Dodaj do ulubionych

Co by było, gdyby......-pyt.tech.

IP: *.localdomain / 192.168.21.* 17.12.02, 14:31
....podłączyć błędnie akumulator, czyli na odwrót. Proszę o wersję
optymistyczną i pesymistyczną.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niknejm Re: Co by było, gdyby......-pyt.tech. IP: proxy / *.pg.com 17.12.02, 14:45
      Gość portalu: Grudzień napisał(a):

      > ....podłączyć błędnie akumulator, czyli na odwrót. Proszę o wersję
      > optymistyczną i pesymistyczną.

      Optymistyczna - akumulator się zagrzeje, ale przeżyje, nic się nie stanie. Ale
      nie liczyłbym na to.
      Pesymistyczna - cała elektronika auta do wymiany.

      Pzdr
      Niknejm
    • Gość: Pitz Re: Co by było, gdyby......-pyt.tech. IP: 217.67.204.* 17.12.02, 16:53
      Gość portalu: Grudzień napisał(a):

      > ....podłączyć błędnie akumulator, czyli na odwrót. Proszę o wersję
      > optymistyczną i pesymistyczną.

      Musialbys sie wykazac niezlymi umiejetnosciami zeby to zrobic - klemy maja
      rozna srednice.
      • Gość: Grudzień Re: Co by było, gdyby......-pyt.tech. IP: *.localdomain / 192.168.21.* 18.12.02, 08:57
        Nie ja podłączałem, ale zanim się wydało,że klemy nie pasują i trzeba
        przestawić akumulator, to przez jakieś 30 sek. był odwrotny styk. Chyba w tym
        momencie wywaliło bezpiecznik od alternatora (nikt nie zauważył, a na drugi
        dzień okazało się,że jest przepalony). W związku z tym nie ma ładowania, pali
        się lampka od ABSu, ale światła są. Już się boję co wyjdzie na jaw po wymianie
        bezpiecznika. Powiedzcie,że nic....
        • Gość: Michal Re: Co by było, gdyby......-pyt.tech. IP: *.telia.com 18.12.02, 10:40
          Kiedys za czasow skrotowych czyt. na zlomowniku dla zabawy podlaczylem do
          starego Saaba 99 baterie na odwrot.I wiecie co bylo,wystartowal ,ladowania juz
          nie bylo no i nic wiecej.Zrobilem pozniej z ciekawosci ogledziny.To w
          alternatorze ulegly zniszczeniu diody,szlag trafil "ladnings Rele" regulator
          napiecia, i wiecej nic.Pozniej zrobilismy w nowszym japoncu ktory poisiadal
          databox "elektroniczny sterownik" Polecialo glowne zabezpieczenie odrazu i
          wiecej sie nic nie stalo.Po wymianie zabezpieczenia auto wystartowalo.
          Ot i tyle co wy bylo gdyby bylo.Pzdr.Michal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka