Dodaj do ulubionych

Kupiłam auto i znika mi olej

06.04.06, 21:17
Miesiąc temu kupiłam forda mondeo z 96 r.Wymieniono mi olej i dziś sprawdzam
poziom i doznałam szoku bo oleju jest na dnie.Dlaczego?
Nigdzie nie widać plam z oleju,wszystko czyste.Zauważyłam tylko że po dodaniu
gazu z rury wylatuje jasny dym.
Pomoże mi ktoś?
Obserwuj wątek
    • wiktoria11 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 06.04.06, 21:21
      Jeśli nigdzie nie wycieka to prawdopodobnie masz zarżnięty silnik i spala olej
      jedz do dobrego warsztatu niech ci sprawdzą stan tego silnika.
      • martab15 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 06.04.06, 21:30
        Czy to oznacza że za bardzo się cieszyłam z niego?
        I już mam po aucie?
        O Boże
        • waskes29 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 06.04.06, 21:39
          martab15 napisała:

          > Czy to oznacza że za bardzo się cieszyłam z niego?
          > I już mam po aucie?
          > O Boże

          Moze jeszcze nie po aucie , byc moze wystarczy wymienic uszczelniacze zaworow a
          na to wyglada wiec nie jest tak zle , czesc tanie ale ile naprawa nie wiem
          dla tego silnika powinno nie byc wiecej jak 300-500zl , warto wymienic
          rozrzad odrazy jesli nie byl wymieniany wczesniej .Musisz poszukac uczciwego
          mechanika to powie wiecej o stanie silnika .Ja stawiam na uszcelniacze ,jesli
          ten dym pojawia sie zaraz po uruchomieniu silnika a pozniej ustaje to
          bedzie wlasnie to ,moga byc tez pierscienie i tu juz koszty wieksze ( ok
          1000zl)a moze byc caly silnik do remontu od 2tys .
          • martab15 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 06.04.06, 21:43
            No z tymi pierścieniami to mnie dobiłeś.A raczej tą ceną!
            Ale dzięki bardzo
            • waskes29 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 06.04.06, 21:46
              martab15 napisała:

              > No z tymi pierścieniami to mnie dobiłeś.A raczej tą ceną!
              > Ale dzięki bardzo

              Czesci drogie nie sa ale roboty przy tym sporo moj mechanik bierze za to
              ok 600zl + ~300czesci wiec to i tak zanizona cena .
    • 101ola Re: Kupiłam auto i znika mi olej 06.04.06, 21:46
      Tak czy owak conajmniej pare stówek wydatku.
      Jeśli ktos będzie sciagał głowice to od razy pasek rozrządu, uszczelniacz
      wału,uszczelka misy oleju.
      Jak okaze się, ze silnik jest w złym stanie (tzn. jeszcze pierscienie) to chyba
      lepiej kupic inny motor lub zrobić wszystko bo pewnie i tak padnie za góra
      kilkadziesiąt tyś km.

      pozdr
    • waskes29 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 06.04.06, 21:54
      Jest jeszcze inny sposob to zalezy jak duzo silnik spala tego oleju.
      Jesli mniej niz 2 litry na 15tys km to mozna dolewac i juz pilnujac
      czesto stanu .
      Mozna zaryzykowac wymiane samych uszczelniaczy jak nic to nie da to mozna
      zrobic tak:
      Kupic dobry olej mineralny (kiedys Quaker State robil 20W50 ale szukac
      taki do zuzytych silnikow a sa takie na rynku) do tego puszka
      motodoktora i w ten sposob dojezdzisz nawet do 100 tys km i tak niczym
      nie ryzykujesz.A pozniej ewentualnie remont kapitalny albo drugi silnik
      jesli samochod jeszcze bedzie wart tego zeby go naprawiac.
    • fuiio Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 00:24
      Co Ci przyszło do głowy zeby kupic takie starzywo? to ,ze bierze olej to chyba
      normalne.Zapamiętaj--liczy sie ROCZNIK! Idz lepiej do salonu i wez cos w ratach
      • martab15 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 07:51
        Sąsiad powiedział mi że powodem tak dużego spalania oleju może być to że był
        wyjmowany akumulator i mogły pozmieniać się parametry.Czy jest to możliwe?
        Dodam że ten olej zaczął teraz tak znikać,wcześniej jeszcze na tym starym oleju
        nie było takich ubytków.Wlałam Mobil 10w40
        • wita24 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 07:55
          to jest nie mozliwe, ile razy akumulat. wyjmowalem, i nie mialo to
          najmniejszego wplywu na kompa w aucie.
        • waskes29 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 08:39
          martab15 napisała:

          > Sąsiad powiedział mi że powodem tak dużego spalania oleju może być to że był
          > wyjmowany akumulator i mogły pozmieniać się parametry.Czy jest to możliwe?
          > Dodam że ten olej zaczął teraz tak znikać,wcześniej jeszcze na tym starym
          oleju
          >
          > nie było takich ubytków.Wlałam Mobil 10w40

          A jaki byl poprzedni typ oleju wiesz?
          Moja rada szybko wylej ten ilej i wlej olej mineralny 15W40, moze
          jeszcze wszystko bedzie ok.To jest wlasnie ryzyko wlewania syntetyku czy
          polsyntetyku do silnika jesli poprzednio byl wlewany mineralny.Takze
          koniecznie trzeba wymienic filt oleju.
          • martab15 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 08:56
            Dzięki waskes29!
            Chyba był poprzednio mineralny.Czy to może być powód tego że bierze ?
            • waskes29 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 09:32
              martab15 napisała:

              > Dzięki waskes29!
              > Chyba był poprzednio mineralny.Czy to może być powód tego że bierze ?

              To bardzo mozliwe ,boje sie ze przez ten olej silnik moze juz nie wrocic do
              poprzedniego stanu to zalezy w jakim byl stanie i ile przejezdzilas na nowym
              oleju .Tak czy inaczej wymien mozliwie szybko olej na mineralnyu jest
              szansa ze wszystko wroci do normy .W starych silnikach stan oleju trzeba
              kontrolowac czesto i zawsze miec olej na dolewki
      • loyezoo Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 11:37
        fuiio napisał:

        > Co Ci przyszło do głowy zeby kupic takie starzywo? to ,ze bierze olej to
        chyba
        > normalne.Zapamiętaj--liczy sie ROCZNIK! Idz lepiej do salonu i wez cos w
        ratach
        Pie...lisz jak mały Kazio po dużym piwie.A jak 2 latek ma 300tys to jest super?
        Bo młody rocznik.
        A 10-cio z przebiegiem np. 150tys to złom.
        • thefect Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 14:42
          Dokładnie!!!!! Moj kumpel to kat na samochody. Teraz ma MONDEO r.2003 przebieg
          320tyś.!!!! Poprzednio ZAFIRA w 3 lata zribił ponad 280tyś. Jedynie Audi A4
          miał poł roku, powod? ROZLECIAŁO SIĘ ZAWIESZENIE. Panowie w serwisie zgłupieli
          jak zobaczyli stan zawieszenia a jak karpie gębki zrobili jak stan licznika. Ja
          mam bete z 88r i przebieg 278tyś. Fak to już babcia ale do NOWEK mojego kumpla
          toż to niemowlak. Wspołczuje jedynie tym ktorzy kupują od niego auta......NOWKI
          bo przecież gora 3-letnie.
      • leon992 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 12:01
        fuiio napisał:

        > Co Ci przyszło do głowy zeby kupic takie starzywo? to ,ze bierze olej to
        chyba
        > normalne.Zapamiętaj--liczy sie ROCZNIK! Idz lepiej do salonu i wez cos w
        ratach



        Gościu gdyby było ją stać na nowe bmw to pewnie by sobie kupiła,prawda?
    • dr.wal2 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 08:19
      .. hmm,nie podbiera ci Tesciowa oleju do smazenia placków ?
      • dr.wal2 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 08:26
        martab15 06.04.06, 21:30 + odpowiedz
        Czy to oznacza że za bardzo się cieszyłam z niego?
        I już mam po aucie?
        O Boże
        __________________________________________________________________

        .."wszyscy kiedys bylismy dziecmi" ,jeden (pierwszy) blad to jeszcze nie
        tragedia a moze byc pozytywem na reszte zycia,przy kupnie sprawdz
        przedewszystkim cisnienie w cylindrach - mówi o stanie calego silnika , przed
        badaniem cisnienia sprawdz olej - jezeli jest gesty gdy jest cieply = podróba
        pod klienta - nie kupuj.

        Jezeli sprzedajacy nie godzi sie na sprawdzenie cisnienia ,rdzy itp. waznych
        dla kupujacego spraw - nie kupuj ,nie idz na to ze ; "tu w poblizu jest b.dobry
        warsztat -niech fachowiec(?) sprawdzi" - to z pewnoscia warsztat "kupiony" na
        ten test .
        • martab15 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 09:59
          Pojade dzisiaj do warsztatu zmierzyć tą kompresje i ciśnienie w
          cylindrach.Licze że może nie będzie tak żle.
          Z jakimi kosztami mam się liczyć za te badania tak w orientacyjnie?
          • odin-2 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 11:36
            Kup sobie przyrzad,koszt ok.100zl-mozesz mierzyc do woli-kolegom pomagac itp.
            naprawde pozyteczne narzedzie .
            • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 11:40
              no kaz pani kupic przyrzad i jeszcze klucz do swiec ...
              ja ostatnio mierzylem kompresje i zaplacilem 30 zl.
            • mobile5 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 13:18
              odin-2 napisał:

              > Kup sobie przyrzad,koszt ok.100zl-mozesz mierzyc do woli-kolegom pomagac itp.
              > naprawde pozyteczne narzedzie .

              Najlepie iść na całość i kupić cały warsztat.
              • odin-2 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 14:48
                mobile5 napisał:

                odin-2 napisał:
                Kup sobie przyrzad,koszt ok.100zl-mozesz mierzyc do woli-kolegom pomagac
                itp.
                naprawde pozyteczne narzedzie .

                Najlepie iść na całość i kupić cały warsztat.

                Bez przesady ale , el.pompke do opon,stroboskopowa lampa z instr. mierzacym kat
                ustawienia zaplonu i przyzad do mierzenia cisnienia w garach zawsze sie
                przydadza , kup to wszystko a bedziesz ulubionym sasiadem dla wszystkich ,
                moze klaniac tez sie beda ?
                • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 14:56
                  a po co lampa strobo do silnikow sterowanych elektronicznie?
                  to nie duzy fiat
                  jak cos to diodke do czytania kodow bledow.
                  • odin-2 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 08:30
                    tiges_wiz napisał:

                    a po co lampa strobo do silnikow sterowanych elektronicznie?

                    Tzw."diodka" sluzy do znalezienia bledu,do ustawienia zaplonu na sicher
                    sluzy w dalszym ciagu lampa stroboskopowa , wzywasz gdy zmieniasz fabryczne
                    ustawienie "box"a lub/ i swiec - obnizasz lub przyspieszasz zaplon,wedlug chipa
                    chcesz miec ekonomiczne spalanie ? ,czy tez chcesz miec wieksza moc.
                    Tak dlugo ja ustawienie liczy sie w kontach (np.R4-90*)
                    itp. lampa stroboskopowa z "kontomierzem" nie wyjdzie z uzycia .

                    Nie wierz mechanikowi ktory tylko na diodke ...i inkasuje za korekture zaplonu.
                    • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 09:26
                      ja nawet w aucie nie mam znakow do ustawiania zaplonu
                      • odin-2 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 13:16
                        tiges_wiz napisał:

                        ja nawet w aucie nie mam znakow do ustawiania zaplonu


                        .. no to je sobie zrób,-ustaw zawory na max otwarcie/zamkniecie , ustaw
                        fabryczne np.90* , nastepnie rylcem zrób znaki-tak zeby byly trwale , moga sie
                        przydac na przyszlosc, Pan z stacji benzynowej powie Ci jak to zrobic. Pzdr.
                        • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 13:27
                          a po co?
                          twoja wiedza motoryzacyjna skonczyla sie chyba gdzies
                          chyba kolo 1985 roku .. teraz mamy silniki sterowane elekronicznie, gdzie katem
                          wyprzedzenia zaplonu steruje komputer.
                          • odin-2 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 13:45
                            Autor: tiges_wiz
                            Data: 08.04.06, 13:27


                            a po co?
                            twoja wiedza motoryzacyjna skonczyla sie chyba gdzies
                            chyba kolo 1985 roku .. teraz mamy silniki sterowane elekronicznie, gdzie katem
                            wyprzedzenia zaplonu steruje komputer.

                            Chyba masz racje , w domu mamy dwa japonskie "staruszki" z 1991 i z 1992 roków
                            poniewaz oba przejechaly razem 1304 000 km i sa adekwatnie do przebiegu "zdarte"
                            wiec nie ma potrzeby zmieniac ..,chociaz przydala by sie ACC w któryms z nich ,
                            w w/wsp autach elektronika jest z czasów "kamienia lupanego" i dlatego
                            funkcjonuje bez zarzutu-nigdy nic sie nie zepsólo , gdy zmienialem swiece
                            czteroelektrodowe na swiece z pierscieniem "Halo" - trzeba bylo cofnac 2* na
                            ground zaplonie - jezdza oszczednie (bez gazu) - dla nas wystarcza jeszcze na
                            jakies 10-c lat ,az beda veterany-zwolnione od podatku drogowego i z
                            spec.niskim ubezpieczeniem . Nie wszystko zloto co sie swieci . Pzdr.


                            • odin-2 Kupiłam auto i znika mi olej /korekta przebiegu 08.04.06, 13:48


                              Autor: tiges_wiz
                              Data: 08.04.06, 13:27
                              a po co?
                              twoja wiedza motoryzacyjna skonczyla sie chyba gdzies
                              chyba kolo 1985 roku .. teraz mamy silniki sterowane elekronicznie, gdzie katem
                              wyprzedzenia zaplonu steruje komputer.

                              odin-2 napisał:

                              Chyba masz racje , w domu mamy dwa japonskie "staruszki" z 1991 i z 1992 roków
                              poniewaz oba przejechaly razem 130 000 km i sa adekwatnie do przebiegu "zdarte"
                              wiec nie ma potrzeby zmieniac ..,chociaz przydala by sie ACC w któryms z nich ,
                              w w/wsp autach elektronika jest z czasów "kamienia lupanego" i dlatego
                              funkcjonuje bez zarzutu-nigdy nic sie nie zepsólo , gdy zmienialem swiece
                              czteroelektrodowe na swiece z pierscieniem "Halo" - trzeba bylo cofnac 2* na
                              ground zaplonie - jezdza oszczednie (bez gazu) - dla nas wystarcza jeszcze na
                              jakies 10-c lat ,az beda veterany-zwolnione od podatku drogowego i z
                              spec.niskim ubezpieczeniem . Nie wszystko zloto co sie swieci . Pzdr.

                            • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 13:49
                              uff .. chyba dojdziemy do porozumienia ;)
                              u siebie tez moge opozniac zaplon swierajac odpowiednie piny zlacza
                              diagnostycznego ... ale mapa zaplonu i wtrystku steruje sie juz za pomoca
                              zewnetrznych urzadzen. Auto jest z roku 1993.

                              Oczywiscie mozna spotkac jeszcze w nowszych konstrukcjach rozdzielacz, ale
                              jednak wiekszosc ma juz mapy zaplonu i wtrysku.
                              • odin-2 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 13:53
                                jane14: Zimowe opony to nieco wieksze zużycie paliwa, hałas, ale jednak
                                zdecydowanie lepsza przyczepność praktycznie w każdych warunkach nawet przy +15.


                                .. aa to cos nowego ,zglos to do ADAC , ja przy +15*C na zimówkach jezdzilbym
                                jak na snowbourdzie - bez mozliwosci sterowania i hamowania , jakie macie
                                drogi ? polne ?.
                                • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 13:56
                                  znowu pudlo ;)
                                  to jest cytat z pana jane14 ;) tak mi sie spodowal ;)
                        • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 13:39
                          ja mam bezrozdzielaczowy uklad zaplonowy i ten 2.5v6 chyba tez taki ma...
                          se kreski na glowie zrob
                          • odin-2 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 13:50
                            tiges_wiz napisał:

                            ja mam bezrozdzielaczowy uklad zaplonowy i ten 2.5v6 chyba tez taki ma...
                            se kreski na glowie zrob


                            ongis,dwa lata temu sluzbowy Xedos 2,5 V6 automatic ..., miau "kreski" !!!
                            • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 13:55
                              fordy zazwyczaj nie mialy .. ;)
                              • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 14:00
                                to "zazwyczaj" oznacza silniki n9 i v6 nowsze ... wszelakie OHC czy CVH mialy.
                • mobile5 Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 15:38
                  odin-2 napisał:

                  > mobile5 napisał:
                  >
                  > odin-2 napisał:
                  > Kup sobie przyrzad,koszt ok.100zl-mozesz mierzyc do woli-kolegom pomagac
                  > itp.
                  > naprawde pozyteczne narzedzie .
                  >
                  > Najlepie iść na całość i kupić cały warsztat.
                  >
                  > Bez przesady ale , el.pompke do opon,stroboskopowa lampa z instr. mierzacym
                  kat
                  >
                  > ustawienia zaplonu i przyzad do mierzenia cisnienia w garach zawsze sie
                  > przydadza , kup to wszystko a bedziesz ulubionym sasiadem dla wszystkich ,
                  > moze klaniac tez sie beda ?
                  Każdy powinien mieć w domu takie zestawy Mały murarz, Mały elektryk, Mały
                  stolarz, Mały ślusarz, Mały mechanik samochodowy, itd. Ja się sąsiadom kłaniam
                  i oni mi się kłaniają(bez tych zestawów).
    • niknejm Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 14:19
      martab15 napisała:

      > Miesiąc temu kupiłam forda mondeo z 96 r.Wymieniono mi olej i dziś sprawdzam
      > poziom i doznałam szoku bo oleju jest na dnie.Dlaczego?
      > Nigdzie nie widać plam z oleju,wszystko czyste.Zauważyłam tylko że po dodaniu
      > gazu z rury wylatuje jasny dym.

      Duże prawdopodobieństwo uszkodzenia uszczelki pod głowicą. Sprawdź (na zimnym
      silniku) czy pod korkiem zamykającym chłodnicę nie masz mazi o konsystencji
      masła. Jeśli tak - to na 95% uszczelka pod głowicą (o czym świadczy też jasny
      dym po dodaniu gazu). Trzeba to szybko naprawić, inaczej zarżniesz silnik.

      Pzdr
      Niknejm
      • tiges_wiz Re: Kupiłam auto i znika mi olej 07.04.06, 14:29
        strasz dziewczyne ;)
        w wiekszosci przypadkow, to uszczelniacze zaworowe sa do roboty szczegolnie w
        fordach ;) a jak ktos wczesniej robil i zalozyl jakies kondony niedorobiobione a
        nie uszczelniacze, to po 10 000 na nowo trzeba je wymieniac.
        • fuiio Re: Kupiłam auto i znika mi olej 08.04.06, 01:24
          ja koleżanki nie zachęcam do zakupu BMW rocznik 2002 bo to jest (zrozumcie
          wreszcie) stare auto.Ja ją zachęcam do kupienia sobie chocby fiata ale na
          litosc boską NOWEGO!
          • leon992 Do fuiio 08.04.06, 10:17
            fuiio napisał:

            > ja koleżanki nie zachęcam do zakupu BMW rocznik 2002 bo to jest (zrozumcie
            > wreszcie) stare auto.Ja ją zachęcam do kupienia sobie chocby fiata ale na
            > litosc boską NOWEGO!


            A tobie się wydaje że jak auto z salonu to bez problemów się obejdzie?
            Bardzo się mylisz.Sąsiad kupił nowego peugeota z salonu i po 2 miesiącach siadł
            mu kompletnie komputer i teraz auto już 3 miesiące stoi a sąsiad się z nimi
            kłóci.
            Drugi przypadek -dziewczyna kupiła lupo z salonu i po 3 tygodniach okazało się
            że silnik zarżnięty.Wzieli auto i silnik wymienili w serwisie .Ale nie mów mi
            że auta z salonu są bez problemów
            • fuiio Re: Do fuiio 08.04.06, 10:36
              to są odosobnione przypadki.Z nowymi fiatami NIE MA PROBLEMÓW
              • skyddad Jak rozpoznac powod zuzycia oleju. 08.04.06, 14:05
                • tiges_wiz Re: Jak rozpoznac powod zuzycia oleju. 08.04.06, 14:11
                  pomiar kompresji w cylindrach z proba olejowa.
                • skyddad Re: Jak rozpoznac powod zuzycia oleju. 08.04.06, 14:22
                  Silnik zuzywa olej,wykonujemy nastepujaca probe pomiaru kompresji.
                  Wykrecamy wszystkie swiece i dokonujemy pomiaru kompresji na kazdym cylindrze.
                  na przyklad otrzymujemy;
                  cyl 1 11bar
                  cyl 2 10bar
                  cyl 3 9bar
                  cyl 4 11bar
                  Nalewamy przed pomiarem do cylindra po 2ccm oleju rozprowadzamy i dokonujemy
                  pomiaru;
                  Cyl 1 11bar
                  cyl 2 11bar
                  cyl 3 11bar
                  cyl 4 11bar
                  czyli wszystko wrocilo do normy,to oznacza ze przyczyna braku kompresji byly
                  pierscienie. 100% pewnosci wymiana piercieni.
                  W momecie zdjecia glowicy dla swietego spokoju zmieniamy uszczelniacze zaworow
                  na wszystkie nowe.
                  Gdyby kompresja sie nie poprawila po wlaniu oleju to mamy pewnosc ze przyczyna
                  spadku kompresji sa nieszczelne zawory.Nalezy je dotrzec ale to innym razem.Jak
                  mamy wyjete tloki sprawdzic panewki korbowodowe.Dzisiejsze silniki przejezdzaja
                  bez problemow po 300tys.km o ile sa robione servisy jak nalezy.jezeli
                  cos "padlo" to znaczy ze poprzedni uzytkownik nie szanowal i trzeba sie liczyc
                  ze zuzytymi czesciami calego silnika.Stary Sky rozebral w swoim zyciu okolo 800
                  silnikow od staroci do nowoczesnych.
                  Naprawde wieco sie w nich kreci i jak.
                  Pzdr.Sky.
                  • tiges_wiz Re: Jak rozpoznac powod zuzycia oleju. 08.04.06, 14:29
                    9 bar to jeszcze nie tragedia .. ford dopuszcza roznice 30%, a cisnienie
                    sprezania ma byc miedzy 11-13 barow.
                    • tiges_wiz Re: Jak rozpoznac powod zuzycia oleju. 08.04.06, 14:31
                      oczywiscie trzeba zajrzec do intrukcji, bo w niektorych 9 to norma, a w innych
                      stan przedzawalowy albo agonalny ;)
                      silniki ze sprezarka sa czesto odprezone na 7-8.
                      • skyddad Re: Jak rozpoznac powod zuzycia oleju. 08.04.06, 14:34
                        tiges_wiz ,
                        To byl tylko przyklad,zadna cyfra nie pasuje do Forda Mondeo.Po prostu aby sie
                        nasi "fachowcy" czegos nauczyli.
                        Pzdr.Sky.
                        • tiges_wiz Re: Jak rozpoznac powod zuzycia oleju. 08.04.06, 14:36
                          no ja tylko zwrocilem uwage, zeby "fachowcy" zrocili wlasnie na to uwage, a nie
                          brali tego 11 jak biblie ;)
          • niknejm Re: Kupiłam auto i znika mi olej 10.04.06, 15:11
            fuiio napisał:

            > ja koleżanki nie zachęcam do zakupu BMW rocznik 2002 bo to jest (zrozumcie
            > wreszcie) stare auto.Ja ją zachęcam do kupienia sobie chocby fiata ale na
            > litosc boską NOWEGO!

            Kupiłem kiedyś nowego Punto I. Swoje doświadczenia już wielokrotnie opisywałem,
            więc powtarzaźć się nie będę. Powiem tylko, że zbyt dobre nie były. I doskonale
            komponowały się ze znanymi powszechnie wynikami statystyk (bez)usterkowości.

            Pzdr
            Niknejm
            • martab15 Jestem w szoku 19.04.06, 00:31
              Witam.Dzisiaj dopiero zajechałam dowarsztatu w sprawie tego ubywającego oleju i
              doznałam szoku.Facet policzył ok.700 za robote bo stwierdził że trzeba wymienić
              16 uszczelniaczy które kosztują też kupe kasy.
              1200 to minimum.
              Jestem w szoku ponieważ wiele osób pisało że wymiana uszczelniaczy jest
              niedroga.
              • fuiio Re: Jestem w szoku 19.04.06, 01:47
                a 1200 to niby duzo? to raptem 300EUR..
                • martab15 Re: Jestem w szoku 19.04.06, 21:48
                  fuiio napisał:

                  > a 1200 to niby duzo? to raptem 300EUR..

                  Tak według mnie to dużo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka