich, opływanych przez powietrze, płatów.

        Rockwell-MBB X-31 to zaś nawet nie pierwszy samolot z ciągiem wektorowanym.
        Pierwszy był w 1941 roku Messerschmitt Me 163 B Komet.

        Co ciekawe "MBB" w nazwie X-31 to nic innego niż "Messerschmitt-Bölkow-Blohm".
        • bwv1080 Re: BMW i E-costam 21.09.21, 20:01
          qqbek napisał:
          > nie pierwszy samolot z ciągiem wektorowanym.
          > Pierwszy był w 1941 roku Messerschmitt Me 163 B Komet.

          Użyty w Komecie silnik rakietowy na paliwo ciekłe (Walter HWK 109-509) nijak nie miał wektorowanego ciągu. Konstruktorzy byli dumni już z samego faktu, że ciąg silnika mógł być (stopniowo) regulowany.

          Wektorowany ciąg (aczkolwiek w dość ograniczonym zakresie) miał silnik rakiety V 2.
          • qqbek Re: BMW i E-costam 21.09.21, 21:20
            A coś mi się zdawało, że jednak miał, z racji układu latającego skrzydła dodatkowe klapki odchylające ciąg celem "emulacji" steru wysokości.
            • bwv1080 Re: BMW i E-costam 21.09.21, 21:34
              qqbek napisał:

              > A coś mi się zdawało, że jednak miał,

              Nie spotkałem ani w planach i przekrojach, ani na zdjęciach, ani w opisach technicznych.

              > z racji układu latającego skrzydła dodatk
              > owe klapki odchylające ciąg celem "emulacji" steru wysokości.

              W praktycznie wszystkich znanych mi latających skrzydłach (z odrzutowym B-2 włącznie) oraz płatowcach delta bez osobnych sterów wysokości do tego celu wystarczają powierzchnie sterowe na krawędzi spływu.
              • qqbek Re: BMW i E-costam 21.09.21, 21:40
                bwv1080 napisała:

                > Nie spotkałem ani w planach i przekrojach, ani na zdjęciach, ani w opisach tech
                > nicznych.

                Może i mi się pokiełbasiło.
                Ale i tak w takim wypadku zostaje Harrier... 30 lat przed X-31 :)

                > W praktycznie wszystkich znanych mi latających skrzydłach (z odrzutowym B-2 włą
                > cznie) oraz płatowcach delta bez osobnych sterów wysokości do tego celu wystarc
                > zają powierzchnie sterowe na krawędzi spływu.

                Tylko Lippisch był absolutnym pionierem tego rozwiązania (latającego skrzydła)... równie dobrze można powiedzieć, że wszystkie latające skrzydła po 1945 czerpią garściami z dorobku Lippisch-a.
    • engine8 Re: BMW i E-costam 21.09.21, 05:27
      Zalezy jakie Turbo..
      O dieselach nie wspominam
      Ale 2002 turbo to byla klasa.

      Nowe turbo to juz inna bajka.

      i8 za to byl super wygadajacym ale to w koncu to chyba najdrozszy hybrid i ciagle tutaj trzeba chyba wywalic ok $100k . Ale te sa jak Ferrari - do posiadania raczej niz do uzywania.
      O widze ze w sasiedztwie za 2015 z 15 k mil chca $86k a za 2019 13k mil $112k Nie za bardzo na dlugie wyjazdy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka