Dodaj do ulubionych

Dziwna obserwacja w TESCO

05.05.06, 09:48
Bylem wczoraj w TESCO. Obserwowalem przy kasie jednego faceta, dobrze ubranego
biznesmena, ktory nakupowal caly koszyk produktow marki TKZ (marki wlasnej
TESCO jak ktos nie wie). Byly tam jogurty po 0.49 zl, mleko w kartonie po 0,99
zl, soki ze swiezych pomaranczy po 0,79 zl i nawet piwo dla smakoszy po 1,11 zl.
Zobaczylem go znow na parkingu gdy ladowal to wszystko do nowego Jaguara.
Nie zauwazylem czy ma zalozny gaz, ale to w sumie na ma nic do rzeczy.
Zastanawia mnie, dlaczego on kupowal te tanie substytuty produktow
spozywczych, jezeli stac go na pelnowartosciowe pozywienie. Czy to chodzilo o
to, ze po co mial kupowac drogie, jak moze jesc tanie? Kto mi to wytlumaczy?

Obserwuj wątek
    • programistajava Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 09:50
      Alew po co to komentowac? Zyjemy w wolnym kraju kazdy robi na co ma ochote.
    • 66izyda Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 09:54
      zbiera kasę na ubezpieczenie-przeciez wiadomo, ze najwazniejszym wyznacznikiem
      pozycji spolecznej polaka jest posiadany samochod :)
    • wujaszek_joe Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 09:55
      moze sąd nakazał mu łożyć na utrzymanie byłej żony. no to łoży.
    • edek40 Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:02
      To proste. Gosc pracuje w branzy reklamowej. Stad wie, ze jogurt wyprodukowany w firmie X i sprzedawany jako marka wlasna sieci kosztuje 0,49 zl, a ten sam jogurt, tego samego producenta, sprzedawany pod wlasna nazwa i znany z TV kosztuje 0,98 zl z czego 0,49 zl to wyzsza marza producenta i przede wszystkim zarobek TV i agencji reklamowych. Tez pracuje w bliskich okolicach branzy i uznalem, ze nie musze sam sobie placic. Kupuje te sieciowe :)

      Dzis widzialem goscia, ktory mial w miare nowego subaru forestera, placil zlota karta kredytowa za.... LPG!!! Alez oszczedni sa ci, ktorzy maja lepsze auto niz Ty :)
      • mis.z.wiertarka Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:09
        jeszcze nikt do niczego nie doszedl z samego oszczedzania.
        to raz.

        dwa, to nie sa dokladnie te same jogurty, tylko z inna etykieta.
        • edek40 Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:20
          Oczywiscie. Jednak rozrzutnoscia (czesto glupia) jeszcze nikt sie nie wzbogacil.

          Oczywiscie, ze nie sa te same. Sa przede wszystkim tansze. Z reszta nie zawsze kupuje towary znanych producentow, sprzedajacych sie pod tania marka. Czesto wybieram niereklamujacych sie. Moje dzieci pochlaniaja tony serkow homogenizowanych. Serki danio sa drogie i czesto naprawde kiepskiej jakosci (wydziela sie serwatka itp.). Kupuje wiec blisko dwa razy tansze serki rolmlecz. Sa zawsze znakomite. Maja tylko jedna wade: kiepsko sie otwieraja. Tak to juz jest, ze niektorzy spoczywaja na laurach i odwalaja popeline, a w tym czasie ktos wylazi ze skory, aby wysadzic lidera z siodla. Oczywiscia maly rolmlecz nie wywali danona. Ale i tak robi lepsze produkty. To samo z pieluchami, na ktore mozna wydac fortune kupujac pampersy lub 30-35% mniej kupujac belle. Towar na pewno nie jest gorszy. Jeszcze lepsza jest przebitka na nawilzanych chusteczkach do wycierania pupy. Ja kupuje jakies tam za 6 zl. Pampers to wydatek blisko dwuktorotnie wiekszy. Ze wzgledu na znaczna konsupcje ww. wymienionych produktow oszczednosci miesieczne siegaja 200-300 zl. I glupkiem jest ten, kto sadzi, ze to malo.
      • 66izyda Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:12
        "marki" supermarketow to odpady najgorszej jakosci; inne sprawa ze jakies
        danony to tez syf
    • emes-nju Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:11
      Podziwu godna spostrzegawczosc i dociekliwosc! Mi jakos nigdy nie wpadlo glowy patrzec co kto ma w koszyku i sledzic go do samochodu, zeby zobaczyc czym jezdzi :-P Pewnie nie wpadlo mi to do glowy, bo g... mnie to obchodzi.

      Wysil swoj mikry mozdzek i sprobuj zastanowic sie czy nie jest realne, ze pan z Jaguara sponsoruje np. w ten sposob rodzinny dom dziecka.

      PS. Bardzo wiele produktow sprzedawanych pod marka wlasna supermarketu pochodzi od znanych producentow. Supermarket nie reklamuje tych produktow wiec sa one znacznie tansze od "markowych". Minimum uwagi przy zakupie (wystarczy przeczytac dane producenta) i nie place TV ani agencjom reklamowym za to, ze przerywaja mi film w najlepszym momencie, w celu zareklamowania mi podpasek, niewybielajacych wybielaczy i cytrynowej swiezosci :-P
      • 66izyda Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:13
        yo niech kretyn wplaci na konto domu dziecka kasę zamiast truc własne dzieci :)
        • emes-nju Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:17
          A moze kretyn wlasnie buduje maly palac z krytym basenem i kupowal zarlo dla robotnikow?

          Nie udalo sie wymyslic nic swojego? Glupio komentowac cudze mysli kazdy glupek (nawet, wedlug swoich zeznan, wyksztalcony i swietnie oplacany :-P ) potrafi!
          • 66izyda [...] 05.05.06, 10:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • emes-nju Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:27
              Jak czytam twoje wypociny, z wyraznie zaznaczona fascynacja technikami analnymi, zaczyna dostrzegac drugie dno naszego spoleczenstwa. Przy czym kupujacy tani jogurt nie naleza do zadnego dna :-P
              • 66izyda [...] 05.05.06, 10:33
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • robert888 plotkujecie jak stare przekupy 05.05.06, 10:35
                • emes-nju IZYDA! Jestes zalosny/zalosna! 05.05.06, 11:33
                  Fascynacje analne sugeruja jakies zachwiania emocjonalne powstale w okresie niemowlecym. Zapewne da sie to leczyc. Mysle, ze dla wlasnego dobra powinienes/powinnas zaprzestac wypisywania kretynizmow na forum. Jezeli po skutecznej terapii zapoznasz sie ze swoja tfurczoscia, moze to negatywnie wplynac na skutki tej terapii - moze nastapic uwstecznienie.

                  Potraktuj to jako dobra rade, z glebi serca :-P
                  • 66izyda Re: IZYDA! Jestes zalosny/zalosna! 05.05.06, 16:55
                    widać ze zwykły z ciebie burak:
                    - faza analna to normalny etap w rozwoju dziecka :)
                    - u osób dorosłyvch zawstydzenie tematyka seksualną może wynikac z niedorozwoju
                    emocjonalnego lub intelektualnego albo kołtuństwa - wybierz co dolega tobie :)
                    • emes-nju Re: IZYDA! Jestes zalosny/zalosna! 05.05.06, 17:04
                      66izyda napisała:

                      > widać ze zwykły z ciebie burak:
                      > - faza analna to normalny etap w rozwoju dziecka :)


                      Wyglada na to, ze byc moze kiedys z tej fazy wyrosniesz :-P 3mam kciuki!


                      > - u osób dorosłyvch zawstydzenie tematyka seksualną może wynikac z
                      > niedorozwoju emocjonalnego lub intelektualnego albo kołtuństwa - wybierz co
                      > dolega tobie :)


                      Gdybym byl zawstydzony, nie pisalbym o tym. Wiem za to co tobie dolega - zwyczajne chamstwo.
                      • 66izyda Re: IZYDA! Jestes zalosny/zalosna! 05.05.06, 17:24
                        czyli jednak kołtuństwo
                        • emes-nju 8-P 05.05.06, 18:35


            • wujaszek_joe Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:31
              co ty tak ciągle z tym analem? musisz o tym pisać na forum auto-moto?
              • competer1 Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:37

                wujaszek_joe napisał:

                > co ty tak ciągle z tym analem? musisz o tym pisać na forum auto-moto?

                Musi pisać jak boli :), to chyba forma leczenia....
                • 66izyda Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 16:56
                  wiekszosc szrociarzy cierpi jednoczesnie na skrają postać kołtuństwa - wiec
                  anal tez im przeszkadza ...
          • chickenbaby Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 10:35
            Moj przyjaciel jest technologiem w malej, powiedzialbym lokalnej fabryczce
            tudziez manufakturze produkujacej kosmetyki i detergenty.Produkty tanie, nie
            najlepszej jakosci ale nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie od nich wymagal Bog
            wie nie wiadomo czego placac za nie niemalze polowe ceny w porownaniu do
            produktow markowych. Jednym slowemich produkty sa polowe tansze ale tylko
            odrobine gorsze. Ok 2 lata temu podpisali umowe z Le Clerc-od tamtej pory
            produkuja dla nich mydla w plynie, szampony i inne duperele.Co sie zmienilo?
            Praktycznie wszystko. Jesli na litr gotowego dowolnego potrzba jest powiedzmy
            10% srodka wlasciwego, pozostale 90% to wypelnicze, to w przypadku produktow
            dla francuskiej sieci proporcje te wahaja sie pomiedzy 2-5% vs 95-98%.
            Nie widze nic zlego w kupowaniu serkow , jagortow z rosmleczu, prawdopodobnie
            sa zdrowsze od tych francuskich (znowu francuskich) ale produkty markek
            wlasnych to naprawde odpady. I zastanawia mnie, skad coponiektorzy wiedza, ze
            dany produkt powiedzmy x jest wyprodukowany przez znanego i markowego
            producenta.
            Pracowalem przez kilka lat w jednym z najwiekszych koncernow kosmetycznych i
            wiem, ze takie tajemnice sa jednymi z najpilniej strzezonych. Sam nie
            wiedzialem czy moja firma produkuje cos dla danej sieci czy tez nie.
            • emes-nju Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 11:27
              Jest roznica pomiedzy kosmetykami, a art. spozywczymi. Cala branza kosmetyczna opiera sie na wiekszym lub mniejscym oszustwie zwanym tez sprzedaza marzen. Normy sa ostre, ale maja na celu wyeliminowanie produktow szkodliwych - nie zajmuja sie eliminacja produktow nie dzialajcych. Branza spozywcza troche sie rozni - nie wyobrazam sobie sprzedazy mleka o mniejszej zawartosci mleka w mleku. Normy spozywcze sa bardzo restrykcyjne wiec ryzyko wynikajace z zakupu czegos taniego polega co najwyzej na tym, ze bedzie to niesmaczne. Czyli jest dokladnie takie samo jak przejscie z jogurtu Bakoma na jogurt Danone :-P

              Z mojegu punktu widzenia produkt (od samochodu, po chusteczki do nosa) ma byc przede wszystkim funkcjonalny i o akceptowalnej jakosci, za akceptowalne pieniadze. G... mnie za to obchodzi marka tego produktu. Z tego powodu nie mam zadnych oporow przed kupowaniem taniego papieru do d... w Biedronce zamiast drogiego w Rossmanie - jeden i drugi po uzyciu laduje w scieku, a nie na scianie ku wzbudzaniu zazdrosi gosci na jaki dorgi papier mnie stac :-) Tani jogurt czy tanie mleko tez tam laduje w ostatecznym rozrachunku, a nie mam w zwyczaju przechowywac zuzytych opakowan, zeby szpanowac na jakie drogie artykuly spozywcze mnie stac. Jezeli tani jogurt spelnia moje wymagania i nie mam po nim sr...czki, to go kupuje. I juz.
              • duze_a_male_d_duze_m Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 18:51
                emes-nju napisał:
                > Jest roznica pomiedzy kosmetykami, a art. spozywczymi.

                Niestety nie ma żadnej różnicy.
                • emes-nju Jest! Czasem... W smaku :-) n/t 05.05.06, 18:55


            • kaqkaba Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 12:01
              chickenbaby napisał:

              > Pracowalem przez kilka lat w jednym z najwiekszych koncernow kosmetycznych i
              > wiem, ze takie tajemnice sa jednymi z najpilniej strzezonych. Sam nie
              > wiedzialem czy moja firma produkuje cos dla danej sieci czy tez nie.

              A nie ma przypadkiem wymogu aby na produkcie podawać producenta. Napisy typu
              wyprodukowano przez XXX dla sieci YYY są dość powszechne na opakowaniach
              produktów pod marką własną sieci.

              Sam często kupuje tego typu produkty. Cena tych produktów jest niższa niż
              "markowych" bo
              1. czasami niższa jakość (czasami i nie tak bardzo niższa)
              2. takie same opakowania (więc nie płacą za projekty)
              3. zero reklam
              4. produkcja na zamówienie dużych partii a to daje możliwość negocjowania cen
    • iberia30 Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 11:42
      jak jestes taki ciekawski to trzeba bylo byc odwaznym i owego goscia z Jagura zapytac, a nie po raz n-ty zakladac watek o twoich prywatnych pseudomoto spostrzezeniach, taki wygadany tylko w necie jestes a w realu jak widac geba na klodke, co ?
      Wez pod uwage, ze ten pan moze robil zakupy dla sasiadki-starszej pani, ktora ma wiadomo jaka emeryture.Tak trudno mozdzkiem po weekendzie ruszyc?
    • greenblack Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 11:47
      W Szwajcarii ponad połowa sprzedawanych produktów to beznazwowce. A ty pewnie
      masz komórkę za 1000 zł i łazisz w śmierdzących dresach.
      • zdecydowany4 Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 15:16
        A macie jeszcze w MIGROSie takie jogurty Toni w małych szklanych słoiczkach?????

        Pycha!!!!, ale u nas te "no name" w supermarketach to odpady. Tak samo te tanie
        marki dla Lider Price czy Biedronki to "prawie to samo", ale prawie robi dużą
        różnicę bo ze smakiem nie ma to nic wspólnego:(

        Kończąc wątek jogurtowy to najlepsze są Jogobelle firmy Zott:):):)
    • marilicia Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 12:33
      Ja pie... Nastepny durny polski obserwator.
      • emes-nju Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 12:36
        marilicia napisała:

        > Ja pie... Nastepny durny polski obserwator.


        A co innego ma robic jak zawodowo zajmuje sie pchaniem wozkow w supermarkecie?
        • boason Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 13:04
          hehehehe, celna uwaga, ubawiłem sie, dzięki :)
    • xxxxxx666 Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 13:29
      Prawdopodobnie ma firmę o robił zakupy dla swoich roboli z funduszu socjalnego,
      czy jakoś tak.

      A w ogóle skąd przekonanie, że kupował dla siebie. Może wspiera charykatywnie
      jakąś jadłodajnie, albo dom dziecka?
    • oko_za_oko Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 14:58
      Bo to był pan z Sanepidu.
    • callafior Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 15:12
      Wyraźnie Ci się nudzi...
    • pindoll Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 15:18
      a czego taki bogol jak ty szukał w tesco? Wyprzedaży odzieży i obuwia wagę?
      Przecież tesco to najparszywszy z hipermarketów! No chyba że chodzisz tam
      (pieszo naturalnie) dla właśnie takich błyskotliwych obserwacji... Pomijam, że
      powtarzasz się od dłuższego już czasu, no ale łepek pusty więc pomysły się
      dawno skończyły.
    • mazowsze123 Ja tez tak robie 05.05.06, 16:40
      mam niezla fure i 3 mieszkania (bez kitu) a wiekszosc rzeczy poczawszy od
      papieru toaletowego, przez cukier po groszek konserwowy, kupuje TIP czy inne
      tego typu. Jak kupuje zwykly twarog to tez TIP.
      A zauwazam ze im kto biedniejszy tym drozsze rzeczy kupuje - moze to dla nich
      jakis synonim bogactwa??? Dla mnie w kazdym razie tego typu produkty nie sa
      synonimem niczego. Komorke tez mam badziewna kilkuletnia ktora ma ta zalete ze
      dziala i dluzej trzyma niz te nowe kolorowe pradozerne.
      Nie wiem moze to dlatego ze jak ide na zwykle zakupy to nie jaram sie, jakie to
      firmowe produkty sobie dzisiaj strzele? Jakos nawet o tym nie myslalem.
      Co innego np z ciuchami.
      • chickenbaby Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 16:51
        Wino tez kupujesz w kartonie, takie za klika plnow?Do obiadku?
        • mazowsze123 Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 16:53
          do obiadku kupuje sofie
          • emes-nju Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 16:56
            Z Sofii najbardziej lubie te, ktore w Selgrosie kupuje ponizej 6 zl za butelke. W koncu nie wazne co sie pije, byleby sponiewieralo :-)
            • chickenbaby Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 17:03
              Hm, coz, to fantastycznie.
              Kiedys moj znajomy myslal nad otworzeniem bardzo ekskluzywnej jadlodajni w
              jednym z miast wojewodzkich. Po krotkiej penetracji rynku wniosek byl
              nastepujacy: Jest pewna liczba (wciaz rosnaca btw) ludzi zamoznych, wazacych
              sie drogimi furami, ale na obiady to oni jezdza do McD lub baru bistro a nie
              wykwintnej restauracji.
              Mnie nie stac na 3 mieszkania ani na super fure, ale stac mnie na wysmienite
              zarcie.Jeden lubi ogorki a drugi ogrodnika corki...jak mawial poeta.
              • emes-nju Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 17:23
                chickenbaby napisał:

                > Hm, coz, to fantastycznie. (...) Mnie nie stac na 3 mieszkania ani na super
                > fure, ale stac mnie na wysmienite zarcie. Jeden lubi ogorki a drugi ogrodnika
                > corki...jak mawial poeta.


                Kurczaczku! Nie zauwazyles zartobliwego wydzwieku mojej wypowiedzi? Nie za specjalnie lubie ogorki, corke ogrodnika musialbym przed "konsumpcja" chociaz obejzec, ale za to bardzo lubie robic sobie jaja na forum :-P
            • mazowsze123 Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 17:08
              > Z Sofii najbardziej lubie te, ktore w Selgrosie kupuje ponizej 6 zl za
              butelke.

              A w bulgari sofia kosztuje cos mniej niz 2 zl.
              • emes-nju Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 17:13
                mazowsze123 napisał:

                > > Z Sofii najbardziej lubie te, ktore w Selgrosie kupuje ponizej 6 zl za
                > > butelke.
                >
                > A w bulgari sofia kosztuje cos mniej niz 2 zl.


                Troche daleko... Szczegolnie po degustacji...
      • 66izyda Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 16:59
        o zdrowie warto dbać - oszczedzanie na zarciu jest co najmniej idiotyczne
        • mazowsze123 Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 17:06
          > o zdrowie warto dbać - oszczedzanie na zarciu jest co najmniej idiotyczne

          Tyle ze to nie jest oszczedzanie. Poprostu mam stepione poczucie smaku i mi tak
          samo smakuje cukier z TIP jak i kazdy inny.
          • 66izyda Re: Ja tez tak robie 05.05.06, 17:25
            cukier moze tak, ale cos bardziej skomplikowanego w produkcji (wedliny, sery
            etc) w wydaniu tanim masakruje organizm
    • m_krasus Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 17:07
      A jaki to był model jaguara ?
      No bo to forum motoryzacyjne
      • pindoll Re: Dziwna obserwacja w TESCO 05.05.06, 17:21
        m_krasus napisał:

        > A jaki to był model jaguara ?
        > No bo to forum motoryzacyjne

        pytasz autora wątpliwego "wątku"? Kula w płot.
    • janu5 Facet okazał sie po prostu niebanalny 05.05.06, 21:29
      A ty chyba zacząłeś mu zazdrościć
    • omb to kierowca byl 05.05.06, 22:52
      to kierowca byl i malo mu placa
    • nie_banalny Wnioski koncowe 06.05.06, 00:02
      Watek nie dotyczyl oczywiscie jogurtow, ale gazu, ktory jest tym w porownaniu z
      benzyna, czym jogurt TKZ jest w porownaniu z jogurtem Danone.
      Ten i ten mozna zezrec, ale jakze rozne skutki to spowoduje, takze moralne.
      Czego to nie wymyslali forumowi eksperci w obronie gaziarzy - ze to filantropii
      i altruisci wspomagajacy dom dziecka albo sasiadke staruszke, wreszcie ze to
      takie niebanalne tankowac gaz do jaguara, a prawda jest brutalna - gaz to wiocha
      i obciach.
      • mobile5 Re: Wnioski koncowe 06.05.06, 00:06
        nie_banalny napisał:
        a prawda jest brutalna - gaz to wioch
        > a
        > i obciach.
        Wiocha i obciach, to częściej to co niektórzy mają w głowie, a nie w zbiorniku.
      • cudowny_pobudzacz_pochwy Re: Wnioski koncowe 06.05.06, 00:19
        nWypie..j walić się z kotem albo jakimś bezchujem, ty pedalski gó..wsysaczu!
      • emes-nju Re: Wnioski koncowe 06.05.06, 11:53
        nie_banalny napisał:

        > (...) prawda jest brutalna - gaz to wiocha i obciach.


        Ale znacznie mniejszy niz wypisywanie takich bzdur :-P
    • caesar_pl Re: Dziwna obserwacja w TESCO 06.05.06, 06:42
      Ciekawa sprawa.Zauwazylem duzo Mercow czy BMW pod Aldikiem.Moze to jest tak,ze oszczedzajac na jedzeniu mozna kupic dobry samochod?W Polsce jak jade ranio przez moja miescine,to widze,juz o 6 rano kolejki pod prywatnymi rzezniami.Ale to jakie kolejki,jak za komunizmu.Myslal by czlowiek,acha,bogaci stoja w kolejce,ich stac...
      Ale popatrzec na mordy w kolejce i auta stojace na poboczu to raczej biedactwo.No stal by bogaty o 6 rano za kielbasa z prywatnej ubojni???????Wniosek:na Zachodzie bogaty kupuje w Aldiku i jezdzi dobrym autem a w Polak kupuje drogo ale swieze w ubojni ale za to jest biedny...(moze bardziej dba o zdrowie i zyje dluzej?)
      • 66izyda Re: Dziwna obserwacja w TESCO 06.05.06, 09:27
        bo niemieckie samochody kupuja polaczki-buraczki, których najwiekszym marzeniem
        jest miec mesia albo audi - a potem żreć gó.....
        • wallenrode Re: Dziwna obserwacja w TESCO 06.05.06, 09:34
          kupując okulara za ok. 40tyś uważasz ludzi za buraki....
          najtańśzy mercedes z lat 90 kosztuje conajmniej 30 tyś kalsa C
          nie wspomnę o 2000-03 ....

          większego chama w zyciu nie spotkałem ....

          powinni ciebie rozdeptać jak glizdę.......
          • 66izyda Re: Dziwna obserwacja w TESCO 06.05.06, 09:40

            a czy to wazne ile kosztuje, głupku? co za roznica czy 20, czy 70, czy 150 ? są
            burakami , bo to prostactwo które zamiast fundnąć dzieciom wakacje za granicą
            woli ciułać na niemieckiego szrota i żreć gó.....typowa postawa polaczka,
            która wykiełkowała jeszcze za prl-u kiedy wyznacznikiem rzekomej pozycji
            społecznej było posiadanie niemieckiego szrota...
            prawda w oczy kole...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka