Dodaj do ulubionych

Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?!

13.01.03, 22:31
Witajcie
Chce kupic jakis lepszy samochod.
Mam gotowke,ale chcialbym ja sobie zostawic.
Chce kupic samochod na lata.
No i chce wziac na niego kredyt (samochod wartosci mniej wiecej 55.000) na 8
lat!
Czy wedlug Was to dobry pomysl?
Moze braliscie juz kiedys taki dlugoterminowy kredyt??
Macie moze jakies doswiadczenia?
Bede wdzieczny za kazda opinie.
pozdrawiam
Rafał
Obserwuj wątek
    • Gość: verte Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: 62.233.163.* 14.01.03, 00:35
      Powiem Ci osobiście i czysto subiektywnie.Nie brać żadnych konsumpcyjnych
      kredytów w tym kraju!!
      • Gość: ecik Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: proxy / 195.205.221.* 14.01.03, 07:44
        A ja mam inne zdanie. Otóż 2 latka temu zdecydowaliśmy się na samochód.
        Oczywiście - totalny brak gotówki, jedynie na pierwszą opłatę bankową.
        Poszliśmy do PTF-u, czyli dawnego Kredyt 2000 (www.kredyt2000.pl), którego
        właścicielem jest nota bene BIG BANK Gdański. Kredyt dostaliśmy w 2 tygodnie.
        Parametry: 0% pierwszej wpłaty, kredyt na samochód nowy wart 34.500 PLN, na 8
        lat. Efekt: rata 234 CHF i samochód od zaraz. Uważam że to może nie tanie, ale
        dobre wyjście, przynajmniej dla ludzików o mojej sytuacji. Ale jeżeli się
        wahasz to zajrzyj na ich stronkę, jest tam kalkulator do obliczania kredyt,
        ubezpieczenia, zniżki na niektóre samochody (bo mają umowy z dealerami) - sam
        sie przekonasz, czy ci pasuje. Powodzonka.
    • Gość: Nina Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: *.toya.net.pl 14.01.03, 08:10
      Znajomi wzieli auto na kredyt,po dwoch latach doszli do wniosku,ze kosztuje ich
      strasznie drogo,wiec wzieli nizej oprocentowany kredyt hipoteczny,splacili
      stara pozyczke i przed nimi jakies 5 lat kolejnego,ale troche mniej uciazliwego
      splacania.Nie brala bym kredytu na samochod.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Bernard Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: proxy / *.ed.shawcable.net 14.01.03, 08:36
        Przelicz sobie ile bedzie cie ten samochod kosztowal po 8 latach
        splacania.Wszystkie koszty. To nas czasami otrzezwia.
        Jednakze gdyby udalo ci sie zainwestowac posiadana gotowke bezpiecznie na te 8
        lat ile posiadalbys w banku po tym okresie.
        Porownaj dwie kwoty.

        Istnieje tez inne podejscie: kupic samochod na kredyt by sie calkowicie
        nie "splukac". Niezdrowe w niepewnych czasach zyc bez pewnej "poduszeczki". W
        tym ukladzie gdyby doszlo do najgorszego (utrata pracy, zdrowia, 3cie dziecko
        itp)mamy rezerwe pozwalajaca przerwac.
        Najwazniejsze. Jak juz kupujesz to kup cos by nie tylko rodzina byla
        zadowolona. Upewnij sie ze sasiada szlag trafi. Mowie ci - bezcenne.
        Pozdrawiam
        • Gość: Z^2 Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: *.opisik.pulawy.pl 14.01.03, 14:28
          Gość portalu: Bernard napisał(a):


          > zadowolona. Upewnij sie ze sasiada szlag trafi. Mowie ci - bezcenne.
          ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

          Złota czcionka

          ;)
    • Gość: els Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.03, 08:47
      Witaj,
      Jeśli masz gotówkę to branie kredytu tylko wtedy ma sens jeśli jesteś w stanie
      ją zagospodarować w jakiejś działalnośći dającej więcej niż spłata kredytu,
      inaczej jest to lekko bez sensu. Kredyt jest dla ludzi którzy chcą już coś mieć
      i użytkować (samochód) a nie mają własnej kasy. Pamietaj że taki kredyt to duże
      i wieloletnie obciążenie, policz tak : ilość lat razy 12 razy rata miesięczna
      plus WSZYSTKIE opłaty wnoszone na dzień dobry i zobacz co Ci wyjdzie, pewnie
      ponad dwukrotność ceny zakupu jak niewięcej. Kredyty w tym kraju są po prostu
      za wysoko oprocentowane, kredyt w dewizach niesie znowu ryzyko kursowe a
      oprocentowanie jest niewiele niższe. No i najważniejsze, trzeba mieć stałe i
      gwarantowane zródło dochodu bo inaczej wpadniesz w pułapkę zadłużenia z której
      ciężko sie wydostać. Rozważ może częściowe tylko kredytowanie, większość może
      jednak zapłacić, im mniejsza kwota kredytu tym mniejsze odsetki, to truizm ale
      prawdziwy. Pamietaj też że samochod wiele traci na wartości (najwięcej w
      pierszych latach) i próba jego sprzedaży w sytuacji podbramkowej, o ile nawet
      jest możliwa do przeprowadzenia, często nie starcza na spłatę pozostałego
      zadłużenia.
      Ja osobiście mając wolną gotówkę nigdy kredytu bym nie wziął :(

      Pozdrawiam, els
    • remo29 Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! 14.01.03, 09:10
      Ja mam na karku kredyt mieszkaniowy. Kiedy zobaczyłem pierwszy harmonogram
      spłat i datę ostatniej raty - rok 2010, to włos mi się zjeżył... Ale co innego
      chata, co innego auto. Auto się starzeje, traci na wartości w lawinowym tempie,
      bulisz za paliwo, ubezpieczenie, serwis i masę innych pierdół. Jeśli wóz nie
      służy ci do wspomagania prowadzenia interesów, to będzie ci kulą u nogi z tym
      kredytem. A za osiem lat sprzedasz to za 1/3 ceny, do której wraz z odsetkami
      dołożyłeś 100% + koszty eksploatacji... Chyba że cię po prostu stać, albo
      przynajmniej masz perpektywę na zostanie za czas jakiś obrzydliwie bogatym ;)
    • Gość: Pello Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: *.internet.radom.pl 14.01.03, 09:25
      Moim zdaniem to nie jest dobry pomysł. Kredyt, zwłaszcza długoterminowy jest
      bardzo drogi. Zwłaszcza na zakup samochodu - przedmiotu, który rocznie i tak
      traci na wartości. Kredyt na samochód jest dobry jeśli ten samochód kupujesz do
      firmy i ten samochód "zarabia". To ma sens. Jeśli do prywatnego użytku, to
      lepiej za gotówkę (jeśli ją masz) a jeśli już kredyt, to na jak najkrócej i to
      w formie kredytu uzupełniającego - na brakującą Ci część ceny samochodu.
      Pozdrawiam
    • maggda Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! 14.01.03, 09:27
      Policz dobrze:
      wpłata własna + kredyt + odsetki zapłacone w ciągu 8 lat + ubezpiecznie +
      paliwo + przeglądy, naprawy itp.
      i co?
      Nawet jeśli codziennie bedziesz jeździł taksówką do pracy, po zakupy itp to i
      tak bedzie taniej!
      Nie jest trudno kupić drogo i to na kredyt - sztuką jest kupić fajne autko w
      dobrej cenie i może nie na kredyt.
      Auto na kredyt - już to przerabiałam kosztowała 40.000 + odsetki (boję się
      sprawdzić ile) + eksploatacja, a dziś może jest warte 30 tys. - po 3 latach
      dodam.
      Kup lepiej coś ponadczasowego i tańszego. Acha i nie myślę o garbusie.
      Pozdrawiam
    • Gość: noras Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: sunserver:* / 212.244.59.* 14.01.03, 12:02
      Nie rozumiem myślenia typu - mam gotówkę, ale wezmę kredyt, bo jakby co....
      To przecież czysta strata i pchanie kasy do banku. Policzmy:
      gotówka na lokacie daje ci max. 6% rocznie
      kredyt bierzesz na min. 16% rocznie
      Bank co roku zarabia na twojej operacji 10% (kupuje od Ciebie pieniądze za cenę
      6%, sprzedaje Ci te same pieniądze za 16%). Po 10 latach takiej operacji
      tracisz całą swoją gotówkę przeznaczoną na "jakby co.."
      Jeśli nadal chcesz przeprowadzić taką operację, to chętnie przyjmę od Ciebie
      lokatę i udzielę kredytu w tej samej wysokości. Wystarczy mi 5% zarobku na
      twoich pieniądzach.
    • Gość: jasiek Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: proxy / 10.40.1.* 14.01.03, 12:06
      kup za gotówkę a sumę którą byś w przypadku kredytu miesięcznie spłacał wpłacaj
      na lokatę
    • fretless Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! 14.01.03, 13:11
      rafal.dominiak napisał:

      > Witajcie
      > Chce kupic jakis lepszy samochod.
      > Mam gotowke,ale chcialbym ja sobie zostawic.
      > Chce kupic samochod na lata.
      > No i chce wziac na niego kredyt (samochod wartosci mniej wiecej 55.000) na 8
      > lat!
      > Czy wedlug Was to dobry pomysl?
      > Moze braliscie juz kiedys taki dlugoterminowy kredyt??
      > Macie moze jakies doswiadczenia?
      > Bede wdzieczny za kazda opinie.
      > pozdrawiam
      > Rafał

      Uważam, że to nie najlepszy pomysł brać auto na 8 lat kredytu. Zależy też jak
      dużo jeździsz rocznie , po mieście czy na trasie. Jeśli nie wiele, to może
      tak. Po kilku latach auto może się psuć a kredyt trzeba dalej spłacać. To
      boli!!!!
    • Gość: Krzysztof Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: Kasza.gjpoland.com.pl:* / 172.16.5.* 14.01.03, 13:37
      Ja uleglem urokowi nowego samochodu w salonie jakies 2 lata temu .
      I jak to niestety w takich wypadkach bywa nie zastawaiajac sie nad
      konsekwencjami wzialem auto na czesciowy kredyt .
      Kredyt wzialem w PKOBP na 36000 PLN bo tyle mi bakowalo , w EURO , bo to
      wtedy bylo najkorzystniej . Oprocentowanie bylo rzedu 11% na 6 lat
      I tu podam kilka rad wynikajacych z moich doswiadczen kredytowych .

      1. Najistotniejszy nie jest procent roczny , ale ile przez caly
      okres trwania kredytu im zaplacisz ekstra .U mnie jest to 36%
      2. Wazne jak podziela Ci splate kredytu i odsetek .Lubia na poczatku
      rabac to nawet w stosunku 1:1
      3. Samochod traci w poczatkowym okresie b.duzo na wartosci .
      W pewnym momencie moze sie okazac szczegolnie przy tak dlugim
      okresie kredytowania ze wartosc rynkowa samochodu jest duzo
      mniejsza niz Twoj kredyt do splacenia .
      W tym momencie wpadasz w tzw pulapke kredytowa .
      Nie mozesz samochodu sprzedac , bo po pierwsze jest wlasnoscia banku a
      po drugie to sie nie oplaca . Kredyt oczywiscie dalej musisz splacac .
      4. Jestes zobowiazany do tego aby wartosc kredytu nie byla nizsza niz wartosc
      ubezpieczania samochodu AC+OC
      W praktyce oznacza to ze gdy Twoj kredyt do splacenia jest wyzszy niz kwota
      na ktora chca ubezpieczyc Twoj samochod , to roznice te musisz jednorazowo
      wplacic bankowi.

      5. Generalnie branie kredytu szczegolnie na tak dlugi okres jest bardzo
      klopotliwe i nieoplacalne. Zaleznosc we wszystkim od banku , polaczona z reguly
      z procentem , za ktory mozna kupic drugi samochod sprawia ze ja napewno nie
      kupie nastepnego samochodu w ramach kredytu .

      Gdy juz poczujesz sie bardzo zdeterminowany postaraj sie przynajmniej
      aby okres zaleznosci Twojej od banku byl jak najkrotszy .
      Pozdrawiam Krzysztof
    • Gość: Pawel Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 14.01.03, 13:45
      Witaj,

      Jak masz zdolnosc kredytowa to bierz.
      Moze nie na 8 lat, ale 4 - 5 wydaje sie
      bardziej sensowne. Jest to duza wygoda
      (nikt nie depcze Ci po butach w autobusie
      no i jest cieplo). Teraz kredyty nie sa
      wysoko oprocentowane, przynajmniej walutowe.

      Pozdrawiam
      Pawel
      • Gość: Wicio Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: *.isep.pw.edu.pl 14.01.03, 15:14
        Gość portalu: Pawel napisał(a):

        > Witaj,
        >
        > Jak masz zdolnosc kredytowa to bierz.
        > Moze nie na 8 lat, ale 4 - 5 wydaje sie
        > bardziej sensowne. Jest to duza wygoda
        > (nikt nie depcze Ci po butach w autobusie
        > no i jest cieplo). Teraz kredyty nie sa
        > wysoko oprocentowane, przynajmniej walutowe.
        >
        > Pozdrawiam
        > Pawel


        Jasne! Jak jesteś wygodnicki (chodzi o ten autobus) i
        chcesz kupić jedno auto w cenie dwóch to bierz kredyt!
        • Gość: Pawel Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 14.01.03, 15:24
          A co za sens jest umrzec z fura pieniedzy
          i nic z nich nie miec? Lepiej wziac ten
          kredyt i cieszyc sie z przyjemnosci
          posiadania auta.

          Pozdrawiam
          Pawel
    • rafal.dominiak Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! 14.01.03, 17:42
      Witam ponownie!
      Dziekuje za wszystkie Wasze opinie.
      Daly do myslenia i to na pewno bardzo.
      Postaram sie rozjasnic jeszcze troche moja sytuacje.
      Mam 50.000 i chcialbym otworzyc wlasna dzialalnosc gospodarcza.
      Potrzebuje samochodu,ktory wytrzyma dluzszy okres eksploatacji i bedzie mi
      dobrze sluzyl.
      Stad tez chce wlasnie wziac kredyt na samochod a gotowke zainwetsowac.
      Jest to jedyne wyjscie gdzie nie musze wybierac-biznes czy samochod.
      A co do dlugosci kredytu-w PTF zawsze mozna kredyt splacic wczesniej,wiec na to
      tez licze.A raty chce rozlozyc na 8 lat,zeby obciazenie miesieczne bylo
      stosunkowo niskie.Wiem,ze sporo przeplacilbym biorac auto na 8 lat,ale wydaje
      mi sie,ze jestem w stanie je splacic w 4,maxymalnie 5 lat.
      pozdrawiam i czekam na dalsze Wasze opinie
      Rafał
      • Gość: els Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.03, 21:31
        rafal.dominiak napisał:


        > Stad tez chce wlasnie wziac kredyt na samochod a gotowke zainwetsowac.

        no to jest zupełnie inna rozmowa, trzeba było tak od razu napisać, w takim
        układzie ma to sens, zresztą mimo braku tej informacji parę osób coś takiego
        zaznaczyło, "auto na kredyt, kasę zainwestować". A tak ludzie się napisali
        niepotrzebnie :-))
        Uważaj tylko bo jak interes nie wyjdzie to zostaniesz bez pieniędzy i z
        kredytem co już wcale nie będzie zabawne ani przyjemne :-))))

        Pozdrawiam, życząc sukcesu, els
      • Gość: Pello Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: *.internet.radom.pl 15.01.03, 10:46
        rafal.dominiak napisał:

        > Witam ponownie!
        > Dziekuje za wszystkie Wasze opinie.
        > Daly do myslenia i to na pewno bardzo.
        > Postaram sie rozjasnic jeszcze troche moja sytuacje.
        > Mam 50.000 i chcialbym otworzyc wlasna dzialalnosc gospodarcza.
        > Potrzebuje samochodu,ktory wytrzyma dluzszy okres eksploatacji i bedzie mi
        > dobrze sluzyl.
        > Stad tez chce wlasnie wziac kredyt na samochod a gotowke zainwetsowac.
        > Jest to jedyne wyjscie gdzie nie musze wybierac-biznes czy samochod.
        > A co do dlugosci kredytu-w PTF zawsze mozna kredyt splacic wczesniej,wiec na
        to
        >
        > tez licze.A raty chce rozlozyc na 8 lat,zeby obciazenie miesieczne bylo
        > stosunkowo niskie.Wiem,ze sporo przeplacilbym biorac auto na 8 lat,ale wydaje
        > mi sie,ze jestem w stanie je splacic w 4,maxymalnie 5 lat.
        > pozdrawiam i czekam na dalsze Wasze opinie
        > Rafał

        Sprawa się rozjaśnia :). Jeśli będzie firma, to polecam "kalkulatory finansowe"
        na onecie. Dają naprawdę bardzo ciekawe wnioski. Moje własne doświadczenia:
        jeśli będziesz miał stałe pieniądze w obrocie i podatek 40% polecam leasing.
        Jeśli nie to polecam kredyt, zwłaszcza "balonowy" t.j. płacisz 20% wkładu
        własnego i np. 15% w postaci ostatniej raty, lub przed terminem ostatniej raty
        zmieniasz samochód i program ratalny jest "rolowany" na następny samochód. Nie
        muszę wspominać, że samochód jest "ciężarowy" (podatek VAT). Acha, pamiętaj, że
        wóz na raty ładnie się amortyzuje (na 3,5 roku) i po amortyzacji dobrze jest go
        sprzedać, gdyż staje się mało "kosztotwórczy".
        Pozdrawiam.
        • rafal.dominiak Re: Kredyt-do Pello?? 15.01.03, 18:58
          Pello mam do Ciebie male pytanko.
          Nie za bardzo orientuje sie w amortyzacjach itp.
          Czy samochod uzywany tez sie amortyzuje?
          Czy np. kupujac samochod 3-letni mam szanse na odpis amoryzacyjny?
          Czy lepiej majac np. 30.000 kupic jakis slabszy wozik(Punto,Corsa) i wziac go w
          leasing?
          pozdrawiam
          Rafał
          • Gość: Pello Re: Kredyt-do Pello?? IP: *.internet.radom.pl 16.01.03, 11:28
            rafal.dominiak napisał:

            > Pello mam do Ciebie male pytanko.
            > Nie za bardzo orientuje sie w amortyzacjach itp.
            > Czy samochod uzywany tez sie amortyzuje?
            > Czy np. kupujac samochod 3-letni mam szanse na odpis amoryzacyjny?
            > Czy lepiej majac np. 30.000 kupic jakis slabszy wozik(Punto,Corsa) i wziac go
            w
            >
            > leasing?
            > pozdrawiam
            > Rafał
            Tak, używany samochód też, jak zresztą każda rzecz powyżej 3500 zł. netto (może
            coś się zmieniło ostatnio w tej kwocie, nie wiem, ale to łatwo sprawdzić).
            Nie wiem czy masz na myśli Punto, lub Corsę nową, czy używaną. Ale ogólnie
            leasing jest dobry, kiedy chcesz jak najszybciej pozbyć się samochodu, zaraz po
            zakończeniu planu leasingowego, czyli odzyskać jak największą kwotę z ceny
            samochodu. Najkrótszy leasing trwa chyba 2 lata. Przy wpuszczeniu rat
            leasingowych w koszty przy podatku dochodowym 40% i przy odliczeniu 22% VAT
            (samochód jest "ciężarowy" - Punto i Corsę można taką kupić) można realnie
            sprawić, że samochód jest za "darmo". Zwłaszcza, gdy posiadaną równowartość
            złożysz na lokacie, aby zmniejszyć koszty leasingu.
            Odpisami amortyzacyjnymi nie zmniejszysz w takim stopniu realnej wartości
            samochodu. Choćby dlatego, że skrócona amortyzacja trwa 3,5 roku. Normalna - 5
            lat. No i z przychodu nie urwiesz więcej niż 27% rocznie. A przecież wartość
            samochodu spada co roku. Ale warto, gdy po prostu nie masz wolnego kapitału -
            bo potrzebny jest do obrotu, bo w sumie o to chodzi. No i oczywiście warto, gdy
            wiesz że płacenie 40% podatku dochodowego w najbliższych latach ci "nie grozi".
            Czego Ci oczywiście nie życzę.
            Pozdrawiam
            • rafal.dominiak Re: Kredyt-do Pello?? 16.01.03, 21:30
              Chce kupic nowy samochod,nie chce sie bawic w uzywke,bo to raczej nie wiadomo
              po kim sie kupi samochod,tym bardziej "ciezarowke".
              Punto z krata mozna miec za 30.000 a Corse za 32.000,wiec nie jest to
              wygorowana cena jak na calkiem nielze autka.Co prawda bez wyposazenia,ale
              zalezy mi raczej na tym,zeby dobrze jezdzily.Jezeli zdecyduje sie na leasing to
              na 3 lata.Wiem jeszcze ze jak sie kupuje Corse w leasingu to daja 9%
              rabatu.Calkiem niezla oferta. Co o tym myslicie? Moze jednak lepiej wziac
              uzywke za mniejsze pieniadze?
              pozdrawiam
              Rafał
              • Gość: Pello Re: Kredyt-do Pello?? IP: *.internet.radom.pl 17.01.03, 10:56
                rafal.dominiak napisał:

                > Chce kupic nowy samochod,nie chce sie bawic w uzywke,bo to raczej nie wiadomo
                > po kim sie kupi samochod,tym bardziej "ciezarowke".
                > Punto z krata mozna miec za 30.000 a Corse za 32.000,wiec nie jest to
                > wygorowana cena jak na calkiem nielze autka.Co prawda bez wyposazenia,ale
                > zalezy mi raczej na tym,zeby dobrze jezdzily.Jezeli zdecyduje sie na leasing
                to
                >
                > na 3 lata.Wiem jeszcze ze jak sie kupuje Corse w leasingu to daja 9%
                > rabatu.Calkiem niezla oferta. Co o tym myslicie? Moze jednak lepiej wziac
                > uzywke za mniejsze pieniadze?
                > pozdrawiam
                > Rafał

                Może i można, ale tu też chodzi o odliczenie podatku VAT. Można to zrobić
                raczej tylko z samochodem nowym - przy używanych prawdopodobnie będzie kłopot z
                homologacją na "ciężarowy", a bez niej nie masz czego szukać w urzędzie
                skarbowym. A jak ci VAT odpadnie, plus rabat, to tak jakbyś miał "nową używkę" -
                bo za te same pieniądze.
                Pozdrawiam
    • Gość: Kuba Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: 213.134.155.* 15.01.03, 17:14
      Rafale,

      Oczywiscie nie wiem, jaki interes rozkrecasz (zycze Ci jak najlepiej), ale
      wydaje mi sie, ze jesli chcesz zainwestowac 50k, a drugie tyle wrzucic z
      kredytu w sam samochod to ne jest to dobry pomysl. Nie sodze, ze z 50k
      otrzymasz taki zysk (powtarzam nie wiem co to za interes i mam nadzieje, ze sie
      myle), ktory pozwoli Ci splacac kredyt i miec na chleb.
      Moze warto rozwazyc kupno czego tanszego ?
      W kazdym razie zycze Ci wszystkie dobrego.
      • rafal.dominiak Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! 15.01.03, 18:53
        Dziekuje bardzo za cieple slowa.
        Nie jest to wielki interes,bo z taka gotowka az tak wiele zdzialac nie mozna.
        Dlatego wlasnie myslac o lepszym samochodzie zastanawialem sie nad kreytem
        osmioletnim,gdyz trata wtedy jest stosunkow niska.
        Myslalem tez nad leasingiem,ale musze sie liczyc z wplata co najmniej 20-30%,do
        tego firmy leasingowe wymagaja zeby firma isniala juz jakis czas a ja chce
        dopiero swoja zaloazyc,a poza tym leasing zazwyczja bierze sie na 3-4 lata a
        wtedy rata na samochod o wartosci 50.000 jest co najmniej spora.
        W przypadku leasingu musialbym sie zastanowic nad samochodem za okolo 30.000,bo
        wtedy byloby mnie moze jeszcze na niego stac.Tylko,ze znowu firmy leasingowe
        krzywa patrza na leasing samochodow uzywanych.
        Ale za 30.000 wybor jest niewielki:(
        Chyba,ze uzywanych.
        A moze lepiej wziac kredyt na uzywany samochod z kratka na jakies 3-4 latka.
        Plus,ze bede mogl sobie wliczac Vat w koszty a po tych 3 latach zobacze jak
        stoje i ewentualnie wtedy zainwestuje w cos lepszego?
        dzieki za wszystkie wypowiedzi
        pozdrawiam
        Rafał
        • Gość: cracovian Re: Kredyt-poradzcie czy warto ?!?!?!?!?!?!?!?! IP: proxy / *.bankofamerica.com 15.01.03, 19:17
          Mowisz, ze rata jest niska, ale wreszcie dokladnie jaka jest ta rata??? Podaj
          na 8 lat, 5 i 4. Przeciez od tego twoja decyzja bedzie zalezala...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka